mustherba
05.04.11, 21:11
Nie wiem na jakiej podstawie uważasz, że Szwedzi są społeczeństwem
trzeźwym - spożycie alkoholu jest tam formalnie zbliżone do Polski,
a biorąc pod uwagę ogromnie rozwinięte bimbrownictwo (zwłaszcza w
odludnych regionach na północy kraju) i masowe wyjazdy alkoholowe
(przejedź się kiedyś promem kursującym między Szwecją a dowolnym
miejscem na mapie, a później spróbuj mówić o
szwedzkim społeczeństwie trzeźwym...) jest nawet z tym gorzej.
Co zresztą jest abstrakcją od tematu - sir Hugonowi bowiem ani w
głowie przecież walczyć w opisany sposób z alkoholizmem (który w
Wenezueli nie jest wszak jakąś szczególną klęską), a chodzi jedynie
o przymusowe przestawienie konsumentów na alkohole krajowe i
ograniczenie w ten sposób wypływu dewiz z kraju. Co - jak pisałem -
nie jest pomysłem ani nowym, ani skutecznym.
Pozdrawiam