Gość: Jarek
IP: 178.73.48.*
10.04.11, 11:09
Bardzo piękna, bo naukowa bajka Pani Joanny Pommersbach ! A tak na prawdę to gwarancją pracy jest obecnie niskie ale kierunkowe wykształcenie. Na pewno Spawacz, Betoniarz lub Hydraulik albo Sprzedawczyni, Kucharka, Sprzątaczka prędzej znajda pracę, jak nie w małej miejscowości to w większym mieście.
Na pewno ich zarobki będą porównywalne z zarobkami "wykształciuchów " na byle jakich lub akwizytorskich stanowiskach. Przez najbliższe 20 lat wyraźnie widać brak Robotników i Służących a nie managerów i prezesów. Młodzi nie dajcie się oszukać, nie płaćcie za ułud że dla mgr. to świat stoi otworem. Dobra szkoła zawodowa oraz opanowanie w mowie i piśmie angielskiego i niemieckiego zagwarantuje Wam lepsze życie niż kolejne fakultety i inne bzdety.