Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, kt...

    • Gość: Samuel Marmoleda usługi bankowa - debilizm !!! IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 13:04
      potem stoję na poczcie 1h bo emeryci płaca na poczcie rachunki !!! a ja nie mogę wysłać/odebrać paczki !!! zresztą obsługa opłaty rachunku trwa kilka razy dłużej niż nadanie listu poleconego !!!

      poczta powinna się zająć wyłącznie przesyłkami !!!
    • Gość: cubikon Na jakich zasadach w działacie ... już niedługo IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.04.11, 13:06
      Paczki nie dostarczono, bo ponoć zniszczona. Musiałem poświęcić prawie 2h swojego czasu jadąc na pocztę i stojąc w gigantycznej kolejce.
      Paczka w stanie jakby przemaszerował po niej pułk Ułanów Jazłowieckich.
      - Pan podpisze odbiór.
      - Ale ja nie wiem czy ja chcę to odebrać
      - bez podpisu panu nie wydam
      - ale ja chcę sprawdzić zawartość, jak w każdej cywilizowanej firmie
      - pan podpisze odbiór, potem będzie pan pisał reklamację jakby co
      - nie rozumiem na jakich zasadach ta wasza firma jeszcze funkcjonuje
      - już nie długo ....
    • Gość: km Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, kt... IP: *.static.espol.com.pl 16.04.11, 13:07
      dużej analizy chyba nie trzeba. kilka przykładów w mieście w którym mieszkam.
      dwa wielkie urzędy pocztowe oddalone są od siebie o jakieś 500 metrów. PO CO?
      obsługa dwóch, trzech osób potrafi trwać godzinę. JAKIM CUDEM?
      nie ma znaczenia jaka to firma, jeśli tak działa wcześniej, czy później po prostu padnie. a ta jedną nogą stoi jeszcze w PRLu a drugą w grobie.
    • Gość: Marek Tylko, że inpost obsługuje tylko duże miasta!!! IP: *.217.146.194.generacja.pl 16.04.11, 13:09
      Dlaczego prawo nie nakłada obowiązku dostarczenia przesyłek na terenie całego kraju?!
    • Gość: tt Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, kt... IP: *.uddi.cable.virginmedia.com 16.04.11, 13:13
      tak wyglada panstwo polskie. banda politykow i ich kolesi do gazu i do pieca. rodziny do kopalni uranu. polske podzielic wzdluz wisly i bugu, jedna czesc do rosji a zachodnia do rfn. zniknie wrzod na doopie europy
    • Gość: pitekd moja skarga podziałała bo listonosz mial gdzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 13:14
      dostarczanie poczty do mojej firmy ktora jest czynna od 10-18 i zostawial awizo, stwierdzil ze okok mojej firmy przejezdza o 9 i pozniej mu nie pasuje. Zlozylismy jedna skarge na uslugi ale kierownik oddzialu stwierdzil ze tego nie zmienia - widocznie listonosz i kierownik sa w dobrych relacjach. Kolejne awizo i kolejna skarga tym razem do centrali, efekt: nastepnego dnia przybiegl listonosz z pocztą w zębach i byl tak mily ze hej.
    • Gość: xx Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, kt... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.11, 13:17
      Poczta na Zaruby, Warszawa Kabaty.

      Listonosz nosi listy od 9 do 16 - efekt? Chyba oczywisty - awizo, normalni ludzie są wtedy poza domem.

      Następnie Ci wszyscy ludzie idą do poczty po odbiór. Ale tam szukanie listu polega na losowym przetrząsaniu tajemniczych skrzyneczek. Średni czas do znalezienia - 10 minut.

      Jakim trzeba być debilem, aby tego nie rozumieć i nie zorganizować tego w sensowny sposób? Tu są niepotrzebne pieniądze, tylko śladowa ilość jakichkolwiek umiejętności organizacji czasu.
      • tata.ratata Re: Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, 16.04.11, 14:05
        Gość portalu: xx napisał(a):


        > Następnie Ci wszyscy ludzie idą do poczty po odbiór. Ale tam szukanie listu pol
        > ega na losowym przetrząsaniu tajemniczych skrzyneczek. Średni czas do znalezien
        > ia - 10 minut.
        >
        > Jakim trzeba być debilem, aby tego nie rozumieć i nie zorganizować tego w senso
        > wny sposób? Tu są niepotrzebne pieniądze, tylko śladowa ilość jakichkolwiek umi
        > ejętności organizacji czasu.




        szczera prawda. niestety.

        koszmarem jest poczta na os. slonecznym w szczecinie


        dosc czesto musialam z niej korzystac z racji tego ze moja firma zanjduje sie w poblizu i nadajemy dosc sporo poleconych listow.
        UP jest naprawde duzy , obsluguje ogromne osiedle , 6 okienek i oczywiscie tylko jedno czynne.. i szalg trafia ze widzi sie 15 krzatajacych pan pracownic za okienkami ale jakos nie garna sie do pracy aby rozaldowac kolejke ktora praktycznie zawsze na tym up jest ogromna.Zreszta zawsze kiedy tam bylam wpadalo kilka rozjuszonych osob z pytaniem o kierownika i skargami. O czyms to swiadczy. Obsuga bardzo slamazarna , jest niedoinformowana ,prawie nigdy "nie wie o co chodzi" jak sie czolwiek probuje cos dowiedziec i kilka pan jest naprawde aroganckich. Jedynie kogo im w tym wszystkim szkoda to mojego osiedlowego listonosza,przemily , solidny pan .. naprawde ma do dooopy i ciezka prace.
        pozdrawiam wszystkich stajacych w kolejkach w UP szczecin -sloneczne
      • Gość: gosc Re: Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, IP: *.play-internet.pl 16.04.11, 20:09
        Masz rację między 9 a 16 normalni ludzie nie siedzą w domu tylko z reguły są w pracy , dlatego listonosz jako normalny człowiek wtedy nie siedzi w domu tylko pracuje
      • Gość: Luiza Re: Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 20:19
        Ja nie jestem normalnym człowiekiem (emerytka) i na ogół jestem w mieszkaniu cały dzień, ale też znajdywałam awiza w skrzynce, więc musiałam się wyprawiać na pocztę - niezbyt daleko, za to w ruchliwym miejscu, gdzie okoliczne firmy nadają całe pakiety listów, co trwa bardzo długo i kolejki bywają półgodzinne. Ale podpisałam takie oświadczenie, że zgadzam się na wrzucanie poleconych do skrzynki i teraz nie mam kłopotu.
      • imsocool A z firmami kurierskimi jest lepiej? 17.04.11, 08:50
        Kiedyś zamawiałem przesyłki ze sklepów internetowych przez firmy kurierskie. Strasznie upierdliwe. Trzeba się umawiać z kurierem, a jak się to nie uda, to odebranie paczki z ich centrali jest czasochłonne. Raz, że nie jest ona zwykle tak blisko jak urząd pocztowy. Drugi raz, że kurier jeździ własnie do późna i jest akurat w zupełnie innym miejscu. Kiedy raz jeden próbowałem odebrać paczkę z centrali firmy kurierskiej straciłem ponad dwie godziny.
        Z pocztą jakoś do tej pory nie miałem problemu. Następnego dnia po prostu po pracy podjeżdżam na pocztę i zajmuje mi to zwykle dodatkowe 10 minut. Może u was jest inaczej.
    • Gość: hehehe Idzie źle po się szykuje prywatyzacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 13:19
      znajomi królika już gotowi?

      żeby było jasne, nie lubię złodziei na poczcie, za dużo straciłem ale wszystko wygląda na zaplanowaną akcję pt. Prosimy niech nas ktoś kupi, tanio
    • tomek.54321 Re: Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, 16.04.11, 13:19
      Poczta Polska do tej pory nie przestawila sie na realia wolnego rynu. Oni dalej mysla i pracuja tak jak za komuny. Niestety okres ochronny zamiast pomoc tylko szkodzi spolce...
    • Gość: Xvid Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, kt... IP: *.siec2000.pl 16.04.11, 13:22
      Poczto - blagam wprowadzcie automaty do sprzedawania znaczkow!!! qrwica bierze czlowieka jak musi odstac 1/2h za JEDNYM znaczkiem!!! Powinien byc tez podzial okienek na uslugi tylko pocztowe (znaczki, polecone, paczki itp) oraz na finansowe (przelewy, emerytury, wplaty). 5 emerytow z oplatami za RTV blokuje poczte na 2 godziny.
      Odnosnie kolejek na pocztach to im mniej starszych ludzi zamieszkuje dany rejon - tym mniejsze kolejki na poczcie.
      • Gość: lil Re: Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.11, 13:47
        Ciekawe, bo u mnie okienka pocztowe blokują najczęściej młodzi ćwierćinteligenci, którzy nie potrafią poprawnie zaadresować zwykłego listu i nie pamiętają swojego adresu kiedy pani z okienka tłumaczy im cierpliwie jak wypełnić najprostszy druczek.

        Ja problemów z pocztą nie mam. I dom i pracę mam w rejonie obsługiwanym przez przemiłych listonoszy, z którymi mogę się dogadać ("będę na wakacjach, niech pan nie nosi do mnie poleconych w sierpniu"). Automaty do znaczków przydałyby się, jasne, ale już coś ruszyło w tym temacie, bo ostatnio kilkanaście listów zwykłych jakie wysyłałam przeleciało przez frankownicę. Polecam również uprawianie wewnętrznego zen - ja się nie denerwuję, kiedy muszę poczekać 15 minut bo jest kolejka. Poza tym przez 10 lat intensywnych zakupów w internecie, w PL i za granicą, zginęła mi jedna przesyłka, bodaj w roku 2002.

        A tak swoją drogą to rzygam już artykułami Miączyńskiego o tym jaka Poczta jest zła (bo koleżance z blip.pl zginęła paczka, wypłacz mi tako rzekę).
        • shigella Re: Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, 17.04.11, 10:43
          Gość portalu: lil napisał(a):
          > Ciekawe, bo u mnie okienka pocztowe blokują najczęściej młodzi ćwierćinteligenc
          > i, którzy nie potrafią poprawnie zaadresować zwykłego listu i nie pamiętają swo
          > jego adresu kiedy pani z okienka tłumaczy im cierpliwie jak wypełnić najprostsz
          > y druczek.
          U nas musi mieszkaja polinteligenci, bo umieja zaadresowac list :)
          A serio - slyszalam opowiesci o geniuszach-praktykantach, ktorych przerasta to zadanie.

          > Ja problemów z pocztą nie mam. I dom i pracę mam w rejonie obsługiwanym przez p
          > rzemiłych listonoszy, z którymi mogę się dogadać ("będę na wakacjach, niech pan
          > nie nosi do mnie poleconych w sierpniu"). Automaty do znaczków przydałyby się,
          > jasne, ale już coś ruszyło w tym temacie, bo ostatnio kilkanaście listów zwykł
          > ych jakie wysyłałam przeleciało przez frankownicę.
          Moi rejonowy listonosz jest wspanialy, a urzad pocztowy niezly (w porownaniu z poczta rodzicow, mieszczaca sie kilometr dalej, oferuja jakosc kosmiczna). Problem zaczyna sie np. w sortowniach. Kolega kiedys wparowal do sortowni odebrac tzw. zwroty i zastal pracownikow rozwalajacych koperty w celu wyjecia gadzetow.
          Inna sprawa ze ow kolega nie znosil konfliktow i nie nadal sprawie biegu, wiec poniekad przyczynil sie do umacniania zlodziejstwa.

          >Poza tym przez 10 lat intensywnych zakupów w internecie, w PL i za gran
          > icą, zginęła mi jedna przesyłka, bodaj w roku 2002.
          Gratulujemy.
          Mnie poczta skroila na jakies 450 pln, bo rabneli mi dwie przesylki z UK, nierejestrowane.
          Jakby podsumowac nasze wszystkie zaginione przesylki (mowie tylko o znajomych), to podejrzewam ze wyszloby pare tysiecy. Poniewaz obie firmy dostarczaly mi przesylki wczesniej, domniemywam ze poprawnie wpisalam swoj adres.

          Oczywiscie mogly to zrobic skrzaty szczajace do mleka, a firmy mogly nie nadac listow.
          Fakt tez, ze nie stanelam na uszach i nie wyprosilam u nadawcy mozliwosci zaplacenia za przesylke rejestrowana, ale trzeba sie troche nagimnastykowac, zeby ja ustawic (w UK jakos chyba nie maja takich problemow i w wiekszosci sklepow internetowych nie ma takiej opcji).

          > A tak swoją drogą to rzygam już artykułami Miączyńskiego o tym jaka Poczta jest
          > zła (bo koleżance z blip.pl zginęła paczka, wypłacz mi tako rzekę).
          ROTFL, dosyc hermetyczny.
          Wydaje mi sie, ze artykul nie dotyczy fatalnej jakosci uslug, ale fatalnej kondycji naszego narodowego operatora (oczywiscie posrednio jedno wynika z drugiego).
    • Gość: dfgdfg zmnie drażni jedno zasadniczo IP: *.kiga.pl 16.04.11, 13:25
      dlaczego zawsze jest czynne 1 okienko a w 2 pani zawsze sobie coś podlicza mimo że przy jednym okienku jest długa kolejka! i nie mówimy o czasie przepisowych przerw tylko w każdy zwyczajny dzień, jest to standardowa praktyka na pocztach na śląsku
      • Gość: taknieszerzejmyśl Re: zmnie drażni jedno zasadniczo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.11, 11:15
        Nie "sobie coś" podlicza tylko pracuje dla firmy. Jak źle policzy dopłaca te stówki z WŁASNEJ kieszeni. Pracuje to pracuje. Nie musi to być wyłącznie obsługa akurat teraz Ciebie. Pracuje się przed otwarciem urzędu i długo po.
    • Gość: Klient Re: Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 13:26
      Trzeba to przyznać, że zarządy dają radę i zmieniają logo.
      Bo faktury masowe idą przez prywatną konkurencję z blaszkami, za niedługo pójda e-mail'em, nie potrafią wykorzystać e-commerce'u, który jest wielką szansą dla PP, z taką bazą logistyczną, furgonetkami, ciężarówkami, stacjami paliwowymi spokojnie mogliby dostarczać każdy rodzaj przesyłek i być konkurencją dla kurierów. Nie wiem po co im te ekspertyzy, opinie i analizy. Firma z takim potencjałem nie potrafi wykorzystać szans i widzi tylko zagrożenia. Nie założenie odpowiednio wcześnie banku i rozwinięcie go jest też fenomenem. Bankowość detaliczna obsługa rachunków seniorów, sprzedaży ratalnej itd.
      Szkoda szeregowych pracowników, bo zarząd sobie poradzi, oni pracę zawsze sobie znajdą.
    • Gość: Ines Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, kt... IP: *.serv-net.pl 16.04.11, 13:27
      Osobiście nie mam zaufania do Poczty Polskiej. Siostra przez trzy lata wysyłała mi kartki na każde święta z Niemiec. Na początku dostawałam kartki w otwartych kopertach. Ktoś sprawdzał, czy nie ma czegoś w środku. Później już nie było żadnych kartek, ginęły. Kartki do Niemiec docierały bez problemu. Czyżby listonosz....? Za rękę nie złapałam. Jeżeli chodzi o obsługę klientów na Poczcie, to dopiero MASAKRA TOTALNA. Poczta główna obsługuje pół miasta, a w okienku jedna Pani. Za żadne skarby świata nie chciałabym być na jej miejscu. Ludzie nie mają dla niej litości. Klienci Poczty opuszczali kolejkę, bo ile można czekać na obsługę... Listów poleconych szuka się bardzo długo, za długo... Tyle się mówi o zdrowym trybie życia, bezstresowym. Wystarczy iść na Pocztę i Cię bardzo łagodnie mówiąc szlag trafia!!!
    • knock.out.4 Pełno ludzi 16.04.11, 13:28
      było do rządzenia i brania pieniędzy. Oczywiście, nikt za to nie odpowiada. Prawda?
    • Gość: dapianna Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, kt... IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 16.04.11, 13:28
      Sami debile. To taki przyglop zrobi to /to inny to /rozwalic cala ta poczte.
    • Gość: TOMO Oto dlaczego umiera IP: *.merinet.pl 16.04.11, 13:32
      Zamówiłem ostatnio coś w sklepie internetowym. Poczta Polska jako dostawca nie przyszła mi nawet do głowy. Skorzystalem z usług InPost i ich paczkomatów do odbioru.
      Przesyłka była gotowa do odbioru po 20 godzinach od złożenia zamówienia, a za dostawę zapłaciłem 9zł.
      W wypadku Poczty Polskiej czekałbym na dostawę najmarniej tydzień, zapłacił więcej i nie miał żadnej pewności, że przesyłka dojdzie nie okradziona.
      Zdychajcie złodzieje, oby jak najszybciej.
    • Gość: Ali wyjątek?? IP: *.connecta.pl 16.04.11, 13:41
      Ja też prawie nie dostałam paczki, bo baba na poczcie odznaczyła ją w systemie jako odebraną. Dlaczego, skoro jej na oczy nie widziałam?? Gdybym po upływie 13 dni nie uparła się, żeby jej fizycznie poszukała na składzie, przesyłka wróciłaby do nadawcy.
    • Gość: r_xxx Re: Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 13:46
      Wartościowsze rzeczy - kurierem, mniejsze paczki InPostem, odkąd są paczkomaty to czysta przyjemność.
      Z PP korzystam jak już naprawdę nie ma wyjścia. Na adres firmowy.
      Tu, po paru ciężkich awanturach i wywalczeniu dwóch odszkodowań - wszystko chodzi jak w zegarku.
      Nota bene - powinniśmy się w końcu tego właśnie nauczyć - składać pisemne reklamacje, żądać odszkodowań. Wymagać.
      A nas ta cholerna bylejakość chyba zadowala. Pogadamy - i machniemy ręką.
    • Gość: zenek Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, kt... IP: *.cela.pl 16.04.11, 13:47
      dlaczego na pocztach czynne jest zawsze tylko jedno okienko ,może mi ktoś odpowie...
    • Gość: klient Czy nie lepiej wy.lić niedolnych prezesów-partyj- IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 13:51
      niaków niż 5000 LUDZI ? Poczta liczy ponad 500 lat . Wreszcie tej zgrai aferałów udało się i to zniszczyć . Teraz listy będzie rozwozić zorganizowana grupa przestępcza , a my zapłacimy 5X drożej .
    • Gość: Tomo Jeszcze jeden przykład... IP: *.merinet.pl 16.04.11, 13:54
      W NYC na niemal każdej ulicy stoi szafa/skrzynia na przesyłki. Codziennie rano podjeżdża do niej samochód i pakuje listy w workach z adresem danego budynku.
      Listonosz chodzi sobie po ulicach z małym wózeczkiem na dwóch kołach i wyjmuje na bieżąco przesyłki z tych skrzynek i roznosi je po okolicznych budynkach. Nie musi targać kilkunastokilogramowej torby, robić pustych przebiegów pomiędzy urzędem i swoim "rewirem" i wszystko działa. Tylko u nas jest to nie do pomyślenia. U nas nie chodzi o to by coś zrobić, ale o to by to robić. Jesteśmy narodem debili i dzikusów. I zawsze będziemy popychadłami innych, bo sami się stawiamy w takiej pozycji.
    • a-inka Re: Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, 16.04.11, 13:56
      W ciągu 5 lat do PL nie doszła połowa listów wysyłanych z UK.W końcu zaczelismy pisać na kopertach,że w tych listach nie ma kasy i nie warto otwierać.I tak -jeśli dochodziły-koperty były zniszczone,a listy dochodziły po 3 tyg.Ostatni przykład-wysyłałam na Boże Narodzenie kartki do kraju ok 14 grudnia,doszły...14 stycznia;/.
      Paczki wysyłamy przez firmę kurierską i jest ok.Acha-do nas listy z PL tez mają problemy z trafianiem,jak w tym filmie:
      -Londyn,Londyn....a to nie mógł pan od razu mówić,że to za granicą????

      Im szybciej,ktos kupi Pocztę Polską,tym lepiej dla nas.
    • Gość: sprzedawca Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, kt... IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.11, 13:59
      mimo wielu negatywnych opinii PP nie jest taka zła, sprzedaje na allegro od 2 lat, miesięcznie około 500przesyłek i jak dotąd nie zdarzyło mi sie żeby jakaś paczka nie doszła do klienta...
      może z jakimś małym opóźnieniem ale wszystkie jak dotąd doszły. Coś na tej poczcie śmierdzi, niby ma problemy finansowe, a praktycznie zawsze muszę stać w kolejce (ludzie wysyłają mnóstwo paczek i listów) czyli obroty mają mega duże a kasa gdzieś ucieka, pewnie jakieś pazerne prezesiki doprowadzają pocztę do takiej sytuacji a sami nabijają sobie kieszenie. WG mnie tu jest problem w zarządzaniu na najwyższych szczeblach!!! tam sie te wszystkie problemy zaczynają...
    • Gość: romek Poczta umiera - sępy Michnika czekają IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 14:04
      Jakość usług świadczonych przez Pocztę Polską pozostawia wiele do życzenia,
      ale tu nie chodzi ani o jakość usług, ani o stan zatrudnienia.
      To Michnik i jego cyngle rozpoczynają medialną nagonkę na to przedsiębiorstwo,
      żeby je sprywatyzować, czyli jak wynika z dotychczasowych doświadczeń, rozkraść.
      Oczywiście: poczta zła firma, bo ludzi zatrudnia, a nie zwalnia.
      Chyba wam pejsy na oczy padły!
    • Gość: znawca :) Re: Poczta Polska umiera. Czy znajdzie się ktoś, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 14:05
      Ja im doradzę za darmo :)
      1. poprawić jakość i szybkość obsługi na pocztach
      2. uszczelnić system przed kradzieżami
      3. zwolnić połowę kierowników a zatrudnić więcej listonoszy.

      Aha i zgłosić do NIK kontrakty ze spółkami konsultingowymi :)
Pełna wersja