Dodaj do ulubionych

Lotos na torach. Do Polski dotarła nowa lokomot...

12.04.11, 08:10
Skoro ma zacząć jeździć w maju to na bank "zepsuje się" pod koniec kwietnia.
Obserwuj wątek
        • tanczacy.z.myslami Kwestia interpretacji słówka "mogą" :) 12.04.11, 10:15
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > F140 powinien miec predkosc do ok 140km/h
          > te z Lotosu maja 80km/k jak uzywaja paliw z Lotosu

          A może inaczej:
          "TRAXX F140 DE waży 80 ton i może jeździć z prędkością 80 km/godz."
          Może jeździć 80/godz ale jeździ 160. :) To tak jak polscy kierowcy - mogą jeździć po mieście 50/godz. a jeżdżą 100. :)

          Mnie interesuje natomiast to:
          [Lokomotywa] "Swoją pracę ma rozpocząć już w drugiej połowie maja. "
          A kiedy ma zakończyć? Czy te lokomotywy są mrozoodporne? Żeby się nie powtórzyła historia elektrycznych, które w niemiecką zimę pracowały świetnie a w polską jakoś spasowały...
      • Gość: Greg Re: 80km/h ??? IP: *.clubnet.pl 12.04.11, 08:42
        Gość portalu: Serkov napisał(a):

        > en.wikipedia.org/wiki/TRAXX
        > HAH :D A na wiki ponoć od 160km/h do 200 km/h :D w Polsce silniki mają mniejszą
        > mocy i wydajność? :D

        A może przeczytaj dokładnie?
        en.wikipedia.org/wiki/TRAXX#TRAXX_diesel_versions
          • Gość: Drewnis Re: co to za kraj? co to za gospodarka? gdzie 1 l IP: *.static.entel.pl 12.04.11, 11:00
            pryszczaty małolacie. Nie rozumiesz że jak tak dalej pójdzie to będzie sukcesem jak Polski przemysł drewniaki zacznie produkować. Kurwa wszystko kupujemy za granicą. Dostajemy kupę kasy z UE i zamiast napędzać Polska gospodarkę to kupujemy hiszpańskie lokomotywy nienieckie autobusy i tramwaje itp. Rozumiem że nie można wpływać na decyzje prywatnych firm ale państwowych i samorządowych to już chyba można. Korea czy Japonia są bogate nie dlatego że pozwoliły zachodnim firmom budować fabryki tylko stawiały na własne marki i przedsiębiorstwa. Jak chcemy być tanią siłą robocza dla Europy to proponuje już dziś zlikwidować połowę uniwersytetów bo do montażu kuchenek czy samochodów nie potrzeba wyższego wykształcenia. Czy nie można było zlecić budowy tych lokomotyw np Cegielskiemu czy Pesie. Jak nie potrafią to można im załatwić granty i dziś wybudują lokomotywę dla lotosu a jutro może dla DB. Chociaż założę się o duża wódkę że jak DB będzie organizował przetarg na lokomotywy to się okaże że tylko Simens jest w stanie spełnić wymagania przetargowe. A dla wierzących w wolny rynek niech posłuży Nigeria gdzie ciemny czarny lud oddał kontrolę nad złożami ropy zachodnim koncernom i nic z tego bogactwa nie ma poza potwornym zanieczyszczeniem środowiska.
            • 4v a o PESIE i Solarisie słyszał? 12.04.11, 11:25
              pewnie nie słyszał.

              akurat lokomotywy spalinowe to jest jedna wielka cholerna nisza, i nie musimy tego produkować. ja nie mówię że w Polsce jest dobrze, bo nie jest, bo na pieprzonych chłopów i górników wydaje się miliardy złotych rocznie. a gdyby te pieniądze przeznaczyć na rozwój technologiczny, najlepiej na coś co na świecie dopiero raczkuje (nanotechnologia chociażby) to by było zupełnie inaczej.

              po prostu akurat lokomotywy (tramwaje, autobusy) to zły przykład, bo to jedna z niewielu dziedzin, w których może nie jesteśmy światową potęgą jeszcze, ale europejski standard trzymamy.
              • Gość: Kagan Re: a o PESIE i Solarisie słyszał? IP: *.dsl.telepac.pt 12.04.11, 11:39
                PESA i Solaris to tylko montuja lokomotywy (pociagi) i samochody (autobusy) z importowanych podzespolow. Podobnie jak np. tramwaje 13N, do ktorych jednak musielismy kupic licencje (chyba od ASEA czy ACEC) na aparature elekrtyczna kontrolujaca jazde, gdyz podwozie (rame, ostoje) i pudlo to latwo jest zrobic, ale trudniej jest skopiowac elektronike sterujaca lokomotywa czy pociagiem...
                Stad te zdzis PAFAWAG nje robi juz calych kokomotyw, a tylko pudla (nadwozia) do nich...
                lech.keller@gmail.com
                • 4v no i co z tego? 13.04.11, 02:53
                  a projekty czyje są? pesy i solarisa.
                  zysk czyj jest? pesy i solarisa. czyli Polski.

                  Apple też nie produkuje swoich zabawek, a nikt nie mówi że iPody iPady i reszta załogi jest chińska, tylko amerykańska z Apple. bo oni to obmyślili i zlecili.

                  tutaj też zleca Pesa i nawet wykonuje Pesa. więc nie wiem w czym widzisz problem. że swojej elektroniki nie produkują? a po ch*j?

                  ja też ubolewam, że w Polsce nie ma elektroniki, ale niekoniecznie takiej dla lokomotyw, tylko takiej dla ludzi. tutaj to jest dopiero wtórność, odtwórczość i jeszcze zyski z tych wszystkich Delli itp jest transferowany zagranicę...
            • forumowiecgwna Re: co to za kraj? co to za gospodarka? gdzie 1 l 12.04.11, 13:47
              Smieszny chory czlowieczku....
              nigdy w PL nie produkowano "dobrych" lokomotyw. Kazda polska lokomotywa wchodzaca do produkcji byla juz przestarzala konstrukcyjnie. Uwazasz ze produkcja licencyjnych EU/EP06/07 to byl szok technologiczny????? Dziecko - mowie tak w sensie mentalnym, bo z tonu wynika ze jestes duzo starszy ode mnie - to byly zlomy juz jak wchodzily do sluzby, co z tego ze byly to super nowoczesne lokomotywy jak na nasze warunki? Zadna polska konstrukcja kolejowa nie zasluguje chocby na wspomnienie - sa paliwozerne, ba, niektore nawet mega-hiper-paliwozerne, awaryjne, brakuje im jakichkolwiek nowoczesnych systemow hamowania, odzysku energii - ogolnie technologii. Elektryczne EU07, ET22 i wszystkie ich klony, to po prostu mechaniczne konstrukcje, praktycznie nie spelniajace jakichkolwiek wymogow wspolczesnego kolejnictwa.
              Dlatego nie da sie dzis "produkowac" liniowo takich lokomotyw - nie mamy po prostu opanowanej technologii. Naprawde twoj mozdzek uwaza ze lepiej zeby polacy produkowali nadal pradozerne, awaryjne i pozbawione nowoczesnych systemow kolejne klony EU07?????? Puknij sie w leb.
              co do lokomotyw spalinowych to NIGDY w polsce nie wyprodukowano sensownej lokomotywy spalonowej. Manewrowe spelniaja po prostu normalny standard tamtych lat, zas SU45 i ST46, czyli powiedzmy "polskie" produkty (choc to tylko uproszczenie) na nasze toporne warunki spelnialy realia lat 70-tych - dzis to zabytki i nawet ciezko o tym dyskutowac.

              Tak ciezko pojac takiemu "ynetligentowi-emerytowi" ze opanowanie technologii kosztuje wiecej niz kupno kilku lokomotyw? Bo tak wlasnie jest - Lotos moglby zlecic wyprodukowanie kolejnej beznadziejnej, awaryjnej, paliwozernej do granic mozliwosci kopii SU45-bis polskiej fabryce - tylko musialby byc totalnym i skonczonym idio[a zeby to zrobic. Ten traxx pewnie na dodatek jest w jakiejs formie leasingu, na dodatek to jakosc i technologia niespotykalna na naszych torach. Bedzie tansza pewnie kilkakrotnie od polskiego zlomu, szybsza, mocniejsza i maloawaryjna o ekologii nawet nie wspominam.

              Mysl - to nie boli. I sprawdzaj fakty - bo dla twej "wiedzy" moge ci powiedziec ze od pewnego czasu PKP zaczelo "odnawiac" stare, wrecz przerazajaco stare, lokomotywy ST43 - tylko dlatego ze te starocie pala znacznie mniej od "liniowo" produkowanych konstrukcji polskich i od gagarinow. Lepiej odpalic starego trupa niz gonic w trase SU45, ktory po dwoch tygodniach takiej sluzby zawita do remontu...

              Wiec nie osmieszaj sie takimi tekstami, nawet na forum gw-na. W tej chwili montownie to jedyna droga do zdobycia chocby szczatkowych technologii - na tej bazie bedzie mozna cos w przyszlosci stworzyc. Jakiekolwiek "polskie" koncepcje bazujace na starociach i zlomach polskiego przemyslu kolejowego to kanal jakich malo.
              Poza tym jezeli Solaris dla ciebie to "montownia" to gratuluje. Bo wyobraz sobie ze oni tam sporo musza sie nadumac nad zlozeniem takiego autobusu.
              • andrzej.goerst Re: co to za kraj? co to za gospodarka? gdzie 1 l 12.04.11, 20:03
                Grzecznością nie grzeszysz jak widać. Może to z powodu zawodu, jaki uprawiałeś. Nie wiem.
                Generalnie jednak zgadzam się z Tobą, co do tego, że w PAFAWAG-u brak sensownego kierownictwa od dziesiątków lat uniemożliwiał postęp technologiczny. Gdyby załoga zakładu przejęła go na własność w ramach prywatyzacji przez uwłaszczenie, mieliby dobre biuro konstrukcyjne i produkowaliby dzisiaj najlepsze lokomotywy nawet do Kaessel.
                Nie chcieli pozyskać zakładu przez uwłaszczenie, to Balcerowicz sprzedał za nich ich własność komu innemu. Przecież zakład nie może stać bezczynnie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka