Gość: vatar
IP: *.resnet.st-andrews.ac.uk
13.04.11, 18:41
LOT ma dziadowych managerów od planowania strategicznego. Warszawa jest doskonałą lokalizacją na międzykontynentalny hub, a LOT widocznie nie chce z tego korzystać. Jakby loty długo- i krótkodystanosowe były konkurencyjne względem innych linii, to na pewno z Bratysławy przylatywałoby dużo ludzi na przesiadkę.
Miejmy nadzieję, że Hanoi nie jest jedyną dobrą decyzją na kolejne 10 lat...