Płace i sprzedaż rośnie czy to nakręci inflację?

28.04.11, 09:21
Patrycja przestań BREDZIĆ!!!! O jakiej spirali bełkoczesz uczennico balcerowicza.
Jak chcesz zatrzymać inflację CPI na którą nie masz wpływu?? O "efekcie drugiej rundy"
nie wspominaj. Pracownik w Polsce może dostać w pysk i wylecieć z roboty a nie rządać podwyżki.
Za dużo gdzieś tam wyczytałaś, zresztą tak samo jak polskie "profesory". Niestety nie kumasz, że to co dobre np. we Francji nie musi mieć ten sam skutek w Polsce. Nie dochodzi do twojego mózgu, że ekonomia to żadna nauka/ science/ ???
"płace i sprzedaż rośnie? ??? - majaki chorej dziennikarki GW.
    • fan_pani_minister Płace i sprzedaż rosną - czy to nakręci inflację? 28.04.11, 12:13
      Pani redaktor widać miała podwyżkę... ale mogłaby wysadzić nosa zza biurka... jak to mówią amerykanie.. Try walking in MY shoes!
    • Gość: bank-KIER mimo małych stóp zbliża się Wielkimi Krokami... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.11, 12:14
      KRYZYS BANKOWY!!! oto przyczyny:
      1) wysoka inflacja (dopiero nabiera rozpędu!) zmusza do podwyżki stóp
      2) wysokie stopy+zwolnienia z pracy powodują,że ludzie przestaną spłacać coraz droższe raty
      3) banki zaczną wystawiać domy i mieszkania na licytacje
      4) ceny nieruchomości zaczną pikować (dodatkowo ci którzy mieli kupić mieszkanie,czy dom JUŻ TO ZROBILI), a dodatkowo rekomendacja KNF znacznie ograniczyła możliwość otrzymania kredytu hipotecznego....
      Wszystkiemu winni PAZERNI BANKsterzy z ich rozdmuchanymi przywilejami i zwolnieniami z podatków!!!!!!!!!!

      abckonsumenta.pl/artykuly/34-bankowy-tytul-egzekucyjny.html
      • mark6 Polecam Tobie i wszystkim innym : 28.04.11, 12:19

        Hans-Peter Martin.Pułapka Globalizacji.
        pozdrawiam
    • na-plus Strachy na lachy ... 28.04.11, 12:18
      Strachy na lachy ... nim ludzie zaczną dostawać sowite podwyżki, które pozwolą im więcej kupować, minie jeszcze trochę czasu. Zatem pierwszy punkt tej układanki "leży". To co przede wszystkim podbija obecnie inflację to ... spekulanci na rynku surowcowym, wyhodowani na drukowanych przez USA dolarach ...

      "na plus"
      na-plus.blogspot.com
      • tomek.54321 Re: Strachy na lachy ... 28.04.11, 13:36
        Dokladnie. Poza tym dodruk dolara jeszcze troche potrwa (przynajmniej do czerwca wg FED) a przez niskie stopy procentowe w stanach mamy odplyw kapitalu do chociazby europy co dodatkowo moze windowac inflacje. Natomiast podwyzki plac to tylko marzenie i nie wiem ksad nagle wszyscy zaczeli o tym mowic.
        • pijak.i.zlodziej Re: Strachy na lachy ... 28.04.11, 14:11
          > . Natomiast podwyzki plac to t
          > ylko marzenie i nie wiem ksad nagle wszyscy zaczeli o tym mowic.

          Jak to skad ? PO chcialoby wygrac wybory. Juz wiesz skad.
        • Gość: dark man Re: Strachy na lachy ... IP: *.perr.cable.virginmedia.com 28.04.11, 15:11
          Od kwietnia dostaliśmy 3% podwyżki, to dużo czy mało?
    • czarno_to_widze Jak to jest że na zachodzie przy takich samych 28.04.11, 12:25
      cenach zarabiają 10 krotnie więcej i jakoś nikt nie robi z tego powodu wrzasku?
      łgarstwo jest rozwinięte od ministra po wypociny pismaka
      • olias Re: Jak to jest że na zachodzie przy takich samyc 28.04.11, 13:08
        bo raz - TAM przedsiębiorcy rekrutują się z pomiędzy osób o dość wysokiej inteligencji i wykształceniu, a u nas Wałęsa rzucił hasło że "każdy może być beznesmenem"
        i dwa- bo tam osóbki i inteligencji dziennikarki Patrycji dziennikarkami nie są. Wręcz odwrotnie - sprzątają, albo - jeśli są młode i ładne pracują usługach dyskretnych.
      • Gość: SK Re: Jak to jest że na zachodzie przy takich samyc IP: 83.71.143.* 28.04.11, 13:39
        czarno_to_widze napisał:

        > cenach zarabiają 10 krotnie więcej i jakoś nikt nie robi z tego powodu wrzasku?
        > łgarstwo jest rozwinięte od ministra po wypociny pismaka

        Wydajnosc pracy. I nie chodzi tu o predkosc machania lopata czy szybkosc pisania na komputerze. Chodzi o wydajnosc pracy okreslana wydajnoscia srodowiska w jakim praca jest wykonywana - biurokracja, transport, koszty pracy itp itd. Polskie przedsiebiorstwa w zdecydowanej wiekszosci przypadkow konkuruja przede wszystkim cena. Kolo sie zamyka.
        • czarno_to_widze Re: wydajność pracy jest adekwatna do zarobków 28.04.11, 15:05
      • Gość: Magda Re: Jak to jest że na zachodzie przy takich samyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.11, 14:51
        > Jak to jest że na zachodzie przy takich samych cenach

        Niektóre ceny są takie same, niektóre nawet niższe, ale większość rzeczy jest dużo droższa. Oczywiście, wszystko zależy od kraju. Np. tu piwo za 20 zł, tu papierosy za 30, tam chleb za kilkanaście...

        Ale pewnie chciałbyś benzyny po złotówce za litr? Szkoda tylko, że prawie nie wydobywamy ropy... A może zachodnich samochodów po 5 tysięcy albo telewizorów po 500 złotych za 40 cali?

        > zarabiają 10 krotnie więcej

        Gdzie średnia wynosi w przeliczeniu ponad 30 tysięcy? A może chodziło o minimalną (prawie 14 tysięcy)?
        • czarno_to_widze Re: a skad ty wiesz co ja bym chciał? 28.04.11, 15:06
          nie sypiamy razem.
          nie tłumacz złodziejstwa pracodawców w RP Katolandzkim
    • Gość: gaga Płace i sprzedaż rosną - czy to nakręci inflację? IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 12:25
      O jakim kółku, które się zamyka mówi ten pseudoekonom? Jeśli ja dostane 200% podwyżki i będę zarabiał tyle co w Niemczech to mogę w Niemczech kupować produkty i żadna łajza w Polsce nie zarobi na mnie. Nie sądzę żebym był osamotniony więc żadne ceny towarów nie wzrosną. Idioto ekonomisto zastanów się zanim coś powiesz.
    • Gość: ja Płace i sprzedaż rosną - czy to nakręci inflację? IP: *.ip.netia.com.pl 28.04.11, 12:28
      rany rany.... a gdzie te puste miliardy euro i dolarów wyłożone na "walkę z kryzysem"
      teraz stopami dławić taka inflację? przeciez to bedzie dopiero tsunami dla ludzi!
      1 zamrozenie plac w budzetowce, emerutur i rent na 3 lata (podstawa) polaczona z redukcją etatow o przynajmniej 30%
      2 calkowita likwidacja ofe (lepiej dojsc do wniosku ze sie zrobilo glupote po 10 latach niz po 20 latach)
      3 pobudzanie popytu wewnetrznego przez obnizanie VAT (dodatkowy czynnik stymulujący inflacje)
      4 najmniej pozyteczne, ale w kontekscie powyższych konieczne, jak najszybsza wymiana eur na pln na rynku
    • misiu-1 Płace i sprzedaż rosną - czy to nakręci inflację? 28.04.11, 12:52
      Znowu to samo bolszewickie pie...nie. Jedynym odpowiedzialnym za inflację jest ten, kto drukuje pieniądze bez pokrycia. Ta banda komunistycznych złodziei wyobraża sobie chyba, że wydrukowane przez nich, dla pokrycia rządowych wydatków pieniądze, zostaną przez tych, do których trafią spalone w piecu, schowane w piwnicy albo użyte w charakterze tapety na ścianę. A tu niespodzianka, bo ci wredni ludzie chcą coś za te pieniądze kupić.
    • Gość: jac Dolar najtańszy od lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.11, 13:06
      Dolar tanieje ale oczywiście teraz to nie ma żadnego przełożenia na ceny paliw - dalej są wysokie. Ciekawe, że teraz media tego nie nagłaśniają. I co na to eksperci – zapewne będzie gadka o zapasach za wyższą cenę. Szkoda tylko, że jak coś rośnie to od razu a spada miesiącami albo wcale.
    • Gość: aj waj Płace i sprzedaż rosną - czy to nakręci inflację? IP: *.bemowonet.pl 28.04.11, 13:10
      Ludzie, kupujta mieszkania w Warszawie, bo to ostatni moment by kupić tanio. Ceny wzrosną do 20 tys za m2 przy kursie eurodolar - plz 1 do 1. Minimalna płaca wyniesie 5 tys plz = 5 tys euro i to za dwa lata. Unia Europejska i Ameryka to bankruci z nadprodukcją waluty. Tylko Vincent z Donkiem chcą umocnić plz i zrównać nasze zarobki ze Szwajarami. Dzięki ci Boże za takich mądrych ludzi z Unii Wolności. Za dwa lata Polska mistrzem świata. Tylko złoto i złoty. Zawsze będę głosował na Donka i Bronka , oczywiście ludzi UW.
    • Gość: dann Jeżeli będziemy zarabiać tyle co Niemcy czyli.... IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.11, 13:19
      4x więcej niż teraz to oznacza ze przy wysokich cenach i hiperinflacji będziemy wydawać 4x więcej czyli finalnie nie ma sensu podnosić płac bo i tak nie kupimy więcej . Dobrze uknute!!!!!!!!!! WYJDŹMY NA ULICE !!!!!!!!!!!!!!! NIECH ŻYJE REWOLUCJA !!!!!!!
      • Gość: ALice Re: Jeżeli będziemy zarabiać tyle co Niemcy czyli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.11, 13:26
        A ja nadal mam "EFEKT LASKOWIKA" -czyli musze szybko iść do okulisty bo co innego widze dookoła a co innego w TV i prasie.....w moim otoczeniu sprzedaż w firmach DRASTYCZNIE spadła ,a wynagrodzenia są wypłacane z coraz wiekszymi opóznieniami ,o podwyżkach nie ma nawet co marzyć ....dotyczy niewielkich firm z woj.lubuskiego z róznych branż...
    • Gość: stan Płace i sprzedaż rosną - czy to nakręci inflację? IP: *.tcd.ie 28.04.11, 13:32
      Wniosek: jesli dawno nie miales podwyzki -to tylko i wylacznie dla twojego dobra :)
      Niestety przy podwyzszaniu wlasnych pensji zarzadzajacy juz nie potrafia sie powstrzymac.
    • Gość: stopa Pusty pieniądz kreowany przez banki rozpędza IP: *.aster.pl 28.04.11, 13:35
      inflację. Jeśli RPP teraz znacznymi podwyżkami stóp % nie powstrzyma wymykkającej sie inflacji obudzimy się z ręka w nocniku
    • Gość: urzędas Płace i sprzedaż rosną - czy to nakręci inflację? IP: *.limes.com.pl 28.04.11, 13:36
      Na szczęście już trzeci rok nie dostaję podwyżki. Tak więc nie grozi mi spirala płacowo - cenowa!!!
    • hooligan1414 szczyt bezczelności galopujacej 28.04.11, 13:43
      "Coraz więcej z nas ma etat, rosną nam płace," - to prawdopodobnie efekt swoistej schizofrenii pani Maciejewicz, nawiasem mówiąc specjalistki od oceanografii, której Szechter kazał pisać elaboraty o makroekonomii. Swoja drogą zawsze zastanawiało mnie podejście Maciejewicz, Kublika czy Wielgo. Jak mogą wyjść po pracy na ulicę i patrzeć w oczy ludziom, skoro wcześniej wypisywali te swoje herezje. To przecież trzeba nie miec sumienia i poczucia przyzwoitości
      • lava71 Re: szczyt bezczelności galopujacej 28.04.11, 13:45
        sumienie i poczucie przyzwoitości? ... hahaha ... przecież im za sianie dezinformacji sowicie płacą.
      • Gość: geek Re: szczyt bezczelności galopujacej IP: 195.205.252.* 28.04.11, 13:51
        Kasa, panie kasa. Ludzie gorsze rzeczy robili dla pieniedzy i tu nie ma co sie do sumienia odwolywac. Nie zgodzilby sie Wielgo na pisanie tego, poszukaliby innego dziennikarza, a rozgrzeszenie przychodzi bardzo latwo np. musze zapracowac na chleb dla rodziny, a w jaki sposob nevermind. Sumienie w pewnych okolicznosciach mozna bardzo gleboko schowac.
        Ja raczej jestem zdziwiony kim sa ludzie, ktorzy lykaja to klamstwo - mwzwm, chwilowo na lepszych niz reszta posadach? To niewiarygodne, gdyz tacy wlasnie ludzie powinni miec swiadomosc, tego jak zmienny i kaprysny bywa los. Ale byc moze ktos tez bardzo dobrze rozgrywa nasze narodowe wady, z najwiekszymi "postaw sie, a zastaw sie" i "jakos to bedzie".
    • lava71 hahaha ... ale ściema 28.04.11, 13:44
      Wzrost płac ... jasne, chyba na Marsie.
      Każdy średnio myślący człowiek wie, że inflację napędza nieograniczona produkcja pieniądza. Niestety dziennikarzyny z GW nie zaliczają się nawet do tej kategorii ludzi ... bo przecież nie piszą takich bredni świadomie na zlecenie jakichś grup nacisku. Przecież są solidni i wiarygodni.;)))
      Kryzys wciąż mamy przed sobą. To co się działo to tylko były chwyty marketingowe, proste i wręcz bezczelnie ordynarne zabiegi z gatunku kreatywnej księgowości.
      • pijak.i.zlodziej Re: hahaha ... ale ściema 28.04.11, 14:09
        lava71 napisał:


        > Kryzys wciąż mamy przed sobą. To co się działo to tylko były chwyty marketingow
        > e, proste i wręcz bezczelnie ordynarne zabiegi z gatunku kreatywnej księgowości
        > .
        >
        >


        Orkiestra zaczela glosniej grac zeby zagluszyc szum wlewajacej sie wody.
        Tak mozna strescic dzialania PO w "walce z kryzysem".
    • mali_kali To jakies sprzeczne... 28.04.11, 14:19
      Jak to jest? Place nakrecaja inflacje i "spirale", a to zle.
      Natomiast gdy sie udziela coraz wiecej kredytow, to znaczy, ze gospodarka sie rozwija. Czyli jak pieniadze dostaja pracownicy na etacie, to zle. Gdy pieniadze dostaje oligarchia finansowa, to dobrze.

      Konsumenci maja wydawac jak najwiecej, ale plac nie nalezy im zwiekszac... Natomiast trzeba zwiekszac zyski instytucji finansowych poprzez manipulowanie stopa procentowa, interwencje na rynkach walutowych, monetyzacje obligacji lub preferencyjne pozyczki. Wtedy to nie ma zadnych zagrozen, lecz wspanialy rozwoj. Nie ma inflacji, lecz "odbicie na rynkach".

      Dlaczego nikt tych ludzi nie zamknie w wiezieniu? Instytucje kontrolne pomagaja tym bandytom i wszyscy sa zadowoleni.
      Ekonomisci z Ivy League pisza elaboraty, jak to slusznie rozdawac pieniadze 0,01% najbogatszych ludzi i dziwnym trafem to wlasnie ci ludzie zawsze wygrywaja "demokratyczne" wybory. Elita ekonomistow jeszcze tylko doda, ze tak wlasnie powinno byc i git. Gdzie sa ludzie, ktorzy zajeliby sie rzeczywiscie dobrem calego spoleczenstwa, a nie tylko tego najbogatszego promila?
      • Gość: p-b Re: To jakies sprzeczne... IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.04.11, 13:28
        Bo ludzie są niewolnikami i mają nimi zostać. O to tu chodzi, o władze i pieniądze.

        10% ludzi posiada 90% majątku, reszta ma ochłapy. Dopóki ludzi się nie obudzą i nie zobaczą że ich dymają pogrzebaczem to nic się nie zmieni.
    • very_famous Re: Płace i sprzedaż rośnie czy to nakręci inflac 28.04.11, 14:34
      Jakie podwyżki pensji? Od 3 lat nie miałam żadnej. Wiele osób pewnie jeszcze dłużej.
      Pracuję w poznańskiej firmie a tu kokosów nie ma.
    • drugilukasz2983 Płace i sprzedaż rosną - czy to nakręci inflację? 28.04.11, 14:34
      Pani Patrycja miała piękny sen po dobrym seksie i opisała to co się jej przyśniło a wy najeżdżacie na kobietę. Nie wypada.
    • tupolej154 Re: Płace i sprzedaż rośnie czy to nakręci inflac 28.04.11, 14:43
      Posłowie i marszałkowie już zaczęli podwyżki od siebie.
      Przykład idzie od góry.
    • Gość: ryt Płace i sprzedaż rosną - czy to nakręci inflację? IP: *.etop.pl 28.04.11, 14:58
      No i wszystko się wyjaśniło.
      Gdyby pensje spadały to wszystko byłoby tańsze. Jak spadłyby do zera to wszystkie produkty byłyby za darmo.
    • black_halo co za bzdety 28.04.11, 14:58
      Jakos RPP chyba nie widzi, ze jakies 90% spoleczenstwa w ciagu ostatnich kilku lat naprawde zuobozalo bo pensje jak byly na poziomie 1000-1500 na reke, tak dalej sa a wszystko podrozalio. Energia, woda, zywnosc. Tylko nam sie wmawia, ze inflacja jest 4.3% a tymczasem kazdy powie, ze odczuwa duzo wyzszy wzrost cen i relatywnie spadek wynagrodzenia bo za to sama a nawet nieco wyzsza pensje mozna kupic mniej. Podwyzki plac zwiekszylyby popyt wewnetrzny bo aktualnie jakby RPP nie zauwazyla, sa ludzie, ktorzy zaczynaja mniej jesc bo chleb kosztuje dwa razy tyle co wczesniej !
    • thegreyt1 Przenieśmy to w mikroskale... 28.04.11, 15:02
      10 pracowników zarabia po 1000 PLN, czyli razem 10000. Za 10000 kupują 100 jednostek towaru w cenie 100 PLN za jeden, który zreszta produkują. Występuje nagle wzrost cen o 10% bez wzrostu płac więc w tym momencie pracownicy są w stanie bez kredytu zakupić jedynie około 90 jednostek towaru, który produkują za swoje 10000 zarobku. Czy bez zmiany swoich stawek będą w stanie zakupić więcej tego towaru? I co się stanie z produkcja w tym momencie. Ano pracodawca najprawdopodobniej szybko wyliczy, że może liczyc na 10% spadek popytu na jego towar co przy 10 pracownikach da wynik że ma 1 zbędnego pracownika i może także 2 ponieważ będzie chciał zwiększyć wydajność dlatego ich zwolni. 8 pracowników będzie więc produkować 90 jednostek towaru ale ze wzgledu na wysokość zarobków będzie ich stać na 73 jednostki tego towaru. Jaki będzie dalszy scenariusz tego zjawiska jeśli zabraknie wyrównania płac do zmiany cen na rynku? Wnioski niech każdy wyciągnie sam;D
    • Gość: ???????? Płace i sprzedaż rosną - czy to nakręci inflację? IP: *.play-internet.pl 28.04.11, 15:05
      Następny zakamuflowany i podstępny atak gówna, przeciwko wzrostowi pensji dla nauczycieli. Obniżcie dziennikarzom pensje jak się boicie inflacji.
    • zo_h Płace i sprzedaż rosną - czy to nakręci inflację? 28.04.11, 15:06
      Podwyżki .... zapomnijmy to jakaś mrzonka. Od dwóch lat moja pensja praktycznie stoi w miejscu, bo podwyżkę pensji o 40 zł ciężko jest uznać nawet za wyrównanie zarobków w stosunku do poziomu inflacji. Gdyby nie moja dodatkowa działalność, którą wykonuję kosztem czasu wolnego zaliczałbym w przeciągu tego czasu spadek dochodów.
      Nie wspominam już o tym że ostatni czas to duży skok kosztów życia. Osławiony jeden procent podwyżki VAT stał się wyimaginowanym powodem do znacznego wzrostu cen większości produktów. Fajnie dywaguje się o zaciskaniu cudzego pasa, gdy samemu zarabia się kilka tysięcy złotych ... no cóż większość ludzi nie posiada aż tak dużego komfortu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja