art.usa
29.04.11, 02:09
Freaking, czyli Hydraulice Fracturing.
To wydobycie gazu z 1000m głębokości związanego w kamieniu łupkowym.
Pod ciśnieniem do 400barów będzie pompowany w ziemię piasek, woda i chemikalia.
Użycie wody jest kolosalne, czyli większa ilość dziesiątek tysięcy ton, je wiercony otwór.
Chemikalia służą zmniejszeniu tarcia, transportowi piasku i rozpuszczać minerały.
By wydobyć tylko mniejszą ilość gazu potrzebne są tysiące wierceń.
Czyli wszystko co zostanie, po wydobyciu garści gazu to:
-Zatrute wody gruntowe.
-Martwa kraina przypominająca pustynię Gobi.
Co naprawdę zarobi naród Polski przez marzenia psychopatów?
Nic, zero. Gaz nie będzie grosika tańszy. Zarobią tylko spółki wydobywcze.
A w Polsce co pozostanie to zatrute i martwe środowisko.
Czyli w efekcie kupujemy i będziemy dalej kupować, tyle że swój gaz od Magnatów,
niby od krajów gdzie wydobycie jest konwencjonalne, jak Rosja czy południe Azji mniejszej.