Gość: podrozny
IP: *.dip.t-dialin.net
30.04.11, 07:34
Jedyne co jest prawda w finasowaniu tego przedsiewziecia, to ze zostanie wydanych 50 milionow na studium wykonalnosci, reszta to juz tylko wrozenie z fusow. Znajac realia na tych zakladanych 18 miliardach sie nie skonczy (przyklad stadionow budowanych na Euro 2012 az nadto o tym swiadczy), co bedzie musialo sie odbic albo na deficycie, albo na cenach biletow.
Jesli rozwidlenie mialoby byc w Sieradzu, to lepiej od razu zrezygnowac z trasy do Poznania, bo dla polaczenia Poznania z Wroclawiem jest to zupelnie bez sensu, a trzy kwadransy szybciej do Warszawy, przy znacznie drozszym bilecie, tlumow klientow nie napedzi.
Moze najwazniejszy problem na koniec. Przy podupadlej infrastrukturze kolejowej w Polsce, gdzie pociagi (pozna drobnymi wyjatkami) jezdza wolniej niz przed 30 laty, wyrzucanie kolosalnych pieniedzy na jeden prestizowy projekt i w zwiazku z tym zablokowanie mozliwosci inwestycji w reszcie infrastruktury (kasa nie z gumy), jest po prostu zarzynaniem calej koleji w Polsce.