Ten budżet nie przygotowuje nas na kryzys

05.05.11, 20:43
A nie za dużo pan wymaga? Co to za rząd, który myślałby o przyszłości i dokonywał reform strukturalnych. W Polsce? My żyjemy tu i teraz, po rękach całujemy wandali i związkowców, a pożyczone pieniądze rozdajemy komu popadnie. Tak Tusk, Bielecki i kompania rozumieją liberalizm. A opozycji nie ma, bo łapie hel w Smoleńsku. Dlaczego więc ktokolwiek w rządzie miałby myśleć?
    • marek-wait Re: Ten budżet nie przygotowuje nas na kryzys 05.05.11, 22:24
      Ten rząd nie zrobił żadnych sensownych reform w ciągu całej kadencji. Największa głupota to OFE. Dziwi mnie, że wolą obciążać budżet stopą PKB + inflacja (ok. 7%), zamiast 4-5% na obligacjach, które kupowały OFE.Oczywiście pomysł Rostowskiego.Nie wiem co Tusk widzi w tym naprawdę niedouczonym, ograniczonym człowieku. Nauczył się trochę księgowości (jakiś czas temu nie odróżniał metody kasowej od memoriałowej) i wie, że tylko obligacje zaliczane są do deficytu.
      Obawy mam inne. Chodzi o dług. Najpewniej rząd nie zdoła go utrzymać poniżej 55%. Już w tym roku może się okazać, że jeśli tylko zechcą, niektóre banki mogą doprowadzić do deprecjacji złotego (Rostowski udowodnił, że nie rozumie rynków finansowych) i z tego tylko powodu dług publiczny przekroczy konstytucyjny próg. Rząd liczy na wygrane wybory utrzymując rozdawnictwo do października, a potem tylko przekroczenie progu 55% może zmusić rząd (mam nadzieję, że bez Rostowskiego) do sensownych reform.
      • Gość: return Re: Ten budżet nie przygotowuje nas na kryzys IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.11, 00:33
        > Dziwi mnie, że wolą obciążać budżet stopą PKB + inflacja (o
        > k. 7%), zamiast 4-5% na obligacjach, które kupowały OFE.

        Nie ma w tym nic dziwnego
        • marek-wait Re: Ten budżet nie przygotowuje nas na kryzys 06.05.11, 23:20
          Moim zdaniem to nielogiczne. Ostatnie lata wykazują, że ta operacja prawie nigdy się nie opłacała. Ponadto rentowność OFE była wyższa (średniorocznie) niż PKB +INFLACJA. Podtrzymuję, że pan Rostowski cierpi na dyskalkulię.
      • andrzej.goerst Re: Ten budżet nie przygotowuje nas na kryzys 06.05.11, 05:42
        Każdy wie, ze OFE kupując obligacje państwowe nie pracuje, tylko pobiera pieniądze za nicnierobienie. OFE nie musi zarabiać, chociaż po to powstały, bo pieniądze pobiera sobie ze składek przyszłych emerytów nieświadomych tego, że są zgodnie z ustawą systematycznie co roku okradani.
        Tę sytuację może poprawić tylko zmiana ustawy o OFE po pierwsze dająca ubezpieczonym prawo wyboru dowolnego ubezpieczyciela. Po drugie nakładająca na ubezpieczyciela obowiązek corocznej waloryzacji składek w/g skali zmiany "koszyka podstawowego". Po trzecie w ustawie takiej powinien być ustalony procent podziału wypracowanych ponad to zysków pomiędzy OFE i przyszłych emerytów powierzających im własne pieniądze celem ich pomnożenia.
        Niestety po takiej nowelizacji ustawy wprawdzie emeryci nie będą tracili swoich pieniędzy na potrzeby OFE, ale te ostatnie będą musiały wziąć się za robotę. Z obligacji będzie można pokryć waloryzację składek, ale dla własnych potrzeb OFE już nie wystarczy.
        • marek-wait Re: Ten budżet nie przygotowuje nas na kryzys 06.05.11, 23:24
          Tutaj się zgadzam. Nie uważam, że OFE jest najlepsze, ale jest lepsze od głupich i nielogicznych propozycji Rostowskiego. Uważam również, że powinien być wybór ubezpieczyciela. Minister Rostowski też tak uważa i wybrał ZUS. Oceniam, że to niemądry wybór dokonany przez osobę niekompetentną i mało rozgarniętą
    • Gość: he Przyjdzie koalicja PIS-SLD i zmieni budżet na taki IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.11, 02:02
      że Balcerowicz zatęskni za Platformą
      • andrzej.goerst Re: Przyjdzie koalicja PIS-SLD i zmieni budżet na 06.05.11, 05:44
        Towarzysze Balcerowicz z Belką wśród SLD czują się jak ryba w wodzie.
    • andrzej.goerst Ten budżet nie przygotowuje nas na kryzys 06.05.11, 05:59
      Panie Ryszardzie Peru. Jest Pan mądrym ekonomistą. Czemu stara się Pan zmienić opinię o sobie? Powszechną i uzasadnioną jest zdecydowanie zła opinia o Balcerowiczu, który w Polsce uczynił więcej zła nic cały Wehrmacht. Pan, Panie Ryszardzie też zaczyna za bardzo teoretyzować moim skromnym zdaniem. Wszystko było dobrze, dopóki nie zaczął się pan wcinać w politykę. Stracił Pan ostrość widzenia, przenikliwość wniosków, jak Balcerowicz i Belka. Największy człowiek na Świecie JP II dostrzegał człowieka. Pan już za przykładem innych wyżej wymienionych ekonomistów też już przestaje. Myślę, ze szkoda Pana do polityki. Sam Pan nie da rady. Jest przecież w Polsce bardzo wielu ludzi mogących poprawić naszą sytuację, ale trzymają się z dala od parlamentu dopóki parlament głównie służy do "odkucia się" na 3 - 4 pokolenia. Razem z nimi mógłby Pan coś zdziałać, ale jeszcze niema ustawy nie dopuszczającej do zarobienia choćby złotówki na służbie w parlamencie. jeszcze za wcześnie. Szkoda Pana.
      • Gość: podatnik Re: Ten budżet nie przygotowuje nas na kryzys IP: *.uznam.net.pl 06.05.11, 06:18
        andrzej.goerst napisał: (...)Powszechną i uzasadnioną jest zdecydowanie zła opinia o Balcero
        > wiczu, który w Polsce uczynił więcej zła nic cały Wehrmacht. (...)

        Powszechną owszem, ale zupełnie nieuzasadnioną. I to jest problem właśnie. Polacy uwierzyli prawicy, która krzyczała, że się "należy" i tylko ten zły Balcerowicz nie daje. To Polacy dali władzę prawicy i prawica zaczęła trwonić pieniądze na lewo i prawo. Jak się okazało, żeśmy niemalże bankrutami, prawica pokazała paluchem na Balcerowicza i krzyknęła "to on!". A niewykształcone masy uwierzyły, bo przez lata wszyscy to powtarzali: kościół, katoprawica i populiści w typie Leppera. Teraz ta wiedza zamieniła się w głowach rodaków w pewnik i nic już ich nie przekona do balcerowiczowskiego podejścia: pracy, oszczędności i sensownego wydawania dostęnych środków. Tryumfuje "niebalcerowizm" - nie pracować, pożyczać skąd się da a po nas choćby potop!
      • marek-wait Re: Ten budżet nie przygotowuje nas na kryzys 06.05.11, 23:43
        Ja uważam, że Wehrmacht zrobił więcej złego. Pisze to z pewną nieśmiałością, bo pogląd poprzednika jest skrajny i może jedynie dobrze świadczyć o osobie ocenianej. Pan Petru jest niezależnym ekonomistą ,zwykle wyważonym w swoich opiniach, ale ciężko przemówić do kogoś kto preferuje Wehrmacht przed Balcerowiczem.
    • Gość: J.K Pełna likwidacja OFE zmniejszyłaby dług IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.11, 09:00
      Dzięki zredukowaniu składki o 2/3 kraj nie musi tyle pożyczać na wypłate obecnych emerytur.
      Zobaczymy jak będzie ulga jak pozbędziemy się OFE w całości - roczne potrzeby pozyczkowe państwa spadną o kolejne kilkanaście miliardów złotych. Nie zachodnie banki wprowadzą u siebie OFE i tam ciągną zyski z przymusu nałożonewgo na obywateli. Polacy będą mieć większe szanse na rozwój, jak zrzucą ten garb, jakim są OFE. Stracą ci, co pracują w instytucjach finansowych. Zmniejszy się to pasożytnictwo.
      • marek-wait Re: Pełna likwidacja OFE zmniejszyłaby dług 06.05.11, 23:35
        Ja bym znacjonalizował wszystkie prywatne firmy (to są pasożyty!, tylko produkują i sprzedają i nic więcej..., no może jeszcze zatrudniają i nic więcej..., no może jeszcze płacą podatki), nie tylko OFE. Mielibyśmy wreszcie socjalizm, który jak wykazała historia jest efektywniejszy od kapitalizmu.W razie czego byłoby co prywatyzować. Niestety uważam, że pogląd czcigodnego adwersarza jest niemądry. Ale zbyt sobie cenię wolność słowa, aby zakazywać głoszenia nierozsądnych poglądów. Apeluję o przemyślenie swojego stanowiska. Myślenie nie boli.
Pełna wersja