sir_fred
05.05.11, 20:43
A nie za dużo pan wymaga? Co to za rząd, który myślałby o przyszłości i dokonywał reform strukturalnych. W Polsce? My żyjemy tu i teraz, po rękach całujemy wandali i związkowców, a pożyczone pieniądze rozdajemy komu popadnie. Tak Tusk, Bielecki i kompania rozumieją liberalizm. A opozycji nie ma, bo łapie hel w Smoleńsku. Dlaczego więc ktokolwiek w rządzie miałby myśleć?