Gość: me
IP: *.me.uk
13.05.11, 13:36
Jak zwykle urzędasy muszą się wtrącać. Po co mieć opłatę za bagaż wliczoną w cenę, skoro można lecieć bez bagażu i zapłacić mniej? Równie dobrze można zakazać wyprzedaży z obniżką ceny o "do 70%", gdzie większość towaru ma cenę obniżoną w granicach 20%.
Ostateczna cena za bilet nie jest nigdzie ukrywana i jest jasno podana przed dokonaniem zapłaty. Nikt nikogo nie zmusza do przyjęcia oferty. Jak już urzędasy nie mają co robić, to lepiej zajęłyby się obowiązującymi pasażerów regulaminami o rozmiarze encyklopedii.