Dodaj do ulubionych

"Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach han...

IP: *.w-elektronik.pl 14.05.11, 09:09
nie lubię płacić za "nowoczesne" szklane półki i wystawy dlatego wybieram normalne sklepy gdzie płacę za towar
Obserwuj wątek
    • Gość: janina "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach han... IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 09:16
      minął zachwyt tanim syfem
      • Gość: Bankier Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 09:37
        Dokładnie. A ponieważ WSZYSCY właściciele tego galernianego ścierwa siedzą na niewyobrażalnych kredytach na wybudowanie powyższego ścierwa, wszyscy solidarnie walną bankruta. Oj będzie się działo. Nieruchomości ostro w górę!
        • Gość: Cogito ergo sum Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.05.11, 09:59
          Jak do tego doszedłeś, że masowe bankructwo najemców i zwolnienie olbrzymich powierzchni doprowadzi do wzrostu cen nieruchomości?
          • Gość: Bankier Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 10:08
            Odczytywanie ironii nie jest twoją najmocniejszą stroną jak widzę :)
            • krytykk Ucieszony tą wiadomością pojechałem do CH... 14.05.11, 14:39
              z nadzieją że znajdę w końcu miejsce parkingowe. Niestety nie znalazłem. Jak więc jest naprawdę?
              • Gość: gdzie Całe te ch to jeden pic na wodę IP: 195.82.180.* 15.05.11, 12:44
                Ja się tylko zastanawiam co się dzieje z tą całą gotówką? Ceny są kosmicznie wysokie nawet w porównaniu z zachodem (jak ktoś nie wierzy można sobie porównać ceny z ch z cenami ze sklepów online z zachodu), a z tego co wiem wynagrodzenia w sklepach markowych (nawet tych z tzw 'wyższej półki') są żenująco niskie i często oscylują na granicy płacy minimalnej.

                Gdzie płynie ta gotówka? Do właściciela lokalu? Do centrali w Warszawie? Do centrali za granicą?
            • wymiatator1 Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 14:53
              Dzisiaj w Poznaniu w starym browarze, w sklepie "Dziecko" oglądałem klocki lego. Znalazłem zestaw za 59,99zł. Problem w tym, że 20 minut wcześniej kupiłem córce taki sam za 32 w małym sklepiku w maleńkim pasażu handlowym przy Św. Marcinie. Taniej nie ma nawet na allegro. Oczywiście w owym pasażu było kilkanaście osób a jak wygląda stary browar w weekend chyba każdy umie sobie wyobrazić.
              • forumowiecgwna Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 16:52
                Ta, no dziwne by było jakby przy cenach przesyłki ponad 10pln można było mieć wystarczająco "taniej" z allegro przy cenach rzędu 30pln... To już naprawde hardkor.

                Trzeba być ciężkim człowiekiem żeby próbować choćby kupować coś w Starym browarze i próbować tam znaleźć coś tańszego - a ty tam byłeś i zapewne nie dla porównania cen. więc lepiej już więcej nic nie pisz - bo śmierdzisz typowym podejściem do sprawy. Czyli "ja gardzę plastikowymi marketami" jednocześnie co tydzień urządzając sobie rodzinną wyprawę zakończoną pakowaniem kilku reklamówek do bagażnika. Forumowy standardzik.

                Ten artykuł jak dla mnie śmierdzi "metrowym" podejściem do tematu - czyli nie ma żadnych danych skąd takie wnioski, nie ma żadnej sensownej analizy jakichkolwiek danych, a jest tylko opinia jakichś pismaków napisana "pod publiczkę". Centra handlowe pękają w szwach a na dodatek co chwila ich przybywa, ale poniewaz na forach pełno życiowych teoretyków bredzących coś o tandecie, cenach, przekonaniach, filozofii to i pismaki napisali coś dla nich. Tak jak z mieszkaniami i autami - te same temaciki. A życie biegnie dalej swoim torem.

                Spróbujcie teraz pojechać do KingCross - gwarantuję wam że górny parking będzie pełniutki, restauracje zapełnione, w media markt kolejki i pełno "porównywaczy" takich jak ten powyżej wynoszących potem pełne torby, w markecie jak to w markecie - 15minut do kasy.
                Do Malty nawet nie muszę specjalnie się z kimś zakładać - na milion procent od Katedry na pasie skrętu do CH Malta stoi korek samochodów z których większość jedzie do CH. I tyle tematu.
                • wymiatator1 Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 18:44
                  Samica szampon w rosmanie chciała kupić, a ja z ciekawości poszedłem sprawdzić. A z cenami z allegro porównałem też ceny znacznie droższych zestawów i tez tańszych nie było. A podobno alegro to zawsze najtańsze, tak pani Zosia z bazaru przy biedronce na piastowskim mówiła.
                  • lucusia3 Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 22:28
                    Forumowiec musiał sobie popluć jadem, na Ciebie padło.
                    Ja tam nigdy nie mam problemów z zaparkowaniem w jakiejkolwiek galerii handlowej. Nawet zdarza mi się ich używać jako taniego parkingu i zapewne nie jestem jedyna.
                    Może Krakusy nie lubią tak galerii ja Poznaniacy.
                    • krzych.korab Krakusy lepiej liczą i wiedzą że w małych sklepach 15.05.11, 06:44
                      jest taniej. Polacy powoli powracają do małych sklepów która mają taniej pomimo że wielcy zakupują towar u producentów po niższych cenach.
      • Gość: Sparky6 Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.beaufortpoloclub.co.uk 14.05.11, 09:45
        Ten tani syf jest w Polsce drozszy niz w Londynie

        A ten drogi syf takze jest drozszy niz w Londynie

        A wlasciciele rzna Glupa ze o tym nie wiedza
        • orfeusz.pl Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 10:11
          No bo "właściciel" u nas to ma mieć natychmiast po otwarciu sklepu 3 samochody, luksusowy dom pod miastem i wille nad Adriatykiem. No i jeszcze tak z 20.000 miesięcznie. Nie wiesz jak wygląda polski "przedsiębiorca"? A pracownikom płaca minimalna i nadgodziny. Hołota.
          • Gość: xxx Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: 178.73.24.* 14.05.11, 15:19
            A pracownikom płaca
            > minimalna i nadgodziny. Hołota.

            A co niby robolska hołota ma dostawać, jak nie minimalną? Robol ma minimalne kwalifikacje, to i minimalną pensję.
            • Gość: twoja_stara Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.nyc.res.rr.com 14.05.11, 17:04
              Gość portalu: xxx napisał(a):

              > A pracownikom płaca
              > > minimalna i nadgodziny. Hołota.
              >
              > A co niby robolska hołota ma dostawać, jak nie minimalną? Robol ma minimalne kwalifikacje, to i minimalną pensję
              ----
              Wszystko ci się misiu pomieszało. Robolska hołota mało zarabia tylko i wyłącznie dlatego, że "Polski Biznesmen" ma minimalne kwalifikacje.
          • Gość: Jadzia Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.ip.netia.com.pl 15.05.11, 12:10
            Jak nie wiesz o czym mówisz, a widać, że nie wiesz to się nie wypowiadaj. Otwórz sobie sklep w galerii i za dwa lata napisz ile masz samochodów, gdzie jeździsz na wakacje i jaką wille sobie kupiłeś. Acha, i powodzenia! Bo będzie Ci potrzebne.
        • Gość: mm Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.acn.waw.pl 14.05.11, 10:12
          Bo polscy wlascicie wciaz chca po roku prowadzenia sklepiku miec wille z basenem i wypasiona fure. Zdzieraja, a ludziska nie maja wyboru, wiec placza i placa.
        • Gość: TOBB Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 12:58
          A w USA i Chinach jest jeszcze tańszy niż w Londynie.
          Prawo popytu i podaży - przy dużym popycie opłaca się zmiejszyć marże i narzuty, sprzedawać taniej bo jeszcze więcej się na tym zarobi
        • swan_ganz Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 13:21
          > A ten drogi syf takze jest drozszy niz w Londynie

          dokłądnie tak jak piszesz; walą z nami w chooja... Córka ma ostatnio fazę na ubieranie się u tommiego hilfigera i stąd jestem oblatany bo to ja za ta jej fazę płacę... Zeszłoroczna kolekcja tej firmy jest w Polsce tak gdzies mniej więcej 2 razy droższa niż aktualna kolekcja w londyńskich sklepach a buty to są nawet trzy razy droższe...
          Po co więc płacić w polskich sklepach 1,5 tysiaca za buty skoro moża je mieć za 500 zet skoro juz przy chęci zakupu jednej pary butów można już zaoszczędzić nawet jeśli doliczymy cenę przelotu....
          • Gość: ras Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.perr.cable.virginmedia.com 14.05.11, 16:15
            Trochę się spóźniła z tym hilfigerem bo ta marka była dobra ale 20 lat temu, w europie teraz noszą to ludzie z gett

            swan_ganz napisał:

            >
            > dokłądnie tak jak piszesz; walą z nami w chooja... Córka ma ostatnio fazę na ub
            > ieranie się u tommiego hilfigera i stąd jestem oblatany bo to ja za ta jej fazę
            > płacę...
            • jonaszewski Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 16:57
              "Getto" to chyba mniej niż "mainstream", czyli to znaczy, że u TH ubierają się tylko elity.

              Śmieszne są ludziki, co zawsze muszą się ubierać tak jak wszyscy. Moda to unifikacja, a unifikacja to brak własnej tożsamości.
            • Gość: swan Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: 89.174.254.* 14.05.11, 19:21
              nie wiem czy się spóźniła czy tez nie bo mnie to nie interesuje.... A poza tym; ma 13 lat więc ma jeszcze prawo ulegać reklamom...
        • Gość: Jadzia Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.ip.netia.com.pl 15.05.11, 12:06
          Jedz do Londynu po bułeczki i mleczko na śniadanie:)
          • porshe Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 15.05.11, 13:17
            zdziwiłbyś się, gdzie jeżdżą po chleb i bułki ludzie mieszkający w sensownej odległości od granicy z czechami czy słowacją. Nawet po wprowadzeniu euro u nich jest taniej ;) na takich produktach. W niemczech tańszy cukier, chemia dużo lepszej jakości za tą samą cenę. W londynie ciuchy (ciuchów nie kupujesz raz na tydzień, więc możesz sobie od czasu do czasu tani bilet zarezerwować). Naprawdę - żyjemy w idylli - stać nas na zakupy za granicą! z czego chętnie korzystamy :) a tak na poważnie - odpowiedź jest zawarta w tytule. Kiedyś rzeczywiście chodziłem do galerii, bo miałem większość sklepów w jednym miejscu, ceny nie tak znowu zawyżone, więc bardzo się cieszyłem, że takie centra powstają. Tylko, że teraz jest już bardzo drogo, jedyny 'tani sklep' to jakiś mega-spożywczak-hipermarket czyli real, carefur, tesco czy inna alma, a tam kolejki odstraszają. Wolę to samo kupić w sklepiku przydomowym, oszczędzam paliwo (minimum 5 zł w jedną stronę), oszczędzam czas (na dojazd oraz przy kasie - minimum godzinę dziennie). No i mam porównywalne, jeśli nie odrobinę droższe ceny, co wynagradzam sobie oszczędnościami na paliwie czy czasie.

            Gdyby dojazd do galerii był bezproblemowy (wrocław, psie pole - do najbliższego pasażu grunwaldzkiego ponad 5 km), bez korków i bez kolejek, gdyby miejsce parkingowe było za darmo, gdyby ceny w sklepach mocno przebijały te z przydomowego osiedlaka, gdyby ..... to bym dalej tam jeździł. Ale to jest jeden skok na kasę, jak ktoś jest 'jeleń' to i tak kupi więcej niż potrzebuje, zaszaleje, bo to takie fajne, etc. Więc wyda 3x więcej kasy i straci 2x więcej czasu niż rzeczywiście ptorzebuje. A w tym czasie może spokojnie spać :) A ja lubię spać, więc jestem wygodny. Co z tego, że kawa w tesco kosztuje 9,99, skoro w moim przydomowym osiedlaku kosztuje 10,20? Te 20 gr na produkcie ma mnie zbawić? Za te 20 gr muszę wydać kolejne złotówki? Owszem - opłaci się, gdy zakupię ponad 30 produktów. Ale takie zakupy to ja robię max 2x w miesiącu i zawsze na 'spory zapas'.
    • Gość: gość "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach han... IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.11, 09:16
      Pogoda ładna to lepiej spacerować na świeżym powietrzu
    • Gość: makak "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach han... IP: *.zjz.pl 14.05.11, 09:37
      W moim mieście( 100 000) w galerii handlowej z CCC zrobiono second hand. Buty używane też są.
    • Gość: Alek "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach han... IP: *.tvk.torun.pl 14.05.11, 09:39
      Ameryke ktos odkryl.

      Oto dlaczego:
      1) kredyty konsumpcyjne jest trudniej dostac niz rok temu
      2) wieksze bezrobocie = mniej zakupow
      3) konkurencja internetu = mniej zakupow w Galeriach,a wiecej w sieci (sam kupuje rozne rzeczy i w oslupienie wprawia mnie marza np.250% na rolce tapety Rasch-a w Galerii gdzie kopsztuje 250 zł,a w sieci 90 zł)
      4) mniej gotówki w portfelach przez podwyzke cen i mniej wyprzedazy.
      5) przecietny klient Galerii to klasa srednia i ciut nizej, ktora ma hipoteczny kredyt mieszkaniowy -
      • Gość: Bankier Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 09:45
        Ze wszystkim się zgadzam, po za jednym. Klasa średnia (której w Polsce tak naprawdę nie ma i pewnie już nie będzie) bierze kredyty na rozwój (własnego) biznesu a mieszkania kupuję z gotówkę (jak już na tym biznesie zarobi wystarczająco dużo). Kupowanie klity na krechę to szczyt głupoty.
        • white_vista Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 09:49
          Ha ha Bankier-na jakim świecie ty żyjesz ?? Klasa średnia kupuje mieszkania za gotówke- dobre sobie... Klasa "wyższa" (o ile wogole w Polsce mozemy o takiej mowic) - w 75 % kupuje swoje nieruchomości/auta na kredyt a ty piszesz o średniej...
          • klaun.szyderca Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 09:53
            A od kiedy klasa średnia mieszka w mieszkaniach?
            • Gość: mm Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.acn.waw.pl 14.05.11, 10:01
              W Europie mieszka w mieszkaniach. Dopiero w "Hameryce" koniecznie w domku pod miastem.
          • Gość: Bankier Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 10:14
            Ktoś, kto musi pożyczać pieniądze żeby kupić produkt pierwszej potrzeby (w tym wypadku mieszkanie/dom) to przedstawiciel klasy średniej? A nawet wyższej???? Człowieku zlituj się.
            • Gość: ax Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 13:52
              > Ktoś, kto musi pożyczać pieniądze żeby kupić produkt pierwszej potrzeby (w tym
              > wypadku mieszkanie/dom) to przedstawiciel klasy średniej?

              Oczywiście. Żeby dostać kredyt, trzeba mieć zdolność kredytową, czyli stałe (etat) zatrudnienie i dochody większe niż podstawowe koszty życia na najniższym poziomie. Większość Polaków tego nie ma. Małżeństwo przed trzydziestką zarabiające razem, powiedzmy, 8 tysięcy, to w Polsce klasa średnia, a przecież musi kupić mieszkanie na kredyt, bo 8 tysięcy to cena metra kwadratowego w dużym mieście.
              • Gość: kgb Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.toya.net.pl 14.05.11, 23:45
                >Małżeństwo przed trzydziestką zarabiając
                > e razem, powiedzmy, 8 tysięcy, to w Polsce klasa średnia

                No bez zartów, klasa średnia nie zarabia pół metra mieszkania na miesiąc.
                W polandii nie rozumieć co znaczy klasa srednia.
                • Gość: antyHipokryta Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: 193.106.85.* 15.05.11, 14:14
                  w tusklandzie tyle zarabia
            • swietypentagram ciekawie się czyta wasze wymiany myśli dotyczące 15.05.11, 00:46
              Ekonomii - byłem kiedyś w sytuacji w Polsce gdzie profesor ekonomii zapytał jaka jest definicja ekonomii - ja zacytowałem amerykańską -"nauka niedostatku" - on powiedział że się nie zgadza - nie przemyślał istoty tych jakże prostych ale jakże prawdziwych słów.
          • Gość: fdghjkhgftdr Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.11, 10:37
            Klita na krechę to przedwierzchołek głupoty. Szczytem jest fura na krechę.
            • Gość: fan kredytokatoli Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.gdynia.mm.pl 14.05.11, 11:26
              Pozwolę się nie zgodzić. Szczytem debilizmu jest zaciąganie kredytu, aby rzucić czarnemu na tacę. Przecież mieszkamy w katopaństwie - co sąsiedzi powiedzą, że na mszę nie dałem! To jest dopiero przejaebka!
              • swietypentagram Uwolnienie się od zboczonych dogmatów katolickich 15.05.11, 00:56
                Gość portalu: fan kredytokatoli napisał(a):

                > Pozwolę się nie zgodzić. Szczytem debilizmu jest zaciąganie kredytu, aby rzucić
                > czarnemu na tacę. Przecież mieszkamy w katopaństwie - co sąsiedzi powiedzą, że
                > na mszę nie dałem! To jest dopiero przejaebka!
                Dobrze napisane - pomoc bliźniemu w uwolnieniu się od tragicznych w skutkach uzależnień kościelnych - dogmatycznych - itd to ważna rzecz. Ja mówię ludziom prosto w mostu w kraju - zgodnie z moimi badaniami historii - najgorszym przekleństwem historii Polski było poddanie się najazdowi Katolików poprzez Czechy, które miało miejsce nawiasem mówiąc w roku 955, kiedy to książę Czech, Bolesław Okrutny dostał rozkaz od papieża aby zaatakować i zniszczyć Polskich Chrześcijan którzy rządzili na Wawelu - i tak się stało. Potem katolicy z rzymu - najwięksi oszuści historii, zfabrykowali kłasmstwo że niby to oni ochrzcili Polskę w 966 roku. Poczas gdy Wawel był grodem Polskich Chrześcijan od setek lat przed tem. To jet opisane w jednej z książek o Czakramie Wawelskim w Krakowie.
                Prawda pogrzebie tą kłamliwą organizację o nazwie kościół Katolicki
    • Gość: as Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 14.05.11, 09:59
      O nie, nie może tak być, trzeba coś zrobić. Może jakiś program dopłat "Galeria Handlowa na swoim"?
      • mlodzi.popieraja Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 10:37
        Powinien się tym zainteresować urząd skarbowy. Przecież nie kupowanie w galerii handlowej daje oszczędności, dodatkowy zysk i powinien on być opodatkowany.
        • Gość: niuja! Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.gdynia.mm.pl 14.05.11, 11:33
          Nie kupisz - dasz czarnemu na tacę. Czarni nie pozwolą US-owi na takie zainteresowanie, bo tam też mają swoje tłuste łapska. Beniu16 potrzebuje Twoich grosiczków na upgrade bozi kremówkojadzkiej.
          • mlodzi.popieraja Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 11:49
            Nie oceniaj innych swoją miarką. To, że ty dajesz na tacę nie znaczy, że inni to robią. Poza tym zionie od ciebie prymitywnym katolskim rasizmem i nietolerancją, normalni ludzie nie wyrażają się z pogradą i nie mówią "czarni" tylko używają określenia 'afroeuropejczycy'.
            • Gość: kgb Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.toya.net.pl 14.05.11, 11:55
              generalnie to problem naszych lewaków i liebrałow ze wchodzą w buty rasistów. Pewnie bezwiednie bo nie posądzam by byli tak przebiegli.
            • mocten Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 15.05.11, 01:18
              mlodzi.popieraja napisała:

              > normalni ludzie nie wyrażają się z pogradą i nie mówią "czarni" tylko
              > używają określenia 'afroeuropejczycy'.

              Vatykanoeuropejczycy, jeśli już. Ewentualnie pedofiloeuropejczycy.
        • Gość: 7 Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.toya.net.pl 14.05.11, 11:38
          Dokładnie. Strasznie mnie to dziwi, że jeszcze na to nie wpadli. Poza tym zimą jest ogrzewanie, latem chodzi klima, więc można podatek od luksusu wprowadzić. Od razu się budżet pseudoministrowi Rostowskiemu domknie i będzie na podwyżki, o których mówił tłuścioch Kalisz.
    • Gość: GTPRESS "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach han... IP: *.cable.mindspring.com 14.05.11, 10:01
      ludzie juz maja dosc wedrownych, globalnych kramarzy i ich swiecidelek o jakosci zeszlorocznego sniegu......
      • Gość: mm Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.acn.waw.pl 14.05.11, 10:14
        Raczej krysys, obnizenie realnych dochodow i inflacja 4,5%. Po prostu Polakow nie stac.
    • Gość: miu Europa bez galerii IP: *.acn.waw.pl 14.05.11, 10:10
      Francuzi, Belgowie i inne panstwa w ogole nie daja zgod na budowe galerii handlowych
      tej skali co w Warszawie, bo uwazaja, ze mastodonty zabija miasta. Olbrzymy wysysaja ludzi i morduja ulice ktore staja sie puste, a miasta traca dusze i zycie, dlatego europejskie panstwa mowia zdecydowanie NIE. Zalezy im zeby ich stolice i duze miasta tetnily zyciem, a nie byly samochodowymi sciekami jak Warszawa.
      • kris123511 Re: Europa bez galerii 14.05.11, 15:06
        może wreszcie Polacy nauczą się spędzać czas bardziej wyszukanie niż całe weekendy w galeriach handlowych ,targanie ryczących dzieciaków całą sobotę i niedzielę po marketach i galeriach to jedyne co do tej pory ich interesowało ,może razem ze spadkiem odwiedzających takie miejsca w końcu wejdzie zakaz handlu w niedziele i w soboty też zostanie skrócony czas ich pracy , jest wiosna ,zaraz lato ,spędzać czas na świeżym powietrzu a nie sklepach ...........
        • Gość: tay Re: Europa bez galerii IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.11, 15:56
          Nauczą się, już się w sumie przestawiają... Po przemianach ustrojowych klasa średnia i niższa dostały amoku na widok kolorowych opakowań, światełek, mediów itd. To co jest teraz to echo tamtego pierwszego zachwytu konsumpcją i myślę, że to będzie stopniowo zmieniać się. Pojawiają się teraz też różne systemy pomagające porównywać ceny za pomocą telefonów, ludzie częściej interesują się co i za ile kupują, czasy ciężkie więc trzeba kupować inteligentnie... To są ważne sprawy teraz a nie promocje, szum, kolorowe piłeczki i WCDonald.
          • Gość: gość Re: Europa bez galerii IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.05.11, 11:03
            > awy teraz a nie promocje, szum, kolorowe piłeczki i WCDonald.

            Rzeczywiscie, przypominam sobie bylem w WCdonaldzie na toalecie i ten widok oraz smrod byl szokujacy: pietrzace sie sterty gowna na zatkanej toalecie, papier toaletowy przyklejony do podlogi i scian, rodacy srali mimo, ze nie mogli wody spuscic smialo dalej na ta sterte. widok byl tak obrzydliwy i odrazajacy, ze nawet nie pomyslalem aby zrobic zdjecie albo filmik do netu. nareszcie by mieli reklame na jaka zasluzyli
        • Gość: sss Re: Europa bez galerii IP: *.aster.pl 14.05.11, 21:57
          Zapomniales dodac, ze te ryczace dzieciaki to poglowie przyszlych kiboli.
          Musza sie szkolic od kolyski.
      • Gość: ras Re: Europa bez galerii IP: *.perr.cable.virginmedia.com 14.05.11, 20:14
        Szkoda że nie powiedziałes tego Anglikom, nie zbudowaliby w Birmingham Bullringu mordującego im centrum, wysysającego ludzi z ulic które, jak to poetycko ująłeś, tracą duszę i życie.

        Gość portalu: miu napisał(a):

        > Francuzi, Belgowie i inne panstwa w ogole nie daja zgod na budowe galerii ha
        > ndlowych

        > tej skali co w Warszawie, bo uwazaja, ze mastodonty zabija miasta. Olbrzymy wys
        > ysaja ludzi i morduja ulice ktore staja sie puste, a miasta traca dusze i zycie
        > , dlatego europejskie panstwa mowia zdecydowanie NIE. Zalezy im zeby ich stolic
        > e i duze miasta tetnily zyciem, a nie byly samochodowymi sciekami jak Warszawa.
        • Gość: am Re: Europa bez galerii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 23:28
          Wiesz, ale w tym co napisał miu jest sporo racji. Nie mam pojęcia jak to jest w UK, ale w Warszawie prawie każda dzielnica ma swoją galerię handlową. Mniejszą lub większą. Są nawet takie miejsca, że galerie są dosłownie obok siebie (np. CH Reduta i Blue City-po przeciwnych stronach ulicy, czy gigant Arkadia i CH Klif). To jest naprawdę jakaś masakra. Czy to naprawdę jest dla nas korzystne?
          • Gość: eeeee Re: Europa bez galerii IP: *.med.nyu.edu 15.05.11, 06:04
            w Polsce galerie handlowe sa popularne bo zima u nas trwa 6 miesiecy a pozostaly czas jak zacznie padac deszcz to potrafi padac nawet tydzien wiec powstaja galerie handlowe stylizowane na uliczki miast przykryte dachami i ludzie wola siedziec w tych galeriach w cieple niz marznac w szarych polskich zimnych miastach; i ja sie temu zjawisku wcale nie dziwie;


            w anglii tez jest mnostwo galerii handlowych z tego samego powodu - bo tam ciagle pada;
      • Gość: trash Re: Europa bez galerii IP: *.230.90.228.rzeszow.mm.pl 15.05.11, 00:16
        teraz może już tak. Podobnie nie budują już teraz autostrad i lansują transport kolejowy bo autostrad mają w chooj. Nie porównujmy się do Francji - zbudujemy tyle galerii, ekspresówek i autostrad co Francja to będziemy sobie mogli filozofować i "rezygnować" z różnych rzeczy.
    • Gość: p-b Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.05.11, 10:10
      Pełna zgoda, Ci co się znają wiedzą o co chodzi.

      Jak złotówka zatankuje to tacy najemcy zostaną ugotowani na stojąco. Najlepsze że z tych umów prawie się nie można wymiksować, a jak można to za gigantyczne pieniądze.
    • Gość: kgb czy w galerii do 50% ceny towaru to czynsz? IP: *.toya.net.pl 14.05.11, 10:30
      więc po co przepłacac? Francuzi, niemcy i hiszpanie bedą płacać?
    • Gość: jorge A może dodatkowym powodem jest IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.11, 10:41
      To że rośnie konkurencja wśród centrów handlowych. Powstaje ich coraz więcej. Ludzie się nie rozdwoją (ani nie pomnożą swoich portfeli).
    • Gość: ops Po co chodzić do galerii gdzie jedyne co mają do IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 11:46
      zaoferowania to totalna tandeta i badziew. I we wszystkich dokładnie to samo bo te same marki mają swoje przedstawicielstwa. Jak się człowiek patrzy na te ciuchy, które oferują to się wyć chce...

      PS: Gdzie można kupić fajną skórę w Warszawie? Ochnik odpada bo tandetny ze słabym wzornictwem. Aha - cena nie gra roli.
      • Gość: zocha Re: Po co chodzić do galerii gdzie jedyne co mają IP: *.play-internet.pl 14.05.11, 12:02
        Cena nie gra roli... bo i tak nie kupię! Ale chciałbym sie trochę do tej skóry popodniecać?!
        • Gość: buu Re: Po co chodzić do galerii gdzie jedyne co mają IP: *.toya.net.pl 14.05.11, 12:28
          Zosiu, nie mierz innych swoją miarką :)
        • Gość: ops Re: Po co chodzić do galerii gdzie jedyne co mają IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 23:40
          Bo nie gra - o ile będzie w granicach rozsądku. 15 tys nie dam, ale 3 tys bez zmrużenia oka... Warunek jest jeden - ma wyglądać po ludzku...
      • Gość: g.r.u 133 Re: Po co chodzić do galerii gdzie jedyne co mają IP: *.231.51.153.koba.pl 14.05.11, 13:33
        na pogotowiu
        • Gość: tdr Re: Po co chodzić do galerii gdzie jedyne co mają IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 23:39
          dobre bo polskie;-) i niestety prawdziwe, ale ja nie z zakładu pogrzebowego;-)))
    • ulanzalasem "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach han... 14.05.11, 12:01
      Już od kilku miesięcy Polacy zmniejszyli swoje zakupy w centrach handlowych. Jedną z przyczyn może być zmiana upodobań, co do miejsca dokonywania sprawunków. Choć raczej trudno uwierzyć, że przestaliśmy lubić galerie.

      A to niby dlaczego?

      Inny, możliwy powód to ograniczenie wydatków w związku z ogólną drożyzną.

      Skoro naiwny lubi tyle płacić to czemu go nie doić, jeśli Kowalski nie potrafi zrezygnować z rzeczy której i tak nie potrzebuje to niech przepłaca.

      Słabe wyniki najemców od razu powodują kłopoty z płaceniem wysokich czynszów. Te są liczone w euro, więc dodatkowo zmieniają się co miesiąc, czasem na ich niekorzyść. Prognozy nie przewidują znaczącej poprawy sytuacji w handlu do końca roku.

      Jakby wyniosło się co najmniej 20% najemców to zaraz czynsze by spadły, skoro płacą to się im opłaca...lub chcą przeczekać, ale może się okazać że za rok czy dwa będzie jeszcze gorzej ;)

      W latach 2011 i 2012 mają u nas powstać kolejne galerie handlowe o całkowitej powierzchni 800 tys. mkw. - kończy

      Powstają nowe bo są tereny gdzie są na nie jeszcze miejsca, a te które powstaną będą często jedynym takim obiektem w danej lokalizacji = brak identycznej konkurencji i odebranie części handlu miejscowym.
    • m-kow Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 12:10
      Nie całkiem niestety bo operatorzy tych obiektów to duże międzynarodowe firmy. Na miejscu zatrudniają "wysokiej klasy fachowców od finansów" wyposażonych w największe możliwe do kupienia na rynku laptopy i największe dostępne Passaty CC :-), tych z tej paczki co kupowali symetryczne opcje walutowe bo doradca z banku powiedział im przy "lanczu", że to "dil" który zachwyci "bord". Więc sobie liczą w EUR bo jednym jest łatwiej raportować ( czytaj nie przekracza to ich możliwości ), a drudzy jaśniej widzą rentowność. Dopiero teraz pojawią się pytania o ilość pustych boksów. Taki był polski handel, po jednej stronie małe obroty, mega marże i znudzona księżniczka za 1200 zł za ladą, z drugiej klient któremu się wydawało że zakup w galerii i zapłacenie marży 100-200% to świadectwo jego życiowego sukcesu....

      ---
      "Statek coraz bardziej przecieka, pasażerowie jeszcze nie wiedzą, ale pierwszy oficer wie i po cichu ubiera kamizelkę ratunkową. Żeby pasażerowie nie zauważyli nalewającej się wody, to przelewa ją z sali balowej do maszynowni (czyli środki z OFE do ZUSu)." K. Rybiński
    • Gość: wiki "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach han... IP: 91.215.32.* 14.05.11, 12:30
      Nie ma się co dziwić, skoro wędlina z dużej sieci na "R" jest droższa niż w osiedlowym sklepiku. Wiem bo często griluję :)
    • Gość: kaziu handel wrócił na ulice i bazary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 12:40
      jakieś 3-5 lat temu handel obwoźny, bazarowy zaczął zanikać. dziś znowu rozkwita. coraz więcej ludzi nie ma już oporów do kupowania od Azera, Bułgara, Rumuna czy przedsiębiorczego Polaka na ulicy. przyczyna jest prosta. koszty utrzymania, opłaty, ceny żywności są niedostosowane do zarobków 90% Polaków. galerie będą już niedługo upadały. mimo, że ktoś jeszcze planuje ich budowę to większość zaczyna gryźć zęby z przerażenia jak tygodniowo z najmu rezygnuje 2-3 sklepy. przykłądem molocha, który ledwo dyszy jest nowy port w łodzi.
      • Gość: ero Re: handel wrócił na ulice i bazary IP: *.cable.smsnet.pl 14.05.11, 14:03
        nie bój się galerie się dostosują
      • Gość: am Re: handel wrócił na ulice i bazary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 23:17
        No, tylko że wcale nie tak łatwo zrezygnować z najmu w galerii. Umowy są na czas określony, np. na lat i nie możesz sobie ot tak wypowiedzieć umowy. To znaczy możesz, ale bardzo to zaboli finansowo. Bardzo. Czyli jako najemca, nawet jeśli biznes Ci się nie opłaca, nie masz obrotów, które mogą przynajmniej zapewnić opłacenie czynszu to możesz tylko zagryźć zęby i dokładać do interesu.
    • incipit Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 12:42
      Fakt - pażdzioch.

      Ale paździochy niech nie decydują co się dookoła mnie dzieje.

    • hollowcat za tą cenę ja dziękuję - w Londynie jest taniej 14.05.11, 12:56
      porównując ceny w sklepach które są u nas i u nich to praktycznie zawsze u nas jest drożej, czasami nieraz dwa razy - jeśli chodzi o ciuchy.
    • Gość: olek Kilka powodów IP: *.aster.pl 14.05.11, 13:00
      1. Np. w Warszawie w większości galerii sklepem spożywczym jest Carrefour. Najgorszy z możliwych: bałagan, wieczne kolejki i do tego trzeba płącić za torby. My z żoną już w nich nie kupujemy, tym samym dużo rzadziej bywamy w galeriach
      2. Duzo wyższe ceny w butikach niż np. w Londynie
      3. Gorsza jakość odzieży od tej, którą można kupić zagranicą
      4. Jednak kryzys chyba też robi swoje. Raty kredytowe coraz wyższe, paliwo droższe, ludzie muszą na czymś oszczędzać.
      5. Internet - co roku można w nim kupić coraz więcej.
      • Gość: ttt Re: Kilka powodów IP: *.icpnet.pl 14.05.11, 17:06
        Olek, dzięki za tak fachową analizę. Od razu poznać inteligencję z emigracji!

        A teraz wytłumacz wszystkim jak ten "spadek" ma się do ciągłego przyrostu galerii handlowych, które juz nie istnieją "na miasta", ale już bardziej "na dzielnice". Wytłumacz też nam wszystkim jak to jest że w Poznaniu jest KC, ch Malta, Panorama, Greenpoint, Pestka, auchany, M1, SB - i kilka innych centrów i są one non-stop wypełnione klientami? Podjedz tam dziś - na 100% bedzie full ludzi, parkingi zawalone, w sklepach kolejki do kas i pełno kupujących. Chcesz się założyć ze tak jest? Ja nie muszę - ja to wiem.
        I teraz dodaj do tego fakt tego że zaczyna się budowa kolejnej "największej" galerii na Łacinie, oraz ze trwa już budowa wielkiego centrum na obornickiej, innych mi się nie chce przytaczać. To jest ta twoja "bieda"? To gratulacje olek, naprawde! Świetna analiza!
        • Gość: ala Re: Kilka powodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 18:35
          To, że są wypełnione klientami, o niczym nie świadczy. W Krakowie najwięcej ludzi odwiedza Galerię Krakowską koło dworca, i gdy się tam jest, ma się wrażenie, że interesy kwitną wspaniale. Tymczasem znajomy, który ma kilka sieciowych sklepów odzieżowych w różnych centrach handlowych w Krakowie, twierdzi, że w GK sprzedaż jest najniższa, bo tłumy przychodzą tam w zupełnie innych celach niż zakupy.
        • Gość: turysta Re: Kilka powodów IP: *.bb.online.no 14.05.11, 21:39
          Ja chodze do "Galerii" sikac.
          Albo kupie oranzade.
          Albo slodka bulke :)
        • Gość: olek Re: Kilka powodów IP: *.aster.pl 15.05.11, 07:11
          Z faktami się nie dyskutuje.
          Skoro galerie twierdzą, że spadają im obroty, to dlaczego Ty uważasz, że jest inaczej?
          Wg mnie u Ciebie można się doszukać syndromu człowieka, który jest zauroczony galeriami, zakupy w nich uważa za trendy, aż tu okazuje się, że trend się odwrócił.
        • Gość: olek Re: Kilka powodów IP: *.aster.pl 15.05.11, 07:16
          Z emigracją to błędne rozumowanie.
          Po prostu bywam naście razy w roku to tu, to tam. I mam porównanie. W Polsce żeruje się na klientach, którzy uwierzyli, że wypada a wręcz trzeba robić zakupy właśnie w galeriach.
    • Gość: Linksys Taniej na zakupy wybrać się do Londynu IP: *.ngm.net.pl 14.05.11, 13:23
      Różnica w cenie i tak będzie wyższa niż koszt biletu.
    • Gość: dziwny22 Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.11, 14:12
      Przecież od samego poczatku jak tylko zaczęto stawiać te blaszane budy zwane hipermarketami, galeriami, itp. to już było wiadomo, że w perspektywie kilkunastu lat zamienione one zostana na osiedlowe garaże lub inne takie. Zreszta zachodni sieci handlowe, swoje zarobiły /nie placąc podatków/, a teraz po prostu już im się nie chce. Traktują nas jak obywateli drugiej kategorii w UE, a my, chociaż w małej części zaczynamy wreszcie to rozumieć. Teraz na topie są supermarkety, którym jeszcze się chce.
      • forumowiecgwna Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 17:00
        Do tych bredni dorzuciłbyś jeszcze coś o braku postępów w śledztwie o zbrodni smoleńskiej - bo czuć na kilometr kimś takim. Co tam jeszcze - okradają, oszukują, zabierają, nie dają zasiłków, za mało płacą, nie? Wiem, wiem, znam tematy - codziennie od 6-tej rano przy śmietnikach u mnie stoi taka dość stała w składzie brygada, która te tematy rozkminia od rana do wieczora, codziennie i codziennie z tym samym przekonaniem o nieomylności swoich sądów jak to twoje. I też sa znawcami w każdej działce!
    • Gość: LMN "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach han... IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.11, 14:43
      A kto to badziewie ma kupować ? Pracy coraz mniej, bezrobotnych coraz więcej , sprzedawczynie z jednego butiku od drugiego butiku ? Zawrotne ceny tylko z powodu wysokich czynszów bo kasa ma się zwrócić jak najszybciej. Ludzie chodza i głownie oglądają ale i to powoli przestaje być rozrywką sobotnio-niedzielną
    • komarrek "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach han... 14.05.11, 14:45
      To dopiero zagadka... No więc zdradzę dziennikarzom tą wielką tajemnicę, nie chodzę po centrach handlowych bo mnie na to nie stać.
      • zezzem Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 15:36
        Też nie chodzę do centrów bo mnie nie stać, a nawet gdyby było mnie stać to płacić takie pieniądze za towar słabej jakości. Tylko robią ludzi w Bolka wszystko za darmo !!! tylko że klient za to wszystko płaci w cenie towaru. Za utrzymanie centrum za imprezy za "atmosferę".... no i marżę właścicieli centrum i sklepów
        • forumowiecgwna Re: "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach h 14.05.11, 16:55
          Aha, a tobie ktoś wmówił że będzie za darmo? Nieźle - gratulacje.
    • Gość: Dolar "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach han... IP: *.alfanet24.pl 14.05.11, 15:23
      Trwa zaskakujący spadek obrotów w centrach handlowych

      rzeczywiście zaskakujące, cholernie zaskakujące
    • Gość: aaa "Rzeczpospolita": Kupujemy mniej w centrach han... IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 15:52
      no tak największym zmartwieniem pismaków to spadek w spłatach czynszów w galeriach handlowych. Oczywiście o tym że to efekt m.in. podwyżki VAT-u przez genialny rząd ani mru mru, ani o tym że spadają przy tym wpływy z podatków do kasy państwowej - kolejny skutek genialnego posunięcia rządu. Po co o tym pisać, skupmy się na dramacie właścicieli galerii, którzy zarobią teraz nie miliardy tylko miliony, biedaczki. Aha, no i sprzedajne pismaki nie zarobią sobie tak dużo z reklam. ajajajaj.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka