aekielski
18.05.11, 09:32
Pod warunkiem,że cała armia urzędnicza na to pójdzie. Mam z własnego doświadczenia kilka przykładów,że urzędnik rażąco łamie prawo,a sądy i prokuratura nie dopatrują się w tym znamion przestępstwa. Wiem,wygrał bym biorąc sobie renomowanego adwokata z Warszawy,ale wydatki moje wielokrotnie przekroczyły by korzyści,a mnie pozostała by jedynie satysfakcja. Niezastosowanie się urzędnika do obowiązującego prawa to jawny obraz chamstwa i cynizmu. Urzędnik z góry wie,że ja drobny obywatel mogę mu naskoczyć.