aussie1inc
19.05.11, 04:32
Czy znajdzie sie wreszcie ktos, kto zrobi porzadek z tym kretynskim prawem zwiazkowym, wg ktorego w kazdym zakladzie - nawet w teatrze - moze dzialac kilkanascie zwiazkow zawodowych z nietyklanymi "dzialaczami" utrzymywanymi na dodatek ze srodkow tych zakladow, a nie ze skladek zwiazkowcow. Czy naprawde trudno jest napisac normalne prawo? Jak trudno, to prosze sobie wybrac specjalistow z Niemiec, Holandii, Szwecji albo z innego narmalnego kraju. Bedzie znacznie taniej, niz ta posla glupota.