Gość: peter_1000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.11, 13:50 główna siedziba Skype mieści się nie w Tallinie tylko w Luksemburgu przy Rives de Clausen. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ju-li1 Ludzkość jest na drodze do samozagłady 22.05.11, 14:19 Bardzo szkoda, że Skype sprzedał się Microsoftowi. :( Odpowiedz Link Zgłoś
25cz Ludzkość jest na drodze do samozagłady 22.05.11, 15:15 Gdy już powstanie komputer, który będzie szybszy od światła i przejmie władzę nad naszym światem, to zastanawia mnie, czy ten komputer będzie kompatybilny z komputerem pana Boga? Podobno ludzie dzielą się na dwie grupy- na tych co wiedzą wszystko o niczym i na tych co wierzą, że coś wiedzą o wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
robert6_666666 Ludzkość jest na drodze do samozagłady 22.05.11, 15:29 bardziej niz o to ze zniszczy nas postep techniczny martwilbym sie o to ze 2/3 ludzkosci wciaz materialnie a na pewno mentalnie zyje w gornym neolicie... Facet sie martwi o wojny ze sztuczna inteligencja a brodate malpoludy w Afganistanie rozwalaja tasmy magnetofonowe kamieniami bo sa bezbozne, zas jakis nawiedzony czubas w najbardziej technologicznie rozwinietym kraju swiata wlasnie na wczoraj zapowiedzial koniec swiata budzac przerazenie tysiecy podobnych mu czubasow ktorzy w najbardziej rozwinietym technologicznie kraju swiata wierza ze Pan Bog stworzyl Wszechswiat w 6 dni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klakier Re: Ludzkość jest na drodze do samozagłady IP: *.nyc.res.rr.com 22.05.11, 16:26 Racja ! Małpa z iPhonem czuje się Nadmałpą bo dotykając ikonę aplikacji wyobraża sobie, że rządzi małpim wszechświatem. Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Ludzkość jest na drodze do samozagłady 22.05.11, 22:55 Teoretycznie, żeby wypierniczyć to wszystko w kosmos, ludzkość nie musi osiągać mitycznej równości. Wystarczy paru czubków w co bardziej cywilizowanych częściach globu, i mam tu na myśli czubków innego rodzaju niż ten od ogłaszania końca świata w eterze. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaemerytka Re: Ludzkość jest na drodze do samozagłady 23.05.11, 10:12 robert 666666 Tak to smutne, ze swiat w XXl wieku w pewnych regionach geograficznych stale zyje w sredniowieczu, albo w czasie jaskiniowcow. Czlowiek przez swoje zarozumialstwo dazy ku samozniszczenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klasyk Ludzkość jest na drodze do samozagłady IP: *.nyc.res.rr.com 22.05.11, 16:28 Bóg stworzył człowieka. Człowiek zabił boga i stworzył komputer. Co stworzy komputer gdy zabije człowieka ? Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Po prostu koło się zamknie! 22.05.11, 17:40 Gość portalu: klasyk napisał(a): > Bóg stworzył człowieka. Człowiek zabił boga i stworzył komputer. Co stworzy > komputer gdy zabije człowieka ? Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkaniec_wszechswiatow Niech wymyślą darmową energię aby im w domach 22.05.11, 17:01 było ciepło a może nawet ogrzeją ... ulice i wtedy nie wymyślą komputera bardziej inteligentnego od człowieka !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaemerytka Re: Niech wymyślą darmową energię aby im w domach 23.05.11, 10:15 Do mieszkanca wszechswiata Niby kto ma to wymyslic skoro miliony siedza i pisza bzdury na forum ! ? Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Komputer nie musi być inteligentniejszy... 22.05.11, 17:38 ...od człowieka, żeby go zniszczył. Wystarczy, żeby człowiek był głupszy od komputera. Komputery już zniszczyły ludzkość, ale to jej jeszcze do mózgu nie dotarło... Odpowiedz Link Zgłoś
porozmawiajmy_konstruktywnie Komputer to tylko narzędzie 22.05.11, 20:19 Po co konstruować urządzenie tak rozbudowane i wszechstronne, że aż w pełni autonomiczne i doskonalsze od twórcy? To przecież dobrowolne oddanie wolności, nie ważne czy dla istoty żywej, kosmity, czy sztucznie ożywionej materii. Efekt jest ten sam. Doskonalsi nie harują. Odpowiedz Link Zgłoś
robert6_666666 Re: Komputer to tylko narzędzie 22.05.11, 21:07 jak to po co? (albo raczej dlaczego?) dla zysku. A dlaczego amerykanskie firmy przenosza producje do Chin zwiekszajac tym samym ich potencjal gospodarczy i zadluzenie USA. A dlaczego amerykanskie uniwersytety ksztalca setki tysiecy Chinczykow przekazujac im wiedze, ktora bedzie uzyta przeciwko USA. Dla zysku. Odpowiedz Link Zgłoś
porozmawiajmy_konstruktywnie Re: Komputer to tylko narzędzie 23.05.11, 01:11 robert6_666666 napisał: > jak to po co? (albo raczej dlaczego?) dla zysku. A dlaczego amerykanskie firmy > przenosza producje do Chin zwiekszajac tym samym ich potencjal gospodarczy i z > adluzenie USA. A dlaczego amerykanskie uniwersytety ksztalca setki tysiecy Chi > nczykow przekazujac im wiedze, ktora bedzie uzyta przeciwko USA. Dla zysku. Sugerujesz, że doskonalsze maszyny (od człowieka) uprawiałyby dalej system oparty na wolnym rynku? Przecież ten system jest zbyt minimalistyczny na rozległe obwody układów myślących. Coś jak zmuszanie słonia do podróżowania PKP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Komputer to tylko narzędzie IP: 222.128.41.* 23.05.11, 04:35 Wyobraz sobie, ze ktos tworzy idealnego robota, partnera.... Ktos idealnie odczytuje twoja osobowosc i tworzy kogos kto jest dokladni taki jaki potrzebujesz. Czasem cie ignoruje, czasem pociesza, czasem manipuluje... po prostu pelne zrozumienie. Teraz powiedz sobie ilu z nas kupiloby cos takiego zamiast uzerac sie z normalnymi ludzmi? Czy to nie jest koniec ludzkosci? Odpowiedz Link Zgłoś
robert6_666666 Re: Komputer to tylko narzędzie 23.05.11, 10:18 Odpowiedzialem Ci na pytanie dlaczego czlowiek ewentualnie moze stworzyc maszyne inteligentniejsza od siebie. Co dalej beda robic te maszyny to juz jest tylko czysta spekulacja... Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaemerytka Re: Komputer to tylko narzędzie 23.05.11, 10:17 robert6_666666 napisał: > jak to po co? (albo raczej dlaczego?) dla zysku. A dlaczego amerykanskie firmy > przenosza producje do Chin zwiekszajac tym samym ich potencjal gospodarczy i z > adluzenie USA. A dlaczego amerykanskie uniwersytety ksztalca setki tysiecy Chi > nczykow przekazujac im wiedze, ktora bedzie uzyta przeciwko USA. Dla zysku. ==================================================== Lenin powiedzial, ze kapitalista sprzeda sznur, na ktorym zostanie powieszony ! W tym mial racje ! Moze nie tylko w tym ? Odpowiedz Link Zgłoś
robert6_666666 Re: Komputer to tylko narzędzie 23.05.11, 10:20 nie przewidzial tylko ze komunista wykonczy sie sam zanim zdola zakupic ten sznur Odpowiedz Link Zgłoś
ju-li1 Re: Komputer to tylko narzędzie 23.05.11, 21:22 porozmawiajmy_konstruktywnie napisał: > To przecież dobrowolne oddanie wolności, Jest wielu ludzi, którzy bardzo chętnie oddają swoją wolność. Dlatego takim wzięciem cieszą się rozmaite sekty, neofaszyzm, kaczyzym i inne ideologie, gdzie Ci dokładnie powiedzą, co jest jedynie słuszne i co masz robić. Odpowiedz Link Zgłoś
ibonawnak Ludzkość jest na drodze do samozagłady 22.05.11, 21:30 W momencie kiedy komputer będzie inteligentniejszy od człowieka to człowiek nie będzie już człowiekiem w obecnym sensie tego słowa, tylko będzie człowiekiem bionicznym. Nie bardzo wiem dlaczego należałoby się bać takiej przyszłości. Znowu straszą … . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Ludzkość jest na drodze do samozagłady IP: 222.128.41.* 23.05.11, 04:39 Masz racje... Czlowiek tez ewoluuje, nie tak szybko jak komputer, ale jednak. Jesli np. bedziemy prowadzic badania nad cybernetyka to zmany moga byc bardzo ciekawee.. Mnie rozwala to, ze dalej w naszym swiecie sa ludzie, ktorzy wierza a jakiegos bozka, mahometa i czy innego swietego slonia.... To, ze w jednym z najbardziej technologicznie rozwinietym kraju, Israel, sa ludzie, po obu stronach, ktorzy gotowi sa zabijac sie o kawalek pustyni i miasto Jerusalem, mnie martwii.... Odpowiedz Link Zgłoś
porozmawiajmy_konstruktywnie Re: Ludzkość jest na drodze do samozagłady 23.05.11, 18:24 Gość portalu: www napisał(a): > Masz racje... > > Czlowiek tez ewoluuje, nie tak szybko jak komputer, ale jednak. Jesli np. bedzi > emy prowadzic badania nad cybernetyka to zmany moga byc bardzo ciekawee.. > > > Mnie rozwala to, ze dalej w naszym swiecie sa ludzie, ktorzy wierza a jakiegos > bozka, mahometa i czy innego swietego slonia.... > > > To, ze w jednym z najbardziej technologicznie rozwinietym kraju, Israel, sa lud > zie, po obu stronach, ktorzy gotowi sa zabijac sie o kawalek pustyni i miasto J > erusalem, mnie martwii.... Tak było, jest i będzie, dopóki będzie istnieć ludzkość. Jeden odłam populacji widzi większą wartość w udoskonalaniu się (jednostki i społeczeństw) z udziałem technologii, w kierunku ludzi bionicznych. Druga skrajna grupa woli się doskonalić bez udziału coraz bardziej rozbudowanych technologii. Między tymi biegunami znajduje się trzecia grupa, która nie zastanawia się zbytnio nad tego typu rzeczami i wybiera to co jest bardziej korzystne w danej sytuacji. Czwarta, ostatnia grupa ludzi ma wyznaczoną granicę tolerancji na określony poziom ingerencji technologii w życie. Odpowiedz Link Zgłoś
ibonawnak Re: Ludzkość jest na drodze do samozagłady 23.05.11, 20:57 Myślę że nie powinieneś się martwić dzisiejszymi religijnymi oszołomami. Zachęcałbym cię do zastąpienia pojęcia postępu linearnego postępem spiralnym w którym co prawda ma się wrażenie cofania się, regresu, ale nie dostrzega się że następuje ono na dużo wyższym poziomie. W tym kontekście nasz kolega „polakzidaho” pisząc : „Myślenie jest biologiczną czynnością” popada w sprzeczność odziedziczoną po Oświeceniu; jeśli rzeczywiście mamy pokonywać systematycznie ograniczenia narzucane nam przez naturę (czego właśnie chce Oświecenie), to następnym etapem powinna być realizacja inteligencji nie-biologicznej. Jasne że nie będzie to zmiana rewolucyjna, tylko ewolucyjna ; najpierw uzyskamy możliwości zupełnej transformacji naszego ciała dzięki miliardom nanorobotów które zaczną krążyć w naszej krwi, w naszych organach, w naszym mózgu. Wyeliminują one różne czynniki patologiczne z naszego organizmu, naprawią naszą DNA, zaczną współpracować z naszymi neuronami żeby w końcu je zastąpić i wygenerować organizmy bardziej wydajne, praktycznie nie do zdarcia. Pozwoli nam to zarazem pozbyć się tradycyjnej formy rozmnażania się, płeć przestanie nareszcie mieć jakiekolwiek znaczenie. (A w ogóle to polecam opowiadania pisarza który się zwie Clifford Donald Simak <1904 – 1988> i który w swojej proroczej powieści „City” bardzo trafnie moim zdaniem przewiduje ten następny etap w rozwoju ludzkości). Odpowiedz Link Zgłoś
polakzidaho komputery mają jedynie namiastkę inteligencji 23.05.11, 19:10 ograniczoną do obróbki danych według instrukcji. Ludzkie myślenie jest, przynajmniej niekiedy, zdolne do przełamania konwencji, dogmatów, i innych myślowych schematów, do czego komputery są z definicji niezdolne. Myślenie jest biologiczną czynnością, tak jak oddychanie czy autonomiczny ruch; nawet jeśli komputery mogą symulować niektóre przejawy ludzkiego myślenia, to nie znaczy że dokonują podobnej czynności. Komputery mogą wygrywać z ludźmi w szachy czy nawet w Jeopardy, ale korzystają z zupełnie innych schematów proceduralnych. Mówienie o myślących komputerach to jest nieporozumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Dokladnie tak... IP: 116.226.113.* 03.06.11, 13:34 jestem bardzo zdziwiony ze ten koles od Skype tego nie wie. Wydaje mi sie ze mu po prostu odbilo od gapienia sie na zrodlo. Tez przepracowalem sporo w IT i wiem ze wielu developerow ma problemy z psychika. Jakie zagrozenie ze strony komputerow? komputery wykonuja programy i instrukcje. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MichnikqUTASIE Pracują Żydzi no tak dzień bez żyda w G.W to dzień IP: *.zone13.bethere.co.uk 31.05.11, 08:19 stracony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sfdaf3 Ludzkość jest na drodze do samozagłady IP: *.play-internet.pl 03.06.11, 11:09 zaglądnij tutaj: business-in-poland.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Z tym troszczeniem się to też bez przesady. 03.06.11, 13:29 Oglądałem kiedyś jeden film sci fiction jak to maszyny mające zaprogramowane troszczyć się o ludzi wzięły ich za mordę, bo z dostępnych danych które zebrały wynikało że to akurat dla ludzi będzie najlepsze, lepsze niż samowolka i powolny pęd do samozagłady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filozofem Nigdy nie powstanie 'myśląca' maszyna IP: *.acn.waw.pl 03.06.11, 15:33 Mózg ludzki powstał w toku milionów lat ewolucji i prawdopodobnie nigdy nie będzie możliwy pełny reverse-engineering zasady jego działania. Zastanówcie się przez chwilę: jeśli chcecie zbudować maszynę inteligentną, tj. taką która będzie dawała efekt że działa nie do końca przewidywalne acz celowo i świadomie (jak człowiek), to musi to być urządzenie którego zasada działania będzie nieznana a w kazdym bądź razie mocno niejasna samemu konstruktorowi. Powstaje więc paradoks - bo jak INZYNIERYJNIE skonstruować coś co nie do końca wiadomo jak ma działać? Otóż jak okazuje - DA SIĘ, zrobiła to Natura, tyle że ona obeszła ten paradox dzięki dwóm czynnikom: 1) Konstrukcji dokonywała na poziomie molekularnym: tak naprawdę 'pod spodem' ewolucji sa elementarne prawa fizyki: elektromagnetyznm, grawitacja, oddziaływania jądrowe. Te elementarne prawa fizycznie w miliardach lat unicestwiły te z produktów ewolucji które w jej wczesnych stadiach nie miały racji bytu. Efektem było NIESŁYCHANIE powolne i stopniowe tworzenie niebywale złożonych 'mechanizmów'. Kara za złe konstruktorstwo ewolucyjne najbardziej podstawowych cegiełek organizmów (do DNA włącznie) - to fizyczna eliminacja przez elementarne prawa świata. Jaki mechanizm ma korygować ewolucję prowadząca do programów myślących tj. unicestwiać programy złe (które nie prowadzą do oczekiwanego rezultatu) a replikować dobre? 2) Natura miała kilka miliardów lat by powtarzać w kółko ten sam banalny u swych podstaw proces który doprowadził do powstania czegoś takiego jak ludzki mózg. Człowiek nie ma ani jednego ani drugiego. Nawet jakbyśmy mieli miliardy lat - to my konstruujemy na poziomie mega-wysokiej skali. Konstrukcja wszelkich ludzkich maszyn i software'u to jest w porównaniu do konstrukcji organizmów żywych coś tak mega-topornego i nieefektywnego że gdyby natura mogła to ludzkim inżynierom zaśmiałaby się w nos. Nawet gdyby próbować tworzyć jakieś homeostaty w oparciu o już żywe elementy i tylko próbować kształtowac je jakoś i dac im stopniowo ewoluować w pożądanym kierunku, to powstaje zupełnie proste pytanie: jak właściwie to zrobić, nie będąc samemu chemią molekularną? A może nie sterować tym, tylko dac czas naturalnym procesom - ale to przecież zajmie miliony lat i potzrebne byłoby całe ogromne środowisko a efekty byłyby zupełnie nieznane i nieprzewidywalne. Kręcimy się więc w kółko, wychodzi na to że żeby stworzyć produkt podobny do inteligentnej żywej istoty, trzeba po prostu samemu być chemią i fizyką elementarną i mieć ten miliard lat czasu. Każdy inny przypadek skończy się na skonstruowaniu topornego robota wg z góry zaprogramowanego algorytmu, czyli po prostu dokładanie mocy do liniowej, deterministycznej maszynki która nie jest poddawana żadnym realnym naciskom środowiska więc nie może ewoluować. Aby stworzyć porządne środowisko które poddaje naszego sztucznego robota (tj. program komputerowy) naciskom, potrzebny byłby jakiś emulator fizyki i chemii molekularnej - trzeba by stworzyć cały sztuczny świat i symulować ewolucję w czasie - ale to z kolei jest niemożliwe ze względów obliczeniowych. Czyli znów wracamy do pktu wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ibonawnak Re: Nigdy nie powstanie 'myśląca' maszyna IP: *.236.198.77.rev.sfr.net 05.06.11, 15:33 Niby to bardzo mądre co piszesz, bardzo logiczne, ale tylko na miarę dzisiejszego rozwoju ludzi. A jak będzie wyglądało ludzkie życie za sto lat, albo za tysiąc ? Wielki Leonardo (w ślady za Ikarem zapewne) zamarzył sobie latanie, i to latanie się zrealizowało. Może trochę później niż powinno, ale jednak. Być może wystarczy dla człowieka pomyśleć o czymś i uparcie dążyć do realizacji tej myśli. Twoje rozumowanie przypomina trochę człowieka Średniowiecza któremu każą wymyśleć Airbus A380 … . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filozofem Re: Nigdy nie powstanie 'myśląca' maszyna IP: *.acn.waw.pl 06.06.11, 09:03 > Niby to bardzo mądre co piszesz, bardzo logiczne, ale tylko na miarę dzisiejsze > go rozwoju ludzi. A jak będzie wyglądało ludzkie życie za sto lat, albo za tysi > ąc ? Wielki Leonardo (w ślady za Ikarem zapewne) zamarzył sobie latanie, i to l > atanie się zrealizowało. Może trochę później niż powinno, ale jednak. Być może > wystarczy dla człowieka pomyśleć o czymś i uparcie dążyć do realizacji tej myśl > i. Twoje rozumowanie przypomina trochę człowieka Średniowiecza któremu każą wym > yśleć Airbus A380 … Sęk w tym że wtedy bardzo mało wiedziano nie tylko o elementarnych prawach fizyki i chemii ale także zupełnie ciemna była dla ówczesnych ludzi rzecz tak wydawałoby się banalna 9z naszego pkt widzenia) jak mechanika klasyczna. Rozwój fizyki to tak naparwdę XIX wiek - dopiero pod koniec XIX wieku ludzie rozpracowali jak działa świat średniej skali. XX wiek to całe nowe gałęzie odkryć na poziomie kwantowym. Ale do czego zmierzam - rzeczywiście, łatwo jest rzucić hasło że kiedyś w przyszłości to będzie ach och nie wiadomo jaka technologia, że gwiezdne wojny i star trek się chowają a udowadniać to tym że średniowiecznemu chłopu nawet nie śnił się telewizor czy samochód. Tymczasem taka indukcja jest moim zdaniem nieprawidłowa. Istnieją elementarne prawa fizyki których żadna, nawet najbardziej rozwinięta cywilizacja przeskoczyć nie będzie w stanie. Po prostu. Wszechświat ma zamknięta, skończoną liczbę pewnych zupełnie podstawowych praw i zasad działania, których obejść się nie da. Wiele z tych praw zostało opisanych już w XIX wieku, wiek XX dołożył mnóstwo wiedzy, ale wcześniej prawa te (nawet te podstawy jakie sformułował Newton) były zupełnie niejasne, więc dedukcje i domysły ówczesnych ludzi mogły iść albo w zupełnie chybionym kierunku a najczęściej nie było ich w ogóle bo nie było do czego porównywać. Inaczej mówiąc: w świecie w którym żyjemy nie wszystko co sobie wymyślimy - jest możliwe. Paradox polega na tym że wymyślać idzie nam coraz łatwiej bo jednak żyjemy w czasach szybkiego postępu i rozwoju cywilizacji technicznej. Na przykład - istnieje pokusa żeby twierdzić że skoro przez ostatnie 20 lat np. wzrost mocy procesorów komputerowych był wykładniczy (podwojenie mocy co 18-24 miesięcy), to trend ten się utrzyma przez kolejne 20 lat. Tymczasem guzik prawda - jest to niemożliwe, żaden wzrost wykładniczy nie jest w stanie się utrzymac w długim okresie przeszkody na jakie natrafia sa bowiem już zupełnie elementarne (np szerokość ścieżek na procesorach schodzi już do skali bliskiej atomowej - i obejść tego siłą rzeczy nie ma jak). Także mimo że istnieją takie pokusy wyobrazania sobie że niemożliwe stanie się kiedyś możliwym - to uważam że można i trzeba się im opierać. Wiadomo już wystarczająco wiele o fundamentalnych ograniczeniach świata by mniemać że pewne rzeczy i wyobrażone technologie - będą nigdy nieosiągalne, na zawsze pozostaną w sferze wyobrażeń. Jeśli puszcza się wodze fantazji i wyobraża sobie różne niesamowite rzeczy to tak jakby przyznaje się niejawnie że tak naprawdę w świecie nie ma żadnych ograniczeń, że elementarną fizykę można będzie kiedyś jakoś oszukać czy nagiąć, albo że nagle nastąpi jakieś ogromne rozszerzenie teorii które umożliwi np złamanie mechaniki klasycznej i zasad termodynamiki w świecie obiektów średniej skali (czyli naszych maszyn). Ja mocno w to wątpię, odkrycia raczej będą szły w skali kosmologicznej i kwantowej, ale żaden z tych obszarów nie przyczyni się np. do reverse-engineeringu mózgu który nie jest obiektem ani w skali makro ani mikro... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ibonawnak Re: Nigdy nie powstanie 'myśląca' maszyna IP: *.46.126.78.rev.sfr.net 09.06.11, 20:10 Podziwiam Twój uparty racjonalizm. Być może masz rację. Niemniej jednak podjąłbym kilka niekonsekwencji w Twoim wywodzie. Szczególnie w dwóch ostatnich zdaniach Twojej wypowiedzi. „Jeśli puszcza się wodze fantazji i wyobraża sobie różne niesamowite rzeczy to tak jakby przyznaje się niejawnie że tak naprawdę w świecie nie ma żadnych ograniczeń … „. No właśnie, według mnie takich ograniczeń nie ma. Jedyne ograniczenia jakie widzę, to ograniczenia powodowane naszą niewiedzą. „że elementarną fizykę można będzie kiedyś jakoś oszukać czy nagiąć, albo że nagle nastąpi jakieś ogromne rozszerzenie teorii które umożliwi np złamanie mechaniki klasycznej i zasad termodynamiki w świecie obiektów średniej skali (czyli naszych maszyn).” Dlaczego piszesz o oszukiwaniu, czy naginaniu ? A jeśli piszesz o „rozszerzeniu” to w sensie negatywnym ? Miałoby ono „złamać” mechanikę klasyczną. Do tej pory wydawało mi się że właśnie mechanika kwantowa dokonała tego rozszerzenia mechaniki klasycznej bez łamania tej ostatniej. Nastąpiło po prostu coś co nazywają „zmianą paradygmatu”, czyli dla mnie, spojrzenie na tę samą rzeczywistość pod innym kątem. I w tym kontekście nie masz żadnej pewności że na przykład za dwieście lat taka zmiana paradygmatu nie nastąpi. Powiedziałbym nawet że sama zmiana paradygmatu jest pewna, jedynie czas w którym to nastąpi jest trudny do określenia. Moim zdaniem, kumulacja wiedzy nieuchronnie doprowadzi do skoku jakościowego. O ile ludzkość nie doprowadzi wcześniej do samozagłady … . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-0 Ludzkość jest na drodze do samozagłady IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.06.11, 02:05 ludzka chciwosc i zawisc jest o 100kroc niebezpieczna niz to co szykuje przyszłosc informatyki... trudno juz dzis nie zauwazyc postepu nauki dzieki komunikacji internetowej i zbieraniu danych w postaci plikow do porównania ale tez trudno nie zauwazyc jak informatyka uzaleznia ludzi czy sledzi ich kazdy krok w przestrzeni... starach pomyslec co przyniesie postep i wynalazki i jak to wykorzystamy... na razie komunikator skype pokonał bariere dzwieku miedzykontynentalna i dobrze by było by stał sie własnoscia ludzkosci jako dobro kulturowe jak encyklopedie kino teatr zapis muzyczny matematyka.... zbyt idealistyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puch4cz Re: Ludzkość jest na drodze do samozagłady IP: *.tx.res.rr.com 05.06.11, 16:29 Programisci z Estonii nie "wymyslili" technologii, tylko napisali program.............. Odpowiedz Link Zgłoś