Gość: yach IP: *.xdsl.centertel.pl 31.05.11, 11:19 Popieram, sądzę że pomysł powinien się przyjąć. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jack Pomysł powinien dotyczyć nie tylko pralek ale dóbr IP: *.ip.netia.com.pl 31.05.11, 11:25 trwałego użytkowania - agd, elektroniki, aut i innych kupowanych i użytkowanych latami Faktycznie - producentom przestaje się opłacać prod. rzeczy trwałych - to kosztuje Więc koszt środowiskowy powinien być elementem kalkulacji - tylko co z Chińczykami ? Odpowiedz Link Zgłoś
stanwewnetrzny polska myśl 31.05.11, 16:14 to jest bardzo sensowne (choć kłóci się z ideą wzrostu gospodarczego, bo krótko działające pralki = więcej miejsc pracy w fabrykach, sklepach etc) aż trudno uwierzyć że polski minister jest w takiej awangardzie to cieszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: polska myśl IP: 178.73.29.* 31.05.11, 16:23 > to jest bardzo sensowne (choć kłóci się z ideą wzrostu gospodarczego, bo krótko > działające pralki = więcej miejsc pracy w fabrykach, sklepach etc) bo wzrost gospodarczy kłóci się z ekologią, a często też ze zwyczajną solidnością Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: polska myśl IP: 178.73.29.* 31.05.11, 16:25 > > to jest bardzo sensowne (choć kłóci się z ideą wzrostu gospodarczego, bo > krótko > > działające pralki = więcej miejsc pracy w fabrykach, sklepach etc) przy tym należy pamiętać, że wzrost gospodarczy nie powinien być najwyższym celem. wzrost powinien odbywać się w ramach istniejących zasad (np. ekologicznych, lub praw konsumenckich). te zasady są ważne i dobre dla ludzi tak samo jak sam wzrost. Odpowiedz Link Zgłoś
rozenek_taki Brońmy chrześcijaństwa! 31.05.11, 16:37 Za polskiej prezydencji w Ch.ujni brońmy chrześcijaństwa przed pisiorami i katolami pospolitymi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MichalM Re: polska myśl IP: *.rwd.prospect.pl 31.05.11, 16:30 Nie kłóci sie broń boże, teraz musisz sobie zarobić co pięć lat na pralkę, lodówkę, kuchenkę, te mające 5 lat mają 99,99% tych funkcji co współczesne. Więc zamiast sie bogacić kupić większe mieszkanie odłożyć na studia dla dzieci wciąż zarabiasz na ten sam sprzęt. Mam dalej lodówkę radziecką z polowy lat sześćiedziątych i dalej działa NIGDY nie była remontowana raz tylko wygoniłem mysz z drzwi bo się przegryzła i założyła gniazdo Odpowiedz Link Zgłoś
rozenek_taki Re: polska myśl 31.05.11, 16:35 www.fagoramerica.com/appliances/laundry/washer_dryer_combination/washer_dryer_silver Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slowo Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pralka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 11:41 Ten minister jest śmiertelnym grzesznikiem. Wszak w Biblii jest powiedziane: idzcie i rozmnażajcie się czyńcie sobie ziemie poddaną z tego wynika, że obowiązkiem każdego chrześcijanina jest walka z przyrodą, a nie jej wspieranie. A jak coś będzie nie tak, to - jak będziemy się odpowiednio żarliwie modlić - BÓG Wszechmogący nas ocali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pralka IP: *.CNet.Gawex.PL 31.05.11, 11:44 Panie Ministrze, wyjątkowo konkretna, sensowna propozycja. To by mogło zmienić świat na lepsze. I powinno dotyczyć wszystkich dóbr wielorazowego użytku. Wolałbym mieć jeden samochód, pralkę, lodówkę 15-20 lat, a nie co kilka lat wymieniać na nowe. Niby komputery się starzeją szybko, a cała moja rodzina używa 10-letnich laptopów (poleasingowych) i świetnie to działa, a kosztuje mniej i mniej szkodzi środowisku. Za to czajniki elektryczne wyrzuciłem już ze 3-4 przez 2 lata.... Idealnie by było, gdyby wprowadzić gwarancje co najmniej 5-7 letnie na dobra trwałego użytku, właśnie ze względu na ekologię. Wtedy producenci by robili rzeczy solidniejsze ze względu na koszty napraw. Popieram! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziuzia bzdurzenie o ekologii. Ekonomia!!! IP: *.play-internet.pl 31.05.11, 11:56 wole po prostu zapłacić za jedną pralkę niż za trzy. eko to przy okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: bzdurzenie o ekologii. Ekonomia!!! 31.05.11, 12:27 > wole po prostu zapłacić za jedną pralkę niż za trzy. Nawet jeśli zapłacisz za nią 4 razy więcej? Albo 6x? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: bzdurzenie o ekologii. Ekonomia!!! IP: 178.73.29.* 31.05.11, 16:28 > wole po prostu zapłacić za jedną pralkę niż za trzy. eko to przy okazji. tak samo producent woli sprzedać trzy zamiast jednej, czyli remis. w tym momencie warto docenić dodatkowego sprzymierzeńca w dyskusji, jakim jest ekologia. Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pral 31.05.11, 14:27 > Wolałbym mieć jeden samochód, pralkę, lodówkę 15-20 lat, Z samochodami to nie przejdzie. W tej chwili rządy niemal zmuszają ludzi do pozbywania się 10-cioletnich aut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pral IP: *.CNet.Gawex.PL 01.06.11, 23:10 > Z samochodami to nie przejdzie. W tej chwili rządy niemal zmuszają ludzi do pozbywania > sie 10-cioletnich aut. Tak, to prawda i to w imie zle rozumianej "ekologii" ze niby nowsze sa oszczedniejsze. Moj 12-letni samochod z silnikiem benzynowym 1,6 pali 6-7 litrow w trasie. Super nowoczesne ekologiczne i oszczedne 1,4 TSI pali...tyle samo. Czyli ten 12-letni trzeba wyrzucić dosłownie na śmietnik i koniecznie zrobić nowy? To jest ekologiczne? A materiały, energia, praca ludzka? Ma to sens? Tak samo jak te trzy pralki co 5 lat zamiast jednej. Zupelnie szczerze - kupilbym auto drozsze o kilkadziesiat procent wiedzac ze mi wystarczy na np. 15-20 lat bez wiekszych awarii (kiedys robili takie samochody, lodowki itd. - bylo to stosunkowo drogie i toporne, ale bardzo solidne). A teraz kupujac samochod czy wiele innych "trwalych" dobr mozna miec pewnosc, ze za kilka lat zaczna sie psuc - wlasnie przymierzam sie do zakupu nowego auta i wyliczylem sobie, ze kupujac nowy i sprzedajac za 3 lata kosztuje mnie to praktycznie tyle samo co trzymanie samochodu 10 lat, bo takie sa koszty napraw, ubezpieczenia itd. (dla wnikliwych - kupuje na firme, odliczam VAT i PIT, stad utrata wartosci rzedu 30-40% w 3 lata tak nie boli). Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Tak wyglądają "ekologiczne" ściemy. 31.05.11, 11:55 "Ekologizm" jest modny, bo koncernom, które na nim zarabiają, udało się wielu "młodym wykształconym" zrobić wodę z mózgu, więc go nie używają do myślenia i kupują te "argumenty". Krótki przykład, amerykańskie organizacje konsumenckie ostatnio podały, że dokonały testów porównawczych pralek automatycznych kupionych w USA 2010 roku, i porównały je z takimiż testami pralek kupionych w 1995 roku. Okazało się, ża na chyba 10 kupionych 15 lat temu pralek, 6 uzyskało ocenę doskonałą, a pozostałe wszystkie bardzo dobrą. Na ponad 20 kupoionych obecnie pralek, 5 uzyskało ocenę mierną, a cała reszta niedostateczną. Pranie wychodzi z nich praktycznie tak samo brudne, jak przed praniem, mimo że wsypano dwa razy więcej proszku niż zalecał producent. Dlaczego? Bo w ramach ochrony środowiska ograniczono bardzo znacznie ilość pobieranej przez nie wody do prania i zwłaszcza płukania. Mniej wody to też mniej zużytej energii, bo mniejsze są opory przy obracaniu bębna. Konsument to łyknął, bo mu wciśnięta przy pomocy reklamy gorszą pralkę przekonując go, że jest bardziej oszczędna, i zarobi na tym per saldo. Zalecenie dla konsumentów? W toku prania do każdego prania i płukania dolewać ręcznie co najmniej galon wody. Tylko po co komu taka "pralka automatyczna"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finwal Popieram, świetny pomysł. IP: *.ip.netia.com.pl 31.05.11, 12:14 Aż sprawdziłem czy ten minister jest z PO. Po prostu nie wierzyłem, że PO może wymyślić coś dobrego. Okazało się, że bezpartyjny. Mniejsza z tym. Pomysł fantastyczny. Należałoby zadbać o jakąś wiarygodność oświadczeń. Np na podstawie wieku sprzętu zwracanego producentowi do recyclingu. Oraz jaki procent sprzętu w ogóle wrócił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? jeden minister chce aby producent pralek okreslał IP: *.acn.waw.pl 31.05.11, 12:21 trwałość produktu,a drugi chce karać dodatkowymi opłatami właścicieli samochodów starszych niż 10-letnie. Obaj robią to "w imie ekologii". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pralka IP: *.centertel.pl 31.05.11, 12:29 Pomysł niezły, ale chyba nierealny. Jeśli sprzęt marki A oznaczony zostanie na 8 lat (mniej to chyba nikt zaryzykuje), to konkurencja wypuści model 9-letni. Firma A natychmiast dokona zmiany (zmienią wygląd guziczków i nazwę) modelu na 10-letni. Podeprą się oczywiście niezależnymi badaniami laboratoryjnymi. I co im zrobimy jak "10-letnia pralka" zepsuje się po 6 latach. Będziemy się ciągać po sądach i udowadniać, że użytkowaliśmy ją jednak właściwie. Po tygodniu kupimy nową i damy sobie spokój (99% klientów tak zrobi). Może się jednak zdarzyć, że jakość sprzętu pójdzie naprawdę w górę, ale ... nie za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
fazi50 Okres gwarancji w oparciu o planowany czas życia p 31.05.11, 12:51 Pomysł jak najbardziej realny. Wystarczy ustalić ze gwarancja musi trwać minimum np. 1/3 przewidywanego czasu życia produktu i nie będzie ściemniania. Odpowiedz Link Zgłoś
dungeon.master Re: Okres gwarancji w oparciu o planowany czas ży 31.05.11, 13:37 No to będa robic sprzęt tak, aby wytrzymał 1/3 przewidywanego czasu życia produktu, a nie cały ten czas. Ten spodziewany czas życia miałby sens, gdyby producent brał za niego jakąś odpowiedzialność. Inaczej po okresie gwarancji będzie nic nie warty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn trzebA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 12:53 trzeba jeszcze rozwinąć odpowiedni aparat urzędniczy żeby te oświadczenia zorganizować i co najważniejsze monitorować i egzekwować... Odpowiedz Link Zgłoś
slavko.matejovic Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pralka 31.05.11, 12:50 Jestem za, powinny być takie nalepki obligatoryjnie, tak samo jak teraz są nalepki z informacją o energochłonności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kodg minister miesza się w umowę konsument-sprzedawca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.11, 12:57 czysty socjalizm: ceny maksymalne, sztywny kurs waluty (jak na Węgrzech) teraz to. Dzięcięca choroba lewicowości ma się dobrze! Jak nasi kredyciarze zaczną uginać się przy franku na poziomie 4 zł to władza szybko dogada się z banksterami i kosztem reszty społeczeństwa zamrozi odsetki (bo powie,że bankom odpuszczają w zamian podatki - które mają zasilić CAŁY NARÓD a nie tylko kilkusettysięczną rzeszę baranów, kt dobrze kombinowali jak frank był za 2,5). Dlaczego układ nie działa w obie strony: jak frank po 2,5 to niech kredyciarze płacą opłatę na społeczeństwo,że tak tanio, jak po 4, to my im dopłacamy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finwal Re: minister miesza się w umowę konsument-sprzeda IP: *.ip.netia.com.pl 31.05.11, 13:27 Mieszasz dwie sprawy. Co złego (lewicowego) ma podanie konsumentowi prawdziwych danych nt. sprzedawanego towaru? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: minister miesza się w umowę konsument-sprzeda IP: *.polkomtel.com.pl 31.05.11, 14:11 Bzdury mówicie Hipolicie. Tu chodzi o obowiązek informacyjny aby konsument mógł dokonywać świadomego wyboru. A nie żadne zakazy nakazy. A co do pomysłu to ja jestem strasznie za bo mi 2 zmywarki padły (ta sama firma - Whirlpool) po 3 latach i 2-3 miesiącach. Raz było tuż po gwarancji za drugim razem miałem przedłużoną gwarancję (zakup przez Ikea). Zmywarka rodziców (Bosch) chodzi nieprzerwanie od 16 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinio Re: minister miesza się w umowę konsument-sprzeda IP: 109.197.40.* 31.05.11, 16:22 Czyli nir misłbyś tych wszystkich problemów gdyby ktoś dokleił do twojego sprzetu informację o czasie użytkowania. Kartka i po sprawie zmywarka chodzi 8, a nie 3 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Finwal Re: minister miesza się w umowę konsument-sprzeda IP: *.ip.netia.com.pl 31.05.11, 17:00 Już kilka osób napisało by taka deklaracja była powiązana z gwarancją. Ktoś zaproponował by gwarancja producenta trwała np. 1/3 tego okresu. W ten sposób producent nie będzie mógł bezkarnie kłamać. Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart O, Korwinoid czy zwykły troll? 31.05.11, 15:09 Jesteś tak głupi że nie rozumiesz, że informacja jest podstawą świadomego wyboru i wolności każdego konsumenta, czy po prostu głupio trollujesz? Tak czy inaczej, dzięki za przypomnienie co jest nie tak z Korwinoidami i dlaczego reszta społeczeństwa z was szydzi. Wy po prostu jesteście głupio mądrzy: przekonani o swojej wyższości, a tymczasem ekonomiczni debile nie rozumiejący tak prostych pojęć jak monopol, zmowa cenowa, asymetria informacji czy asymetria stosunków gospodarczych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MichalM Re: minister miesza się w umowę konsument-sprzeda IP: *.rwd.prospect.pl 31.05.11, 16:34 Bredzisz, podstawą wolnego rynku jest pełny i szybki dostęp do informacji bez tego wolny rynek nie działa, nikt nie domaga się od producentów żeby robili pralki działające 10 lat, mogą robić nawet jednorazowe byle tylko o tym informowali abym mógł w oparciu o wiedzę i wolność wyboru kupić to na co mam ochotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leemc Film "Żarówkowy spisek" wszystko wyjaśnia IP: *.ip.netia.com.pl 31.05.11, 13:05 The lightbulb conspiracy www.youtube.com/watch?v=6HnW6Mm5sUI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2wb Re: Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pral IP: *.kielce.net.pl 31.05.11, 13:24 Genialny pomysł. To jest prawdziwy problem a nie bajdurzenie o globalnym ociepleniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pralka IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 13:25 popieram - wolałabym zapłacić 2 x więcej za produkt (np. sprzęt AGD czy elektroniczny) ale wiedzieć, że ten produkt będzie mi służył zdecydowanie dłużej niż tylko 2 lata gwarancji. Pralka, lodówka, TV - pracują dla mnie już 15 lat, mojej ciotki pralka po blisko 30 latach została wyrzucona (świetny polski polar), DVD pracowało 4 lata, kupiłam je za 800 zł, teraz zapłaciłam 80 zł - za 4 lata mogę wydać znów 80 zł, CD pracowało tez coś koło 4 lat - teraz nie mam, odtwarzam na DVD. Telewizora nie kupuje na razie - boje sie wydać 4-5 tys na dobry tv i po 4-5 latach (jeśli wykupię dłuższą gwarancję) wydawać kase na nowy bo tego sie nie da naprawić albo koszty będą równe nowemu TV. Wg mnie sprzęt powinien mieć zdeklarowany okres "zycia", gwarancja = min. połowę tego okresu, nie krócej niż 2 lata, pozostały okres - koszty naprawy 50/50 klient / producent. To by uchroniło od wpisywania żywotności z powietrza - byle lepiej wyglądało niż u konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pralka 31.05.11, 13:27 Rzeczy powinny służyć nam dłużej. Nowe urządzenia niosą ze sobą postęp, ale jeżeli ktoś mi powie, że ten postęp dokonał się w taki sposób, że w tej chwili pralki są tak programowane, żeby technicznie skończyć życie w ciągu pięciu czy sześciu lat, to nie uwierzę - powiedział minister środowiska Andrzej Kraszewski. - Tu nie chodzi o postęp, tylko przede wszystkim o to, żeby zmusić konsumenta do ciągłego kupowania nowych rzeczy. Koszt środowiskowy w tej logice się nie liczy - dodał. To radzę szybko uwierzyć, postarzanie sprzętu to norma. vimeo.com/17750184 biznestrend.pl/artykuly/127/The-Lightbulb-Conspiracy---Planowane-postarzanie-produktow-sila-napedowa No, ale gdyby pralka działała nie 3-4 lata tylko 9-10 to przecież prezesi i menadżerowie oraz akcjonariusze zarabialiby mniej, kto chciałby wtedy bawić się w ten biznes jeśli nie miałby za to jachtów, willi, porschaka czy przynajmniej sześciocyfrowych sum na końce co roku? Dorabiać się 20 czy 50 lat?! :D Niestety wszystko pada od telewizorów, przez samochody po podzespoły komputerowy czy telefony-smartphony - nie ważne czy to HTC, Samsung czy Apple. Kiedy coś się zepsuje to okazuje się, że koszt naprawy to 30-80% ceny nowej rzeczy, a przecież minęły już 2-3 lata i pakować tyle kasy w używany sprzęt...konsument nie ma wyboru kupuje nowy. Dochodzi do tego problem zużywania zasobów w imię chwilowych zysków koncernów - czego koncerny będą używać do produkcji jeśli kiedyś wszystko się zużyje (metale) bo telefon, żelazko, czy lodówka z góry miały określoną żywotność na 2-3 lata, w tym połowa podzespołów pada zaraz po okresie gwarancji, a koszt dłuższej żywotności to np. tylko 5-10% ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzadkopiorący Re: Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pral IP: *.c195.msk.pl 31.05.11, 13:44 Dłuższe życie pralki oznacza też mniejszą ich produkcję, mniejsze zatrudnienie, także u dostawców części i wzrost bezrobocia a także niższe płace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pral IP: 178.73.29.* 31.05.11, 16:33 > Dłuższe życie pralki oznacza też mniejszą ich produkcję, mniejsze zatrudnien > ie, także u dostawców części i wzrost bezrobocia a także niższe płace. zatrudnienie i wysokość płac nie mogą być celem samym w sobie, tylko odzwierciedlać rzeczywiste potrzeby ludzi, którzy korzystają z wytworów tej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MichalM Re: Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pral IP: *.rwd.prospect.pl 31.05.11, 16:38 Dłuższe życie pralki oznacza że zostaje mi więcej pieniędzy w kieszeni więc kupię nowe meble lub dokupię zmywarkę, nie ma to żadnego wpływu na zatrudnienie. Jedynym celem jest kierowanie strumienia pieniedzy do producentów AGD zamiast do innych gałęzi gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pral IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 23:58 Nie kupisz, bo gdy będziesz zwolniony z fabryki z powodu braku odpowieniej ilości sprzedanych pralek nie będzie Cię stać na dokupienie zmywarki itp. ... Odpowiedz Link Zgłoś
concat Re: Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pral 31.05.11, 14:19 Wszystko ma swoje jasne i ciemne strony, mniejsza produkcja przełoży się na spadek zatrudnienia i w efekcie zubożenie potencjalnego konsumenta. Co więcej - akurat nas ten problem nie dotyczy - w wielu przypadkach dużymi akcjonariuszami koncernów są fundusze emerytalne, które co roku wymagają wzrostu zysków i przychodów - rzecz trudna do zrealizowania przy wysokiej jakości produktów. Odpowiedz Link Zgłoś
concat Re: Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pral 31.05.11, 14:19 Wszystko ma swoje jasne i ciemne strony, mniejsza produkcja przełoży się na spadek zatrudnienia i w efekcie zubożenie potencjalnego konsumenta. Co więcej - akurat nas ten problem nie dotyczy - w wielu przypadkach dużymi akcjonariuszami koncernów są fundusze emerytalne, które co roku wymagają wzrostu zysków i przychodów - rzecz trudna do zrealizowania przy wysokiej jakości produktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudi Re: Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pral IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.11, 14:08 Miałem taką pralkę PS 663 S BIO. I wiecie kiedy wylądowała na śmietniku? Ano w roku 2007. Miała tylko 31 lat. Gdyby programator do niej nie kosztował 1/3 nowej pralki to miał bym ja do dziś. Do dnia dzisiejszego używam takiego sprzetu jak: zestaw "Kleopatra", "Amator stereo", "Zodiak", Wzmacniacz Kasprzaka i amplituner, gramofon "Bernard" i wiele innego sprzętu z minionego okresu i z ubiegłego wieku. To są sprzęty mające 25 do 40 lat tak jak odkurzacz "Alfa K2". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruno Re: Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pral IP: 194.153.115.* 31.05.11, 15:16 Rudi jesteś wrednym aspołecznym typem, który nie chce by PKB nam rosło, a cywilizacja się rozwijała ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag 100% poparcia! Ale co po wyborach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.11, 14:47 100% poparcia! Ale co po wyborach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruno Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pralka IP: 194.153.115.* 31.05.11, 14:55 Przecież już o tym terminie informują. Każdy producent podaje długość gwarancji. Przeważnie od 2 do 10 lat. Po tym terminie w ciągu 6 miesięcy 95% sprzętu przestaje działać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruno Re: Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pral IP: 194.153.115.* 31.05.11, 15:05 Teraz już tylko krok do odgórnego planowania żywotności produktów. A co dalej? Janusz Zajdel znał odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz W końcu! IP: 83.238.242.* 31.05.11, 14:55 Eko-oszołomy zajmują się milionem zbędnych spraw, podczas gdy właśnie trwałość produktów, wywieranie nacisku na producentach, aby nie tylko zapewniali możliwie długą niezawodność, ale też OTWARCIE INFORMOWALI O SPODZIEWANEYM OKRESIE "TRWANIA" produktu powinien być dla nich priorytetem... Co jest bardziej szkodliwe dla środowiska, jedna foliowa torba, czy produkcja nowego telefonu/telewizora/komputera czegokolwiek co trzy lata? Oczywiście, część z tych produktów trzeba wymienić, bo już nie spełeniają swoich zadań w zadowalający sposób, ale gdybym np. kupował telefon, który chcę tylko wykorzystywać do rozmów to brałbym taki, w którym producent obiecuje mi więcej lat niezawodności. Tak przy okazji, mój rezerwowy, właśnie do rozmów, z drugą kartą SIM, mam od 2006 roku i działa... Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Dobrze, że ktoś oficjalnie poruszył problem. 31.05.11, 15:23 Współczesne urządzenia projektowane i produkowane są tak, by mieć stosunkowo niską żywotność oraz znikomą możliwość naprawy. W ten sposób producent nie tylko zaoszczędzi teraz, ale zarobi znów za parę lat. Kiedyś na coś takiego nie poszliby konsumenci, urządzenia jednak są coraz bardziej skomplikowane, a kultura techniczna w społeczeństwach rozwiniętych coraz niższa (podejrzewam, że 25 lat temu znacznie więcej osób potrafiłoby odpowiedzieć, jak działa silnik spalinowy, silnik elektryczny, prądnica, napęd roweru, zamek w drzwiach itd. oraz jak je np. naprawić; to samo z obsługą wiertarki, instalacją kranu czy gniazdka elektrycznego). Obecnie społeczeństwa dążą do coraz większej specjalizacji i pracy w prostych usługach. Dzisiejszy konsument został zepsuty i oduczony działania na własną rękę. Dawnych majsterkowiczów nazywa się hackerami albo innymi geekami. Dobrze, że chociaż w trosce o środowisko ktoś poruszył problem. Wprawdzie to strzał wręcz przeciw polskiej gospodarce (Polska jest głównym producentem AGD), ale IMVHO i tak warto. Odpowiedz Link Zgłoś
rozenek_taki Re: Dobrze, że ktoś oficjalnie poruszył problem. 31.05.11, 17:09 aegis_of_heart napisało: > Obecnie społeczeństwa dążą do coraz większej specjalizacji i pracy w prostych usługach. Masz na myśli szewców albo krawców? > Wprawdzie to strzał wręcz przeciw polskiej gospodarce (Polska jest głównym producentem AGD) Polska to głównie montownie dzięki taniej sile roboczej - gotowe podzespoły są przysyłane z innych krajów. Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Raczej kelnerów. 01.06.11, 15:22 > > Obecnie społeczeństwa dążą do coraz większej specjalizacji i pracy w pros > tych usługach. > > Masz na myśli szewców albo krawców? Raczej kelnerów, sprzedawców, sprzątaczy, kucharzy, barmanów, osoby z punktów obsługi współczesnych banków/ubezpieczalni/firm telekomunikacyjnych itp. (bo trudno je nazwać urzędnikami), wyrobników telemarketingu i infolinii. Te prace nie dają umiejętności technicznych (może poza kucharzami, jeśli uznać gotowanie za technikę) i osoby je wykonujące są tylko konsumentami techniki. Krawiec, szewc, kaletnik, kuśnierz, ślusarz a nawet elektrotechnik i inni rzemieślnicy to wymierające zawody, właśnie o krok dalej w stronę kultury technicznej. Podobnie AFAIK zmienia się rodzaj robotnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Dobrze, że ktoś oficjalnie poruszył problem. IP: *.pools.arcor-ip.net 31.05.11, 19:00 aegis_of_heart napisał: Wprawdzie to strzał wręcz przeciw > polskiej gospodarce (Polska jest głównym producentem AGD), ale IMVHO i tak wart > o. ...................... Nie wiedziałam ze Zelmer jest tak "wielki i mistrzem świata" w dziedzinie produkcji AGD? Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Zanim coś się napisze, lepiej coś przeczytać. 01.06.11, 15:13 > Nie wiedziałam ze Zelmer jest tak "wielki i mistrzem świata" w dziedzinie produ > kcji AGD? W Polsce produkuje się, poza markami "polskimi" jak Zelmer, Polar czy Amica (przejęte), także mnóstwo sprzętu takich marek jak Bosch, Whirlpool, LG, MasterCook i Samsung - które przejmowały polskie zakłady oraz budowały nowe od podstaw. Większość Polaków też nie ma pojęcia, że polska była jednym z największych europejskich producentów kineskoptów, a i obecnie montuje się w niej telewizory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Zanim coś się napisze, lepiej coś przeczytać. IP: *.pools.arcor-ip.net 01.06.11, 17:54 aegis_of_heart napisał: > > Nie wiedziałam ze Zelmer jest tak "wielki i mistrzem świata" w dziedzinie > produ > > kcji AGD? > > W Polsce produkuje się, poza markami "polskimi" jak Zelmer, Polar czy Amica (pr > zejęte), także mnóstwo sprzętu takich marek jak Bosch, Whirlpool, LG, MasterCoo > k i Samsung - które przejmowały polskie zakłady oraz budowały nowe od podstaw. > > Większość Polaków też nie ma pojęcia, że polska była jednym z największych euro > pejskich producentów kineskoptów, a i obecnie montuje się w niej telewizory. ::::::::::::::::::::::::::::::: No to fajnie wymieniłeś tych "polskich producentów" z dopiskiem Made in Korea zmontowano produkt w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirwisz Re: Zanim coś się napisze, lepiej coś przeczytać. IP: 70.51.25.* 01.06.11, 18:42 Co by nie powiedzieć, ale oferta AGD w Polsce jest na bardzo wysokim poziomie przy jednocześnie niskich cenach. Np. za 1.500 złotych można kupić wysokiej klasy pralkę. Bosch, Siemens, Whirlpool, Candy, Zanussi, AEG, Electrolux, LG, Samsung, MasterCook (Fagor), Ardo, Endy, Nordland, Bauknecht, Philips, Indesit, Ariston, Hoover, Amica, Gorenje, Miele ... podziękujcie GORBACZOWOWI, że Wam dał swabodu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pralka IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.11, 17:34 No to zostanie tylko niemiecka Miele na rynku Odpowiedz Link Zgłoś
tijeras66 ciekawe jak to zweryfikuja 31.05.11, 17:35 Ciekawe jak to zweryfikuja, ze pralka nie wytrzyma np 30 lat (a co). Najgorsze jest to, ze ludzie widza taki pomysl i nawet na tym forum pieja z zachwytu. Przeciez nic sie nie zmieni, jak chcesz dobry sprzet to chwile poczytaj o nim, popytaj znajomych, a nie patrz tylko na cene i promocje. Abstrahujac, zeby to kontrolowac to trzeba kolejna armie urzedasow, producent bedzie musial pewnie odpowiednio oplacic badania zeby wyszlo te 30 lat, i tak na prawde to wszyscy za to zaplacimy. Tworzymy co raz wiecej idiotycznych przepisow, ktore nakrecaja biurokracje, a wszyscy te przepisy i tak zlewaja. Odpowiedz Link Zgłoś
mille666 Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pralka 31.05.11, 17:42 Inicjatywa cenna... ale godzi w istotę konsumpcjonizmu i kapitalizmu, jednak wypada pogratulować: nawet rządy liberalne powoli odkrywają zło: Obama dostrzegł, że w USA już się nie produkuje, a niektórzy /po wieloletnich badaniach kosztujących miliony $/ odkryli, że pracownik źle opłacany i traktowany jest mniej wydajny sic! itp... ...oby pomysłodawca nie zginął "nieszczęśliwie" w wypadku - tu chodzi i grube miliardy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pral IP: *.pools.arcor-ip.net 31.05.11, 18:51 Gość portalu: yach napisał(a): > Popieram, sądzę że pomysł powinien się przyjąć. ----------------------------------------------- Mama rodząc cie powinna ci powiedzieć ile lat pożyjesz, jesteś tez takiego zdania jakie masz o pralce? Żywotność urządzeń zależy od użytkowania jak i o nie dba użytkownik. Niech zajmą się unijni dygnitarze kryzysem, dbaniem o to by w Europie było mniejsze bezrobocie, o prawa pracowników, o Europe będzie z tego większy pożytek jak z bzdurnych i idiotycznych pomysłów beznadziejnych unijnych dygnitarzy, którzy zajmują się bez przerwy zastępczymi tematami a nie tymi którymi powinni. Żarówki oszczędnościowe które są szkodliwsze dla zdrowia pozdrawiają unijnych lobbystów za nasze pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
rozenek_taki Re: Producent ma powiedzieć jak długo pożyje pral 31.05.11, 19:22 Życie płata ludziom dowcipy: jedna z dyrektyw Ch.ujni tłumaczy w prosty sposób na 14 stronach jak powinna wyglądać bułka. Opis ogórka jest nieco krótszy :) Odpowiedz Link Zgłoś