Frank w zamrażarce. Viktor Orban chroni Węgry p...

    • Gość: gość Zamrozić a różnicę zapłacą nienarodzeni Polacy. IP: *.ists.pl 13.06.11, 22:05
      Uniknąć spłąty kredytu się nie da, no ale przecież pomysłem na kupienie tej grupy wyborców jest okraść kogoś innego, żeby płacił za cudze kredyty.

      Czyli brać pożyczki rządowe w banku a spłatę będą robiły przyszłe pokolenia nienarodzonych Polaków.

      Takie becikowe po kilkadziesiąt a wkrótce kilkaset tysięcy na głowę człowieka. Długu. Bo to jest becikowe, że każdy w beciku już jest zadłużony po uszy za cudze pożyczki.

      Ale polityka finansowa, no nie ma co.

      Istni geniusze !

      Ja patrząc na te fizjonomie parlamentarne zastanawiam się tylko, co te za przeproszeniem mordy są takie jakieś menelowato wsiowe.

      Jakieś takie toto towarzystwo toporne, kości grube, mordy wielkie ale mózgu mało. Jakieś tępe a zacięte spojrzenia, taki czarny wzrok. Czułka w zasadzie wąskie żuchwy potężne.

      Co to jest ??

      Jakiś czarny cień bije z tych postaci.

      Jakieś toto takie niezmiernie tępe.

      Jedyną cechą, która ich wszystkich charakteryzuje, to niespotykana łapczywość.

      Wyciągają bezwstydnie łapy po pieniądze podatników i napychają kasy ile wlezie.

      A reszta ludzi dziaduje.

      Tutaj od razu 2 przykazania z dziesięciorga przychodzą na myśl, w tym ostatnie.

      I tylko to pytanie kołacze mi się po głowie, skąd się tyle tych chłopów wsiowych wzięło w parlamencie ??

      Czy w Polsce nie ma już w ogóle normalnych ludzi, tylko same chłopy wiejskie?
      • makova_panenka Re: Zamrozić a różnicę zapłacą nienarodzeni Polac 14.06.11, 00:49
        To nie chłopi są problemem, ale nauczyciele. A jest ich w Sejmie i władzach bez liku. Ale co oni wiedzą o życiu realnym?
        • Gość: gość E tam, to są bardzo toporne fizjonomie.. IP: *.ists.pl 14.06.11, 10:45
          Przecież ja tylko piszę o tym co każdy widzi na własne oczy.

          Zobacz na nich, przyjrzyj się. Żuchwy potężne, czółka wąskie, to mózgu mało. Brzuchy duże. Karki grube, czerwone..

          We łbach też czerwono bez względu na opcję którąkolwiek z jedynych czterech. Inteligencji za grosz.

          Oczki małe, lecz często po wsiowemu wytrzeszczone. No dobra jeden z drugim ma może wrodzony wytrzeszcz, taką dolegliwość. No ale nie połowa ?

          Toż to ewidentnie przypadłość cywilizacyjna, sukmana zrzucona w pierwszym pokoleniu.

          No jakieś toto takie wsiowe. A jak gebę otworzy, to co słyszymy?

          Bełkot do potęgi.

          No to jacy tam nauczyciele. Nauczyciele, to pamiętam moje szkolne czasy sprzed wielu lat, nauczyciele potrafili mówić.

          Toto nie potrafi.

          Jeśli to są nauczyciele, to w takim razie kto takich imbecylów zrobił nauczycielami ?

          Przecież toto nawet do prostych robót jest zbyt tępe.

          Oczy jakieś takie niewyraźne, nosy przeważnie pijackie, zresztą skądinad hotel parlamentarny w Warszawie, to jak wiadomo dom schadzek i wszelkich uciech.

          Wszystko się zgadza.

          Chłopy opanowały parlament.

          Te chłopy zamiast porządnie zasiewać kartofle siedzą w parlamencie i ustanawiają prawa.

          A przecież nadają się do tego jak wół do karety.

          Co to jest ?

          To Polski nie stać na prawdziwą elitę, tylko wyłącznie na durni ??

          Niespotykana ciemnota.

          No to jak ma być.

          A jeszcze łapczywie łapy wyciągają żeby się napaść na cudzym.

    • Gość: Marcin Węgrzy zamrażają franka. Polska też powinna rat... IP: *.static.dsl.as8607.net 13.06.11, 22:41
      1) Proste. Chcesz pomocy od państwa w spłacie kredytu. Proszę bardzo przekształcić mieszkanie w mieszkanie komunalne.
      2) Jesteś akcjonariuszem banku? Ty ponosisz ryzyko bankructwa. Bank w sytuacji kryzysowej emituje akcje które może wykupić skarb państwa
      3) Piszecie że jesteście właścicielami mieszkań wziętych na kredyt. To banki są właścicielami waszych mieszkań i was.
      4) W Polsce jest jeszcze sporo młodych ludzi którzy przekalkulowali ryzyko i ceny mieszkań i zdecydowali na mieszkanie "z rodzicami" aż uzbierają wystarczająco kasiory. Teraz będą mieli okazję wykupić swoje mieszkania od tych nie roztropnych żyjących chwilą, którzy kupując za nie swoje napompowali bańkę mieszkaniową.
      • Gość: Damn Re: Węgrzy zamrażają franka. Polska też powinna r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.11, 07:38
        "Piszecie że jesteście właścicielami mieszkań wziętych na kredyt. To banki są właścicielami waszych mieszkań i was."

        Głupoty piszesz i każdy notariusz Ci o tym powie. Spytaj się notariusza, kiedy stajesz się WŁASCICIELEM mieszkania.

        Właścicielem mieszkania stajesz się w momencie, gdy na akcie notarialnym podpisze się:
        - kupujący
        - sprzedający
        - notariusz

        W tym momencie jesteś WŁAŚCICIELEM. Właściciel jest wpisany do II rozdziału księgi wieczystej. Sprawdź, kto tam jest wpisany - czy faktyczny właściciel (Jan Kowalski), czy jego bank. Hipoteka to ograniczone prawo rzeczowe, które zabezpiecza wierzytelności pieniężne.

        Gdy kupuje się mieszkanie na kredyt. To pomiędzy podpisaniem aktu notarialnego (czyli de facto przekazaniem własności na rzecz kupującego) a przelaniem środków z kredytu na konto zbywcy mija parę dni. Pomimo, że mieszkanie jest nieopłacone - nadal jesteś właścicielem.
        Jeśli bank by nie przelał środków - nadal jesteś właścicielem, ale masz dług wobec zbywcy i zbywca idzie wtedy z aktem notarialnym i może wygzekwować ten dlug.

        • libero72 Re: Węgrzy zamrażają franka. Polska też powinna r 14.06.11, 09:54
          Gość portalu: Damn napisał(a):

          > Głupoty piszesz i każdy notariusz Ci o tym powie. Spytaj się notariusza, kiedy
          > stajesz się WŁASCICIELEM mieszkania

          Szanowny Pani/Panie Damn,

          Jeżeli Pani/Pan nabył mieszkanie na kredyt to nie ma co podniecać się prawniczym bełkotem i dumnym słowem "własciciel" w działe II KW - w sensie ekonomicznym i praktycznym ( a przy okazji logicznym bez prawniczego bełkotu ) do czasu kiedy Pani/Pan nie spłaci kredytu ma Pani/Pan prawo użytkowania mieszkania/nieruchomości - w chwili gdy Pani/Pan przestaje spłacać raty ( utrata pracy, wypadek losowy ) bank może błyskawicznie przejąć Pani/Pana mieszkanie/nieruchomość. I w tym momencie dumny tytuł "właściciel" z działu II KW to może sobie Pani/Pan w d... wsadzić - ale ja Pani/Panu nie zabronię pojęciowego onanizmu skoro logika procesu myślowego jest Pani/Panu obca. Proszę zapoznać się dokładnie z definicją słowa "własność" a może Pani/Pan zrozumie znaczenie słowa "właściciel" w kontekście kredytu hipotecznego...

          Może wtedy Pani/Pan zrozumie na co za specjalnie nie liczę...( wiara w brak zrozumienia oparta na empirycznym przykładzie milinów rodaków )
          • Gość: Damn Re: Węgrzy zamrażają franka. Polska też powinna r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.11, 10:16
            Szanowny Panie Libero72.

            W myśl polskiego prawa jestem właścicielem nieruchomości. Mogę ją wynająć, założyć działalność gospodarczą (i odliczać sobie koszty eksploatacyjne), zameldować tam rodzinę, dać schronienie garstce rumuńskich uchodźców i wiele innych.

            Oczywiście, że jest jakieś prawdopodobieństwo, że nie będę w stanie spłacić kredytu.
            Jest też prawdopodobieństwo, że może pojawić się za ileś lat akt prawy, który dokona wywłaszczenia i tyle będę miał ze swojej nieruchomości.

            Mogę też dzisiaj wpaść pod samochód i zginąć na miejscu i całe te rozważania będzie można wyrzucić do kosza.

            Życie to sztuka szacowania i balansowania ryzykiem i cała rzecz polega na tym, żeby minimalizować te ryzyko. Aktualnie jestem właścicielem mieszkania, moja ratka w porównaniu do zarobków jest śmiesznie mała, więc z optymizmem patrzę w przyszłość.

            Dziękuję za uwagę :)

            • libero72 Re: Węgrzy zamrażają franka. Polska też powinna r 14.06.11, 10:47
              gość portalu: Damn napisał(a):

              > W myśl polskiego prawa jestem właścicielem nieruchomości. Mogę ją wynająć, zało
              > żyć działalność gospodarczą (i odliczać sobie koszty eksploatacyjne), zameldowa
              > ć tam rodzinę, dać schronienie garstce rumuńskich uchodźców i wiele innych.

              Szanowny Panie Damn,

              Życzę Panu długiego życia ale małe "ale". To że Pan ma "niewielką ratę" plus " w myśl polskiego prawa..." w sensie logicznym niewiele wnosi. Proszę użyć mózgu. Wbrew temu co się Panu wydaje nie dysponuje Pan pełną swobodą dysponowania swoją "własnoscią", także proszę uprzejmie zastanowić się ile jest wart Pana tytuł "właściciel". Uprzejmie proszę nie zasłaniać się " myslą polskiego prawa " ale przeprowadzić dla siebie na prywatny użytek analizę sytuacji "mam mieszkanie na kredyt" vs "właściciel". Powodzenia... :))) Wnioski moze Pan zachować dla siebie... :)))
              • Gość: Damn Re: Węgrzy zamrażają franka. Polska też powinna r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.11, 10:57
                Czego np. nie mogę zrobić ze swoją nieruchomością, co by mnie jakoś mocno ograniczało? Bo jestem wielce ciekaw.

                Bo takie teksty w stylu "Proszę użyć mózgu" oznaczają zazwyczaj, że kończą się argumenty...

                Zamiast wodolejsta, poporszę konkrety! Czarno na białym, bez ściemy i pustego słownictwa.

                • libero72 Re: Węgrzy zamrażają franka. Polska też powinna r 14.06.11, 12:38
                  Dobrze, masz kredyt na nieruchomość i przerób sobie przypadek:

                  1. Sprzedaży nieruchomości
                  2. Darowizny nieruchomości
                  3. Prowadzenia działalnosci gospodarczej ( ekstermalnie to załóż tam agencję towarzyską )

                  I w ramach umowy z bankiem przeczytaj sobie co z "Twoją" nieruchomością możesz zrobić a co nie bez zgody banku. Powodzenia. Możesz używać argumentów o "wodolejstwie" z mojej strony ale przyznam że mnie to nie wzrusza... :))) Wodolejstwo to by było gdybym bawił się w wykłady o "własności". Liczę na samodzielne myslenie i zdrową logikę.
                  • Gość: Damn Re: Węgrzy zamrażają franka. Polska też powinna r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.11, 13:02
                    1. Sprzedaż nieruchomości? Proszę bardzo:

                    Ja tu nie widzę problemu. Zresztą nieruchomość którą kupiłem, też była na kredyt. Kredyt zbywcy został spłacony z części mojego kredytu i voila. Bank zbywcy wydaje zaświadczenie o spłaconym kredycie przez zbywce i zgodę na wykreśelenie hipoteki. Potem wpis do Sądu Rejonowego o wykreślenie hipoteki. No tu trzeba poczekać z 1-2 miesiące (tyle czekałem) i tyle...

                    2. Darowizna nieruchomości
                    Tu też nie ma problemu. Nowy właściciel przejmuje hipotekę. Akurat ten przypadek najmniej mam rozpracowany, bo jakoś nie czuję potrzeby darowania komuś świeżo nabytego mieszkania :D

                    3. "Prowadzenia działalnosci gospodarczej (ekstermalnie to załóż tam agencję towarzyską )"

                    I tu trafiłeś kulą w płot, bo właśnie jestem w trakcie zakładania działalności i:

                    Założenie działalności gospodarczej w mieszkaniu obciążonym hipoteką może się bardzo opłacić, bo przy spełnieniu pewnych warunków można odliczać sobie odsetki od kredytu - tu więcej informacji udzielą księgowe (jestem dzisiaj umówiony z księgową -BTW, więc dowiem się wiecej).

                    Co więcej:
                    - można odliczać koszty eksploatacyjne, np. ustalić, że 30% lokalu jest przeznaczone na działalność gospodarczą i proporcjonalnie odliczać sobie koszty eksploatacyjne - czynsz, prąd, wodę, etc. To jest pewnik, który potwiedziłem wczoraj w Urzędzie Skarbowym. :)

                    - można też odliczać sobie np. biurko, fotel do biurka etc. więcej w art.22 i 23 ustawy o podatku dochodowym od osob fizycznych.

                    Kolejna sprawa: dzwoniłem do banku, zeby sie dowiedziec, czy musze ich informowac, ze chce zalozyc dzialalnosc gosp. - odp. "Nie musi Pan informowac - bank to nie interesuje". :)

                    A co do zakładania agencji towarzyskiej, to czerpanie korzysci z nierządu jest karalne - i tu posiadanie kredytu, czy nic nie ma do rzeczy.

                    Dziękuję za uwagę.
    • Gość: Lolo Czytam te komentarze IP: *.dclient.hispeed.ch 14.06.11, 01:12
      i stwierdzam, ze Polacy sa naiwni, a przede wszystkim niedouczeni. Dla bankow latwy "lup".
      Zabawna jest ich wiara i oczekiwania na subwencje panstwa.
      • Gość: Damn Re: Czytam te komentarze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.11, 07:39
        Co gorsza ponad 30% na forum to analfabeci wtórni, którzy nie przeczytali dokładnie artykułu i wypowiadają głupoty.
        • idepozapalki Re: Czytam te komentarze 14.06.11, 08:46
          Bardziej przerażające jest to, że Ci ludzie faktycznie liczą na to, że w pewnym momencie państwo im pomoże i za ich głupotę zapłacą solidarnie wszyscy podatnicy.

          Katastrofa.
          • Gość: z Re: Czytam te komentarze IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.11, 09:58
            To nie ludzie na to liczą, to z tych ludzi robi się idiotów - strasząc ich mocnym wzrostem franka (czego akurat nie da się wykluczyć), a z drugiej strony sugerując są szanse na jakieś zamrożenie kursu (nawet to sforumułowanie jest oczywistym oszustwem - jeśli się przeczyta co tak naprawdę zrobiono na Węgrzech). Krótko mówiąc idą wybory, a kto miałby rzekomo zamrozić ten kurs to już się domyście.
            • idepozapalki Re: Czytam te komentarze 14.06.11, 11:47
              Chyba trochę za daleko wybiegasz w przyszłość. Ja ani nie widzę jakichkolwiek przymiarek, żeby zamrozić kurs (na razie), ani też nie spotkałem się jeszcze z takim karkołomnym pomysłem (ale tylko na razie).

              Moja obawa polega na tym, że jeśli pojawi się taka roszczeniowa postawa części kredytowych gamoni, to i znajdzie się jakiś populistyczny polityk-idiota, który im to obieca.
      • Gość: mee Re: Czytam te komentarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 18:31
        i jeszcze wlewaja swoje frustracje na forum, zamiast poglowkowac
    • Gość: u Węgrzy zamrażają franka. Polska też powinna rat... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 10:17
      DLACZEGO NIKT NIE PISZE O SPREADZIE W POLSCE!!!

      Akceptuję ryzyko kursowe, nie akceptuję sytuacji w której bank zmieniając spread wg swojego widzimisię podnosi mi raty wg swojego uznanie. Gdy brałam kredyt w GETINBANKU spread kosztował 22 grosze, teraz kosztuje 42grosze, dodaj to do każdego spłacanego franka i wyjdzie ile bank bierze od nas haraczu w świetle tzw. prawa. KNF rozkłada ręce, UUKiK też -wychodzi na to, że jak prezesom Getinu braknie na wczasy to podniosą nam spread do 2 zł i to też będzie w świete prawa!!
      • Gość: Damn Re: Węgrzy zamrażają franka. Polska też powinna r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.11, 10:26
        Ten spread 42 zł to faktycznie zdzierstwo.

        Coś mi się obija o uszy, że w Getinie mozna płacic bez spreadu, ale za cene ogromnej prowizji, ktora jest dodatkowo kredytowana.

        Chyba na bloku Samcika, byl wpis, w mysl ktorego GetinBank kombinuje tak: predzej, czy pozniej powstanie mozliwosc splacania raty "bez spreadu", ale poki co, sprobujemy na tym zarobic, dajac juz teraz mozliwosc splacania bez spreadu za cene wysokiej prowizji.
Pełna wersja