"Rz": Mieszkania będą tanieć

    • Gość: Klopik "Rz": Mieszkania będą tanieć IP: *.internetia.net.pl 20.06.11, 21:39
      Od przyszłego tygodnia cenki + 2,5 % tygodniowo i nie ma ch...a we wsi ! Kupujta, ru...ta, rozmnażajta sie ! Kto nie kupi, ten przejebie żywot nędzny swój !
    • Gość: lolek juz trzeci rok slysze mantre taniejacych mieszkan IP: *.eia.pl 20.06.11, 22:07
      i fakt, tanieja jakies popierdolki w okolicach obwodnic miast (albo i za), klocki budowane najtanszym kosztem (podstawowe materialy, zadnej architektury - czyli plaska elewacja, trawa na okolo), kosmosy a'la piaskowiec i marmur naciukane w kazdym rogu. ewentualnie nieustawialne klitki budowane przez lata socjalizmu albo dzielone z mieszkan zabranych burzujom.

      a jak sie rozejrzy za mieszkaniami dobrze skomunikowanymi (promien 300-500m - kolej, tramwaj, autobus, glowne drogi miejskie), z infrastruktura w postaci sluzby zdrowia, przedszkoli, szkol to ceny sa jakie byly, a mieszkania owszem sa - niedobirki (nad wjazdem do garazu, partery, albo z 10 minutami slonca w srodku).

      i powtarzajcie sobie mantre, ze wszystko potanieje - nie, nie potanieje.
      • sammler Re: juz trzeci rok slysze mantre taniejacych mies 21.06.11, 00:41
        Gdybyś napisał bardziej sensowny post, sam pofatygowałbym się i udowodnił ci, że bredzisz. Ponieważ jednak wpisałeś wyłącznie przypuszczenia i sądy, z którymi nie ma co dyskutować, powiem ci, jak możesz się samemu przekonać, dlaczego uważam, że sensu w tym co napisałeś, nie ma.

        Istnieją serwisy archiwizujące zawartość stron internetowych. Wejdź sobie na strony jednego z takich serwisów i sprawdź, po ile wystawiano mieszkania w dowolnych obiektach (nowych, starych, z ładną elewacją, brzydką - do wyboru, do koloru), a po ile są wystawiane podobne (albo te same!) mieszkania obecnie. Sprawdź też ogólnie, jakie były średnie ceny w konkretnych dzielnicach miast wówczas, a jakie są obecnie. Dla ułatwienia podpowiem ci, że spadek już o 1 tys. zł z poziomu 8 tys. za m2 oznacza nominalną obniżkę ceny o 12,5%, a biorąc pod uwagę inflację, realny spadek cen jest o ok. 5-10 pkt. większy.

        Wykosztuj się też na dostęp do archiwum Gazeta.pl (bo założę się, że większość tej wybitnej twórczości publicystycznej dziennikarzy Gazety jest już schowana głęboko w archiwum), by przekonać się, jakie wówczas publikowano dane statystyczne i prognozy na temat cen mieszkań oraz ich podaży i popytu na nie.

        Jeżeli nadal będziesz twierdził, że tanieją wyłącznie "nieustawialne (mieszkania się przestawia?) klitki budowane przez lata socjalizmu", czym prędzej udaj się do lekarza.

        Zresztą wiesz co? Mało mnie obchodzi, do jakich wniosków dojdziesz. Na szczęście rzeczywistość do wytworów twojej wyobraźni ma się nijak. Zaklinać ją sobie możesz dowolnie (pocieszając się przy tym, że decyzja o wzięciu kredytu na całe zawodowe życie była słuszna). I jak mantrę powtarzać, że "nie potanieje". Pewnie, bo mieszkania w Polsce to dobra wyższego rzędu. Są cenniejsze niż złoto! I stosuje się do nich paradoks Veblena!

        Banki centralne państw odwracających się od dolara powinny czym prędzej lokować swoje rezerwy w mieszkania w Polsce :-) Bo to chyba obecnie jedyne dobro na świecie, które ma gwarancję wzrostu, a co najmniej stabilizacji cen :-)

        A fakty są takie, że w bloku, w którym mieszkam (oddany do użytku w 2008 r.), ok. połowy mieszkań jest niezamieszkała i nigdy nie była zasiedlona (!). Kupił je hurtowo pewien fundusz. Do olbrzymiej podaży mieszkań na rynku pierwotnym trzeba doliczyć właśnie mieszkania z rynku formalnie wtórnego, których jest więcej niż się niektórym może wydawać (przynajmniej w Wa-wie). Tego nikt już nie kontroluje, bo podobnych funduszy było całe mnóstwo, każde TFI otwierało fundusz inwestujący w rynek nieruchomości...

        S.
        • sammler Re: juz trzeci rok slysze mantre taniejacych mies 21.06.11, 01:04
          A że na mieszkaniach się nigdy nie traci możesz się przekonać choćby tutaj. Zaznacz sobie dowolny okres analizy. Na niewielki plus (skumulowane 16% przez ponad 5 lat) wychodzisz tylko przy założeniu, że zainwestowałeś w nieruchomości w 2006 r. (przed lub na początku bańki). Bez względu na to, jaki krótszy okres wybierzesz, jesteś na minusie i to sporym. A gdy doliczysz do tego koszt alternatywny (choćby zysk, jaki wypracowałbyś w tym okresie na zwykłej lokacie)...

          S.
          • sammler Re: juz trzeci rok slysze mantre taniejacych mies 21.06.11, 01:05
            Przepraszam, miało być: na nieruchomościach się nigdy nie traci...

            S.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja