Lytro - nowy gracz w fotografii. Rzuci rękawicę...

23.06.11, 13:32
Bzdury,bzdury i jeszcze raz bzdury.
Nie da się ustawić ostrości już po zrobieniu zdjęcia co wynika z podstawowych praw optyki geometrycznej.
Sądzę, że ta wspaniała technologia polega na zrobienia zdjęcia z głębią ostrości obejmującą cały plan, a cały trik polega na tym, że odpowiedni program rozmywa wybrane elementy zdjęcia.

Tak na marginesie.Po chwilach zachwytu, zaczynam się brzydzić fotografią cyfrową i coraz częściej myślę o powrocie do manualnej lustrzanki i kliszy.
    • jkaluzny Re: Lytro - nowy gracz w fotografii. Rzuci rękawi 23.06.11, 14:55
      Czy bzdury? Moim zdaniem przy takiej ilości zbieranych informacji jest możliwe uzyskanie obrazu trójwymiarowego, a następnie jego spłaszczenie w odpowiednim miejscu. Tak jakbyśmy kroili ciasto... Więcej o stojącej za tym fizyce w pracy doktorskiej szefa projektu.
      Polecam też wpis na [url=http://technofil.pl/2011/06/23/lytro-zabojstwo-prawdziwej-fotografii/]technofilu].
    • Gość: sz nic nie wiem ale komentuję, nie rozumiem takich... IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 14:57
      Technologia jest znana od lat 90-ych ale TY WIESZ że się nie da!
      To przez takich ludzi jak ty, Polska marnuje swoja szansę, geniusze wyprzedzający swoją wiedzą najlepsze światowe uczelnie siedzą i pisza komentarze w internecie zamiast zarabiać miliardy na swoich odkryciach.

      W mocno skróconym artykule gazety nie jest to powiedziane wprost, ale z informacji na stronie firmy jasno wynika że w tej metodzie nie rejestruje się po prostu światła rzutowanego na płaszczyznę obrazu, więc zapomnij o ograniczeniach optyki geometrycznej i klasycznych parametrach obiektywów. Wygląda na to że u nich "obiektywem" jest algorytm. Nie widzę żadnej sprzeczności w tym, że mając informację o tym jak światlo wpada do aparatu można teoretycznie obliczyć jakie dawałoby obrazy przy zastosowaniu różnych obiektywów. W tym również obiektywów niemożliwych fizycznie ale możliwych obliczeniowo... To nie jest największe odkrycie od czasu fotografii cyfrowej, to najciekawsza i najbardziej rewolucyjna idea od czasu wynalezienia fotografii w ogóle.

      Tak na marginesie - wróć do malarstwa. Fotografia to nieludzki wynalazek i zabija prawdziwą sztukę ;-)
      • Gość: joe brody Re: nic nie wiem ale komentuję, nie rozumiem taki IP: *.internetia.net.pl 23.06.11, 17:36
        A jakiego rzędu wielkości pamięć jest niezbędna, by owe informacje zapisać?
        • Gość: jola Potrzebna jest tzw. Giga-pamięc IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 00:30
          czytałam o tym w Wiedzy i Życie.
    • jkaluzny Re: Lytro - nowy gracz w fotografii. Rzuci rękawi 23.06.11, 15:02
      Czy bzdury? Moim zdaniem przy takiej ilości zbieranych informacji jest możliwe uzyskanie obrazu trójwymiarowego, a następnie jego spłaszczenie w odpowiednim miejscu. Tak jakbyśmy kroili ciasto... Więcej o stojącej za tym fizyce w pracy doktorskiej szefa projektu.
      Polecam też wpis na technofilu.
      • koham.mihnika.copyright pewnie skonczy jak Nimslo 3D 23.06.11, 15:47

    • Gość: Mario Całkowicie się zgadzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.11, 15:33
      Rękawica rzucona Canonowi? Takich debilizmów już dawno gazecie.pl nie czytałem. Aż się świnia w chlewie zadławiła ze śmiechu. Dokładnie jak mówi przedmówca - zrobili zdjęcie na krótkiej ogniskowej, a potem jakiś algorytm w aparacie coś tam liczy. Śmiechu warte.
    • Gość: bronco billy Re: Lytro - nowy gracz w fotografii. Rzuci rękawi IP: 178.73.49.* 23.06.11, 15:48
      Ja cały czas używam i cyfry, i analoga. I do samego analoga bym nie wrócił - chociażby dlatego, że koniec końców i tak skanuję kliszę, żeby potem zrobić odbitki :-). Poza tym fotografia analogowa jest coraz droższa - bo coraz rzadsza.
    • Gość: ag Co to jest "każdy ze świetlnych promieni"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.11, 15:50
      Bełkot.
      • koham.mihnika.copyright sprawdz technofila 23.06.11, 15:58

      • Gość: sz Re: Co to jest "każdy ze świetlnych promieni"? IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 16:00
        Nie rozumiesz tekstu pisanego?
        Normalnie punkt na kliszy lub piksel w matrycy rejestruje tylko sumę światła jaka na niego padła, a w tej metodzie znane jest osobno natężenie światła w różnych miejscach, padającego z różnych kierunków.
        • unhappy Re: Co to jest "każdy ze świetlnych promieni"? 23.06.11, 20:21
          Gość portalu: sz napisał(a):

          > Nie rozumiesz tekstu pisanego?
          > Normalnie punkt na kliszy lub piksel w matrycy rejestruje tylko sumę światła ja
          > ka na niego padła, a w tej metodzie znane jest osobno natężenie światła w różny
          > ch miejscach, padającego z różnych kierunków.

          W takim razie pozostaje zadać pytanie: czy aparat Lytro posiada obiektyw? System soczewek to po prostu nowoczesna odmiana dziurki w kamerze obscura, co oznacza, że wybieramy tylko jeden punkt widzenia.
          • Gość: sz normalny obiektyw... IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 20:51
            tak, normalny obiektyw to system soczewek dający efekt jak camera obscura (choć niezupełnie, bo gdyby tak było to wszystko byłoby zawsze ostre - widziane z jednego punktu. apertura obiektywu nie jest punktem)

            ale nie każdy system soczewek musi działać jak camera obscura...
    • Gość: Magda "Technologia Lytro" - to technika już zniknęła z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.11, 16:46
      "Technologia Lytro"

      To technika już zniknęła z polszczyzny?

      "Ng dopracował technologię tak, by mieściła się w pudełku wielkości tradycyjnego aparatu".

      Tu razi jeszcze bardziej.
      • Gość: Aspa Re: "Technologia Lytro" - to technika już zniknęł IP: 213.191.238.* 23.06.11, 18:21
        Magdo, technologia i technika to sa dwa rózne pojęcia i w kontekście tego artykuliku technologia jest jak najbardziej poprawnie użyta.
        A co do sedna, bo widze, że sami specjalisci tu się wypowiadają. Operując zwykłym aparatem i obiektywem przymknietym do przesłony f/22 lub jeszcze bardziej uzyskujemy dużą głębię pola ostrości (deep of field). Następnie, używając dostępnego lub dedykowanego software'u możemy uzyskać podobny efekt - wystarczy jedynie określić, co z przedmiotów uwidocznionych na zdjęciu jest blizej co zas dalej od obiektywu. Nie twierdzę, że jest to technika prosta i zawsze dająca imponujące efekty, jest jednak możliwa.
        Jeśli prawdziwe są twierdzenia przedstawicieli firmy, że ich technologia zapisuje jednocześnie wszystkie możliwe "plany" zdjęcia jako ostre i leżące poza płaszczyzną ostrości jednocześnie, to wcale nie znaczy, że jest to przełom w fotografii. O poprawności zdjęcia decydują trzy aspekty: temat, ekspozycja i kompozycja. Głębia ostrości jest jedynie elementem aspektu kompozycyjnego i możliwość elastycznej kontroli tego parametru w postprocesie wprawdzie da twórcy większą elastyczność (podonbnie jak pliki RAW pozwalją lepiej kontrolować balans bieli i - w pewnym zakresie - ekspozycję), jednak trzeba zadać sobie pytanie, czy inne aspekty na tym nie ucierpią? Wszak umiejętność manipulowania głębią ostrości poprzez dobór przesłony, ogniskowej czy odleglości od fotografowanego obiektu stanowi nie tylko elementarną wiedzę adepta fotografii, ale także środek artystycznego wyrazu.
        • Gość: sz to żadne odkrycie że w f/22 wszystko wyjdzie ostre IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 18:58
          ale tutaj możesz mieć f/4 i ciągle ostro, dla każdego praktyka jest chyba oczywiste jak to się przekłada na swobodę operowania w różnych warunkach oświetleniowych... podobnie oczywiste jak to, że nie może to być zwykła sztuczka programowa typu blur, bo żaden algorytm nie zrobi z niczego światła f/4 mając obiektyw f/22.

          i nikt nie mówi że to jest przełom w SZTUCE fotograficznej, tylko w TECHNOLOGII.
          ale dlaczego martwi cię łatwość zmiany głębi ostrości? przecież to może tylko pomóc w uzyskaniu zamierzonego efektu. ograniczenia typu przesłona/czas/ostrość i konieczność ich uwzględniania są sztuczne, tak jak sztuczna była kiedyś konieczność babrania się w ciemni albo konieczność zastygania w bezruchu na kilka minut żeby naświetlił się dagerotyp. naturalne jest to, że widzisz coś interesującego, naciskasz guzik i uzyskujesz obraz taki jak chcesz.
          • Gość: maciorra Re: to żadne odkrycie że w f/22 wszystko wyjdzie IP: *.ghnet.pl 23.06.11, 20:15
            Sztuczna była konieczność babrania się w ciemni? A czy teraz zgrywanie zdjęć na kompa i obrabiania ich w jakimś sofcie nie jest tym samym tylko innymi środkami? Nie jest sztuczne? Tak tylko z ciekawości pytam:)
            • Gość: sz Re: to żadne odkrycie że w f/22 wszystko wyjdzie IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 20:58
              no oczywiście że jest sztuczne :P w sensie że jest tylko częścią technologii a nie istotą tworzenia obrazu.
              i jak widać w miarę rozwoju technologii tych sztucznych wymagań, niepotrzebnych czynności i manipulacji różnymi mechanizmami jest coraz mniej, co oznacza że proporcjonalnie coraz więcej jest prawdziwej fotografii w stanie czystym.
          • badteddybear Re: to żadne odkrycie że w f/22 wszystko wyjdzie 21.10.11, 11:43
            "...głębię pola ostrości (deep of field)."
            - Depth of field!
    • sselrats Light field = "pole swiatla", magnetic field = 23.06.11, 16:53
      pole magnesu?
    • andrzejbak Lytro nowy gracz ale temat stary ...udwodnię to! 23.06.11, 17:00
      Technolgia taka w której każdy piksel jest opisany nie tylko w płaszczyźnie ale i w przestrzeni trójwymiarowej jest znana od dawna, były nawet u nas próby z taką telewizją stereoskopową ale to wymaga gigantycznych zasobów pamięci, chyba że ktoś odwala fajans i płszczyzny pionowe są ustawione co 10% np; przy 10 m co 1 m, tyle tylko że wówczas bedą to tylko nawarstwiające się plany. W nawiązaniu do tematu artykułu to zdjęcia można robić tak www...ul Piłsudskiego -widoczne ostro 3km ulicy z latarniami i wówczas odzyskać za pomocą odpowiedniego oprogramowania poszczególne plany, lub tak;www...ul Bandurskiegowidoczne trzy plany - w tym centrum za drzewami- aby je dobrze zobaczyć oglądaj w pełnym rozmiarze. Jest tam także wiecej nietypowych zdjęć (w dziale o drogach) ale aby to prawidłowo zobaczyć trzeba mieć przyzwoity monitor. Więcej o obrazie stereoskopowym na stroniewww.andrzej-b.pl/index.text.html- w dolnej częsci strony, zaś strona główna jest to pierwsza srereoskopowa strona www na świecie - niestety dla ruchomych efektów wymaga okularów dla statycznych nie (w IE i NS6).
      • Gość: andrzejbak Re: Lytro nowy gracz ale temat stary ...udwodnię IP: *.180.123.37.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.06.11, 17:36
        Zdjęcia monet (bardzo nała wypukłość postaci - to z lewej) takie jak z kamery stereoskopowej pasywnej jednoobrazowej. www...lotwa-5-lati a także www...prusy-5-mark To nie o reklamę lub licytację tu chodzi.
    • Gość: 'E.k.......y.' Krotki traktat o prawdziwym nowym graczu ;-))))))) IP: *.dsl.bell.ca 23.06.11, 17:44
      Ten "nowy gracz" jak go nazywa autor, nie jest w stanie zbudowac nawet camera obscura
      ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
      nowy 'gracz" wykorzystuje jedynie technike softwarowa podobna do tej stosowanej w HDR

      Ale istotnie wsrod firm produkujacych sprzet fotograficzny pojawil sie nowy gracz. Gracz ktory w kilka lat spowoduje duzo klopotow dla nikona i canona. Ten gracz ma na imie SAMSUNG.
      Nowy gracz projektuje matryce ( R&D w Izraelu) , kupil od Kodaka wiele waznych patentow, i jest jedynym graczem ktory produkuje wszystko u siebie wlacznie z pamiecia RAM w aparatach (buffer). Nowy gracz nie bawi sie w lustrzanki. Nowy gracz wie ze lustrzanki to dinozaury. Nowy gracz w nastepnym miesiacu zademonstruje nowa matryce i jesli ta matryca bedzie porownywalna do matrycy Sony, market share nowego gracza pojdzie w gore. Nowy gracz planuje takze aparat srednioobrazkowy ( 36mm x 36mm square) Taki aparat mial w dobie filmu duzo wad z powodu wilkosci lustra ale nowy gracz, chce zrobic aparat srednioobrazkowy bez lustra, z EVF. To zmniejszy wielkosc aparatu, obiektywow i obnizy cene. Nowy gracz bedzie tez prawdopodobnie pierwszym (lub drugim po panasonic ) producentem ktory wprowadzi do seryjnej produkcji global shutter. Podobno nowy sensor jest w stanie produkowac video 4k2k. Nowy gracz ma AMOLED ktory jest cienszy od LCD i zuzywa mniej energii. Nowy gracz produkuje tez matryce BSI.
      • Gość: _AS Elektoniczne wizjery są nadal kiepskie, dodatkowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.11, 18:23
        matryca podczas podglądu musi być włączona, czyli się grzeje, generując większe szumy. Lustro pozwala na szybki fazowy AF, a gadanie o mniejszych obiektywach, to jakieś bzdury. Na wielkość obiektywu rzutuje przekątna matrycy, jasność, jakość obrazowania, itp. Przy większych, więc lepszych matrycach bardzo trudno zaprojektować kompaktowy obiektyw ustawiony w miarę blisko jej płaszczyzny. Ta sztuka udała się obecnie tylko Leice, ale brak AF i body kosztuje 25tys.
        • Gość: Eku....y+++ Re: gadanie o mniejszych obiektywach, to bzdura IP: *.dsl.bell.ca 23.06.11, 20:43
          Kolego
          Przy stalej wieklosci matrycy, i stalej maximum aperture, wielkosc obiektywu zalezy od "flange".
          czyli przy matrycy APS-C, i aperture f2.8 wielkosc obiektywu ZAWSZE bedzie mniejsza w aparacie bez lustra niz w aparacie z lustrem, bo obiektyw jest blizej matrycy, a ilosc swiatla na powierzchnia spada wraz z kwadratem odleglosci.
          To jest ELEMENTARNA zasada optyki.
          I kto jej nie zna i nie rozumie, NIGDY nie powinien uzywac slowa "bzdury" chyba ze mowi o swojej wlasnej wypowiedzi.

          W samsungu NX10 przekatna matrycy jest taka sama jak u Nikona D300. Porownaj sobie teraz wielkosc obiektywu ( SZKLA NIE OBUDOWY)
          www.samsung.com/us/photography/digital-cameras-accessories/EX-S30NB
          do obiektywu
          www.kenrockwell.com/nikon/35mm-f18.htm
          Takze twoje twierdzenie
          " bardzo trudno z aprojektować kompaktowy obiektyw ustawiony w miarę blisko jej płaszczyzny" jest ................. bzdura ;-))))) Taka trudnosc powstaje tylko przy "retrofocus design". Ale wlasnie wyrzucenie lustra pozwala na symetryczna strukture obiektywu zamiast "retrofocus", i taki obiektyw moze miec ostatni element calkiem blisko plaszczyzny matrycy lub filmu (przyklad Leica rangefinder)
          • Gość: _AS Nie kwestionuję zasad optyki, tylko praktyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.11, 21:39
            możliwości budowania małych i niedrogich aparatów z dużą matrycą. Zbliżanie obiektywu do matrycy powoduje narastanie problemów z telecentrycznością, których opanowanie dużo kosztuje. Pomóc mogłaby konstrukcja retrofokus (tak, istnieje polski odpowiednik), ale wówczas cała idea traci sens.
      • Gość: sz no fajnie, ale samsung tylko ulepsza stare IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 18:41
        a artykuł jest o firmie która wprowadza coś nowego, więc trochę nie na temat piszesz :-P
        • Gość: Eku...y Re: no fajnie, ale samsung tylko ulepsza stare IP: *.dsl.bell.ca 23.06.11, 20:52
          Firma o ktorej mowisz nie wprowadza zadnego "nowego' sprzetu. Ta firma wprowadza nowy program komputerowy. Ta firma NIE MA ZIELONEGO POJECIA jak zaprojektowac lub wyprodukowac sprzet fotograficzny ;-) Tak jak powiedzialem w oryginalnym poscie, ta firma nawet nie potrafi zaprojektowac camera obscura.
          • Gość: sz nie musisz powtarzać swoich błędnych opinii IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 21:12
            zrozumiałem je już za pierwszym razem ;-)
            ale ty lepiej przestudiuj uważnie wszystkie komentarze bo najwyraźniej coś ci umknęło.
            sam program nie zmieni praw fizyki żeby obiektyw był równocześnie bardzo jasny i miał dużą głębię ostrości.
            • czarnyptasior Re: nie musisz powtarzać swoich błędnych opinii 23.06.11, 21:27
              Dużą głębię ostrości możemy uzyskać także w bardzo jasnym obiektywie przy dużym otworze.Wystarczy zastosować taką malutką matryce jak w pierwszym lepszym kompakcie i wszystko będzie ostre-od metra do nieskończoności.
              • Gość: sz słusznie IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 21:38
                słusznie.
                zapomniałem wspomnieć że porównujemy matryce o tej samej wielkości.
                F/4 ostre jak F/22 ale jasne jak F/4 i o niezmniejszonej czułości i niezwiększonych szumach.

                to jednak byłoby coś naprawdę NOWEGO.

                i o wiele ciekawszego niż fakt że znana firma na S otwiera nową fabrykę w której będzie robić to co wszyscy tylko może trochę taniej i trochę lepiej...
            • Gość: Eku...y ;-)) Re: nie musisz powtarzać swoich błędnych opinii IP: *.dsl.bell.ca 23.06.11, 21:31
              Z ciekawosci zapytam:
              a mozesz przytoczyc ktora to z moich opinii byla bledna?
              I na czym polegal blad?
              ;-)
              • Gość: sz znalazłoby się parę... IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 21:44
                na przykład że ta firma nie wprowadza nowego sprzętu tylko program.
                twierdzenie że nie potrafią zbudować i zaprojektować aparatu też są prawdopodobnie błędne ale tego nie wiem bo nie widziałem ich aparatu - ty zresztą też nie ;-P
                • Gość: Eku ...y;-)))))))) Re: znalazłoby się parę... IP: *.dsl.bell.ca 23.06.11, 21:54
                  oczywiscie ze firma nie ma zadnych mozliwosci produkowania sprzetu. Czytaj uwaznie artykul. Firma taiwanska bedzie dla nich skladala hardware.
                  ;-)))))))))))))))))
                  ;-)))))))))))))))))))))
                  czy ty zdajesz sobie sprawy ile kosztuje linia produkcyjna do wyprodukowania nowego aparatu?
                  I czy ty masz choc NAJMNIEJSZE pojecie jak jest produkowany sensor? No powiedz nam jak sie nazywa maszyna do produkowania sensorow (matryc). I jakie sa 3 glowne firmy na swiecie ktore taka maszyne produkuja. Czekamy ;-))))
                  • Gość: Eku .....y ;-))))) No co z twoja odpowiedzia ? ;-)))))))))))))))))))) IP: *.dsl.bell.ca 23.06.11, 22:14
                    No co z ta odpowiedzia ??? Jak sie nazywa maszyna do produkcji sensorow? (matryc).
                    Ciagle szukasz w google?
                    ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
                    widzisz kolego bo zeby znalezc na google trzeba miec ELEMENTARNA wiedze o przedmiocie.
                    A zeby sie spierac w dyskucji takze trzeba miec ELEMENTARNA wiedze a nie kretynski upor.
                    • Gość: sz to ty pytałeś poważnie? IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 22:40
                      no doprawdy, wiek pary i elektryczności... rzeźbienie chipów w krzemie to bardzo high-tech i w ogóle ciekawa branża, ale to tylko fabryka, wręcz praca fizyczna, a tu mówimy o wynalazku, który może zmienić całą ideę działania aparatu w tak zaskakujący sposób że większość ludzi z góry zakłada że jest to w ogóle niemożliwe (200 lat przyzwyczajenia robi swoje) - a ty wyskakujesz z jakąś maszyną. zupełnie jakbyś pytał o to czy producent ma własną kopalnię rud żelaza i czy korzysta z własnej huty czy jednak kupuje gotową stal ;-)
                      • Gość: Eku ...y ;-))))))) Wiek pary ;-)))))))))))))))))))))))))))))) IP: *.dsl.bell.ca 23.06.11, 22:51
                        Wlasnie ;-))))))))))))))))
                        ty nawet w wieku pary jeszcze nie jestes.
                        ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
                        Zaraz ci to udowodnie
                        ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
                        podaj mi wzor na obliczenie powierzni lusterka jaka jest potrzebna dla matrycy 36mm x 24 mm
                        I nie mow ze nawet tego nie umiesz bo byloby mi glupio ze napisalem tyle postow dla barana.
                        • Gość: sz OMG trafiłem na encyklopedystę-fanatyka! IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 23:03
                          jeżeli przypadkiem redagujesz też wikipedię to chciałbym ci w tym miejscu gorąco podziękować bo często korzystam :-)
                  • Gość: sz ech, te XIX-wieczne przesądy... IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 22:25
                    dzisiaj producentem jest ten czyje logo jest na obudowie a nie robotnik przykręcający śrubki!

                    jeżeli chcesz to możemy przyjąć inną definicję, wbrew potocznemu rozumieniu tego słowa, ale co to zmienia?
                    firma zapowiada że będzie miała w ofercie produkt - aparat - a nie program, i aparat ten będzie inny niż dotychczasowe i będzie oferować funkcje niemożliwe do uzyskania w obecnych konstrukcjach.
                    a ty podsumowujesz że to nic nowego...
                    • Gość: Eku....ny ;-)))))) Re: ech, te XIX-wieczna glupota IP: *.dsl.bell.ca 23.06.11, 22:28
                      No co z ta maszyna do produkcji matryc?
                      Jak widzisz kolego, do dyskutowania o aparatach potrzene jest cos wiecej niz 19 wieczna siermiezna niewiedza
                      ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
                      • Gość: Eku....y.;-)))) "inny" aparat ;-)))))))))))))))) IP: *.dsl.bell.ca 23.06.11, 22:44
                        i jeszcze jedno, a powiesz nam co bedzie innego w tym aparacie?
                        co bedzie innego?
                        Wmontuja lodowke ?
                        ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
                        Bedzie inny obiektyw nie z tej ziemi? ;-))))))))))))
                        Inna matryca o ktorej nawet nie masz pojecia jak jest produkowana? ;-)))))))))))

                        skoro nie wiesz jak sie nazywa maszyna do produkcji matrycy to moze nam powiesz jakie sa czesci skladowe Image Processing Unit ??? Now w koncu nie jestes chyba takim baranem ktory nic nie wie i przyszedl tutaj dyskutowac?
                        ;-)
                        • Gość: sz Re: "inny" aparat ;-)))))))))))))))) IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 22:59
                          nie, lepiej ty opowiedz co będzie innego w tym aparacie bo widzę że znasz się na tylu rzeczach...?
                          skoro ma robić zdjęcia bez potrzeby ustawiania ostrości, ma mieć duży jasny obiektyw, dużą matrycę i wysoką czułość - to jak to możliwe skoro nie będzie niczym nowym?

                          bo wygląda na to że:
                          - albo jest to niemożliwe a firma kłamie
                          - albo zrozumienie tej technologii cię przerasta i piszesz bzdury nie rozumiejąc tego o czym piszesz (i nawet perfekcyjna znajomość nazwy maszyn które produkują plastikowe zaślepki do obiektywów samsung nic ci nie pomoże ;-))
                          • Gość: Eku...y ;-)))))))) Lepiej ty powiedz ;-)))))))))))))))))))))))))))))) IP: *.dsl.bell.ca 24.06.11, 00:45
                            Widzisz, teraz zaczales tanczyc z prawidlowej nogi
                            ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOO
                            Koncept tego aparatu nie jest az tak nowy jak autor pisze.
                            Koncept jest zdecydowanie za trudny dla ciebie i wielu innych czytelnikow do zrozumienia.
                            Koncept jest oparty na umieszczeniu arrays of microlens w pewnej odleglosci przed sensorem (matryca). W wersji ktorej dokumentacje widzialem, na jeden microlens przypadalo 175 pixeli. Patent jest zarejestrowany takze w usa i w tym patencie jest rysunek i opis metody dzialania. Widzisz, gdyby autor uzyl JEDNEGO technicznego okreslenia ktore zaczyna sie na "P" kazdy bylby w stanie znalezc patent i opis ;-))))
                            Te microlenses pelnia zupelnie inna funkcje niz obecne microlenses nad kazdym pixelem.
                            One pelnia funkcje OBIEKTYWU i ich odleglosc od matrycy trzeba bardzo dokladnie skalkulowac a jak wiesz matematyka jest twoja slaba strona. Nastepnie bardzo skomplikowany algorytm albo raczej algorytmy robia manipulacje fotonami i skladaja ostateczny obraz. Ale nie mysl ze po ukazaniu sie tego aparatu ludzi rzuca canona i nikona. Rozdzielczosc tego systemu, jest bardzo slaba. Jest nowszy patent ktory zaleca umieszczenie microlens .....PRZED GLOWNYM OBIEKTYWEM ;-)))))) To troche rozwiazuje rozdzielczosc liniowa, ale wprowadza problem z rozdzielczoscia katowa (latwiej byloby mi mowic o tym w jezyku angielskim ) Najnowszy prototyp byl oparty na matrycy 16 Mp produkcji Sony. Byl uzywany przez naukowcow amerykanskich do trakingu poruszajacego sie obiektu. Nie moge dac wiecej szczegolow ;-))))))))))))

                            Wiec for now zapamietaj ze literka "P" jest tutaj kluczem do calej koncepcji, i gdy produkt sie ukaze, prawdopodobnie ktos zrobi bardziej wyczerpujacy opis zaasady dzialania ;-)))
                            • Gość: sz brawo! IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.11, 01:45
                              i jak sam widzisz, to co zapowiada ta firma jest pierwszym aparatem w tej technologii który ma szansę się pojawić na rynku, wystarczyło trochę poszukać a nie od razu na ślepo krytykować.

                              cieszę się że moje komentarze pomogły ci w poznaniu czegoś nowego ;-)
                              • Gość: Eku...y. ;-) Re:komentarze pomogly w poznaniu czegos nowego;-)) IP: *.dsl.bell.ca 24.06.11, 03:59
                                Czy ty naprawde myslisz ze twoje kretynskie komentarze moglyby pomoc KOMUKOLWIEK w poznaniu CZEGOKOLWIEK nowego ???
                                ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
                                bezczelny tupet, glupota i niewiedza (jak twoje) sa porazajace.
                                ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

                                takze nie rozpedzaj sie z tym "rynkiem". Ten aparat NA PEWNO nie bedzie sukcesem w masowej sprzedazy. Gdy sie ukaze wtedy zrozumiesz dlaczego. Ty absolutnie nie masz POJECIA czym ten produkt jest i jaka technologia za tym sie kryje. Autor tego artykulu robiac porownanie tej "nowej" technologii do aparatow Canona dal do zrozumienia ze takze nie ma zbyt wielkiego pojecia o dzialaniu tego aparatu aczkolwiek autor zasluguje na uznanie za fakt ze wspomnial o tym rozwiazaniu.
                                Przeszlo rok temu gdy bylem na spotkaniu z Renem Ng ktory gra pierwsze skrzypce w tym projekcie, wielu uczestnikow mowilo ze projekt NIE BEDZIE finansowym sukcesem.
      • Gość: Aspa Re: Krotki traktat o prawdziwym nowym graczu ;-)) IP: 213.191.238.* 23.06.11, 18:41
        Masz sporo racji, ale czy tak będzie - nie wiadomo. Ja darzę Sama sympatią, mam nawet gdzieś Samsunga GX20, czyli Samową wersję Pentaxa K-20D z samowym sensorem. Kawał dobrego sprzętu, choć już leciwy - ale to bardziej chyba zasługa Pentaxa, niż Samsunga, że kamerka tak dobrze leży w dłoniach. To właśnie od Pentaxa inżynierowie Samsunga uczyli się przez wiele lat "prawdziwej" fotografii, ale gdy współpraca się skończyła to Pentax zrobił najlepszą cropową lustrzankę obecnie na świecie - K5 (z matrycą od Sony i wspaniałym zakresem dynamiki tonalnej).
        Czy lustrzanki "umarły"? Cóż, Olympus tak zadecydował i jegi udziały w rynku dramatycznie spadły. EVILe to fajny pomysł, na pewno wyeliminują DSLR-y z segmentu entry level w najblizszych latach. Ale czy fotografowie pro tak szybko zrezygnują z luster? Nie wiem, ja na razie wolę, gdy mi w komorze lustro kłapie a w wizjerze widzę to samo, co obiektyw a nie przetworzony przez matrycę film, choćby w wysokiej rozdzielczości. Ale nie ukrywam, jeśli Sam wypuści EVILa w formacie większym od FF i będzie znacząco tańszy od Pentaxa 645D, to go kupię - o ile oczywiście zaproponowana optyka będzie dobrej jakości.
        • Gość: Eku...y Re: Krotki traktat o prawdziwym nowym graczu ;-)) IP: *.dsl.bell.ca 23.06.11, 21:22
          Madry post. Dodam pare rzeczy do tego co powiedziales:
          Mialem okazje zobaczyc prototyp EVIL oparty na technologii AMOLED. Taki EVIL jest 3000 razy szybszy niz oparty na LCD. Obraz nie skacze podczas panningu. Czern jest czarna.
          Powiem tak: taki EVIL jest zdecydowanie porownywalny do viefindera nikona D300 ale odstaje od viewfinder nikona D3s
          jesli jednak spojrzymy na koszt produkcji optycznego viewfinder, to mamy:
          1/ mirror (lustro)
          2/ submirror (male lusterko pod glownym lustrem)
          3/ balancer
          4/ matt screen
          5/ pryzmat ( w dobrych aparatach ) lub system plastikowych luster ( w kiepskich aparatach)
          Ale jak sam powiedziales, pro na pewno szybko nie zaakceptuja mirrorless zwlaszcza ze zadna z firm produkujacych mirrorless nie oferuje jeszcze profesjonalnego aparatu.
          Zgadza sie, SAM bedzie 30% tanszy od Pentaxa 645. Optyka nie bedzie oparta na obiektywach Schneidera. Samsung ma calkiem niezlych designerow i uzywa tego samego programu co wielkie firmy do projektowania obiektywow. Z tego co mi wiadomo szklo pochodzi od Hoya (nikon i canon tez kupuja szklo od Hoya ale maja tez wlasna produkcje).
          Pierwszy model SAM 36x36 bedzie mial tylko contrast autofocus ale nie jest wykluczone ze nastepny model bedzie mial dwa pixele do centralnego phase autofocus ( patent na ta technologie ma Fujifilm).
          Olympus istotnie stracil market share ale to glownie dlatego ze format 4:3 jest troche niepraktyczny. Ten format zostal wprowadzony przez Kodaka gdy monitory byly 4:3.
          Powiem wam jako ciekawostke ze nie jest wykluczone ze Olympus kupi do jednego z przyszlorocznych modeli matryce wlasnie od samsunga !!!!!!!!!!! a nie od Matsushita (pana)
          • Gość: Aspa Re: Krotki traktat o prawdziwym nowym graczu ;-)) IP: 89.204.173.* 23.06.11, 23:45
            Kilka sprostowań. Szybkość aparatu nie zależy od szybkości odświeżania wyświatlacza. Dużo ważniejsze są opóźnienia autofokusa i wyzwolanie migawki oraz opóźnienia na buforze zapisu pliku. To, że wyświetlacz nie ma opóźnień to nie jest zaleta względem pryzmatu - to najwyżej równanie poziomu.
            Zgadza się, wyświetlacz AMOLED daje wspaniałą czerń, ale też kiepsko odwzorowują niektóre kolory, bywają też podatne na uszkodzenia wraz z czasem użytkowania, szkodzi im wilgoć, rozwarstwiają się. Dla odmiany wyświetlacze TFT w różnych odmianach technologicznych także mają problemy z pełnym odwzorowaniem barw i to jest główny argument PRZECIW EVILom w zastosowaniach PRO. Bo w najlepszym wizjerze elektronicznym NIE WIDAĆ rzeczywistego obrazu z obiektywu, tylko jego przetworzone odwzorowanie z matrycy.
            Zgadza się, dobry tor celownika optycznego z pentapryzmatem i szybkim lustrem musi kosztować. Bo jakość musi kosztować. Mam i używam kilku lustrzanek, zarówno analogowych jak i cyfrowych i w każdej mam dobry pryzmat i najlepszą dostępną matówkę. I jak dotąd jedynie możliwość powiększenia fragmentu obrazu podczas manualnego ostrzenia w EVILach robi na mnie pozytywne wrażenie - tradycyjne ostrzenie i kadrowanie na optycznej matówce z klinem i rastrem daje mi jednak największą frajdę. Wadą układu klasycznego może być awaryjnośc mechaniki, ale mam w kolekcji aparaty trzydziestoletnie, których wciąż intensywnie używam i wszystko działa. Czy dzisiejsze EVILe bedą działać za 30 lat? Zobaczymy, choć ja pewnie nie dożyję ;-)
            Cena Sama MF - w tej klasie od ceny ważniejszy jest obrazek. Pentax 645D jest rewolucyjny, bo daje naprawdę świetny obrazek przy niskiej - jak na ten segment - cenie i obsługuje masę świetnej, także starej optyki. Jesli Sam będzie o 1/3 tańszy, ale da gorszy obraz albo będzie do niego dostępna jedynie przeciętna optyka - owszem, kupią go bogaci amatorzy, ale profesjonaliści raczej postawią na jakość zdjęć. No ale oczywiście Samsung może zaskoczyć i życzyłbym sobie tego. Co do AFu - w średnim obrazku lubię ostrzyć ręcznie. To nie jest reporterka, to raczej landcape i studio. Wolę matówkę i jasny pryzmat, ale to rzecz gustu, Jesli już AF to jak na razie bardziej ufam detekcji fazy niż kontrastu choć te ostatnie systemy poczyniły ostatnio postępy. Tyle, że działają świetnie często jedynie z jednym czy dwoma dedykowanymi obiektywami najnowszej generacji, podczas gdy detekcja fazy wyostrzy mi także zacne szkiełko sprzed lat 10... A mam takich słoików sporo. W trybie detekcji kontrastu te stare obiektywy też ostrzą, ale wolno i się gubią.
            Podsumowując - kibicuję Samowi, kibicuję Sonemu. Ale nie jestem do końca przekonany, że innowcyjność Samsunga zdetronizuje wielkich graczy za kilka lat. Owszem, rynek EL, bardzo lukratywny, jest też najbardziej dynamiczny i podatny na zmiany. Ale dla pro, którzy są przywiązani do starego szkła Zeissa, które daje im taki bokeh, jaki lubią, mozliwość podpiecia tego obiektywu do najnowszej kupionej puszki, bez zabawy z przejściówkami, jest ważna. I nie jest też tak, że Canon, Nikon czy Pentax nic nie robią. Owszem, innowacji jakby mniej, ale za to to, co jest, jest dopracowane - mam na myśli istniejace systemy foto, a nie pojedyńcze, innowacyjne rozwiązania. Bo system jest ważny dla pro, nie wodotryski.

            I jeszcze jedno - system 4/3 nie od proporcji ekranu wziął swoją nazwę, ale od średnicy koła obrazowego. W tym kole można zmieścić dowolną matrycę, zarówno kwadratową jak i panoramiczną, a nawet trójkątna jak się komu zachce.
            • Gość: mzb Nie wiem jak Wy, ale ja wolę robić zdjęcia :) IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.11, 00:38
            • Gość: Eku.....ny ;-) Krotki traktat o srednicy kola obrazowego ;-)))))) IP: *.dsl.bell.ca 24.06.11, 05:00
              Odnosnie twojego ostatniego paragrafu w poscie, polecam nastepujaca lekture:

              CYTAT
              The image sensor of Four Thirds and MFT is commonly referred to as a 4/3" type or 4/3 type sensor (inch-based sizing system is derived from now obsolete video camera tubes). The sensor measures 18 mm × 13.5 mm (22.5 mm diagonal), with an imaging area of 17.3 mm × 13.0 mm (21.6 mm diagonal).[3] Its area, ca. 220 mm², is approximately 40% less than the APS-C sensors used in other manufacturers' DSLRs, yet is around 9 times larger than the 1/2.5" sensors typically used in compact digital cameras.
              The Four Thirds system used a 4:3 image aspect ratio, in common with other compact digital cameras but unlike APS-C or full-frame DSLRs which usually adhere to the 3:2 aspect ratio of the traditional 35 mm format. Thus "The Four Thirds refers to both the size of the imager and the aspect ratio of the sensor"

              ;-)
      • Gość: maciorra Re: Krotki traktat o prawdziwym nowym graczu ;-)) IP: *.ghnet.pl 23.06.11, 20:19
        Średni format 36x36? To jest trochę rozciągnięty mały obrazek a nie żaden średni format. Trochę tych milimetrów jednak brakuje. Co nie zmienia faktu, że aparat ma szansę być bardzo fajnym narzędziem, zobaczymy co z tego wyjdzie:)
        • Gość: Aspa Re: Krotki traktat o prawdziwym nowym graczu ;-)) IP: 89.204.173.* 24.06.11, 00:00
          Gość portalu: maciorra napisał(a):

          > Średni format 36x36? To jest trochę rozciągnięty mały obrazek a nie żaden średn
          > i format. Trochę tych milimetrów jednak brakuje. Co nie zmienia faktu, że apara
          > t ma szansę być bardzo fajnym narzędziem, zobaczymy co z tego wyjdzie:)

          W ujęciu "klasycznym" masz oczywiście rację, ale zauważ, co się dzieje na rynku. Za analoga "standardem" małego obrazka był format dziś określany jako FF. Obecnie, nie czarujmy się, takim standardem jest crop DX/EF. Wiem, na forach ciągle szuka się świętego Graala, który sprawi, że cyfrowy FF się upowszechni, ale tak się nie stanie. Po pierwsze, matryce FF nigdy nie osiągną cen matryc cropowych, po drugie - rynek zaakceptował cropa i 95 procent nowych nabywców lustrzanek nie ma potrzeby kupować FF. Wiele nowych obiektywów będzie na FF winietować, canonowskie EF-S nawet nie dadzą się fizycznie do pełnej klatki podpiąć!!!! Z drugiej strony wiele niegdyś szlachetnych obiektywów na film dziś, po podpięciu do lustrzanki cyfrowej FF, sprawuje się zwyczajnie kiepsko...
          W tej sytuacji rolę średniego obrazka zaczyna pełnić FF. Oczywiście, każdy, kto fotografował prawdziwym MF na filmie i miał dostęp do prawdziwego cyfrowego MF (a ja miałem oba te doświadczenia) doskonale wie, że Pentax 645D i zwłaszcza planowany Sam to nie jest dokładnie to samo i wynikają z tego pewne ograniczenia, ale też popatrzmy na cenę "wymiarowego" cyfrowego MF! O ile średni obrazek w czasach analogu był dostępny finansowo dla ambitnych amatorów, o tyle - przed ukazaniem się Pentaxa - cyfrowy MF dla amatora finansowo dostępny nie jest! Pentaxowa 645D i owszem, mnie na nią stać i paru moich znajomych, dla których fotografia nie jest podstawowym źródłem dochodu, ale "prawdziwy" MF to nie jest, w ujęciu wymiaru matrycy.
          • Gość: maciorra Re: Krotki traktat o prawdziwym nowym graczu ;-)) IP: *.ghnet.pl 24.06.11, 16:48
            Owszem, trudno się nie zgodzić z Twoim postem, ja bym się jednak trzymał starej dobrej terminologii i nie nazywał nowego samsunga średnim formatem, bo to troche jak nazywanie 50 metrowego mieszkania apartamentem, hehe.
            Cala cyfrowa rewolucja ma tę ogromną zaletę, że można sobie stosunkowo tanio sprawić i fajny mały obrazek na kliszę i fajnego średniaka i póki są produkowane filmy (a trochę jeszcze potrwa zanim zejdą do jakiejś totalnej niszy) można sobie radośnie pstrykać. Ja właśnie jestem w połowie rolki slajdu i szukam nowego ekranu do rzucania:)
            • Gość: Aspa Re: Krotki traktat o prawdziwym nowym graczu ;-)) IP: 89.204.172.* 24.06.11, 20:48
              I tutaj pełna zgoda! Mam taką zasadę, że ilekroć wybieram się na zdjęcia dla przyjemności, w plecaku zawsze obok body cyfrowego mam jakiegoś analoga z zestawem stałek. Gdy robię zlecenie to inna bajka, z reguły są dwa cyfraki. Tak czy inaczej masz rację - w używanych, zacnych body analogowych można na eBayu przebierać. Złapałem się nawet na tym, że zacząłem je kolekcjonować, choć każde jest sprawne i każdym od czasu do czasu robię zdjęcia, zarówno małym obrazkiem jak i MF-em. Tylko cholera filmy, papier i chemia coraz droższe (bo ja lubię odbitki...)
    • Gość: statler&waldorf Re: Lytro - nowy gracz w fotografii. Rzuci rękawi IP: *.olsztyn.vectranet.pl 23.06.11, 22:03

      > Bzdury,bzdury i jeszcze raz bzdury.
      > Nie da się ustawić ostrości już po zrobieniu zdjęcia co wynika z podstawowych p
      > raw optyki geometrycznej.

      oczywista sprawa.


      > Sądzę, że ta wspaniała technologia polega na zrobienia zdjęcia z głębią ostrośc
      > i obejmującą cały plan, a cały trik polega na tym, że odpowiedni program rozmyw
      > a wybrane elementy zdjęcia.

      no raczej.


      > Tak na marginesie.Po chwilach zachwytu, zaczynam się brzydzić fotografią cyfrow
      > ą i coraz częściej myślę o powrocie do manualnej lustrzanki i kliszy.

      hehehh.. ja po prostu nigdy od nich nie odszedłem :>
      • Gość: sz Re: Lytro - nowy gracz w fotografii. Rzuci rękawi IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 22:42
        > > Nie da się ustawić ostrości już po zrobieniu zdjęcia co wynika z
        > > podstawowych praw optyki geometrycznej.
        > oczywista sprawa.

        a wóz bez konia nie pojedzie, dlatego automobile nie mogą działać, oczywista sprawa ;-)
    • badteddybear Lytro - nowy gracz w fotografii. Rzuci rękawicę... 24.06.11, 15:41
      W pierwszej chwili myślałem, że to największa rewolucja od czasów wprowadzenia zooma, ale teraz zaczynam podejrzewać coś więcej. To może być przełom dotyczący optyki fotograficznej w ogóle. Algorytm stanie się obiektywem?
      • jkaluzny Re: Lytro - nowy gracz w fotografii. Rzuci rękawi 24.06.11, 17:32
        Rewolucja nie dotyczy chyba obiektywu lub algorytmu ale przede wszystkim matrycy - tu są zupełnie inne sensory.
    • xjkw Re: Lytro - nowy gracz w fotografii. Rzuci rękawi 24.10.11, 05:31
      > Bzdury,bzdury i jeszcze raz bzdury.
      > Nie da sie ...

      I dlatego aparat powstal w USA.
      Bo Polak powie "nie da sie", a Amerykanin "sprobuje, moze sie uda"


Inne wątki na temat:
Pełna wersja