Gość: pitagoras Do piatku frank = 3.40 IP: 212.183.140.* 28.06.11, 12:52 Grecy maja tradycje walki - przez wieki walczyli z muzulmanami to i z unia sobie poradza. W Grecji byly wioski gdzie zaden chlop nie umieral smiercia naturalna lecz gina w walce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: demos56 Ostatnia szansa na ucieczkę z giełdy. Armagedon za IP: *.websupport.sk 28.06.11, 13:07 progiem : Grecja otworzy puszkę Pandory 1. Panika w bankach Pierwszą ofiarą restrukturyzacji zadłużenia rządu centralnego byłyby banki greckie, których bilanse pękają w szwach od obligacji skarbowych. Poniesione na inwestycji straty zmusiłyby je do szukania nowych źródeł kapitału, a zaniepokojeni posiadacze depozytów mogliby zechcieć wycofać powierzone środki. 2. Nacjonalizacja Stąd już tylko krok do paniki bankowej, czyli masowego wycofywania wkładów. Aby temu zapobiec, bank centralny mógłby zawiesić wypłaty na podobnych warunkach, w jakich odbyło się to w czasie kryzysu w Argentynie. Znajdujące się w najtrudniejszej sytuacji banki nie uniknęłyby nacjonalizacji. 3. Europejski kłopot Ucierpiałyby również banki europejskie. W ich aktywach są papiery Hellady warte około 39 mld euro. Zatem przy założeniu, że restrukturyzacja pociągnęłaby za sobą redukcję zadłużenia o 40 proc. straty banków sięgnęłyby 16 mld euro. Najbardziej odczuć to mogą banki niemieckie, francuskie i brytyjskie. 4. Kłopot z zabezpieczeniem Trudno przewidzieć skutki rozliczenia instrumentów zabezpieczających przed niewypłacalnością długu greckiego. Zaistnienie tzw. zdarzenia kredytowego pociągnęłoby za sobą konieczność rozliczenia tych transakcji. A to byłyby ogromne straty dla podmiotów, które wyemitowały instrumenty. 5. Powtórka z Lehmana Obawy o stabilność instytucji mogą nie ograniczyć się do banków greckich i najbardziej zagrożonych banków europejskich. Jeżeli obejmą cały system finansowy, instytucje mogą przestać pożyczać sobie nawzajem. Brak pewności, czy wypłacalność partnera transakcji nie jest zagrożona, mogłoby zamrozić krwiobieg światowej gospodarki. To oznaczałoby powtórkę z okresu po upadku banku Lehman Brothers. 6. Rozszerzenie kryzysu Restrukturyzacja zadłużenia Grecji może zadziałać demobilizująco na inne kraje pogrążone w kryzysie. Do renegocjacji warunków spłaty długów zachęcić mogłoby je zwłaszcza obalenie rządu w Atenach w wyniku protestów, co skutkowałoby zaprzestaniem wywiązywania się ze zobowiązań przez kraj. Jeżeli Grecy mogą uwolnić się od ciężaru długu, dlaczego Portugalczycy i Irlandczycy mieliby chcieć spłacać całość? To jednak oznaczałoby, że kryzys będzie zataczał coraz szersze kręgi. 7. Toksyczne aktywa Rosnącym problemem są toksyczne papiery w bilansie Europejskiego Banku Centralnego. ECB posiada papiery banków greckich i irlandzkich. Niektórzy analitycy wręcz ostrzegają, że jeżeli zaprzestaną one spłacania zobowiązań, niewypłacalność może zagrozić również ECB. Bank musiałby się wtedy ratować dodrukiem pieniądza. 8. Niemieckie ryzyko Wstrząsy w Europie mogą oznaczać kryzys polityczny u naszych zachodnich sąsiadów. Już teraz samo wspomnienie o pomocy dla przeżywających problemy krajów działa na Niemców jak płachta na byka. Dlatego każdy kolejny pakiet pomocowy dla południa Europy to coraz większe kłopoty rządu Angeli Merkel. 9. Uwaga na Amerykę 10. Protekcjonizm www.pb.pl/2/a/2011/06/28/Grecja_otworzy_puszke_Pandory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent Re: Strajki w Grecji w proteście przeciw oszczędn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.11, 13:14 Tak będzie wyglądać Polska za rok, jak już ucichnie wrzawa po igrzyskach dla plebsu. Rząd obudzi się z mega dziurą, ktoś powie sprawdzam i okaże się, że dług publiczny jest dużo wyższy niż ten oficjalnie zamiatany przez Vincenta. W tym roku wybory, zatem urzędasów przybędzie, a są przecież doskonałe preteksty Euro, prezydencja, stolica kultury. Już w tym budżecie VAT w górę. Skończymy dokładnie tak jak Grecja, tylko nikt nam nie pomoże, nie jesteśmy w strefie Euro, po pomocy Grekom, Hiszpanom, Portugalczykom i Irlandczykom zabraknie mocy przerobowych w drukarniach papieru. Nie mamy już za bardzo co sprzedawać, w tym roku ostatnie wielkie prywatyzacje. Uczcie się od Białorusinów i już teraz ćwiczcie barter, uprawę przydomowych ogródków i pędzenie bimbru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andre Do tego prowadzi socjalizm. IP: 80.51.138.* 28.06.11, 13:32 Oto przykład do czego prowadzi socjalizm. Teraz Grecja niema wyjścia, albo będzie zdychać śmiercią powolną, długąi i bolesną, albo zrobią reset sytemowy i wprowadzą normalną dospodarkę rynkową ze strefą budżetową nie większą niż 5% zatrudnionych. Zero przedsiębiorstw państwowych, likwidacja przepisów ograniczających konkurencję i przedsiębiorczość, do tego zapis w konstytucji o zakazie zaciągania długu przez państwo i regule wydatkowej mówiącej, że wydatki nie mogą być wyższe niż dochody. Grecy nareszcie zaczną pracować i otrzymywać płace za to ile wypracują, a państwo będzie działać sprawnie. Te same reformy powinny być przeprowadzone w Polsce i innych krajach europejskich. Ale po co to mówić, udowadniać racjonalność... Socjalistycznie sformatowane społeczeństwa wiedzą lepiej, że winni są tylko politycy, a oni powinni pracować mało i zarabiać dużo. Tylko ktoś musi być mądrzejszy w tym bałaganie i to po prostu uporządkować. Ciekawe kiedy ktoś taki się trafi... Odpowiedz Link Zgłoś
lord.wiader Re: Do tego prowadzi socjalizm. 28.06.11, 13:43 > do tego zapis w konstytucji o zakazie zaciąg > ania długu przez państwo i regule wydatkowej mówiącej, że wydatki nie mogą być > wyższe niż dochody. Niewykonalne z uwagi na lobbing instytucji finansowych. Koniecznosc zaciagania nowych dlugow jest jedyna gwarancja splaty starych. Gdyby ktoregos dnia zredukowac potrzeby pozyczkowe do zera, to nastepnego dnia mozna by teoretycznie bez konsekwencji pokazac wierzycielom instytucjonalnym gest Kozakiewicza i zapytac "nie oddam, i co mi zrobisz?". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan Re: Do tego prowadzi socjalizm? IP: *.dsl.telepac.pt 28.06.11, 15:29 Raczej KAPITALIZM, a konkretnie LICHWA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PEWex Ostrzeżenie IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.11, 13:32 Nie zadawajcie się z trollem o nicku KAGAN (niektóre inne nicki to m.in. ajent007, aussiemate, boni.m, esgieha, kaganini, popisuarka – prawdziwe nazwisko Lech Krawczyk; ale częściej używa nazwiska Keller). "Zna się" on najlepiej absolutnie na wszystkim: od gospodarki do literatury, od religii do przemysłu mięsnego. Póki się z jego opiniami zgadzacie - wasze szczęście. Lecz gdy przedstawicie mu dowód czarno na białym, że skłamał i się zbłaźnił, on zamiast przeprosić, pośle wam pieszczotliwe i niesłychanie kulturalne „OD CIEBIE MOCNO GNOJEM ZAJEŻDŻA”. Dokładnie tak napisze. Vide forum.gazeta.pl/forum/w,30,125696861,125754061,Re_Dowcip_o_lekkosci_furmanki.html post z 01.06.11, 23:38 No i jak mu wtedy odpiszecie ad rem? PS By samemu sprawdzić kim jest owo indywiduum i co sobą reprezentuje, każdemu wystarczy wpisać w wyszukiwarce Google „Kagan Keller szpicel” albo coś podobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Ostrzeżenie IP: *.dsl.telepac.pt 28.06.11, 16:32 Zapomniales dodac, ze Kagan to agent Mossadu i jednoczenie agent Al Kaidy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arte " O bohaterski Narodzie Grecki , znów o Tobie IP: *.websupport.sk 28.06.11, 13:56 śpiewać będą pieśni ... " ale na taki szacunek i podziw jaki mają Grecy trzeba sobie zasłużyć. Oni nie dają sobie w kaszę dmuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Strajki w Grecji w proteście przeciw oszczędnoś... IP: 193.41.229.* 28.06.11, 14:24 Metro dzisiaj dziala bez zarzuty, jak w kazdy inny dzien. Protestujacy musza przeciez jakos dojechac pod parlament... Odpowiedz Link Zgłoś
computerro Najbardziej zgrany naród świata 28.06.11, 14:53 Nie płacą podatków i nikt u nich nie jest kapusiem. Nikt ich nie kapuje. Czują się bezpieczni. Nie ma zdrajcy. Żyją poza państwowością. Żyją i daję żyć innym Jak rząd obdarował ich pożyczkami to wszyscy Grecy korzystali. Jak robi się "ciepło" to jest to problem pojedynczego rządu a nie Greków. A w Polsce? Jak nasz rząd powiększa dług to przeciętny obywatele zdychają i skaczą sobie do oczu wymyślając od nieudaczników. Ale jak dług trzeba spłacać to wszyscy solidarnie godzą się na biedę... Grecy mają rację. Jak ktoś chce rządzić to musi umieć rządzić. A jak nie umie rządzić a rządzi to musi osobiście ponosić konsekwencje a nie obciążać konsekwencjami innych. I tyle w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
zdr1 Recepta dla Grecji 28.06.11, 15:22 Trzeba tym głupkom powiedzieć, że jak wszystko sprzedadzą to staną się bogaci. Już raz się to sprawdziło w innym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś