"DGP": Błąd w ustawie pozbawi pracy 100 tys. osób

IP: *.ghnet.pl 06.07.11, 07:44
no do k.... nedzy co sie ma stac - jak dobrze rpacuje to przytomny pracodawca powinien mu dac umowe o prace, jak to firma prawie krzak i w kazdym momencie chce miec mozliwosc zwiniecia sie do chin to lepiej dla tych 100tys zeby poszukali innego zatrudnienia
    • Gość: mason Każdy prowadzący DG zatrudnia 1 pracownika IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.11, 07:48
      To powinien być obowiązek.

      Byłoby jeszcze większe bezrobocie ;-)
      • tschort Ilu zwolnią tylu zatrudnią, durniu.Też czasowo. 06.07.11, 08:05
        • tschort A, nie "durniu" bo to paula pisała :-) 06.07.11, 08:06
          • sverir Re: A, nie "durniu" bo to paula pisała :-) 06.07.11, 08:11
            To znajdź inne określenie:). Bo nie będą zwalniać, po prostu przestaną zawierać nowe umowy.
            • top80 Re: A, nie "durniu" bo to paula pisała :-) 06.07.11, 11:07
              straszcie, straszcie chyba tylko siebie nawzajem. pracodawca musi mieć pracowników, żeby mu w jego piaskownicy babki stawiali, no chyba, że sam je będzie stawiał.
        • Gość: mason Sam jesteś durniem. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.11, 08:29
          Trzeba tylko odwrócić role i problem z pracą sam się rozwiąże. Jak ktoś tego nie rozumie, to ja już nic na to nie poradzę.
    • tomek.54321 Re: "DGP": Błąd w ustawie pozbawi pracy 100 tys. 06.07.11, 07:49
      Akurat tutaj moim zdaniem nie ma co zwalac na ustawe tylko na kominatorstwo naszych rodzimych pracodawcow...
      • Gość: franek Re: "DGP": Błąd w ustawie pozbawi pracy 100 tys. IP: *.play-internet.pl 06.07.11, 10:30
        Zostań pracodawcą i nie kombinuj! Nie trzeba na to specjalnego pozwolenia,
        • top80 Re: "DGP": Błąd w ustawie pozbawi pracy 100 tys. 06.07.11, 11:08
          a może woli pracować u kogoś? jak ktoś decyduje się zakładać "biznes" niech ponosi tego ryzyka i nie zwala ich na innych (w tym swoich pracowników)
    • mreck "DGP": Błąd w ustawie pozbawi pracy 100 tys. osób 06.07.11, 07:50
      a wystarczy dodać w kP zapis rozluźniający sposób rozwiązywania umów z tymi na stałe.
      Patrzę na to z mojego punktu widzenia:
      najpierw umowa na rok,
      potem na 4 lata,
      potem na 2
      potem 4 x po roku ( stosowne przerwy, zeby nie było, że juz stałka)
      teraz znowu na 2 lata.
      to juz 13 lat. I po co?, żeby uniknąć dwutygodniowego okresu wypowiedzenia?
      Firma państwowa, 'budzetowalna" jak mało która.
      • Gość: gość Re: "DGP": Błąd w ustawie pozbawi pracy 100 tys. IP: 77.236.26.* 06.07.11, 08:03
        To jaki masz okres wypowiedzenia? Pomijając, że po tych 2 latach mogą ci po prostu umowy nie przedłużyć.
      • xaliemorph Re: "DGP": Błąd w ustawie pozbawi pracy 100 tys. 06.07.11, 10:29
        Pracujesz na uczelni i tam masz do czynienia z takim wymysłem jak "mianowanie" na stanowisko pracy.
    • sverir "DGP": Błąd w ustawie pozbawi pracy 100 tys. osób 06.07.11, 08:09
      To nie błąd w ustawie, tylko jedno z jej podstawowych założeń. Należy pamiętać, że za zawarciem umowy na czas określony idą określone konsekwencje, m.in. obniżenie wymiaru czasu pracy i proporcjonalnie idące za tym obniżenie wynagrodzenia. Przepis chroni więc pracownika przed 10-letnią pracą w obniżonym wymiarze czasu pracy. Ewentualne zwolnienie to zwyczajna konsekwencja ochrony pracowników - jeżeli można mówić o błędzie, to tylko w kategorii błędnych założeń, że im dalej idąca ochrona pracowników, tym lepsza ich sytuacja na rynku pracy.
      • Gość: kiks Re: "DGP": Błąd w ustawie pozbawi pracy 100 tys. IP: 80.54.122.* 06.07.11, 08:21
        Nie, założenie nie jest błędne, tylko beneficjent źle wskazany - tu nie chodzi o pracownika, ale o budżet państwa. Stała umowa = znacznie wyższe daniny na rzecz państwa i jego urzędów.
        • sverir Re: "DGP": Błąd w ustawie pozbawi pracy 100 tys. 06.07.11, 09:01
          Z założenia nadal beneficjentem jest pracownik, zmienia się tylko zasada - zamiast ograniczenia liczby umów zawieranych na czas określony, jest ograniczenie czasu, na jaki mogą być zawarte. Jeden z postulatów strony społecznej, podnoszony zresztą od wielu lat, na wypadek braku uwalenia umów na czas oznaczony w ogóle.
    • luni8 "DGP": Błąd w ustawie pozbawi pracy 100 tys. osób 06.07.11, 08:17
      "Jak podkreśla "Dziennik Gazeta Prawna", zamieszania można było uniknąć, gdyby w ustawie znalazł się przepis jasno określający, co ma się dziać z pracownikami po przekroczeniu dwuletniego okresu zatrudniania."

      Bzdura.
      Ci pracodawcy co nie chcą zatrudniać na stałe i tak by nie zatrudniali zwyczajnie zwalnialiby nie po 2 latach tylko wcześniej. To samo dzieje się przecież z tymi w wieku przedemerytalnym - niedługo przed wejściem w okres ochronny są często zwalniani.
    • Gość: i "DGP": Błąd w ustawie pozbawi pracy 100 tys. osób IP: *.aster.pl 06.07.11, 08:21
      Prawo nie chroni przed wyrzuceniem z pracy, zwłaszcza przez ludzi bez kompetencji - jaskrawy i żenujący przykład: dług publiczny (źródło kryzysu finansów publicznych). Trzeba dodać więcej atrybutów cywilizacji...
    • Gość: Swan bzdury wypisujecie w tej gazecie... IP: 89.174.254.* 06.07.11, 09:22
      pracowników zatrudnia się tylko wtedy gdy przynosza oni zysk i jeśli zysku pracownik nie przyniesie to niezależnie od zapisów jakiejkolwiek ustwy i tak wyląduje na bruku...
      • Gość: moe Re: bzdury wypisujecie w tej gazecie... IP: 82.139.156.* 06.07.11, 09:38
        W Polsce w sektorze prywatnym pracuje z 8 milionów ludzi
        A w administracji itp. i budżetowa ,samorządowa z 6 milionów ludzi :).
        Dlatego wielu nawet nie co to bruk :) i tworzą takie ustawy.
    • g.r.a.f.z.e.r.o "DGP": Błąd w ustawie pozbawi pracy 100 tys. osób 06.07.11, 09:55
      Jeśli ochrona pracownika etatowego "na stałe" jest nieproporcjonalnie duża to pracodawcy zrobią wszystko aby takiej formy zatrudnienia uniknąć.
      Trzeba tak prawo wyrównać aby pracowników opłacało się tak zatrudniać - w ten sposób ochroną zostanie objętych WIĘCEJ osób.

      To tak jak z akcyzą - im większa różnica pomiędzy akcyzą na ON i olej opałowy tym więcej ludzi leje do baku ten drugi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja