"Rz": Bezrobocie wśród adwokatów

IP: *.171.73.226.static.crowley.pl 13.07.11, 08:12
Niech podwyższą ceny za usługi to znajdą więcej chętnych ;)
    • fajnybanqier "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów 13.07.11, 08:13
      Może wreszcie wzrośnie poziom świadczonych usług adwokackich i urealnione zostaną niebotyczne ceny usług prawnych w Polsce, na które stać naprawdę tylko bogatych.
      • 4krzych1 czyżby zmalała liczba gangsterów w Polsce? 13.07.11, 08:19
      • dean08 Re: "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów 13.07.11, 08:22
        Dziwna sprawa- przecież wolny rynek powinien był być ich zmusić (tych wszystkich bezrobotnych adwokatów) do obniżenia cena. Co się stało, ze tego nie robią??? "Wolny" rynek nie działa?
        • szatek100 Re: "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów 13.07.11, 08:50
          Palestra przez lata zadbała o to, by wolny rynek u niej nie działał. Adwokaci nie mogą zatrudniać się w firmach na etacie - mogą jedynie funkcjonować w ramach kancelarii. Co ciekawe, same kancelaria mają bezwzględny zakaz reklamowania się. Oznacza to znikome szanse nowych podmiotów na rynku. Wszystko to oczywiście "w trosce o odpowiednią jakość usług" :)
        • Gość: J.J-P. Re: "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów IP: *.icpnet.pl 13.07.11, 09:35
          Wolny rynek nie działa, bo ci adwokaci nauczeni są, że ich działania są bezcenne, a wprowadzono prawny przymus z korzystania z ich usług.
          Musi być ich jeszcze więcej i to bez zasiłków dla bezrobotnych.
          Państwo musi ograniczyć im zlecenia, to zaczną się zachowywać jak na rynek przystało.
          Działalnosć instytucji państwowych nakręca im robotę.
          Może ktoś się pokusił i zestawił ile zleceń adwokatury, notariatu, jest ze zleceń państwowych (parapaństwowych) urzędów (agencji)?
          Ile z kiepskiej pracy sądów ?
          Ile z kiepskiej pracy legislatury (wzajemnie sprzeczne przepisy prawa, brak jednoznaczności)?
      • Gość: MB Re: "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów IP: *.12.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 13.07.11, 08:32
        rozumiem, że adw powinien prowadzić Twoją sprawę za 500 zł? No bo co on robi? Postuka w klawisze, pogada w sądzie... I tak to 500 zł za dużo! Co innego mechanik! Jemu za 3 h pracy zapłacę 1000 zł, bo on się napracował! Smar ma na rękach... To jest prawdziwa praca!!!
        • Gość: pfff Re: "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 08:59
          Póki co potrafi brać pod 10 tysięcy za rozsyłanie pisemek. Większość czasu zajmuje im chyba trzymanie stołków, żeby przypadkiem młodzi się do niego nie dorwali i nie kasowali taniej. Szkoda w ogóle komentować. Gdyby ten zawód wymagał kosmicznej wiedzy, to by pozwolili każdemu go wykonywać, bo by sobie absolwenci i tak nie poradzili, ale widać, że rozsyłanie pisemek musi być dosyć łatwe, skoro boją się otworzyć rynek dla każdego po studiach.
        • fajnybanqier Czas "odbrązowić" adwokatów 13.07.11, 09:09
          Problem w tym, że czasami takiemu adwokatowi nie chce się nawet postukać w klawiaturę komputera, a jak już coś napisze to niekiedy ujawnia skalę swojej niewiedzy... Odrębną kwestią jest fikcja Zasad etyki adwokackiej, których naruszenie w realu rzadko skutkuje jakimikolwiek sankcjami dyscyplinarnymi. Czas uczciwie powiedzieć, że adwokaci to nie święci, ale czasami brutalni gracze biznesowi, którzy nie zawahają się świadomie podawać sądowi nieprawdziwe informacje, byleby tylko wygrać sprawę. Bywają bezczelni i prowokacyjni. Przekonani o własnej bezkarności. Cóż. polityka faktów dokonanych. Samorząd adwokacki zwykle reaguje za późno, jedynie w drastycznych wypadkach, gdy mleko już się wyleje i media huczą, tak jak to było z warszawskim adw. Robertem D. Faktycznie, klient jest zwykle bezradny, gdy trafi na nieuczciwego, leniwego lub niekompetentnego adwokata - a nie każdy klient jest w stanie dostrzec to w porę...A uzyskanie odszkodowania za szkodliwe działanie adwokata to wieloletnia droga przez mękę...Taki adwokat chcąc zwolnić się z odpowiedzialności będzie zaprzeczał wszystkiemu, idąc w zaparte.
          • dean08 Re: Czas "odbrązowić" adwokatów 13.07.11, 09:27
            fajnybanqier napisał:

            Czas uczciwie
            > powiedzieć, że adwokaci to nie święci, ale czasami brutalni gracze biznesowi, k
            > tórzy nie zawahają się świadomie podawać sądowi nieprawdziwe informacje, byleby
            > tylko wygrać sprawę. Bywają bezczelni i prowokacyjni. Przekonani o własnej bez
            > karności. Cóż. polityka faktów dokonanych.

            Przecież tego oczekują klienci (czyli rynek) - wygranej sprawy. W czym problem? Nie wygra nie zarobi.
            • szatek100 Re: Czas "odbrązowić" adwokatów 13.07.11, 10:16
              W USA z tego właśnie żyją adwokaci- przychodzą do klienta i mówią, że poprowadzą jago sprawę z zamian za 20-30% uzyskanego odszkodowania. W ten sposób nawet szaraczek może zyskać opiekę czołowej kancelarii (jeżeli tylko ma sprawę, gdzie w perspektywie jest wysokie odszkodowanie). U nas palestra bierze ciężką kasę za samo pochylenie się nad sprawą (+dodatkowe opłaty za wszystko: za napisanie pisma, za stawienie się na rozprawie etc.). Sam mam w rodzinie doświadczenia, gdzie pan/i mecenas wziął/ wzięła kilka tysięcy zł a potem waliła ordynarne błędy formalne w postępowaniu. Zamiast mieć 20 tys. zysku odszkodowania, byliśmy 10 tys. w plecy. Dziękuję za taką sprawiedliwość
              • dean08 Re: Czas "odbrązowić" adwokatów 13.07.11, 11:01
                Ja z chęcią wezmę system amerykański, w którym można zaskarżyć każdego o setki milionów - wtedy faktycznie ryzyko jest racjonalne. Biorą takich spraw 100, wygram jedną to i tak z procentów (typu 50 % success fee) jestem do przodu. Tylko te "złośliwe" polskie sądy nie chcą zasądzać tych milionów a zwrot kosztów obsługi prawnej w skomplikowanej sprawie ubezpieczeniowej to 60 zł...
                • akodz Re: Czas "odbrązowić" adwokatów 13.07.11, 11:37
                  dean08 napisał:

                  > Ja z chęcią wezmę system amerykański, w którym można zaskarżyć każdego o setki
                  > milionów - wtedy faktycznie ryzyko jest racjonalne. Biorą takich spraw 100, wyg
                  > ram jedną to i tak z procentów (typu 50 % success fee) jestem do przodu. Tylko
                  > te "złośliwe" polskie sądy nie chcą zasądzać tych milionów a zwrot kosztów obsł
                  > ugi prawnej w skomplikowanej sprawie ubezpieczeniowej to 60 zł...

                  Niestety, to prawda. Dodam tylko, że rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości regulujące ten zwrot kosztów wydano dziewięć lat temu - od tego czasu inflacja zeżarła jakieś 30 procent z tych niewielkich w sumie pieniędzy zasądzanych "wg norm przepisanych"...
        • klaun.szyderca Re: "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów 13.07.11, 10:22
          Powinien być wolny rynek, zaś kancelarie konkurować ceną, jakością, reklamą itp. Normalnie powinno być jednym słowem...
    • hansfakir Bezrobocie wśród inżynierów 13.07.11, 08:54
      Bezrobocie wśród inżynierów .Czekajcie 2 lata ,a takie artykuły będą królowały na gazecie.
      • Gość: jan Re: Bezrobocie wśród inżynierów IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.11, 10:14
        Nie bedzie. Chodzi o to zeby nowych dziennikarze nie byli konkurencja. Dlatego nadaja na humanistow.
    • boguswi "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów 13.07.11, 09:14
      Tekst porażający głupotą, teza tekstu: kariera prawnika to otwarcie własnej kancelarii. Coraz więcej młodych adwokatów nie otwiera kancelarii, więc decyduje się na pracę w firmach, bankach, administracji. A niby jak było do tej pory? Zawsze spora część prawników zatrudniana była poza kancelariami. Rzepa bredzi jak zwykle. Poziom tej gazety sięga intelektualnego dna...
      • dean08 Re: "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów 13.07.11, 09:26
        Żadna praca nie hańbi - pewien znany mi adwokat właśnie przeszedł do pracy w CBA. Adwokaci przestana wreszcie bronić przestępców tylko będę ich ścigać! Hurra!!!
        • Gość: J.J-P. Re: "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów IP: *.icpnet.pl 13.07.11, 09:41
          To już za komuny było tajemnicą poliszynela, że większosć absolwentów prawa i administracji kończyła w SB lub MO na cichych etatach.
          Czy ścigali bandytów ?
          ====
          madrosc ludowa podpowiada ;
          Z jakim przystajesz takim się stajesz.
          I tak jest z prawnikami (młodymi prawnikami), brak kręgosłupów moralnych i wiara w swą niczym nie uzasadnioną wyższość.
          • dean08 Re: "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów 13.07.11, 09:46
            Czyli wracają stare dobre czasy ;-).
      • mara571 problem lezy gdzie indziej 14.07.11, 11:02
        Polakow nie stac na adwokatow, ale tylko pozornie.
        Brakuje ubezpieczen na wypadek koniecznoscikorzystania z ich uslug.
        Podam przyklad: uszkodzono blotnik mojego samochodu na parkingu. Po spisaniu protokolu zadzwonilam:
        a. do adwokata
        b. do firmy ubezpieczeniowej
        c. samochodem dojechalam do wartszatu.
        Po 4 dniach odebralam samochod, przez 3,4 tygodnie mailem dostawalam pisma krazace pomiedzy firmami ubezpieczeniowymi, adwokatem, rzeczoznawcami itp.
        Nic mnie to nie kosztowalo, tylko roczna skladke.
        Rzecz dziala sie w Niemczech i z tego tu miedzy innymi adwokaci zyja.
    • Gość: Młody "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 13.07.11, 09:52
      O ile jeszcze jakieś ograniczenia w dostępie do zawodów prawniczych, lekarskich jest uzasadnione (choć wiele się zmieniło na lepsze dla młodych) to powiedzcie mi jakie uzasadnienie jest do blokowania dostępu do zawodu ARCHITEKTA. (wiele w ostatnich 20 latach zmieniło się na gorsze dla młodych) Dlaczego ludzie nie mają szerokiego dostępu do takich usług co skłania ich często do łamania prawa (samowole budowlane) szkodliwe dla wszystkich.

      Jak to jest możliwe, że w wielu krajach wcale nie ma licencji na tego typu usługi i panuje ogólny dobrobyt.

      TO CO SIĘ WYRABIA W POLSCE TO JEST SKANDAL
      a ten sponsorowany artykuł przez korporacje to tylko potwierdza
      • Gość: klasyk Re: "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów IP: *.nyc.res.rr.com 13.07.11, 10:00
        Nie ma już polski. Państwa bez własności nie istnieją.
    • Gość: Mark Re: "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 10:00
      Jest to przykre, ale TAKIE są prawa rynku. Skoro mogą być bezrobotni informatycy, inżynierowie budownictwa, psychologowie, farmaceuci, a nawet lekarze, to nie widzę powodu dla którego nie miałoby być bezrobocia wśród adwokatów. Bezrobocie jest nieodzownym elementem wolnego rynku. Czasy gdy nawet najsłabszy adwokat mógł utrzymać się na rynku dzięki zagwarantowanemu ustawowo korporacyjnemu monopolowi i tzw. "urzędówkom" własnie bezpowrotnie się skończyły.
      • Gość: hę? Re: "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.07.11, 11:13
        W mojej ocenie, takimi tekstami adwokaci próbują zamknąć na powrót drogę osobom z "poza rodziny" do zawodów prawniczych. Jeśli jest za dużo mecenasów to część się przekwalifikuje niektórzy obniżą stawki. Co w tym złego? Rozumiem,że lepiej zdaniem adwokatów gdyby jak kiedyś: egzamin korporacyjny gdzie jak w dowcipie. Na egzamin członek komisji pyta kandydata na aplikację adwokacką: "Dlaczego zdecydował się Pan wykonywać ten zawód?" Na co kandydat: "Tato, nie wygłupiaj się .." Otwarcie rynku jest dobre dla klientów bo mają lepszy wybór.
    • Gość: 666 Wina monopolu IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.11, 11:11
      Brakuje miejsca pracy bo praktycznie istnieje tylko rynek usług adwokackich dla firm, osoby fizyczne są traktowane z buta.
      Adwokaci są pazerni nie chcą nawet porozmawiać z klientem, pierwsze słowa to kasa potem rozmowa.
      Poza tym jakość usług nawet dla firm jest na niskim poziomie, brak konkurencji i przede wszystkim brak możliwości sprawdzenia rzetelności adwokata to główne problemy a nie to że jest więcej ludzi kończących aplikacje adwokackie.
      • Gość: ekonomista Re: Wina monopolu IP: *.tktelekom.pl 13.07.11, 11:43
        Wina mentalności mlodych prawników. Prawnicy i lekarze są to grupy które uważają ze są Panami świata bo oni skończyli prawo lub medycyne. Prawnicy po skończeniu aplikacji myślą ze wszystko im się należy. Przez to młodzi adwokaci myślą ze są tak za....... ze gdy klient do nich przychodzi nawet nie chce im sie wysilic. Na szczęscie wielka konkurencja takich adwokatów niszczy. Dobrze zarabiają tylko Ci prawnicy którzy wdrazają w swoja pracę hasło
        "KLIENT NASZ PAN".
        Podobnie powinno byc z lekarzami. Na rynek powinno wejsc tysiace lekarzy i koszt wizyty
        będzie kosztował 30 zł a nie 100 a jakość usług wzrośnie słabi lekarze odpadna. Sama prywatyzacja szpitali bez dodatkowej ilosc lekarzy nic nie da.
    • Gość: sklepowa "Rz": Bezrobocie wśród adwokatów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.07.11, 11:18
      Ja chcem by było mniej sklepowych. Jest teraz tyla ich w miescie ze trudno znalsc pracem za godziwe pieniondze. Dlatego rozmumiem adwokatuff i chcem by wprowadzic specajmnom aplikacjom na sklepowm , bo tu tesz jest duza odpowiedzialnosc (czeba umiec liczyć i niezbendna jest etyka sklepowej). Dlatego adwokatutra i sklepowe to powinny byzs zawody chronione dostepne tylko dla nielicznych .
    • polsz czemu nie otwierają własnych kancelarii? 13.07.11, 11:25
      bo adwokat po aplikacji by wykonywać zawód musi uzyskać wpis na listę adwokatów... Niestety okręgowe rady adwokackie odmawiają i tym samym młodzi adwokaci nie mogą podjąć pracy
      • dean08 Re: czemu nie otwierają własnych kancelarii? 13.07.11, 11:40
        Jak jesteś adwokatem to znaczy, że masz już wpis...
        • polsz Re: czemu nie otwierają własnych kancelarii? 13.07.11, 12:08
          niestety większość ludzi mylnie uważa, że zakończenie aplikacji oznacza zdobycie tytułu adwokata i mówią adwokat również na tego bez wpisu
          • dean08 Re: czemu nie otwierają własnych kancelarii? 13.07.11, 12:19
            Po zakończeniu aplikacji trzeba zdać egzamin (kontrolowany przez państwo) - jak go się zda (teraz nawet nie ma tam części ustnej czyli jest to banał) to rada se może odmawiać.
            • polsz Re: czemu nie otwierają własnych kancelarii? 14.07.11, 08:15
              może odmówić i wtedy nie można wykonywać zawodu
              • dean08 Re: czemu nie otwierają własnych kancelarii? 14.07.11, 10:39
                Jest skarga do WSA i NSA czyli w praktyce ORA niewiele może zrobić (no chyba, że ktoś ewidentnie nie spełnia ustawowych przesłanek)..
    • Gość: poszkodowany Bezrobocie wśród adwokatów bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 05:08
      Na śląsku adwokat pracuje od poniedziałku do czwartku i najczęściej nie odpowiada na telefon.Jak odpowie to za 2-3 dni.
    • flekut [...] 14.07.11, 05:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wtes2 Zamknięcie zawodu to jedno, ale... 14.07.11, 10:56
      myślę że prawnikom wmawia się na studiach jak szalenie trudna i ważna jest to wiedza, a to skutecznie blokuje ich elastyczność i chęć podejmowania mniej płatnych usług. Spotkałem ostatnio panią inżynier (której na studiach powiedziano że ma rozwiązywać problemy, a nie dumać o swojej wielkości) - wiedza inżynierska + prawo budowlane, energetyczne, rozporządzenia wykonawcze, przepisy ppoż i z ochrony środowiska. Do tego umiejętność pokierowania budowlańcami-bucami - dla mnie wystarczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja