hanklo Polskie Kompleksy 24.07.11, 09:55 Takie nienawiści wymyślone przez dziennikarzynę z Gazety to typowe polskie ksenofobie, Dookoła jeziora bodeńskiego mieszka jeden naród. Sa to Szwabi czy tez alemanie. Żyją w Szwajcarii, Baden-Wirtembergii , Bayerach i Austrii. Maja swój język i obyczaje. Nigdy nie spotkałem aby się sami nawzajem nienawidzili. Polacy chętnie by widzieli tylko nienawiść do Niemców. Kompleks niemiecki jest już nudny. Stale udowadnianie ze Niemców nikt nie lubi ma pokazać jak wszyscy strasznie kochają Polaków albo ze polska nienawiść ma uzasadnienie.. Wyluzujcie i idźcie na spacer albo na piwo. Polska bez Niemców byłaby dziś na poziomie Ukrainy albo Białorusi. A historia??? Historia jest jak dupa, każdy ma swoja. Nalezy sie starać aby Polacy poprawiali swój wizerunek w świecie i aby byli coraz bogatsi,mądrzejsi i lepsi. A to może załatwić tylko kot naszego prezesa- ALIK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brawo hanklo Re: Polskie Kompleksy IP: *.pools.arcor-ip.net 24.07.11, 14:11 No i wygarnales hanklo Polakom prawde, ktorej to nie znosza. A o sympatii Helvetow do Niemcow mozna dowiedziec sie z wpisow na youtube, jak ktos zna niemiecki oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Szwajcarzy raczej nie kupują w dyskontach IP: *.79-83.cust.bluewin.ch 25.07.11, 00:13 Handel żywnością to praktycznie duopol domów towarowych ze średniej półki (Coop/Migros). W Szwajcarii są też dyskonty ale tłumów w nich raczej nie ma. Żywność może i jest droższa to wydaje się na nią nie tak duża część pensji więc nacisk kładziony jest raczej na jakość i zaufanie do marki. Mimo granicy odległej o pół godziny jazdy autem nie zauważyłem żeby ludzi ubyło w Migros czy Coop. Może i w Niemczech przybyło ludzi. Ale to raczej ludzie mieszkający przy samej granicy, albo wyjątki z dalszych okolic. Przy samej granicy nie ma większym miast niemieckich (poza Konstancją). Nie jest trudno wypełnić parking dyskontu w małej miejscowości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nadine Frank przycisnął Szwajcarów. Ruszyli na zakupy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 11:30 Nic jednak nie przebije cen w USA czy Kanadzie. W przeliczeniu na polskie zlotowki markowe kosmetyki czy ubrania (nie mowiac o komputerach czy elektronice) wychodza taniej o jakies 30%. Okolo 7 miesiacy temu - jak zlotowka nie byla jeszcze tak slaba - bylem z ludzmi z thales.pl na wyprzedazach. Nawet biorac pod uwage koszty przelotu i noclegu moim zdaniem warto leciec za wielka wode na wyprzedaże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berliner2 Frank przycisnął Szwajcarów. Ruszyli na zakupy ... IP: *.adsl.alicedsl.de 25.07.11, 20:05 Szwajcarzy na zakupy do Niemiec jezdzili od dawna. Moi znajomi juz prze 25-laty. Aktualny kurs CHF do Euro, napewno wplynal jeszcze bardziej zachecajaco. Odpowiedz Link Zgłoś