rydzyk_fizyk 03.08.11, 08:39 Dzień jak co dzień na Zielonej Wyspie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ncc74656 "Rz": Praca za wszelką cenę IP: 193.120.126.* 03.08.11, 08:55 Gdyby się nie godzili na takie warunki to nie byłoby komu pracować. To samo w przypadku wynagrodzeń. Zagraniczne firmy na tym korzystają w końcu znaleźli frajerów. Odpowiedz Link Zgłoś
sidian Re: "Rz": Praca za wszelką cenę 03.08.11, 09:37 Och, uwielbiam takie odzywki. Firmy znalazly sobie frajerow? Nie, to konsumenci znalezli sobie frajerow. Dzisiejszy rynek pracy to naprawde bardzo, bardzo poj**ane miejsce. Tak samo jak posrany jest rynek w ogole. Pieniedzy nie robi sie na wytwarzaniu dobr do konsumpcji tylko na obracaniu kapitalem. Konsumenci wymagaja na producentach jak najnizsze ceny za posrednictwem swoich wielkich przedstawicieli (supermarketow), wiec producenci rzna swoich pracownikow do golej kosci, zeby obnizyc koszty produkcji. Zmniejszaja zatrudnienie, wydluzaja czas pracy, automatyzuja wszystko, co tylko sie da, byle tylko koncowa cena produktu byla jak najnizsza. Konsumenci sa zadowoleni z tanich produktow w sklepach, ale narzekaja na bestialskie warunki pracy, ktore wynikaja z tego, ze jacys inni konsumenci sa bardzo zadowoleni z niskich cen towaru, ktory ci pierwsi wytwarzaja. Konsumenci rzna sie nawzajem, a firmy to tylko posrednicy zgarniajacy marze. Pomimo tego, ze mamy coraz wiecej udogodnien (automatyczne pralki, szybki transport, telefony komorkowe) mamy rowniez coraz mniej czasu. Jeszcze 20 lat temu prowadzenie firmy oznaczalo spedzanie polowy czasu pracy w kolejkach w urzedach, bankach i roznych innych instytucjach. Dzisiaj wszystko dzieje sie samo - ZUS zalatwia Platnik, z bankami kontaktujemy sie wylacznie przez internet, z kazdym zawsze mamy kontakt, a jednak nagle 8 godzin stalo sie minimum dziennym a nie czasem pracy. Jako osoba prowadzaca firmy widze to na codzien. Staram sie jak moge nie naduzywac moich pracownikow, ale czasami zwyczajnie sie nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek.54321 Re: "Rz": Praca za wszelką cenę 03.08.11, 08:56 Przy obecnej sytuacji na rynku pracy jakos im sie nie dziwie... Odpowiedz Link Zgłoś
pssz Co ma zrobić np: pracownik w wieku 45+ 03.08.11, 09:01 Jeżeli młodsi koledzy z pracy robią mu na złość a szef przymyka oko ? Bez znajomości nie ma szansy za znalezienie nowej pracy. A obecna praca to piekło na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek Szef przymyka oka bo modli się, żebyś się sam IP: *.xdsl.centertel.pl 03.08.11, 09:36 zwolnił. Nie rób mu tej przysługi, chyba że znajdziesz sobie coś ekstra. Wytłumacz sobie, że chodzisz tam tylko dla pieniędzy a naturalną potrzebę samorealizacji przerzuć na hobby, znajomych, rodzinę itp. Inaczej zwariujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ten Rysiek, dobrze radzisz! IP: 87.204.209.* 03.08.11, 10:35 Ja tak zrobiłem. Zacząłem pracować bez żadnej inicjatywy, przy okazji opracowując wariant awaryjny. Nagle nielubiany szef stał się wygodnym dupochronem. Każdą decyzję pozostawiałem jemu. Cholera zaczęła go brać, bo musiał za mnie myśleć (a podobno moja praca nie wymagała myślenia). I zaczął robić błędy. W końcu mnie zwolnili, z podaniem abstrakcyjnego powodu (to jeden z jego błędów). Pyk, pisemko do sądu pracy i czekamy na rozprawę (po wakacjach). Tymczasem realizuję się na swoim i jest mi świetnie. Ale zacząłem się martwić ... żeby sąd nie przywrócił mnie do pracy :-( Uwaga! To 'swoje' to jest ciężko wymyślić. Nie należy tego bagatelizować. To się łatwo pisze, ale na prawdę trzeba się zastanowić, co robić i jak nie popłynąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ol "Rz": Praca za wszelką cenę IP: 192.132.229.* 03.08.11, 09:04 jeżeli pracownik przeznacza na dojazdy do pracy więcej niż 1/4 czasu w niej spędzanego to w mojej opinii nigdy nie będzie on efektowny. Po przedarciu sie przez poranne korki troche do siebie dochodzi a na godzine przed skonczeniem pracy juz mysli o tym tłoku w komunikacji albo korku powrotnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ol Re: "Rz": Praca za wszelką cenę IP: 192.132.229.* 03.08.11, 09:06 *efektywny oczywiscie, choc efektownie tez sie nie wyglada po poltorej godizny w tlumie w autobusie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prezes Zarządu Jest tak jak miało być. IP: *.acn.waw.pl 03.08.11, 09:40 Po to mamy swoich polityków w Sejmie i Rządzie,żeby tak było. Nie marudzić.Zap...ać,a jak sie nie podoba to wyp...ać. To nasze Państwo,nie motłochu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szczęśliwy emeryt Śmierć Frajerom !!! IP: 79.139.99.* 03.08.11, 11:29 Ja mam po 15 latach pozorowanej pracy mundurowej 4000zł emeryturki i też nie narzekam ! Popaprańcy nie zdążyli zabrać mi tak wspaniałych przywilejów, całe szczęście. Nie mam jeszcze 40 lat i szukam sobie dodatkowej fuchy na państwowej posadce i myślę że dorobię sobie jeszcze 4000zł i życie staje się piękne !! Nasz kochany Prezydent Polski właśnie podpisał Ustawę, która pozwala mi dorabiać kasy ile dusza zapragnie i nie muszę rezygnować z wspaniałej emerytury !! Przykre ale frajerzy muszą zaiwaniać na moją emeryturę !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SNB Pastuch elektryczno-ekonomiczny IP: *.rev.snt.net.pl 03.08.11, 09:46 Pastuch elektryczny to takie urządzenie, które razi prądem bydło próbujące wyjść poza ogrodzenie. Pastuch ekonomiczny razi wizją braku środków na spłatę plazmy, samochodu, mieszkania, mebli itp. I tak jak bydło siedzi grzecznie w ogrodzeniu (godząc się na złe traktowanie ale w zamian oszczędzając sobie szoku elektrycznego ) tak pracownicy grzecznie siedzą w robocie (godząc się na poniżanie, wyzysk i molestowanie w zamian oszczędzając sobie szoku ekonomicznego). Jeśli kiedyś zobaczycie bydło w zagrodzie z przywiązanym pastuchem elektrycznym pomyślcie o nim cieplo. Jedziecie na tym samym wózku ha ha ha. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: "Rz": Praca za wszelką cenę 03.08.11, 10:21 "Co trzeci poświęca codziennie na dojazd do pracy ponad dwie godziny, co piąty - ponad trzy." A prawiczki dalej bełkocą, że w Polsce same nieroby, co pracy nie szanują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: "Rz": Praca za wszelką cenę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.11, 11:17 Dokładnie:( Odpowiedz Link Zgłoś