Dodaj do ulubionych

Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie potra...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 13:13
Wszystkir te urzędy to jedna wielka FIKCJA i posady dla pierdzistołków.
Rozpędzić to w cztery wiatry a okaże się że wszyscy naprwdę potrzebującyn pracę sobie ją znajdą lub zmienią miejsce zamieszkania w lepszy region.
Ot i całą filozofia< bez dotowania cwaniaków i urzedników
Obserwuj wątek
    • parazyd 3/4 bezrobotnych nie chce pracować. Czyja to wina? 08.08.11, 13:18
      To wina Tuska!
      • Gość: J Przychodzi Tusk do sklepu monopolowego a tam... IP: *.ip.netia.com.pl 08.08.11, 13:38
        Wina Tuska
        • Gość: oko To wina kiboli IP: *.icpnet.pl 08.08.11, 15:34
          To wina kiboli
          • Gość: bezrobotny :D pie*dole nie robie nie chce mi sie IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.11, 19:05
            szkoda nerwow i zdrowia
      • Gość: zzz Jeszcze wyższe zasiłki, jeszcze więcej urzędasów IP: 195.82.180.* 08.08.11, 13:39
        Ja się tym ludziom wcale nie dziwie-jakbym miał wybierać pomiędzy pracą za 800 netto, a zasiłkami to też bym siedział na czterech literach i dorabiał na czarno jakby mi się zachciało.

        Zamiast zastosować metodę kija i marchewki, urzędy będą uczyć osłów czytać i piać pod szumnym hasłem 'aktywacji bezrobotnych'.

        Zabrać zasiłki, zmniejszyć koszty zatrudnienia pracowników, a nie zamiast zaklinać rzeczywistość. Po tym jeszcze wywalić na zbity pysk darmozjadów z UP...tfu przepraszam: 'aktywować ich zawodowo', żeby w końcu zaczęli wykonywać pracę która komuś się rzeczywiście na coś przyda.
        • stary.pierdziel.online Re: Jeszcze wyższe zasiłki, jeszcze więcej urzęda 08.08.11, 13:50
          a ile sam zarabiasz?
        • kosmiczny_swir Zamiast zasilkow powinno sie dawac prace 08.08.11, 13:52
          Zamiast zasilkow powinno sie dawac prace - nawet bezsensowna, ale prace. Trzeba wziasc pod uwage ludzka psychike - jak ludzie sie naucza ze mozna siedziec na 4 literach i dostawac pieniadze to nie beda chcieli pracowac. Poza tym, ludzie ktorzy kilka lat nie pracuja juz sie pozniej do pracy nie nadaja.

          Wiec zamiast placic bezrobotnym za darmo mozna im po prostu zorganizowac jakas prace - zasilki tez kosztuja a zadnego pozytku z nich nie ma. Mozna np. zatrudnic bezrobotnych do utrzymania zieleni. Lepiej niech piela kwiatki na skwerach, koszta trawe, zbeiraja smieci niz zeby siedzieli w domu albo pracowali na czarno. To bedzie z pozytkiem i dla nich i dla reszty spoleczenstwa, przynajmniej nasze miasta beda bardziej zadbane i czystsze.

          Poza tym mozna sprobowac bezrobotnym znalezc prace w miare zgodna z ich kwalifikacjami. Spawacz nie musi sprzatac ale moze naprawiac uszkodzone przez wandali przystanki. Przynajmniej nie bedzie mial wielkiego babola w zyciorysie i nie straci swoich umiejetnosci.
          • norman_bates ta opcja odpada zupełenie.... 08.08.11, 13:55
            ...wymagałaby od urzędników realnej pracy - TO SIĘ NIE DA ;)

            Lepiej siedzieć na tyłku w okienku i przyjmować zgłoszenia, albo wymyślać szkolenia.
          • cehaem Re: Zamiast zasilkow powinno sie dawac prace 08.08.11, 13:57
            kosmiczny_swir napisał:


            >
            > Wiec zamiast placic bezrobotnym za darmo mozna im po prostu zorganizowac jakas
            > prace - zasilki tez kosztuja a zadnego pozytku z nich nie ma. Mozna np. zatrudn
            > ic bezrobotnych do utrzymania zieleni. Lepiej niech piela kwiatki na skwerach,
            > koszta trawe, zbeiraja smieci niz zeby siedzieli w domu albo pracowali na czarn
            > o.


            Tak. I niech robia konkurencje firmom oraz zakladom miejskim, ktore sie tym zajmuja. Te w koncu przestana istniec, wywala pracownikow na bruk, i bedzie jeszcze wiecej do pielenia grzadek.
            • Gość: A Re: Zamiast zasilkow powinno sie dawac prace IP: 82.177.76.* 08.08.11, 15:28
              Jakoś brakuje pieniedzy na przetargi dla tych firm i jakoś słabo widzę efekty ich pracy. Zasiłki miasto i tak wypłaca. Dlaczego nie mogłoby płacić za jakieś usługi, których nie można wykonać w ramach przetargu?
              • Gość: xyz Re: Zamiast zasilkow powinno sie dawac prace IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 16:19
                Gość portalu: A napisał(a):

                > ch pracy. Zasiłki miasto i tak wypłaca.
                zasiłki dla bezrotnych pochodzą od samych bezrobotnych, którzy sobie na ten zasiłek zapracowali poprzez potrącenia z wypłaty. Stąd aby otrzymać zasiłek jest warunek pracy na umowe o pracę przez 365 dni w ciągu ostatniego 1,5 roku.
                Macie coś z głową nie tak, skoro stawiacie dodatkowe warunki, by ludzie mogli dostać pieniądze na które sami sobie uczciwie zapracowali.
                • Gość: maxx Re: Zamiast zasilkow powinno sie dawac prace... IP: 173.233.209.* 08.08.11, 16:40
                  A te tzw. "zasilki" w porownaniu do innych (cywilizowanych) krajow sa w Polsce wyjatkowo nedzne i wyplacane przez stosunkowo krotki okres czasu!
                  • Gość: (.)(.) wziela by wszystko ale ma zbyt wysokie kwalifikacj IP: *.beskidmedia.pl 08.08.11, 17:29
                    nie wiedzialem, ze dyplom ukonczenia wyzszej uczelni jest teraz wytatuowany na czole. jesli rzeczywiscie nie jest to postac fikcyjna, wymysl chorego pejsatego umyslu, to aplikujac np. do spozywczaka zwyczajnie powinna pominac fragment o wyksztalceniu ponadmaturalnym.

                    • Gość: moe Re: wziela by wszystko ale ma zbyt wysokie kwalif IP: 82.139.156.* 08.08.11, 17:38
                      nie wiedzialem, ze dyplom ukonczenia wyzszej uczelni jest teraz wytatuowany na
                      > czole. jesli rzeczywiscie nie jest to postac fikcyjna, wymysl chorego pejsatego
                      > umyslu, to aplikujac np. do spozywczaka zwyczajnie powinna pominac fragment o
                      > wyksztalceniu ponadmaturalnym

                      Pewnie twój skarlały umysł nie pojmie pewnej zależności ,że on może usunąć i ukryć swoje wykształcenie,ale co zrobi człowiek z wykształceniem średnim, albo nie daj Boże zawodowym ,jeżeli ktoś taki zajmie mu miejsce pracy ?

                      • Gość: (.)(.) Re: wziela by wszystko ale ma zbyt wysokie kwalif IP: *.beskidmedia.pl 08.08.11, 18:52
                        ke? :D to moze ludzie z wyksztalceniem srednim lub nie daj boze zawodowym solidarnie beda JA (nie jego) utrzymywac z wdziecznosci za to, ze ONA (nie on) nie zabiera im pracy? usatysfakcjonowany umyslowy "gigancie"? :D
                        • Gość: moe Mistrzuniu IP: 82.139.156.* 09.08.11, 10:45
                          Mistrzuniu,ciekawe jak go utrzymują ?
                          Albo chcesz kogoś utrzymać ? Ciasteczka mu rzucasz ?
                    • Gość: misuo Re: wziela by wszystko ale ma zbyt wysokie kwalif IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 18:07
                      a 5 lat dziury w CV jak ma ukryć?

                      Wpisać "walka ze złem i ratowanie planety" ?:P
                      • Gość: (.)(.) Re: wziela by wszystko ale ma zbyt wysokie kwalif IP: *.beskidmedia.pl 08.08.11, 18:50
                        bede strzelal, prowadzenie domu? :D
                  • Gość: luni8 Re: Zamiast zasilkow powinno sie dawac prace... IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 20:41
                    W sumie fakt.
                    Kumpel właśnie wrócił z Irlandii i jak mi mówi chwilowo do pracy mu się nie śpieszy gdyż przez najbliższe 3 miesiące ma 600 euro miesięcznie tamtejszego zasiłku.
                • longusik Re: Zamiast zasilkow powinno sie dawac prace 09.08.11, 15:58
                  Gość portalu: xyz napisał(a):

                  > Gość portalu: A napisał(a):
                  >
                  > > ch pracy. Zasiłki miasto i tak wypłaca.
                  > zasiłki dla bezrotnych pochodzą od samych bezrobotnych, którzy sobie na ten zas
                  > iłek zapracowali poprzez potrącenia z wypłaty. Stąd aby otrzymać zasiłek jest w
                  > arunek pracy na umowe o pracę przez 365 dni w ciągu ostatniego 1,5 roku.
                  > Macie coś z głową nie tak, skoro stawiacie dodatkowe warunki, by ludzie mogli d
                  > ostać pieniądze na które sami sobie uczciwie zapracowali.
                  @ xyz ; Msz rację, ale gazetowi propagandziści na usługach złodziejskich szemranych biznesmenow tej prawdy nie napiszą. Wolą ludzio wciskać kit bo myślą, że wszyscy są ciemniaki jak ci propagandziści.
          • zdzisiek66 dokładnie tak 08.08.11, 14:02
            Albo 8 h dziennie prac porządkowych, albo pracy z doradcą - przeglądanie ofert, składanie cv, chodzenie na rozmowy - byle tylko człowiek musiał codziennie przyjść na 8.00. I zasiłki 2 razy wyższe niż teraz.
            Albo siedź sobie w domu lub pracuj na czarno - ale wtedy zero kasy do ręki. Żadnego ubezpieczenia. Opieka społeczna tak, ale żadnej gotówki. Opłacenie rachunku za prąd, imienne bony na posiłki itp.
            Neoliberałowie pieprzą różne głupoty, ale w jednym mają rację:
            "Jeśli państwo daje pieniądze ludziom, którzy nie pracują, a zabiera tym, którzy pracują, nie należy się dziwić, że jest bezrobocie".
            • rabart Państwo nie daje mi żadnych pieniędzy. 08.08.11, 14:42
              Pracy po prostu nie ma dla wszystkich.Większość puli w Polsce zgarniają znajomi i tyle.
              • szmecierecie Re: Państwo nie daje mi żadnych pieniędzy. 08.08.11, 15:36
                rabart napisał:

                > Pracy po prostu nie ma dla wszystkich.Większość puli w Polsce zgarniają znajomi
                > i tyle.

                to ja Ciebie po znajomości od ręki zatrudnię.

                płacę 8000 brutto. Praca w centrum Poznania, 8h dziennie, pakiet medyczny, pakiet sportowy, biurowiec klasy A.

                Wymagania:
                Umiejętność programowania w języku JAVA,
                Znajomość relacyjnych baz danych,
                Znajomość JavaScript (podstawy), HTML

                kiedy możesz przyjść do pracy?
                • rabart Re: Państwo nie daje mi żadnych pieniędzy. 08.08.11, 15:52
                  Moje kwalifikacje obejmują inne obszary wiedzy niż te związane z IT.
                • Gość: xyz Re: Państwo nie daje mi żadnych pieniędzy. IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 16:26
                  szmecierecie napisał:

                  > płacę 8000 brutto. Praca w centrum Poznania, 8h dziennie, pakiet medyczny, paki
                  > et sportowy, biurowiec klasy A.
                  >
                  > Wymagania:
                  > Umiejętność programowania w języku JAVA,
                  > Znajomość relacyjnych baz danych,
                  > Znajomość JavaScript (podstawy), HTML
                  >
                  > kiedy możesz przyjść do pracy?
                  i po co się popisujesz? Jaka część społeczeństwa zna się na tym?
                  A przy okazji: gdzie mogę się zgłosić?
                  • Gość: luni8 Re: Państwo nie daje mi żadnych pieniędzy. IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 20:44
                    > > płacę 8000 brutto. Praca w centrum Poznania, 8h dziennie, pakiet medyczny
                    > , paki
                    > > et sportowy, biurowiec klasy A.
                    > >
                    > > Wymagania:
                    > > Umiejętność programowania w języku JAVA,
                    > > Znajomość relacyjnych baz danych,
                    > > Znajomość JavaScript (podstawy), HTML

                    Jako tako spełniam wszystkie te wymagania.
                    Mam też trochę znajomych co te wymagania spełnia dość gruntownie i szczerze mówiąc nikt z nich nie zarabia więcej niż 4 koła netto.

                    • okradany_przez_wladze Dlatego to dupek nie majacy pojęcia 09.08.11, 07:29
                      o zarobkach w tej branży w Poznaniu ale za 20 dni szkoła więc będzie z nim spokój
                  • Gość: the_vicious_one Re: Państwo nie daje mi żadnych pieniędzy. IP: *.acs-inc.com 09.08.11, 11:42
                    Ja sie znam. I mam prace.

                    Kwestia kwalifikacji, po prostu. A jak urzad robi co miesiac szkolenie np kosmetyczne, to rynek szybciutko wysyci sie kosmetyczkami. Pewnie, ze nie kazdy sie moze nauczyc programowania, ale jest wiele zawodow, w ktorych ciagle brakuje ludzi do pracy, ale jakos w tych dziedzinach UP nie szkoli.
                    • longusik Re: Państwo nie daje mi żadnych pieniędzy. 09.08.11, 15:48
                      Gość portalu: the_vicious_one napisał(a):

                      > Ja sie znam. I mam prace.
                      >
                      > Kwestia kwalifikacji, po prostu. A jak urzad robi co miesiac szkolenie np kosme
                      > tyczne, to rynek szybciutko wysyci sie kosmetyczkami. Pewnie, ze nie kazdy sie
                      > moze nauczyc programowania, ale jest wiele zawodow, w ktorych ciagle brakuje lu
                      > dzi do pracy, ale jakos w tych dziedzinach UP nie szkoli.
                      Za komuny pracowników szkoliły firmy by mieć wyżej wykwalifikowanych pracownikow. Teraz większości firm tego nie chce się robić. Żeby otrzymać pracę trzeba się samemu wyszkolić bo firmy stawiają warunek: trzeba mieć ukończone odpowiednie kursy i praktykę. Jak i gdzie to ma zdobyć człowiek bez dochodów? A firmom się nie opłaci, lepiej na gotowe.
                • Gość: ja Re: Państwo nie daje mi żadnych pieniędzy. IP: 195.20.110.* 08.08.11, 16:32
                  Struts, JSF?
                • Gość: zxc Re: Państwo nie daje mi żadnych pieniędzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 19:25
                  Spełniam kryteria, poproszę o konkrety. Najlepiej adres firmy, do której mogę wysłać papiery...
                • okradany_przez_wladze TY JAVA a śmieci to po tobie 09.08.11, 07:26
                  kto będzie sprzątał? Państwo Polskie okrada pracowników kradnąc 65% zarobków to i można olać pracować legalnie
                • alik-w-plomieniach Re: Państwo nie daje mi żadnych pieniędzy. 09.08.11, 12:15
                  Osiem koła brutto dla programisty Javy?! Nawet ze znajomością SQLa to sporo...
                  Cholera, tylko gdzie się teraz tego nauczyć? LindenScript i Basic to żadna rozgrzewka przed czymś takim, ale...
                • Gość: Forfiter Re: Państwo nie daje mi żadnych pieniędzy. IP: *.play-internet.pl 09.08.11, 16:38
                  @szmecierecie
                  Podaj namiary gdzie się zgłosić.
                  • Gość: maxx Re: Państwo nie daje mi żadnych pieniędzy... IP: 173.233.214.* 09.08.11, 18:36
                    "@szmecierecie
                    Podaj namiary gdzie się zgłosić."

                    Namiarow pewnie zadnych nie poda albowiem wszystko wskazuje na to,
                    iz to tylko pospolity internetowy "troll"!
                • split-fire Czy za polowe tej kwoty... 09.08.11, 18:29
                  zatrudnisz początkującego w Javie studenta? :) HTML JS CSS Ajax SQL perfecto Java początkujący :)
            • Gość: maxx Re: dokładnie tak ? IP: 173.233.209.* 08.08.11, 16:46
              Neoliberałowie pieprzą różne głupoty, ale w jednym mają rację:
              "Jeśli państwo daje pieniądze ludziom, którzy nie pracują, a zabiera tym, którzy pracują, nie należy się dziwić, że jest bezrobocie".

              Oczywiscie "neoliberalne" przyglupy wola aby zdesperowani bezrobotni kradli, czy napadali na wille "pracowitych" milionerow... Czy tak? Czasem tzw. "spokoj spoleczny" jest warty wiecej, a nawet duzo wiecej!

              P.S. Pozdrowienia z USA, kraju w ktorym oficjalny wspolczynnik bezrobocia to teraz cos okolo 9.5%, a faktyczny okolo 15%.
              • Gość: aron Re: dokładnie tak ? IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 17:10
                w Rosji nie ma bezrobotnych a przestępczość jest większa niż w Polsce.
                • Gość: maxx Re: dokładnie tak ? IP: 173.233.209.* 08.08.11, 20:14
                  "w Rosji nie ma bezrobotnych a przestępczość jest większa niż w Polsce."

                  W Rosji nie ma bezrobotnych? Dla "arona" czas chyba zatrzymal sie w miejscu 25 lat temu!
              • rabart Re: dokładnie tak ? 08.08.11, 19:02
                Rzecz w tym że państwo bezrobotnym mało daje. Zasiłki trudno dostać, są niskie i niewielu je ma. Całe te krzyczenie o tym jak to bezrobotni niby mają zasiłki jest po prostu odwracaniem uwagi od kiepskiego stanu kraju i zrzucaniem winy na samych pokrzywdzonych.
                Tymczasem bezrobocie w Polsce jest wysokie od 1992 roku:
                www.stat.gov.pl/gus/5840_677_PLK_HTML.htm
          • szela81 Re: Zamiast zasilkow powinno sie dawac prace 08.08.11, 14:53
            akurat bezrobotnego spawacza to nie widziałem...
            • Gość: nn Re: Zamiast zasilkow powinno sie dawac prace IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 15:07
              A ja widziałem.. spawacza z wieloletnim doświadczeniem bez pracy. Ponad rok szukał pracy, w końcu znalazł, ale znów szuka bo kokosów to nie ma...
          • Gość: maxx Re: dawac prace - tylko komu i jaka? IP: 173.233.209.* 08.08.11, 16:50
            "Poza tym mozna sprobowac bezrobotnym znalezc prace w miare zgodna z ich kwalifikacjami. Spawacz nie musi sprzatac ale moze naprawiac uszkodzone przez wandali przystanki. Przynajmniej nie bedzie mial wielkiego babola w zyciorysie i nie straci swoich umiejetnosci."

            Widywalem juz bezrobotnych absolwentow historii, socjologii oraz etnografii... a chyba nigdy
            nie trafilem na bezrobotnego (wykwalifikowanego) spawacza!
            • Gość: aron Re: dawac prace - tylko komu i jaka? IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 17:19
              sama poprawa systemu komunikacyjnego ( czyli liberalizacja rynku przewozów pasażerskich) zapewne pozwoliłaby dojechać do pracy wielu osobom. Obecnie często jest tak że jak gdzieś jeździ pociąg czy PKS to już koncesji busiarzowi nikt nie wyda. A PKS i PKP nie zawsze mają dostosowane godziny do czasu pracy.




              • split-fire Re: dawac prace - tylko komu i jaka? 09.08.11, 18:33
                Powiem więcej- ja w ciągu miesiące juz drugi raz bede mial problem z dojechaniem do pracy bo kolejarskie ku... znow strajkują - nie wspominam oczywiscie o opiznieniach i innych "wygodach" PieKaPie
          • Gość: (.)(.) a kiedy ci bezrobotni mieliby szukac pracy IP: *.beskidmedia.pl 08.08.11, 17:36
            jesli beda pracowac po 8h dziennie na bezrobociu? tak tylko pytam, bo oprocz zawodowych bezrobotnych (ktorzy z reguly nie maja prawa do zasilku) sa jeszcze ludzie, ktorzy z jakis tam powodow prace utracili (nie zadko wcale nie ze swojej winy) i chcieliby znalezc nowa. ale kiedy, kiedy jakis postbalcerowiczowskie monstrum najchetniej zagoniloby ich do roboty na bezrobociu?
            • Gość: Eininja Re: a kiedy ci bezrobotni mieliby szukac pracy IP: *.devs.futuro.pl 09.08.11, 08:03
              Przecież nie chodzi o pracę po 8h dziennie, ale np 2-3 dni w tygodniu w dowolnym wymiarze.
          • Gość: Eininja Re: Zamiast zasilkow powinno sie dawac prace IP: *.devs.futuro.pl 09.08.11, 07:45
            Bardzo dobry pomysł. Mielibyśmy wtedy piękne czyste miasta, pełne kolorów. Gdyby zasiłek zależał od wykonanych prac dla miasta, gminy itp. szybko zmieniłaby się sytuacja. Gdyby rządzący poczytali rady piszących na forach, mogliby się wiele nauczyć. :)
            • rabart Re: Zamiast zasilkow powinno sie dawac prace 09.08.11, 08:48
              Buehehe, większość bezrobotnych i tak nie ma zasiłku.
          • komarrek Re: Zamiast zasilkow powinno sie dawac prace 10.08.11, 09:06
            Popieram, świetna wypowiedź.
        • Gość: mool Re: Jeszcze wyższe zasiłki, jeszcze więcej urzęda IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.11, 16:33
          Z jednej strony aż się prosi by całkowicie zlikwidować te wszystki zasiłki dla leserów a z 2 strony jak sobie pomyślę że z braku laku ta cała banda ruszy w miasto by tu ukraść a tam napaść to chyba lepiej im płacić ale może bardziej obostrzyć by musieli się częściej meldować w MOPSie (i to w godzinach pracy), zorganizować im prace społeczne - chocby przy sprzątaniu psik kup a samotne niepracujące matki niech nie myślą o przedszkolach dla dzieciaków (nie pracujesz - masz czas na zajecie się dzieckiem)
          • rabart Re: Jeszcze wyższe zasiłki, jeszcze więcej urzęda 08.08.11, 16:37
            Jakie zasiłki ? To mit. Wcale tak dużo tych zasiłków nie ma, a dwa że są skandalicznie niskie.
            • Gość: luni8 Re: Jeszcze wyższe zasiłki, jeszcze więcej urzęda IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 20:50
              > Jakie zasiłki ? To mit. Wcale tak dużo tych zasiłków nie ma, a dwa że są skanda
              > licznie niskie

              Bo większość wiecznych bezrobotnych wcale bezrobotnymi nie jest. Im chodzi nie o zasiłki ale o ubezpieczenia zdrowotne i inne.
              Pamiętam jakieś 2-3 lata temu gdy urząd pracy zmienił godziny funkcjonowania na takie kiedy się normalnie pracuje. Najbardziej oburzeni z tego powodu byli właśnie ci wieczni bezrobotni.
              • rabart Re: Jeszcze wyższe zasiłki, jeszcze więcej urzęda 08.08.11, 22:20
                A ja twierdzę że większość jest. I co ?
                Durne bajdurzenie i zrzucanie winy na bezrobotnych by zmienić temat z tego jak nisko stoi Polska gospodarczo na to "jak żli są bezrobotni". Od wielu, wielu lat prowadzi się taką propagandę.
          • Gość: maxx Re: Jakie "zasilki"? W Polsce??? IP: 173.233.209.* 08.08.11, 16:55
            "Z jednej strony aż się prosi by całkowicie zlikwidować te wszystki zasiłki dla leserów (...)"

            Nie kazdy bezrobotny to "leser"! Dlaczego w Polsce tak czesto powtarza sie ow klamliwy i wrecz szkodliwy stereotyp?
          • Gość: a Re: Jeszcze wyższe zasiłki, jeszcze więcej urzęda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 15:22
            >a samotne niepracu
            > jące matki niech nie myślą o przedszkolach dla dzieciaków (nie pracujesz - masz
            > czas na zajecie się dzieckiem)

            Jak nie będą mieć NAJPIERW przedszkola dla dzieci to NIGDY nie będą mieć możliwości znalezienia pracy - i błędne koło się zamyka.
        • Gość: Ola Re: Jeszcze wyższe zasiłki, jeszcze więcej urzęda IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.08.11, 09:26
          To tez prawda ale MOZE BY TAK DZIENNIKARZ GW ZADAL ODWROTNE PYTANIE.
          Bo nabor pracownikow to czesto fikcja by zatrudnic np.obcokrajowca albo juz kandydat jest zaklepany.
          Tak czest slyszalam pytanie " A ile pani ma lat ?"
          "a ile stazu?" tu sie klania koszt zatrudnienia,i nie tylko bo znajomosc uprawnien pracownika.
          Przykladem bardzo czesto stosowanym jest zmniejszaniem ludziom juz zatrudnionym etatu np. na 3/4 a \praca ta sama. Pewnie, ze mozna to zrozumiec ale za co mamy zyc przy takich podwyzkach. Moze panowie poslowie pokaza ile naprawde SOBIE ZMNIEJSZYLI PENSJE I INNE DODATKI, tylko prosze nie pisac, ze zrezygnowali z podwyzek bo to FIKCJA I PROPAGANDA.
      • Gość: krajan Re: 3/4 bezrobotnych nie chce pracować. Czyja to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 14:57
        Wrowadzic przejzyste zasady dla bezrobotnych podobnie jak i dla pracujacych
        Kazdy bezrobotny w drogim miesiacu zasilku musi stawic sie do dyspozycji urzedu w podjeciu prac poblicznych (sprzatanie lasow, czyszczenie rorow mielioracyjnych itp)
        Od drugiegio najpozniej trzeciego miesiaca z chwila nie podjecia takich prac musi samodzielnienie oplacic ubezpieczenie i traci wszystkie uprawnienia zasilkowe
        Co do szkolen to firmy ktore dzialania w okolicznym terenie winny szkolic z pomoca UP kandydatow w iliosci i w zakresie niezbednym ich potrzeb
        Finasowo wspierajmy firmy w zakresie szkolen pracownikow ktore zobowiaza sie zatrudnic conajmniej na okreslony okres wyszkolonych pracownikow z grupy wczesniej wyselekcjonowanych.
        Np
        Jesli firmy z konkretnego obszaru zglaszaja zapotrzebowanie na pieci cukiernikow to wstepnie wyselekcjonujmy dziesiuci kandydatow z grupy bezrobotnych i z pomoca finasowa urzedu przeszkolmy ich a pieciu najlepszych firmy maja obowiazek zatrudnic na okreslony czas.
        Jesli wszystko zostawimy urzedasom to bedzie jak dotychczas
        w sprawozdaniach bedzie OK a w zyciu tragicznie.
        • Gość: kibic Re: 3/4 bezrobotnych nie chce pracować. Czyja to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 15:04
          Gość portalu: krajan napisał(a):
          Np
          > Jesli firmy z konkretnego obszaru zglaszaja zapotrzebowanie na pieci cukierniko
          > w to wstepnie wyselekcjonujmy dziesiuci kandydatow z grupy bezrobotnych i z pom
          > oca finasowa urzedu przeszkolmy ich a pieciu najlepszych firmy maja obowiazek z
          > atrudnic na okreslony czas.
          > Jesli wszystko zostawimy urzedasom to bedzie jak dotychczas
          > w sprawozdaniach bedzie OK a w zyciu tragicznie.

          Dobry pomysl
          Ale kto sie odwazy to wprowadzic zadzierajac z 2 milionowym elektoratem ktorego latwo i tanio przekabacic /dla partii, bo nie dla budzetu/
          To samo dotyczy wielomilionowej grupy rencistow i emerytow.
          Polska gospodarka i budzetem rzadzi bardzo liczna grupa socjalna 1/2 narodu i dlatego mamy taka biede z dnia na dzien powiekszajaca sie tak jak ta grupa
        • rabart Niewolnictwo niektórym się marzy 08.08.11, 16:00
          Widzę że się niektórym marzy niewolnictwo.
          A de fakto, wtedy nikt by nie zatrudniał bo firmy miałyby pracowników w zamian tylko za ubezpieczenie zdrowotne.
          • Gość: ghj Re: Niewolnictwo niektórym się marzy IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.11, 16:37
            niewolnictwo czy pańszczyzna miały swoje plusy - koleś zasuwał ale miał lokum i jedzenie a teraz zbija bąki a często i lokum ma i jedzenie - lokum bo nie można go wyeksmitować bo nie ma gdzie a jedzenie bo dostaje kasę z MOPSu
            • rabart Re: Niewolnictwo niektórym się marzy 08.08.11, 16:40
              Co za bzdura. Nie mam ani mieszkania ani jedzenia. Brednie neoliberałów.
              • Gość: ghj Re: Niewolnictwo niektórym się marzy IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.11, 16:46
                żadne bzdury - u mojeo pra-pradziadka chłopi mieli lokale socjalne w czworakach
        • Gość: maxx Re:3/4bezrobotnych nie chce pracować: skad te dane IP: 173.233.209.* 08.08.11, 16:37
          "Bo nie o znalezienie pracy chodzi. - Trzy czwarte osób, które się u nas rejestrują, pracować wcale nie chce - mówi dyrektor jednego z pomorskich pośredniaków. Rejestrują się, żeby mieć darmowe ubezpieczenie zdrowotne i dostęp do pomocy społecznej. Dostają stempel i (...)"

          A skad to pan urzedas wie, ze akurat "trzy czwarte pracowac nie chce"? Czy jest to poparte jakimis dowodami, statystykami itd., czy to tylko bezmyslne gledzenie urzedniczyny???
          • Gość: luni8 Re:3/4bezrobotnych nie chce pracować: skad te dan IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 20:55
            > A skad to pan urzedas wie, ze akurat "trzy czwarte pracowac nie chce"? Czy jest
            > to poparte jakimis dowodami, statystykami itd., czy to tylko bezmyslne gledzen
            > ie urzedniczyny???

            Akurat urzędnik wie z doświadczenia. Siostrzyczka po stażu w UP miała podobną opinię.
            Bonusowo pamiętam sytuację sprzed paru lat gdy UP zmieniło godziny funkcjonowania na takie gdy ludzie pracują. Ci bezrobotni byli najbardziej oburzeni. Jednak protestować nie mieli kiedy bo pracowali.
            • Gość: Efka Re:3/4bezrobotnych nie chce pracować: skad te dan IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.11, 22:15
              Gość portalu: luni8 napisał(a):

              > Bonusowo pamiętam sytuację sprzed paru lat gdy UP zmieniło godziny funkcjonowan
              > ia na takie gdy ludzie pracują. Ci bezrobotni byli najbardziej oburzeni.
              a to w jakich godzinach wcześniej UP pracował? nocnych? Fantazjujesz. Zawsze urzędy są czynne mniej więcej 7-15.
        • Gość: maxx Re: 3/4 bezrobotnych nie chce pracować. Na pewno? IP: 173.233.209.* 08.08.11, 17:00
          "Od drugiegio najpozniej trzeciego miesiaca z chwila nie podjecia takich prac musi samodzielnienie oplacic ubezpieczenie i traci wszystkie uprawnienia zasilkowe"

          ... i oto kolejny cymbal na forum, ktory nie rozumie, iz owe zasilki to
          nie jest zadna fanaberia, ani "dobroczynnosc" ze strony "dobrego
          pana" (panstwa). Ludzie sami wypracowuja sobie te zasilki !
      • Gość: ZULUS Re: 3/4 bezrobotnych nie chce pracować. Czyja to IP: 62.87.237.* 08.08.11, 15:43
        ...I Putina...A Elvis ŻYJE!
    • dd1987 Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie potra... 08.08.11, 13:25
      dziwia sie ze ludzie nie chca pracowac za 1200 brutto na 150% normy W Chinach juz normalny pracownik dostaje 500 $

      Ja tam sie nie dziwie za 1200 tez bym nie pracowal, wolal bym juz siedziec w domu bo na dojazdy 15% strace
      • Gość: olo Re: Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie pot IP: 109.197.42.* 08.08.11, 13:27
        A w Pernambuko to 500$ na godzinę zarabiają.
        • sokolasty Re: Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie pot 08.08.11, 17:52
          www.wynagrodzenia.pl/wiadomosci_1.php/wpis.739

          Średnie zarobki w Chinach wynoszą 3,10 USD za godzinę

          3,10*172h=533,20 USD

          Nie napisali, czy to netto, czy brutto.

          Gość portalu: olo napisał(a):

          > A w Pernambuko to 500$ na godzinę zarabiają.
          • Gość: Forfiter Re: Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie pot IP: *.play-internet.pl 09.08.11, 16:49
            @sokolasty
            średnie - tzn. pewnie nijak się mają do średniej normalnych ludzi.
          • Gość: gość Re: Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie pot IP: *.224.189.109.customer.cdi.no 10.08.11, 12:13
            w Hong Kongu????

            W zagłębiach robotniczych pracownicy mają stawkę 5$ TYGODNIOWO i to jest już raczej maksimum, które można otrzymać :(
    • Gość: pracodawca Ble ble ble. Zmniejszyć podatki i biurokrację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.11, 13:26
      Dużo pisania o programach szkoleniach, cudach, na których pasożytują różne urzędy, fundusze itp. A sprawa jest prosta jak drut, wystarczy porozmawiać z pierwszym lepszym pracodawcą, który powie dlaczego nie zatrudnia nowych ludzi. Bo go na to nie stać, bo zatrudnienie wiąże się z kosmiczną biurokracją, tonami papierów, obowiązków deklaracji, finansowania szkoleń, badań i tak dalej. To jest prawdziwy powód, dla którego ja również wyleczyłem się z zatrudniania nowych ludzi. I nie pomogą tu żadne fiki miki z programami i szkoleniami. Zmniejszyć biurokrację, przestać traktować pracodawcę jak przestępcę, zlikwidować te pasożytnicze pseudoeuro twory i zmniejszyć o połowę składki. Proste.
      • Gość: aa Re: Ble ble ble. Zmniejszyć podatki i biurokrację IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 08.08.11, 13:37
        100/100
        • Gość: inwalida Zwalniać pracownika bez powodu, kiedy się chce. IP: 87.204.209.* 08.08.11, 13:58
          A ja chciałbym, żeby pracownika można było zwolnić z dnia na dzień, bez podania powodu.

          Może ktoś dałby mi wtedy szansę.
          • Gość: maja Re: Zwalniać pracownika bez powodu, kiedy się chc IP: *.wroclaw.mm.pl 01.10.11, 11:25
            Ciekawostka: tak jest w USA.
      • dzika_monika popieram 08.08.11, 14:05
        też mam dość zatrudniania do 1 zatrudnionego trzeba wynająć obsługę biurokratyczną czyli albo zatrudnienie 0 albo 50+
        ja osobiście mam dość biurokracji - w tym durnym kraju nic nie ma normalnie
    • maggieandronnie Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie potra... 08.08.11, 13:27
      Jak to możliwe ze średnia z mapy Polski jest 12,8 a z mapy Europy 8?
    • Gość: kaka ekonomia jest prosta, nawet XIX w.neoliberalna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 13:27
      ci co wyjechali są świetnymi ekonomistami wiedzą że pracuje się nie po to aby dopłacać do pracy lub się zapożyczać a po za tym jak ma przybywać miejsc pracy jak traci się np. 5 tyś miejsc pracy a powstaje 50 lub 100 miejsc pracy.
    • Gość: szelbisz To wina systemu IP: 109.206.210.* 08.08.11, 13:27
      To ewidentna wina systemu socjalistycznego w którym żyjemy. W normalnym systemie nie płaci się ludziom za to żeby nie pracowali.
      Dlatego ja głosuję na Kongres Nowej Prawicy.
      • lebonheur Re: To wina systemu 08.08.11, 13:43
        Gość portalu: szelbisz napisał(a):

        > To ewidentna wina systemu socjalistycznego w którym żyjemy. W normalnym systemi
        > e nie płaci się ludziom za to żeby nie pracowali.
        > Dlatego ja głosuję na Kongres Nowej Prawicy.
        Ludziom placi sie gdy nie pracuja. Ludzie maja zapewnione pewne gwarancje socjalne na ktore placili w czasie swojej aktywnosci zawodowej. W systemie socjalistycznym nie bylo problemu bezrobocia; kazdy mial prace. Dito: w systemie socjalistycznym nie placilo sie tym,ktorzy nie chcieli pracowac. W jednym z krajow Unii zasilek dla bezrobotnych wynosi 80% ostatniego zarobku brutto, do niedawna jeszcze nie ulegal zmniejszeniu nawert po 20 latach bezrobocia, wrecz przeciwnie .
        • norman_bates Re: To wina systemu 08.08.11, 13:52
          W systemie socjalist
          > ycznym nie bylo problemu bezrobocia; kazdy mial prace.

          Świetnie! Jak zatrudnimy 50% bezrobotnych, żeby kopali rowy, a drugie 50% żeby je zasypywali to bezrobocie spadnie pewnie do zera. Problem rozwiązany ! :D

          • Gość: yth Re: To wina systemu IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.11, 16:45
            I NFZ zyska bo ludzie jak się bedą ruszać to będą zdrowsi a nie tylko leżeć z piwskiem na fotelu i oglądać kiepskich a potem raz na miesiac zwlec się z bólem do urzędu po stempelek że "nie ma kasy dla ludzi z ich kwalifikacjami".
            Jest problem zarosnietych rowów melioracyjnych. Tusku do dzieła za mordę towarzystwo, kupic 100tys. łopat i niech kopią, udrażniają. W zamian dostali by darmowe ubezpieczenie zdrowotne, zasiłek no i gratis transport na miejsce robót. Kto by się migał nie dostał by nic. Żeby skorzystać z dobrodziejstwa socjalu trzeba też zrobić coś dla innych a nie tylko ciągnąć jak ta pijawka
            • Gość: xx Re: To wina systemu IP: *.home.aster.pl 10.08.11, 00:28
              Forumowy meliorant wirtualny... Myślisz, że takie prace wykonuje się łopatą i ręcznie? W każdej dziedzinie nastąpił postęp, nie tylko w Twoim komputerze.
              To, że praca wygląda na prostą - nie znaczy, że każdy może ją wykonać... Do pracy fizycznej tez potrzeba predyspozycji.
    • Gość: M Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie potra... IP: 91.208.10.* 08.08.11, 13:30
      Ciekawe te zarobki, na Podkarpaciu chociażby. To jest średnia - jaka? bo w moim mniemaniu na pewno zawyżona. Tu niestety większość zarabia w okolicach płacy minimalnej :/
    • Gość: lejkonik A może : "pracodawcy nie chcą płacić" IP: *.websupport.sk 08.08.11, 13:34
      Jeżeli płaca jest na poziomie jałmużny to skąd to zdziwienie?

      A druga sprawa : jak długo w Polsce jest wypłacany zasiłek dla bezrobotnego?
      80% bezrobotnych nie ma już prawa do zasiłku.



      Miziaforum :

      miziaforum.wordpress.com/2011/07/24/do-noworyszy-zlodzieji-i-wyksztalconych-chamow-a-teraz-ta-zielona-wyspe-wam-zasraja-zarzygaja-a-moze-i-lby-urzna/
      "... W CYWILIZOWANYCH KRAJACH ZASIŁKI SIĘ ROZDAJE , NIE DLATEGO ŻE SĄ KOMUNISTAMI – TYLKO DLA ŚWIĘTEGO SPOKOJU KAPITALISTY !!!!!!
      kto tego nie rozumie jest kiep cham i głupek – CECHA NOBILITOWANYCH CHAMÓW DO RANGI ELYT …."

    • lebonheur Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie potra... 08.08.11, 13:36
      przebrnelam przez pierwsza strone. Tekst pisany przez dwoch "dziennikarzy" bardzo nieudolny.
      "Osoby z zadnymi kwalifikacjami" - czyli osoby bez kwalifikacji ;
      "przyjmujac nizej platna prace, stracilyby dostep do pomocy (...). Nie mogliby tez dorobic (...).
      Bezosobowo : kto by stracil dostep ? Kobiety/osoby ? I dalej: nie mogliby (...) :kto? ludzie/mezczyzni/bezrobotni ? (one:oni). I czy naprawde chodzi o "nizej platna prace"?
      I dalej ; "Jesli wychowuje je samotnie, nastepne 170 zl na kazde (250 zl na niepelnosprawne)." KTO KOGO wychowuje samotnie ??? Matka/ojciec i dziecko - sa podmiotami w tym zdaniu. Itd itd. Panowie, sprawcie sobie prywatnego korektora przed wejsciem na afisz. Wstyd.
      • Gość: :) Re: Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie pot IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.08.11, 10:20
        . Panowie, sprawcie sobie prywatnego korektora przed wejsciem na afisz. Wstyd.
        .
        Ci gimnazjaliści musieliby sobie go sprawić z własnej niskoopłacanej kieszeni:)
    • hooligan1414 ja się tym ludziom wcale nie dziwię... 08.08.11, 13:37
      to kwestia czystej psychologii - przypatrzmy się takiemu bezrobotnemu - przychodzi co miesiąc do PUP i widzi setki zadowolonych, nażartych i szczęsliwych urzędasów. Taki człowiek ma świadomość, że kiedy juz pójdzie do (najczęściej nielekkiej) pracy będzie musiał dorzucać się na apanaże biurewskiego pomiotu i często zarabiać mniej niż biurfonsy z PUP. I ta świadomość, że bezrobotnych nazywa się pasozytami, w sytuacji, kiedy setki tysięcy urzedasów są także utrzymywane z budżetu, a przecież efekty ich "pracy" sa praktycznie zerowe. to rodzi frustrację i bunt. Tylko mi tu nie pisać, że "było się uczyć", bo większość polskich biurew zachowuje się tak, jak gdyby nigdy nie spoczyło podstawówki.
    • Gość: janek polskie absurd IP: *.formlessnetworking.net 08.08.11, 13:39
      Polskim absurdem jest śmianie się z kolejek stojących pod sklepem po dwie kostki masła w PRL, a powinno sie z kolejek stojących pod urzędami pracy po coś, co powinno być chlebem powszednim, a jest luksusem – czyli po pracę.
      • duzeq Re: polskie absurd 08.08.11, 18:25
        Misiu, a dlaczego ta praca ma byc chlebem powszednim? Ze kto ma ci ta prace zagwarantowac?
        • Gość: Wolf Re: polskie absurd IP: *.formlessnetworking.net 09.08.11, 15:25
          Problem polega na tym ze tacy jak ty zadajac takie pytanie potwierdzaja tym swoja niedojrzalosc a nawet glupote. Wiem ze to wynik twojego mlodego wieku ale mysle ze nawet jak dorosniesz to nie zmieni sie twoja mentalnosc i IQ
          • Gość: duzeq Re: polskie absurd IP: *.chello.nl 09.08.11, 21:04
            Dziekuje ci, kolejny misiu, za niezwykly komplement o moim wieku.
            Zamiast pitolic o moim IQ, odpowiedz na proste pytanie kto ma zagwarantowac prace misiom i dlaczego ZAGWARANTOWAC?
    • lava71 zdziwienie ... 08.08.11, 13:40
      Więcej biurokracji nam potrzeba. Może wszystkich bezrobotnych zartudnijmy w urzędach to będzie super.
      A tak na prawdę to jesteśmy biedakami Europy. Przy naszych kosztach życia płace powinny byc 2x albo ceny 2x niższe.
      • hooligan1414 popieram 08.08.11, 13:43
        zauważmy, każdy z tych zatrudnionych bezrobotnych na etacie będzie miał stałe dochody, będzie robił zakupy, od tego bardzo wzrośnie PKB. donek z vincentem od razu zwołaja konferencję z mapką i zielona wyspą. Czyż to nie genialne? Żądam nobla z ekonomii w tym roku :))))
        • tenochtitlan3 Re: popieram 08.08.11, 20:59
          Nic z tego. W tym roku ja zamierzam dostać Nobla z ekonomii. Mój pomysł opiera się na eksporcie bezrobotnych Polaków do Chin. W pakietach po 100 i 1000 sztuk (oczywiście drogą morską, w kontenerach, bo taniej).
          Dzięki temu zbijemy deficyt, zwiększymy zatrudnienie w budżetówce a Donek urządzi jeszcze większą konferencję.
    • Gość: raa a co można robić po takich studiach??? IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.11, 13:42
      co można robić po
      'po dziennikarstwie i historii sztuki na Uniwersytecie Warszawskim' ?
      • hooligan1414 być urzędasem w PUP 08.08.11, 13:44
        • alik-w-plomieniach Re: być urzędasem w PUP 09.08.11, 12:22
          Nie tylko w PUP. Co nie zmienia faktu, że taki urzędas też kokosów nie robi. No, chyba że jakiś kierownik albo inny dyrektor. Zwykła biurwa dostaje netto 1200-1500.
      • Gość: to się wytnie... Re: a co można robić po takich studiach??? IP: *.starachowice.vectranet.pl 08.08.11, 15:16
        można pisać takie artykuły dla GW, pod warunkiem, że Ketman dopuści do druku....
      • Gość: gość Re: a co można robić po takich studiach??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 19:44
        nikt o takim nazwisku nie kończył historii sztuki na UW, nie ma też go w bazie studentów i absolwentów. zdziwiłbym się gdyby absolwent historii sztuki na UW zgłaszał się do urzędu pracy.
        • rabart Re: a co można robić po takich studiach??? 08.08.11, 20:32
          zdziwiłbym się gdyby absolwent historii sztuki na UW z
          > głaszał się do urzędu pracy.

          A co w tym dziwnego?
    • Gość: Jarek z Wrocławia Banda urzędniczych debili !!! IP: 79.139.99.* 08.08.11, 13:46
      Dlaczego paranoiku dyrektorze z Urzędu Pracy wasze skierowania do pracy nawet nie można użyć do podtarcia tyłka !!?? Kilkanaście razy dostawałem z Urzędu Pracy skierowania do pracy i nic z tego nie wyszło ?? mam dobre wykształcenie i dużo lat praktyki ale jakoś nikt nie chciał mnie przyjąć !! Bo to fikcja praca w Polsce jest ale tylko dla znajomków !!!
      Dlaczego emeryci mundurowi na wcześniejszych emeryturach dostają dodatkowo pracę w Urzędach i otrzymują dwie pensje od tego porąbanego Pąństwa !! Dlaczego nie zajmiecie się emerytami którzy blokują w ten sposób etaty osobom bezrobotnym i zdychającym z głodu !!
      Tym zajmijcie się , tymi pasożytami społecznymi !!! Urzędy Pracy w Polsce na obecną chwilę są absolutnie nie przydatne do niczego !!!!
      • Gość: xcv Re: Banda urzędniczych debili !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 18:11
        Święta prawda!
        Ja jako magister inżynier informatyki z wieloletnim doświadczeniem w pisaniu oprogramowania dostałem skierowanie do pracy jako technik elektronik... niby blisko, ale nie do końca, jak się latami nie trzymało lutownicy w rękach. A ostatnie doświadczenia z elektroniki polegały na podłączeniu układu zapalającego diodkę ;)

        Najciekawsze jest to, że obaj z pracodawcą mogliśmy się pośmiać z urzędu, a pracy jak nie było tak nie ma. No chyba, że ma się plecy lub rodzinę to stanowisko w urzędzie lub urzędniczym ekosystemie (np. instytucjach wygrywających przetargi dla urzędu) to znajdzie się pracę ;)

        Welcome to Poland&Polish province.
        • Gość: rs Re: Banda urzędniczych debili !!! IP: *.play-internet.pl 09.08.11, 18:58
          > Ja jako magister inżynier informatyki z wieloletnim doświadczeniem w pisaniu op
          > rogramowania dostałem skierowanie do pracy jako technik elektronik

          Zacznijmy od tego, co w ogóle robiłeś w urzędzie pracy. Miałeś ostatnio lobotomię czy coś podobnego? Absolutnie się z tego nie śmieję, nieszczęścia chodzą po ludziach, ale nie widzę innego wytłumaczenia.
    • Gość: gt Re: Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie pot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 13:46
      ależ pierdoły. urzędy mogą sobie robić co chcą. niestety ludzie nie znajdą pracy, bo jej nie ma. z rozlicznych przyczyn, chociaż śmiem twierdzić, ze głównie z powodu kosztów zatrudnienia nowej osoby.
    • Gość: nierób Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie potra... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 13:49
      "Jestem nierobem i o tym wiem
      O tym wiem, że jestem nierobem".
      (na melodię piosenki Kultu)
      • Gość: c*** Re: Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie pot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.11, 14:12
        ..dalej jazda do roboty jeebane nieroby!
        Toć roboty u nas ni ma i co ty na to powiesz?
    • lewus42 Jestem bezrobotnym i... 08.08.11, 13:53
      nie będę pracował za pieniądze,które nie zapewnią mi minimum,czyli: dachu nad głową i pełnego żołądka! A w tym dzikim kraju za pracę na pełen etat oferuje się stawki rzędu 1000-1200 zł do ręki,gdzie wynajęcie pokoju to 400-500 zł,a gdzie tu dojazd do pracy,wyżywienie,ubranie? Praca jest w Polsce to jest niepodważalne,ale dopóki nie będzie pensji minimalnej która pozwoli na godne przeżycie(jak to ma miejsce w Europie Zachodniej) dopóty wolę przez 6 miesięcy zasuwać w Anglii i zarobić tyle,żeby na drugie 6 miesięcy wrócić do kraju,do rodziny i znajomych..
      • Gość: q-ku nic nie rozumiem, nie "opłaca Ci się pracować" .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 20:28
        nic nie rozumiem, nie "opłaca Ci się pracować" bo zarobki "nie zapewnią minimum,czyli: dachu nad głową i pełnego żołądka" więc JAK teraz żyjesz?? Bez pieniędzy masz pełny zołądek i dach nad głową??

        Taż to patologia
        • lewus42 Re: nic nie rozumiem, nie "opłaca Ci się pracować 08.08.11, 21:47
          żyję za to co zarobiłem w Anglii i tu kolejny paradoks bo pieniądze z Wysp ogromnie wpływają na naszą gospodarkę-pomyśl ilu jest takich ludzi jak ja lub takich którzy wzięli tu kredyt na mieszkanie i spłacają go z zarobków angielskich bądź ilu ludzi przysyła pieniądze,ubrania swoim rodzinom w Polsce..wiem,że jak ktoś miał znajomości lub wiele szczęścia i zarabia godnie w Polsce to ciężko mu zrozumieć. Ale patologia to jest to,że pracując na pełen etat nie można utrzymać siebie a gdzie tu mowa o dziecku..
    • placebo99 Po 5-letnich wakacjach (studiach) pora się uczyć! 08.08.11, 14:00
      I dopiero po wyedukowaniu się można szukać pracy.
      Bez edukacji (nie mówię tu o studiach, które niczego nie uczą) pracy nie ma i nie będzie!
    • Gość: ap paniska dobrze zarabiające oceniają głodujących:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.11, 14:01
      Kiedy pada pytania, ile chcą zarabiać, osoby z żadnymi kwalifikacjami odpowiadają, że 2-3 tys. zł brutto. Dlaczego tyle? Bo za mniej robić im się nie opłaca - mówi dyrektor urzędu z Pomorza. a mądrasek dyrektorek pie... w stołek nie pomyślał że ludzie po prostu chcą normalnie opłacić rachunki, normalnie jeść i żyć? ciekawe jak dyrektorek z redaktorkiem tych wypocin przeżyliby za 1000 zet miesięcznie?:)))
    • Gość: ola Głos Wyzysku lubi robociki ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 14:02
      co pracuje za darmo !!!!!!
      • Gość: kant Re: Głos Wyzysku lubi robociki ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 14:16
        oto chodzi żeby ludzie zarabiali kieszonkowe bo te mityczne inwestory by się nie połasili na likwidowane dla świętego spokoju firmy i poszli by na Ukrainę i Białoruś.
      • azazel66 Re:negatywna propaganda chłopców z ferajny ... 08.08.11, 14:30
        jest bezlitosna, płytka i utwierdzająca w przekonaniu że nienawidzą własnego narodu.
    • Gość: Przemar Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie potra... IP: 82.160.244.* 08.08.11, 14:02
      Jak możemy mieć w skali Europy około 9% bezrobocia, skoro na mapie Polski tylko 1 (słownie: jedno) województwo ma bezrobocie poniżej 9% a reszta zdecydowanie powyżej?
      • Gość: swoboda_t Re: Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie pot IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.11, 14:40
        GUS i Eurostat inaczej liczą bezrobocie. Liczenie metodą polską daje wyższe wyniki. Stąd powiedzmy gusowskie 12% jest porównywalne z eurostatowym 9%. Fakt, że powinno to być opisane przy ilustracjach.
      • Gość: aron Re: Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie pot IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 15:21
        bo UE ma inną metodę liczenia bezrobocia niż GUS
    • Gość: klasyk Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie potra... IP: *.nyc.res.rr.com 08.08.11, 14:04
      Nikt nie rodzi się nierobem. Nieróbstwo jest wyuczone bo nagradzane. Gdy ktoś chce pracować to pracę zawsze sobie znajdzie. Gdy ktoś chce się czegoś nauczyć nie musi chodzić do szkoły.
      • brombergtv Nalezy wprowadzic pensje dla wszystkich obywateli 08.08.11, 14:14
        Nalezy wprowadzic pensje dla wszystkich obywateli kraju niezaleznie od tego czy pracuja czy nie pracuja. Minimalna taka, z ktorej sie wyzyje, na przyklad 750 zlotych. Takie rozwiazanie musi zostac wprowadzone we wszystkich rozwinietych krajach, w tym takze i w PL.
        • Gość: p-b Re: Nalezy wprowadzic pensje dla wszystkich obywa IP: *.ajc.com.pl 08.08.11, 17:29
          750 chyba Euro pacanie. Za 750 zł to niech spier..... na drzewo.
    • gregsmile w Polsce źle działa system stypendialny i szkoły 08.08.11, 14:08
      tzw. sponsorowanie nauki uczniom szkół technicznych i studentom przez przyszłych pracodawców w świecie zachodnim jest normą, a jednocześnie szkoły nie wypuszczają niepotrzebnych fachowców.
      problem bezrobocia należy likwidować od podstaw dla przyszłych pracowników.
      z bezrobotnymi ze starszych pokoleń już jest gorsza sprawa. ci ludzie nie będą skłonni przeprowadzić się "za pracą" i z pewnego przywiązania do swojego domu wolą pozostać bezrobotnymi.
      bezrobocie wśród młodszych pokoleń jest dla mnie zjawiskiem totalnie niezrozumiałym. tracenie czasu przez młodą osobę i niezarabianie na swoją emeryturę jest karygodne. jestem przeciwny tzw. emeryturze minimalnej od państwa. emerytura socjalna - tak, ale dla nielicznych, którzy przejdą przez sito.
      • Gość: Monarchista Re: w Polsce źle działa system stypendialny i szk IP: 213.17.138.* 08.08.11, 16:24
        gregsmile napisał:

        > tzw. sponsorowanie nauki uczniom szkół technicznych i studentom przez przyszłyc
        > h pracodawców w świecie zachodnim jest normą, a jednocześnie szkoły nie wypuszc
        > zają niepotrzebnych fachowców...

        Ciekawy pomysł, ale nie nowy. Już w czasach ustroju zwanego, nie wiadomo dlaczego, "socjalizmem", istniały tzw. "stypendia fundowane". Dla przypomnienia: duże zakłady starały sie zapewnić sobie kadrę fundując stypendia dla studentów odpowiedniej specjalności, najczęściej technicznej bądź ekonomicznej. Wiązało się to z pewnymi wymaganiami, np. odpowiednią średnią ocen, a ponadto przyszły pracodawca miał prawo interesować się postępami kandydata. Studenci chętnie z tego korzystali, gdyż takie stypendium było wyższe od "państwowego", a przyznanie go nie było uzależnione od dochodów rodziny. Pracodawca nie musiał czekać całe 5 lat, gdyż umowy o stypendium fundowane można było zawierać dopiero od trzeciego roku studiów. Kto może odpowiedzieć na pytanie, komu to przeszkadzało?
      • Gość: EM Re: w Polsce źle działa system stypendialny i szk IP: *.173.46.222.tesatnet.pl 08.08.11, 17:42
        > problem bezrobocia należy likwidować od podstaw dla przyszłych pracowników.
        > z bezrobotnymi ze starszych pokoleń już jest gorsza sprawa. ci ludzie nie będą
        > skłonni przeprowadzić się "za pracą" i z pewnego przywiązania do swojego domu w
        > olą pozostać bezrobotnymi.

        Ludzie nie sa w stanie sie przeprowadzic, poniewaz pensja czesto starczy na wynajem i nic poza tym. I przeprowadzka oznacza z reguly przynajmniej czasowe bezrobocie partnera.
    • Gość: fuk the kwak Praca dobrem luksusowym. Nie chcą czy nie potra... IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.11, 14:08
      Jak czytam takie brednie to szlag mnie trafia. Po pięciu latach pracy zostałam bezrobotną.W owych czasach ruszała pierwsza fala kryzysu. W moich okolicach za posadę sprzątaczki co niektórzy "biznesmeni" oczekiwali łapówki, nie mówiąc o tym że na takie "stanowiska" zatrudniali dziewczyny zaraz po studiach. Oczywiscie, z doświadczeniem. W UP dowiedziałam się że z moimi studiami, dyplomem studiów podyplomowych z SGH nie mam czego u nich szukać. Chciałam pracować jako szwaczka, bo umiem szyć - "ale to przecież nie dla pani". O kursach, szkoleniach, programach, stażach żeby się przekwalifikować nikt wówczas nie marzył. Dwa razy zmieniałam miejsce zamieszkania wędrując za pracą - żadnej stabilizacji, marne zarobki, zaczynanie wszystkiego od początku w nowych miejscach. Poradziłam sobie bez pomocy państwa. Po latach znowu przyszło mi zarejestrować się. I co? Jeśli ubezpiecza mnie mąż to nawet lepiej, "nie musze mieć ubezpieczenia od państwa". Na kursy nie ma miejsc, do innych form nie kwalifikuję się, ofert brak. Mieszkam w Wa-wie. Zastanawiam się, po co te wszystkie UP??? Czym one się do jasnej anielki zajmują, skoro przez tyle lat ich rola polega głównie na upodlaniu, gnojeniu ludzi? Jak żyję, jeszcze żadnej pomocy od tego popie...nego panstwa nie otrzymałam. Nie dziwię się, ze całkiem sporo ludzi poddaje się, bo nie chce im się walczyć z wiatrakami.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka