Dodaj do ulubionych

"DGP": Operator będzie musiał informować o prze...

16.08.11, 08:29
Calkiem dobre rozwiazanie ;]
Obserwuj wątek
      • simon_r No cóż... smartfony nie są dla idiotów.. 16.08.11, 09:37
        Ponieważ już nie reprezentuję operatora więc mogę sobie pozwolić na krytykę klientów.. a typowy klient wygląda tak -> przychodzi taka niemota do salonu i mówi "panie wyłącz mi pan internet bo mi kasę zżera!!".. i pokazuje iPhone4.
        Na to konsultant mu mówi "ale ma Pan iPhone'a a to jest internetowa zabawka i wiele jego funkcji wymaga dostępu do internetu, proponuję więc pakiet za 9zł, dzieki któremu będzie można korzystać z internetu bez dodatkowych opłat a jak pakiet się skończy to internet będzie działał wolniej"
        Klient: "ale nadal będzie zżerał??"...
        Konsultant: "będzie zżerał ale już nie pieniadze... bo płaci Pan jednorazowo 9zł miesięcznie"
        Klient: "nie.. ja nie skorzystam z takiej oferty" ... i polazł sobie i mu zapewne nadal zżera.
              • Gość: SK Re: No cóż... smartfony nie są dla idiotów.. IP: 83.71.143.* 16.08.11, 10:30
                > Paliwo trzeba najpierw kupic, dopiero wtedy mozna jezdzic. Za internet placisz
                > mimo ze go nie zamawiales.
                > Zgoda, to jest niewiedza klientow, ale z premedytacja wykorzystywana przez oper
                > atorow - jak inaczej nazwac sprzedawanie iphona bez transferu danych?

                Wykorzystywana..? To klient, dorosla, myslaca osoba, podejmuje decyzje o zakupie urzadzenia o ktorym nie ma zielonego pojecia. A potem wszyscy sa winni tylko nie klient. Z jednej strony napinacie sie ze panstwo jest nieefektywnym redystrybutorem naszych pieniedzy, ale z drugiej strony wiekszosc - przynajmniej na tym forum - zdaje sie popierac takie dzialania jak to opisane powyzej. Nawet jest jest to element tej samej gry, zatytulowanej: "to my tu wam kolejny raz pokazemy ze bez nas to sobie w zyciu nie poradzicie'.
                • Gość: jan Re: No cóż... smartfony nie są dla idiotów.. IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.11, 10:52
                  Czlowieku, a jezeli klient nie zaplaci, to do kogo pojdzie operator jak nie do panstwowego sadu? Kto, jezeli nie panstwowy komornik wyegzekwuje naleznosc? To wlasnie operatorzy wykorzystuja panstwo do naciagania klientow - fakture dostajesz po fakcie i nic juz nie mozesz zrobic, a nie zaplacisz, to patrz powyzej.
                  Nie smial bym sie tez z tych klientow, ze sa glupi itp. Bo sam znajdziesz sie po drugiej stronie i ubezpieczycie nie wyplaci Ci odszkodowania bo np. ubezpieczenie od gradu bylo dodatkowo platne 9pln itp.
        • Gość: Piotr Herod Re: No cóż... smartfony nie są dla idiotów.. IP: 81.15.151.* 16.08.11, 17:57
          To ja opiszę swój przypadek bo jakoś idiotą się nie czuje ale ofiarą pazernego operatora, który który specjalnie tworzy taryfę tak żeby nacinać swoich klientów owszem.

          Przez ponad 8 lat byłem klientem sieci Idea/Orange. W 2008 roku kupiłem iphona 3G korzystałem z niego przez 2 lata bez żadnych problemów - abonament był stworzony uczciwie - po wyczerpaniu limitu na transfer danych spadała prędkość transmisji - jak ktoś chciał mieć znowu szybki transfer mógł dokupić dodatkowy pakiet danych.

          Jesienią 2010 roku przedłużyłem umowę kupując iphona4. Jednakże metoda rozliczania transmisji danych uległa zmianie - "po wyczerpaniu limitu danych nastąpi naliczanie opłat za transmisje zgodne z tabelą opłat w umowie" - tyle usłyszałem od Pani z którą przedłużałem umowę przez telefon. Pani nie powiedziała natomiast że koszt 1GB danych po wyczerpaniu limitu wynosi bagatela 5000 pln sic !!! - dla porównania w przypadku wykupieniu oferowanego w tym samym czasie abonamentu Orange free za 30 pln miesięcznie 1GB dodatkowej transmisji danych kosztował by 50 pln. Ta sama usługa z punktu widzenia operatora kosztuje raz x a raz 100x. Nie da się tego wytłumaczyć inaczej niż nastawieniem się na koszenie kasy z ludzi którzy kupują iphony - wiadomo taki klient ubogi nie jest wiec jest kogo kosić. Co ciekawe po przedłużeniu umowy zaczęły się do mnie telefony z Orange czy nie chciał bym dodatkowego mobilnego internetu - otrzymywałem takie telefony przynajmniej raz w tygodniu przez jakieś 3 miesiące. Co ciekawe przy abonamencie na iphona3G jakoś nikt nie dzwonił do mnie z takimi propozycjami.

          Na początku stycznia zawiesił mi się klient poczty w iphonie - zrobiłem 2 zdjęcia, załączyłem je do maila - naciąłem wyślij i poczta przestała się odświeżać. Po kilku dniach otrzymałem informacje, że pakiet danych się wyczerpał. Wyłączyłem transmisje danych - zaraz po otrzymaniu takiego sms-a. kilka dni później włączyłem transmisje danych na chwilę żeby sprawdzić informacje na stronie internetowej i dostałem sms-a z informacją że zablokowano mi połączenia wychodzące z powodu naliczenia wysokiej kwoty opłat.
          Okazało się później, iż do momentu otrzymania informacji o przekroczeniu limitu telefon ściągnął/wysłał 800 Mb ponad limit. operator policzył sobie za to ponad 4000 pln.

          Pan u którego składałem reklamacje polecił oddanie telefonu do serwisu Orange w celu wystawienia ekspertyzy w celu potwierdzenia że nadmierny pobór danych był związany z zawieszeniem się klienta poczty.

          Telefon w serwisie został sformatowany, żadnej ekspertyzy nie wystawiono.

          Tak Orange postępuje ze stałym klientem który od lat podpisywał umowy na wysokie abonamenty - ostatnia umowa opiewała na 150 pln miesięcznie.

          Jestem w tej chwili w sporze z Orange - sprawa zapewne trafi do sądu. Jeżeli ktoś jest w podobnej sytuacji proszę o kontakt pod mailem: piotr.herod@gmail.com w celu wymienienia się doświadczeniami i pomysłami na kroki prawne jakie można w tej sprawie podjąć.

          Pozdrawiam
          BYŁY klient Orange
      • Gość: mixxt Re: I znowu władza myśli za obywatela. IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 16.08.11, 08:58
        nie myśli tylko chroni, i pamiętaj kolego/koleżanko - "jasne sytuacje czynią przyjaciół". skoro można informować przez SMS, nagminne telefony o nowych "super ofertach" to nie będzie problemem poinformowania SMSem klienta o przekroczonym limicie, ignorant zignoruje takie inf. a mądry dokupi pakiet lub powstrzyma się o dalszego korzystania...ale pozdrawiam
      • Gość: elo Re: I znowu władza myśli za obywatela. IP: *.156.115.240.mortin.pl 16.08.11, 09:22
        ano jakoś nie mają problemu przysłać mi sms - że za ileś tam dni moje konto musi być aktywne bo coś tam coś tam. Problemu też nie mają z wyłączeniem mi połączeń wychodzących o konkretnej godzienie
        to też nie będą mieli problemu z wysłaniem mi sms z informacją, że wykupiony pakiet się skończył i teraz na 'normalnych' zasadach będę się rozliczał. [plus miał coś takiego]

        Ano już wcześniej nie dało się wyłączyć w brandowanych telefonach przycisków z wejściem do internetu. A teraz nie dość, że internet drogi w tel. to jeszcze tragicznie wolny mimo 3G.
        Cóż jestem za takim rozwiązaniem i korona z głowy nie spadnie operatorom.
        Ave android i możliwość wyłączenia dostępu do internetu :) [jak nie potrzebujesz].
      • ko_mentator Re: "DGP": Operator będzie musiał informować o pr 16.08.11, 10:46
        polsz napisał:

        > jakoś o zbliżaniu się końca limitu wykupionych numer nikt nas nie informuje. Mu
        > simy sprawdzać sami. Więc niby czemu mają informować o wykorzystaniu pakietu? U
        > żytkownik nie może sam sprawdzić?? Skoro taki niedorozwinięty intelektualnie to
        > na mu smartfon?
        Nie pomyślałeś, że są ludzie, którzy mają sporo innych zajęć niż zabawa smartphonem i nie mogą co chwila sprawdzać, czy przypadkiem czegoś nie przekroczyli? Trzeba głośno powiedzieć: TO JEST KOLEJNA PUŁAPKA NA MNIEJ ŚWIADOMYCH KLIENTÓW. Doskonały jest więc opisany pomysł urzędników. Oby jak najszybciej zadziałał.
      • asmok6 Re: "DGP": Operator będzie musiał informować o pr 16.08.11, 11:07
        polsz napisał:

        > jakoś o zbliżaniu się końca limitu wykupionych numer nikt nas nie informuje. Mu
        > simy sprawdzać sami. Więc niby czemu mają informować o wykorzystaniu pakietu? U
        > żytkownik nie może sam sprawdzić??

        W Playu internet na karte nie może. Tzn oficjalnie może ale zawsze dostaje komunikat "usługa chwilowo niedostępna".
    • Gość: E......Y ;-))))))) Witamy was ...Mamy was - metody folkloru ;-))))))) IP: *.dsl.bell.ca 16.08.11, 13:09
      Folklor zawsze duzo obiecuje ale malo daje.
      Folklor namawia do kupna papierow BEZwartosciowych, a potem kradnie i oszukuje naiwnych.
      Folklor namawia do kupna smart phone ale potem dobija finansowo za transfer danych.
      Folklor w iscie szatanski sposob tworzy w ludziach przekonanie ze bez smart phonu nie jestes smart. Tymczasem jest odwrotnie !!!!!!!!!!!!! To wlasnie posiadacze smart phonu sa glupi, naiwni i nabici w butelke. Nie mozna za madrego uznac osobnika ktory za utrzymanie smart phonu placi wiecej niz kosztuje utrzymanie samochodu.
      .
      Konsumenci na caly swiecie powinni SOLIDARNIE zbojkotowac oszukancze praktyki folkloru. Gdy dzwoni do ciebie piesek z oferta, powinienies powiedziec:
      "przyslij mi postanowienia kotraktu na pismie piesku. Ja chce je widziec, przeczytac i zrozumiec"
      jesli kontrakt jest pisany w jezyku madoffa, czyli jest tak napisany zeby oszukac i nie powiedziec o istotnych postanowieniach umowy, nalezy natychmiast NAPISAC O TYM NA FORUM zeby ostrzec innych Polakow. Tymczasem kretynski polak ktory zostal nabity w butelke, milczy zeby inni tez zostali nabici w butelke.
      .
      Przewrotny folklor, ktory z judasza chcial zrobic ewangeliste, duzo obiecuje ale daje jedynie oszustwo i tragiczna wieloletnia NIEWOLE. Ten folklor to zakala swiata. Trudno ich nawet nazwac ludzmi bo oni oprocz tego ze uzywaja papieru toaletowego, niewiele innych ludzkich cech maja do zaprezentowania.
    • zynder najwyższy czas dać po łapach pazernym operatorom 16.08.11, 17:08
      Klient głupi, smartfony nie dla idiotów, etc. A tu przecież nie chodzi o brak smartfonowego obycia polskiego klienta, ale o cyniczne wyciskanie przez operatorów nowej soczystej cytryny. Nie ma się co oszukiwać, operatorzy na pakietach danych opierają przyszłość swoich dochodów. W orange, jeszcze do niedawna, po przekroczeniu pakietu, transfer był ograniczany, bez ryzyka ponoszenia dodatkowych kosztów. W nowych "lepszych" taryfach, otrzymujemy bombę zegarową, obsługiwaną przez (celowo?) niezorientowanych konsultantów.

      Ku przestrodze, rozmowa z panią z BOK:
      - dzień dobry. widzę na orange online, że kończy mi się pakiet danych. chcę dokupić paczkę danych. co możecie mi zaoferować?
      - ale proszę pana, ma pan przecież jeszcze do wykorzystania 5432 kb danych.
      - (tutaj mój obszerny wykład dla pani, na jakiej zasadzie działa smartfon)
      (...)
      - jeszcze raz chciałbym się upewnić: usługa zostanie włączona dziś o północy?
      - tak, potwierdzam dziś o północy.

      Włączenie usługi nastąpiło o 10 rano. Potem reklamacja. Pisma. Telefony. Dziękuję.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka