Co dalej z naszymi emeryturami?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 18:10
W sumie to polityce rzeczywiście unikają tematu jak ognia.
    • Gość: tarleb Czy ten człowiek ma 17 lat? IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.11, 17:07
      Od bardzo dawna nie czytałem czegoś równie infantylnego i nafaszerowanego błędami oraz radosną spekulacją. Propozycje tego niedojrzałego intelektualnie człowieka nie tylko są w wielu punktach szkodliwe i zgadzają się wyłącznie na papierze ale spowodowałyby co najmniej kilkudziesięciomiliardową odpowiedzialność odszkodowawczą skarbu państwa. Ten człowiek nawet nie ma cienia pojęcia co to są "prawa nabyte" i jakie się z tym wiążą konsekwencje. A swe propozycje opiera na "widzimisię" oraz "załóżmy że" a ich gruntem jest nieuświadomione mu "mam zawstydzająco niską wiedzę, myślenie życzeniowe i stereotypowe".
      • Gość: mokry no może i życzeniowe myślenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.11, 17:19
        tylko pytanie skąd za kilka lat weżmiemy na to pieniądze. Mnie zszokowało to, że wygląda to na jazdę bez trzymanki.
        Mamy kasę na dziś, chyba nikt nie mysli o tym co bedzie jutro.
        A co do praw nabytych - jeśli idzie na to 20% budżetu państwa, to jest proste pytanie co z tego wyniknie w przyszłości. Bo raczej rację ma minister Fedak, i za 30 lat wszyscy będą mieć 1200...
        od robotnika, przez rolnika po policjantów.

        • tymon99 życzeniowe myślenie 28.08.11, 15:29
          Gość portalu: mokry napisał(a):

          > Mamy kasę na dziś

          to właśnie jest myślenie życzeniowe!
          tak naprawdę to już na dziś nie mamy kasy, rząd musi pożyczać.

          i zaraz kolejny przykład myślenia życzeniowego: że rząd, który dziś nie ma kasy na dzisiejsze wydatki, nagle jutro będzie stać na (wyższe!) wydatki jutrzejsze, spłatę kasy pożyczonej na wydatki dzisiejsze i jeszcze odsetki. wojnę światową rozpętają i zdobyczami wojennymi się wypłacą, czy jak?
        • Gość: tarleb Re: no może i życzeniowe myślenie IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.11, 22:42
          W pełni się z Tobą zgadzam. Z każdym zdaniem. Niestety nijak się to ma do rzeczonego artykułu, gdyż jest on tak wysoce niekompetentny, że nie tylko nie wskazuje żadnych rozwiązań, lecz nawet wprowadza w zgubne w skutki błędy. Gdy pisałem, że poziom merytoryczności treści, wnikliwości tez i propozycji rozwiązań oraz rozważenia skutków takich decyzji jest na poziomie spekulacji prowadzonej na przerwie między licealistami, to było to jak najdosłowniejsze i najtrafniejsze ujęcie artykułu.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Czy ten człowiek ma 17 lat? IP: *.toya.net.pl 28.08.11, 10:25
        To może przygotuj odpowiedź - ale rzeczową - na te propozycje.
        Jak wiadomo - nikt nie jest w 100% nieomylny, ale wydaje mi się, że jest w tym artykule dużo racji. Na pewno dużo więcej niż w tym co robią i mówią rządzący.

        Jak na razie zarzucając radosną spekulację autorowi, sam zdobyłeś się jedynie na frazesy. Więc moze czas na jakieś wypunktowanie - jesli na tym się tak dobrze znasz i polemikę. Chętnie bym taką dyskusję na merytorycznym poziomie przeczytał.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja