Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.11, 06:45
naiwne pytanie - rosną odsetki od długu, które zabierają miejsca pracy. Wszystkie kraje są poważnie zadłużone. Problem dochodzi do punktu krytycznego - dalej inflacja/hiperinflacja albo deflacja, tzn dodruk kasy albo jej brak. Kto wie niech pisze, gdzie idą - do kogo - te odsetki od długu, nie wspominając o samym długu - raczej już nie do spłacenia.
Pozdrawiam tam tych "góry" dających POPIS, a nam pozostawiając do co wyżej napisane.
    • Gość: Emil Dlaczego? Bo tak jest w kapitalizmie kasynowym! IP: *.play-internet.pl 01.09.11, 07:45
      Następuje globalna akumulacja na kontach bankowych głównych - globalnych graczy. Bezrobocie, a następnie: zamieszki społeczne (patrz ostatnio w GB), wojny neokolonialne (patrz ostatnio Libia). To wszystko jest efektem kapitalizmu kasynowego, który polega na tym, iż łatwiej osiąga się b. duże zyski grając na giełdach niż cokolwiek produkując!
      Na przełomie XX i XXI w. zmienił się kapitalizm STOSOWANY w USA i UE. Neoliberalizm stał się jego doktryną. Jego religią! W której chodzi o ZYSK dla wąskiej grupy a nie o społeczeństwa, które ten zysk wypracowują.
      W kapitalizmie kasynowym bezrobocie zawsze rośnie a nigdy nie spada!
      Docelowo. UE grozi wariant Rosyjski z XX w. - po upadku ZSRR, czyli bezrobocie 40-50%
      • lateksowy_dzin Re: Dlaczego? Bo tak jest w kapitalizmie kasynowy 01.09.11, 08:13

        "Kluczowa dla wzrostu jest konsumpcja, ale jej nie da się utrzymać przy rosnącym bezrobociu - zwraca uwagę Małgorzata Krzysztoszek, ekonomistka PKPP Lewiatan i członek Rady Gospodarczej przy premierze."

        No patrzcie, czyli jednak Keynes miał rację. Szkoda tylko, że właściwe obserwacje przychodzą po czasie.
        • oelefante Jednak Keynes nie miał racji... 01.09.11, 09:46
          lateksowy_dzin napisał:

          > No patrzcie, czyli jednak Keynes miał rację. Szkoda tylko, że właściwe obserwac
          > je przychodzą po czasie.

          Gdyby Keynes miał rację, to daawno byłoby po kryzysie. USA prowadzą dwie wojny (a zdaniem Keynesa wojna pobudza gospodarkę), USA i UE wpompowały w rynek biliony (a zdaniem Keynesa to pobudza gospodarkę), trzęsienie ziemi zdemolowało Japonię, a menele zdemolowali część Londynu (a zdaniem Keynesa to pobudza gospodarkę - jego teoria o rozbitej szybie).
          I co? Światowa gospodarka, jak rozumiem, pędzie obecnie tak, jak nigdy przedtem?

          Kluczowa dla rozwoju jest PRODUKCJA. Bo żebyś mógł cos skonsumować, NAJPIERW musisz coś wyprodukować i sprzedać, by mieć na konsumpcję.
          • Gość: gfd Re: Jednak Keynes nie miał racji... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.11, 10:18

            "> Kluczowa dla rozwoju jest PRODUKCJA. Bo żebyś mógł cos skonsumować, NAJPIERW mu
            > sisz coś wyprodukować i sprzedać, by mieć na konsumpcję."

            I zapewne z tego powodu kiedy na rynek ma być wprowadzony nowy produkt najpierw bada się potencjalny popyt na ten produkt. Jednym słowem - bzdura.
            • oelefante A co to ma jedno z drugim wspólnego? 01.09.11, 10:38
              Jak niby badania rynku przed wprowadzeniem produktu (pamiętaj, że badania te robi się przedstawiając konsumentowi produkt, a nie pytając go, co by kupił i projektując produkt, który konsument wymyślił) mają wspólnego z jednoznacznie prawdziwym stwierdzeniem, że aby coś skonsumować, najpierw musisz coś wyprodukować? Ew. ktoś musi dać Ci coś, co wyprodukował lub pieniądze, które zarobil na produkcji. Ew. możesz komuś ukraść to, co wyprodukował lub pieniądze. Zawsze jednak pierwotna jest PRODUKCJA, a nie konsumpcja. Jak jaskiniowiec chciał coś zjeść, to NAJPIERW musiał to coś zebrać/upolować, prawda?
              Jak chcesz sobie kupić komputer, żeby pisać coś na forum to NAJPIERW musisz coś sprzedać (najczęściej swój czas/umiejętności/wiedzę) czyli coś wyprodukować.
              • Gość: sfg Re: A co to ma jedno z drugim wspólnego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.11, 11:03
                Jak jaskiniowiec chciał coś zjeść,
                > to NAJPIERW musiał to coś zebrać/upolować, prawda?

                Aha, czyli jadł, bo było jedzenie czy jadł, bo był głodny?

                > Jak chcesz sobie kupić komputer, żeby pisać coś na forum to NAJPIERW musisz coś
                > sprzedać (najczęściej swój czas/umiejętności/wiedzę) czyli coś wyprodukować.

                Nie, najpierw muszę chcieć kupić ten komputer. Jeśli nie będę chciał, to na nic produkcja.
                • oelefante Re: A co to ma jedno z drugim wspólnego? 01.09.11, 11:09
                  Gość portalu: sfg napisał(a):

                  > Nie, najpierw muszę chcieć kupić ten komputer. Jeśli nie będę chciał, to na nic
                  > produkcja.

                  A to już kwestia marketingu, wyrobienia w konsumencie potrzeby. Jak np. powstał iPhone? Uważasz, że w pewnym momencie miliony ludzi na świecie wyobraziły sobie mniej więcej podobny produkt, zachciały go mieć i w jakiś telepatyczny sposób przekazały Apple'owi "zapotrzebowanie" na ten produkt? Czy też projektanci Apple'a najpierw go wymyślili, firma go wyprodukowała, pokazano go ludziom, którzy dopierow wówczas zapragnęli go mieć?

                  Wracając do komputera... dlaczego go chcesz mieć? Czy nie dlatego, że komputery JUŻ istnieją, że wiesz, do czego mogą Ci się przydać? Istnienie komputera i pomysły na jego wykorzystanie są pierwotne wobec Twojej chęci jego posiadania bądź nie.
                  • Gość: ewr Re: A co to ma jedno z drugim wspólnego? IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.09.11, 23:23
                    bzdury chlopie piszesz ze az boli
                    zaden nawet najlepszy marketing nie pomoze jesli produkt jest do doopy i nieprzydatny
                    • myslacyszaryczlowiek1 1. Wydajnośc pracy 02.09.11, 02:18
                      Od czasu gdy wprowadzono ostatnie skrócenie czasu pracy = wolne soboty , wzrosła niebotycznie.
                      2. Nasycenie rynku różnymi dobrami. Ludzie nie wyrzucą na śmietnik dobrej lodówki (moja ma trzedzieści lat), samochodu, telewizora itd..
                      3. Spadek realny płac pracowników najemnych, pod koniec lat osiemdziesiątych było równowartość 3000 euro dla robola w Niemczech czy Włoszech, teraz jest ledwo 2000, zostało to spowodowane zniknięciem strachu przed komunizmem po jego upadku, a tym samym słabszy popyt tej warstwy społecznej
                      4 Obniżenie podatków dla bogatych, zatrzymało przepływ gotówki w dół drabiny społecznej
                      5. Likwidacja przemysłu zbrojeniowego, mimo że rekompensowana przez wzrost biurokracji, różne Vaty, globalne ocieplenia, ale wzrost wydajności pracy był szybszy.
                      6. Przedłużenie wieku emerytalnego. Jaki to ma sens, jak tylu mlodych nie ma pracy.
                      • myslacyszaryczlowiek1 Re: 1. Wydajnośc pracy 02.09.11, 02:20
                        myslacyszaryczlowiek1 napisał:

                        > Od czasu gdy wprowadzono ostatnie skrócenie czasu pracy = wolne soboty , wzrosł
                        > a niebotycznie.
                        > 2. Nasycenie rynku różnymi dobrami. Ludzie nie wyrzucą na śmietnik dobrej lod
                        > ówki (moja ma trzedzieści lat), samochodu, telewizora itd..
                        > 3. Spadek realny płac pracowników najemnych, pod koniec lat osiemdziesiątych
                        > było równowartość 3000 euro dla robola w Niemczech czy Włoszech, teraz jest led
                        > wo 2000, zostało to spowodowane zniknięciem strachu przed komunizmem po jego up
                        > adku, a tym samym słabszy popyt tej warstwy społecznej
                        > 4 Obniżenie podatków dla bogatych, zatrzymało przepływ gotówki w dół drabiny
                        > społecznej
                        > 5. Likwidacja przemysłu zbrojeniowego, mimo że rekompensowana przez wzrost biur
                        > okracji, różne Vaty, globalne ocieplenia, ale wzrost wydajności pracy był szybs
                        > zy.
                        > 6. Przedłużenie wieku emerytalnego. Jaki to ma sens, jak tylu mlodych nie ma p
                        > racy.
                        To są główne przyczyny, a nie jakieś teorie ekonomiczne.
                        >
        • Gość: klakier Re: Dlaczego? Bo tak jest w kapitalizmie kasynowy IP: *.nyc.res.rr.com 01.09.11, 09:49
          Bzdury ! Keynes nie miał racji bo był przeciwko parytetowi złota i popierał drukowanie pieniędzy przez prywatne banki. Konsumpcja na kredyt jest właśnie przyczyną bezrobocia. Pani Krzysztoszek myli przyczynę ze skutkiem. Ten kryzys jest kryzysem finansów nie gospodarki. Nie jest możliwe powstanie nowych miejsc pracy bez kumulacji kapitału w rękach pracodawców. Nie jest możliwa kumulacja kapitału bez oszczędzania. Oszczędzanie nie jest możliwe gdy banki drukują pieniądze.
          • Gość: fsd Re: Dlaczego? Bo tak jest w kapitalizmie kasynowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.11, 10:20

            Tak, oczywiście - pieniądz kruszcowy receptą na wszystko. Spytaj Henryka VIII.
            • megasceptyk jak powstaje kotlet? 01.09.11, 21:03
              wycina się las, sieje trawę i stawia mnóstwo krów. Otrzymujemy mnóstwo kotletów za totalną darmochę. Tak samo robi się miliony. Produkujemy mnóstwo krowo-ludzi, zakładamy im chomąto na ryj i oramy nimi pole. Za zupełną darmochę. Polska to jest takie pole jeśli któryś z was pachołki ma jeszcze jakieś wątpliwości. A teraz na kolana i całować panu stopy.
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: jak powstaje kotlet? 02.09.11, 02:22
                dobre.
        • oelefante Przy okazji przypomnę, ze to Keynesizm odpowiada 01.09.11, 10:41
          za obecny kryzys. To stosowanie teorii Keynesa o pobudzaniu gospodarki przez państwo wywołało bańkę budowlaną i kryzys bankowy w USA.
          To stosowanie teorii Keynesa o pozytywnych aspektach zadłużania się wywołało podobne zjawiska w strefie euro poprzez wprowadzenie euro i sztuczne obniżenie oprocentowania obligacji takich krajów jak Grecja, Hiszpania czy Portugalia, co pozwoliło państwom tym zadłużać się ponad miarę.

          To stosowanie teorii Keynesa spowodowało, że długi banków przerzucono na państwa, bo przecież państwa, zdaniem keynesistów, powinny ładować w rynek pieniądze by go pobudzić.

          lateksowy_dzin napisał:
          > No patrzcie, czyli jednak Keynes miał rację. Szkoda tylko, że właściwe obserwac
          > je przychodzą po czasie.
      • Gość: Emil Przykład jak to działa w kapitalizmie kasynowym IP: *.play-internet.pl 01.09.11, 08:45
        "Agencja Reutera podała we wtorek informację o wysokości polskiego PKB w drugim kwartale pół godziny przed ogłoszeniem danych przez GUS, o godz. 9.30. Mogli na tym skorzystać inwestorzy grający na rynku walutowym i spółkach z indeksu WIG20."

        biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/543617,kto_zarobil_na_przecieku_reutersa_o_wysokosci_polskiego_pkb.html
        Czyli: Kto zarobił na przecieku Reutersa o wysokości polskiego PKB?????? Praktykujący kapitalizm kasynowy.
      • Gość: Al Re: Dlaczego? Bo tak jest w kapitalizmie kasynowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.11, 09:13
        Dzięki, uzupełniłem sobie obraz/wygląd tego parszywego systemu. A miał być kapitalizm wolnorynkowy ...
        • Gość: Emil Re: Dlaczego? Bo tak jest w kapitalizmie kasynowy IP: *.play-internet.pl 01.09.11, 10:41
          Re do @ Al.
          OK!
          Jeszcze jeden znakomity "podręcznikowy" przykład jak się to robi w praktyce.

          Dziewięć miesięcy po tajemniczym załamaniu się kursów akcji na giełdzie w Seulu południowokoreańska prokuratura postawiła zarzut nielegalnego manipulowania rynkiem finansowym czterem pracownikom Deutsche Bank - informuje w niedzielę dnia 20 sierpnia 2011 roku - Deutsche Presse-Agentur GmbH.
          Według prokuratury, zyski z nielegalnych transakcji wyniosły 44,8 miliarda wonów (28,5 miliona euro). Jak pisze dpa, krach w Seulu w listopadzie 2010 roku został spowodowany złożeniem dużych zleceń sprzedaży w ostatnich 10 minutach przed zamknięciem giełdy.

          Pozdrawiam @ Al
      • Gość: aa Re: Dlaczego? Bo tak jest w kapitalizmie kasynowy IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.09.11, 21:40
        >>następnie: zamieszki społeczne (patrz ostatnio w GB),

        Co za bzdury. To nie byly zadne zamieszki spoleczne pajacu a jedynie banda idiotow i nierobow chciala sobie poniszczyc i zdobyc tv plazmowy za free
        • Gość: Emil Re: Dlaczego? Bo tak jest w kapitalizmie kasynowy IP: *.play-internet.pl 01.09.11, 22:15
          re: do pajaca@aa...Skąd wiesz?
          To, że w twojej wiosce, z której się wywodzisz tak widziana jest rzeczywistość. Nie upoważnia ciebie do tego typu szczytowań intelektualnych - pajacu.


          • Gość: aa Re: Dlaczego? Bo tak jest w kapitalizmie kasynowy IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.09.11, 23:02
            kazdy ma swoja wlasna rzeczywistosc niektorzy maja urojona jak ty
        • Gość: klakier Re: Dlaczego? Bo tak jest w kapitalizmie kasynowy IP: *.nyc.res.rr.com 03.09.11, 04:38
          Gość portalu: aa napisał(a):

          >>następnie: zamieszki społeczne (patrz ostatnio w GB),

          Co za bzdury. To nie byly zadne zamieszki spoleczne pajacu a jedynie banda idiotow i nierobow chciala sobie poniszczyc i zdobyc tv plazmowy za free.
          --
          • Gość: Emil Re: Dlaczego? Bo tak jest w kapitalizmie kasynowy IP: *.play-internet.pl 03.09.11, 11:28
            To co piszesz jedynie tego dowodzi, że służby specjalne już wcześniej "moitorowały" rozwój napięcia społecznego i które MODEROWAŁY w chwili jego wybuchu.
            Przedstawianie protestów społecznych jako burdy itp. itd. ma swoją długą tradycję oraz POLITYCZNE uzasadnienie.
            Absolutnie wszędzie! Nawet na tym FORUM GW są prowokatorzy policyjni np."anonimowy alkoholik" @ aa, którym zależy na podjudzaniu, generowaniu agresji itp.
            Przed powstaniem Solidarności, w Gdańsku w latach 70 ubiegłego wieku. W trakcie spontanicznych protestów robotniczych i ulicznych pochodów, prowokatorzy z UB rozbijali pałkami witryny sklepowe. Jak myślisz po co oni to robili?
            ps. jak to Ty interpretujesz, że został postrzelony policjant, przez demonstranta - jak podały początkowo media w GB. Po wdrożeniu śledztwa okazało się, że była to broń..., kolegi tego policjanta? Broń będąca cały czas "w służbie POLICJI!!!"
            Czy widziałeś może film "Ziemia obiecana", dotyczący min. spraw społecznych dot. ubiegłego wieku. Polecam.

            • Gość: Kagan Re: Dlaczego? Bo tak jest w kapitalizmie kasynowy IP: *.dsl.telepac.pt 03.09.11, 13:01
              Polecam tez opowiadanie B. Prusa p.t. POWRACAJACA FALA...
    • logika0 Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? 01.09.11, 09:40
      Sprawa jest prosta.
      Najpierw zaczelismy przerzucać produkcje do Chin.
      Przez to zczelismy tracic miejsca pracy.
      Jak zaczelismy tracic miejsca pracy.
      Zaczal spadac popyt wewnetrzny w kazdym kraju.
      To spowodowalo kolejny spadek zatrudnienia.
      Zaczal byc kryzys. Oczywiscie probowano i nadal sie probuje rozdmuchiwac akcje kredytowe ktore mialy wspomoc ten popyt. Ale bezrobotni kredytow nie splaca. Kraje zaczely miec wiec problem z dlugami. Zeby sie ratowac zaczeli likwidowac ulgi i podwyzszac podatki.
      Kolejny gwozdz dla zatrudnienia. I tak to sie kreci.
      Do tego syproporcje miedzy milarderami a zwyklymi ludzmi.
      Nie oszukujmy sie. Kilku milionerow nie wygeneruje takiego popytu jak milion normalnie zarabiajacych ludzi. (nie mam nic do milionerow ale z punktu popytu ta dysproporcja nie dziala korzystnie)
      Jesli do damy do tego kolejne pakiety klimatyczne i inne obciazenia, ktore moze sa i dobre ale maja jedna zasadnicza wade czyli nie wprowadza ich konkurencja (np Chiny wlasnie) no to mamy sytuacje obecna.
      I bezrobocie nie spadnie dopoki nie zadba sie o konkurencyjnosc dla europejskich firm.
      Ale mowie tu o konukrencyjnosci wzgldem krajow spoza Unii.
      A niestety za chwile skonczy sie czas kupiony za kredyty i bedize wielki klops.

      Globalizacja moze jest fajna ale niestety jest pzreprowadzana nie na rownych warunkach. I Unia teraz ponosi koszty tej hurra globalizacji.
    • logika0 Re: Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? 01.09.11, 10:30
      Ale takie Chiny i tak bezkarnie wszystko kopiuja.
      W jaki sposob mialo by to nam pomoc ?
      • Gość: Jan Re: Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.unitymediagroup.de 01.09.11, 15:58
        Wywalic Polske i Hiszpanie z Unii ,bedzie 3% bezrobocia mniej.Te dwie zakaly psuja statystyke.
    • hooligan1414 każdy urzędas to średnio 3 miejsca pracy mniej 01.09.11, 20:27
      i tak to hula. Tylko wielu chce być urzędasami - chce to robić za wszelką cenę. Bo i wypłatka pewna, i namęczyć się nie trzeba, wielu dostrzega w tym prestiż podbudowując swe żałosne ego. Obecnych urzędasów odspawać od koryta można tylko trotylem. no bo powiedz takiemu/takiej, by poszedł na kasę do Biedronki albo na taśmę do LG albo Indesita (to maksimum mozliwości intelektualnych i manualnych większości biurew).
      • porque Przywrocic narodowe waluty 01.09.11, 20:49
        Przywrocic narodowe waluty to i produkcja ruszy z kopyta i zatrudnienie wzrosnie. Dostana po lapach Niemcy ale reszta wroci do normalnosci.
      • Gość: gość Re: każdy urzędas to średnio 3 miejsca pracy mnie IP: *.toya.net.pl 01.09.11, 21:48
        Nie masz racji, a raczej masz ją tylko częściowo.

        Faktem jest, że praca urzędnicza z założenia jest mniej wydajna niż w sektorze prywatnym, ale kiedyś pokusiłem się o policzenie, że z każdej złotówki wypłaconej jako pensja w sektorze publicznym, połowa wraca do budżetu w formie podatków. Dodatkowo, każdy urzędnik jest konsumentem, więc kupując choćby żywność napędza koniunkturę w sektorze prywatnym. Zobacz co się dzieje w Grecji. Grecja drastycznie tnie wydatki publiczne, bo musi, ale przez to gwałtownie maleje jej PKB i relacja deficytu do PKB wcale się nie poprawia.

        Dodatkowo w dzisiejszych czasach, kiedy produkcja jest dekolalizowana do Azji, kiedy technologia zastępuje ludzi w przemyśle, miejsc pracy w sektorze prywatnym po prostu nie ma i nie będzie choćby w polsce nie było ani jednego urzędnika. W mojej ocenie, świat zmierza ku temu, że albo coraz więcej społeczeństwa będzie musiało pracować w sektorze publicznym bo prywatny będzie działał bez etatowo (maszyny, komputery, itp), albo populacja ludzi będzie musiała spaść, bo ani sektor prywatny ani publiczny nie będzie generował etatów, abo sektor prywatny trochę ograniczy swoje poziomy rentowności i zwiększy zatrudnienie obniżając wydajność
        • Gość: Soze74 Do: gościa IP: *.net 02.09.11, 07:45
          Aby napisać takie bzdury trzeba mieć mózg "przemęczony" urzędniczą "pracą"
    • Gość: a ty mądralinska Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.cdma.centertel.pl 01.09.11, 20:59
      Socjalizm=zniewolenie
    • Gość: lol Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.cdma.centertel.pl 01.09.11, 21:01
      w żadnym kraju na świecie nie ma wolnego rynku!
    • Gość: gość Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.toya.net.pl 01.09.11, 21:40
      Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele, od tak oczywistych jak rozwój technologii więc niektóre stanowiska są po prostu nie potrzebne, przez politykę firm delokalizujących produkcję z europy do azji (kiedy zrobi to kilka firm - one zyskują, bo produkują taniej, a sprzedają na bogaty rynek, ale gdy zrobi to większość firm zaczyna się problem bo ten bogaty rynek już nie jest tak bogaty) aż do zatrważającej wielkość rynków finansowych (dziś już nie opłaca się inwestować w produkcję, jest to inwestycja zamrażająca kapitał, bardziej się opłaca spekulować na akcjach, walutach i innych instrumentach, inwestycja jest bardzo płynna i jak nam nie idzie szybko możemy się zwinąć).

      Co należałoby zrobić? Rozwoju technologii nie powstrzymamy, nawet chyba nie chcemy. Z delokalizacją można próbować walczyć, ale nie da się bo Azja już ma tyle kapitału i technologi, że może samemu pod własnymi markami konkurować z zachodem. Na pewno można ograniczyć rynki finansowe, ograniczyć możliwość spekulacji, można wtedy liczyć że Ci spekulanci ponownie zwrócą się ku realnej gospodarce, bo na rynkach finansowych już nie będzie można się dorobić. To moja propozycja.
      • Gość: morqadir Re: Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.11, 21:54
        z jednej strony łatwiej ( być może ) zarobić na rynkach finansowych . Jest też druga strona , durne przepisy utrudniające produkcję/prowadzenie firm ( upierdliwością ) , masa przepisów zwiększających koszty produkcji , no i oczywiście cała masa urzędasów którą trzeba utrzymać ( każda rodzina w Polsce podejrzewam ma z jednego urzędnika na utrzymaniu :P )
        • Gość: gość Re: Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.toya.net.pl 01.09.11, 22:08
          durne przepisy - tak

          urzędnicy - i tak i nie, pamiętaj że urzędnik po wyjściu z biura jest też konsumentem więc robiąc codzienne zakupy napędza też koniunkturę firmom prywatnym, a dziś z powodu automatyzacji procesów przemysłowych, sektor prywatny po prostu nie byłby w stanie wchłonąć takiej masy ludzi, więc ich zwolnienie przełoży się na wyższe bezrobocie i spadek popytu (patrz grecja - obcięli gwałtownie wydatki publiczne, pkb spadł o 6% i relacja długu do pkb wcale się nie zmniejszyła)
          • Gość: aa Re: Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.09.11, 23:34
            > urzędnicy - i tak i nie, pamiętaj że urzędnik po wyjściu z biura jest też konsu
            > mentem więc robiąc codzienne zakupy napędza też koniunkturę firmom prywatnym,

            przestan z tymi bzdurami
            moze niech wszyscy zaczna pracowac w urzedach? to bardzo proste mozna wszystkim kazac przewracac papierki wtedy zobaczysz jak beda napedzac prywatna koniunkture



          • hooligan1414 bzdury, brednie, kacapoły 02.09.11, 08:13
            pamiętaj, że urzędnik po wyjściu z pracy (heh z pracy - to lepsze niż monthy Python) konsumuje za kasę wyrwana przemocą ludziom produkujacym wartościowe produkty i usługi. Czy nie byłoby lepiej, gdyby to oni wydali te same pieniądze i napędzili koniunkturę firmom prywatnym. Poza tym to twoja automatyzacja dotyczy głównie przemysłu - w dużej częsci usług, w budownictwie, rolnictwie, przetwórstwie spożywczym dalej trzeba sporo robic po prostu rękoma. Automat nie ostrzyże cię, nie zrobi balejaża twojej starej, nie położy ci płytek w sraczu, nie położy rur ani kabli elektrycznych w mieszkanie, nie zatynkuje ścian, nie rozbierze tuszy mięcha na pułtusze, nie położy kostki brukowej, nie posieje trawy, nie wyczyści komina, nie zmieni oleju czy klocków hamulcowych w samochodzie. A zagonić biurewski pomiot do takich robót; podobno fachowców nie można znaleźć w tym kraju. A nawet jeśli założyć że masz rację (choć oczywiście jej nie masz), to dlaczego duża część społeczeńswta ma przez całe życie przebywac w cieplarnianych warunkach wypłatki z budżetu, a druga walczyc o byt w warunkach potwornie konkurencyjnej gospodarki i jeszcze utrzymywać tych poprzednich. A może jakies rotacje? 5 lat w urzedzie, 5 lat w firmie u prywaciarza. I tak wszyscy. bo inaczej nie ma sprawiedliwości, jest tylko qrestvo
    • Gość: pol Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.cdma.centertel.pl 01.09.11, 21:49
      Keynesizm nie może zaoferować rozwiązania problemów gospodarczych. Może je tylko pogłębić, o czym świadczą kolejne kryzysy gospodarek rządzonych według wskazówek keynesistowskich ekspertów
    • Gość: pol Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.cdma.centertel.pl 01.09.11, 21:51
      Nic nie pomogą złudzenia, że keynesizm jest próbą ratowania wolnego rynku. Nie może być mowy o wolnym rynku tam, gdzie głównym postulatem jest państwowy interwencjonizm
    • Gość: gość Re: Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.toya.net.pl 01.09.11, 22:03
      cła mają swoje plusy i minusy, jeżeli je nałożymy, to oni też nałożą na nasze produkty. Ale każdy z nas robiąc zakupy może patrzeć na etykietę i kupować produkty wyprodukowane w kraju (idealnie przez firmę z polskim kapitałem w sklepie o polskim kapitale) i w ten sposób zwiększać wolumen produkcji w kraju w stosunku do importu. Potrzebna jest jednak świadomość ludzi, edukacja ekonomiczna i trochę patriotyzmu gospodarczego (a o to trudno, bo często polskie produkty są droższe niż importowane)
    • rabart W Polsce nie spada praktycznie od 1992 roku 01.09.11, 22:23
      www.stat.gov.pl/gus/5840_677_PLK_HTML.htm
    • Gość: aa Re: Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.09.11, 23:04
      chlopie ales ty durny
      lepiej juz sie nie osmieszaj
    • Gość: qq Re: Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 01.09.11, 23:25
      w socjalizmie lenie nie musza pracowac bo inni na nich robia
      w kapitalizmie musza wziasc sie do roboty i zarobic na siebie
    • Gość: T Trzeba ograniczyć populację! IP: *.acn.waw.pl 01.09.11, 23:35
      Więcej miejsc pracy nie będzie. Aby spadło bezrobocie trzeba ograniczyć populację.
      Trzeba wprowadzić akcyzę porodową a zlikwidować akcyzę na papierosy oraz zlikwidować ograniczenia prędkości na drogach.
    • myslacyszaryczlowiek1 Wydajność pracy 02.09.11, 02:34
      Od czasu gdy wprowadzono ostatnie skrócenie czasu pracy = wolne soboty , wzrosła niebotycznie. I to nie chodzi o jej wartość wyrażoną w pieniądzu, ale ilu potrzeba robotników do wyprodukowania jednego samochodu, (godzin pracy)
      2. Nasycenie rynku różnymi dobrami. Ludzie nie wyrzucą na śmietnik dobrej lodówki (moja ma trzedzieści lat), samochodu, telewizora, ani nie zjedzą więcej chleba.
      3. Spadek realny płac pracowników najemnych, pod koniec lat osiemdziesiątych było równowartość 3000 euro dla robola w Niemczech czy Włoszech, teraz jest ledwo 2000, zostało to spowodowane zniknięciem strachu przed komunizmem po jego upadku, a tym samym słabszy popyt tej warstwy społecznej
      4 Obniżenie podatków dla bogatych, zatrzymało przepływ gotówki w dół drabiny społecznej
      5. Likwidacja przemysłu zbrojeniowego, mimo że rekompensowana przez wzrost biurokracji, różne Vaty, globalne ocieplenia, ale wzrost wydajności pracy był szybszy.
      6. Przedłużenie wieku emerytalnego. Jaki to ma sens, jak tylu mlodych nie ma pracy.
    • hooligan1414 Bezrobocie to było w II RP 02.09.11, 07:51
      kiedy to ludzie chodzili w tabliczkami na szyi "przyjmę każdą pracę". Tej pracy nie było ponieważ patiotyczny rząd debili m.in. ustalał kurs złotówki na debilnie wysokim kursie, co tylko dorzynało gospodarkę, no ale budżetowy pomiot (m.in. operetkowa soldateska) żył jak pączek w maśle.
      Teraz jest mnóstwo pracy, ale niewielu chce ją wykonywać. Bo ciężka albo niewdzięczna. Do tego dochodzi folwarczny system wartości polactwa - utarło się w tym społeczeństwie z awansu, że robol budowlany to coś gorszego. niepoełnowartościowy gatunek człowieka. z drugiej strony rozumiem frustrację pewnych grup ludzi, którzy muszą iść do takiej cięzkiej roboty ze świadomością, że są źródłem utrzymania i nawozem dla setek tysięcy biurew i biurfonsów na urzędach któzy "pracują" za kasę bandycko zabraną przez państwo w podatkach i mają czelność nazywać bezrobotnych nierobami - tak, to jest absolutny szczyt bezczelności galopującej
    • Gość: DBA Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.dsl.telepac.pt 03.09.11, 11:05
      Bowiem kapitalizm=bezrobocie.
    • Gość: gość Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.centertel.pl 07.09.11, 14:52
      bo nadal zwożone są z azjatyckie wyroby abyśmy nie mieli pracy
      • Gość: kagan Re: Bezrobocie w UE nie chce spadać. Dlaczego? IP: *.dsl.telepac.pt 07.09.11, 15:25
        Balcerowicz - Gospodarka RP 1:0
Inne wątki na temat:
Pełna wersja