Gość: Kagan Re: lecz, która prawda? IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 15:41 Prawdziwa. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok prawdziwa prawda, czyli 09.09.11, 20:16 moskiewska? Dawny organ kc kpzr. No wsjo jasna, tovarisc pivnitsa. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok słodkie, keller, w prl ludzie obżerali 09.09.11, 14:59 sie ponad miarę. Jestes kretynem!!! Uczciwie pracujących Polaków stać jest dziś na wszystko, co sobie zamarzą. Wystarczy sie jedynie sprężyć!!! Jesteś weołym durniem keller, wesołym durniem, a w zasadzie psychopatą - to jednak normalne dla komuchów oraz fanów sakiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan PRL IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 15:40 Znow tylko bezsilny, ale chamski atak ad personam? A swoja droga, to uczciwie pracujacych Polakow nie stac jest dzis na nic oprocz emigracji. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok s- 09.09.11, 20:19 rata tata, keller! Srata tata. Ja żyję w temto kraju i uczciwie pracuje i stac mnie na dużo, ba wiele wiecej niż w czasach pieprzonej nieboszczki peerelii. Ba, mogę nawet podróżować po świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Ciekawe, kto w drugiej połowie lat 70. wystawał w IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 15:02 sklepach komercyjnych w celu nabycia schabu za stówę. Co za idiocie to byli? Skoro pono "prawdziwe mięso" jeszcze wtedy było dostępne w normalnych sklepach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan PRL IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 15:39 Dzis to wiekszosci Polakow nie stac jest na schab. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok keller, analfabeto 09.09.11, 15:19 to był jezyk starobiałoruski, nie tak znowu odległy od obecnego białoruskiego. Można go bez kłopotu czytać. Co ty nie powiesz: po białorusku mówią na wsi! A to dyrektor kołchozu ludzkie panisko, nie wsadza wieśniaków do pierdla za używanie zakazanego języka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Jezyk starobialoruski IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 15:30 Bez klopotu, to go moga czytac dzis tylko lektorzy jezyka staro-cerkiewno-slowianskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok no popatrz misiaczku, 09.09.11, 20:18 a ja jestem jedynie zwykłym historykiem bez znojomości scs, a czytam takie teksty bez kłopotu. czego to sie człek od tovarisca pivnitsy nie dowiaduje. Ty to jestes jaks krynica wiedze wszelakiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Jakiś następca Prezesa poszedł na zakupy i zakupił IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 16:23 1 Makaron 0,5kg za 5,3zł. A mógł zapłacić 3,49 PLN 2 Ryż 1kg za 10zł. A mógł zapłacić 2,29 PLN / 400 g 3 Kaszę jęczmienną 1kg za 5,70zł. A mógł zapłacić 2,69 PLN / 900 g 4 Wołowinę i 1kg za 56zł. A mógł zapłacić 29,99 PLN / 1 kg 5 Mleko 1litr za 2,9zł. A mógł zapłacić 1,99 PLN 6 Kefir w butelce 0,25l za 1,4zł. A mógł zapłacić 2,99 / 1 litr itd. itd itd. A przecież w Piotrze iPawle wcale nie jest najdrożej. www.e-piotripawel.pl/zakupypoznan/kategoria/nabial/21?kategoria=21&strona=24&strona=25 Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Jakiś następca Prezesa poszedł na zakupy i za 09.09.11, 17:12 Gość portalu: Bank Komercyjny SA napisał(a): > 1 Makaron 0,5kg za 5,3zł. A mógł zapłacić 3,49 PLN > 2 Ryż 1kg za 10zł. A mógł zapłacić 2,29 PLN / 400 g > 3 Kaszę jęczmienną 1kg za 5,70zł. A mógł zapłacić 2,69 PLN / 900 g > 4 Wołowinę i 1kg za 56zł. A mógł zapłacić 29,99 PLN / 1 kg > 5 Mleko 1litr za 2,9zł. A mógł zapłacić 1,99 PLN > 6 Kefir w butelce 0,25l za 1,4zł. A mógł zapłacić 2,99 / 1 litr > itd. itd itd. Pisałem ze było żywność była droższa. Ale jakie to ma znaczenie kiedy utrzymanie mieszkania ponad 2x niższe Dziś średnie utrzymanie mieszkania w Polsce ponad 1000zł, już prawie najdrożej w europie Skoro dziś Polak na jedzenie + używki wydaje 250zł średnio? A ile bez używek? Skoro wtedy zarabiali 3x tyle, średnia emerytura 2,6x tyle 5500zł większość ,dziś na śmieciowej umowie najdłużej prawie na świecie 1400-1500 Minimalna 1020ZŁ On wydawałby na jedzenie (gdyby jadał tak nędznie jak dziś) 230zł + używki To by było jego 4% wypłaty śmiech na sali. Jemu zostawało 4000zł w kieszeni po opłatach i kupnie żywności. Dziś biedakom z emeryturami 1100zł w większość i zarobkami 1400-1500zł nie zostaje nic. A raczej sporo brakuje . Widzisz zasadniczą różnice? Wiec nawet jeśli auto kosztowało 3x tyle to ich było stać, mieli z czego odkładać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan W PRLu mozna bylo zaoszczedzic... IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 17:19 ... np. na nowy samochod, a dzis sie nie da tego zrobic uczciwie pracujac w Polsce (III-IV RP)... Odpowiedz Link Zgłoś
przechrztaimason Re: Jakiś następca Prezesa poszedł na zakupy i za 09.09.11, 17:45 Wszystko było droższe. Żarcie, łachy, proszek do prania (słynny Popularny pół na pół z piaskiem) pasta do zębów, wszystko. Litr benzyny 12 złotych (jak była) 78 oktanów nota bene. Silniki ciagle od tego siadały. Trzeba było przerabiać zawory, zeby spalanie stukowe nie rozwaliło silnika po roku jeżdżenia. Wszystko kosztowało wiecej. Nawet lekarstwa na receptę. Z resztą tych powazniejszych nie było nawet w szpitalach. Ja matka chorowała na serce, to nie wiem czy by z tego wyszło, gdybym nie był w stanie przysłać Mexilitu, bo Curantyl którym ja leczono mozna było zamienic na wode z kranu. ta sama skuteczność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Jakiś następca Prezesa poszedł na zakupy IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 18:03 Co sa warte twoje wspomnienia, ktore sa bardzo selektywne i niereprezentatywne? Ano NIC... Odpowiedz Link Zgłoś
przechrztaimason Re: Jakiś następca Prezesa poszedł na zakupy 09.09.11, 18:13 tak sobie tłumacz, lzej Ci będzie. Ale ja nie byłem zadnym wyjatkiem. Życiorys równie typowy jak ołowek w sklepie. I cos chyba było na rzeczy, bo lekarstwa dio Polski fundowane przez rodziny badź organizacje jechały ciężarówkami. Zdajesz sobie sprawę, ile ciagnik siodłowy moze zabrać leków? A reszta? czy sterczący w kolejkach ludzie po podstawowe produkty tez byli nietypowi? Wracając uchechłani z polowania na śpioszki czy pieluchy mieli poczucie wyjatkowości? Nie przypuszczam. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Jakiś następca Prezesa poszedł na zakupy 09.09.11, 18:33 przechrztaimason napisał: > tak sobie tłumacz, lzej Ci będzie. Ale ja nie byłem zadnym wyjatkiem. Życiorys > równie typowy jak ołowek w sklepie Nie kompromituj się jesteś tak wiarygodny jak twe 2mln samochodów w roku 1989-1990 (jesteś zwykłym oszustem) Takich bzdur i głupawych historyjek mogę wymyślić 1000 dodatkowo każda pod innym, nickiem. Człowieku marny dziś 70% żyje poniżej minimum socjalnego. Wtedy 5% Rodzina z dziećmi średnio osiąga dochody poniżej oficjalnego o 60% zaniżonego minimum socjalnego. ŚREDNIO czyli większość ma mniej. niezalezna.pl/11011-polacy-bez-oszczednosci-ale-i-bez-mieszkania-i-warunkow-do-przyzwoitego-zycia """Prawie 5,5 tys. rodzin przebadanych to już dość reprezentatywny materiał, a jego treść przyćmiewa swoją wymową wszystko inne, co się pisze i ogląda na temat sytuacji w Polsce. Jeżeli dokładniej przyjrzeć się kilku suchym liczbom to wnioski są porażające: okazuje się, że przy dwojgu dzieciach przychód rodzinny na jedną osobę wynosi około 700 zł. miesięcznie, przy trojgu – 500, a przy czworgu niewiele ponad 300 zł. Chciałoby się zapytać – czy ktoś z wielkiej masy biurokratów na eksponowanych stanowiskach otrzymujących za swoje nieróbstwo i szkodnictwo wielotysięczne pensje zdaje sobie sprawę z tej sytuacji. A przecież żeby naród mógł żyć i rozwijać się to przeciętna rodzina powinna mieć więcej niż dwoje dzieci, czyli w naszych warunkach skazywać się na biedę, a przy większej ilości dzieci na skrajną nędzę.""" To są fakty a nie głupawe kłamliwe historyjki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Jakiś następca Prezesa poszedł na zakupy IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 10:03 Kto robil na tej "pomocy" niezle pieniadze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Brak bezrobocia na Białorusi? IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 19:42 źródło: www.indexmundi.com/belarus/unemployment_rate.html Unemployment rate: 1% (2009 est.) 1.6% (2005) Ktoś powie: jeden procent to żadne bezrobocie, fajnie tam mają, może by się tak samemu przenieść za pracą do Mińska. Tyle, że zaraz poniżej znajdujemy ważną uwagę: note: official registered unemployed; large number of underemployed workers Definition: This entry contains the percent of the labor force that is without jobs. Substantial underemployment might be noted. Wypada zatem zainteresować się: cóż konkretnie się kryje pod tym tajemniczym terminem ‘underemployment’? Ano, zapewne to, że przez część miesiąca zwyczajnie nie mają co robić. Niewykluczone też, że zapłatę za pozostałą część dostają w naturze, o czym informowała źródło pod nazwą Komsomolska Prawda: kp.by/daily/24342/532945/ "Нa бoриcoвcкoм зaвoде в cчет зaрплaты дaют мacлo, нa минcкoм трaктoрнoм – пельмени Нa предприятиях тaк бoрютcя c кризиcoм и безденежьем. " " ... W zakładach borysławskich w wypłatę wliczają masło, w mińskim produkującym traktory - pierogi. Tak w przedsiębiorstwach walczą z kryzysem i brakiem walut." To było co prawda 2 lata temu ale nieźle świadczy o ogromnej sile nabywczej białoruskich robotników. Wielka ich część – skoro nie pracują na cały etat – raczej nie zobaczy nawet tych przeciętnych 1062,17 PLN (1.854.000 rubli w lipcu 2011). A przynajmniej nie w gotówce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Brak bezrobocia na Białorusi IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 19:55 W dzisiejszej Polsce ow "undermeployment" to jest conajmniej dodatkowy milion osob oficjalnie nie zalicznych do bezrobotnych, np. liczni Polacy pracujacy na smieciowych umowach w niepelnym wymiarze czasu, gdyz brak jest dla nich innej pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: powiedz Re: Brak bezrobocia na Białorusi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 20:27 idioto jeden z drugim co mnie obchodzi jakaś Białoruś? W Polsce nawet praca nie chroni przed ubóstwem. I nie wypisujcie mi tu głupot jaki mamy dobrobyt . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA No i kto tu idiota? IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 21:01 "co mnie obchodzi jakaś Białoruś?" Może i słuszna postawa. Tylko - skoro cię nie obchodzi - to po co wchodzisz na forum? Czyżbyś jeszcze się nawet nie zorientował jaki jest tytuł oraz temat dyskutowanego artykułu? Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: No i kto tu idiota? 09.09.11, 21:23 A jak myślisz kto? Nie kompromituj się, forum jest dla wszystkich Większość postów twoich i moich tez zresztą jak i reszty jest o biedzie-dobrobycie PL PRL Więc on pisze jak najbardziej na temat, tym bardziej ze propaganda napisze kij wi co o Biało rusi jak coś rośnie 3grosze. A kiedy Białoruś rozwijała się po 10% rocznie, średnia czyli większość miała zarabiać 1000usd nie pisali nic. Ale teraz pewex liczy zarobki w USD po dewaluacji i jest szczęśliwy. Na stronie ONZ w Monthly Bulletin of Statistics Online znajdziecie dane o wzroście GDP różnych państw w latach 2000-2009. Białoruś miała w tych latach wzrost o 90 proc., Rosja o 67 proc., Litwa o 51 proc., Łotwa o 44 proc., Estonia o 43 proc. a Polska o 41 proc. Gdyby ta tendencja się utrzymała, to około 2020 Białoruś miałaby najwyższy PKB na głowę w całej tej grupie państw (łącznie z Ukrainą, która już dziś ma PKB na głowę znacznie mniejszy niż Białoruś). Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: No i kto tu idiota? 09.09.11, 21:35 >Ale teraz pewex liczy zarobki w USD po dewaluacji i jest szczęśliwy. Teraz policz jeszcze zarobki USD w roku 2008 w lecie USD=1,95ZŁ I dziś 3,14zł i rośnie dalej jak na drożdżach jutro 3,8zł. I dewaluacja 50% jak na Białorusi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Brak bezrobocia na Białorusi? IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 10:06 To jest watek o Bialorusi, ale masz racje, ze w Polsce jest dzis powszechna bieda i ze nawet praca nie chroni w Polsce przed ubóstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Historical Statistics IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 20:57 www.ggdc.net/maddison/Historical_Statistics/horizontal-file_03-2009.xls Contents: Population / GDP / Population Growth / GDP growth / Per Capita GDP growth 1 W 1950 roku Polska z całą pewnością reprezentowała WYŻSZY POZIOM rozwoju niż Hiszpania (ktoś tu zapomniał o wyniszczającej, krwawej wojnie domowej i kilkuletniej międzynarodowej izolacji tego kraju). Hiszpania prześcignęła Polskę gospodarczo dopiero około roku 1961, zaś Portugalia – około roku 1963. 2 W 1948 roku Czechosłowacja reprezentowała poziom wyższy, niż Niemcy sprzed Wirtschaftswunder i Austria. Ktokolwiek twierdzi, że było inaczej - inaczej, niechaj poda inne, lepsze źródło. 3 Z całą pewnością w Polsce po drugiej Wojnie Światowej NIE było 60% analfabetów. Już nawet w roku 1914, przed I Wojną było ich mniej: - 57% w zaborze rosyjskim - 40% w Galicji - Na Śląsku cieszyńskim: pow. Cieszyn – 35 / 1000 mieszk., Bielsko miasto – 41 / 1000 mieszk., Bielsko powiat – 42 / 1000 mieszk., Frydek miasto – 43 / 1000 mieszk., Frysztat – 48 / 1000 mieszk., Frydek powiat – 81 / 1000 mieszk.. - zaledwie 5% w zaborze pruskim. W 1921 roku w odrodzonej Polsce było 33,1% analfabetów, W 1931 r. analfabetyzm obejmował 23,1%. pl.wikipedia.org/wiki/Analfabetyzm W roku 1938 analfabetyzm dotyczył co najwyżej 20% ludności. Po zakończeniu II wojny światowej w Polsce było ok. 3,5 – 4 mln analfabetów, zatem zdecydowanie mniej, niż kłamliwe „sześćdziesiąt procent”. www.interklasa.pl/kalendarium/index.php?ID=1086&miesiac=12&dzien=21 Ktokolwiek twierdzi, że było inaczej, niech poda inne, lepsze źródło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Historical Statistics IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 21:02 1. W roku 1950 to Madryt i Barcelona mialy sieci metra. A w Polsce... 2. Statystyki analfabetyzmu w II RP byly mocno zanizone. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Historical Statistics 09.09.11, 21:53 Gość portalu: Bank Komercyjny SA napisał(a): > rel="nofollow">www.ggdc.net/maddison/Historical_Statistics/horizontal-file_03-2009.xls > Contents: Population / GDP / Population Growth / GDP growth / Per Capita GDP g > rowth > > 1 W 1950 roku Polska z całą pewnością reprezentowała WYŻSZY POZIOM rozwoju niż > Hiszpania (ktoś tu zapomniał o wyniszczającej, krwawej wojnie domowej i kilkul > etniej międzynarodowej izolacji tego kraju). Hiszpania prześcignęła Polskę gosp > odarczo dopiero około roku 1961, zaś Portugalia – około roku 1963. > > 2 W 1948 roku Czechosłowacja reprezentowała poziom wyższy, niż Niemcy sprzed W > irtschaftswunder i Austria. > > Ktokolwiek twierdzi, że było inaczej - inaczej, niechaj poda inne, lepsze źródł > o. Lepsze źródło po 100kroć to zwykła logika. DDP PKB i inne durnoty są dobre ale wtedy gdy większość zarabia podobnie. A tak to jest zwykła bzdura... Obecnie PKB rośnie niby 4% a większość biednieje po 15-30% (patrz wyżej) Jeśli ja dziś w hipotetycznym mikro państewku 100 osób Mam 97 osób zarabiających 1000xxx i 3 zarabiające 1mln xxx To mamy łącznie 3miliony 97tysięcy Natomiast kiedy w innym mikro państewku 50 zarabia 2500xxx , 40 2900xxx a 10 zarabia 5000xxx Łącznie mają 291tysięcy xxx Ponad 10x razy mniej, czyli nędza totalna TAK? Według ciebie w którym z krajów żyje się lepiej ich mieszkańcom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antymarks Re: Historical Statistics IP: *.rzeszow.vectranet.pl 10.09.11, 12:46 "Lepsze źródło po 100kroć to zwykła logika." Ta pewnie jeszcze twoja albo innych brakujących ogniw w teorii ewolucji (czyt. socjalistów) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Historical Statistics IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 13:17 Znow tylko ad personam? Mamy obecnie w Polsce stopę bezrobocia prawie 12 % (dokladnie 11.8%) i prawie dwa miliony bezrobotnych (dokladnie 1883 tys.) i 47 tys. ofert pracy, czyli ponad 40 bezrobotnych na jedną ofertę pracy... POdziekujmy więc PO za ten POrządek na rynku pracy... www.stat.gov.pl/gus/5840_1446_PLK_HTML.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Tak jak myślałem IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 22:08 Komunistyczni mądrale nie mają dostępu do absolutnie żadnych danych ani o historii gospodarczej ani o oświacie. Oni po prostu "wiedzą lepiej", że wszelkie źródła nie będące po ich myśli jedynie dezinformują... Tyle wiedzą. I tyle (sic!) nas ta ich wiedza interesować powinna. Jako partnerzy do dyskusji są karzełkami. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Tak jak myślałem 09.09.11, 22:38 Realiści realiści. Jeśli porównujesz dane z przed i w komunizmie to oprócz zwykłego naciągania tych danych dodatkowo one niewiele mają z sobą wspólnego . Oni liczyli po swojemu tamci totalnie inaczej i kto ma racje. Ty podawałeś zarobki w PRL w dolarach ja ci udowodniłem ze w towarze można by było dojść do paradoksu ze to było nawet 10tys dolarów ,ty zaś ze 20 dolarów. Co jest zwykłą głupotą JAK MOJE 10TYS DOLARÓW, bo za 20 dolarów dziś umrzesz z głodu.a gdzie rodzina dzieci mieszkanie itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Tak jak myślałem IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 23:39 Polecam: Author Keller, Lech. Title Decline of manufacturing in Poland 1989-1994 / by Lech Keller. Published 1996. Physical description xxx, 355 leaves, bound : ill., maps ; 31 cm. Notes Typescript (photocopy) Thesis notes Thesis (M.A.)--University of Melbourne, 1996. Bibliography Includes bibliographical references (leaves276-314) Subject Free enterprise Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Tak jak myślałem IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 22:45 Do dziś niektóre mądrale jakoś nie potrafią podać tego roku w PRL-u, w którym rzekomo za równowartość jednego dolara można było nabyć 1000 a nawet 1300 litrów mleka. Ot, jak to zwykle u nich, puste gadanie, zero dowodów. Ciency są z tymi dowodami. forum.gazeta.pl/forum/w,30,128354963,128354963,To_juz_koniec_traktorow_w_Ursusie_Przenosza_pr_.html Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Tak jak myślałem 09.09.11, 23:08 Nic nie myślałeś tylko ty sam sobie ubzdurałeś-wyssałeś z palucha ze to było w 86 roku. A dlaczego nie w 1989roku? W czasach hiper inflacji i stałych cen dotowanych (ZMIENIANYCH WOLNIEJ OD INFLACJI), mógłbym ci nawet udowodnić ze to było i 30tys dolarów, chwilowo na niektórych produktach. Tyle ze to niema najmniejszego sensu, to tylko odpowiedź na twe durnowate 20USD. Ale już takie dzisiejsze 2000 USD można spokojnie obronić... Szczególnie po starym kursie 2,5zł a co dopiero 1,95zł jaki był w PL niedawno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Tak jak myślałem IP: *.dsl.telepac.pt 09.09.11, 23:36 Przelicza sie tzw. koszyk zakupow, a nie poszczegolne dobra, np. mleko... Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Tak jak myślałem 09.09.11, 23:57 Gość portalu: Kagan napisał(a): > Przelicza sie tzw. koszyk zakupow, a nie poszczegolne dobra, np. mleko. Dokładnie i to starałem mu się uzmysłowić gdy podawał bzdurne 20usd USD dziś po hiper wysokiej cenie to 62zł, wczoraj 40zł . 1Kg wołowiny dobrej Tyle ze dziś wołowiny Polacy jedzą kilkukrotnie mniej jak w PRL i tylko z kartek bo ich zwyczajnie na nią nie stać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Tak jak myślałem IP: *.dsl.telepac.pt 10.09.11, 00:01 Liberalowie nie maja pojecia o ekonomii, a najlepszym tego przykladem sa Balcerowicz i Rostowski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Kącik humoru komuszego plus garść kłamstwek IP: *.dynamic.chello.pl 10.09.11, 21:29 Komercyjny Kącik humoru: marksiści obliczają poziom rozwoju gospodarczego w… kolejkach podziemnych. Taką jednostkę miary znają! Super! Komuchy znów jedynie statystyki pomnożone przez siebie razy trzy albo cztery - uznają za prawdziwe. Albo powołują się na państewka hipotetyczne czyli nieistniejące. Tyle potrafią. „Nic nie myślałeś tylko ty sam sobie ubzdurałeś-wyssałeś z palucha ze to było w 86 roku.” A nieprawda! To sierota nannek się odgrażał, że poda taki rok, gdzie tak było. I dotąd nie podał. Brzydko, kłamczuszku! „A dlaczego nie w 1989roku? W czasach kiper inflacji i stałych cen dotowanych [...], mógłbym ci nawet udowodnić ze to było i 30tys dolarów, chwilowo na niektórych produktach.” 1 Dzieciak pisze że mógłby… ale NIE PODAJE! ANI JEDNEJ CENY konkretnej, oraz ani jednego kursu dolara konkretnego z konkretną datą! Czyli jak zwykle: g… mógłby. Znów ZERO LICZB, twardych danych, zero powoływania się na źródła. Same odautorskie zmyślenia. 2 Właśnie w 1989 Rakowski „urynkowił ceny”. W połączeniu z hodowanym przez komuchów przez dwie dekady „nawisem inflacyjnym” - to dopiero uruchomiło hiperinflację. Ładnie to przekłamywać historię? 3 A to ceny mogą się zmieniać wolniej od inflacji??? - to jakaś prawdziwa rewolucja w naukach ekonomicznych. „Przelicza sie tzw. koszyk zakupow, a nie poszczegolne dobra, np. mleko...” Już przeliczyłeś, sierotko? Gdzie? „USD dziś po hiper wysokiej cenie to 62zł, wczoraj 40zł .” Koniec zdania. Nie pij więcej tego świństwa i nie płać sześciu dych za dolara dzisiaj! Następne zdania: „1Kg wołowiny dobrej Tyle ze dziś wołowiny Polacy jedzą kilkukrotnie mniej jak w PRL i tylko z kartek bo ich zwyczajnie na nią nie stać.” Jakiś muslim albo żyd niejedzący wieprzowiny pisze czy co? Obsesję ma na punkcie wołowiny absolutną! I rzeczywiście: na ćwierć kilo wołowiny za 7.50 PLN nikogo nie stać; każdy uwierzy, jasne! PS Ciekawe dlaczego wstydliwie boi się chłopaczek powtórzyć dawniejsze kłamstwa o niejedzeniu ryb? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Kącik humoru komuszego plus garść kłamstwek 10.09.11, 23:25 Gość portalu: Bank Komercyjny SA napisał(a): > Jakiś muslim albo żyd niejedzący wieprzowiny pisze czy co? Obsesję ma na punkci > e wołowiny absolutną! pod tym względem trochę go rozumiem. niestety, wieprzowina trochę zawsze śmierdzi. na szczęście podana przez tego kretyna cena dotyczy polędwicy wołowej. inne kawałki krowy też są jadalne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA "niestety, wieprzowina trochę zawsze śmierdzi." IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.11, 16:17 KAŻDE MIĘCHO trochę śmierdzi. Tyle, że każde trochę inaczej. Znam osobiście paru ludzi, którzy w życiu nie wezmą do ust drobiu - za to uwielbiają ryby. Znam też osoby, które zwyczajnie nie cierpią i nie tolerują ryb - za to bardzo lubią kurczaki. Znam też paru wegetarian. Wolno im? Wolno! De gustibus non disputandum est. Ja osobiście uwielbiam pieczeń wołową, którą czasami pracowicie, dużym nakładem czasu, przyrządza moja małżonka (najczęściej z ligawy - mięsa droższego, niż owo najtańsze w ofercie Piotra i Pawła, choć wciąż tańszego aniżeli ów nannek twierdzi). Czy jednak daleko dojdziemy zatrzymując się nad miłośnikami ryb, nad miłośnikami kurczaków z rożna, nad zdeklarowanymi wrogami mięsa, czy wreszcie nade mną samym? To będą nic nie wnoszące case studies - studia przypadku. Albowiem summa summarum, operując wielkimi liczbami, polską specyfiką - odróżniającą nas od wielu innych nacji - zawsze była powszechna miłość do schaboszczaków i do mielonych, przy marginalnej roli wołowiny w wyżywieniu. Jak zatem można wnioskować o kondycji całego społeczeństwa na podstawie jednego produktu, i to takiego, który nigdy się przesadnie nie liczył w całkowitej strukturze konsumpcji?... Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Kącik humoru komuszego plus garść kłamstwek 12.09.11, 08:58 Tak muslim żyd a nade wszystko murzyn.. Jesteście żałośni w waszej niemocy i wypisywaniu BZDETÓW O NICZYM Idiota tymon99 po wielkim oburzeniu się za ""pustego misia"", pisze KRETYN BRAWO Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Kącik humoru komuszego plus garść kłamstwek 12.09.11, 09:18 zaiste, kretyn. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Kącik humoru komuszego plus garść kłamstwek 12.09.11, 09:17 PEWEX a co to niby ma być? TWOJE durnowate podsumowanie wątku czy jak? Widzę tu posty i kagana, innych i moje Z INNEGO tematu. Dotacja do mleka została częściowo zniesiona w 1989roku. W Polsce je się głównie pangi i inny szmelc. Myślisz ze prostackim wpisem o niczym coś udowodnisz? Pisałem tu już kilkukrotnie ze to 10tys USD to tylko odpowiedz na twe durnowate 20 dolarów. Pisałem ze spokojnie można obronić 2000USD dzisiejszych. Pisałem ze to był epizod trwający chwilkę, do którego nawet nie przykładałem wagi ,ot ciekawostka. Myślisz ze ja będę wyszukiwał takich głupot,bo ty nie mając zupełnie racji , polegając z kretesem. Wypisujesz jakieś durnoty z archiwum aby tylko coś komuś udowodnić. Człowieku takie prostackie staranie się ośmieszyć z braku innych dowodów, już nie działa i każdy doskonale już wie kto się takim orężem posługuje. Tu widać dokładnie całego żałosnego ciebie i twój prostacki styl dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sokół Mięsny Przecież parę lat temu zapanowała ogólnoświatowa IP: *.n.ue.katowice.pl 12.09.11, 08:46 HISTERIA na temat zagrożenia prionami (choroba wściekłych krów). Niemało ludzi odwróciło się wtedy od wołowiny zupełnie. Czy to było racjonalne? - to już temat na dłuższe opowiadanie. Ale fakt pozostaje faktem: spożycie mięsa wołowego spadło gwałtownie. Nie wiem, czy już zdołało powrócić do stanu sprzed. Ale mistrzu nannek jest zbyt młody i ma prawo nie pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Przecież parę lat temu zapanowała ogólnoświat 12.09.11, 08:54 A ty zbyt durnowaty aby nie zauważyć faktu ze spożycie spadło z powodu wysokich cen i biedy w Polsce. W europie jadają go 5x więcej, pewnie tego nie zauważyli. TAK? finanse.wp.pl/kat,104128,title,Polakow-nie-stac-na-wolowine,wid,13716922,wiadomosc.html Polaków nie stać na wołowinę """Mięso wykupuje zagranica, która ustawia ceny zbyt wysoko. W efekcie spożycie wołowiny w Polsce spadło do poziomu najmniejszego od 20 lat, z 17 kg rocznie do zaledwie 3 - stwierdza "Puls Biznesu". Jak mówi Jerzy Wierzbicki, prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego (PZPBM), konsumpcja wołowiny na osobę jest w Polsce ponad 5-krotnie mniejsza od średniej dla 27 krajów UE. W tym roku prognozowany jest spadek do 2,9 kg - dodaje."""" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sokół Mięsny Dur IP: *.n.ue.katowice.pl 12.09.11, 09:11 "> A ty zbyt durnowaty aby nie zauważyć faktu ze spożycie spadło z powodu wysokich > cen i biedy w Polsce. > W europie jadają go 5x więcej, pewnie tego nie zauważyli." Po pierwsze, pomiędzy krajami europejskimi zachodzą znaczne różnice odnośnie preferncji kulinarnych. W jednych je się ryb na dziesiątki kilogramów a w innych - mniej niz w Polsce. Po drugie: a kiedy, w których tłustych latach Polacy jadali tyle samo wołowiny, co Europa? Jeśli ja jestem durnowaty, to jak nazwać ciebie dzieciaczku? Tak się zapętliłeś w szukaniu tej taniości życia w Peerelu, że odnalazłeś ją... po wyborach kontraktowych, gdy PRL zwijała swe sztandary. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Dur 12.09.11, 09:26 > Jeśli ja jestem durnowaty, to jak nazwać ciebie dzieciaczku? Tak się zapętliłeś > w szukaniu tej taniości życia w Peerelu, że odnalazłeś ją... po wyborach kont > raktowych, gdy PRL zwijała swe sztandary. Dzieciaczkiem to nazywaj siebie co widać doskonale po stopniu twego rozwoju umysłowego a tym samym twych argumentów mięsnych. Pisałem o wysokich zarobkach minimalnym rozwarstwieniu braku bezrobocia i nędzy. Pisałem o tym ze po wydatkach na utrzymanie zostawało kupę forsy a dziś nic. Dziś nawet na podstawowe utrzymanie milionom brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Dur 12.09.11, 09:50 Napisałem oryginalnie" "Dzieciaczkiem to nazywaj siebie co widać doskonale po stopniu twego rozwoju umysłowego a tym "samym sile" samym twych argumentów mięsnych." Czemu zmieniacie ingerujecie w me posty? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: W PRLu jedzenie bylo tanie 12.09.11, 09:33 szynka była z drobiu, w etykiecie zastępczej. a czekolada? najwyżej wyrób czekoladopodobny. też w opakowaniu zastępczym. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: W PRLu jedzenie bylo tanie 12.09.11, 09:45 A było było ,nawet pisało jak byk, i nawet opakowanie inne. To było czasach kryzysu , a nie w latach o których piszę. Dziś masz wszystko ujo-podobne sam syf i chemia ale na reklamie NAJ NAJ. Dziś masz setki artykułów raportów jaki syf sprzedają w sklepach i na jaką skalę oszukują KLIENTÓW. Dziś można zrobić parówkę z 20% MIĘSA hi hi Prawda tymonku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alik Re: W PRLu jedzenie bylo tanie IP: *.kromyon.net 12.09.11, 10:30 Pisało wyrażnie "wyrób czekoladopodobny" dziś pisze NOWOŚĆ Dzś wszystko jest tylko podobne, oryginały kosztują fortunę, lud je najtańszą chemiczną paszę. Nawet inflacja podawna i wysmiewana w PRL "POTANIAŁY LOKOMOTYWY" to becnie to niedościgniony wzór,dziś GUS podaje inflację na podstawie tego ile rodziny wydają w ich koszyku, kiedy wydają tyle samo bo więcej nie mają. Oni nie podają wam inflacji na podstawie wrostu cen i towatów "tej samej jakosci i wadze" Nanek oni cię tu zjedzą, nawet nie zdajesz sobie sprawy jak mocno i kogo rozwścieczyłeś podając tę niewygodną im prawdę. Szkoda zdrowia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: W PRLu jedzenie bylo tanie IP: *.dsl.telepac.pt 12.09.11, 11:10 Prawda zawsze rzadzacych w oczy kole. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: W PRLu jedzenie bylo tanie 12.09.11, 13:08 dziś mam.. wybór. w sprawach zakupowych, ale też i ogólnie. że użyję wielkiego słowa - wolność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: W PRLu jedzenie bylo tanie IP: *.dsl.telepac.pt 12.09.11, 23:40 Tak, dzis w Polsce masz wolnosc wyboru: umrzec z glodu czy z chlodu. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: W PRLu jedzenie bylo tanie 13.09.11, 11:55 wybieram bramkę nr 3. może zacznij czytać tochę o polsce? z tego co piszesz wnoszę, że masz jakiś kompletnie zafałszowany obraz kraju. jest np. taki tygodnik, "polityka", jak na mój gust trochę zbyt lewicowy, ale czytam regularnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: W PRLu jedzenie bylo tanie IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 19:13 A co to ma do tematu tego watku? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: W PRLu jedzenie bylo tanie 14.09.11, 11:28 to, że np. z "polityki" (akurat w środy się ukazuje, czyli dziś) mógłbyś dowiedzieć się czegoś o polsce i dzięki temu nie pieprzyć od rzeczy. bo najwyraźniej wiesz tyle, co od jakichś słuchaczy radia maryja zasłyszałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan Re: W PRLu jedzenie bylo tanie IP: *.dsl.telepac.pt 12.09.11, 11:09 Mowisz pewnie o latach po strajkach z roku 1980. Wczesniej to zarcie bylo w PRLu lepsze niz dzis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sokół Mięsny Kłamstwa nannka dwa IP: *.n.ue.katowice.pl 12.09.11, 10:23 Kłamstwo nannka: "W Polsce jada się głównie pangi i inny szmelc." No to sprawdzamy: Prawda wygląda tak: www.akwatech.pl/hodowla-ryb/34-rynek-i-spozycie-ryb-w-ostatnich-latach.html Zmiany strukturalne, jakie nastąpiły w ostatnich latach: - spadek spożycia śledzia z ok. 4 do 2,6 kg / mieszkańca - zmniejszenie spożycia makreli z 1,3 do 0,43 kg / mieszkańca [...] - wzrost spożycia łososia z 0,11 do 0,5 kg / mieszkańca (nannek nawet nie słyszał, że łosoś to królewska ryba) - podwojenie spożycia tuńczyka (mniam, mniam) - podwojenie spożycia ryb słodkowodnych (pstrągi oraz import pangi). Zatem panga jest tam też wspomniana, ale na ostatnim miejscu! Nannkowe słowo "głównie" nie znajduje uzasadnienia. PS Pisałeś pacanku wyraźnie o roku 1989. Internet zapamięta. Zadne twoje gadulstwo tego nie przykryje. Ale nawet wtedy w życiu nie udowodnisz owego tysiąca (ponad) litrów mleka z jednego dolara. Natomiast dwadzieścia dolarów w roku 1986 (połowa pensji na gacie!) - da się łatwo udowodnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan Re: Kłamstwa nannka dwa? IP: *.dsl.telepac.pt 12.09.11, 11:13 Zrozum, ze dzis to sledz jest rarytasem, a nie losos z hodowli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sokół Mięsny Sledź niedostępny IP: *.n.ue.katowice.pl 12.09.11, 11:20 O biedaczku! Nie stać ci nawet na puszeczkę filecików śledziowych z Biedronki... No, tak w Portugalii nie ma Biedronki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Sledź niedostępny IP: *.dsl.telepac.pt 12.09.11, 23:43 Jest LIDL i Pingo Doce... Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Sledź niedostępny 13.09.11, 00:11 www.dwumiasto.pl/Wydarzenia/Gospodarka/Jemy-za-malo-ryb-raport-Morskiego-Instytutu-Rybackiego-z-Gdyni Łowimy więcej ryby przy zmniejszającej się z roku na rok liczbie kutrów rybackich oraz rybaków na nich zatrudnionych. Co ciekawe jednak spada wśród Polaków spożycie ryb i przetworów rybnych spada www.sfora.biz/Polacy-przestaja-jesc-ryby-Sa-za-drogie-a35687 Polacy przestają jeść ryby. Są za drogie Co piąty z nas w ogóle ich nie kupuje. Aż 20 proc. Polaków w ogóle nie kupuje ryb - wynika z badań TNS OBOP. Polacy jedzą zaledwie 6 kg ryb na osobę rocznie. Niemcy zjadają natomiast 24 kg, Hiszpanie ponad 40 kg, a Japończycy 50 kg. www.pb.pl/rss/a/2009/05/16/Polacy_najchetniej_jedza_pangi_i_tilapie_-_bo_sa_tanie Polacy najchętniej jedzą pangi i tilapie - bo są tanie Dziś morska ryba świeża to wielki luksus w Polsce, który jest tylko do kupienie w wielkich miastach w kilku sklepach. 70-100zł kg. Kiedyś wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gtw Re: Kłamstwa nannka dwa? IP: 195.158.247.* 12.09.11, 11:32 jakim rarytasem? kilogramowy kubełek miatiasów w zalewie za 8 zł to rarytas? nie bredź już Keller, zajmij się Cetradem, bo ci miaźdzyca bije... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sokół Mięsny Za późno IP: *.n.ue.katowice.pl 12.09.11, 12:01 Najwyraźniej Krawczyk nie zajmował się CETRAD-em naukowo. Wolał wzywać do wieszania finansistów na latarniach (dyskusja "Dlaczego Londyn płonie?"). Więc sobie teraz poszuka nowej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gtw Re: Za późno IP: 195.158.247.* 12.09.11, 12:08 on nawet nie wiedział, że tam pracował ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Przepraszam 12.09.11, 19:42 Zwracając się do antykomunistycznej prawicy, zajadle zwalczającej PRL, do tych polityków, historyków, politologów, dziennikarzy, satyryków, poetów i pisarzy, słowem do wszystkich, którzy im dalej od PRL, tym bardziej zwalczają epokę, w której żyły dwa pokolenia Polaków.Bez biedy wojny.z poczuciem bezpieczenstwa socjalnego. zatem: - przepraszam za likwidację podziałów klasowych, która była dziełem komunistów, socjalistów i lewicowego odłamu ruchu chłopskiego; - przepraszam za reformę rolną, o której marzyło i bezskutecznie walczyło kilka pokoleń polskich chłopów; - przepraszam za nacjonalizację przemysłu, a ściślej tego co przetrwało okupację hitlerowską; - przepraszam robotników za to, że komuniści przywrócili im poczucie godności; - przepraszam za awans społeczny milionów synów i córek chłopskich i robotniczych; - przepraszam za bezpłatny dostęp młodzieży robotniczej i chłopskiej na wyższe studia; - przepraszam za likwidację znalfabetyzmu, masowego zjawiska w Polsce międzywojennej; - przepraszam za zbudowanie Polski przemysłowo-rolniczej ; - przepraszam za masowy exodus chłopów z przeludnionych wsi do miast, do przemysłu. Los ten dotknął kilkanaście milionów obywateli PRL; - przepraszam za to, że dwa pokolenia Polaków żyły, nie znając plagi bezrobocia, że zaczynały każdy dzień z poczuciem bezpieczeństwa socjalnego, że były wolne od troski o przyszłość swoich dzieci; - przepraszam, że na ulicach polskich miast nie było żebraków ani dziesiątków tysięcy bezdomych, że nikt nie wyobrażał sobie, by milion dzieci zaczynało dzień bez śniadania; - przepraszam naukowców, artystów, twórców za to, że dzięki państwowemu mecenatowi nad kulturą i sztuką powstały arcydzieła filmowe, znane i cenione na całym świecie, a aktorzy, kompozytorzy, dyrygenci i soliści, wnosili cenny wkład w życie narodu i kulturę ogólnoświatową; - przepraszam za tysiące bibliotek, za tanie książki, za miejskie i wiejskie domy kultury; - przepraszam, że w czasach PRL powstała kadra znakomitych fachowców i świetnych menedżerów; - przepraszam za niespotykaną w historii stosunków polsko-rosyjskich inwazję kultury polskiej na bezkresne obszary Związku Radzieckiego. Twórczość znakomitego pisarza Stanisława Lema wydano w ZSRR w nakładzie 3 milionów egzemplarzy; - przepraszam za odbudowę zniszczonej przez hitlerowców Warszawy i wielu innych miast, za przywrócenie pięknej warszawskiej i gdańskiej Starówki; - przepraszam za odbudowanie z pietyzmem pałaców, kościołów i licznych pomników narodowej kultury, zniszczonych w czasie wojny; - przepraszam już trzecie pokolenie Polaków, które gospodarzy na ziemiach nad Odrą i Nysą Łużycką, żyjące w bezpiecznych granicach; - przepraszam za pokolenie komunistów, które w 1945 roku nie wezwało narodu do walki o zachowanie przy Polsce terenów na wschód od rzeki Bug, na których żyło 5 milionów Ukraińców i 1,9 mln Białorusinów oraz mniej niż 5 mln rdzennych Polaków; - przepraszam za morską granicę Polski, liczącą 440 km; - przepraszam za pokolenie Władysława Gomułki, które zagospodarowało Ziemie Zachodnie i z uporem walczyło o uznanie zachodniej granicy, przez ćwierć wieku nie uznawanej przez kolejne rządy Republiki Federalnej Niemiec; - przepraszam za plan utworzenia strefy bezatomowej w Europie (tzw. plan Rapackiego), który rozsławił Polskę na świecie; - przepraszam za ustawę o działalności gospodarczej, której projekt mój Rząd przedstawił Sejmowi w końcu 1988 roku, a która po uchwaleniu otworzyła drogę do gospodarki rynkowej; - przepraszam za Okrągły Stół, wspólne dzieło mojego obozu i opozycji. Po raz pierwszy w dziejach Polski, nie tylko nowożytnej dwa zwaśnione obozy polityczne zasiadły przy jednym stole i znalazły pokojowe rozwiązanie głębokiego kryzysu politycznego, który gnębił kraj przez niemal całe dziesięciolecie. przepraszam za wprowadzenie obowiązkowych ubezpieczeń na starość i powszechnej bezpłatnej opieki zdrowotnej; - przepraszam naukowców, artystów, twórców za to, że dzięki państwowemu mecenatowi nad kulturą i sztuką powstały arcydzieła literackie i filmowe, znane i cenione na całym świecie, a aktorzy, kompozytorzy, dyrygenci i soliści, wnosili cenny wkład w życie narodu i kulturę ogólnoświatową; - przepraszam za odbudowę zniszczonej przez hitlerowców Warszawy i wielu innych miast, za przywrócenie pięknej warszawskiej, wrocławskiej i gdańskiej Starówki; - przepraszam za odbudowanie z pietyzmem pałaców, kościołów, Zamku Królewskiego w Warszawie i licznych pomników narodowej kultury, zniszczonych w czasie wojny; - przepraszam za morską granicę Polski, liczącą 440 km i za otwarcie Polski na szeroki świat, przez budowę wielkich portów, stoczni i floty morskiej; - przepraszam za to, że w Polsce Ludowej ludność powiększyła się z 23,9 mln (I.1946) do 38 mln i że przyrost naturalny w PRL w każdym pojedynczym roku był większy niż łącznie w 16 latach 1990-2005. W ogóle realnie po wielkim przyroście ludności w PRL, po 1989 r. w III RP ma miejsce ubytek ludności (1990 - 38.183 mln, 2000 - 38.254 mln, 2004 - 38.174 mln). Te słowa s/p M.Rakowskiego powinny byc drogowskazem dla pana Napieralskiego w Kampanii wyborczej by pokaz młodemu pokoleniu ze pokolenie naszych rodziców i nas dojrzałych obywateli Polski nie zostały zmarnowane. Obecna władza III RP zlikwidowała wszystkie rodzime galezie przemysłowe-solidarnosc doprowadziła do zapaści gospodarczej a idol L.Wałęsa emerytów puścił w skarpetkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Przepraszam IP: *.dsl.telepac.pt 12.09.11, 23:39 I ja tez! lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Przepraszam 12.09.11, 23:43 czy w krajach bez waszych rządów któraś z tych rzeczy się nie udała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gtw Re: Za późno IP: 195.158.247.* 13.09.11, 07:54 fakt, na frytki wystarczy ci renta inwalidzka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Za późno IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 10:45 Znow tylko ad personam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kłamstwa nannka dwa? IP: *.dsl.telepac.pt 12.09.11, 23:42 Znow tylko ad personam? Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Kłamstwa nannka dwa? 13.09.11, 00:20 Gość portalu: gtw napisał(a): > jakim rarytasem? kilogramowy kubełek miatiasów w zalewie za 8 zł to rarytas? > > nie bredź już Keller, zajmij się Cetradem, bo ci miaźdzyca bije... Po pierwsze nie 8zł a 12zł Po drugie nawet twe 8zł już przekracza średni dzienny wydatek na zywność + uzywki Na zywnoś pewnie 5zł średnio , czyli ponad 2x więcej. Tek kubełek niby to może i wystarczy tylko na śniadanie + woda z kranu Tyle ze co drugi dzień i tylko śniadanie nic więcej. Statystyczny Polak wydaje na jedzenie + alkohol + papierosy , używki średnio 250zł Większość oczywiście mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagam Re: Kłamstwa nannka dwa? IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 10:47 Mowa byla o swiezych sledziach, o ktore dzis jest trudno, nawet nad samym Baltykiem. I nie popisuj sie znow swym chamstwem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kłamstwa nannka dwa? IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 10:50 To nie bylo oczywiscie do nanka, a do tego neoliberala, ktory wciaz pluje na PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Kłamstwa nannka dwa 13.09.11, 00:12 www.dwumiasto.pl/Wydarzenia/Gospodarka/Jemy-za-malo-ryb-raport-Morskiego-Instytutu-Rybackiego-z-Gdyni Łowimy więcej ryby przy zmniejszającej się z roku na rok liczbie kutrów rybackich oraz rybaków na nich zatrudnionych. Co ciekawe jednak spada wśród Polaków spożycie ryb i przetworów rybnych spada www.sfora.biz/Polacy-przestaja-jesc-ryby-Sa-za-drogie-a35687 Polacy przestają jeść ryby. Są za drogie Co piąty z nas w ogóle ich nie kupuje. Aż 20 proc. Polaków w ogóle nie kupuje ryb - wynika z badań TNS OBOP. Polacy jedzą zaledwie 6 kg ryb na osobę rocznie. Niemcy zjadają natomiast 24 kg, Hiszpanie ponad 40 kg, a Japończycy 50 kg. www.pb.pl/rss/a/2009/05/16/Polacy_najchetniej_jedza_pangi_i_tilapie_-_bo_sa_tanie Polacy najchętniej jedzą pangi i tilapie - bo są tanie Dziś morska ryba świeża to wielki luksus w Polsce, który jest tylko do kupienie w wielkich miastach w kilku sklepach. 70-100zł kg. Kiedyś wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Kłamstwa nannka dwa IP: *.dynamic.chello.pl 13.09.11, 16:30 Nannek od dawna forsuje swą ulubiona tezę, że ryb Polacy nie jadają wcale (albo prawie wcale). Tymczasem, wystarczy sięgnąć do źródeł, by dowiedzieć się, że średnioroczne spożycie ryb na osobę w poszczególnych okresach wynosiło jak następuje: źródło pierwsze: www.warsztaty.wnr.edu.pl/11/referaty/referaty/Olejnik.ppt#279,15,Produkcja i spożycie na tle krajów UE i innych (FAO, 1996) Spożycie ryb na osobę rocznie: lata 1974 – 76 15,2 kg lata 1979 – 81 12,0 kg lata 1982 – 84 12,9 kg lata 1987 – 89 13,8 kg lata 1989 – 91 10,6 kg lata 1992 – 94 9,9 kg (w latach 1992-4 tyle samo, co w Austrii; widać w Austrii też bieda) źródło drugie: www.akwatech.pl/hodowla-ryb/34-rynek-i-spozycie-ryb-w-ostatnich-latach.html w latach 2001 - 03 10,0 kg (więcej, niż w Czechach, na Słowacji i na Węgrzech) źródło trzecie: www.sprl.pl/doc/konf2010/rynek.pdf 2004 12,65 kg 2005 11,73 kg 2006 12,33 kg 2007 12,63 kg 2008 13,65 kg 2009 13,20 kg 2010 13,83 kg Takie są twarde liczby! No i gdzie on tu dostrzega tendencję spadkową? Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Kłamstwa nannka dwa 13.09.11, 17:29 A teraz grzecznie przeproś chamie..... czekam Najnowsze dane z przed kilku dni. Ukazało się w całym necie ,aby było jasne dla manipulatorów pewex ,Bank komercyjny sa,jedynka-dwójka i reszcie idiotycznych nicków i popleczników TNS OBOP badał tylko ile ludzi nie kupuje A 6kg to najnowsze dane z przed kilku dni finanse.wp.pl/kat,9231,title,Nie-kochamy-sledzika,wid,13760103,wiadomosc.html Aż 20 proc. Polaków w ogóle nie kupuje ryb, Spożycie produktów rybnych sięga u nas zaledwie 6 kg na osobę rocznie, gdy w Niemczech 24 kg, w Hiszpanii ponad 40, a w Japonii 50 kg. www.sfora.biz/Polacy-przestaja-jesc-ryby-Sa-za-drogie-a35687 Polacy przestają jeść ryby. Są za drogie Co piąty z nas w ogóle ich nie kupuje.!!! Aż 20 proc. Polaków w ogóle nie kupuje ryb - wynika z badań TNS OBOP. Polacy jedzą zaledwie 6 kg ryb na osobę rocznie. Niemcy zjadają natomiast 24 kg, Hiszpanie ponad 40 kg, a Japończycy 50 kg. ------ STARSZE www.megamuscle.com.pl/odzywianieryby-art,53.html O rybach się dużo mówi i pisze. Ale spożycie w Polsce ryb jest nadal małe w skali roku. Bardzo dużo brakuje nam do czołówki światowej państw ! Statystki mówią, że Polacy spożywają zaledwie 6,5 kg ryb na osobę rocznie www.eioba.pl/a/2rmo/nasze-dzieci-beda-zyly-krocej Nasze dzieci będą żyły krócej Przeciętny młody Polak będzie żył 5 lat krócej niż jego rodzice! (RODZICE WYCHOWALI SIĘ ŻYLI W DOBROBYCIE PRL i bez chemii. ) Przede wszystkim zadbajmy o to, by w naszym codziennym menu znalazła się odpowiednia ilość kwasów tłuszczowych omega 3, które znajdują się głównie w rybach morskich, których zjadamy zaledwie 6,5 kg rocznie ( Norwegowie jedzą aż 58 kg, a żyją przeciętnie o 12 lat dłużej niż my!). ---- Jeśli już jedzą to najtańszy syf który jest wręcz szkodliwy www.pb.pl/rss/a/2009/05/16/Polacy_najchetniej_jedza_pangi_i_tilapie_-_bo_sa_tanie """Polacy najchętniej jedzą pangi i tilapie - bo są tanie Spośród ryb Polacy najchętniej wybierają pangi i tilapie, bo są tanie - wynika z badań Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Naukowcy uważają jednak, że ich mięso ma niską wartość odżywczą - przykładowo zawartość w pandze kwasów Omega-3 jest prawie zerowa, a w rodzimym pstrągu 1,87 proc. Pangi sprowadza się z Wietnamu, zaś tilapię - z Chin. Obie ryby pochodzą ze sztucznych hodowli. Stają się one coraz bardziej popularne wśród polskich konsumentów, przede wszystkim z powodu ich niskich cen. W 2008 r. cena kilograma tych ryb wyniosła średnio 3,39 zł, tj. była 2-3-krotnie tańsza od polskich ryb."""" Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Kłamstwa nannka dwa 13.09.11, 17:58 Lipne te twoje dane tak i ty cały Czekam na przeprosiny..... Oficjalny rządowy dokument Stan polskiego rolnictwa przed akcesją do Unii Europejskiej biurose.sejm.gov.pl/teksty_pdf/ps4.pdf Strona 93 Gospodarka Rybna ""Spożycie ryb w Polsce Pod względem spożycia ryb, Polska zajmuje odległe miejsce w porównaniu z innymi krajami europejskimi. Według danych GUS, w latach 1995-2000 miesięczne spożycie ryb i ich przetworów w Polsce na 1 osobę w gospodarstwie domowym kształtowało się na poziomie 0,41 kg, co w skali roku daje 4,92 kg. W roku 2000 spoży-cie wyniosło 0,43 kg na 1 osobę, czyli 5,13 kg rocznie.*67 Statystycz-ny Europejczyk zjada natomiast ponad 22 kg ryb i ich przetworów rocznie. *67 Rocznik statystyczny, GUS, Warszawa 2001. Mięsa wieprzowego tez jedzą mniej, produktów mlecznych dużo dużo mniej itd. itd. Dziś jest dla biedaków biedrona i wszystko chemiczno ujo-podobe 180zł miesięcznie na jedzenie 40euro (tyle wydaje Polak na żywność) 5zł 80groszy dziennie 1euro 30 centów. Przy cenach zachodnich, a inflacja galopuje. To jest chłopie III świat w stosunku do PRL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kłamstwa nannka dwa IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 19:16 Liberaly to na ogol chamy, a wiec nie licz na przeprosiny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kłamstwa nannka dwa IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 19:16 No coz, Balcerowicz rozmyslnie zniszczyl polskie rybolostwo. Dawne polskie dalekomorskie statki rybackie widac porzucone np. w hiszpanskim Vigo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Dwóch komuchów się dobrało IP: *.dynamic.chello.pl 13.09.11, 21:25 i miód sobie nawzajem z usteczek spijało. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek gdzie przeprosiny oszuście? 13.09.11, 21:53 Gość portalu: Bank Komercyjny SA napisał(a): > i miód sobie nawzajem z usteczek spijało. Ależ to słodkie pewex-ie i tysiące innych nicków. Nic ciekawego nie masz już do napisania zarzucenia. A Gdzie przeprosiny kanalio? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Dwóch komuchów się dobrało IP: *.dsl.telepac.pt 13.09.11, 21:54 Spadaj wstrętny burżuju, gdyż inaczej to cię uwolnimy od twego nielegalnie uzyskanego majątku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA Na Białorusi nowa fala podwyżek. Chleb, mleko, ... IP: *.dynamic.chello.pl 13.09.11, 22:07 „Zwracając się do […] satyryków … Czy to nie symptomatyczne, że w Peerelu satyrycy mieli używanie jak mało gdzie? Choć konkurencja była ostra… Bo wtedy każda sytuacja z życia codziennego i każde przemówienie towarzysza Wiesława to było gotowe tysiąc kabaretów. A jednak tysięczna publiczność zawsze bezbłędnie wyczuwała każdą estradową aluzję. Teraz - choć pono rzeczy do obśmiania wcale nie ubyło - jakieś takie smutne i mało dowcipne, mało śmieszne te kabarety są. „przepraszam za likwidację podziałów klasowych” Przy niemal fizycznej likwidacji całych klas, prawda? I pewnie w imię braku podziałów - w różnych dokumentach trzeba było wypełniać rubrykę „pochodzenie społeczne”. A zdający na studia dostawali czasem (albo nie) punkty za pochodzenie. „przepraszam za reformę rolną” Nie warto by tak sprawdzić ile konkretnie hektarów przeszło w chłopskie ręce w wyniku reformy z roku 1925 oraz tej z roku 1944? Podpowiem: w Międzywojniu rozparcelowano 2,5 mln ha. A po 1944 r. – 1.2 mln ha (pomiędzy 390.000 rodzin chłopskich). I co jest liczbą większą? biznes.pwn.pl/haslo/3966641/reforma-rolna.html pl.wikipedia.org/wiki/Reforma_rolna „przepraszam robotników za to, że komuniści przywrócili im poczucie godności” Szczególnie godność robotników Poznania AD 1956, którzy na sztandarach nieśli hasło „Chleba i Wolności!” „przepraszam za awans społeczny milionów” Ktoś zdrowo pojechał z tymi "milionami". Chyba, że za awans uznamy znalezienie roboty na budowie czy w fabryce. „przepraszam za bezpłatny dostęp młodzieży robotniczej i chłopskiej na wyższe studia” Ale coś jakby mało liczny, prawda? Ileż to mieliśmy osób z wyższym wykształceniem w '89? „przepraszam za likwidację znalfabetyzmu” No to może nannek powtórzy coś o 60% (sześćdziesięciu procentach) nieumiejących czytać i pisać? – please, reapeat; to było tak zabawne! „przepraszam za zbudowanie Polski przemysłowo-rolniczej” W odróżnieniu od całej Europy Zach. oraz sporych obszarów Azji Wsch., których przemysł oraz rolnictwo pozostają niezbudowane. „przepraszam za masowy exodus chłopów z przeludnionych wsi do miast” W takich Włoszech, Finlandii, Hiszpanii czy Hiszpanii – to się nigdy nie zdarzyło. „przepraszam za to, że dwa pokolenia Polaków żyły, nie znając plagi bezrobocia” I pewne z tego ogólnego braku trosk - owe pokolenia buntowały się tak gdzieś co 10 lat. „przepraszam, że [...] nikt nie wyobrażał sobie, by milion dzieci zaczynało dzień bez śniadania;” Oj, ktoś tu zaczął bez śniadania – pisać głodne kawałki. „przepraszam […] twórców za to, że dzięki państwowemu mecenatowi nad kulturą i sztuką powstały arcydzieła” Domyślam się, że w państwach zgniłego Zachodu nauka i sztuka nie istnieją, zaś wielkie dzieła nie mają prawa powstawać. „przepraszam za tysiące bibliotek” Na Zachodzie ani w Polsce Międzywojennej – bibliotek nie znano! „w czasach PRL powstała kadra znakomitych fachowców i świetnych menedżerów” Którzy to menedżerowie PRL-owskiego chowu podbili światowe rynki swoimi produktami? O których ekspansywnych koncernach mowa? „przepraszam za niespotykaną w historii stosunków polsko-rosyjskich inwazję kultury polskiej na bezkresne obszary Związku Radzieckiego. Twórczość znakomitego pisarza Stanisława Lema wydano w ZSRR w nakładzie 3 milionów egzemplarzy” Te głupoty o Lemie to musowo kagan musiał podpowiedzieć. www.tygodnik.com.pl/apokryf/17/duszenko.html Lema wydano tam nawet w 6 milionach egzemplarzy. Z czego 3 mln po 1986 r. tj w epoce pierestrojki. Zważywszy na proporcje ludności - to tak, jakby w PL wydano łącznie 750 tys. egzemplarzy. A ponieważ liczba tytułów przetłumaczonych wynosiła 300, na jeden tytuł przypada jakby 2500 egzemplarzy. Ogrom! „przepraszam za odbudowę zniszczonej przez hitlerowców Warszawy” Jak wiadomo miasta Zachodu nadal w ruinie leżą. „przepraszam za odbudowanie z pietyzmem pałaców, kościołów, Zamku Królewskiego” - Było nie zabierać pałaców przedwojennym rezydentom! - Prześladowania Kościoła nigdy nie miały miejsca? - A Zamek Królewski to nie ze składek społecznych przypadkiem został odbudowany (w czasie, kiedy nowa ekipa dramatycznie potrzebowała poparcia; po ćwierćwieczu, w którym cały temat odbudowy Zamku był tabu)? „na ziemiach nad Odrą i Nysą” Komunista Nannek osobiście negocjował tę granicę z Wielką Trójką. Jak równy z równymi. „za pokolenie komunistów, które w 1945 roku nie wezwało narodu do walki o zachowanie przy Polsce terenów na wschód od rzeki Bug, na których żyło 5 milionów Ukraińców i 1,9 mln Białorusinów oraz mniej niż 5 mln rdzennych Polaków” ??????? „przepraszam za morską granicę Polski, liczącą 440 km” To też nannek-negocjator wywalczył! „za pokolenie Władysława Gomułki, które [...] walczyło o uznanie zachodniej granicy, przez ćwierć wieku nie uznawanej przez kolejne rządy Republiki Federalnej” A to już nie twierdzisz, że jedynie w sojuszu z bratnim ZSSR ta granica jest bezpieczna? A tyle lat nam to komuchy wbijały do głów! „przepraszam za plan utworzenia strefy bezatomowej w Europie (tzw. plan Rapackiego), który rozsławił Polskę na świecie” Proponuję przejść się ulicami Wiednia, Paryża, Sztokholmu i Barcelony i popytać przechodniów o plan Rapackiego. Z pewnością będą mieli dużo do powiedzenia. „przepraszam za ustawę o działalności gospodarczej, której projekt mój Rząd przedstawił Sejmowi w końcu 1988 roku, a która po uchwaleniu otworzyła drogę do gospodarki rynkowej” Toż nannek cały czas nam wmawia, że rynek zły, że planowanie dobre było… a tu taka wolta! Jednak chwała schyłkowym komuchom, że już po 45 latach rządzenia przeprosili się z elementarnymi prawami ekonomii. „przepraszam za Okrągły Stół, wspólne dzieło mojego obozu i opozycji.” Tu LAURKA dla opozycji, a za chwilę... „przepraszam za wprowadzenie obowiązkowych ubezpieczeń na starość i powszechnej bezpłatnej opieki zdrowotnej” Jak wiadomo, poza Peerelem emerytury nie były i nie są znane! Jak wiadomo ani emerytury ani kasy chorych za Sanacji nie istniały. Nade wszystko, nannek wierzy w siłę powtórzenia. (x1) Nade wszystko, nannek wierzy w siłę powtórzenia. (x2) Nade wszystko, nannek wierzy w siłę powtórzenia. (x3) Mało mu puszczania tych samych głupot po cztery razy w jednej dyskusji, on teraz stosuje powtórzenia w ramach jednego postu. O państwowym mecenacie – pisze DWA RAZY O odbudowie Wawy i starówek – DWA RAZY O pałacach i kościołach – DWA RAZY O morskiej granicy – DWA RAZY... w jednym poście! - przepraszam za to, że w Polsce Ludowej ludność powiększyła się z 23,9 mln (I.1946) do 38 mln i że przyrost naturalny w PRL w każdym pojedynczym roku był większy niż łącznie w 16 latach 1990-2005. W ogóle realnie po wielkim przyroście ludności w PRL, po 1989 r. w III RP ma miejsce ubytek ludności (1990 - 38.183 mln, 2000 - 38.254 mln, 2004 - 38.174 mln). Phi… A taka Erytrea to w latach 1990-2006 zwiększyła swą ludność o 50,8%. A Uganda, w tym samym czasie – aż o 51,5%. Za to Niger powiększył się demograficznie o 55.7%. A Gambia o 54.8%. Bo Czad o 50,2%. Ale już Burkina Faso o 53,5%. Jemen o 54,8%. Rezultat? Super tam się wszędzie żyje, czyż nie. Dziecioróbstwo źródłem dobrobytu wszelkiego! „słowa s/p M.Rakowskiego […] drogowskazem dla pana Napieralskiego" Towarzysza, chyba. No i w Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan W Polsce nowa fala podwyżek cen benzyny! IP: *.dsl.telepac.pt 14.09.11, 09:32 Benzyna kosztuje dzis juz ponad 5 zl za litr, a bedzie jeszcze drozsza! A dzisiejsze mowy Jarkacza to jeszcze lepszy cyrk niz mowy tow. Wieslawa! Nie mowiac juz o mowach Walesy - najwiekszego glupka obecnej, pozal sie Boze, RP. A reszta twych "argumentow" jest wrecz smieszna, gdyz raz zarzucasz PRLowi niedorozwoj, a innym razem oskarzasz ow PRL, ze mial nizszy przyrost naturalny niz III swiat... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bank Komercyjny SA badanko IP: *.dynamic.chello.pl 13.09.11, 22:44 idiota / durnowaty / prostacki / żałosny cham (ale oczekujący grzeczności od innych) / lipny / kanalia - nannek (to w myśl zasady, że kto innych często przezywa - SAM SIĘ TAK NAZYWA) przywołał kilka linków (każdy link po dwa razy) - a w nich wszystkich o jednym i tym samym badaniu obopowskim. Oooo! Ankieta TNS OBOP przekazana przez PAP? To ciekawe. Czy sondażom przedwyborczym OBOP-u też tak te komuszki zawsze wierzą? To, co przypadkowe osoby zeznają OBOP ma być bardziej wiarygodnym: - od Ford Balance Sheets FAO? - od serwisu firmy Akwatech? - od pracy „Rynek i spożycie ryb w latach 2009-2010” Jadwigi Seremak-Bulge z Zakładu Badań Rynkowych IERiGŻ? - od wszystkich TRZECH, niezależnych od siebie ale zasadniczo zgodnych ze sobą, źródeł razem wziętych! PS Czy nannek nadal święcie twierdzi, że Tusek zamierza wprowadzić kartki na cukier, gdyż przeczytał o tym w Wyborczej (z datą 1. kwietnia)? PS #2 Czemu dziś kaganek taki łagodny? zaledwie spadać bourgeois każe, pod groźbą obrabowania przez swój gang. A jeszcze niedawno bardziej był krwiożerczy i do wieszania na latarniach wzywał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: badanko IP: *.dsl.telepac.pt 14.09.11, 09:26 Znow sie POPiSujesz swym chamstwem, 'Bank Komercyjny SA'? Odpowiedz Link Zgłoś
nannek I wszystko się potwierdza 16.09.11, 13:12 Jak wiadomo dziś już 70% żyje poniżej minimum socjalnego (ZANIŻONEGO O 60%) W 1980roku pomijalne 5% Mało tego: Dziś na "teoretycznie" darmowe leczenie nie stać ponad 70% Polaków wyborcza.biz/biznes/1,101562,10289802,Pacjenci_nie_maja_pieniedzy_na_leczenie.html Kiedyś to było całkowicie darmowe i nie do pomyslenia, a nawet jeśli trzeba było sprowadzić drogi zagraniczny lek to w PRL sprowadzono i dostałeś za darmo. Pozamykali setki szpitali, brak dentystów w szkołach, lekarzy w zakładach pracy totalny syf i rozpad i bankructwo. Tragedia i nędza totalna ,miliony niedożywionych dzieci patologie o których w PRL uczono się w szkole, bo takowe były marginalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: I wszystko się potwierdza IP: *.dsl.telepac.pt 16.09.11, 16:06 'Dzieki' zwyciestwu solidaruchow z POPiSu, Polska stala sie po roku 1989 krajem III swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Sprzedaz nowych samochodow IP: *.dsl.telepac.pt 16.09.11, 16:31 New car Sales in European Countries in 2010 * Country … Number of Cars Sold in 2010 … % Change from 2009 * Austria … 328,563 … +2.9 * Belgium … 547,347 … +14.9 * Bulgaria … 16,257 … -28.9 * Czech Republic … 169,236 … +4.7 * Denmark … 151,550 … +34.8 * Estonia … 8,848 … +7.5 * Finland ... 111,968 ... +23.6 * France ... 2,251,669 ... -2.2 * Germany ... 2,916,260 ... -23.4 * Greece ... 141,499 ... -35.8 * Hungary ... 45,081 ... -25.1 * Ireland ... 88,373 ... +54.7 * Italy ... 1,960,282 ... -9.2 * Latvia ... 4,976 ... +32.9 * Lithuania ... 7,970 ... +13.8 * Luxemburg ... 49,726 ... +5.2 * Netherlands ... 483,619 ... +24.9 * Poland ... 333,539 ... +4.1 * Portugal ... 223,491 ... +38.8 * Romania ... 94,541 ... -18.5 * Slovakia ... 64,033 ... -14.3 * Slovenia ... 59,226 ... +6.3 * Spain ... 982,015 ... +3.1 * Sweden ... 289,684 ... +35.7 * United Kingdom ... 2,030,846 ... +1.8 * European Union ... 13,360,599 ... -5.5 * Iceland ... 3,106 ... +53.8 * Norway ... 127,754 ... +29.5 * Switzerland ... 294,239 ... +10.6 Read more at Suite101: Full-Year 2010 New Car Sales Statistics in Europe by Country | Suite101.com henk-bekker.suite101.com/full-year-2010-new-car-sales-statistics-in-europe-by-country-a334472#ixzz1Y7qGlRXA Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Sprzedaz nowych samochodow 18.09.11, 19:48 To odległa historia Oto co mamy w tym roku. Nowe Osobowe Prywatnie: Pierwsze 4 miesiące www.kurierlubelski.pl/motofakty/404692,polacy-kupuja-coraz-gorsze-i-tansze-auta,id,t.html ""Łącznie w ciągu pierwszych czterech miesięcy zarejestrowano ok. 91 tys. nowych samochodów (z czego około połowę zakupiły firmy)""" Pierwsze 8 miesięcy (2/3 roku) moto.wp.pl/kat,89554,title,Nadal-spada-sprzedaz-nowych-aut,wid,13755722,wiadomosc.html """ Od początku tego roku do końca sierpnia zarejestrowano w naszym kraju 179 tys. 922 takich (osobowych) samochodów, o 5,6 proc. mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego"" I co tu mamy ? 179tys za 8miesięcy z tego tylko połowa kupiona prywatnie. czyli 90tys prywatnie Ile będzie na koniec roku przy ciągłych spadkach? 125tysiecy A niech się sprzedają jak dziś czyli = 135tys Nowych Osobowych Prywatnie Rocznie Kiedy samego malucha sprzedawano w PRL po 250tys + reszta. Nawet używki 16letnie sprzedają się tragicznie spadki ogromne. A to dopiero początek , nędza, inflacja-zubożenie i bezrobocie galopuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Sprzedaz nowych samochodow IP: *.dsl.telepac.pt 19.09.11, 09:55 Jeszcze jeden dowod na ogromne zubozenie Polakow po roku 1990. A jak sie skoncza unijne kredyty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasiu Re: Sprzedaz nowych samochodow IP: *.torservers.net 20.09.11, 22:05 Ja dobrze pamiętam PRL I tylko się śmieję z tego wszystkiego, macie coś cię chcieli. Mowa zawsze w mediach o kilku miastach ale większość Polski dziś wygląda tak. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,10316544,Wybory_2011__Trudne_spotkanie_Tuska____Jak_zyc_za.html O takiej nędzy nikt nawet w PRL nie pomyślał, każdy widział kolorowe napisy i opakowania. Ja zarabiałem w 1979roku 6100zł jako robotnik z doświadczeniem, w fabryce w małym mieście. Dziś w tym mieście jest bezrobocie rzędu 40% ,wszystkie fabryki szpitale pozamykali, ludzie pracują za 700-900zł 40% a tylko dlatego ze młodzi uciekali za granicę gdzie popadnie. Atak wygląda cała Polska której w mediach nie pokazują. Ja dzięki bogu pracuję za granicą inaczej bym przepadł z kretesem. Dziś kiełbasa którą kupowałem kiedyś za grosze 44zł, obecnie luksus 33zł przy zarobkach 1000zł.. Trafiłem na tą kiełbasę będąc w Polce Kiełbasa geesowska www.e-piotripawel.pl/zakupywroclaw/towar/kielbasa-geesowska/233133/?kategoria=951&strona=2&widok=36&sortuj=cena_m (wraca moda PRL szary papier i gs) Była dobra ale to nie to co kiedyś. Brakowało kiedyś sporo ale na życie nigdy, nigdy nie widziałem głodnego dziś ,jak widzę co jedzą to xxxxx xxxxx xxxxx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mareczek Re: Sprzedaz nowych samochodow IP: *.ipredate.net 23.09.11, 22:14 Potwierdzam Stasiu Ja zarabiałem wprawdze mniej 5000zł, ale stołówka w parcy prawie za darmo, wakacje, żłobek i inne ulgi dotacje które gdyby policzyć dałyby dodatkowe dzisiejsze 1000zł miesięcznie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nannek 1000zł 23.09.11, 22:32 > i inne ulgi dotacje które gdyby policzyć dałyby dodatkowe dzisiejsze 1000zł Tysią złoty to dziś pensja minimalna za którą pracują miliony ,, emerytura 600zł,z ponad 2mln bezrobotnych z których pomijalne 10% dostaje zasiłek 580zł. Następne miliony pracują poniżej minimalnej niby 3/4 etatu i 850zł za 8-10 godzin. Bezdomnych jest już tyle ze nie mają gdzie ich pomieścić forum.gazeta.pl/forum/w,30,129141450,129141450,Kryzys_dotknal_bezdomnych_Brakuje_noclegowni.html Choć nawet bezdomni ewakuują się masowo za granicę, gdyż pomoc państwa i socjal w PL nie istnieje praktycznie zupełnie zupełnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: 1000zł IP: *.dsl.telepac.pt 24.09.11, 09:53 20 lat rzadow POPiSu i postkomunistycznych neoliberalow z SLD zrobilo z Polski kraj III swiata... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Sprzedaz nowych samochodow IP: *.dsl.telepac.pt 24.09.11, 09:55 100% racji, 'stasiu'! Odpowiedz Link Zgłoś