Gość: zbanowany "PB": Ponad połowa Polaków nie kupuje rzeczy "M... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.11, 09:45 Przeciez nie ma mozliwosci niekupienia "chinszczyzny" pewnie 99% (a raczej 100%) piszacych tu korzysta z made in china bo juz dawno nie widzialem kompa, laptopa w ktorym nie ma nic z made in china a klawiatury to juz praktycznie obowiazkowo. Mozna nie kupowac chinskich koszulek czy butow bo te sa faktycznie fatalnej jakosci to jerzeli chodzi o zakupy "sprzetu RTV AGD Moto itp" to jestesmy skazani na chiny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ted Re: "PB": Ponad połowa Polaków nie kupuje rzeczy IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.09.11, 10:36 Myślenie na zasadzie: i tak nie złapiemy wszystkich złodziei. To zlikwidujmy więzienia i policję. To jest umysłowe lenistwo. Nie da się zrobić tego w 100% więc nie będę robił nic. Jest wiele rzeczy, które możesz kupić niechińskich, czasem trochę drożej, ale z reguły są trwalsze, lepsze, zdrowsze i dają miejsca pracy w Polsce, czy Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik "PB": Ponad połowa Polaków nie kupuje rzeczy "M... IP: *.uznam.net.pl 12.09.11, 09:51 Piszecie, że nie ma nic polskiego, że trzeba kupować chińskie, ale to nieprawda! Polska produkuje najważniejsze rzeczy do życia - sutanny i wódkę. Jest w co się ubrać i co wypić. Reszta się nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
2berber Większy problem to sprzedawanie naszych produktów! 12.09.11, 09:58 Kupuje się zawsze lepsze i tańsze. Problemem nie jest już jak za PRL-u kupno. Problemem jest jak sprzedać nasze wysoko przetworzone wyroby innym, tak by kupujący byli zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
falco2009 Zelmer madie in China 12.09.11, 09:59 Naprawiałem ostatnio żelazko Zelmera - padł tzw strażak . Przeglądajac instrukcje znalazłem ciekawą informacje , żeżelazko zostało wyprodukowane w ... Chinach . Wiec co tu pieprzyć o polskich produktach .Każdy chce zarobić jak najwięcej , więc kupuje tani szajs .Gdzie ? Pytanie retoryczne . Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: Zelmer madie in China 12.09.11, 10:11 Skoro redaktorek (jak również i większość komentujących) nie rozumie różnicy między „starają się nie kupować” i „nie kupują”, to o czym tu dyskutować? Też staram się nie kupować produktów z ChRL, Federacji Rosyjskiej, czy innych dyktatur, ale często jest to niemożliwe. Jednak gdy mam wybór, to chińszczyzny nie kupię. Nie dlatego, że kiepskie, bo buble się wszędzie zdarzają, ale ze względu na kwestię praw człowieka. Niedawno np. zaopatrzyłem się w sporą ilość ciuchów uszytych w Ameryce Środkowej z północnoamerykańskiej bawełny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ted Re: Zelmer madie in China IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.09.11, 10:42 No jak nie chciało ci się sprawdzić / zpaytać gdzie to było rodukowane to do kogo masz pretensję? No niestety miejsca produkcji się zmieniają i siedziba firmy zwykle nie ma związku z miejscem produkcji (im większa i bardziej "markowa" firma tym bardziej). Na przykład ja kupiłem robota kuchennego poskiej firmy MPM Product jeszcze "made in Poland", ale krótko później widziałem ich wyroby wyprodukowane w Chinach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bobik Od chińskiego jedzenia odpada wątroba IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.11, 10:13 Nigdy nie kupuję chińskich orzechów czy czosnku, bo nie chce spożywać aflatoksyn i dostać raka czy marskości wątroby. Chińskich i wietnamskich ryb też nie kupuję. Ale poza tym, to elektronika, odzież, artykuły agd i całe mnóstwo rzeczy jest produkowane w Chinach. Kupuję je i będę kupował tak długo, jak koncerny europejskie i amerykańskie będą tam produkować, a więc pewnie do końca życia. ....... dietadlafaceta.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niczchin.pl Jest Alternatywa! notmadeinchina.pl IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.11, 10:17 Nie musimy temu ulegać. mamy wybór. Robię wszystko aby nie kupować chińszczyzny, szczególnie dla mojego dziecka. Znalazłem fajny portal, polecam www.notmadeinchina.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: Jest Alternatywa! notmadeinchina.pl 12.09.11, 17:09 Gość portalu: niczchin.pl napisał(a): > Nie musimy temu ulegać. mamy wybór. Robię wszystko aby nie kupować chińszczyzny > , szczególnie dla mojego dziecka. Ale po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bobik zmiana ceny mogłaby spowodować, że polskie ... IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.11, 10:19 "zmiana ceny mogłaby spowodować, że polskie produkty skutecznie wygrałyby z chińskimi" - jaki fajny truizm :) Zmiana ceny mogłaby spowodować, że niemieckie, francuskie, angielskie, belgijskie itp. produkty skutecznie wygrałyby z chińskimi. Mogłaby, ale nie spowoduje, więc takie teksty to sranie w banie. Chińczycy produkują kilkukrotnie taniej, więc zmiany ceny nie będzie. Na chińskie produkty, np. odzież są cła antydumpingowe wysokości 40 proc. a więc do normalnego cła dolicza się 40 proc. ceny całego towaru i tyle dostaje budżet UE od każdych butów Nike sprowadzonych z Chin, a mimo to wciąż opłaca się tam produkować. Każdy kto chce utrzymać się na rynku, będzie produkował w Chinach ............... dietadlafaceta.blogspot.com/2011/09/pieczony-penis-renifera-pod-pierzynka.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gm Re: zmiana ceny mogłaby spowodować, że polskie .. IP: *.xdsl.centertel.pl 12.09.11, 10:59 Zalew azjatyckich wyrobów skutkuje niestety obecnym kryzysem . Zamiast produkcji próbuje sie płukać złoto z powietrza i wmawiać ludziom ,że od tego beda bogatsi i ,że stać ich bedzie na chińszczyzne.Podobnie UE załatwiła rolnictwo w Afryce: najpierw tanie żarełko z UE bo dotowane a po zniszczeniu tamtego rolnictwa podniesienie cen . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olgierd To coekawi mnie jedno co kupują ? ;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.11, 10:20 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuomozu "Chiny 1949-2109 IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.11, 10:53 ilustrując: naturalnasprawa.blox.pl/2011/05/Chiny-1949-2109.html Odpowiedz Link Zgłoś
fackir metotologia 12.09.11, 10:54 wszystko zależy od segmentu rynku. sa takie gdzie ciężko będzie znaleźć coś innego niż chiny itp. jednak powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joł Chcemy wspierać polskie? IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.09.11, 10:56 Chcemy wspierać polskie produkty, tu kupmy polski samochód, polski telewizor, polski komputer na polskich podzespołach "Assemled in Poland" a nie "in China". Kupujmy polską elektronikę od tabletów po komórki, kupujmy polskie (nie składane w Chinach) rowery, skutery, motocykle. Kupujmy polskie pangi i wtedy rzeczywiście będzie można powiedzieć, że wspieramy rodzimy przemysł, ale to już było... a w Polsce nie wolno kraść cudzych patentów i robić podróbek, tak jak to ma miejsce w Chinach. A sporo polskich produktów prezentuje się tak, że pożal się boże... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czesiu Re: "PB": Ponad połowa Polaków nie kupuje rzeczy IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.11, 11:21 Nie bardzo wiem o co chodzi z tym Made in China. Trzeba tu rozróżnić podróby typowe chińskie buble i produkty na zamówienie zagranicznych koncernów, które też są przecież Made in China? Czy raport to uwzględnia? Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 A jak poznać czy wyrób jest z Chin? 12.09.11, 11:27 W dzisiejszych czasach nie zawsze jest to oczywiste. Siedzę przed monitorem Lenovo ThinkVision. Lenovo to firma amerykańska, część dawnego IBM - jej centrala mieści się w Morrisville na wschodnim wybrzeżu. Ale właścicielem jest kapitał chiński. Na monitorze też jest napis Made in China. Ale sercem monitora jest moduł LCD (matryca z elektroniką sterującą). Ogromną większość modułów na świecie produkują dwie firmy: AOC z Hongkongu a druga nie pamiętam, też z Chin lub Singapuru, produkujące ten element dla wszystkich bez mała potentatów, Sony, Philipsa, Samsunga, przypuszczam, że zapewne dla Lenovo też. Obie te firmy mają fabryki w Polsce, nie wiem czy główne ale ogromne (kilka tys. pracowników, produkcja rzędu setek tys. - milionów modułów rocznie). No to czyj jest ten chiński monitor? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thom Lenovo IP: 192.100.130.* 12.09.11, 12:41 i sztandarowy produkt: laptopy ThinkPad. Moj pierwszy byl jesze IBM i not made in china. Pewnego wieczoru wlalem do niego pol szklanki piwa. Przezyl, klawiatura byla troche posklejana. Jakis czas temu do ThinkPada juz Lenovo i made in china kolega wlal troche wody. Serwis stwierdzil, ze trzeba wymienic plyte glowna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Re: Lenovo IP: *.dynamic.chello.pl 12.09.11, 14:27 U mnie Thinkpad z 2001. Matryca ledwie zipie, ale zipie. Przeżył piaski pustyni i śniegi Kilimandżaro bez uszczerbku. Bateria jako tako trzyma ok 60 min. Ale działa bez zarzutu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wp.pl Re: "PB": Ponad połowa Polaków nie kupuje rzeczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.11, 11:42 to jest chore!! jak zachować jakość przy cenie poniżej opłacalności? - tylko chinczycy tak mogą, w Polsce chcemy mieć wypłaty europejskie, wynagrodzenie też wlicza się w cenę, a jak to zrobić by dać godną wypłatę i sprzedawać po "chinskich" cenach ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata "PB": Ponad połowa Polaków nie kupuje rzeczy "M... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.11, 11:49 kupuja tylko nie zawsze o tym wiedza-sama tez sie czasem łapie ze kupuje np. drogi sweterek w niby polskim sklepie a w domu zauwazam metke made in China.teraz wszystko jest jest z Chin a jak nie to z Indii lub innych egzotycznych krajów.polskie artykuły sa zwykle bardzo drogie, a nie zawsze jakosciowo lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ted Re: "PB": Ponad połowa Polaków nie kupuje rzeczy IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.09.11, 14:12 > teraz > wszystko jest jest z Chin a jak nie to z Indii lub innych egzotycznych krajów. Ale to ogromna różnica. Indie to największa demokracja swiata, a Chiny to największy obóz pracy świata. Jestem zadowolony jak obserwuję że coraz więcej towarów jest z Indii, a nie z Chin (przynajmniej w Wlk. Brytanii, gdzie wbrew pozorom uchińszczenie handlu było wyższe niż w Polsce). Odpowiedz Link Zgłoś
asmok6 Re: "PB": Ponad połowa Polaków nie kupuje rzeczy 12.09.11, 17:04 Gość portalu: ted napisał(a): > > teraz > > wszystko jest jest z Chin a jak nie to z Indii lub innych egzotycznych kr > ajów. > > Ale to ogromna różnica. Indie to największa demokracja swiata, a Chiny to największy obóz pracy świata. Byłeś kiedyś w Chinach czy tak Ci powiedzieli? :) Oj chyba byś się baaardzo mocno zdziwił gdybyś miał okazję zobaczyć i porównać oba te kraje. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem "PB": Ponad połowa Polaków nie kupuje rzeczy "M... 12.09.11, 13:01 Nawet jeśli sam produkt jest składany w Polsce, w UE to i tak przecież podzespoły są z Azji. szyjesz spodnie w Polsce ? Materiały kupujesz w ChRL, samochód złożony w Czechach ? Na pewno spora część podzespołów jest spoza Unii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem "PB": Ponad połowa Polaków nie kupuje rzeczy "M... 12.09.11, 13:10 Gość portalu: z napisał(a): > Ja np. staram się unikać chińszczyzny, z oczywistych powodów: nie stać mnie na kupno tandety lub (co gorsza) trujących artykułów użytkowych. Wolę kupić droższy towar, który podlega surowym normom jakościowym i produkcyjnym, no i w razie problemów wiem gdzie i jak znaleźć producenta. Z chińszczyzną jak w przykładzie z Covecem: byle jak, potwornie długo i tylko pozornie "taniej". A w razie problemów - szukaj wiatru w polu. Chiny to nie Japonia z lat '70 ubiegłego stulecia. To powiedz mi jak to robisz i kiedy wybierasz te nie chińskie produkty ? Buty ? Jeśli chcesz kupić np. 'korki' dla dziecka to kupisz chińskie, buty do biegania Asics, Nike, Puma, Adidas, Reebok, Umbro, itd. Kupujesz kawałek plastiku, gumy a cena 200-400zł :D Spodnie ? Największe koncerny szyją w Afryce i Azji, może kupisz koszulkę nie z Tajlandii, ale z Tunezji - duża różnica ? Laptop, telewizor, rower (nawet dobre, droższe, nie z marketu), plecak, telefon (iPhone) wszystko z Azji. Nawet Piwo nie jest Polskie ;) Ekstrakt i granulat chmielowy są importowane, dobrze że wody jeszcze nie importują xD Niedługo nawet bułka, chleb, masło czy mleko nie będą wytwarzane u nas, a nawet jeśli to nie z naszych składników... Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem "PB": Ponad połowa Polaków nie kupuje rzeczy "M... 12.09.11, 13:13 pawelekok napisał: > Chociaż nie zawsze możesz zdawać sobie sprawę, że to chiński produkt, czy żywność. Czasem i "markowe" produkty są de facto wytwarzane w Chinach. Stąd zapewne te 100% nie jest takie dalekie od prawdy. Częściej czy rzadziej chińskie produkty kupuje prawie każdy Polak. Nawet gdy wydaje się niektórym, że ich świadomie nie kupują. Dlatego na każdym produkcie od papryki w proszku, przez piwo, po obuwie, skarpetki, telefon czy samochód powinny być podane jasno i czytelnie informacje o tym skąd pochodzą składniki, gdzie produkt został wytworzony itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G1 Herbata Yunan pewnie też pochodzi z Polski :) IP: *.pzuci.pl 12.09.11, 13:23 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
janus-z333 "PB": Ponad połowa Polaków nie kupuje rzeczy "M... 12.09.11, 13:27 Tak to jest gdy pyta się o coś ludzi nie zorientowanych.Wielka część produkt elektronicznych,elektrotechnicznych,motoryzacyjnych i tych najważniejszych,czyli spożywczych,to produktu made in china.Chińczycy to nie ciemna masa,oni też zauważyli że nie wszyscy na świecie chcą kupować ich produkty,z różnych powodów.Dlatego też produkują pod innymi markami,a my nie wiedząc i tak kupujemy te produkty.Te niechciane przez nas towary przychodzą do Polski jako reeksport np.z Niemiec,USA.czy innych krajów,tylko znawcy problemu chińszczyzny wiedzą o tym.Jestem przekonany,że większość ankietowanych nie wie z jakiego kraju pochodzą produkty które używa i spożywa. Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 co drugi polak chodzi z gola dup..i na bosaka... 12.09.11, 13:43 elektorat pisuarowy rosnie w sile..czekaja ze czlonki pisuarowe beda rozdawac cudze ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keczoleczo Re: "PB": Ponad połowa Polaków nie kupuje rzeczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.11, 14:47 Prawdziwy Polak nie kupuje produktów "Made in China" tylko "Made in P. R. C.". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heh Polowa Polakow nie kupuje made in china - IP: 194.0.236.* 12.09.11, 15:09 zdanie tak samo prawdziwe, jak to ze 90% to praktykujacy katolicy. W Polsce takie ankiety sa zbedne z dwoch powodow: Polacy maja kompleks "bo co ludzie powiedza" wiec zeby dobrze wypasc przed ankieterem mowia to co chcieliby robic a nie to co faktycznie robia. Po drugie, Polacy nie maja rozeznania, nie umieja czytac, lub tez po prostu nie czytaja etkietek. Poza tym, skad sie bierze przeswiadczenie, ze Made in China to badziewie? Czy Ipod, Iphone czy Ipad sa badziewiem? Czy to oznacza ze "Made in Taiwan, Vietnam, India, Cambodia, Bangladesh czy Korea" to juz nie badziewie? A produkty z tych krajow zalewaja obecnie rynki europejskie i USA, bo Chiny sa juz za drogie. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Nostalgia 12.09.11, 23:28 czytam te komentarze i mam ambiwalentne odczucia. Z jednej strony jesteśmy zawaleni ofertami towaru w cenach i ilościach o jakich przed laty moglibyśmy tylko marzyć. Możemy mieć wszystko za tanie pieniądze. Z drugiej strony nic już nie ma takiej jakości jaka miało kiedyś. A rzeczy w miarę dobre lub naprawdę dobre potrafią być potwornie drogie. A i tak nie doganiają jakością tego co było lat temu kilkanaście czy dziesiąt. Dotyczy to tez żywności, trunków (zbrodniarze np. zabili whiskey wymagając by jej maksymalna moc wynosila 40%), piwa, itd. Owoce i warzywa smakowały kiedys inaczej i miały wiecej witamin i róznych wartości. A nawet ta dzisiejsza młodzież taka jakaś głupsza jest. Dziewczyny dużo łatwiejsze, ale ludzie generalnie głupsi jacyś tak. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Nostalgia 12.09.11, 23:40 Żby ktos nie wziął mnie za głupka: doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że za komuny nie handlowano np. praktycznie mięsem tylko czymś jeszcze gorszym niż jest dzisiaj, kiedy to z kg miesa robi się 2 kg szynki. Ale ona przynajmniej ją udaje zanim zzielenieje. Wtedy szynka akurat bywała dobrej jakości, za to cała reszta smakowała jak pies porąbany razem z budą. Były beznadziejne zwyczajne i kaszanki, czarne i salcesony, które składały się w połowie z trocin i zmielonych kości. To było żarło dla ludu. Ciekawa rzecz, że dziś salceson jest droższy od szynki:) Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: Nostalgia 12.09.11, 23:46 Ale tak już ten świat jest zbudowany, że to co dobre albo jest bardzo drogie, albo zakazane, albo szkodzi, albo wszystko na raz:) Pozdrawiam smakoszy:) Odpowiedz Link Zgłoś
furry "PB": Ponad połowa Polaków nie kupuje rzeczy "M... 13.09.11, 15:49 Na baterii laptopa: "Cell origin Korea further processed in China" :-) I jeszcze jeden tego typu, nie pamiętam na czym to było napisane, zapamiętałem bo boskie "Designed in Japan, carefully assembled in China". Ale zaraz, właściwie dlaczego mam nie kupować Chińskich produktów, jeśli są dobre i tanie? Bo pracownikom fabryk mało płacą? A w Polsce niby płacą więcej? www.wykop.pl/link/169104/pan-japonczyk-nie-lubi-kiedy-kobieta-mowi/ Odpowiedz Link Zgłoś