Jak nam zniknie PIT? Trwa polityczna licytacja

13.09.11, 02:19
Tydzień przed wyborami okaże się, że go nie było, nie ma i nie potrzeba. Wtedy pozostały tydzień będzie trwała licytacja o formularze VAT. To pierwsze wybory, gdzie wszystkie partie są populistyczne.
    • Gość: merlin Jak nam zniknie PIT? Trwa polityczna licytacja IP: 83.1.81.* 13.09.11, 08:16
      partie a zwłaszcza PO brylują w czczych obietnicach,obiecają wszystko aby tylko dorwac sie do władzy i życ ponad stan za nasze podatki-nikt mądry nie wierzy PO,ani w ich obiecane cuda,a wpisy zwolenników PO świadczą o ich chamstwie i prostactwie
      • Gość: Andrzej Co wolicie, brak PIT, czy silniejszą złotówkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 09:52
        ja tam PIT olewam, są dobrze, nie ma też dobrze, szczerze mówiąc mi to zwisa. Natomiast niepokoi mnie to, że kłopoty Grecji demolują GPW i PLN. Kiedy ci cwaniacy z PO oddadzą Polakom forsę z funduszy emerytalnych i pozwolą normalnie inwestować?
        • Gość: Andrzej Re: Co wolicie, brak PIT, czy ubezp. zdrowotne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 09:55
          Chodzi mi o ubezpieczenie mające realny wymiar, pozwalające się leczyć w przychodniach prywatnych? No i oczywiście o ODPIS tego ubezpieczenia od podatku
          • Gość: Andrzej Po prostu PO zaczęło bzdecić na nutę PiS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 09:57
            tylko, że PiS bzdeci do lubiących tą muzykę, a PO do ludzi myślących, oceniających i wkurzonych pierdołami
    • Gość: mimik Jak nam zniknie PIT? Trwa polityczna licytacja IP: 80.51.238.* 13.09.11, 09:32
      Nie zlikwidują tylko wszystkim zajmą się nowi urzędnicy. Będzie ich coraz więcej. Trzeba zlikwidować część podatków a nie zmieniać miejsce wypełniania PIT. Chore pomysły.
    • bool_a Jak nam zniknie PIT? Trwa polityczna licytacja 13.09.11, 09:53
      Tytuł artykułu jest wieloznaczny:
      Podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT od ang. Personal Income Tax, czyli podatek od dochodów osobistych).
      "PIT" to również nazwa druków urzędowych udostępnianych przez Ministerstwo Finansów, na których podatnicy składają swoje roczne deklaracje rozliczeniowe dotyczące podatku od dochodów osobistych.
      Co zatem zniknie? Oczywiście formularz i to jak wynkia z treści: - niekoniecznie.
      Zatem trwa polityczna licytacja na temat formy rozliczenia z US.
      Od lat rozliczam się za pomocą programu PIT - 37, wystarczy zamiast wydruku przesłać do US dane z tego formularza.
      Projekt, oprogramowanie i wdrożenie transferu danych z pliku tekstowego do istniejącej bazy danych robią studenci informatyki w ramach ćwiczeń.
      a tutaj:
      „Nowy system rozliczeń realizowany jest w ramach współfinansowanego z pieniędzy UE programu e-podatki wartego 160 mln zł.”

      • Gość: Adam Re: druki e-PIT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 11:57
        Program do wysyłania danych na PIT elektronicznie już jest wdrożony (oparty jest na Acrobat Reader Air). Serwery są gotowe do przyjęcia danych. I dane te wczytują się na konta podatnika w Urzędach Skarbowych, a nie wirusy. Coraz więcej osób je wysyła zamiast wypełniać, drukować druki PIT. To, że to kosztuje nikogo o zdrowym rozsądku nie dziwi, bo to nie tylko chodzi o proces zamiany treści wpisywanej w formularz na tekst wysyłany przez internet do "istniejącej bazy danych". To zbytnie uproszczenie, stosowane wtedy, gdy czegoś nie chce się zrozumieć. Dobrze, że e-PIT, a więc rozliczenie podatkowe poprzez internet będzie rozwijane. Umożliwienie logowania na serwer Urzędu Skarbowego to także zabezpieczenie go przed nieuprawnionym dostępem, modyfikacją rozliczeń. Niech więc informatycy pracują. Może nastąpi wymiana pracowników w tych urzędach na takich, co komputerów się nie boją;) A czy będzie ich mniej? Są programy śledzące czas pracy przy komputerze, więc ich zastosowanie dopiero pozwoli na ocenę ilu pracowników powinno pracować w US. Na pewno nie będą to opinie osób spoza US, których łatwo cokolwiek chlapnąć nie ponosząc za swoje słowa zadnych konsekwencji
        • bool_a Re: druki e-PIT 13.09.11, 13:52
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > Program do wysyłania danych na PIT elektronicznie już jest wdrożony (oparty jes
          > t na Acrobat Reader Air). Serwery są gotowe do przyjęcia danych. I dane te wczy
          > tują się na konta podatnika w Urzędach Skarbowych, a nie wirusy. Coraz więcej o
          > sób je wysyła zamiast wypełniać, drukować druki PIT. To, że to kosztuje nikogo
          > o zdrowym rozsądku nie dziwi, bo to nie tylko chodzi o proces zamiany treści wp
          > isywanej w formularz na tekst wysyłany przez internet do "istniejącej bazy dany
          > ch". To zbytnie uproszczenie, stosowane wtedy, gdy czegoś nie chce się zrozumie
          > ć. Dobrze, że e-PIT, a więc rozliczenie podatkowe poprzez internet będzie rozwi
          > jane. Umożliwienie logowania na serwer Urzędu Skarbowego to także zabezpieczeni
          > e go przed nieuprawnionym dostępem, modyfikacją rozliczeń. Niech więc informaty
          > cy pracują. Może nastąpi wymiana pracowników w tych urzędach na takich, co komp
          > uterów się nie boją;) A czy będzie ich mniej? Są programy śledzące czas pracy p
          > rzy komputerze, więc ich zastosowanie dopiero pozwoli na ocenę ilu pracowników
          > powinno pracować w US. Na pewno nie będą to opinie osób spoza US, których łatwo
          > cokolwiek chlapnąć nie ponosząc za swoje słowa zadnych konsekwencji


          W kwestii formalnej: Adobe Reader jest edytorem tekstowym (jak sama nazwa mówi tylko do czytania). Uproszczenie zostało wprowadzone świadomie, okazało słuszne.
          Zabezpieczenia przed niepowołanym dostępem i utratą zawierają wszystkie istniejące systemy informatyczne, zwłaszcza finansowe.
          Jeżeli jest gotowy transfer danych podatnika i są gotowe serwery to co ma kosztować 160 mln złotych. Śledzenie pracy urzędników?
          W mojej ocenie nagłaśniana likwidacja PIT to jedynie chwyt propagandowy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja