Euro za 3,40 zł. Gdzie? Na autostradzie A2

    • zezzem Obcokrajowcy potem myślą że każdy Polak jest 14.09.11, 10:06
      pazerny tak jak Kulczyk.
    • jkredman Kulczyk i wszystko jasne 14.09.11, 10:16
      powiedzcie bratu swemu - kiedy chodzi o grubą forsę, zasady często dziwnie się naginają
    • Gość: misiek Re: Euro za 3,40 zł. Gdzie? Na autostradzie A2 IP: *.internet.szczecin.pl 14.09.11, 10:23
      Jak przeczytałem, że to dotyczy Kulczyka, to wszystko stało się jasne. Facet zrobił interesy na przyjxni z wpływowymi ludźmi z Kwaśniewskim na czele. Ale ponieważ politycy wszystkich opcji politycznych, którzy mają jakiś wpływ na państwo byli uczestnikami współpracy z panem doktorem, to dlatego nikt z nich nie jest zainteresowany wyjaśnieniem pewnych spraw, bo byłoby wówczas prawdziwe trzęsienie ziemi i pare bardzo wpływowych osób zeszłoby na zawsze ze sceny politycznej.
    • senseiek i gdzie mit ze krakusy to centusie? :) 14.09.11, 11:05
      "A na A4 z Katowic do Krakowa za euro trzeba zapłacić 4,10 zł."

      i gdzie mit ze krakusy to centusie? :)

      4,10 to duzo ponizej aktualnej ceny euro..
    • evita.uk Ryanair -w podobny sposób- legalnie działający 14.09.11, 12:07
      ... legalnie działający oszust. Ale w odwrotną stronę. Przeliczcie ile wam z polskiej MasterCard potrącaja w złotówkach, za każde €uro czy Funta wydanego u tego zinstytucjonalizowanego złodzieja? 4.40PLN to jest 'normalna' taryfa, kiedy złotówka jest stabilna w granicach 3.95-4 za €uro. Nie wspomnę o bezprawnym pobieraniu opłat za każdą indywidualną transakcję co jest bezprawiem oczywistym dla każdego (kupując dla rodziny 2x5 biletów na ten sam lot/return) klient Ryanaira musi płacić złodziejskie levy za każdy bilet oddzielnie!!!

      kwis.abcdw.pl napisał:

      > Stare powiedzenie mówi, że głupich nie sieją. Ale twierdzenie, że pan Kulczyk
      > nie zna się na kursach walut, to przebija nawet pomysły kabareciarzy.

      Stare powiedzenie, że "głupich nie sieją" nie ma tutaj akurat zastosowania, bo w/w operatorzy wystepują z pozycji siły w obydwu przypadkach. Oczywiście, kiedy mogę dzwonię do Polski, żeby po tamtej stronie kupić w moim imieniu bilet za złotówki. Do tego zaopatrzyłam się w KK przedpłaconą z doładowaniem Premium - bez opłat i prowizji - która można kupić w każdym oddziale Banku Zachodniego WBK za 15zł na prawie 2 lata. W ten sposób unikam złodziejskich prowizji Ryanair'a, ale na bandyckie exchange rates brane z sufitu, przez nieuczciwych operatorów, niestety nie mam żadnego wpływu!

      Ale ile osób stosuje takie tricki jak ja? W każdym razie turysta jadący pierwszy raz z niemiecką KK na napewno nie, bo się tego nie spodziewa!!!

      Dlatego wydaje mi się, że pan Kulczyk i Ryanair's CEO znają się doskonale na kursach walut i wiedzą jak efektywnie, szybko i bezwględnie oszukać klienta
    • ksupera Szukanie sensacji na siłę - takie same praktyki... 14.09.11, 12:56
      ...można spotkać chociażby
      - na lotnisku Okęcie - polecam kantor wymiany walut, w którym spredy na EUR/PLN dochodzą do 1PLN)
      - na promach między Francją a Wielką Brytanią - tam można nawet płacić w PLN (tyle, że kurs wymiany PLN na EUR jest kosmicznie oddalony od rzeczywistości).

      Przecież to jest prosty mechanizm - podmiot gospodarczy umożliwia klientom zapłatę w innej walucie niż waluta danego kraju. Jest to ukłon z jego strony dla klientów w sytuacji awaryjnej. Kurs ustala dowolnie, bo musi dodatkowo zająć się obsługą waluty (dostosowanie kas, utrzymanie kont walutowych, itp).

      Jeśli ktoś sądzi, że na tych drobnych wpłatach po nierynkowym kursie Kulczyk (oraz inni akcjonariusze) zarabiają "krocie", to... gratuluję ;-)
      • Gość: mimi gdyby redachtor lesio wiedzial, co pisze IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.09.11, 13:02
        > A na A4 z Katowic do Krakowa za euro trzeba zapłacić 4,10 zł.

        ludzieeee, przeciez za euro DOSTAJE sie 4.10
        a slusznie mowia, ze redachtorzy niczego, nigdy i nigdzie sie nie naucza
    • Gość: kibuc Re: Euro za 3,40 zł. Gdzie? Na autostradzie A2 IP: 193.22.252.* 14.09.11, 14:23
      "Tym bardziej że zdarzały się różne nieprzyjemnie sytuacje typu płatności fałszywymi banknotami euro."

      Tak kretyńskiego wytłumaczenia to by i mój pies się powstydził. Niski kurs ma zniechęcić do płacenia fałszywkami? Bo rozumiem, że fałszywki kupuje się po kursie rynkowym i sprzedać po 3,40 to strata :D
    • ulanzalasem Euro za 3,40 zł. Gdzie? Na autostradzie A2 14.09.11, 14:44
      Trzeba łupić plebs póki się da! :D
    • hokainos Euro za 3,40 zł. Gdzie? Na autostradzie A2 14.09.11, 15:36
      Już sam fakt pobierania przez prywatną firmę opłat za autostradę zbudowaną za pieniądze państwa, jest skandalem.

      Najlepsze gadżety
    • sselrats Zagraniczni kierowce w ogole maja szczescie 14.09.11, 17:49
      ze euro jest przyjmowane na polskich autostradach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja