Gość: krzys mysle, ze na UE trzeba sie po prostu przygotowac IP: *.fh / *.fh-deggendorf.de 26.05.04, 18:34 Studiuje ekonomie już prawie 4 lata i być może nie mem wielkiego doswiadczenia, ale wydaje mi się, ze tak drastycznych podwyzek można by było uniknac. Przeciez koszty produkcji wcale nie wzrosly wiec nic nie „przyciska” rolnika a jedynie „ciagnie” (popyt). Można być niemal pewnym, ze rolnicy zachodni nie obniza tak predko cen, bo u nich produkcja jest za droga. Można zatem wykozystac ten zachodni, ssacy popyt i w dlugim okresie stopniowo podnosic ceny i jednoczesnie zwiekszac produkcje. Nie rzucać się na dojna krowe tak żeby jej wymiona poobrywac. Jeśli podniesiemy ceny mies w kraju to nasz wewn. popyt spadnie, ludzie zubożeją, cena pasz pojdzie w gore, bo skoro zarabia producenyt mięs to czemu i nie ma zarobic ten, który dostarcza jemu surowiec? Ceny chowu bydla pojda w gore i nasz rolnik znajdzie się w takiej sytuacji jak zachodni: nie będzie już mogl produkowac TANIEJ, nie będzie mogl już obnizyc cen. Przestanie być konkurencyjny cenowo, straci klientow, straci pieniadze (oczywiście w dluzszym okresie). To się nazywa INFLACJA i jest znane od lat. Czy gdzies się pomylilem? Zastanawiam się, czy np. kampania rzadowa w mediach mogla by uswiadomic polskim producentom by rozlozyli podwyzki w czasie, zwiekszyli podaz i cieszyli się z zapewnionego zbytu. Odpowiedz Link Zgłoś
wroc1 Dalej będzie tańszy 27.05.04, 10:01 Wystarczy tylko porównać obszar Holandii i Polski. Holendrzy są skazani na pasze, Polacy mogą paść bydło na pastwiskach od późnej wiosny do jesieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Wlasnie i tutaj jest duza roznica IP: *.fastres.net 18.06.04, 08:38 I nie tylko Holandia, ale tez Belgia, czesc Francji, Polnocne Wlochy itd. Zanim Rumunia i Bulgaria nie wejdzie, to Polska moze( i chyba powinna) swoja sytuacje wykorzystac i myslec juz cos w Rumuni kupic. Po 10 latach jak Rosja Ukraine i Belorus nie zlikwiduje, beda te kraje dostawca zywnosci, dobrej jakosci i po dobrej cenie do Unii i tutaj Polska tez moze miec cos do zrobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus Inny kraj by sie z tej mozliwosci cieszyl i staral IP: *.fastres.net 18.06.04, 08:31 sie ja wykorzystac, pamietajac o tym ,ze za 3 lata do Uni wejda dwa panstwa gdzie kulo wolowiny kosztuje polowe niz w Polsce i jedna czwarta niz we Wloszech, Polska jako jeden z niewielu krajow w Unii ma jeszcze warunki do hodowli prawdziwych krow ( innymi sa polnocne Niemcy ,Dania, GB, Szwecja, Wegry i moze inni), we Wloszech( Lombardia,Veneto) krowy w calym ich zyciu nigdy nie widzialy pastwiska, A jak polna droge miedzy Cremona a Brescia przejedziesz to tylko czujesz smrot i widisz pelno stajni. Jezeli za rok sie zauwazy pelno Mercedessow na polskiej wsi , to znowu bedzie mozna powiedziec, ze ta szanse sami sobie przegrali. Tak dla informacji, poledwica w Polnocnych Wloszech z krow "wolnych" kosztuje czasami az 28 Euro za kilo, a jajka z kor pastwiskowych kosztuje dwa,trzy razy wiecej niz te z klatek. Swinie "wolne - te na polach" w Danii, juz sa sprzedane, zanim sie urodza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nrgie Co z psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 09:52 A mój pies je tylko wołowinę (żadnej suchej karmy i syfiastych puszek) i jak ja mu to wytłumaczę? Odpowiedz Link Zgłoś