Bez dopłaty ceny zbyt wysokie

IP: *.tktelekom.pl 05.10.11, 07:35
mieszkania spadną do cen limitowych programu rodzina na swoim - bo juz teraz i tak nic sie prawie nie spzredaje. Ceny ofertowe to jedno a transakcyjne to jakies 15% - 20% mniejsze
    • Gość: Twarde Życie Bez sztucznych dopłat ceny znormalnieją IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 07:53
      Ceny spadną, to podstawy ekonomii.
      Mareek płacze nad smutnym losem tysięcy Ynwestorów mieszkaniowch którzy najpierw wydymano na franku a teraz ceny im spadają.
      I jak oni mają wyjść z tej Ynwestycji? :)
      • Gość: janek Re: Bez sztucznych dopłat ceny znormalnieją IP: 91.208.10.* 05.10.11, 08:19
        niech przewalutują na złotówki :P
        • Gość: felix Poznań - gdzie jest Rodzina na Swoim? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.11, 13:13
          W Poznaniu znalazłem jedno osiedle z dopłatami w Rodzinie na Swoim: Osiedle Na Skraju Lasu. Są jakieś inne?
          • Gość: zastępcaKierownika ci którzy spodziewają sie spadków powinni isc do IP: *.aster.pl 05.10.11, 14:05
            lekarza - tego od oczu

            w wawie nikomu rura nie mięknie i cenki +1% tygodniowo
          • Gość: :) Re: Poznań - gdzie jest Rodzina na Swoim? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.12, 12:43
            polecam mieszkania pod Poznaniem. Z dzisiejszym kryterium 3 400,0 zł/m2 nie sposób znaleźć coś w Poznaniu. W miejscowości Pobiedziska, oddalonej od Poznania 25km, ale świetnie skomunikowanej PKP (dojazd 20min do centrum), krajową trasą nr 5 itd, buduje deweloper mieszkania (dom podzielony na 2 mieszkania, a domów w zabudowie szeregowej jest 18). Mieszkania na dole mają ogródki :) tam jest oferta na Rodzinę Na swoim.
    • Gość: r_xxx Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.11, 07:56
      Wystarczy poczekać.
      Ciekawe czy lobby developerskie potrafi sobie załatwić "łagodzenie tych drakońskich warunków", czy jednak tym razem zmądrzejemy?
    • Gość: zezrozumieniem Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.10.11, 08:00
      czy ja jeden widzę, że wg tabelki przedstawionej przez autora to różnice w liczbie ofert spełniających kryteria kredytu jest mniejsza głównie w W-wie, w reszcie kraju liczba ofert albo nieznacznie spadła, a w wielu miejscach tak naprawdę wzrosła, W-wa to nie cały kraj Panie autorze...
      • Gość: s Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.159.21.39.static.crowley.pl 05.10.11, 08:05
        w Toruniu to wręcz mieszkania na pniu się teraz powinny sprzedawać...
    • Gość: łonet Klienci nabici w mieszkania. Deweloperzy windowali IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 08:13
      Klienci nabici w mieszkania. Deweloperzy windowali ceny

      Zyski deweloperów w Warszawie, Poznaniu i Krakowie w ostatnich latach wynosiły prawie połowę ceny mieszkania - wynika z cytowanego przez „Gazetę Polska codziennie” najnowszego raportu Narodowego Banku Polskiego o rynku nieruchomości.

      Przez okres boomu mieszkaniowego deweloperzy wmawiali, że z powodu bardzo wysokich kosztów nie mogą obniżyć cen mieszkań. Tymczasem, gdyby nie ich pazerność, mieszkanie np. w Warszawie zamiast 8 tys. zł za m kw., mogłoby kosztować 5–6 tys. zł za m kw. A i tak zarobiliby przyzwoicie - czytamy w gazecie.

      Największy udział w cenie poza zyskiem dewelopera mają koszty ziemi i materiałów. Deweloperzy tłumaczyli, że mieszkania muszą drożeć, bo coraz więcej kosztują ziemia i materiały. Zdrożały, ale nie na tyle, by aż tak windować ceny mieszkań.

      Deweloperzy w Warszawie, Poznaniu i Krakowie zgarniali z każdego sprzedanego metra kwadratowego od 3 do 4 tys. zł. W innych miastach, np. w Gdańsku, w szczycie hossy ten zarobek wynosił 2 tys. zł, potem obniżył się do 1,5 tys. zł. W latach 2004–2008 deweloperzy zebrali najlepsze żniwo
      • Gość: br00net mnie poraża logika Polaków IP: *.pruszcz.mm.pl 05.10.11, 08:34
        gdy się zobaczą w sklepie osiedlowym serek droższy o 1PLN niż w supermarkecie/dyskoncie, to są wstanie poświecić nawet godzinę aby pójść do tego supermarketu/dyskontu lub nawet zrezygnować z zakupu,
        w sytuacji gdy mają kupić swoje lokum, nie zwracają uwagi na to, że przepłacają 100tyś i więcej na samym zakupie, nie zwracają uwagi na ogromne odsetki kredytu, tylko się cieszą że dostali kredyt i mogli kupić!! a przecież nikt ich do tego nie zmusza, a wynajem jest tańszy i bezpieczniejszy
        porażając logika Polaków!!
        • tege Re: mnie poraża logika Polaków 05.10.11, 10:33
          Do niedawna wynajmowałem mieszkanie przez kilka lat. To się zwyczajnie nie opłaca. Ładujesz kieszenie pieniędzmi właścicielowi mieszkania w zamian dostając w zasadzie tylko możliwość nocowania. Nie będziesz w żaden sposób inwestował w to mieszkanie, bo nie jest twoje. Nic w nim nie zmienisz, bo poniesionych kosztów właściciel nie zwróci.
          Zdecydowanie lepiej jest te same pieniądze przeznaczyć na spłatę kredytu. Wówczas masz własne mieszkanie, które możesz urządzać jak chcesz. Kredytu zawsze możesz się pozbyć sprzedając mieszkanie. Nie ma znaczenia przy tym fakt, że można dopłacić do tego interesu (ceny zawsze mogą spaść ale równie dobrze mogą wzrosnąć). Chyba że należysz do grupy tych osób, które chcą "tanio kupić i drogo sprzedać" ;].
          Są opinie, że lepiej jest wynajmować mieszkanie i jednocześnie odkładać na własne. Kalkulacja bezlitośnie miażdży taką koncepcję. Dużo bardziej opłaca się spłacać kredyt i równolegle inwestować. Każdy kto umie liczyć bez problemu dojdzie do takiego wniosku.
          • Gość: br00net Re: mnie poraża logika Polaków IP: *.pruszcz.mm.pl 05.10.11, 10:58
            Przywołaj tą kalkulacje, bo rzuciłeś coś w stylu M. "będzie rosło" Wielgo: "eksperci mówią, że będzie rosło".
          • jakbukda Re: mnie poraża logika Polaków 05.10.11, 10:59
            tege napisał:

            > Do niedawna wynajmowałem mieszkanie przez kilka lat. To się zwyczajnie nie opła
            > ca. Ładujesz kieszenie pieniędzmi właścicielowi mieszkania w zamian dostając w
            > zasadzie tylko możliwość nocowania. Nie będziesz w żaden sposób inwestował w to
            > mieszkanie, bo nie jest twoje. Nic w nim nie zmienisz, bo poniesionych kosztów
            > właściciel nie zwróci.
            > Zdecydowanie lepiej jest te same pieniądze przeznaczyć na spłatę kredytu. Wówcz
            > as masz własne mieszkanie, które możesz urządzać jak chcesz. Kredytu zawsze moż
            > esz się pozbyć sprzedając mieszkanie. Nie ma znaczenia przy tym fakt, że można
            > dopłacić do tego interesu (ceny zawsze mogą spaść ale równie dobrze mogą wzrosn
            > ąć). Chyba że należysz do grupy tych osób, które chcą "tanio kupić i drogo sprz
            > edać" ;].
            > Są opinie, że lepiej jest wynajmować mieszkanie i jednocześnie odkładać na włas
            > ne. Kalkulacja bezlitośnie miażdży taką koncepcję. Dużo bardziej opłaca się spł
            > acać kredyt i równolegle inwestować. Każdy kto umie liczyć bez problemu dojdzie
            > do takiego wniosku.

            Porównaj ceny najmu i ceny zakupu (z tego wyciągnij wysokość raty i dodaj stałe opłaty związane ze wspólnotą i eksploatacją nieruchomości) mieszkań w tej samej okolicy. W mojej twoja argumentacja nadaje się na dupy kant - płacę miesięcznie (wraz z rachunkami, które z właścicielem rozliczam co kwartał) 1300 zł za 70 metrowe mieszkanie o wartości minimum 420 klocków.
            Powiedzmy, że udało mi się okazyjnie - mój sąsiad za identyczne płaci 1500 plus 250 za prąd, gaz i wodę i to przyjąłbym za standard w tej części Warszawy. Uwierz, nie opłaca się ani mi ani jemu kupować mieszkania na kredyt. Wolę zaciągać zobowiązania, które zapewnią mi zysk, a nie świadomość, że:

            > Kredytu zawsze możesz się pozbyć sprzedając mieszkanie. Nie ma znaczenia przy tym fakt, że można dopłacić do tego interesu (ceny zawsze mogą spaść ale równie dobrze mogą wzrosnąć).
            >Chyba że należysz do grupy tych osób, które chcą "tanio kupić i drogo sprzedać" ;].


            bo chyba rzeczywiście należę do tych, którzy wolą zarabiać a nie tracić.
          • Gość: br00net Odsetki od kredytu są większe niż wynajem IP: *.pruszcz.mm.pl 05.10.11, 10:59
            więc mówisz że lepiej dać niemieckiemu bankierowi niż innemu Polakowi??!!
            rzeczywiście logika Polaka jest porażająca!!
          • Gość: Omnipotent Re: mnie poraża logika Polaków IP: *.ip.netia.com.pl 05.10.11, 12:15
            Nie będziesz w żaden sposób inwestował w to
            > mieszkanie, bo nie jest twoje. Nic w nim nie zmienisz, bo poniesionych kosztów
            > właściciel nie zwróci.

            Bzdura. Wprowadzałem się do mieszkania bez mebli; bezproblemowo osiągnąłem porozumienie z właścicielem, w myśl którego urządzę mieszkanie za kwotę X, którą to (po ustalonej amortyzacji) od niego "odbiorę" w postaci niższego czynszu na przestrzeni dwóch lat. Fanty, oczywiście, zostaną na miejscu po mojej wyprowadzce.

            > Zdecydowanie lepiej jest te same pieniądze przeznaczyć na spłatę kredytu. Wówcz
            > as masz własne mieszkanie, które możesz urządzać jak chcesz. Kredytu zawsze moż
            > esz się pozbyć sprzedając mieszkanie.

            Na chwilę obecną moje potrzeby mieszkaniowe zaspokoiłaby kawalerka/ niewielkie m2. Naprawdę sądzisz, że bardziej opłaca się taki twór kupić, obecnie, gdy ceny wciąż są nadmuchane, i obudzić się z ręką w nocniku, z trzydziestoletnim kredytem na karku, gdy zechcę założyć rodzinę i mieć dzieci? W jakiej sytuacji są małżeństwa, które kupowały czterdziestometrowe klitki po 10k/metr we franku po 2 PLN? Jakie mają szanse na wychowanie dzieci w ludzkich warunkach? Także mogą sprzedać swoją klitkę i wymienić ją na 60 - 70 metrów? Nie wydaje mi się.

            > Są opinie, że lepiej jest wynajmować mieszkanie i jednocześnie odkładać na włas
            > ne. Kalkulacja bezlitośnie miażdży taką koncepcję. Dużo bardziej opłaca się spł
            > acać kredyt i równolegle inwestować. Każdy kto umie liczyć bez problemu dojdzie
            > do takiego wniosku.

            Opłaty (rata, czynsz, media) za mieszkanie kosztujące obecnie 400 - 450 tysięcy to miesięcznie około 2500 - 2700. Wynajem takiego mieszkania rzadko przekroczy 2000. To nadal 500 PLN miesięcznie do przodu, a kierunek cen może być - nawet w naszej kuriozalnej, polskiej rzeczywistości - tylko jeden. Do oszczędności dodaj odsetki, weź pod uwagę spadki - i gdzie ta miazga?

            Nawet mając oszczędności na wkład własny, rzędu choćby 100 tysięcy, lepiej w takiej sytuacji wynajmować, bo kwota ta da Ci miesięcznie ok 400 PLN dodatkowych oszczędności. A kupując przechodzisz z bilansu + 100k na -350, miesięczne koszty wynoszą Cię 500 - 700 PLN więcej niż wynajem i tracisz 400 PLN odsetek z kapitału. Wystarczy?

          • Gość: . Re: mnie poraża logika Polaków IP: 31.61.74.* 05.10.11, 12:38
            OK,

            1) Zrób kalkulację i udowodnij tezę.
            2) Za komuny ludzie mieli kasę, ale nie było towaru. Dziś towar jest, ale nie ma kasy.
            I tak samo z tym Twoim urządzaniem. Ci co wynajmują to mają trochę siana ale nie urządzają, bo nie ich. Ci co kupili ledwo wiążą koniec z końcem i w efekcie nie stać ich na to, żeby wbić gwoździa w ścianę. Sam znam kilka osób co się zakredytowały na maxa, a teraz wynajmują chatę, żeby chociaż część raty spłacić. Sami oczywiście mieszkają u mamy.

            Pozdrawiam
          • Gość: Kasia Re: mnie poraża logika Polaków IP: *.centertel.pl 05.10.11, 14:19
            tege to odmrożony jelonek-hibernatus z 2007 roku

            >Kredytu zawsze możesz się pozbyć sprzedając mieszkanie. Nie ma znaczenia przy >tym fakt, że można dopłacić do tego interesu

            zwróć uwagę, że aby dopłacić do interesu, trzeba mieć na to środki. Wielu kredyciarzy nie ma. Proponujesz im kredyt gotówkowy? Kto im go udzieli? ...Ewolucja leminga - spłacać latami kredyt za mieszkanie, którego i tak już nie masz :)

            >Chyba że należysz do grupy tych osób, które chcą "tanio kupić i drogo sprzedać"

            po twoim poście jasno widać, że ty sam należysz do "grupy tych osób" o zupełnie odwrotnych priorytetach: drogo kupić i tanio sprzedać.

            >Kalkulacja bezlitośnie miażdży taką koncepcję. Każdy kto umie liczyć bez problemu dojdzie do takiego wniosku.

            post tege jest naprawdę kanoniczny :)

      • forumowiecgwna Re: Klienci nabici w mieszkania. Deweloperzy wind 05.10.11, 08:40
        Skoro to taki interes to czemu takie mozgi jak tutejsi forumowi znawcy nie sa deweloperami, a sa tylko zwylymi zyciowymi niedojdami, narzekajacymi na wszystko wokolo i "uwaga"! czekajacymi na wielkie spadki kiedy to oni wreszcie doczekaja sie tego wysmiewanego teraz apartamentu?

        Dalej, zakladajcie wlasne firmy, pokazcie jak to latwo sie samodzielnie zarabia!


        Sam buduje wlasny domek - wiem jak wyglada rynek budowlany w polsce i wiem skad sie biora wysokie ceny. Jak ktos bredzi o cenach na poziomie 2,5kplnm2 badz 3,5kplnm2 w aglomeracjach typu Poznania to jest delikatnie mowiac lekko nadgnity. nie mowie ze sie nie da - mowie ze to nie bedzie dom na lata, a jakis koszmar. Ale skoro sa i chetni na takie "lokum" - ich prawo.
        • Gość: br00net Re: Klienci nabici w mieszkania. Deweloperzy wind IP: *.pruszcz.mm.pl 05.10.11, 08:53
          być może jakby Polska była normalnym krajem, część z tych forumowiczów, aktualnie prowadziłaby własne interesy i być może byliby deweloperami
          no ale Polska nie jest normalnym krajem i nazywaniem ich(i mnie także) niedojdami pokazuje że ty jesteś DURNIEM
          • Gość: z Re: Klienci nabici w mieszkania. Deweloperzy wind IP: 195.116.30.* 05.10.11, 09:20
            Dokładnie. Wyobraź sobie modelowego faceta, głowa rodziny z jednym dzieckiem, pracuje powiedzmy w sklepie AGD. Oszczędności własne - 10 tysięcy PLN.
            Teraz z dnia na dzień idzie do banku i mówi, że chce milion kredytu na zakup gruntu, zatrudnienie kilku ludzi którzy zrobią mu projekt i otworzenie biura 'dewelopera'. Chciałbym zobaczyć minę pracownika banku który przyjmuje zgłoszenie :)

            PS. Znam za to ludzi, którzy budowali na własnej ziemi na sprzedaż - całkiem nieźle na tym wychodzili, bo to inna 'skala' już w zasięgu dobrze zarabiającego kowalskiego który jest skłonny podjąć ryzyko. Jednak oni załapali się na jeden 'cykl', bo nie mieli wystarczająco dużo kasy żeby budować wszystko na raz.
            • jakbukda Re: Klienci nabici w mieszkania. Deweloperzy wind 05.10.11, 09:28
              Gość portalu: z napisał(a):

              > Teraz z dnia na dzień idzie do banku i mówi, że chce milion kredytu na zakup gr
              > untu, zatrudnienie kilku ludzi którzy zrobią mu projekt i otworzenie biura 'dew
              > elopera'. Chciałbym zobaczyć minę pracownika banku który przyjmuje zgłoszenie

              Widziałem taką minę. W okienku nie do przeskoczenia. W rozmowie z kimś ponad okienkiem już idzie się dowiedzieć, że taka szansa istnieje.
              • Gość: z Re: Klienci nabici w mieszkania. Deweloperzy wind IP: 195.116.30.* 05.10.11, 10:45
                > Widziałem taką minę. W okienku nie do przeskoczenia. W rozmowie z kimś ponad ok
                > ienkiem już idzie się dowiedzieć, że taka szansa istnieje.

                Dobrze to określiłeś - "szansa". Teraz powiedz mi:
                - kto z przeciętnych kowalskich zna się na robieniu deweloperskiego biznes planu?
                - kto zna się jednocześnie na biurokracji wystarczająco dobrze, żeby nie utknąć? (bo to już ryzyko upadłości przy zerowym kapitale własnym); odpowiednie "kontakty biznesowe" w urzędach to też prawie wymóg
                - kto znając wszystkie przeszkody zaryzykuje życie swoje i swojej rodziny żeby podjąć wyzwanie?

                I jaki bank rzeczywiście udzieli dużego kredytu komuś bez przeszłości w danej branży...?
                • jakbukda Re: Klienci nabici w mieszkania. Deweloperzy wind 05.10.11, 11:04
                  Gość portalu: z napisał(a):


                  > Dobrze to określiłeś - "szansa". Teraz powiedz mi:
                  > - kto z przeciętnych kowalskich zna się na robieniu deweloperskiego biznes plan
                  > u?
                  > - kto zna się jednocześnie na biurokracji wystarczająco dobrze, żeby nie utknąć
                  > ? (bo to już ryzyko upadłości przy zerowym kapitale własnym); odpowiednie "kont
                  > akty biznesowe" w urzędach to też prawie wymóg
                  > - kto znając wszystkie przeszkody zaryzykuje życie swoje i swojej rodziny żeby
                  > podjąć wyzwanie?
                  >
                  > I jaki bank rzeczywiście udzieli dużego kredytu komuś bez przeszłości w danej b
                  > ranży...?

                  No widzisz. Twój przykład "Kowalski idzie do banku po milion" jest nonsensowny. Ale rozbudowany do "Kowalski idzie do banku i dowiaduje się co zrobić, żeby dostać milion, a potem to robi" zaczyna powoli banglać.
                  Sam jeden Kowalski nic nie pociągnie, ale będzie wiedział, że potrzebuje paru ludzi. Jeśli ma dar przekonywania i za grosz charyzmy, to takich ludzi znajdzie i nakłoni do współpracy. W w kupie siła.
                  Ja poszedłem sam, ale w rozmowie z kierownikiem oddziału przyznałem się, że wizyta w banku, to po prostu mój kawałek roboty. Nie trzeba wbijać całą bandą.
                  • Gość: z Re: Klienci nabici w mieszkania. Deweloperzy wind IP: 195.116.30.* 05.10.11, 14:32
                    > Sam jeden Kowalski nic nie pociągnie, ale będzie wiedział, że potrzebuje paru l
                    > udzi. Jeśli ma dar przekonywania i za grosz charyzmy, to takich ludzi znajdzie
                    > i nakłoni do współpracy. W w kupie siła.

                    I do tego zmierzam! Innymi słowy "kowalski" musi być naturalnym liderem! Zaryzykować, że obecne 10k oszczędności (a przypominam - mało który polak ma takie środki na koncie) przeznacza 'na życie' podczas gdy on będzie się uganiał za milionami... Innymi słowa - to nie robota dla przeciętniaków. Dlatego oni się za to nie zabierają i nie zabiorą. I dlatego tak łatwo konkurencja deweloperom nie wyrośnie.
        • Gość: bob 2 tys. ÷ 2,5 tys. PLN - za tyle buduje generalny IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 09:29
          wykonawca dla dewelopera. Jest to zazwyczaj duża firma, bazuje na zysku min. 10%. W zasadzie firmuje budowę, czyli bierze te min. 10 % a prace wykonują mniejsze firmy.

          Czyli koszt budowy jest grubo poniżej 2 tys. PLN za m2
          • jakbukda Re: 2 tys. ÷ 2,5 tys. PLN - za tyle buduje genera 05.10.11, 09:44
            Gość portalu: bob napisał(a):

            > wykonawca dla dewelopera. Jest to zazwyczaj duża firma, bazuje na zysku min. 10
            > %. W zasadzie firmuje budowę, czyli bierze te min. 10 % a prace wykonują mniejs
            > ze firmy.
            >
            > Czyli koszt budowy jest grubo poniżej 2 tys. PLN za m2

            Ze wstępnego (stawki i ceny bez negocjacji) kosztorysu do biznesplanu kameralna kamieniczka poza ścisłym centrum Warszawy (w promieniu 20 minut tramwajem od PKiN) w stanie tzw. deweloperskim wychodzi w granicach 3,5-4kPLN/mkw PUM.
            • Gość: knp Re: 2 tys. ÷ 2,5 tys. PLN - za tyle buduje genera IP: *.icpnet.pl 05.10.11, 10:17
              Mój kolega zajmuje się umawianiem z deweloperami (nie ważne czego) i tak: kosztu budowy metra domu w stanie deweloperskim zamyka się, tutaj uwaga, w 1500 pln!!! Od razu dodam, że to zwykłe domy dla Kowalskiego, żeby nie było, że nie pisałem. W tym 1500 pln jest wszystko, takie są całkowite koszty budywy bez cen gruntu - tutaj decyduje lokalizacja i inne pierdoły. Te metry sprzedawane są przez tego dewelopera od 8000 w górę.
              • jakbukda Re: 2 tys. ÷ 2,5 tys. PLN - za tyle buduje genera 05.10.11, 11:11
                Gość portalu: knp napisał(a):

                > Mój kolega zajmuje się umawianiem z deweloperami (nie ważne czego) i tak: koszt
                > u budowy metra domu w stanie deweloperskim zamyka się, tutaj uwaga, w 1500 pln!
                > !! Od razu dodam, że to zwykłe domy dla Kowalskiego, żeby nie było, że nie pisa
                > łem. W tym 1500 pln jest wszystko, takie są całkowite koszty budywy bez cen gru
                > ntu - tutaj decyduje lokalizacja i inne pierdoły. Te metry sprzedawane są przez
                > tego dewelopera od 8000 w górę.

                1500 to cena dobrze wynegocjowanego metra budynku. Niech będzie, że przy dużym rozmachu nawet wykończonego do progów mieszkań. Ale nie każdy metr można sprzedać, dlatego warto to przeliczyć na tzw PUM, czyli cenę sprzedawanego metra mieszkania. Wychodzi koło 2kPLN, czasem więcej jak robi się park czy ładne i duże korytarze.
                Ja robiłem kosztorys po cenach wyjściowych i wychodzi, że tuż poza ścisłym Śródmieściem realne staje się komfortowe i wykończone mieszkanie za mniej niż 5k/mkw. Każda złotówka więcej, to już zysk.
        • Gość: kibuc Re: Klienci nabici w mieszkania. Deweloperzy wind IP: 193.22.252.* 05.10.11, 09:32
          > Sam buduje wlasny domek - wiem jak wyglada rynek budowlany w polsce i wiem skad
          > sie biora wysokie ceny.

          Budujesz domek, więc masz ceny gruntów, materiałów i ewentualnej robocizny takie, a nie inne. U dewelopera stawiającego 4 osiedla sama kwestia skali sprawia, że Twoje wyliczenia przestają mieć wartość.
        • hit.and.run Re: Klienci nabici w mieszkania. Deweloperzy wind 05.10.11, 09:41
          > Ale skoro sa i chetni na takie "lokum" - ich prawo.

          Tak samo jak maja prawo do rzetelnych opini a nie oplacanych wypocin dziennikarskich wzmocnionych nagrodami od deweloperow
        • Gość: Spoko Re: Klienci nabici w mieszkania. Deweloperzy wind IP: *.centertel.pl 05.10.11, 14:37
          > Skoro to taki interes to czemu takie mozgi jak tutejsi forumowi znawcy

          przecież sam też jesteś "tutejszym forumowym znawcą"

          > Skoro to taki interes to czemu takie mozgi jak tutejsi forumowi znawcy nie sa d
          > eweloperami, a sa tylko zwylymi zyciowymi niedojdami narzekajacymi na wszystko wokolo

          wystarcza Ci dowartościowywanie się w tak nędznym środowisku? co za sens narzekać na czyjeś narzekanie? co to za atrakcja być kimś lepszym od "zwykłych niedojd życiowych"? ciekawi ludzie tu piszą...
        • Gość: Aglomeracyjny Re: Klienci nabici w mieszkania. Deweloperzy wind IP: *.centertel.pl 05.10.11, 14:45
          >w aglomeracjach typu Poznania

          bez kozery powiem "megalopolis". Jak ktoś nazywa Poznań aglomeracją, to widać, że naprawdę szuka pocieszenia. Być właścicielem nieruchomości w Aglomeracji... :) nie w Poznaniu, ale przecież w Aglomeracji...
    • Gość: paruwa NIE dla dopłat! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.11, 08:17
      • kazik12groszy Re: NIE dla dopłat! 05.10.11, 13:09
        zgadzam sie!
    • Gość: szycha urząd skarbowy zarząda dopłaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.11, 08:21
      ciekawy ten wątek dot. przekazywania kasy pod stołem. Urząd Skrabowy (reprezentujący Państwo) będzie dochodził od stron dopłaty podatku argumentując że cena transakcji jest zaniżona chociaż cena ta będzie zgodna z ustawą pisaną przecież również przez reprezentantów Państwa. Więc to trochę śmieszne bo albo skarbowy będzie się mylił albo ustawodawca popełnia błąd. Więc może niech się dogadają a nie nękać biednych obywateli?
      • Gość: łonet Z tym US to nędzne straszenie IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 08:24
        a może ktoś się wystraszy i nie obniży ceny
      • Gość: kk Re: urząd skarbowy zarząda dopłaty IP: *.play-internet.pl 05.10.11, 09:21
        Tez mi sie to wydaje dziwne. Jesli ktos musi szybko sprzedac mieszkanie, to obniza cene, czesto znacznie. I potem bedzie placic Urzedowi Skarbowemu? "Fajnie", zwlaszcza, ze sprzedajacy zdecydowal sie na straty, najczesciej dlatego ze bardzo potrzebuje pieniedzy, jest w bardzo trdunej albo wrecz dramatycznej sytuacji.
    • Gość: dominik_wrocław Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.10.11, 08:27
      Ja z żoną (oboje pracujemy we Wrocławiu) nie mamy ŻADNYCH szans na własne mieszkanie.Kisimy się w wynajętej kawalerce.Nigdy nie zdecydujemy się na dziecko bo nas po prostu nie stać.Stać nas natomiast żeby bez problemu od ręki kupić mieszkanie 2 pokojowe np.we wschodnich Niemczech...
      • Gość: baltazar gabka a ktoz chce mieszkac we wschodnich niemczech? IP: *.elk.mm.pl 05.10.11, 08:32
        zastanow sie nad powodem nizszych cen.
        • Gość: 4g63 Re: a ktoz chce mieszkac we wschodnich niemczech? IP: 217.153.61.* 05.10.11, 09:20
          no tak, wschodnie niemcy, uczciwi ludzie, czysto, natura, autostrady i szybkie pociągi, prawo chroniące obywateli itd itd... ale no tak, kto by tam chciał mieszkać, przecież polska to kraj miodem i mlekiem, do tego chrystus narodów, to przebija wszystkie inne jakieś tam drobiazgi
          • Gość: kibuc Re: a ktoz chce mieszkac we wschodnich niemczech? IP: 193.22.252.* 05.10.11, 10:08
            Nooo, i pracy w bród. Pewnie dlatego wszyscy młodzi wieją stamtąd, aż się kurz unosi.
            • Gość: jddjdj Re: a ktoz chce mieszkac we wschodnich niemczech? IP: *.9.175.28.ng.pl 05.10.11, 11:52
              Fakt robic na kasie w sklepie za marne 900EUR to trzeba spr***. Poza tym dla nich bariera nie jest jezyk, czy Berlin czy Mu:nich co za roznica.
      • Gość: Paweł Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.finemedia.pl 05.10.11, 08:35
        Można by bardziej konkretnie?

        Zdaję sobie sprawę, że ceny mieszkań we Wrocławiu (i nie tylko...) są zdecydowanie (1000-2000 zł) zbyt wysokie w stosunku do zarobków (skromnych), ale...
        Do 5k za metr jest trochę ofert na rynku pierwotnym na tzw "zadupiu". Zawsze można ponegocjować, poszukać coś na wtórnym, itp.
        Za ile można kupić to mieszkanie w dawnym NRD? Musi być cholernie tanie?
        • Gość: kibuc Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: 193.22.252.* 05.10.11, 09:41
          "> Zdaję sobie sprawę, że ceny mieszkań we Wrocławiu (i nie tylko...) są zdecydowa
          > nie (1000-2000 zł) zbyt wysokie w stosunku do zarobków (skromnych), ale..."

          Jeśli mówisz o cenach ofertowych, to faktycznie jest sporo śmiechu. Przechodziłem ostatnio na Sępolnie obok oferty 434tys. za 3 pokoje w 61m2 przy 9-go Maja, czyli obecnie cichej uliczki z widokiem na park (notabene ulica mojego dzieciństwa), ale za 3-5 lat 10 metrów od obwodnicy śródmiejskiej i z widokiem na ekrany dźwiękochłonne, zakładając, że poniemieckie budynki przetrwają budowę w stanie pozwalającym na ich dalsze użytkowanie. Myślenie życzeniowe wciąż trzyma się mocno u oferentów. Mieszkanie pójdzie za 350-360, jeśli w ogóle.
      • forumowiecgwna Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie 05.10.11, 08:44
        I co w tych wschodnich niemczech bedziesz robil, myslicielu?

        Zyjesz tu i teraz - dlatego zawsze wysmiewam sie do rozpuku z tych "inteligentow forumowych" ktorzy moga 10lat odkladac na wklad wlasny na mieszkanie, na 20lat odsunac dziecko i inne takie pierd*.To jest naprawde smieszne.
        • Gość: reklama Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.ipgum.pl 05.10.11, 09:06
          cześć naganiaczu z wyświechtanymi sloganami
        • kotek.filemon Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie 05.10.11, 09:23
          forumowiecgwna napisał:

          > Zyjesz tu i teraz

          Otóż właśnie. Żyję tu i teraz, dlatego nie mam zamiaru wiązać się do ziemi jak chłop małorolny. Wczoraj byłem w Szwecji, dziś jestem w Niemczech, jutro mogę być w UK. I co? Mam sobie na każdym przystanku chałupę kupować?
        • hit.and.run Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie 05.10.11, 09:59
          forumowiecgwna napisał:

          > I co w tych wschodnich niemczech bedziesz robil, myslicielu?

          Ciekawe co za 10 lat bedziesz robil w Polandii - kraju montowni, przekretow, mafii urzedniczej i lecacego na leb wskaznika urodzen.

          Chociaz jak wiem co ty bedziesz robil - splacal kredyt.
        • Gość: Kasia Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.centertel.pl 05.10.11, 15:05
          > I co w tych wschodnich niemczech bedziesz robil, myslicielu?

          przez pierwsze 10 lat będzie żył z pieniędzy zaoszczędzonych na różnicy cen między mieszkaniem warszawskim a w Goerlitz. Potem trzeba będzie iść do roboty :) Może nawet na kasę w markecie za 900 euro? Oczywiście to jest NRD i nie ma porównania z niezwykle wypasionym rynkiem pracy i bezpieczeństwem socjalnym w Polsce, ale swoje 10 lat wakacji już miałeś.

          > Zyjesz tu i teraz - dlatego zawsze wysmiewam sie do rozpuku z tych "inteligento
          > w forumowych"

          no a my wyśmiewamy się z Ciebie. Dzięki za precyzyjne info o tym, gdzie żyję i kiedy. Jak skończysz budować domek, może będzie Cię w końcu stać na bardziej zaawansowane refleksje :)
          • Gość: elo Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.156.115.240.mortin.pl 05.10.11, 15:12
            ale co to za porównanie warszawa - zgorzelec? No proszę cię?!
            Owszem możesz porównać ceny zgorzelec - goerlitz ale bez pomocy państwa niemieckiego.
      • Gość: br00net A ja ciągle wynajmuje i mam 11m córeczkę IP: *.pruszcz.mm.pl 05.10.11, 08:50
        już 3,5 lata wynajmuje, w sumie na wynajem wydałem 35000, w tym czasie ceny mieszkań spadły znaczenie więcej niż te 35000(około 50tyś na 50-60m2) a samych odsetek zapłaciłbym już ponad 50tyś, i uzbierałem trochę(50tyś) wkładu własnego

        ale pewnie koronnym argumentem zakredytowanych będzie "ale ja mieszkam na swoim" :D
        • Gość: idiot Re: A ja ciągle wynajmuje i mam 11m córeczkę IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.10.11, 09:49
          drugim koronnym argumentem byłoby - ale nie masz gdzie córci wychować więc odwleczesz w czasie o 20 lat. Widać, krew nie woda, ludzie bez własnego 'm' też mają dzieci. To bardzo śmieszy, taki argument (szczególnie, gdy osoba naganiająca sama dokładnie nie wie, co mówi).

          W każdym razie - najlepszą strategią na ostatnie lata (realizowaną przeze mnie i przez całą rodzinę) było gromadzenie kapitału i oczekiwanie na prawdziwą okazję, aby zakupić swoje lokum. Brat doskonale zainwestował na warszawskiej pradze - nowe budownictwo, niemal centrum miasta, a zakupił za 6 tys./m2 - tylko, że to było przed 2004 rokiem. Teraz w tej okolicy ceny to około 8000 minimum (mówimy o cenach z rynku pierwotnego w przyzwoitej części pragi - tzw. nowej pragi blisko saskiej kępy - byłem, widziałem i to jest bardzo fajne osiedle, nie ma w sobie nic z menelstwa starej pragi, a zarazem ma ciągle ten klimat).

          Mówi, że ceny na rynku wtórnym, nawet przy ostrych spadkach, najwyżej zrównają się z 6tys. czyli po kilku latach spłacania kredytu będzie w punkcie zero, a nie straci.

          Natomiast zdumiewał mnie pęd wyżu demograficznego (obecnie około 30 roku życia) do własnego M - dzięki temu, że rząd dał dopłaty i ceny poszły w górę - sporej części udało się marzenie zrealizować, ale moim skromnym zdaniem kredyt na 40 lat to delikatnie mówiąc przegięcie. Na dom - jak najbardziej, ale na mieszkanie - max 10-15 lat, nie więcej.
          • jakbukda faktycznie idiot 05.10.11, 09:57
            Gość portalu: idiot napisał(a):

            > przyzwoitej części pragi - tzw. nowej pragi b
            > lisko saskiej kępy - byłem, widziałem i to jest bardzo fajne osiedle, nie ma w
            > sobie nic z menelstwa starej pragi, a zarazem ma ciągle ten klimat).

            Ty w ogóle wiesz o czym mówisz? Nowa Praga, to akurat leży po przeciwnej stronie, niż Saska Kępa. Dlaczego każdemu słoikowi się wydaje, że jak mieszka na prawym brzegu Wisły, to już mieszka na Pradze...?

            >
            > Mówi, że ceny na rynku wtórnym, nawet przy ostrych spadkach, najwyżej zrównają
            > się z 6tys. czyli po kilku latach spłacania kredytu będzie w punkcie zero, a ni
            > e straci.
            >
            Faktycznie, po kilku latach spłacania odsetek i inflacyjnego spadku wartości pieniądza sprzeda za tyle co kupił (w 2004 sześć klocków oznaczało więcej niż dziś chyba, co?). O mały włos i by nie tylko nie stracił, ale i trochę by był do przodu!
          • Gość: xxx Re: A ja ciągle wynajmuje i mam 11m córeczkę IP: 78.133.200.* 05.10.11, 11:15
            w 2004 r. 6000 PLN/m2 z amieszkanie na Pradze?!?!? to chyba wykończone i to w wysokim standardzie! W 2004/2005 r. mieszkania na Kabatach i Imielinie były po 3700-4100 PLN/m2 więc coś mi się wydaje, że Twój brat już wtedy nieźle przepłacił. No chyba, ze było to wykończone i urządzone mieszkanie...
            • Gość: xyz Re: A ja ciągle wynajmuje i mam 11m córeczkę IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.10.11, 11:33
              W 2004 6000 za m2 wykonczonego mieszkania w Warszawie to były pojedyncze transakcje w najdroższych miejscach typu Eko Park, nowy budynek na Saskiej Kępie.
          • Gość: MichalM Re: A ja ciągle wynajmuje i mam 11m córeczkę IP: *.rwd.prospect.pl 05.10.11, 12:18
            30% zysku w ciągu siedmiu lat nie powala na kolana w zasadzie nie pokrywa inflacji
          • Gość: Kasia Re: A ja ciągle wynajmuje i mam 11m córeczkę IP: *.centertel.pl 05.10.11, 15:09
            >Natomiast zdumiewał mnie pęd wyżu demograficznego (obecnie około 30 roku życia) do własnego M - dzięki temu, że rząd dał dopłaty i ceny poszły w górę - sporej
            > części udało się marzenie zrealizować

            oj myślę że wielu z nich dojdzie do wniosku, że jednak marzyli o czymś innym :)
      • Gość: elo Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.156.115.240.mortin.pl 05.10.11, 15:08
        zaraz zaraz od reki masz na mieszkanie w niemczech powiedzmy, że w nie na wsi a w polsce cię nie stać?
        Pewno masz ze 80-100k zł to jak 1/3 nowego mieszkania w centrum 52m2.
        To już masz ratę na 20lat dość niską i do przełknięcia wraz z czynszem. Owszem na dziecko to trochę za mało.

        ale no ludzie teraz bulisz pewnie z 1000-1200 za kawalerkę!

        zresztą aż tak bardzo masz parcie na "własnościowe mieszkanie"? odkładaj jeszcze, ceny powinny dalej lecieć w dół. Już 1/5 spadły a pewnie jeszcze polecą. A bankowcy w końcu znów będą udzielać preferencyjnych kredytów bo z czegoś żyć muszą i prowizje pobierać.
    • Gość: malkontent Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 08:32
      Bez centralnej regulacji sprawy ustali rynek. Niski popyt wymusi obniżki cen.
    • Gość: bns Ceny mieszkań spadną i RnS nie będzie potrzebne IP: *.ipgum.pl 05.10.11, 09:02
      wolę niższe ceny mieszkań niż łaskawe złodziejskiego państwa dopłaty RnS do zawyżonych cen. Korzystali na tym wyłącznie tłuści bankierzy i spaśli deweloperzy.

      Podziękujcie PO za zahamowanie spadków cen mieszkań za pomocą dopłat.
      Limity 9800zł/m2 w Warszawie to była granda. To sprawa dla prokuratora
      • Gość: seba RnS wprowadził pis IP: *.tktelekom.pl 05.10.11, 09:06
        nie PO.
        • Gość: olo PO wprowdziło wsp. 1,4 by utrzymać ceny mieszkań IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 09:31
          Inaczej duże spadki zaczęły by się już w 2008
        • hit.and.run Re: RnS wprowadził pis 05.10.11, 10:01
          Gość portalu: seba napisał(a):

          > nie PO.

          Jestes typowym wyborca PO. Indoktrynowanym 25 latkiem ktory "fakty" zna z opowiesci kolegow, wyborczej i Faktow w TVN.

          Prawdziwe fakty to dla ciebie dziwna zamglona i niezrozumiala historia.
          • Gość: kibuc Re: RnS wprowadził pis IP: 193.22.252.* 05.10.11, 10:12
            Podaj proszę najprawdziwsze fakty z prawdziwych, bo w moim Wszechświecie również to PIS wprowadził program RnS.
            • hit.and.run Re: RnS wprowadził pis 05.10.11, 10:25
              Gość portalu: kibuc napisał(a):

              > Podaj proszę najprawdziwsze fakty z prawdziwych, bo w moim Wszechświecie równie
              > ż to PIS wprowadził program RnS.

              A jak Kopernik wprowadzil heliocentryzm to zapewne przy okazji obliczyl mase slonca i jego sklad chemiczny ?

              Kiedy PIS wprowadzilo RnS zamierzeniem tego programu byla doplata do TANICH mieszkan, wskazniki rzedu 1,4 wprowadzilo PO.
              • Gość: er Re: RnS wprowadził pis IP: *.cable.smsnet.pl 05.10.11, 12:42
                POlacy... coś tam słyszeli, coś tam szurło, ahh to ten zły PISSSSSS
        • Gość: Kasia Re: RnS wprowadził pis IP: *.centertel.pl 05.10.11, 15:14
          Gość portalu: seba napisał(a):

          > nie PO.

          oczywiście, że program PiS, jednak niskie pisowskie limity nie działały stymulująco na wzrost cen. Dopiero PO zafundowało lemingom limity blokujące spadek cen. Lemingi nie wdawały się w szczegóły i do tej pory są wdzięczne PO :)
    • Gość: ziko Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: 217.97.145.* 05.10.11, 09:03
      Ceny mieszkań reguluje dostepność kredytów. W chwili gdy zdolność to miesięczny dochód x 100 to mamy sytuację że rodzina w Warszawie zarabiająca 6000 netto może dostać 600 000 zł kredytu. Rata od takiego kredytu to ok 3 000zł. Bank licząc zdolnośc wpisuje sobie koszt utrzymania gospodarstwa domowego na poziomie 500-700zł. Tu jest problem. Wg mnie powinno być tak że wkład własny min 30% i zdolnośc to dochód netto x 50. Oczywiście są tacy co kupują za gotówkę itp ale znam wielu młodych ludzi, od roku na rynku pracy, którzy twierdzą że im się należy i skoro bank daje to biorą. Bedą spłacać ...a później jakoś to będzie....
      • Gość: lichwabezkary Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.ipgum.pl 05.10.11, 09:07
        niektórym przed śmiercią uda się spłacić
    • Gość: xnonorx śmiesznie już było, teraz czas na rewolucję IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.11, 09:14
      chociaż z drugiej strony wystarczy puścić kilkadziesiąt telenoweli gdzie Rysiu z klanu zachwala uroki mieszkania w kontenerze śmietnikowym lub na ulicy i ten naród idiotów rzuci się na kupowanie kartonów.
      • bolek_i_jego_worek Re: śmiesznie już było, teraz czas na rewolucję 05.10.11, 09:22
        Nie Rysiek z Klanu, a Kuba Wojewódzki. Teraz to jest aŁtorytet dla młodych, chętnych, dynamicznych.
    • Gość: ua a tak ladnie mozna bylo negocjowac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.11, 09:14
      jak w toruniu limit wynosil 5010 zl/m to schodzili z ceny zeby sie zmiescic. teraz mozna sobie pomarzyc.
    • Gość: andrzej Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.ip.netia.com.pl 05.10.11, 09:22
      biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/gpc-klienci-nabici-w-mieszkania,1703752
    • monster_truck PiS chce przywrócić Rodzinę na Swoim 05.10.11, 09:49
      mieszkaniowy.blox.pl/2011/10/Partyjne-obiecanki-mieszkaniowe.html
      Jeżeli zagłosujemy na PiS to ceny mieszkań nigdy nie spadną do normalnego poziomu. Trzeba zagłosować przeciw brataniu się PiSu z lobby dewelopersko-bankowym.
      • Gość: polo NIE dla "rodziny na swoim" IP: *.microsoft.com 05.10.11, 10:14
        Dlaczego podatnicy mają składać się na deweloperów i ich skandalicznie wysokie marże? Dlaczego nie wprowadzi się mechanizmów takich jak np w Niemczech, gdzie jest ustalowa maksymalna marża deweloperów?? To jedyny sposób na ich zmowę cenową (a nie sięganie do kieszeni podatników!)
        • Gość: tomi_78 Re: NIE dla "rodziny na swoim" IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.11, 11:29
          Jedno i drugie to komuna, nie powinno byc programu RnS bo szkodzi rodzinie wlasnie, zapobiegajac spadkom cen mieszkan, a z drugiej strony nie ma tez powodow, aby dyktowac komus marze, nie chcesz nie kupuj, jak nie sprzedadza ceny same spadna. Na Litwie i Łotwie nie było RnS i ceny spadly. Jescze jedno PSL mowi o mieszkaniach po 2500 za m2, takie mieszkania w Polsce są już teraz ale nie w Wawie oczywiście. W większości miast powiatowych właśnie tyle kosztują. W wojewódzkim mieście Zielona Góra mieszkanie w bloku na rynku wtórnym kosztuje 3000 - 3500 za m2. W Katowicach i Łodzi około 4000 za m2.
          Najlepiej politycy zrobiliby wtedy, gdyby nie zajmowali się rynkiem mieszkaniowym w myśł zasady "tym Państwu już dziękujemy". Kiedyś Państwo martiwło się, skąd będziemy mieli mięso i sklepy mięsne były państwowe, dziś się nie martwi i nie ma kartek na jedzenie.
          • Gość: polo Re: NIE dla "rodziny na swoim" IP: *.microsoft.com 05.10.11, 11:45
            Zauważ, że wlasnie panstwo nie zajmuje sie tym problemem. A zmowa cenowa jak byla tak jest...
          • Gość: zastepcaordynatora Re: NIE dla "rodziny na swoim" IP: *.awakom.net 05.10.11, 11:47
            zastępcaKierownika może się dzisiaj pojawić znacznie później niż zwykle - jeden z pacjentów przegryzł światłowód łączący nasz szpital z internetem. Ekipa przyjechała już naprawiać ale ich koparka kojarzy się zastępcykierownika z budową apartamentowca i biega jak oszalały wokół robotników krzycząc "ruszają budowy, jest ruch w interesie, taniej już nie będzie - cenki +1% tygodniowo!", co trochę ich rozprasza.
      • Gość: mzb Bla bla bla bla bla bla bla IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 05.10.11, 10:31
        Niedługo Home Broker, Open Fajans i inni będą musieli szukać nowej pracy, bo:

        www.youtube.com/watch?v=AYoyIfnoPPk
      • Gość: ef PO jeszcze lepsze IP: *.cable.smsnet.pl 05.10.11, 12:46
        sprawdź najpierw jakie przelicznik przy RnS wprowadziło Peło, tylko się nie zdziw jak ulepszyło tą maszynkę do kręcenia lodów :)
      • Gość: onepoland.eu Re: PiS chce przywrócić Rodzinę na Swoim IP: *.play-internet.pl 13.12.11, 14:12
        Chyba Ci się coś pomieszało. To PO brata się z owym lobby, przecież PiS wyraźnie skierował ofertę do rodzin. PO natomiast na wskutek nacisków deweloperów "rozszerzyło" na osoby samotne i w wolnych związkach.

        gpc pl

    • Gość: agent nieruch. Czekajcie dalej na spadki, zbliża się EURO 2012 IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.11, 09:52
      W agencji nieruchomości, w której pracuję jest bardzo dużo zapytywań odnośnie kupna mieszkań w 2012 od klientów zagranicznych, najwięcej przesyłają Niemcy, Belgowie i Holendrowie. Jest to nieco dziwne, bo raczej Belgowie nie awansują. Być może chcą zarobić by sprzedać te mieszkania spóźnialskim, tym co będą chcieli dokonać zakupu "za pięć dwunasta" a tu już będzie wszystko wysprzedane.
      • jakbukda nie rozumiem związku 05.10.11, 09:59
        W sensie mam kupić i opchnąć przed finałem jakiemuś spragnionemu oglądania we własnym warszawskim apartamencie transmisji z kiepsko ogrzewanego stadionu, pożal się, narodowego?
      • hit.and.run Re: Czekajcie dalej na spadki, zbliża się EURO 20 05.10.11, 10:03
        Gość portalu: agent nieruch. napisał(a):

        > najwięcej przesyłają Niemcy, Belgowie i Holendrowie

        hyhyhy. Te teksty juz przerabialismy.
      • rydzyk_fizyk Re: Czekajcie dalej na spadki, zbliża się EURO 20 05.10.11, 10:45
        Za kilka miesięcy będzie już po Euro i zostanie szara budżetowa polska rzeczywistość - ktoś musi spłacać długi zaciągnięte na budowę dróg i stadionów.
        • mara571 Re: Czekajcie dalej na spadki, zbliża się EURO 20 05.10.11, 11:05
          to w niczym nie zmienia sytuacji, ze faktycznie wiecej cudzoziemcow moze sie interesowac nieruchomosciami w Polsce.
          agent.nieruch nie zna wlasciwej przyczyny i pisze stare glupoty o Euro20112.
      • idiotofil Re: Czekajcie dalej na spadki, zbliża się EURO 20 05.10.11, 11:18
        Wytłumacz mi bo chyba nie rozumiem. Sugerujesz że ludzie kupią mieszkanie żeby obejrzeć w nim trzy mecze? (bo gdzieś po tyle wypadnie na każdy stadion)? Czy ty mówisz poważnie?
      • Gość: Kasia Re: Czekajcie dalej na spadki, zbliża się EURO 20 IP: *.centertel.pl 05.10.11, 15:21
        > W agencji nieruchomości, w której pracuję jest bardzo dużo zapytywań odnośnie k
        > upna mieszkań w 2012 od klientów zagranicznych, najwięcej przesyłają Niemcy, Belgowie i Holendrowie. Jest to nieco dziwne, bo raczej Belgowie nie awansują. By
        > ć może chcą zarobić by sprzedać te mieszkania spóźnialskim, tym co będą chcieli
        > dokonać zakupu "za pięć dwunasta" a tu już będzie wszystko wysprzedane.

        no to fajnie, że ktoś kupi te pustostany. Innymi słowy, pogłoski o tym, że wasz interes leży, są nieprawdziwe? Cieszę się waszym powodzeniem :))))))

        o zagranicznych inwestorach coś dawno nic nie było, ale widać wracają i już przebierają nogami na myśl o polskich nieruchomościach. Tylko czemu wszyscy czekają do 2012? Toż to już za trzy miesiące, na rynku kompletny bezruch, po co ryzykować, że za trzy miesiące zabraknie?
    • Gość: robin Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.wsip.com.pl 05.10.11, 10:04
      Niestety ostatnio kupiłem mieszkanie z dopłatą do kredytu i okazuje się że te dopłaty to są nie dla kredytobiorcy a dla agencji ubezpieczających.

      Jak się dowiedziałem ile muszę płacić za obowiązkowe ubezpieczenie na życie i ubezpieczenie mieszkania to wychodzi mi że przez wszystkie lata kredytowania będę musiał jeszcze do tych dopłat dołożyć z własnej kieszeni.
      • Gość: andrzej Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.ip.netia.com.pl 05.10.11, 10:19
        To nie wiedziałeś tego wcześniej? Przecież wiadomo od lat że wszystkie tego typu programy wspierają "kolesi" którzy chcę się sprawdzić w biznesie :)
        W końcu Ci wszyscy bankierzy i ubezpieczyciele z czegoś musza mieć na te milionowe wypłaty i premie... Dlaytego też kontak z jednymi i drugimi ograniczam do minimum.....
        • Gość: elo To tak jak z doplatami do inst. solarnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 10:28
          Doplata - jest tylko i wylacznie do kredytu na taka instalacje bo przeciez doplacenie inwestorowi indywidualnemu ktory posiada 30 tys PLN na taka 'inwestycje' nie miesci sie w ramach wspierania rozwoju spoleczenstwa (czytaj - przekazywania srodkow z UE do bankow i ubezpieczalni).

          To samo zreszta jest jesli chodzi o doplaty do instalacji przydomowych oczyszczalni sciekow. Najwiecej mozna zyskac 'realizujac' taka inwestycje bez VAT - w ten sposob panstwo promuje szara strefe.
      • Gość: elo zasrany cenzor usuwa wpisy o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 10:31
        zlodziejstwie doplat - czyli srodkow przekazywanych z kasy panstwa lub UE do zaprzyjaznionych bankow i ubezpieczalni
      • Gość: elo test IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 10:32

        • Gość: jinx stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 10:35
          stop
      • Gość: elo Nie wolno tak mowic - cenzor nie pozwala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 10:45
        posty odnoszace sie do twojego komentarza potwierdzajace te bandyckie praktyki rowniez w innych rodzajach 'dotacji' do przemyslu bankowego i ubezpieczeniowego sa usuwane!!
    • ulanzalasem Bez dopłaty ceny zbyt wysokie 05.10.11, 10:24
      Tysiące Polaków w ostatniej chwili sięgało po kredyt mieszkaniowy, w którego spłacie pomaga państwo w ramach programu

      1. Czemu Tusk dopłaca do kredytów, ten pseudo liberał zmienia poglądy w zależności od koniunktury.
      2. Dopłaty są dla tych których stać na miesięczną ratę w wysokości 1500-2000zł, a skoro ktoś ma tyle zbędnej kasy co miesiąc znaczy, że źle mu się nie powodzi bo musi mieć 2,5-4 razy tyle na życie.
      • hollowcat RnS to program PiSu 05.10.11, 10:56
        przypominam że to oni wprowadzili skoro już tak na Tuska na jeżdżasz...
        • kotek.filemon Re: RnS to program PiSu 05.10.11, 11:10
          > przypominam że to oni wprowadzili skoro już tak na Tuska na jeżdżasz...

          Ale kombinacje przy współczynniku przeliczeniowym to już nie działka PiSs-u...
          • Gość: tomi_78 Re: RnS to program PiSu IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.11, 11:36
            Ale zmniejszenie wspolczynnika i uczynienie programu fikcją to włąśnie krok w dobrym kierunku, oczywiscie prawdziwie liberalny rząd powinien mieć jaja i zlikwidować program w ogóle. Dlatego osoba zaczynajaca ten wątek ma rację - Tusk to pseudoliberal.
    • lava71 hahaha ... 05.10.11, 10:27
      powoli zaczyna docierać do ciemnych mas, że w naszym kochanym kraju jest nie halo z rynkiem nieruchomości. Niestety młodzi i wykształceni są bardziej odporni na wiedzę. Wychowani w kulcie "zdolności kredytowej" do końca życia będą bronić swojego prawa do zadłużania się.
    • Gość: nick dziwnym nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 10:28
      że na rynku wtórnym nie ma transakcji z RnS gdyż zmiany pozwalają na dopłaty tylko do rynku pierwotnego. Czy dziennikarz piszący artykuł do ogólnopolskiej gazety mógłby zgłębić temat i nie pisać bzdur?
      • Gość: sceptyk Re: dziwnym nie jest IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.11, 22:57
        Czy szanowny Pan zabierając glos na forum mógłby zgłębić temat i nie pisać bzdur? Otoz rynek wtorny ostal sie w programie, tyle za ma nizszy limit ceny m kw. od rynku pierwotnego
    • Gość: wwee Dopłata nie od rządu a od innych podatników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 10:33
      tcyh którzy nie mieszkaja w nowych mieszkaniach i muszą dopłacić, w pierwszej kolejności bankom które te dopłaty załatwiły
    • Gość: emz Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: 95.172.68.* 05.10.11, 11:14
      Polecam www.youtube.com/watch?v=xWrbAmtZuGc
      • lava71 Re: Bez dopłaty ceny zbyt wysokie 05.10.11, 14:36
        Zajebiste ... trzeba by tylko zrobić przekład na polski aby ciemna masa też się pośmiała.
    • debilofil Rodzina na swoim to patologia 05.10.11, 11:54
      to patologia która miała utrzymać dobrą kondycję banków i developerów.
      Nie miało i nie ma to nic wspólnego z dobrem ludzi ale aby przedłużyć agonię developerków i utrzymać dobry stan bankierów.
      No i wpływy z podatków do sypiącego się państwa (budżetu)

      Inaczej mówiąc teraz ceny zaczną być normalne jak zaczną się bankructwa
      • jakbukda Re: Rodzina na swoim to patologia 05.10.11, 12:22
        debilofil napisał:


        > Inaczej mówiąc teraz ceny zaczną być normalne jak zaczną się bankructwa

        Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą. Jeśli niedzielne wybory wygra PO i nadal będzie rządził, to wolna ręką liberalnego rynku cudownym sposobem ominie branżę mieszkaniową - ceny będą może i spadać ale MF zrobi wszystko, żeby spadały w sposób kontrolowany i w tempie nie grożącym załamaniem gospodarki. Zresztą warunki kredytowania mieszkań są tak skonstruowane, że powiązanie kredytu i zabezpieczenia w postaci mieszkania obarcza ryzykiem wyłącznie kredytobiorcę. W najgorszym razie oficjalne ceny będą trwały póki nie dogoni ich inflacja, a jeśli komuś będzie zależało na sprzedaży to będzie bardziej chętny się targować.
        • hit.and.run Re: Rodzina na swoim to patologia 05.10.11, 13:44
          > ale MF zrobi wszystko, żeby spadały w sposób kontrolowany i w tempie nie grożącym
          > załamaniem gospodarki.

          buhahahahahaha!

          Ojejku ale sie usmialem. "MF zrobi wszystko..."

          buhahahahahaha!!!!

          Rozumowanie godne dziecka ktore wierzy ze "rodzice moga wszystko"
          • jakbukda Re: Rodzina na swoim to patologia 05.10.11, 14:54
            Może zbyt skróciłem tok myślenia.
            Żonglerka danymi ekonomicznymi, żeby utrzymać naszą zieloną wyspę, mogłaby się okazać niewystarczająca w przypadku załamania rynku nieruchomościowego na skalę jaką obserwowaliśmy w Hiszpanii. Po prostu w niczyim interesie nie leży gwałtowny spadek wartości mieszkań. Co najwyżej w interesie jeszcze nie posiadających, a więc nie liczących się w rozgrywce.
            • hit.and.run Re: Rodzina na swoim to patologia 06.10.11, 09:30
              > Po prostu w niczyim interesie nie leży gwałto
              > wny spadek wartości mieszkań. Co najwyżej w interesie jeszcze nie posiadających
              > , a więc nie liczących się w rozgrywce.

              Uwielbiam takie ekonomiczne brednie. W niczyim interesie nie lezal tez upadek LB w USA i masowe oddawanie nieruchomosci, tak samo jak nie lezal kryzys i masowe zwolnienia.
              A mimo tego mialo i ma to miejsce.

              Smiesza mnie "specjalisci" jak ty, co mysla ze zyczeniowo zmienia zjawiska ekonomiczne.
              Ktorzy nie rozumieja ze kredyt za budowe trzeba splacac a przy braku wplywow robi sie wszystko - lacznie z minimalizowaniem strat - zeby wyjsc na prosta.

              Specjalisci twojego pokroju wolaja - "za mniej niz im sie to oplaca nie sprzedadza". Buhehhe.

              Tacy sami "specjalisci" jeszcze do niedawna nie rozumieli ze inflacja to nie jest rzecz ktora w kryzysie konserwuje ceny nieruchomosci. Wrecz przeciwnie. Musza namacalnie dopiero sie o tym przekonac.
        • lava71 Re: Rodzina na swoim to patologia 05.10.11, 14:09
          ... dogoni inflacja? Przecież w Polsce nie ma inflacji tylko stagflacja. Zarobki praktycznie stoją w miejscu przy jednoczesnym wzroście cen. Przepaść wcale się nie "zasypuje" tylko dla większości społeczeństwa jeszcze dodatkowo pogłębia. Nagłe pęknięcie bańki miało by mniejsze skutki rok temu niż teraz gdy coraz więcej ludzi ma problemy ze spłata rat i gdy kurczy się rynek pracy.
          Poza tym wzrost cen (inflacja) nie dotyczy rynku mieszkaniowego ... ta była w latach 2006-2009 i czasem sięgała nawet 100% w skali roku.
    • Gość: Mieszkania w Krako Bez dopłaty ceny zbyt wysokie IP: *.dynamic.chello.pl 05.10.11, 12:15
      Co do developerów i ich działań to daleko szukać. Samo centrum Krakowa i co....

      www.wiadomosci24.pl/artykul/zostali_oszukani_walcza_o_prawo_do_wlasnego_mieszkania_190015-1--1-d.html
    • Gość: hm O programie "Platforma na swoim" już ani słowa ? IP: *.reverse.destiny.be 05.10.11, 13:07
      Gazeta Stołeczna miała odwagę napisać jak córka radnej PO wynajmuje od miasta Otwock dom jednorodzinny za 400 zł miesięcznie. Ale rozumiem, że na parę dni przed wyborami nie można irytować szerszego elektoratu.

      To może gazeta.pl w cyklu przedwyborczym napisze chociaż o newsie dnia jak to PO+PSL zmieniały w pośpiechu Kodeks spółek handlowych, żeby pan Krauze przypadkiem do pierdla nie trafił ...
Pełna wersja