Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz...

    • Gość: JoDe Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz... IP: 89.204.185.* 09.10.11, 21:38
      Co za artykuł: WooooW!!!! Co za manipulanci!!! Ludzie,którzy dopiero planujecie swój ślub: można to zrobić taniej niż 50 tysi/100 osób i będzie za....biście PRZYZWOITE!!! Nie dajcie się wciągnąć w kredyty, żeby wywalić sobie "PRZYZWOITE WESELE ZA 200 TYS.'' . Krew mnie zalała, jak to czytałam... I żeby nie było: nikomu nie bronię robić drogich wesel, ale ten pseudoartykuł sugeruje, że nie ma wesela poniżej 50 tysi, z którego goście byliby zadowoleni...
    • pardon11 Re: Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczę 09.10.11, 21:46
      Gość portalu: kgb napisał(a):

      > zastaw się a postaw się.
      >
      > Jak ludzie biorą kredyt na wesele to marna przyszłość ich czeka.


      No wiadomo, że tak. To kompletna bzdura! Wesele to ma być zabawa, ale bez przesady. Ci ludzie nic mi nie dadzą, więc nie warto w nich inwestować kredytem.
    • Gość: kkRRyySS Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.11, 21:52
      W branży ślubno – weselnej pracuję już ładnych parę lat. Bez obrazy ale ten artykuł to w 70% jedna wielka bzdura. Do tej pory odnosiłem się z szacunkiem do artykułów pisanych przez gazeta.pl
      licząc, że są rzetelne a nie są sztucznie nadmuchanymi tematami nie mającymi za dużo wspólnego z prawdą. Jak można jako autorytet w rozmowie stawiać Panią która agencje organizującą śluby prowadzi od roku. Podejrzewam, że natchniona filmem The Wedding Planner z Jennifer Lopez wypowiada się tutaj jako specjalista to poprostu moim zdaniem żart... Ciekaw jestem na podstawie ilu zorganizowanych ślubów w swoim “ wielkim/rocznym bagażu doświaczeń” opiera swoje wypowiedzi. Lata 2009-2010 były w branży ślubno – weselnej rewelacyjne wręcz ilość zamówień u usugodawców wzrastała z ogromną ilością. W naszej firmie przyrost był rzędu 50-70% w firmach naszych klientów było b podobnie. Syt powodowała podnoszenie stawek za które ludzie i tak płacili praktycznie tyle ile życzyli sobei usługodawcy. Śluby były skromniejsze kolejna totalna bzdura.. pokazy fajerwerów za naście tysięcy i inne tego typu atrakcje to na pewno nie wyniki cięcia budżetu... A upadek konsultantów ślubnych powiązałbym raczej z ich nieprzygotowaniem i totalną nieznajomością potrzeb i standardów firm na rynku... Polska to nie USA tutaj każdy woli sam przypilnować swojego wesela a organizacje kogucik organizujące ślub z wujkiem google czy lokalną branżową gazetą bądź bagażem ulotek z ost targów ślubnych nie maja racji bytu !!!Jak można mieszać wogólę w to światowy kryzys jeśli pary podpisują umowy 2 czasem 3 lata wcześniej płacąc zaliczki no cóż ta Pani nie jest aż tyle na rynku więc co bidula może na ten temat powiedzieć... Bzdurą jest też to że nie zmieniają się ceny usługodawców wręcz przeciwnie w ost latach ludzie zauważyli że można całkiem nieźle na tym zarobić nie koniecznie mając jakiekolwiek pojęcie o fotografi, filmowaniu czy np organizacji ślubu... Tacy właśnei ludzie za wszelką cenę szukający zleceń zaniżają ceny i poziom tych usług drastycznie... Jak można pisać bzdury pt że ludzie tną koszty i wynajmują firmę organizującą wesele... no ludzie to albo tną albo płacą słono za organizację ślubu...

      Poprostu brak mi słów czytając ten zlepek bzdur...
      Chętnie poznam Państwa stanowisko na temat tego art. ...
      • Gość: JoDe Re: Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczę IP: 89.204.185.* 09.10.11, 22:24
        To już nie pierwszy taki artykuł na gazecie... Obniżają loty i manipulują ludźmi...szkoda
      • agajac Re: Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczę 09.10.11, 23:11
        To prawda. W tej branży jest mnóstwo ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia nt. uslugi, którą oferują - fotografowie, muzykanci, didżeje czy nawet kelnerzy. Czasami się zdarza, że nawet ksiądz nie bardzo wie co ma robić ! :)
    • Gość: max_heiliger weselić się można też za free IP: *.range86-174.btcentralplus.com 09.10.11, 21:53
      Takie ludzie co wydadzą 50 tyś nie mając tej kasy to długo ze sobą nie będą, bo są po prostu nieodpowiedzialni. Trzeba nie mieć mózgu żeby tyle wyjebać, zostawcie coś dla adwokata na rozwód później
    • golfiarzinc Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz... 09.10.11, 22:10
      Musiałoby mnie ostro pop......lić żeby wydać na wesele 200tys. Co to w ogóle za hasło, że całkiem przyzwoite wesele da się za taką kasę zrobić. Ktoś kto wydaje na ślub 200 kawałków jest dla mnie idiotą, podwójnym jeśli korzysta z usług firmy która zedrze z niego 10 % od tej kwoty.
      Tacy ludzie nie mają szacunku dla pieniędzy bo mamusia\tatuś da.Potem się takiemu dziecku w dupie poprzewraca.
    • thea19 sie nie znacie, hehehe 09.10.11, 22:43
      wejdzcie na forum ślub i wesele i poczytajcie watki księżniczki Zia86, to dopiero kasiora poszla. w dodatku nie jej tylko śp babci pana młodego. kasiorę przehulała, pan młody połozył na to laskę a teraz bedą się o kredyt na mieszkanie starać.
      • zawra Re: sie nie znacie, hehehe 20.10.11, 13:27
        poczytałam jak poleciłaś, obejrzałam i powiem tyle: normalna to ona nie jest, poleciała na kasę, steruje chłopakiem i na większości zdjęć jest na pierwszym planie a sponsor(mąż) to dodatek do fotografii. Wieczór panieński z pseudo koleżankami, które na kilku zdjęciach mają wymowne miny i zawistne spojrzenia. Hahaha. Do tego Zia86 myli świat realny z netem i żyje publikacją każdych drobiazgów z życia osobistego, nakreciła kilka filmów o prywatnym życiu i wstawiła na youtube. To trzeba leczyć...całe to zachwalanie się wszystkim w necie, niedobrze się robi od tego
    • Gość: 4g63 Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz... IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.11, 23:09
      zauważyłem że wesela ogólnie są całkowicie bezsensownie planowane,...
      wesele zaczyna się zazwyczaj wieczorem a kończy około 5, 6 rano uważam to za coś najbardziej absurdalnego.. dlaczego nie zacząć wesela np o 10 rano a skończyć o północy? normalnie koło drugiej to wszyscy już ledwo łażą i to nie dlatego że są pijani tylko ze zmęczenia, szczególnie ludzie starsi
      zapraszanie masy ludzi których się właściwie nie zna... super... wydać trochę kasy na kogoś tam kogoś tam, w końcu kredycik łatwo się bierze.. mamusia, tatuś da, to też łatwo przychodzi, więc pełen rozmach
      no dobra.. przyznam się.. że ogólnie uważam urządzanie takiej imprezy za całkowity bezsens.. również ślub.. :), potem się ludzie ciągają po sądach i same problemy z tego mają, a jeśli mają być ze sobą, to i bez ślubu i wesela im będzie dobrze... a na pewno zyska na tym ich kieszeń... no ale.. jak to tak trzeba się popisać :)
      • agajac Re: Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczę 09.10.11, 23:14
        Na godzinę 10 ślub? To w takim razie, na którą godzinę np. fryzjer, makijażystka? A goście mają się o szóstej rano zerwać, żeby np. dojechać jak ktoś dalej mieszka? Zupełnie niepraktyczna propozycja, ale w sumie zawsze może ktoś spróbować tak zrobić :)
        • Gość: 4g63 Re: Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczę IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.11, 23:26
          haha, racja, ale myślałem, że takie rzeczy to w ciągu tygodnia się załatwia.. zresztą, no nie znam się, dlatego pytam :), dobra, niech będzie na 13 w ciągu dnia też można się bawić :)
    • Gość: podatnik Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz... IP: *.uznam.net.pl 09.10.11, 23:43
      200 tysięcy to naprawdę minimum, nie przesadzajcie. Tyle to kosztuje maleńka działeczka gdzieś w zapadłej Wielkopolsce, na głębokiej wsi, z widokiem na szambo sąsiada. Ludzi z miast może być na to nie stać, ale huczne wesela to domena rolników. Oni mają pieniądze i potrzebę pokazania się przed wszystkimi.
    • Gość: rafx Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz... IP: 217.153.171.* 10.10.11, 00:12
      ...a dekoracje samochodów mogą być ładniejsze od dzisiaj obowiązującej sztampy! Fajnym efektem jest dodanie fotografii pary młodej na magnesie na drzwi po obu stronach limuzyny. Wygląda to naprawdę efektownie...
      autodeco.pl/slubne
    • ulanzalasem Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz... 10.10.11, 00:13
      Wydają bo słyszeli dzisiaj Bieleckiego jak chwalił jak to u nas dobrze oraz że trzeba wydawać kasę i napędzać tego trupa tj. gospodarkę ;)
    • Gość: Doberman Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz... IP: *.hsd1.ct.comcast.net 10.10.11, 02:03
      Typowe polskie wesele:
      1. 200 osob
      2. Wideo i fotki od poczatku do konca balangi
      3. Limuzyny
      4. Koscielny characz
      5. Stroj mlodych z gornej polki
      6. Muzyka, oczywiscie zywy band, koniecznie z laska wokalistka i wodzirejem
      7. Obraczki, te z diamentami
      8. Gorzala
      9. Zarcie nie z tej ziemi
      10-20. Z pol setki innych poronionych wydatkow
      .
      .
      I mamy jakies srednio 70.000 zetow za tanie weselicho albo ze 100.000 za takie troche lepsze.
      Poniewaz za stowe mozna najwyzej kupic 20 m2 marnego mieszkania, wiec kruwa lepiej sie zabawic, bo i tak nie wystarczy na dobre zycie.Weselmy sie wiec!!!
    • Gość: kujawiak Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz... IP: 79.162.142.* 10.10.11, 02:09
      A kiedy Monika z przemiennika? Bo Grzegorz jeździ do niej tym fordem i jeździ, a słuchać ich już ciężko...
      • nad_occeanem polskie -zastaw sie,a postaw sie !! 10.10.11, 03:08
        te porzekadlo ma tu wyrazny oddzwiek !! nie ma glupszego kraju w calej Europie od Polszu !!! i ludzi ktorzy jak papugi powtarzaja pseudo-modne zachowania w kazdej dziedzinie zycia.
    • Gość: potencjalny_mlody Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 10.10.11, 08:20
      Dzięki weselom nabija sie kasę bankom, księżom, właścicielom sal i tym podobnym. Też bym wziął ślub, nawet kościelny ale jak słyszę że trzeba 30tys minimum dać to sorry. Wolałbym te pieniądze wpłacić na 10% mieszkania (którego na razie też nie mam).
      Co mi z hucznej zabawy ? Wolałbym aby jak przyjdą dzieci miały gdzie mieszkać a nie kilka fotek mtki i ojca na portalu społecznościowym.
      Kiedyś było zupełnie inaczej, jakby rodzina pomogła, wesele w remizie, zakup prosiaków itp. Czuć było klimat wesela. Obecnie robi się pokazówki. Ludzie oglądają szoł w tv i chcą taki u siebie. Co z tego że będzie kaseta jak jeden pijany wujek tańczy a drugi siedzi sztywno bo mu wstyd jak ostatnim razem się napił. Kilka grubych ciotek odstrojonych w błyszczące płachty do namiotu.
      Następnego dnia kac, rata w banku.
      A następnego roku rozwód bo brak pieniędzy na podstawowe potrzeby rodzi najczęściej problemy w polskiej rodzinie.
    • rabbinhood nie ma problemu 10.10.11, 08:51
      po pierwsze ślub i wesele latem, bo nie ma kosztów ogrzewania, po drugie skromne stroje, które potem można wykorzystać jako wizytowe, ewentualnie wypożyczalnia. Kościół mały na uboczu w romantycznej okolicy. Na ślub zapraszamy wszystkich których da się zaprosić, samo wesele ograniczamy do naprawdę niezbędnych kilku osób, które zapraszamy do domu na rozmowy w kameralnym gronie, całą rodzinę zapraszamy częściami, na kolejne weekendy do domu, aby pogadać i lepiej się poznać, jeśli dom mały, to rezerwujemy miejsca w lokalu na ileś kolejnych weekendów, co wychodzi taniej. Rozmawianie z kolejnymi przedstawicielami rodziny pozwala lepiej ją poznać i dokładniej omówić wszystkie możliwe tematy. Przy masowym spędzie jest to niemożliwe. Z zaoszczędzonych pieniędzy można pojechać w podróż poślubną na Wyspy Kanaryjskie lub Kretę.
      • Gość: ania Re: nie ma problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.11, 23:42
        no podoba mi się , my zrobiliśmy trochę inaczej zaprosiliśmy wszystkich bez wyjątków (jak nie przyszli bo nie można było się nachlać wódy to ich sprawa) i na poczęstunek w wynajętej salce przy kościele , a znajomych zaprosiliśmy na zabawę sylwestrową do domu , bo ślub był w święta.
    • wojszal Szaleństwo ludzie jest nieokiełznane. 10.10.11, 09:42
      Nie dość, że już na wstępie popełniają błąd "bycia w związku", to na dodatek robią z tej farsy mydlaną operę. Jak przyjdzie proza życia to zacznie się dramat... I nie pomogą łzy ani relikwie wspomnień.
    • konsument-1 Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz... 10.10.11, 10:24
      Ludzie głupieją przy weselach byłem na takim 170 osób za 140 tyś i wyglądało tak tandetnie jak doda czy lady gaga wśród błyskotek festyn i wiocha no ale full wypas.

      A najlepiej bawiłem się na weselu 120 osób za 30 tyś skromne i nie kiczowate.

      Ale ponoć o gustach się nie rozmawia.
    • profesjonalnafotografia.com Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz... 13.10.11, 00:09
      Jeśli oszczędzać to nigdy na profesjonalnym fotografie, zapraszam:
      profesjonalnafotografia.com/
    • Gość: Ą Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz... IP: *.rdc.pl 13.10.11, 09:29
      Z jednej strony - faktycznie, dla myślącej osoby bzdura na bzdurze i bzdurą pogania. Z drugiej - jest wiele osób, które mają presję zrobienia "tradycyjnego" obrzędu (od striptizu na kawalerskim począwszy po bójkę ze sztachetami na poprawinach skończywszy).
      A wesela mogą być bardzo różne. Jak się ktoś postara może zrobić coś fajnego (niekoniecznie zestaw "wódka+wodzirej+disco polo", ale też i niekoniecznie "trzy osoby na krzyż do kawiarni na pół godziny") za całkiem rozsądne pieniądze.
      Tylko trzeba wiedzieć czego się chce i jednak trochę pracy w to włożyć. Chyba że nie chce się wkładać swojej pracy - wtedy trzeba się zdać na gust mamuś, albo zapłacić za usługi profesjonalisty (który też nie zawsze dowozi, ale to normalne w każdej branży).
    • Gość: marek Re: Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczę IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.10.11, 11:55
      Cena 50tys jest jak najbardziej mozliwa jeśli ludzie stawiaja na przepych i tzw "gwiazdki". Ja wiem jedno - im wiecej gwiazdek tym czlowiek glodniejszy z wesela wychodzi. Ja zawsze chcialem miec wesele swojskie, "przasne", "stodolowe". Znalazlem swoją "stodole", piekny zajazd ze stodola przerobiona na duza sale, niby swojsko ale z klasa, sala byla cudowna, nawet nie trzeba jej bylo dostrajac balonami. Wiedzialem ze na weselu musi byc kupa zarcia, jesli wesele poza miastem to nocleg, dobra orkiestra, ktora gra wszystko od dzemu przez rock`n`rolla po disco polo, ale przede wszystkim musza byc dobrzy goscie. Jak zaprosicie nudziarzy, ktorzy tylko chleja wóde i grzeja krzeslo to nawet najlepszy wodzierej nic tutaj nie poradzi, u nas byl pelen parkiet od pierwszego tanca do 7 rano, przy stole pojedyncze osoby. Na wesele wydalismy 34tys ale np do slubu jechalismy samochodem kumpla - moim zdaniem to jest najmniej wazny element wesela.
    • pataran Re: Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczę 13.10.11, 13:31
      50 tys. za 100 osób? To już wiem dlaczego tylu "konsultantów" upadło. Bez nich to samo wesele można zrobić pewnie za połowę tej kwoty albo niewiele więcej niż połowa.
      • Gość: Aśka Re: Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczę IP: *.rev.snt.net.pl 18.10.11, 09:57
        Wesele w Warszawie na 100 osób - 22,5 tys.
        2010.
    • Gość: Ewelina Re: Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczę IP: *.man.kielce.pl 16.10.11, 09:57
      My robiliśmy wesele na 150 osób. Koszt to 57 tys. zł. Organizowaliśmy je sami, a fotografa, zespół i inne dodatki znaleźliśmy na www.najlepszewesele.pl
      Poza tym ich kalkulator ślubny okazał się niezbędny.
      • Gość: sun Re: Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczę IP: *.rev.snt.net.pl 18.10.11, 09:56
        szepcze się ?
    • c97 Polskie wesele w kryzysie: Choć młodzi oszczędz... 17.10.11, 10:08
      Ślub cywilny w podwarszawskim Piasecznie, 40 gości, stroje, dojazd bryczką, event na ogrodzie, namiot z cateringiem, wino + rollbar piwny, grill, w sumie 13 800 zł
    • Gość: sonia Konsultant?? 200tys?? HA HA HA IP: *.aster.pl 17.10.11, 12:16
      Każdy w marę rozgarnięty człowiek który decyduje się na ślub może go sobie za połowę kosztów przedstawionych w artykule urządzić sam i to całkiem dobrze. Mój ślub odbył się kilka lat temu - 60 osób, bardzo miejsce w centrum Wawy na przyjęcie - kameralne, z DJ-em i bdb cateringiem ale nie do "białego rana". Kościół był, owszem, nawet katedra ale nie płaciłam haraczu 1800PLN bo zażądałam oficjalnego cennika i faktury. Impreza bez oczepin, morza alkoholu głupawego disco i tym podobnych bzdur. Była dla nas i tak jak chcieliśmy, a zawsze znajda sie i krytykujący i zadowoleni. A, i koszt: 10 tys. złotych - WSZYSTKO (stroje, przyjecie, ślub, fotograf, DJ, kamera). No i bez zdzierstwa pseudokonsultantów...
      • Gość: megusta Re: Konsultant?? 200tys?? HA HA HA IP: *.huzar.pl 18.10.11, 08:42
        o kurcze 10tys. to strasznie dużo!!! za takie pieniądze jade we 2 osoby na miesieczne wakacje i tam bez żadnej rodziny biore sobie ślub w kameralnym kościele a całą rodzine stawiam przed faktem dokonanym i bez żadnego wesela. czy naprawde wesele jest takie ważne? zastanówcie się nad tym!! dla mnie to całkowita strata pieniędzy, stres, i żadnej przyjemności z tego, no chyba że się chce pokazać przed rodziną jak to się dobrze powodzi, co dla Polaków jest bardzo istotne, zgodnie z hasłem "Postaw się a zastaw się"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja