Euro2012: Sieć chwilowo niedostępna? "Jesteśmy ...

14.10.11, 22:55
'W czasie Euro 2012 do Polski przyjadą miliony kibiców'

Cos sie tych milionow doliczyc nie moge...
W sumie bedzie 1,4 miliona biletow. Z tego 560.000 w sprzedazy.
90 % chetnych bylo z Polski i Ukrainy.
Ile kto dostal, nie mam pojecia, ale nawet jesliby wszystkie poszly za granice, to 1,4 miliona to jednak nie miliony.
    • embart Re: Euro2012: Sieć chwilowo niedostępna? "Jesteśm 16.10.11, 08:26
      właśnie o tym miałem napisać, w PL odbędzie się 15 meczów,
      Narodowy 57k miejsc x 5 ier
      PGE 42miejsc x 4 gry
      Miejsk Wro 44k miejsc x 3 gry
      Miejski Pz 42k miesjc x 3 gry
      ttl 711 tysiecy widzow,

      załóżmy że 50% będzie z zagranicy (hmm....)

      dodatkowo z nimi będzie 3 kumpli którzy nie wejdą na stadion i przyjechali na tanie piwo (hmm...)

      1M2 ale sądzę że mnie poniosło i tak...
      • Gość: kolabor Re: bo u nas myśli się w wielki sposób IP: 195.190.143.* 17.10.11, 17:55
        bo u nas propaganda sukcesu

        - euro 2012 - miliony, miliony, miliony kibiców
        - gaz - będą same dochody, niskie ceny, żadnych zanieczyszczeń
        - planowany wzrost gospodarczy 4%
        itd.

        rozumiem, że zwykły owywatel to łyka, ale żeby takie kity wciskać telekomom które mają swoje włase wyliczenia i wiedzą jak 50000 kibiców wpłynie na obciążenie w Warszawie

        z resztą - dlaczego telekom ma inwestować miliony, aby kibice dobrze odbierali rozmowy; kibic zostawi trochę grosza i zaraz wyjedzie; jak się ma to zwrócić - a jeżeli kibic się zdenerwuje na telekom i więcej do Polski nie przyjedzie - to i tak marginalny problem dla telekomu, bo zródłem utrzymania w Polsce są Polacy

        • Gość: Andrzej Re: bo u nas myśli się w wielki sposób IP: *.internetia.net.pl 18.10.11, 01:20
          A w zasadzie nie wpłynie. Bo na codzień do Warszawy przyjeżdża więcej ludzi. Poza tym co to jest 50000 przy 1.600.000 mieszkańców?
    • Gość: Adam Euro2012: Sieć chwilowo niedostępna? "Jesteśmy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.11, 17:19
      na euro 2012 nie będzie prądu i nic nie będzie
    • Gość: Misiek SMSy IP: *.aster.pl 17.10.11, 18:29
      W zeszłym roku nie było problemów z SMSami. Widać stereotyp wśród dziennikarzy pozostał.
    • Gość: tadzu Euro2012: Sieć chwilowo niedostępna? "Jesteśmy ... IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.11, 18:57
      z Sopotu takie uzdrowisko jak z kaczej dupy...
      • Gość: poPO Re: Euro2012: Sieć chwilowo niedostępna? "Jesteśm IP: *.ip.netia.com.pl 17.10.11, 20:16
        Donek?
    • Gość: janczar42 Euro2012: Sieć chwilowo niedostępna? "Jesteśmy ... IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.11, 21:19
      Wbrew optymistycznym prognozom operatorów, będzie jednak "sieć chwilowo niedostępna" albo i dłużej. Pożyjemy - zbaczymy (jak zwykle poniewczasie - bo to mamy w genach!!!). A wspomniany tutaj zakaz uzdrowiskowy z perłą Sopot to niestety światowy wyczyn bezmózgowych rodzimych debili.!!!!!!!!!!!!
    • Gość: adamowski1 Euro2012: Sieć chwilowo niedostępna? "Jesteśmy ... IP: *.toya.net.pl 17.10.11, 21:59
      Zapchają jak nic,pamiętam 10 kwietnia gdy Lechu popełnił samobója koniecznie lądując w Smoleńsku sieć padła na kilkadziesiąt minut,teraz nie będzie inaczej.Chyba że część zmotoryzowanych kibiców sobie odpuści autostrady po piachu i w ogóle się nie wybierze na byle jak przygotowaną imprezę.
    • Gość: hardiii Euro2012: Sieć chwilowo niedostępna? "Jesteśmy ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.10.11, 22:18
      Niepotrzebna panika. Operatorzy się wyrobią spokojnie. Na stadion wchodzi max.50 tys. Na Woodstoku pod Kostrzyniem w szczerym polu było w tym roku 10 razy tyle. Nie słyszałem o problemach z połączeniem się. Ponadto może być tak jak podczas szczytu klimatycznego w Poznaniu w 2010 - miasto opustoszało a restauratorzy byli wściekli z powodu pustek, bo goście ze szczytu jakoś woleli siedzieć w hotelowych pokojach a nie po knajpach.
      • michaelm3 Re: Euro2012: Sieć chwilowo niedostępna? "Jesteśm 18.10.11, 00:11
        No na pewno sie wyrobia, spokojna wasza rozczochrana!

        W koncu jak to orzekl rzecznik prasowy plej, pan Marcin, o szlachecko brzmiacym nazwisku - Gruszka, wielkiego obciazenia w czasie rozgrywek nie bedzie.

        Swoja profesjonalna inaczej (jak na rzecznika przystało) wypowiedz oparl na jeszcze bardziej specjalistycznych badaniach polegajacych na ucieciu sobie pogadanki ze znajomkami z czasow liceum pracujacymi w innych krajach. A ziomki powiedzialy mu, ze u nich cisnienia nie bylo i ze mozna spokojnie luzowac zwieracze, bedzie git. W koncu jaka to roznica czy to Niemcy, Francja, Austria czy Polska - zadna. Wiec pan Grucha postanowil pochwalic sie wynikami swoich autorskich badan na lamach tejze gazety.

        A ze w gazecie 90% publikujacych teksty to jeszcze wieksi przypalowcy to wyszlo tak jak wyszlo.

        A teraz powaznie. Od rzecznika - nawet pomimo jego osobistych ulomnosci - powinno sie wymagac pewnego profesjonalizmu w kontaktach z mediami, to chyba cos oczywistego?

        Ale od kogo z gazety wymagac aby czytal to co te przyglupy maja zamiar wypuscic? Przeciez M. wszystkiego nie przerobi...

        PS. Dlaczego w Warszawie 99% tych zajmujacych troche wyzsze i bardziej odpowiedzialne stanowiska, wylansowanych wiesniakow, przydupasow bez kwalifikacji zarabia tyle samo co ta nieliczna reszta profesjonalnie przygotowana i rzetelnie wykonujaca swoja robote?



    • zenon444 <a href="http://donaldnicniemogetusk.pl" target="_blank" rel="nofo 18.10.11, 05:46
      Czepiacie się szczegółów...

      donaldnicniemogetusk.pl

      :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja