Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie d...

19.10.11, 14:38
Na zielonej wyspie nie ma i nie będzie kryzysu.
Ludziom żyje się coraz lepiej.
A PO zagwarantuje nam najlepszy rząd, a Palikot najlepszy PR.
    • Gość: bonzo Galopuje na potęgę ... brakowało już tego słowa IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.11, 14:42
      Skoro tak dobrze to dlaczego :

      "PRACA: O podwyżkach, premiach i dodatkach możemy zapomnieć"

      "PRASA: To koniec zielonej wyspy. Polskę czekają kłopoty"

      • Gość: nana Re: Galopuje na potęgę ... brakowało już tego sło IP: *.retsat1.com.pl 19.10.11, 14:46
        Wczoraj albo przedwczoraj był artykuł o kiepskim stanie gospodarczym. Ja już nie wiem czy jesteśmy tą zieloną wyspą czy nie...Pan Tusk mówił, że jesteśmy..
        • heine-ken Re: Galopuje na potęgę ... brakowało już tego sło 19.10.11, 14:52
          P. Tusk nie ma nic do tego - istotą tego jak bardzo jest pożyteczny w gospodarce jest to, aby jak najmniej przeszkadzał. Na gospodarkę zasuwają ludzie pracy, i całe nasze szczęście, że większość nie przejęła się jakimiś kryzysami i dalej robi swoje. Choć niestety wielu zarządzających na wszelki wypadek popadło w asekuranctwo, bo gdzieś tam na samej górze ktoś tam ogłosił, że jest kryzys. Gdyby nie to, w ogóle byłoby fajnie.
          • Gość: obserwator Re: Galopuje na potęgę ... brakowało już tego sło IP: *.ust.tke.pl 19.10.11, 14:59
            Masz rację.Wystarczy nie chodzić do lekarza i się nie badać, a będziemy zdrowi.Dawniej władca ścinał głowę posłańcowi, co przyniósł złą nowinę.Idąc twoim tokiem rozumowania, to wystarczy nie myśleć o śmierci, aby nie umrzeć.Mam nadzieję, że jesteś zwykłym robolem i nie podejmujesz decyzji gospodarczych.
            • heine-ken Re: Galopuje na potęgę ... brakowało już tego sło 19.10.11, 15:20
              Nie jestem robolem i obserwowałem wystarczająco wiele sytuacji typu ktoś stracił pracę, ktoś nie dostał pracy, nie ruszyły inwestycje, tylko dlatego że ogłoszono wielki kryzys i firmy zdecydowały o przygotowaniu się na trudne czasy, a co nie wynikało bezpośrednio z rynku. Np. w okolicach stycznia - lutego 2009, kiedy jeszcze wszystko było jedną wielką niewiadomą, niektóre firmy wielkiej czwórki i inne konsultingi z definicji ścięły po kilka, kilkanaście procent etatów, ot tak, na wszelki wypadek, bo straszny kryzys. Tymczasem straszny kryzys (w rozumieniu choćby malutkiej recesji) nawet pomimo tego nie przyszedł, i wyszło na to, że jako gospodarka nie wykorzystaliśmy w pełni ostatnich lat.

              Teraz zaczyna się od nowa - wszyscy mają się okopać, nie inwestować, nie zatrudniać, nie brać kredytów, bo straszny kryzys idzie. To wbrew pozorom może być samo-spełniającą się przepowiednią. Rzygać mi się chce, jak widzę katastroficzne tytuły artykułów (aby przyciągnąć gapiów). Bo, jako naród, mamy jeszcze na tyle duży potencjał do wykorzystania, że moglibyśmy się odbić na tej światowej zawierusze. Ale niestety będzie jak jest - jedni będą straszyli, a reszta się będzie bała.
              • heine-ken Re: Galopuje na potęgę ... brakowało już tego sło 19.10.11, 15:25
                No i zapomniałem dodać, jak kolega na dole, największe cwaniaki będą świetnie na tym strachu i bojaźliwości zarabiali - grunt, aby umiejętnie ten strach dozować i jak najbardziej rozhuśtać amplitudę kursów wszelakich.
                • hooligan1414 spokojnie, baczny obserwatorze 19.10.11, 15:53
                  wszystko zależy od globalnego popytu w gospodarce - połowa tego popytu jeśli nie więcej w Bulandzie zależy wprost od budżetu (wypłaty dla budżetowej hołoty, renty, emerytury, dopłaty, zasiłki). Zgadnij; co będzie jak w tym pszenno-buraczanym kraju zaczną się sypać finanse publiczne? a jak dodatkowo urwie sie unijny cyc i miliony emigrantów przestaną przysyłac kasę? dośpiewaj sobie sam...
                  • Gość: moe Ten wzrost,to pewnie inflacja IP: 82.139.156.* 19.10.11, 17:21
                    Oni to cwanie liczą.
                    • Gość: vu Re: Ten wzrost,to pewnie inflacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 19:17
                      wzrost produkcji we wrześniu: 7,7%
                      wzrost cen produkcji we wrześniu: 8,1%
                      • Gość: fg Błogosławiony tani złocisz :-D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.11, 09:02
                  • Gość: sdfg Re: spokojnie, baczny obserwatorze IP: *.252.28.177.internetia.net.pl 20.10.11, 10:16
                    Finanse publiczne już leżą i kwiczą, dobrze o tym wiedzą urzędnicy, którzy kombinują jak naciągnąć kołderkę. Niestety tym razem gołe dupsko już widać, a kwestią czasu są zwolnienia. Z braku kasy ma się rozumieć.
                  • rydzyk_fizyk Re: spokojnie, baczny obserwatorze 20.10.11, 10:31
                    Otóż to - paradoksalnie duża część popytu wewnętrznego z ostatnich lat wisi na szlachcie budżetowej.

                    A jak Vincentowi nie starczy już kreatywności to nie będzie z czego kredycików spłacać.
                  • Gość: pelo stop Re: spokojnie, baczny obserwatorze IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.11, 11:44
                    Racja. Sam znam przypadek gdzie Urzad Miasta nie placi za domene i utrzymanie strony www prywatnej firmie, jakies grosze pewnie kolo 200zl rocznie, bo nie maja przydzielonych pieniedzy na to z budzetu. A nie maja bo jak mowisz miliony emigrantow przestalo przysylac, a tysiace w prywatnych firmach dostaje wypowiedzenia. Ciekawe czy za inne rzeczy takie jak prad i woda reguluja w terminie. Jesli tak to ciekawe jak dlugo jeszcze?
              • iwanme Re: Galopuje na potęgę ... brakowało już tego sło 20.10.11, 07:58
                Otóż to. Wielokrotnie gorsza od jakichś faktycznych złych wskaźników ekonomicznych jest panika przedsiębiorców i konsumentów na rynku.
                Dlaczego Polska tak dobrze przetrwała ostatnie kryzysy, z powodu jakichś dobrych reform rządu? Nie, paradoksalnie zapewnianie społeczeństwa, że wszystko jest spoko i kul to najlepsze co można zrobić w takiej sytuacji. Zachód stracił nie dlatego, że nagle długi, czy brak wypłacalności wzrósł z n miliardów do n+1 miliardów tylko dlatego, że jak wszyscy zaczeli trąbić o kryzysie to ludzie przestali kupować/ zaczęli ciąć koszty, firmy zaczęły redukować zatrudnienie i produkcje i kryzys się dopiero faktycznie pojawił.
                • Gość: bingo Re: Galopuje na potęgę ... brakowało już tego sło IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.11, 11:55
                  "Dlaczego Polska tak dobrze przetrwała ostatnie kryzysy" buhaha po prostu swietnie byles dzis moze na stacji benzynowej? Pustki, bo nie o ceny mi chodzi - swietnie jak mowisz przetrwamy, egzystencja, inni w tym czasie zrobia krok do przodu. Jacy inni - Wegry :) A wkrotce Rumunia heh Bulanda ma 4 kolejne lata w plecy - rzad skupi sie na szukaniu ostatnich drobnych w kieszeniach tych co ich wybrali. Na razie jest prezydencja nic nie trzeba robic, oprocz oczywiscie zdjecia krzyza w Sejmie.
                  • holyfido Zdjęcie krzyża? 20.10.11, 13:01
                    A to nie można robić zdjęcia krzyża w sejmie? :P
              • Gość: Ola Re: Galopuje na potęgę ... brakowało już tego sło IP: 79.175.253.* 20.10.11, 14:44
                Szkoda, że nie jesteś dziennikarzem i nie masz siły przebicia aby zaistnieć w mediach. To co piszesz popieram w 100%. Tylko dla mediów to jest mało interesujące i takich rzeczy oni nie napiszą. Media potrafią tylko straszyć ludzi aby grzecznie pracowali i w obawie przed kryzysem nawet nie myśleli o podwyżkach.
        • losiu4 Re: Galopuje na potęgę ... brakowało już tego sło 19.10.11, 17:20
          wybiórcza dostała zlecenie by ryżego cudaka ratować. To stara sie jak może. A to galopuje kulejaca gospodarka. A to dziura budżetowa wcale nie jest taka straszna, a tylko wielkości Wielkiego Kanionu. A to ZUS niczego sobie przędzie, a skok na kase emerytalną by rzeczoną dziurę przypudrowac jest dla naszego dobra. A to przepłacone stadiony wcale przepłacone nie są... Nie takie hopździngle GW wyczyniała by swoich pupilków ratować :)

          Pozdrawiam

          Losiu
        • Gość: polish-crap Re: Galopuje na potęgę ... brakowało już tego sło IP: *.fbx.proxad.net 20.10.11, 11:05
          Nie zadna wyspa tylko zmurszala, przegnila tratwa porosla mchem. Dlatego wyglada zielono ale juz nie dlugo bedzie twardy kontakt z dnem.
      • Gość: jaaaaaa Re: Galopuje na potęgę ... brakowało już tego sło IP: *.static.korbank.pl 19.10.11, 15:19
        Chodzi o to, że niektóre media grają na strach i spadki będąc odnogą kapitałową potentatów finansowych. Pamiętajcie, że na spadkach zarabia się o niebo lepiej niż na wzrostach. Dążą więc do wywoływania niepewności, strachu i podejmowania decyzji przez inwestorów o zatrzymaniu inwestycji. W efekcie oceny się pogarszają, polskie papiery i waluta lecą w dół, a kaska spływa jak masełko do kieszeni Goldmanów...
    • Gość: _Lava71 Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie d... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.11, 15:09
      tak, tak, fakt zaistnienia [lub nie] kryzysu zależy tylko i wyłącznie od prognoz analytyków. Jak oni ogłoszą, że jest - to jest i koniec.
      I do tego toż to katastrofa! Wzrost produkcji tylko o 5% był prognozowany! Olaboga! [co to było, gdyby był spadek produkcji? -1%?]
      • Gość: gość tk Re: Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie IP: *.mikolow.multimetro.pl 19.10.11, 15:49
        wystarczy pooglądać TVP Idio, i posłów PISu, Furgalskiego i Rybickiego, wiecznych ekspertów, którzy od 4 lat co tydzień zapowiadają kryzys. Wreszcie kiedyś będzie jakiś miesiąc z minusem i wtedy ogłoszą ich wizjonerami. Takie mądrości to i chłop w czasie orki może wypowiedzieć, ale po co? Mamy za nasz abonent TVP Idio i Kaczyńskiego w otoczeniu debili i to powinno wystarczyć. Nie ma takiej gospodarki, która w końcu nie przejdzie przesilenia, a wtedy będą triumfować. Mieliśmy rację. Choćby to miało być za 10 lat. Nie mogę już czytać tych idiotów, co w swoich komentarzach, zaprzeczają oczywistościom o naszych gospodarczych sukcesach. Oczywiście są zbyt małe do naszych oczekiwań, ale z debilami nie dogonimy zachodu. Jak tylko część na ten sukces pracuje, a reszta tylko marudzi i źle życzy, to efekt będzie słabszy.
        • hooligan1414 oczywistości? sukcesy? a podateczki w górę :)) 19.10.11, 16:04
          rotfl - nie kładź łapy na tym co nie twoje - w większości to produkcja zagranicznych montowni im L. Balcerowicza - zlecona przez innych, sprzedana przez innych, zysk dla kogo innego - równie dobrze te fabryki mozna było zbudować gdzieś w Gorlitz, a polskich niewolników dowozić autobusami. To z tych sukcesów deficyt będzie 35 mld, mimo gigantycznej unijnej jałmużny i kasie od emigrantów (dochody z prywatyzacji resztek po Gierku litościwie pomijam). Hehe - Hiszpania też miała sukcesy, chciała ginic zachód (w ich przypadku wschód) - co im zostało? kupa długów, ujemny wzrost gospodarczy, bezrobocie wśród młodych na poziomie 50%. Bankructwo na horyzoncie. W Bulandzie będzie tak samo, "człowieku sukcesu" w podartych gaciach
          • Gość: Stanley Re: oczywistości? sukcesy? a podateczki w górę :) IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.11, 16:58
            Nic dodać, nic ująć. Trochę zabawne są komentarze tych, którzy uważają, że kryzys jest wmawiany przez szukające sensacji media. Panowie i Panie - jest wręcz odwrotnie. Media podają nam lajtową wersję tego, co się dzieje w rzeczywistości. Nie jesteśmy też żadną "zieloną wyspą" a potencjał naszej gospodarki (w odniesieniu do rozmiaru państwa i liczby ludności) jest żałosny. Ludzie uświadomcie sobie wreszcie, że jesteśmy tylko rezerwuarem taniej siły roboczej dla tak pożądanych (przez media i polityków) inwestorów zagranicznych (którzy nie będą tutaj lokować swoich zysków, a tym bardziej płacić podatków).
            • Gość: _Lava71 Re: oczywistości? sukcesy? a podateczki w górę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.11, 10:05
              Panowie [i Panie]. Oczywiście, że w naszym kraju nie jest różowo, ulice mlekiem i miodem nie spływają. Ale czytając Wasze wypowiedzi, to ma się wrażenie, że nie chcecie widzieć pozytywów, a tylko same negatywy.
              Polska krajem montowni - tak, są u nas montownie. Ale są i zakłady produkcyjne, w tradycyjnym rozumieniu.
              U nas w fabryce, od sierpnia, pracujemy 6 dni w tygodniu! I takie prognozy są do końca Q1!
              • Gość: info Re: oczywistości? sukcesy? a podateczki w górę :) IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.11, 12:02
                To juz godzinowo doganiacie ChRL prawie :) Ale nie czytalem artykulu o wzroscie wydajnosci pracy, mozliwe ze jeszcze niedziele trzeba Wam dorzucic.
                • Gość: _Lava71 Re: oczywistości? sukcesy? a podateczki w górę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.11, 13:37
                  Zdajesz sobie sprawę, że Twoja odpowiedź jest niemerytoryczna?

                  Wzrost wydajności mamy, całkiem niezły. Około 3% każdego roku.
                  Soboty [a jeśli trzeba to niedziele] - wynikają ze skokowego wzrostu zamówień [+12%], a nie z braku wzrostu wydajności.
        • Gość: jopek Re: Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.11, 18:03
          I zepsuty zegarek dwa razy na dobę pokazuje dobrą godzinę.

          >Wreszcie kiedyś będzie jakiś miesiąc z minusem i wtedy ogłoszą ich wizjonerami.
          • fagusp Re: Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie 20.10.11, 10:25
            Ale zepsuty zegarek jest na swój sposób wyjątkowy, co zapewnia mu miejsce w mediach. Nudny ekonomista z prawdziwego zdarzenia jest... nudny, jego gaworzenie że wszystko idzie normalnie nakładu nie podnosi bo news ma zero sensacji. Stąd niestety przeciętny odbiorca wyrabia sobie fałszywy obraz, bo oszołomy od apokalipsy są nadreprezentowani.
    • abasheds u nas zawsze był kryzys,wystarczy spojrzeć na 19.10.11, 15:16
      nasze wypłaty to ile zarabiamy i porównać nawet z taką Grecją i odrazu widać naszą biedę,to przykre ale nasz kraj jest zacofany gospodarczo w stosunku do tego co jest na zachodzie a nawet do tych krajów zachodnich w których są obecnie takie problemy gospodarcze,a więc nie mamy co się cieszyć bo nie ma z czego .
    • Gość: klasyk Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie d... IP: *.nyc.res.rr.com 19.10.11, 15:28
      "W naszym kraju, kłamstwo stało się nie tylko kategorią moralną, ale jednym z filarów państwa." - Aleksander Sołżenicyn
    • bamber0 Niemcy wyprodukowali w Polsce więcej samochodów - 19.10.11, 17:04
      - VW w Poznaniu faktycznie zanotował wzrost produkcji. Ale to jest NIEMIECKA fabryka, która produkuje NIEMIECKIE samochody... Polacy tylko zapie...ją na trzy zmiany za 1/5 pensji niemieckiego pracownika. Po prostu.
    • Gość: Bezrobotny Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie d... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 17:10
      a u nas w pracy były zwolnienia grupowe i teraz jestem bezrobotny a w urzędzie pracy brak ofert pracy
    • losiu4 Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie d... 19.10.11, 17:15
      dopadnie dopadnie. Tyle że to nie będzie wina żadnej "drugiej fali", trzęsień ziemi, kokluszu czy upadku asteroidy. To będzie efekt ryżych rządów.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • losiu4 Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie d... 19.10.11, 17:23
      oho! czyzby w GW zatrudniono gierkowskich towarzyszy od promowania cudu gospodarczego? Tedy jeno nam czekać na hasło o 10. potędze gospodarczej :) Dawaj wybiórcza, dawaj :)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • rita.1 Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie d... 19.10.11, 17:28
      Cud się stał pewnego razu i GUS znalazł w Polsce jakiś przemysł.
    • skallesny Re: Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie 19.10.11, 17:33
      Jak to możliwe skoro polscy pracownicy są tak mało wydajni że nie ma szczego dać im podwyżek.Wystarczy posłuchać ch..a mordasewicza, jak on bidny musi tyrać na to PKB.
    • longterm077 Re: Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie 19.10.11, 17:44
      A ja uważam że można już śmiało inwestować przynajmniej część swoich oszczędności w dobre spółki na giełdzie. Przygotowałem ranking najlepszych według mnie 21 spółek z całej GPW:

      longterm.bblog.pl
      proszę o kontakt: longterm@op.pl
    • Gość: docent-drwal propaganda dla frajerów IP: *.euro-net.pl 19.10.11, 17:51
      Rośnie bezrobocie, inflacja, lawinowo przybywa osób żyjących poniżej minimum socjalnego. Zadłużenie Polski przybrało monstrualne rozmiary. Rok temu spłaciliśmy ostatnią ratę długu Gierka. Obecne długi Tuska i magistra Rostowskiego spłacać będą jeszcze nasze prawnuki.

      Tekst linka

      Ale dziennikarze wybiórczej nadal prowadzą propagandę sukcesu. Na szczeie, coraz więcej ludzi spostrzega rozbieżność między propagandą GW a rzeczywistością. Frajerzy jednak do końca pozostaną wierni wybiórczym kłamstwom...
    • jurek4491 Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie d... 19.10.11, 18:12
      A PiSdzielce cały czas po nocach odmawiają zdrowaśki żeby dopadł nas jak największy kryzys bo to jedyna szansa żeby pojechać po rządzie i przejąć władzę.
      • Gość: docent-drwal Re: Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie IP: *.euro-net.pl 19.10.11, 20:16
        Jak zwykle, znowu to PiS będzie winny? Polska zbankrutuje, bo Kaczyński nie w tą stronę puścił bąka? To już jakaś zbiorowa choroba psychiczna....

        Nie należę do żadnej partii, ale nie modlę się by magister Rostowski przestał zadłużać Polskę, bo nawet modląc się trzeba być realistą. Modlę się, by w ciągu najbliższych 4 lat całkiem nie puścił nas z torbami. By Polska nie musiała ogłosić bankructwa...
        • Gość: Biet Ron Re: Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.11, 12:07
          Amen.
      • losiu4 Re: Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie 20.10.11, 10:34
        jurek4491 napisał:

        > A PiSdzielce cały czas po nocach odmawiają zdrowaśki żeby dopadł nas jak najwię
        > kszy kryzys

        od życzenie Polsce źle to masz już fachowca. Gazecianego "ałtoryteta" ekonomicznego, niejakiego Kuczyńskiego. Bynajmniej nie pała on miłością do PiSu, wręcz przeciwnie.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • Gość: Jaki przemysł? Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie d... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 18:40
      To jeszcze jakiś u nas jest?
    • alakyr Szkoda tylko że efekty tych wzrostów.... 19.10.11, 18:57
      nie zostają w kraju. Większość dóbr powstałych w Polsce jest sprzedawane za granicę w ramach międzynarodowych grup kapitałowych. U nas zostają proste koszty wytworzenia, kasa ze sprzedaży finalnej produkcji trafia już do Volkswagena, Samsunga, LG, Toyoty, itp, itd.
    • Gość: na ch... te oczy Re: Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.11, 19:37
      to Lechistan ma wogle jakiś przemysł?
    • ubiquitousghost88 Jednym słowem galopujące... suchoty. 19.10.11, 20:18
    • awitold Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie d... 19.10.11, 21:13
      Nie rozumiem. w sondażu 50% nie wierzy w kryzys w Polsce, a komentarze pod artykułem - same marudy. Optymiści nie piszą postów?
    • spider78 Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie d... 20.10.11, 07:54
      Tylko czemu wszystko drożeje? A pensje stoją w miejscu, bo pracodawcy tłumaczą się kryzysem i podwyżek nie dają. A może to jest właśnie klucz, spadły koszty produkcji bo ludziom nie dają podwyżek i stąd ten wzrost? Tylko czy my musimy być niewolnikami by zarobić na kawałek chleba?
    • Gość: na-plus Miedź pikuje ... IP: 217.116.98.* 20.10.11, 08:17
      Czeka nas niezły zjazd na GPW i duża szansa na testy ostatnich dołków:
      na-plus.blogspot.com/2011/10/przed-nami-testowanie-dokow-z-wrzesnia.html
    • Gość: mix Koszty obsługi zobowiązań państwa są już tak duże, IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.11, 08:17
      Koszty obsługi zobowiązań państwa są już tak duże, że Polska wydaje na to więcej, niż wynoszą wpływy do budżetu z PIT. Za równowartość długu można by wybudować pięć razy więcej autostrad, niż nam potrzeba....
      ... Jakie są powody tak szybkiego wzrostu polskiego długu? Prof. Stanisław Gomułka, ekspert BCC, wymienia obniżenie składki rentowej (jeszcze za czasów rządów PiS, ale przy poparciu PO) i PIT, co łącznie kosztowało 40 mld zł, a także inwestycje współfinansowane przez Unię, do których trzeba było dorzucić własny udział, niższy wzrost gospodarczy, a więc niższe wpływy podatkowe, oraz znaczny wzrost funduszu płac w sektorze publicznym. To ostatnie obciążyło nas w cztery lata na 30 mld zł. Tempo narastania długu krytykują ekonomiści. Największą burzę wywołał prof. Krzysztof Rybiński, były wiceprezes NBP, porównując Donalda Tuska do Edwarda Gierka, który zadłużył Polskę, co w latach 80. doprowadziło do jej bankructwa....
      ... Sytuacja jest o tyle gorsza, że mówimy cały czas o długu oficjalnym, tymczasem nie brakuje ukrytych zobowiązań. Już licząc dług publiczny zgodnie z terminologią unijną, musimy dodać 29 mld zł schowane w Krajowym Funduszu Drogowym, z którego finansuje się budowę dróg. Ale znacznie większych zobowiązań można się doszukiwać w systemach emerytalnych, rentowym i służbie zdrowia. Przyszli emeryci, ubezpieczeni w ZUS, mają już zapisaną na kontach w I filarze astronomiczną kwotę 2 bln zł. Tych pieniędzy fizycznie nie ma, bo zostały wydane na bieżące emerytury. To dług obciążający każdego Polaka kwotą ok. 53 tys. zł. Paweł Dobrowolski, analityk Instytutu Sobieskiego, przed dwoma laty poszedł jeszcze dalej w poszukiwaniu takich ukrytych zobowiązań, które w przyszłości trzeba będzie pokryć. Zakładając, że polityka budżetowa się nie zmieni, uznał, że faktyczny dług w relacji do PKB wynosi 208 proc., a więc cztery razy więcej niż w rządowych czy nawet unijnych statystykach. ...

      forsal pl

      • Gość: jopek Re: Koszty obsługi zobowiązań państwa są już tak IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.11, 10:17
        Czy to Ci sami analitycy co wróżyli wzrost nieruchomości pod samo niebo? Teraz widocznie im się zmieniło i wieszczą same krachy.
        • Gość: docent-drwal Re: Koszty obsługi zobowiązań państwa są już tak IP: *.euro-net.pl 21.10.11, 01:48
          > Czy to Ci sami analitycy co wróżyli wzrost nieruchomości pod samo niebo? Teraz
          > widocznie im się zmieniło i wieszczą same krachy.


          Pomyśl synku zanim coś napiszesz. Jakim sposobem ktoś kto ostrzega przed kryzysem może wróżyć wzrost CEN nieruchomości? Tak, cen, bo czy nieruchomości rosną czy nie, to zależy od majstra i jego ekipy,

          Ceny nieruchomości rosną zaś najszybciej podczas galopującej inflacji, ha ha ha
      • Gość: p-b Re: Koszty obsługi zobowiązań państwa są już tak IP: *.ajc.com.pl 20.10.11, 10:59
        Polska w ciągu 10 lat wykrwawia się i traci 1 spore miasto. W wyniku tysięcy samobójstw każdego roku gdzie większość to z przyczyn ekonomicznych (biedy). W ciągu 10 lat zbiera się konkretna liczba.


    • Gość: ptasie guano spokojnie. rzad przywali po nowym roku IP: *.static.virginmedia.com 20.10.11, 08:30
      akcyzę na paliwa i zdrożeją do 6 pln, podwyższy vat do 25% i wprowadzi katastrata to zobaczymy wszyscy zieloną wyspę
    • Gość: Thorn Produkcja wciąż szybko rośnie. Kryzys nas nie d... IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.11, 08:35
      Niestety prognozy analityków banków jak zwykle są goowno warte. Gospodarka rządzi się swoimi prawami i jeśli banki nie będą grać na kryzys , naktórym zarabiają krocie, to normalna gospodarka sobie poradzi. Proszę zwrócić uwagę jak są w tej chwili oprocentowane kredyty inwestycyjne, to jest o kilka punktów więcej niż rok temu. Analitycy wysnuli wniosek, że jeśli firmy nie biorą kredytów to jest recesja, a prawda jest taka że firmy wykorzystują zasoby własne, bo nie opłaca siębrać kredytów w banku.
      Analitycy banków nie mają pojęcia co się dzieje z gospodarką, po raz kolejny udowodnili że są niekompetentni i należy odstawić ich na margines wpływu na gospodarkę
    • Gość: (x)(x) radze zerknac jak oni to licza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.11, 08:45
      oho licznikow pradu, gazu cos duzo natlukli i kas fiskalnych :)

      ale tokarki, kontenery, wagony kolejowe ?

      ogolnie po przejrzeniu tabel wynika ze jestesmy kamieniolomem, huta i zakladem chemicznym :F

      elektroniki cos malo sie u nas robi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja