Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w sprawi...

IP: *.171.104.102.static.crowley.pl 21.10.11, 13:10
Min. Boni zachowuje się jak chuligan na boisku. Zamiast bić się z z najmocniejszymi (np. tymi od emerytur po 15 tys. w wieku 40 lat) atakuje najsłabszych. Bo tak najłatwiej, prawda?
    • Gość: a Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w sprawi... IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.11, 13:13
      i na tym polega "liberalizm" rzadu Tuska. Kaczka nazywana "socjalista" obnizala skladki, Tusk je nam teraz doda do umow o dzielo

      najwieksza tragedia Polski jest to, ze paradoksalnie rzad PIS u byl lepszy dla Polski niz rzad platformy ktory ma dobry PR ale nic nie potrafi zrobic poza zadluzaniem Polski. i tylko ta NIEWYBIERALNA KACZKA...... kiedy wreszcie ludzie w PISie sie obudza i ja wywala na zbity pysk ... a raczej dziob
      • Gość: elo Re: Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w spra IP: *.156.115.240.mortin.pl 21.10.11, 13:17
        wiesz za pis to i o pracę było łatwiej a i chętniej zatrudniali na etat.

        Teraz tylko na umowę zlecenie! najfajniej jak jesteś studentem i to z grupą inwalidzką oraz elastycznym czasem pracy, zdrowy i silny fizycznie [lol].

        A po co trzymamy umowy o dzieło?
        Nie dało by się tych wszystkich cudaków znieść i zostawić umowy na czas określony i nieokreślony?
        Do tego tak zmienić prawo by nie trzeba było od każdej umowy płacić składki tylko od tej z najwyższym dochodem?

        tak to za trudne do zrobienia jest zapewne...
        • klaun.szyderca Re: Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w spra 21.10.11, 14:20
          > A po co trzymamy umowy o dzieło?
          > Nie dało by się tych wszystkich cudaków znieść i zostawić umowy na czas określo
          > ny i nieokreślony?

          A co z ludźmi, którzy naprawdę wykonują "dzieła" i traktują to jako dodatkową pracę? DG mają obowiązkowo zakładać? Umowy o dzieło są tak samo potrzebne jak i etaty.

          > Do tego tak zmienić prawo by nie trzeba było od każdej umowy płacić składki tyl
          > ko od tej z najwyższym dochodem?

          Dlatego, że wtedy zamiast jednej umowy na 1000 można by zawrzeć dziesięć umów na 90 zł, jedną na 100 zł i od tej najwyższej zapłacić składkę? ;)
          • Gość: asd Re: Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w spra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.11, 14:24

            Wystarczy zasada taka sama, jak w przypadku d.g. Jeśli pracujesz na etacie i dostajesz więcej niż wynosi minimum, nie płacisz składek zusowskich (płacisz jednak na NFZ). Z tego, co mówił Boni wnioskuję, że tak by to mogło wyglądać.
          • Gość: le Ming Re: Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w spra IP: 178.73.49.* 21.10.11, 15:04
            > A co z ludźmi, którzy naprawdę wykonują "dzieła" i traktują to jako dodatkową pracę?

            A co z ludzmi, ktorzy naprawde wykonuja dziela i jest to ich JEDYNA praca?
            • Gość: adamski Re: Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w spra IP: *.as13285.net 22.10.11, 01:07
              le Ming napisał(a):

              > A co z ludzmi, ktorzy naprawde wykonuja dziela i jest to ich JEDYNA praca?

              A czy tacy nigdy nie przejdą na emeryturę?
              • sammler Re: Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w spra 22.10.11, 01:22
                Gość portalu: adamski napisał(a):

                > le Ming napisał(a):
                >
                > > A co z ludzmi, ktorzy naprawde wykonuja dziela i jest to ich JEDYNA praca
                > ?
                >
                > A czy tacy nigdy nie przejdą na emeryturę?

                Emerytura w twoim rozumieniu jest w przypadku takich osób pojęciem względnym. One często nie myślą takimi kategoriami. Są to osoby, które często wykonują prace w domu, w dogodnych dla siebie porach. Pracują kiedy chcą i jak chcą. Dla nich magiczna granica 60 czy 65 lat, na przekroczenie której tylko czeka zwykły pracownik najemny, w zasadzie nie istnieje...

                S.
      • Gość: Mama To pozbędzcie się kaczki IP: *.ghnet.pl 21.10.11, 14:36
        a ludzie zagłosują na Pis.
        Miejsce takiego jednego jest na śmietniku historii.
    • Gość: herbat ZUS to nie emerytura IP: 83.143.138.* 21.10.11, 13:30
      to przymusowy podatek.

      Panie Boni a co z Krusem... dlaczego będąc rolnikiem płaci się mikroskopijne składeczki
      a o mojego dzieła które Szanowni Państwo chcecie oprócz podatku który płace chcecie mnie złoić. Brakuje kasy na przywileje to zabrać tym którym jeszcze się chce coś dorobić...
    • Gość: ziggy Re: Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w spra IP: *.aster.pl 21.10.11, 13:31
      Boni doskonale wie, ze umowy o dzielo staja sie doskonala furtka do obchodzenia ZUSu. W firmach "konsultingowych" kazdy raport to dzielo. Konczy sie tak, ze ludzie zarabiajacy po 20, 30 tys miesiecznie brutto maja 50% kosztow uzyskania przychodu. Na biednych raczej nie trafia. W przypadku wolnych zawodow (aktorzy, dziennikarze) powinno sie zastanowic nad pozostawieniem tego rozwiazania, ale umozliwianie takich rozwiazan osobom pracujacym w jednym zakladzie pracy to czyste omijanie prawa niedostepne innym pracownikom.
    • Gość: gość A związkowcy to z jakiego grzyba mają tu coś do IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 21.10.11, 13:31
      powiedzenia? To są umowy o pracę? Podlegają kodeksowi pracy?
      • rydzyk_fizyk Re: A związkowcy to z jakiego grzyba mają tu coś 21.10.11, 14:36
        Prawdę mówiąc większość z tych umów "o dzieło" stanowią umowy o pracę tylko pod inną nazwą.

        Nie zmienia to faktu, że tacy "pracownicy" mają prawo wystąpić z powództwem o ustalenie istnienia stosunku pracy.
        • kissmygrass Re: A związkowcy to z jakiego grzyba mają tu coś 21.10.11, 15:10
          rydzyk_fizyk napisał:

          > Prawdę mówiąc większość z tych umów "o dzieło" stanowią umowy o pracę tylko pod
          > inną nazwą.

          Niech więc się rząd zajmie ściganiem tych, którzy "nadużywają semantycznie". To rozwiąże problem i może wreszcie przestaniemy słuchać i czytać wypowiedzi ludzi, którzy wszystkie umowy wrzucają do jednego worka.
        • sammler Re: A związkowcy to z jakiego grzyba mają tu coś 22.10.11, 00:58
          rydzyk_fizyk napisał:

          > Prawdę mówiąc większość z tych umów "o dzieło" stanowią umowy o pracę tylko pod
          > inną nazwą.

          A skąd dysponujesz taką wiedzą? Istnieje mnóstwo zawodów, dla których taka umowa jest podstawą działalności, np. tłumacze. Takie osoby, które wykonują pracę wyłącznie w oparciu o umowy o dzieło, może i nie mają obowiązku odprowadzania składek ZUS, ale przecież na pewno o swoją przyszłą emeryturę dbają. Śmiem twierdzić, że myślą o tym poważniej niż przeciętny pracownik, który żyje w przeświadczeniu, że państwo mu emeryturę i tak da...

          Boniemu chodzi tylko i wyłącznie o wyciągnięcie pieniędzy od takich osób na zmniejszenie deficytu ZUS-u. O nic więcej...

          S.
    • Gość: bea Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w sprawi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.11, 13:43
      To niech p. Jan Guz szef OPZZ razem z p. Boni owtorzą własną firmę i na dzień dobry zatrudnią 100 osób + na pewno z wszytkimi od pierwszego dnia podpiszą umowę o pracę na czas nieokreślony. Niech od razu zapłacą za 100 badań lekarskich, za 100 szkoleń BHP, zakupią 100 kpl. oddzieży ochronnej, założą 100 teczek akt osobowych, itd. Zobaczymy czy wtedy też będą tacy mądrzy.
    • quiconque Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w sprawi... 21.10.11, 13:45
      oczywiście że p. Boni ma racje.
    • Gość: trzz Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w sprawi... IP: *.tktelekom.pl 21.10.11, 13:45
      A może lepiej byłoby, żeby od żadnych umów nie było obowiązku odprowadzania składek? Inaczej mówiąc, żeby ubezpieczenia i emerytury były dobrowolne.

      Wszyscy dobrze wiemy, że tu chodzi o chwilowe podźwignięcie systemu, w którym z moich zarobków potrącane są pieniądze, które idą na emeryturę mojej mamy i babci. Może lepiej otwarcie nazwać to podatkiem i wypłacać świadczenia tym naturalnie wymierającym pokoleniom z podatków, a młodszym dać możliwość zadbania o siebie i zwolnienia z tego ciężaru przyszłych pokoleń?
      • Gość: rabin Rozen Re: otwarcie nazwać to podatkiem IP: *.uwm.edu.pl 21.10.11, 13:49
        To trzeba by podnieść podatki.
        • Gość: trzz Re: otwarcie nazwać to podatkiem IP: *.tktelekom.pl 21.10.11, 14:00
          Nie ma sprawy. Rezygnuję ze składki ZUS, w zamian przyjmuję podatek w niższej kwocie (bo już bez obietnicy otrzymania za to świadczenia), który dodatkowo ma maleć w miarę ubywania emerytów. Chyba wszyscy będą zadowoleni.

          Dla tych, którzy z jakiegoś powodu kochają ZUS i chcieliby w nim pozostać, można uczciwie podzielić składkę na część, która jest ich, i część, która utrzymuje obecnych emerytów.

          Inaczej wyjść się z tego nie da. Dziś i tak z tej składki płacisz na emerytów, a sam dostaniesz w najlepszym wypadku tyle, co gdybyś odkładał jakąś część tej składki na własne konto.

          Zaraz, zaraz, przecież Buzek właśnie do tego zmierzał, dopóki pewien "liberalny" rząd tego nie odwrócił.
          • mobisek I zadba, choćby miało boleć. 21.10.11, 14:51
            Jestem bardzo za. Problem jest z tym, że w dobie państwa socjalnego państwo nie może ci pozwolić na podejmowanie decyzji samodzielnie. Nie możesz więc powiedzieć: nie chcę od państwa emerytury, sam będę składać/inwestować, a wy dajcie mi spokój z ZUS (poza daniną na rzecz poprzednich pokoleń). O nie! Ty, biedny obywatelu, nie wiesz, co robisz! Twoje państwo - wraz ze swoim aparatem kilkuset tysięcy zatroskanych urzędników - musi o ciebie zadbać. I zadba, choćby miało boleć.
            Bo państwo (urzędnicy) wiedzą lepiej, co dla ciebie jest dobre!
        • Gość: bartek Re: otwarcie nazwać to podatkiem IP: 178.73.29.* 21.10.11, 14:01
          > To trzeba by podnieść podatki.

          Dokładnie, i uprościć. Umowa o dzieło byłaby tak samo opodatkowana jak o pracę
    • klip-klap Boni znalazl swietny sposob na zwiekszenie 21.10.11, 13:48
      ...szarej strefy. Jako zadeklarowany socjaldemokrata bedzie mogl poznie zwalczac 'bezrobocie', ktore sam wczesniej stworzyl. Normalka, ale przeciez blisko 40% wyborcow tego chcialo. To niech placa.
      • gandalph Boni strażak-podpalacz 21.10.11, 13:52
        Masz rację i o to właśnie chodzi. Dzisiaj się nakręci, a jutro będziemy mieli zajęcie, dzisiaj powiększymy szarą strefę, a jutro będziemy dzielnie z nią walczyć. I tak do usr... śmierci.
    • Gość: rabin Rozen Pawlak broni swojego elektoratu IP: *.uwm.edu.pl 21.10.11, 13:52
      Świadczenia się należą z tytułu opłacania niewielkiej składki KRUS. A działalnośc pozarolnicza nieoskładkowana w formie umowy o dzieło.
      A miastowi pracujący wyłącznie na umowy o dzieło, bez żadnych praw socjalnych ani trochę PSLowców nie obchodzą.
    • needmoney Tej ubecko mundurowej mafii nic nie ruszy 21.10.11, 13:57
      Gość portalu: Marvin napisał(a):

      > Min. Boni zachowuje się jak chuligan na boisku. Zamiast bić się z z najmocniejs
      > zymi (np. tymi od emerytur po 15 tys. w wieku 40 lat) atakuje najsłabszych. Bo
      > tak najłatwiej, prawda?
      Przecież nie będzie kopał się z koniem ;-)
      Tej ubecko mundurowej mafii nic nie ruszy a ktoś musi na nich płacić to oczywiste że najbiedniejsi ...
    • dr.europa Boni! Ty nedzny kmiotku! Zajmij sie lepiej KRUS-em 21.10.11, 14:11
      pipo durna a najlepiej wyperdalaj z polityki bo takich "fachofcow" juz nam nie potrzeba. I jeszcze ten komuszy poklask zwiazkow zawodowych... Nikt kto pracuje na umowe o dzielo nie nalezy do zadnych zwiazkow, z prostej przyczyny - w tej grupie nie ma zadnych zwiazkow zawodowych. No chlopaki - chyba juz czas do piachu!
    • Gość: ość portalu Skąd taka decyzja Pawlaka ? IP: 82.118.151.* 21.10.11, 14:17
      Za Wikiedia.org (pl.wikipedia.org/wiki/Waldemar_Pawlak):

      - Laureat V Olimpiady Wiedzy Technicznej z 1978.
      - Absolwent Wydziału Samochodów i Maszyn Roboczych Politechniki Warszawskiej z 1984
      - Na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu pisał rozprawę doktorską pt. Wykorzystanie sieci neuronowych i algorytmów genetycznych do prognozowania trendów gospodarczych, której jednak nie ukończył...

      LOL

    • Gość: Trutka Boni-ekspert od planów 20-letnich, gamoń wielkiego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.10.11, 14:24
      kalibru i zbawca uciśnionych. Ludzie pomocy!!!
      • sammler Boni jest polonistą i tajnym współpracownikiem SB 22.10.11, 01:17
        A ściśle rzecz biorąc kulturoznawcą... Modelowe wręcz kwalifikacje jak na szefa doradców gospodarczych przy premierze...

        Wiem, jak to z TW bywało, ale w tym akurat przypadku sądzę, że jest coś na rzeczy... Cała jego działalność w okresie PRL-u sprowadza się do jednego zdania w Wikipedii: "W okresie PRL współpracował z opozycją demokratyczną". Szczegółów brak. O jakichś jego szczególnych dokonaniach z tego okresu również nie słyszałem...

        Największą pogardą z całej ekipy Tuska (poza samym Tuskiem) darzę właśnie Boniego...

        S.
    • Gość: Controversial A ja tam (Kamikaze) zgadzam się z Bonim i OPZZ IP: 82.118.151.* 21.10.11, 14:34
      Jeden za wszystkich - wszyscy za jednego!

      Albo płaca wszyscy albo szanowni "pracodafcy" będą sobie dalej z ludzi i systemu jaja robić.

      A bidny bezrobotny się na starość obudzi z ręką w nocniku.

      Nie ma prawa narzekać na wszystko ten który tylko patrzy jak tu ZUSu czy podatku nie płacić. Co sie odwlecze to nie uciecze dziurę w końcu trzeba będzie załatć. A to chyba nie fair że uczciwi będą płacić dwa razy za cfaniaków krzykaczy!

      Nie róbmy z siebie Greków!

      Banzai!!
      • esada Re: A ja tam (Kamikaze) zgadzam się z Bonim i OPZ 21.10.11, 14:55
        ja to myślę, że duża część "pracodafców" po prostu pokaże środkowy palec, utnie zatrudnienie na zlecenia/dzieło i rozłoży dodatkową pracę na etatowych. Lub w maksymalnie kryzysowej sytuacji zamkna firmy - i pokażą środkowy palec "pracofnikom" - zawsze udręczonym, sponiewieranym - niech idą na bezrobocie - uczciwe, zgodne z prawem - nie będą musieli pracować, tylko będą mieli dużo czasu na snucie rozważań - czy nie lepsza była jednak ta umowa śmieciowa niż leżenie do góry brzuchem bez jakichkoliwek pieniędzy....
        Panowie z PO - weźcie no się Wy do roboty - za KRUS proponują się zabrać, inaczej w końcu ludzie wyjdą na ulice....
        • mobisek PRECZ Z KRUS! 21.10.11, 15:00
          Dokładnie tak! Politycy: PRECZ Z KRUS!!
      • mobisek Re: A ja tam (Kamikaze) zgadzam się z Bonim i OPZ 21.10.11, 14:59
        Gość portalu: Controversial napisał(a):

        > Jeden za wszystkich - wszyscy za jednego!

        No fajne. Na początek możesz spłacić kredyt swojego sąsiada. :o)

        > Albo płaca wszyscy albo szanowni "pracodafcy" będą sobie dalej z ludzi i system
        > u jaja robić.

        Nie wiem jak ty, ale ja z mojego doświadczenia zauważyłem, że to raczej pracownikom zależy na omijaniu ZUS a nie pracodawcom. Pracodawca ma określony budżet na płacę, którego choćby chciał nie przeskoczy. To, czy pracownik zatrudni się na umowę o pracę i dostanie 1200 zł na rękę, czy też na umowę cywilnoprawną i dostanie parę stówek więcej - nie ma dla pracodawcy żadnego znaczenia.

        > A bidny bezrobotny się na starość obudzi z ręką w nocniku.

        Nie martw się, "robotni" też się zbudzą z ręką w nocniku. I to głęboko. Tym bardziej, że muszą w nim grzebać także za czasów aktywności zawodowej.

        > Nie ma prawa narzekać na wszystko ten który tylko patrzy jak tu ZUSu czy podatk
        > u nie płacić. Co sie odwlecze to nie uciecze dziurę w końcu trzeba będzie załat
        > ć. A to chyba nie fair że uczciwi będą płacić dwa razy za cfaniaków krzykaczy!

        Są jeszcze tacy, którzy nie narzekają a w ZUSie nie są, np. mundurówki, rolnicy itd. Czy to jest fair?

        > Nie róbmy z siebie Greków!

        Główny problem Greków polega na niepłaceniu podatków, przywilejach i życiu nad stan. U nas z płaceniem podatków jest nieźle, za to przywileje i socjal kwitną. Precz z przywilejami i socjalem!

        > Banzai!!
        Hough
        (by trzymać się konwencji)
    • imienniczka Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w sprawi... 21.10.11, 15:59
      Skąd założenie, że wszyscy pracujący (i zatrudniający) na umowę o dzieło to oszuści? I że koniecznie chcą otrzymywać emeryturę z ZUSu? Albo koniecznie chcą mieć umowę o pracę?
      Ja nie chcę. Umowa o dzieło jest dla mnie wygodna, bo sama decyduję, jaką pracę przyjmę i kiedy, w jakich godzinach będę pracowała itd. A swoją emeryturą sama się zajmuję.
      • mobisek Przy Tobie politycy tracą chęć życia 21.10.11, 16:04
        Jesteś najgorszym typem jednostki dla naszych polityków-populistów i diabłem wcielonym dla związkowców! Ktoś, kto potrafi sam o siebie zadbać i niczego nie chce od państwa to prawdziwa zakała narodu...
      • gaissa Re: Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w spra 21.10.11, 16:42
        imienniczka napisała:

        > Skąd założenie, że wszyscy pracujący (i zatrudniający) na umowę o dzieło to osz
        > uści? I że koniecznie chcą otrzymywać emeryturę z ZUSu? Albo koniecznie chcą mi
        > eć umowę o pracę?
        > Ja nie chcę. Umowa o dzieło jest dla mnie wygodna, bo sama decyduję, jaką pracę
        > przyjmę i kiedy, w jakich godzinach będę pracowała itd. A swoją emeryturą sama
        > się zajmuję.

        Otóż to.
        Moje UoD nie są zakamuflowaną umową o pracę, tylko regularnymi umowami o dzieło w powiązaniu ze zbyciem praw autorskich do tychże dzieł.
      • trevik Re: Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w spra 21.10.11, 16:43
        > A swoją emeryturą sama
        > się zajmuję.

        Chwalebne to i sprawiedliwe. Jeszcze tylko musisz swoje obecnym "dziadkom" odpalić i sprawę można zamknąć,

        T.
        • sammler Re: Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w spra 22.10.11, 01:06
          trevik napisał:

          > > A swoją emeryturą sama
          > > się zajmuję.
          >
          > Chwalebne to i sprawiedliwe. Jeszcze tylko musisz swoje obecnym "dziadkom" odpa
          > lić i sprawę można zamknąć,

          A z jakiego to niby powodu? To państwo pobiera haracz emerytalny i nim dysponuje. To państwo podjęło decyzję, by wypłacać na bieżąco emerytury ze składek osób, które odkładają w teorii (i tylko w teorii) na własną emeryturę. Niech więc państwo się ze swoich zobowiązań wywiązuje.

          Ona - zgodnie z prawem - znajduje się poza tym chorym systemem. O swoją emeryturę dba sama. Od państwa niczego nie chce. Dlaczego ma niby coś "odpalać" jakimś dziadkom?

          Może jeszcze emerytom, którzy większość czasu przepracowali w okresie PRL-u? Tamto państwo zbankrutowało, do czego ci emeryci walnie się przyczynili. Powinni otrzymywać emeryturę w wysokości minimum socjalnego i nic więcej. Brutalne, ale prawdziwe...

          S.
    • stefaniak78 Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w sprawi... 21.10.11, 16:16
      "- Nie może być tak, że od jednych umów płacimy składki, a od innych nie. Jeżeli nadal będziemy coś takiego tolerować, to pracodawcy będą wybierać tańsze umowy ze szkodą dla pracowników - mówi Jan Guz, szef OPZZ. "

      powiedzial co wiedzial...
      tansze umowy sa przeciez korzystniejsze zarowno dla pracownikow i pracodawcow.
      nie ma niepotrzebnych dodatkowych kosztow - pracodawca jest bardziej sklonny wejsc w stosunek pracy z pracownikiem niz w przypadku innej formy umowy, a pracownik dostaje wiecej do kieszeni.

      chyba wszyscy juz maja jasnosc, ze pieniedzy przeznaczanych na ZUS nigdy nie zobaczymy. teraz chca nam zamknac jedyna furtke, jaka dawala mozliwosc omijania tego bandyckiego systemu.
    • Gość: elka Pawlak kontra Boni. Konflikt w rządzie w sprawi... IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.11, 22:05
      Gdyby wprowadzono składki emerytalne od umów od dzieło, powinni być zwolnieni od ich płacenia obecni emeryci. Ponieważ w starym systemie emerytalnym składka powiązana jest z etatem, czyli stażem pracy. Przy płaceniu tylko składek, emerytura nie byłaby ponownie przeliczana, bo nie zwiększył sie staż pracy. Czyli emeryt oddawałby haracz, ale jego emerytura nie ulegałaby zmianie. Co innego emeryci z nowego systemu, czyli ci, którym naliczono kapitał początkowy. Dla nich podwyżka kapitału może mieć znaczenie, bo wpłynie na wysokość emerytury.
    • gandalph Za czasów Piotra I na dworze carskim 24.10.11, 00:37
      zatrudnieni byli urzędnicy specjalnie do wymyślania, od czego by tu jeszcze wprowadzić podatek. A to od domów, płotów, okien, drzwi, kominów i Bóg wie, czego jeszcze.
      Maluczko, a i my dojdziemy do tego.
      Panie Boni, puknij się pan w czerep!
    • 13monique_n Panie Boni 25.10.11, 16:07
      Odrobina zastanowienia, proszę!!!! Myśli pan, że jak pan wszystko oskładkuje, to nagle ilość zawieranych umów o pracę wzrośnie??? Naprawdę Pan nie mieszka w tym kraju??? Był Pan choćby w Srebrnej Górze, czy innej małej miejscowości Polski A (podobno), gdzie ludzie pracują dorywczo, cieszą się, kiedy pracodawca zapłaci, a umów to na oczy nie widzą??? Może warto zejść na ziemię??? Kto Pańskim zdaniem będzie płacił koszty tego zatrudnienia? pracodawcy, którzy bezwzględnie korzystają z przewagi, jaką mają nad pracownikami z dala od aglomeracji? Niech Pan nie żartuje, bo to akurat o Panu nie najlepiej świadczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja