"DGP": ZUS tonie

    • Gość: m.w "DGP": ZUS tonie IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 08:36
      Skoro wywyła się 40 letnich prokuratorów na "zasłużone"emerytury po 14 000 zł, przecież oni de facto przepracowali 10 lat i powinni pracować minimum do 65 roku życia. To jest chory system dla określonych grup społecznych, na które pracuje cały kraj. Dlatego też niech się nie dziwią, że każdy zdrowo myślący kombinuje jak może omijając przepisy.
    • Gość: Rysiek Nie popieram PO, ale wynik PSL w wyborach powalił IP: *.xdsl.centertel.pl 26.10.11, 08:37
      mnie na kolana. To społeczeństwo składa się z KRETYNÓW i jedyną słuszną drogą dla tego społeczeństwa jest kompletny upadek
      • Gość: Leszek Re: Nie popieram PO, ale wynik PSL w wyborach pow IP: *.dynamic.chello.pl 26.10.11, 09:27
        Reforma Fedak z PSL - niska składka = minimalna emerytura, brak potrzeby molochów, bo system bezczelnie prosty.

        To był bardzo dobry pomysł, za to Pan Góra, twórca OFE i banda szczekaczy z Vincentem, powiedziło "ludzie są za głupi by sami mieli sobie dorabiać, muszą dawać nam bo my jesteśmy mądrzy i wiemy co z tymi pieniędzmi zrobić".
    • Gość: Wesołek Wszystkie składki do "OFE"!! IP: *.net.stream.pl 26.10.11, 08:37
      Międzynarodówka lichwiarko-spekulacyjna czeka na nie niecierpliwie na WGPW.
      Jest się po co schylić.
    • forumowiecgwna Re: "DGP": ZUS tonie 26.10.11, 08:38
      No tak, dla tuskomlotow to wielkie zaskoczenie.

      Nie martwcie sie - ZUS ma otwarte linie kredytowe na zwykle kredyty konsumpcyjne. Nie ma problemu.
    • Gość: ccc Re: "DGP": ZUS tonie IP: 195.158.247.* 26.10.11, 08:38
      to wina rolników, kasty prawniczej i mundurówki.

      wrzucić do zus i wyliczać emeryturę na ogólnych zasadach. No ale do tego trzeba mieć cojones.
      • Gość: elo Re: "DGP": ZUS tonie IP: *.156.115.240.mortin.pl 26.10.11, 09:34
        z miłą chęcią...
        oj emryturka niektórych rolników będzie wyższa niż twoje 2-3 pensje... tyle, tylko, że im państwo zabiera w innych opłatach ale co tam wykażą taki zysk jaki będą chcieli... debil jesteś i tyle.
        Właśnie powinno być na odwrót!
        Co innego lekarze/prawnicy ci to mają dalej przywileje jakich mieć nie powinni.

        Stała składka i stała emerytura! A jak chcesz więcej to sam oszczędzaj! tak jak krus![albo ofe]
        ale wtedy nie ma przywilejów [już płacz górników i mundurówek]
        • Gość: :))) Re: "DGP": ZUS tonie IP: *.uznam.net.pl 26.10.11, 09:54
          Gość portalu: elo napisał(a):

          > z miłą chęcią...
          > oj emryturka niektórych rolników będzie wyższa niż twoje 2-3 pensje...

          Nie płacą składek, więc nie ma powodu aby taka była. Jak zaczną płacić, to za trzydzieści lat taka może być. Co za problem? Ważne żeby rolnicy przestali pasożytować. Nic więcej.

          > tyle, ty
          > lko, że im państwo zabiera w innych opłatach ale co tam wykażą taki zysk jaki b
          > ędą chcieli... debil jesteś i tyle.

          Ale zabiera im o wiele mniej, niż pracownikowi z miasta, za to bardzo wiele daje. Wychodzi na to, że netto rolnicy są na plusie - czyli nie dokładają się do funkcjonowania państwa, tylko korzystają. Wyzywaniem ludzi od debili nie ukryjesz prawdy - rolnicy są aspołecznymi pasożytami.

          > Właśnie powinno być na odwrót!

          No jasne! Rolnicy otrzymali za darmo od państwa olbrzymie majątki, jakich ich wykorzystywani chlebodawcy z miast przez całe życie się nie dorobią. Powinni spłacić społeczeństwu co otrzymali. Koniec jechania na gapę na plecach roboli!
          • Gość: Leszek Re: "DGP": ZUS tonie IP: *.dynamic.chello.pl 26.10.11, 10:59
            i w związku z tym że KRUS jest wydajniejszym systemem, kosztującym mniej, jedna składka=jedna emerytura, to zamiast równać w stronę KRUS, wrzućmy wszystkich do systemu bez dna tak? Zamiast równać do lepszych rozwiązań do ugnojmy wszystkich w tym samym bagnie jakim jest ZUS? Jak mieć źle to wszyscy? No brawo.

            Postuluj za składką 100-200 złotych miesiącznie z równą emeryturą dla wszystkich na poziomie minimalnej krajowej to Ci przyklasnę. Póki co to gnojenie lepszego systemu do gorszego żeby jak źle to u wszystkich jednakowo.
            • Gość: ccc Re: "DGP": ZUS tonie IP: 195.158.247.* 26.10.11, 13:53
              niby w jakim sensie jest on lepszy? W takim że większość wypłat z KRUS to zwykłe dotacje z budżetu? Czy że może niby tańszy? Tańszy nie jest - jeżeli porównać liczbę "klientów" to na głowę wychodzi porównywalny koszt.

              Poza tym jedno słowo wyjaśnienia: nie napisałem że zus jest doskonały tylko żeby objąć jednolitym systemem wszystkich a nie tworzyć święte krowy. A że zus przydałoby się przy okazji odchodzić i usprawnić to nie podlega dyskusji. Można zrobić te 2 rzeczy równocześnie.
    • Gość: olo Re: "DGP": ZUS tonie IP: *.acn.waw.pl 26.10.11, 08:43
      niech utonie i spie... !
      to worek bez dna , powinni zreformowac to gowno do konca i nie oszukiwac polakow ze beda mieli godna emeryture w przyszlosci,
    • truten.zenobi no cóż... matematyki oszukać się nie da... 26.10.11, 08:45
      1. w 89 praktycznie system startował z pustym kontem za to z gigantycznymi zobowiązaniami.
      czyli ludzie którzy dzisiaj płacą składki muszą tak naprawdę spłacać stare długi.
      majątek państwowy praktycznie rozdano - zamiast znaczą częścią zasilić ZUS (po latach widać ze bzdurą były NFI - kasa przepadła skorzystały tylko korporacje finansowe)
      2. reformy aws'u rozdęły biurokrację systemu do granic absurdu
      3. mamy armię ludzi z przywilejami które w żaden sposób nie wynikają z zwiększonych wpłat do systemu.
      4. piewcy rozpłodowej teorii ratowania ZUS straszą nas zmieniającą się proporcją ilości pracujących do emerytów.
      tyle ze nie zauważają gigantycznego bezrobocia. do tego dochodzi KRUS i emigracja... jak system ma być wydolny jeśli pewnie ponad 20% nie łoży na jego utrzymanie?
      5. tworzone sa różne ulgi i przywileje obniżające płacone skąłdki... do tego należy dodać iż pewnie wielu ludzi widząc mizerię emerytur i wysokie składki, legalnymi, bądź nie, sposobami obniża swoje wpłaty.
      itd. itd.

      tak więc od razu widać ze w obecnym kształcie system nie może działać - matematyki oszukać się nie da. w latach 90 jakaś poważna kwota z prywatyzacji powinna trafić do ZUS, teraz pewne należało by jakiś % VAT przeznaczyć na dofinansowanie tej instytucji.
      (tym bardziej ze VAT jest to podatek tan naprawdę sprzyjający bezrobociu i niskim zarobkom! była by to swego rodzaju rekompensata dla ludności!)
      • Gość: Leszek Re: no cóż... matematyki oszukać się nie da... IP: *.dynamic.chello.pl 26.10.11, 09:31
        System powinien być tak zaprojektowany, by Twoja emerytura była zależna od Twoich składek a nie od tego czy ktoś inny pracuje. Skoro ktoś pracuje na umowie o dzieło to nie dostaje emerytury swojej i nie dokłada się do Twojej a Ty do jego, jesteście kwita.

        Założenie tego systemu jest złe u podstaw i ten system albo będzie wiecznie dotowany - ale to tylko respirator, albo zawali się grzebiąc i wieszając emerytów jak reformy Balcerowicza wieszały kredytobiorców.

        Trzecią drogą jest prosty system. Mała składka = minimalna emerytura. Resztę dbaj sobie sam.
        • Gość: podatnik Re: no cóż... matematyki oszukać się nie da... IP: *.uznam.net.pl 26.10.11, 09:59
          Gość portalu: Leszek napisał(a):

          > System powinien być tak zaprojektowany, by Twoja emerytura była zależna od Twoi
          > ch składek a nie od tego czy ktoś inny pracuje. (...)

          Gdybyś liznął nieco niekościelnego wykształcenia (wykształcenie kościelne to to, co oferują teraz nasze szkoły - wiedza bez znaczenia i zastosowań, bogoojczyźniane bzdury), to wiedziałbyś jakie głupoty wypisujesz. Pieniądze to tylko papierki. Sposoby przeniesienia wartości w czasie to tylko obciążenie pracujących. Składki po trzydziestu latach nic nie znaczą. To tylko zapisy na kontach. Jak nie będzie pracujących, którzy naprawdę wypieką chleb i wyprodukują lekarstwa, najbogatszy emeryt będzie wpieprzał banknoty i kit z okien. Emeryt zawsze będzie żył z pracy aktualnie pracujących, nie ma innego wyjścia. Chodzi o to, że tamtych zabraknie. Zostanie armia emerytów, urzędników i uprzywilejowanych. Zabraknie frajerów harujących na to towarzystwo.
          • Gość: Leszek Re: no cóż... matematyki oszukać się nie da... IP: *.dynamic.chello.pl 26.10.11, 11:01
            to prawda. Ale to nie zmienia faktu, że system Bismarcka w dzisiejszych czasach jest skrajnie niewydolny i nie będzie. Rozwiązania są dwa, stawiać rusztowania z dotacji i modlić się by się nie zawalił (a i tak się zawali i jeszcze rusztowania zrobią spustoszenie) albo umiejętnie go wyburzyć.

            Dzietność + bezrobocie + technologia + komputeryzacja = pewna śmierć tego systemu. Tak to trudne. Ale może warto jednak?
            • Gość: Leszek Re: no cóż... matematyki oszukać się nie da... IP: *.dynamic.chello.pl 26.10.11, 11:04
              Truzimem jest poza tym to co piszesz. To oczywiste że bez kolejnych pokoleń emeryt będzie wpieprzał banknoty. Jednak obecny system jest błędny u podstaw. Im wyższy rozwój kraju tym mniejsza dzietność. Nowe pokolenia nie mogą utrzymywać starych, bo jeszcze odrobinę mniejsze kolejne pokolenie również nie utrzyma. To błędne koło.
              • truten.zenobi Re: no cóż... matematyki oszukać się nie da... 26.10.11, 11:47
                z drugiej strony znacząco rośnie efektywność pracy... ba może nawet trochę trudno mówić o efektywności pracy człowieka bo tak naprawdę jeśli zautomatyzowaną linię produkcyjną utrzymuje kilku ludzi to przecież nie możesz powiedzieć że 100 osób produkuje 1000 samochodów dziennie...

                gdyby obecnym emerytom wypłacać tyle by starczyło na luksusowe życie z czasów ich młodości to pewnie by się okazało ze minimum socjalne to aż nadto...

                tak więc myśle że nowe pokolenia mogą spokojnie utrzymywać starych
                oczywiście należny zmienić podstawy systemu gdyż stary jest jakby niedostosowany do obecnych realiów a co dopiero mówić o przyszłości.

                jednym z elementów powinno być racjonalne określenie jego podstaw a drugim ostudzenie eskalacji roszczeń.
          • truten.zenobi a postęp techniczny nic cnie znaczy? 26.10.11, 11:32
            już dziś koszt wytworzenia to często gęsto jakiś malutki % ceny a przy produkcji pracuje raptem paru ludków...

            tak więc to co było prawdziwe jeszcze 20 lat temu powoli przestaje takie być.
          • szefunio1 Re: no cóż... matematyki oszukać się nie da... 26.10.11, 14:18
            > Sposoby przeniesienia wartości w czasie to tylko obciążenie pracujących.
            G..no prawda. Jak najbardziej istnieją sposoby przenoszenia wartości w czasie bez takiego obciążania, można to zrobić np. kupując złoto.

            > Składki po trzydziestu latach nic nie znaczą. To tylko zapisy na kontach. Jak n
            > ie będzie pracujących, którzy naprawdę wypieką chleb i wyprodukują lekarstwa, n
            > ajbogatszy emeryt będzie wpieprzał banknoty i kit z okien.
            Też g..no prawda. Odkładając na emeryturę np. w formie złota można nawet przy braku pracujących w kraju kupić potrzebne dobra i usługi za granicą.
            • truten.zenobi Re: no cóż... matematyki oszukać się nie da... 26.10.11, 17:48
              > G..no prawda. Jak najbardziej istnieją sposoby przenoszenia wartości w czasie b
              > ez takiego obciążania, można to zrobić np. kupując złoto.

              chyba nie do końca rozumiesz problem... co Ci po złocie jeśli nikt nie będzie chciał za nie dać chleba?

              wartość pieniądza, określa siła nabywcza
              wartość złota to jakiś tam parytet wymiany zależny od popytu na biżuterię i/lub zakresu wykorzystania technicznego...
              pewnie złoto to dość pewna lokata, ale w długich okresach czasu nie przeceniał bym jej bezpieczeństwa. (zwłaszcza ze jak każdy przedmiot może zostać skradzione)
              • szefunio1 Re: no cóż... matematyki oszukać się nie da... 26.10.11, 18:22
                > > ez takiego obciążania, można to zrobić np. kupując złoto.
                >
                > chyba nie do końca rozumiesz problem... co Ci po złocie jeśli nikt nie będzie c
                > hciał za nie dać chleba?
                Nigdy jeszcze w historii ludzkości nie zdarzyło się, aby w zamian za złoto nikt nie chciał dać chleba.
                Brnięcie a absurdy w rodzaju "a co jeśli zdarzy się coś co nigdy w historii ludzkości się nie wydarzyło" nie ma najmniejszego sensu.
                • truten.zenobi Re: no cóż... matematyki oszukać się nie da... 28.10.11, 12:14
                  > Nigdy jeszcze w historii ludzkości nie zdarzyło się, aby w zamian za złoto nikt
                  > nie chciał dać chleba.
                  to widać ze słabo znasz historię ... ale faktycznie były to szczególne przypadki...
                  tyle że siła nabywcza złota potrafi się zmieniać i to znacznie czyli trudno to traktować jako pewną inwestycję czy zabezpieczenie kapitału w czasie
        • truten.zenobi Re: no cóż... matematyki oszukać się nie da... 26.10.11, 11:27
          wszystko to racja tyle że "Skoro ktoś pracuje na umowie o
          > dzieło to " nie dokłada się do istniejącego systemu emerytalnego opartego na "solidarności pokoleń"

          w efekcie już teraz brakuje kasy a w przyszłości ta osoba tak czy inaczej jakieś środki będzie otrzymywać chociażby z mopsu

          w zasadzie problemem nie jest organizacja zus tylko całego systemu gospodarczego.

          jeśli państwo dzięki wysokim podatkom i rozdętej biurokracji tworzy bezrobocie to chyba racjonalne jest oczekiwanie jednostek ze w ramach "odszkodowania" będą otrzymywać

          Twoje uwagi są jak najbardziej słuszne tyle że moim zdaniem nie można zaczynać od stawiania wymogów szarym ludziom a pozwalać państwu/politykom/urzednikom partolić swoja robotę
    • Gość: hhhhhh A kto to jest gazeta prawna ? instytut ekonomiczny IP: *.static.korbank.pl 26.10.11, 08:46
      To jest opinia i wyliczenia jednego typka z GP. Sensacja, jak w tabloidach... Kiedyś pisali, że Polskę czeka armagedon. Minęły trzy lata i co? Jakoś dajemy radę. Nie traktujcie informacji z mediów, bo są one zakładnikami kapitałów finansowych i politycznych i zawsze będą tubą propagandy...
      • Gość: baltazar_gabka Re: A kto to jest gazeta prawna ? instytut ekonom IP: *.elpos.net 26.10.11, 08:58
        jak widac sa jeszcze ludzie (jak ty), ze nic ich nie przekona, ze ich podatki ida na splacanie odsetek od kredytow zaciaganych przez kochana wladzuchne. co wazniejsze, twoje podatki, lemingu, nie starczaja nawet na te odsetki, bo dlug rosnie. upadke pewny, a wtedy wrocisz na wioske do mamy i taty, moze wykarmia ciebie z tych kilku kurek i prosiaka...durniu....
    • asiadana "DGP": ZUS tonie 26.10.11, 08:47
      złodzieje!!!

      ----------------------------------------------------------
      Chcesz mieć czysty dom? Mobilna myjnia parowa rozwiąże problem!!!
      zamowmycie.pl
    • Gość: eryk Tak się kończy popieranie "szarej strefy" IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 08:49
      Jest jeszcze szansa na ratunek :

      likwidacja wszystkich dodatkowych przywilejów emerytalnych ,

      jeden wiek emerytalny dla wszystkich 65 lat,

      likwidacja tzw. umów o dzieło, zleceń i innych obejść obowiązku płacenia składek emerytalnych,

      obowiązkowy podatek solidarnościowy (czyli obecna składka ZUS) w wysokości 20% od wszystkich pracujących.
      • Gość: R9 Re: Tak się kończy popieranie "szarej strefy" IP: *.acn.waw.pl 26.10.11, 09:23
        spieprzaj komuchu!
        • Gość: eryk Coś więcej umiesz napisać? IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 09:33
          • Gość: baltazar_gabka Re: Coś więcej umiesz napisać? IP: *.elpos.net 26.10.11, 10:09
            co tu pisac, skoro ma racje?
        • Gość: emerytka1952 Re: Tak się kończy popieranie "szarej strefy" IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 11:49
          Popieram. Zlikwidować wszelkie wcześniejsze emerytury, wiek 65 lat, składki od wszystkich umów, i jednolite składki dla wszystkich.
      • Gość: Mumin Re: Tak się kończy popieranie "szarej strefy" IP: 195.85.249.* 26.10.11, 09:57
        ak sie konczy popieranie przywilejów rolników, górników, nauczycieli, mundurówki, zbrojeniówki i jeszcze innych "równiejszych". Płacimy wszyscy,a korzyści mają tylko oni.
      • asmok6 Re: Tak się kończy popieranie "szarej strefy" 26.10.11, 12:06
        Gość portalu: eryk napisał(a):

        > Jest jeszcze szansa na ratunek :
        > likwidacja wszystkich dodatkowych przywilejów emerytalnych ,
        > jeden wiek emerytalny dla wszystkich 65 lat,
        > likwidacja tzw. umów o dzieło, zleceń i innych obejść obowiązku płacenia składe
        > k emerytalnych,
        > obowiązkowy podatek solidarnościowy (czyli obecna składka ZUS) w wysokości 20%
        > od wszystkich pracujących.

        W sumie za te umowy o dzieło to bym Cię zlinczował, ale gdyby w zamian było tylko 20% od innych ... hmm warte rozważenia :) Znów bym firmę otworzył.

    • m33h0w Nic dziwnego. Nawet dużo bogatsze Niemcy nie stać 26.10.11, 08:52
      na 30letnich emerytów. A u nas agent Tomek bryluje na salonach.
      • Gość: mirmurek Re: Nic dziwnego. Nawet dużo bogatsze Niemcy nie IP: *.e-wro.net.pl 26.10.11, 09:37
        tylko, że agent tomek nie pobiera emerytury z zusu, więc co ma piernik do wiatraka (czyli w tym przypadku agent do zusu)?
        • Gość: m Re: Nic dziwnego. Nawet dużo bogatsze Niemcy nie IP: *.dynamic.chello.pl 26.10.11, 13:52
          jesteś w błedzie agent Tomek pobiera emeryturę z ZUSu tylko że on nie płacił składek emeytalnych
      • Gość: zdruzgotany Re: Nic dziwnego. Nawet dużo bogatsze Niemcy nie IP: *.215.198.130-internet.zabrze.debacom.pl 26.10.11, 09:41
        A u nas durny naród głosuje na agenta Tomka. Ktoś powiedział: "dajcie Polakom się samym rządzić to.............
      • Gość: Minister Re: Nic dziwnego. Nawet dużo bogatsze Niemcy nie IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.10.11, 10:35
        A vice minister w rządzie PO od czterech lat bierze mundurówke i pensję (Rapacki) i nie przeszkadza. Agenta Tomka tylko krytykujecie, a "własnych" nie! Typowa moralność Kalego.
      • Gość: sssss Re: Nic dziwnego. Nawet dużo bogatsze Niemcy nie IP: *.171.73.226.static.crowley.pl 26.10.11, 11:52
        mundurowi + rolnicy +górnicy + nauczyciele +sędziowie + prokuratorzy i 65 mld deficytu sie robi :)
    • znj2 Re: "DGP": ZUS tonie 26.10.11, 08:55
      Ci z UB , SB i TW nie martwią się! Koledzy z ław poselskich o nich zadbają!
    • mazi.maziasty "DGP": ZUS tonie 26.10.11, 08:55
      Trzeba było jeszcze więcej wydawać na "cyfryzację" i pałace... że o płacach dla "carów" już nie wspomnę... I dobrze, niech zaorują ten skansen. Ja mam wykupioną emeryturę w Holandii i szczerze mówiąc kondycja ZUS fruwa mi zielonym kalafiorem...
    • darius112 Gazeto przecież już po wyborach 26.10.11, 09:02
      Teraz może tonoć wszytko włącznie z łosiami głosującymi na duet Rostowski - Fedak. Mamy przecież takich fachowców co kryzys przewidzieli. Mnie to nie dziwi, za głupotę trzeba płacić. Chociaż Polak głupi przed i po szkodzie.
    • Gość: wojak "DGP": ZUS tonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.11, 09:03
      Oby na Afganistan nie zabraklo.
    • Gość: Krzysiek Zarabianie! Zapraszam! IP: 178.73.32.* 26.10.11, 09:04
      Nie ma co liczyć na ZUS! Zarób sam/a na swoją emeryturę! Właśnie poszukuję kilku osób z Warszawy lub okolic (płeć i wiek bez znaczenia, czym jesteś starsza lub starszy tym lepiej). Poprzez ciężką pracę jesteś w stanie zarobić duże pieniądze. Jeśli jesteś gotów/gotowa na zarabianie to natychmiast napisz: akcjamarketing@gmail.com
    • Gość: Wendro "DGP": ZUS tonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.11, 09:05
      Jak to jest, że Państwo ma 45 mld dziurę budżetową w 2010 a ZUS ma 65 mld i to zaplanowane co roku przez kolejne 5 lat? To Oni nie widzą, że już zbankrutowali?! "JAKOŚ TO BĘDZIE?"

      Jak rozkładają się koszty - ile to emerytury / jakie? Ile kosztuje utrzymanie samego ZUS? Ile pieniędzy wpływa? Nikt tego nie ogarnia?!
    • Gość: Bogdan "DGP": ZUS tonie IP: 195.245.213.* 26.10.11, 09:07
      Toż to hiobowe wieści: przy 5 milionach emerytów w Polsce i średniej emeryturze 1700zł
      roczny fundusz emerytalny ZUS powinien wynieść 102 miliardy zł.
      To zabraknie więcej niż połowy kasy ?????? (65 miliardów)
      Chyba,że wśród tych 5 milionów większość to
      beneficjenci KRUSU i innych podejrzanych funduszy....
    • Gość: III RP 40 letni prokurator-emeryt IP: 95.154.230.* 26.10.11, 09:08
      14 tysięcy złotych.
    • Gość: mar "DGP": ZUS tonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 09:09
      Jak może być inaczej skoro od 20 lat nic sie nie robi w sprawie np. emerytur mundrowych . Zwykły emeryt pracuje ok 40 lat ,emeryture bierze ok 20 lat . Mundurowy pracuje ok 20 lat a emeryture bierze 40 lat .Oprócz np 100 tys pracujacych policjantów trzeba utrzymac ok 250 tys policjantów z wysokimi emeryturami a powinno byc ich ok 50 tys Zysk 200tys X 3 tys zł 600 mln miesiecznie . A gdzie inni mundurowi ,górnicy .
    • Gość: Alek "DGP": ZUS tonie IP: *.tvk.torun.pl 26.10.11, 09:10
      Nie rozumiem. Jak moze zabraknąc gdy:
      1) doswiadczeni mundurowi odchodza z pracy na emeryture ktora jest liczona nie od ich wynagrodzenia tylko od wynagrodzenia ze wszelkimi dodatkami (nawet z tzw. mundurowym)
      -
    • debilofil Każdy pracujący jest zadłużany przez ... 26.10.11, 09:13
      Zabawne, że ludzie nie rozumieją prostych mechanizmów i że to musi upaść i że jak nie ma dzieci i pracujących to nie nie będzie NIC.

      Przykłady:

      40 letni emeryt (zakładamy że pożyje do 71 roku życia - przeciętna długość życia)
      Dzieciństwo mu daruje bo płacili zakładam za nie jego rodzice (choć dokładamy się wszyscy do infrastruktury, leczenia itd.)
      31 lat musimy więc Pana karmić, leczyć, ubierać, wozić dupsko, dostarczyć mu ogrzewanie, prąd, itd. (przecież kupuje to za pieniądze wyciągnięte z mojej kieszeni umową społeczną którą ja nazywam coraz częściej wymuszeniem rozbójniczym)

      Jak sobie policzycie zobaczycie że tacy ludzie kosztują majątek i można powiedzieć że wkład pracy a świadczenia jakie dostają sytuują ich jako doskonale zarabiających ludzi w Polsce (nawet policjantów czy wojskowych)

      Koniec z przywilejami i śpieszmy się aby ZBANKRUTOWAĆ aby rodziny znów musiały zacząć się trzymać razem aby zabrakło pieniędzy już zupełnie na emerytury bo to zmusi to likwidacji patologii wczesnych emerytur.

      Pieniędzy już nie ma ale jest nadal kreatywna księgowość która pozwala bez mojego pozwolenia wypłacać innym pieniądze których jeszcze nie zarobiłem ani ja ani moje dzieci
    • Gość: PB "DGP": ZUS tonie IP: *.zso10.gliwice.pl 26.10.11, 09:13
      Jeżeli nadal, Polska produkować będzie 40-letnich wysoko uposażonych emerytów, tolerować szarą strefę, i dalej pozwalać na istnienie KRUSU, nie dokona obniżenia już przyznanych wczesnych emerytur, to czeka nas GRECJA-i nikt i nic nam nie pomoże!!!!!!!!!!!
    • Gość: Michał A ja mam coś przeczucie że Vincenty i Tusk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.11, 09:16
      są tak spokojni bo liczą na gaz łupkowy i kasę z UE ona pozwoli przetrwać nam przyszły rok 2012, najgorszy będzie2013 i początek 2014 ale wówczas już ruszy gazoport w Szczecinie i będzie można sprzedawać gaz z Polski a kasa z gazu pozwoli zasypać dziurę budżetową jego wartość jest szacowana na około 1000 mld $, jeżeli to się potwierdzi to PO wygra kolejne wybory bo będzie miało już czym dzielić, zostaje tylko kwestia gazu z Rosji ale on ma płynąć do 2022 i i tak płacimy za niego my więc rządu to nie interesuje.
      • Gość: baltazar_gabka Re: A ja mam coś przeczucie że Vincenty i Tusk IP: *.elpos.net 26.10.11, 10:13
        ...i tu trfailes w sedno sprawy. ta banda pasozytow liczy na gaz z lupkow. mordy przygotowane do skoku na kase, a lemingi uwierza, ze to w wyniku rzadow pelo zus nie upadl;)) spoleczenstwo to tluszcza, ktora-wg mnie-nie powinna miec prawa glosu. przynajniej powinno byc mocno ograniczone, bo coz babka z warzywniaka czy leming z licencjatem, ktory nie przepracowal nawet dnia moze wiedziec o polityce i prawdziwym zyciu? nic! dochodzi do takich parodii jak biedron-posel-mgr politologi, ktory nie ma pojecia o funckjonowaniu wladzy w Polsce!! to jest skadnal ze tacy ludzie w ogole moga kandydowac!
        • Gość: vv Re: A ja mam coś przeczucie że Vincenty i Tusk IP: *.nplay.net.pl 26.10.11, 11:06
          Trudno się nie zgodzić. Elity powinny być wybierane przez elity; a tak wiadomo, że debilny ogół wybierze debilny rząd i dlatego mamy w kraju to co mamy.
      • sammler Re: A ja mam coś przeczucie że Vincenty i Tusk 26.10.11, 14:03
        A ja mam przeczucie, że masz złe przeczucie... Tzn. może i liczą na jakieś dochody z wydobycia gazu łupkowego, ale są one tak niepewne (tym bardziej, że samo wydobycie pociągnie za sobą znaczne koszty), że raczej nikt sobie nimi na serio głowy nie zawraca. Oni liczą na coś innego. Najdalej w połowie 2013 r. zostanie w Polsce wprowadzony podatek katastralny i to jest ta budżetowa Wunderwaffe Tuska i Vincenta. Koszty niewielkie (i rozłożone w czasie, w dużej części już zresztą poniesione na stworzenie tzw. katastru), a zyski potencjalnie duże.

        S.
        • Gość: Michał Też racja ale dziwi mnie spokój tych Panów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.11, 15:03
          a raczej niepokoi i to bardzo, niepokoi mnie też to że nic nie robią tylko kombinują jak dokręcić nam jeszcze śrubę tak aby ludzie nie wyszli na ulicę ale dalej płacili daniny i obawiam się że może to się źle skończyć jeżeli ten podatek wejdzie w takiej wersji że trzeba będzie odprowadzić 1% wartości od nieruchomości to szykuje się totalny eksodus emerytów z ich domów bo jak niby samotny emeryt będzie miał zapłacić ten podatek od mieszkania czy domu przy wartości 100 tys będzie to 1 tys zł a wiadomo że ich wartość jest większa i nie każdego emeryta będzie stać aby zapłacić taki podatek i jakie są prognozy wpływu z takiego podatku wydaje się że mogą być nie małe ale to się niestety skończy czymś złym
    • Gość: klient Re: "DGP": ZUS tonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.11, 09:16
      Więcej urzędasów i 30letnich emerytów!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja