"DGP": Urzędnicy bez trzynastek

    • Gość: podatik Po pierwsze: reaktywować Służbę Cywilną IP: *.pzu.pl 28.10.11, 08:41
      po drugie - trudniejsze - uporządkować panujący w tym kraju bałagan prawny. Tu polecam cytat Pani Prof. Ewy Łętowskiej, porównujący polski system prawny do pola ziemniaków. Widze jedną trudność: apolityczna i profesjonalna służba cywilna zabierze politykom możliwośc rozdawania posad.
    • Gość: kw 500 tys urzednikow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.11, 08:46
      wiekszosc z nich pracuje za 1500 zl na reke max + 5 zl na pranie, cukier i herbata. wszyscy mowia: obciac przywileje! obciac pensje! zwolnic nierobow! wiekszosc zapomina, ze urzednicy to nie ministrowie z pensja 12 000 zl, a wyzsze stanowiska, na ktorych zarabia sie w miare godziwie (jakies 2 000 zł na reke wzwyz) obsadzane sa z klucza kolesiowo-rodzinno-partyjnego.
      ku!asy se poobcinajcie i nie pieprzcie farmazonow o zmianie pracy, bo chyba dawno zadnej pracy nie szukaliscie albo jestescie jeszcze na studiach.
      • Gość: Wolak mały Re: 500 tys urzednikow IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 08:50
        Wypier.dolić co najmniej połowę z nich, a przepływ papierków w urzędach się usprawni i poprawi się jakość powietrza - Teraz Wolska!
        • Gość: kw rozumiem, ze zrobiles jakies symulacje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.11, 08:58
          przedstaw ich wyniki, ale wiecej niz jednym zdaniem.
          • Gość: Wolak mały Re: rozumiem, ze zrobiles jakies symulacje? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 09:58
            Tak to mniej więcej funkcjonuje na całym cywilizowanym świecie (prawa Parkinsona, słyszał?) poza republikami bananowymi, jak katolska Wolska :)
            • Gość: kw lo zes zarzucil konkretem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.11, 10:10
              wiele wyjasnien analiz i wszystko poparte faktami i przykladami.
          • Gość: dorian Re: rozumiem, ze zrobiles jakies symulacje? IP: *.centertel.pl 28.10.11, 11:40
            40% wpływów z podatku VAT idzie na obsługę (wynagrodzenia, utrzymania referatów itp.) tego podatku. Jeszcze jakieś pytania?
            • Gość: Dupek wolski Re: rozumiem, ze zrobiles jakies symulacje? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 11:53
              Zaraz się zapyta o źródło Twoich danych :)
              • Gość: kw a zebys wiedzial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.11, 12:49
                ja moge napisac np. ze na pensje poslow i senatorow idzie 10 % budzetu. ale co z tego? bez zrodla takie informacje to kolejny internetowy smiec.
                • Gość: Sylwek Re: a zebys wiedzial IP: *.centertel.pl 28.10.11, 14:04
                  To sobie sam poszukaj urzędnicza łamago albo spytaj szwagierki z urzędu skarbowego.
                  • Gość: kw a to jest dyskusja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.11, 14:34
                    czy piaskownica?
                    dyskutujacy przedstawiaja swoje poglady wyrazaja opinie i na poparcie swoich slow przedstawiaja jakies dowody. a tu widze dalej piaskownica.
                    • Gość: dorian Re: a to jest dyskusja? IP: 31.62.108.* 28.10.11, 15:08
                      Jeśli się nie zgadzasz z tym, co napisałem, to sam przedstaw źródła, które mówią, że tak nie jest.
                      Ja nie widzę potrzeby, by w luźnej rozmowie przerzucać się źródłami - chcesz, to wierz, nie chcesz, nie musisz.
                      Mówiono o tym wielokrotnie (prasa, telewizja) kilka lat temu, gdy po raz pierwszy pojawiło się widmo podniesienia podatku VAT do 23%. Nie pamiętam konkretnego programu czy konkretnego autora wypowiedzi. Jeśli tak cię to frapuje, to tak jak pisze Sylwek - poszukaj sobie sam na własną rękę.
      • Gość: biba Re: 500 tys urzednikow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.11, 08:58
        Nigdy nie uwierzę, że ktoś dobierze się urzędasom do tyłka w ten czy inny sposób. Puste gadanie i tyle, pod publikę...
        • Gość: Wolak mały Re: 500 tys urzednikow IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 09:59
          Polska ma nurz na gardziołku - Moody zagroziło, że albo reformy albo rejting pójdzie się dymać :)
      • Gość: elo Re: 500 tys urzednikow IP: *.156.115.240.mortin.pl 28.10.11, 09:08
        szukamy szukamy tylko tam dają 1500zł BRUTTO!!! za tyre fizyczną przez 8h w systemie 4 brygadowym a nie przerzucanie papierka z jednego biurka na drugie bez zastanowienia! a 13 i premie to coś jak legenda... wszyscy o tym słyszeli ale nikt nie widział.

        Więc tak jak się nie podoba to się zwolnij i wejdź na rynek pracy! A ty myślisz, że 13 i premie to nie dostają ci na wyższych stanowiskach?! cóż jak ktoś jest lizodupcem to i tak swoje wywalczy i żadna ustawa mu nie zabroni ale może znacznie utrudnić! i o to chodzi!

        zrozum, że urzędy nic nie wytwarzają! one tylko pochłaniają pieniądze oraz utrudniają innym się bogacić "bo som najmondziejsi".
      • alik-w-plomieniach Re: 500 tys urzednikow 28.10.11, 09:09
        Gość portalu: kw napisał(a):

        > wiekszosc z nich pracuje za 1500 zl na reke max + 5 zl na pranie, cukier i herb
        > ata. wszyscy mowia: obciac przywileje! obciac pensje! zwolnic nierobow! wiekszo
        > sc zapomina, ze urzednicy to nie ministrowie z pensja 12 000 zl, a wyzsze stano
        > wiska, na ktorych zarabia sie w miare godziwie (jakies 2 000 zł na reke wzwyz)
        > obsadzane sa z klucza kolesiowo-rodzinno-partyjnego.
        Przez grzeczność nie zaprzeczę. Premię, panie, to ja ostatni raz ponad rok temu widziałem. Dostaję wszawe półtora kafla miesięcznie (po składkach, podatkach i całej reszcie grabieży), mniej niż cieć od dokręcania śrubek w klimatyzatorach.
        • Gość: Postudiach Re: 500 tys urzednikow IP: *.doplaty.gov.pl 28.10.11, 11:27
          Masz rację. Czasami mysle, że zamiast kńczyć studia, męczyc się z dojazdamia na podyplomówkę, trzeba było zostać np elektrykiem. Zarobiłbym więcej na fuchach i znacznie wcześniej zacząłbym płacić składki emerytalne.
          • Gość: Dupek wolski Re: 500 tys urzednikow IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 11:57
            Kto by wówczas harował za Ciebie przy dopłatach bezpośrednich i funduszach unijnych?
            Jak Ty masz czas na internet w państwowej tyrce, lemingu?

            • Gość: kw Re: 500 tys urzednikow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.11, 12:50
              ty mi powiedz jak ty masz czas w swojej ekstrasupermegahiperpracy na internet?
              bierz sie do roboty bo na 14stke zbieraja a ktos musi zaplacic
      • asmok6 Re: 500 tys urzednikow 28.10.11, 09:55
        Gość portalu: kw napisał(a):

        > wiekszosc z nich pracuje za 1500 zl na reke max + 5 zl na pranie, cukier i herb
        > ata.

        Jakbym w urzędzie nie pracował to może bym Ci uwierzył :)
        Za tyle to pracują ludzie przyjęci z ogłoszeń. Jest ich bardzo mało a i tak szybko awansują.
        Na dodatek urząd to najbardziej nieefektywna instytucja jaką wynaleziono. Po redukcji personelu do 20% miałby dokładnie taką samą wydajność, a właściwie to większą bo zmalałby czas poświęcony na realizację wewnętrznych procedur.

        • soul_coffin Re: 500 tys urzednikow 28.10.11, 10:09
          > Za tyle to pracują ludzie przyjęci z ogłoszeń. Jest ich bardzo mało a i tak szybko awansują.

          Gdybym nie pracowal w urzedzie to moze bym Ci uwierzyl:)
        • Gość: Wolak mały Re: 500 tys urzednikow IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 15:40
          Brawo - drugie prawo Parkinsona!
      • krzysiozboj Re: 500 tys urzednikow 28.10.11, 10:13
        Ja odpiszę Ci tak - ja nie zaglądam do kieszeni innym, nie lubię tego. Ale ileś razy krew mnie zalewała gdy trafiałem na czystą złośliwość urzędasa który naciągał przepisy na moją niekorzyść i z uśmiechem na ustach informował mnie że co najwyżej mogę go pozwać do sądu.
        Jeśli urzędnik bawi się w policjanta który może bezkarnie dawać w tyłek podatnikowi to ja stoję na stanowisku że płacenie podatków trzeba ograniczyć do minimum, nie wolno płacić nawet jednej złotówki ponad to co się musi a działalność wyprowadzać poza kraj jeśli sporo nam to zaoszczędzi. Niech sobie wtedy strefa nieprodukcyjna sama skacze do gardeł jesli nie potrafi wspierać strefę produkcyjną z której na dobrą sprawę żyje.
      • Gość: dorian Re: 500 tys urzednikow IP: *.centertel.pl 28.10.11, 11:38
        Dlatego właśnie należy zwolnić 3/4 nierobów, a reszcie, która faktycznie zapie..., zapewnić dużo wyższe pensje niż 1500 zł + herbatka. Problem sam się rozwiąże, a ty w końcu zabierzesz się za uczciwą robotę.
        • Gość: ua Re: 500 tys urzednikow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.11, 12:50
          dobrze ze ty w swojej uczciwej pracy masz czass czytac 200 komentarzy w internecie.
          • Gość: dorian Re: 500 tys urzednikow IP: *.centertel.pl 28.10.11, 14:08
            > dobrze ze ty w swojej uczciwej pracy masz czass czytac 200 komentarzy w interne
            > cie.

            Sam sobie jestem pracodawcą i pracownikiem. Moje zarobki to nie danina całej reszty społeczeństwa, tylko ciężko zarobiona przeze MNIE kasa. Więc się z łaski swojej otpitol ode mnie i tego, na co poświęcam swój czas.
            • Gość: kw Re: 500 tys urzednikow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.11, 14:35
              to idz zapindalaj. pamietaj ze i tak panstwo zabierze ci ze 40% tego co zarobisz. zeby bylo na pensje dla "nieudacznikow, zlodziei i calej reszty" :)
              • asmok6 Re: 500 tys urzednikow 28.10.11, 14:50
                Gość portalu: kw napisał(a):

                > to idz zapindalaj. pamietaj ze i tak panstwo zabierze ci ze 40% tego co zarobis
                > z. zeby bylo na pensje dla "nieudacznikow, zlodziei i calej reszty" :)

                60%
              • Gość: dorian Re: 500 tys urzednikow IP: 31.62.108.* 28.10.11, 15:10
                > to idz zapindalaj. pamietaj ze i tak panstwo zabierze ci ze 40% tego co zarobis
                > z. zeby bylo na pensje dla "nieudacznikow, zlodziei i calej reszty" :)

                A tak konkretnie to co chciałeś przekazać w tej jakże błyskotliwej (a raczej rozpaczliwej) myśli? Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że część moich zarobków idzie na zarobki takich przypałów jak ty. Żebyś ty jeszcze był użyteczny i pomocny, to słowa bym nie powiedział. Problem w tym, że tak nigdy nie było i nie będzie ...
                • krzysiozboj Re: 500 tys urzednikow 28.10.11, 16:26
                  Ano, żeby te przypały były chociaż odrobinę użyteczne i pożyteczne to te 60% by tak nie bolało, ale jak przypał pensje chce bo "mu się należy" a temu co na niego pracuje da w tyłek by odreagować swoje frustracje to mogą i nerwy puścić :)))
    • Gość: Gość "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.adsl.inetia.pl 28.10.11, 08:49
      Zajmijcie się lepiej górnikami. Tam są oszczędności. Pooszczędzajcie na pensjach i emeryturach mundurówki. Większość urzędników zarabia do 1500 zł miesięcznie.
      • szoferek1 Re: "DGP": Urzędnicy bez trzynastek 28.10.11, 10:22
        Jeśli nie masz pojęcia o górniczej pracy, to nie dyskutuj o górniczych zarobkach.Mam znajome małżeństwo w którym mąż pracuje w kopalni węgla a żona w Agencji Nieruchomości Rolnych i śmieje się z górnika że przynosi do domu jałmużnę.
    • Gość: Perfecto Kluczem do zwiekszenia efektownosci i zmniejszenie IP: 213.227.101.* 28.10.11, 08:51
      adminstracji jest uproszczenie przepisow na podstawie ktorych
      funkcjonuje Panstwo.
      Admnistracja bedzie rosla czy tego chcemy czy nie, natomiast owe 13stki
      to jest nic nie znaczaca kwota patrzac na calosc.

      To kolejny w tym tygodniu przedruk z gazety
      bezprawnej ktory nic nie wnosi i sieje zamęt.
      • Gość: Wolak mały Re: Kluczem do zwiekszenia efektownosci i zmniejs IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 10:03
        Ostatnie 22 lata w Wolsce to klasyk jak komplikować państwo - powinni to używać do kształcenia na całym świecie. Pomimo tego są dwie grupy zawodowe, które się rozwinęły: prostytutki i kler. Obie działają w szarej strefie!
    • Gość: nulek74 "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.home.aster.pl 28.10.11, 08:52
      ciekawe jak chcą liczyć efektywność? To jakaś bzdura kompletna! Niech zlikwidują 13tki tylko proszę o sensowne premie i podniesienie podstawowej pensji,
    • Gość: gość trzynastke dać do pensji i wprowdzić dodatki za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.11, 09:00
      efektywność, skuteczność i jakość
    • Gość: MartaS "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.del.pl 28.10.11, 09:02
      O jakim raju wy piszecie?! Pracuję jako urzędnik 15 lat w Urzędzie Miejskim jestem inspektorem (to najwyższe stanowisko oprócz stanowisk kierowniczych) i zarabiam miesięcznie 2200 zł brutto!! Ciekawe ile zarabia autor tego artykuły?
      • Gość: Postudiach Re: "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.doplaty.gov.pl 28.10.11, 11:35
        Autor tego artykułu jest z tych, co to wolą innych, bardziej zaradnych dorównać do swojej biedy niż postarać się i samemu być równie zamożnym jak ci, którym zazdrości.
    • wlodzimierz.ilicz To proste. Każda pieczątka będzie miala licznik 28.10.11, 09:03
      przybić.
      Pensja będzie zależała od stanu licznika.
    • Gość: referent "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.11, 09:06
      najlepiej niech wszystko nam wezmą i podzielą między siebie
    • Gość: lechu "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.11, 09:10
      co to w ogóle jest "13-stka" ?!!!!! to jest jakby premia, to ja pytam co takiego wyprodukowali urzędnicy, że dostają premię? ile więcej zrobili w stosunku do poprzedniego roku żeby dostać premię? Ta premia to pieniądze podatników, którzy muszą coś wyprodukować coś zrobić coś sprzedać, zapłacić podatek i dopiero jest na urzędnika! Takie premie za nic to choroba systemu!!!
      • Gość: urzędas Re: "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.xdsl.centertel.pl 28.10.11, 09:27
        Rocznie przypada na mnie do rozdysponowania wśród ludzi ok 2-2,5mln zł, zarabiam 2200 brutto/mies, jak się rypnę albo o zgrozo zastosuję interpretację dobrą (potwierdzoną wieloma orzeczeniami sądów administracyjnych z NSA włącznie) ale odmienną od oficjalnej to mnie ganiają za naruszenie dyscypliny finansów publicznych... trzynastki nie traktuję jako nagrody ale uzupełnienie niskich poborów, niech zlikwidują ale dadzą 200 więcej co miesiąc. De facto bez różnicy. Chociaż wypłata 13 w styczniu/lutym pozwala mi bezstresowo opłacić znaczną część kosztów opału na zimę i jako taka się bardzo przydaje. Więc zamiast wpadać na tak durnowate pomysły może pomyślą jak ograniczyć nad poprawieniem prawa i jego uproszczeniem? Moze ustawę o odpowiedzialności urzędników rozciągnąć na prawotwórców? W przypadku gdy TK, NSA czy SN orzekną, że uchwalony przez nich przepis jest do luftu, niekonstytucyjny, nieprecyzyjny niech wszyscy pracujący przy jego tworzeniu oraz głosujący za jego uchwaleniem płacą do 12 pensji kary?

        Wniosek? Tylko proste i klarowne prawo ograniczy koszty biurokracji.
      • zielonazabka1 Re: "DGP": Urzędnicy bez trzynastek 28.10.11, 10:15
        Hmmm a co takiego "wyprodukowali" prezesi TW czy SPEC'u ze podostawali premie po kilkadziesiat tysiecy ???
        Urzednicy realizuja przepisy ustaw wyprodukowanych na Wiejskiej....
    • ulanzalasem "DGP": Urzędnicy bez trzynastek 28.10.11, 09:14
      PeŁo zwiększyło liczę urzędników, PeŁo dalej powiększa biurokracją machinę, PeŁo nie wprowadza ułatwień dla małych i średnich firm, PeŁo nie ułatwia życia Kowalskiemu (nie mówię tutaj o firmie) w starciu z biurokracją (nie tylko przedsiębiorca musi udowadniać, że nie jest wielbłądem). Sam Szejnfeld powiedział, że PeŁo przegrało z urzędnikami o.O Jak można tak powiedzieć (jakieś 65-70% okresu poprzedniej kadencji).
      • Gość: podatnik Re: "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.uznam.net.pl 28.10.11, 15:58
        Cóż, dokładnie to samo dotyczyło PIS. Poza tym, że PIS zwiększył wydatki na niepotrzebne urzędy i instytuty. Jakaś policja polityczna, jakiś instytut im. Goebbelsa do spraw niszczenia ludzi, których Fuhrer Kaczka nie lubi. I miliardy na to poszły. OTAKE Polske głupie robole z matkom boskom w klapach strajkowały niszcząc własne stanowiska pracy. Chcieliście to macie. Nie szanowali swojego państwa, niech teraz zarabiają grosze i oddają większość warstwie próżniaczej, jak to zawsze w katolicyzmie bywa.
    • Gość: urzedas Informacja dla leszczy - podatki tez obniza. IP: 212.183.140.* 28.10.11, 09:16
      hahaha
    • Gość: alalala Zamiast jakichś funduszy motywacyjnych IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.11, 09:20
      proponuję przywrócić instytucję łapówki. Zalegalizować je po prostu. Motywacja gwarantowana.
    • Gość: gosc Baju baju IP: *.xdsl.centertel.pl 28.10.11, 09:24
      A za 2 lata się okaże, że za Tuska zamiast spaść zatrudnienie w urzędach, wzrośnie o kolejne 10% i trzeba będzie obywatelom dowalić kolejny podatek, bo ktoś za to musi zapłacić
    • Gość: graza "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.gl.digi.pl 28.10.11, 09:29
      To może zlikwidujmy 13stki i 14stki oraz barbórki górników i pójdżmy tym tropem w likwidację dodatkowych pensji dla urzędników Ministerstw??!!!!!
    • Gość: urzędas "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.xdsl.centertel.pl 28.10.11, 09:29
      Rocznie przypada na mnie do rozdysponowania wśród ludzi ok 2-2,5mln zł, zarabiam 2200 brutto/mies, jak się rypnę albo o zgrozo zastosuję interpretację dobrą (potwierdzoną wieloma orzeczeniami sądów administracyjnych z NSA włącznie) ale odmienną od oficjalnej to mnie ganiają za naruszenie dyscypliny finansów publicznych... trzynastki nie traktuję jako nagrody ale uzupełnienie niskich poborów, niech zlikwidują ale dadzą 200 więcej co miesiąc. De facto bez różnicy. Chociaż wypłata 13 w styczniu/lutym pozwala mi bezstresowo opłacić znaczną część kosztów opału na zimę i jako taka się bardzo przydaje. Więc zamiast wpadać na tak durnowate pomysły może pomyślą jak ograniczyć nad poprawieniem prawa i jego uproszczeniem? Moze ustawę o odpowiedzialności urzędników rozciągnąć na prawotwórców? W przypadku gdy TK, NSA czy SN orzekną, że uchwalony przez nich przepis jest do luftu, niekonstytucyjny, nieprecyzyjny niech wszyscy pracujący przy jego tworzeniu oraz głosujący za jego uchwaleniem płacą do 12 pensji kary?

      Wniosek? Tylko proste i klarowne prawo ograniczy koszty biurokracji. Nie decyzje o ograniczaniu tzw. przywilejów osób odwalających tyrkę na niskich szczeblach administracji i zmagających się codziennie z niekompetencją prawotwórców i przełożonych.

      PS. Jestem na urlopie więc nie pisać mi tu, że klepię w klawisze podczas pracy.
    • bolek_i_jego_worek "DGP": Urzędnicy bez trzynastek 28.10.11, 09:46
      A przypadkiem to nie system motywacyjny (od sprzedaży) doprowadził do kryzysu?
    • rita.1 "DGP": Urzędnicy bez trzynastek 28.10.11, 09:49
      A niby dlaczego urzędnicy administracji państwowej i samorządowej mają otrzymywać trzynastki? Trzynastka, to nagroda z zysku, która kiedyś wypłacana była w przedsiębiorstwach produkcyjnych. Jej wypłata zależała od tego, czy w danym roku działalność firmy przyniosła zysk. Cóż takiego produkują, czy sprzedają urzędnicy państwowi?
    • Gość: maggi "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.range86-173.btcentralplus.com 28.10.11, 09:49
      TAK dla ZNIESIENIA TRZYNASTEK I DODATKÓW!!!! Pracowałam w urzędzie kilka lat i wiem jak to jest. Nie ważne jak dobry czy beznadziejny (bez wiedzy i kwalifikacji) jesteś jako urzędnik, należą Ci się te same pieniądze. Trzynastki i premie np. kwartalne może i by motywowały gdyby nie to że dostaje je każdy nawet ten co nic nie robi tylko za to że przychodzi do pracy. Na dłuższą metę to nie jest normalna sytuacja i zupełnie potrafi zabić chęć do zrobienia czegoś więcej, do wyjścia przed szereg, do efektywnej pracy jako urzędnik. Jak jesteś bardzo dobry i wykwalifikowany to pracujesz za pół departamentu za dokładnie tyle samo co każdy w tymże departamencie. Bez sensu. Totalny brak docenienia najlepszych pracowników. Taka sytuacja demotywuje i frustruje. Mnie się więcej nie chciało tracić potencjału, wiedzy i energi więc się zwolniłam. Może jakby system premi i trzynastek nie był dla kazdego tylko dla najlepszych i najbardziej efektywnych urzędników stało by się inaczej. Jeśli to się nie zmieni to urzędy będą tracić najlepszą kadrę. Aż strach pomyśleć !!
      • Gość: byłyjużurzędnik Re: "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.11, 23:51
        masz szczęście, że w twoim urzędzie premie kwartalne itp. dostawał KAŻDY, bo w moim tylko przydupasy pani kierownik. dodam, że reszta, ta bez premii, wykonywała większą część pracy całego działu. dlatego nie wierzę w żadne "systemy motywacyjne" w skostniałych urzędach. 13-stki za efektywność? kto i na jakiej podstawie to oceni się pytam, bo w urzędach nie ma zysków i sprzedaży, miarodajnych kryteriów. biorąc pod uwagę moje doświadczenie, kierownictwo rozdzieli między siebie i swoje koleżanki na podstawie "subiektywnej oceny zaangażowania w pracę każdego urzędznika".
    • uutek "DGP": Urzędnicy bez trzynastek 28.10.11, 09:52
      Niepokojące jest to, że Przewodniczący Rady Służby Cywilnej najwyraźniej nie ma pojęcia o tym, jak działa administracja rządowa. No chyba że DGP pisze dydrdymały. Pan minister raczył zapomnieć, że każdy urzędnik służby cywilnej jest co 2 lata oceniany. Proponuję zapoznać się z ustawą o służbie cywilnej. Ciekawe jak zamierza ten pan np. mierzyć wydajność komórek badających funkcjonowanie przepisów i projektujących nowelizacje? Urzędy to nie przedstawiciele handlowi, których można rozliczać z wysokości sprzedaży - tu jest trochę trudnij mierzyć "wydajność". Kluczem do zmniejszenia wydatków na administrację jest sensowne ustawodawstwo. Trzeba zlikwidować trochę bezsensownych przepisów, wtedy sporo zaoszczędzimy.
    • sverir "DGP": Urzędnicy bez trzynastek 28.10.11, 09:53
      Myślę, że likwidacja trzynastki na rzecz podwyższenia płacy zasadniczej to byłoby całkiem niezłe rozwiązanie. Zastanawia mnie jednak w jaki sposób liczyć efektywność biurokracji? Liczba załatwionych spraw? Absurd. Liczbą skarg i odwołań? Podobnie. Angażowanie się w dodatkową pracę? Dodatek zadaniowy już jest i jeżeli nie spełnia swojej roli to najwyraźniej nie tędy droga.
      Myślę, że lepiej byłoby zacząć od rezygnacji zasady, że im dłużej ktoś pracuje, tym lepiej zarabia. To promuje lojalność, a nie jakość pracy.
      • sammler Re: "DGP": Urzędnicy bez trzynastek 28.10.11, 10:19
        sverir napisał:

        > Zastanawia mnie jednak w jaki sposób liczyć efek
        > tywność biurokracji? Liczba załatwionych spraw? Absurd. Liczbą skarg i odwołań?

        Dokładnie tak samo, jak w każdej firmie prywatnej, np. w banku. Na początku okresu dostaje się zadania, jakie powinny być zrealizowane w danym okresie, a na koniec okresu jest się z nich rozliczanym. Da się. Trzeba tylko dobrze zastanowić się, po co dany urzędas w urzędzie siedzi i czym tak naprawdę powinien się zajmować.

        S.
        • sverir Re: "DGP": Urzędnicy bez trzynastek 28.10.11, 10:49
          > Na początku okresu dostaje się zadania, jakie powinny być zrealizowane w danym okresie,
          > a na koniec okresu jest się z nich rozliczanym.

          Ale o to właśnie pytam - jakie zadania postawić przed urzędnikami - wszystkich szczebli? Konkretnie, a nie luźne pomysły. Weźmy na tapetę urzędnika zajmującego się wydawaniem zezwoleń na sprzedaż alkoholu i kontrolą przestrzegania warunków zezwolenia. Jakie cele przed nim postawisz? Odpowiedniej liczby zezwoleń? (Urzędnik ma aktywnie poszukiwać wnioskodawców?) Odpowiedniej liczby cofniętych zezwoleń? (Urzędnik ma szukać dziury w całym, żeby wypełnić plan?) Odpowiednich wpływów finansowych?

          Owszem, na pewnych stanowiskach realizację celów można założyć, np. na stanowisku specjalisty ds. zamówień publicznych. Jest harmonogram, zaplanować realizację na poziomie 75% (dajmy na to) i za jej przekroczenie zapłacić premię. Jeżeli nie zrealizował, to znaczy, że nie narobił się zbytnio i premia nie jest potrzebna. Dobry pomysł, tyle że nie dla każdego stanowiska.

          Problem z porównywaniem urzędów do firm prywatnych polega na tym, że te ostatnie mogą poszukiwać aktywnie klientów na rynku i mogą sobie stawiać rozmaite cele, urząd ma raczej trudniej. A przecież i banki są krytykowane za to, że w pogoni za klientami wciskają im niechciane karty kredytowe czy udzielają tzw. złych kredytów. Wyobraź sobie, że przed urzędnikiem US zostanie postawiony cel kwotowy. Byłoby lepiej?
          • Gość: wystarczy pomysleć Re: "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.11, 11:09
            > Ale o to właśnie pytam - jakie zadania postawić przed urzędnikami - wszystkich
            > szczebli? Konkretnie, a nie luźne pomysły. Weźmy na tapetę urzędnika zajmująceg
            > o się wydawaniem zezwoleń na sprzedaż alkoholu i kontrolą przestrzegania warunk
            > ów zezwolenia. Jakie cele przed nim postawisz? Odpowiedniej liczby zezwoleń? (U
            > rzędnik ma aktywnie poszukiwać wnioskodawców?) Odpowiedniej liczby cofniętych z
            > ezwoleń? (Urzędnik ma szukać dziury w całym, żeby wypełnić plan?) Odpowiednich
            > wpływów finansowych?
            Taki urzędnik pewnie ma jakiś ustawowy czas na załatwienie sprawy. Zadaniem dla niego może być poprawa szybkości załatwiania sprawy petenta. Urzędnik ma np. 14 dni na wydanie standardowej (zgoda/brak zgody) decyzji? Standardowo więc się nie spieszy, ewentualnie da się szybciej, jak petent kawę przyniesie, albo jest znajomym znajomych.
            Premiować więć tylko za te sprawy, które załatwił w 3 dni. Od razu by się wielu chciało oderwać od plot, pudelka i kawy, i zajmować się pracą w pierwszej kolejności. Widomo, że nie zawsze się wszystko da szybciej, ale część spraw przyspieszonych dawałaby urzędnikowi premię. W efekcie - zmobilizowany i doceniony urzędnik, zadwolony petent, bo nie musi czekać kolejnych dupogodzin, żeby ruszyć z jakąś swoją sprawą.
            • Gość: Wolak mały Re: "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 11:59
              Urzędnik ma np. 14 dni na wydanie standardowej (zgoda/brak zgody) decyzji? Standardowo więc się nie spieszy ...

              Das rajt - pierwsze Prawo Parkinsona!
            • sverir Re: "DGP": Urzędnicy bez trzynastek 28.10.11, 12:21
              > Premiować więć tylko za te sprawy, które załatwił w 3 dni.

              Zasadniczo nie jest to taki zły pomysł. Z jednym zastrzeżeniem. Jeżeli zakładamy, że urzędnik dlatego tylko nie załatwia sprawy w ciągu 3 dni, bo traci czas na kawę i plotki, to tak naprawdę będziemy go premiować za wykonywanie podstawowych obowiązków pracowniczych. Może jestem staroświecki, ale wydaje mi się, że za zwykłą pracę jest podstawowe wynagrodzenie, a premia i dodatki właśnie za jakieś ekstra wyniki czy osiągnięcia. Wyobrażasz sobie, żeby Twój szef płacił Ci nagrody za to, że wykonujesz swoje podstawowe obowiązki umowne, bez jakichś wyjątkowych osiągnięć?

              • sammler Re: "DGP": Urzędnicy bez trzynastek 28.10.11, 12:53
                sverir napisał:

                > > Premiować więć tylko za te sprawy, które załatwił w 3 dni.
                >
                > Może jestem staroświecki, ale wydaje mi się, że z
                > a zwykłą pracę jest podstawowe wynagrodzenie, a premia i dodatki właśnie za jak
                > ieś ekstra wyniki czy osiągnięcia.

                To może najpierw zdefiniuj problem. Bo ja odpisywałem na twoje wątpliwości o to, jak liczyć efektywność pracy urzędnika, nie jak go premiować. To są dwie odrębne rzeczy. Na drugie pytanie odpowiadam prosto: nijak. Urząd to nie jest miejsce, gdzie można się wykazać. Urzędnicy działają w granicach prawa i na podstawie przepisów prawa. Mają je po prostu stosować. Tu nie ma miejsca na radosną twórczość. Jeśli ktoś chce liczyć na premię, idzie do sektora prywatnego, gdzie będzie się mógł wykazać innowacyjnością i kreatywnością w działaniu, i gdzie będzie wypracowywał dla pracodawcy określone pieniądze. W urzędzie żaden z tych warunków nie jest spełniony...

                S.
    • Gość: Skrzat "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.11, 09:58
      "13" to pozostałość dawnych czasów, kiedy była rzeczywiście przywilejem.
      Należy pamiętać jednak, że w obecnych czasach stanowi integralną część wynagrodzenia - zatrudniając się w firmie mówią: co prawda pensja jest niska ale jeszcze będzie "13" więc się wyrówna.
      Jak chce się je zabierać, to powinno się zwiększyć pensje - oczywiście tym, których pensje były w taki sposób obniżane.
      Bo nie ukrywajmy, że istnieje grono "świętych krów" i tu należałoby zrobić porządek - ale w to to już nie wierzę.

    • bombalska A co to jest 13-tka? %) 28.10.11, 09:58
      Bo ja na wolnym rynku pracuje... ;-)
      Kiedys pamietam, bylo cos takiego jak premia, ale bardzo krotko. :)
    • sammler Słusznie... /nt. 28.10.11, 09:58
      S.
    • Gość: Miłego dnia "DGP": Urzędnicy bez trzynastek IP: *.upc-i.chello.nl 28.10.11, 10:03
      Po co w ogóle płacić pensje pracownikom służby cywilnej? Przecież to jak sama nazwa wskazuje służba państwu i obywatelom. Powinni pracować za darmo i cieszyć się, że mogą służyć państwu. Przecież Ci pracownicy wcale nie mają rodzin i dzieci i nie chcą na starość mieć trochę grosza żeby przeżyć. Ludzie czy wy musicie coraz bardziej dziczeć i wymyślać? Rada służby cywilnej doprowadzi do ucieczki ludzi kompetentnych ze służby i spadku jakości ich pracy. Media prowadzą chorą nagonkę na pracowników administracji ale zapominają o tym gdy mają coś do załatwienia w urzędzie.
Pełna wersja