Nowe PIT-y na nowy rok. Nowe wzory formularzy d...

03.11.11, 07:44
Dochód jest różnicą pomiędzy przychodem a kosztem. Ja dochodów nie mam, ale muszę płacić podatek od przychodów. I jak każdy podatnik jestem dyskryminowana wobec tych obywateli, którzy tworzą szarą strefę i nie muszą wykazywać przychodów, ani płacić od nich podatków, czyli rolników. I to w "demokratycznej" Polsce, niby "państwie prawa". Taka sytuacja niechybnie kształtuje "postawy patriotyczne".
    • Gość: ivi81 Re: Nowe PIT-y na nowy rok. Nowe wzory formularzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.11, 17:55
      nie zapomnij dodac, że wybrałaś ryczałt pewnie 3 % he he chcesz mieć dochód weź skale podatkową tiaaa
    • Gość: tomek. Znowu jak co roku zostaje okradany..... IP: *.opera-mini.net 03.11.11, 23:17
      Znowu jak co roku zostaje okradany z moich ciężko uczciwie zarobionych pieniędzy.
      • Gość: zen Re: Znowu jak co roku zostaje okradany..... IP: *.retsat1.com.pl 04.11.11, 01:32
        Ale po policję dzwonisz, gdy Ci kroją samochód?
        • Gość: podatnik Re: Znowu jak co roku zostaje okradany..... IP: *.uznam.net.pl 04.11.11, 02:22
          A wiesz, że coś takiego mi się zdarzyło? Zadzwoniłem, byli już po 30 minutach. Popatrzyli na wyprute migacze, smętnie wiszące kabelki i mi wytłumaczyli, że nie mam po co zgłaszać, bo i tak nikogo nie znajdą. Innym razem zatrzymali mnie, bo jechałem bez włączonych świateł, w samo południe, w pełnym słońcu, z pewnością stanowiłem straszliwe zagrożenie, więc nie mam o to żalu. Pamiętam ich psie, proszące o łapówkę spojrzenia i przetrzymywanie mnie półtorej godziny na poboczu, abym się domyślił. Żenada. Finansowanie polskiej policji to jednak okradanie podatnika.
    • Gość: hak Czy coś się zmienia dla osób... IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.11.11, 07:18
      ...prowadzącacych DG? I dlaczego na gorsze?
    • Gość: mason ewa1-23: nie jesteś dyskryminowana IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.11.11, 07:58
      Płacisz podatek, bo się boisz. Nie płacisz dlatego, że widzisz w tym sens, jak tu ktoś powyżej zasugerował, że trzeba płacić, bo np. policja jest potrzebna (co prawda ktoś inny zaraz przedstawił inny pogląd :-). Płacisz, żeby mieć spokój, żeby żaden urzędas, którego utrzymujesz, nie odpłacił się czołgając Cię po ziemii i nie położył swojej łapy na ciężko osiągniętych przez Ciebie dobrach. Tylko, czy to nie powinno nazywać się haraczem, a nie podatkiem? Ty kombinujesz idąc w ryczałt (bo na to urzędasy łaskawie Ci pozwolili, a Ty szczęśliwa im się ukłoniłaś), inni kombinują zaniżając dochody, inni poprzenosili firmy za granicę, a jeszcze inni w ogóle się nie ujawniają.

      ewa1-23 napisała:

      > Dochód jest różnicą pomiędzy przychodem a kosztem. Ja dochodów nie mam, ale mus
      > zę płacić podatek od przychodów. I jak każdy podatnik jestem dyskryminowana wob
      > ec tych obywateli, którzy tworzą szarą strefę i nie muszą wykazywać przychodów,
      > ani płacić od nich podatków, czyli rolników. I to w "demokratycznej" Polsce,
      > niby "państwie prawa". Taka sytuacja niechybnie kształtuje "postawy patriotyczn
      > e".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja