Gość: HA! IP: *.elk.mm.pl 04.11.11, 20:27 takie oczywistości az Sąd Najwyższy musi objaśniać??? Nie wolno, nie używaj, albo wyp...! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
miroo coś się komuś popie.... 04.11.11, 20:35 1) masz służbowego laptopa: a) jeśli nie możesz używać prywatnie - to nie używaj bo cię zwolnią, b) jeśli nie możesz używać do celów oddzielnej swojej działalności - to nie używaj bo cię zwolnią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widget Re: coś się komuś popie.... IP: *.psychz.net 05.11.11, 04:00 Tu jeszcze chodzi o czas pracy. Czy on miał jakąś kartę i jakoś się z tego czasu rozliczał? Bo jeśli wpisywał, że pracował nad jakimś zadaniem tyle i tyle godzin a faktycznie w tym czasie pracowsał dla swojej firmy, to popełnił zwykłe wyłudzenie. Na dodatek oszczędził na wyposażeniu swojego biura bo używał biura pracodawcy dla swojej prywatnej działalności. Typowa szkoła komuny - zawłaszczaj to co należy do pracodawcy. To, że chciał odszkodowanie świadczy o tym, że gościu jest kompletnie zdezorientowany co do tego u kogo właściwie pracował i za co brał pieniadze, a także kompletnie nieświadomy tego, co jest uczciwe i dozwolone, a co nie. Odpowiedz Link Zgłoś
franz.joseph SN: dyscyplinarka za używanie służbowego laptopa 04.11.11, 20:41 Pismaki... Między do celów prywatnych i do prowadzenia innej działalności zarobkowej (co gorsza, konkurencyjnej) jest jednak baaaaaaardzo duża różnica... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: *.pools.arcor-ip.net 04.11.11, 20:52 franz.joseph napisał: > Pismaki... Między do celów prywatnych i do prowadzenia innej działaln > ości zarobkowej (co gorsza, konkurencyjnej) jest jednak baaaaaaardzo duża r > óżnica... ------------------------------------------------------------------------ Gazeta nie jest w stanie nawet napisać dlaczego, zwala na oprogramowanie. Zrozumiale ze na służbowych rzeczach nie wolno zarabiać pieniędzy prywatnie, dyrektora było stać na prywatny laptop!!! Używając prywatnie służbowego laptop można zarazić jakimkolwiek szpiegującym wirusem, a później jego przenieść na system zakładu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widget Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: *.psychz.net 05.11.11, 04:05 Ależ nie tylko dlatego! On okradał pracodawcę z czasu, za który miał płacony, konkurował z nim, wykorzystywał wiedzę zdobytą u pracodawcy do konkurowania z nim, okradał go korzystając z innego jego wyposażenia jak ze swojego własnego. No, zwykły kret! Zagnieździł swoją firmę w firmie pracodawcy. Jeszcze tylko tego by brakowało by jakaś duża firma przekabaciła w ten sposób pracowników innej firmy. Do "pracy" przychodzili by do jednej firmy ale pracowali dla drugiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polish-crap Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: *.fbx.proxad.net 05.11.11, 06:21 Nawet uzywajac dla prywatnych celow to udawanie, ze sie pracuje i wyludzanie za godziny spedzone na innej dzialalnosci np. wypisywanie glupich opinii w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
j.an SN: dyscyplinarka za używanie służbowego laptopa 04.11.11, 21:14 Myślałem,że SN zajmuje się sprawami najwyżej wagi a nie takimi pierdołami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: *.pools.arcor-ip.net 05.11.11, 00:17 j.an napisał: > Myślałem,że SN zajmuje się sprawami najwyżej wagi a nie takimi pierdołami. ---------------------------------- A dlaczego nie powinien? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ALTAVITAE Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: *.dsl.bell.ca 05.11.11, 00:34 To nie sa pierdoly!! Zdajesz sobie sprawe ilu ludzi tak wlasnie oszukuje poracodawce ???? Ten facet nie tylko ze zlamal kod pracowniczy...to jeszcze zajmowal sie robieniem PRYWATNYCH pieniedzy W CZASIE PRACY I NA CUDZYM SPRZECIE. Ja nie mam pojecia kto pewnym sedziom dal dyplomy...ale im tez trzeba zrobic dyscyplinarke. Takich cwokow jeszcze nie widziano. Omawiany pracodawca ma 100% . A ten bezczelny nygus jestbezczelnym , pospolitym zlodziejem. i nie tylko powinien byc wywalony z roboty..ale powinien siedziec w kiciu...albo zaplacic firmie spore odszkodowanie. Double-dipping jest karalne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: *.pools.arcor-ip.net 05.11.11, 00:38 ALTAVITAE nie przesadzasz ty tak czasami, emocje cie poniosły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widget Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: *.psychz.net 05.11.11, 04:14 Oczywiście, że nie przesadza. W normalnym świecie nie można pracować w tym samym czasie dla dwóch pracodawców. Pracownicy mają tam karty czasu pracy i wpisują nad czym pracowali. Gościu, który pracuje nad czym innym, i to nie dla pracodawcya dla kogo innego, a co innego wpisuje popełnia kradzież i fałszerstwo. Ale w Polsce łamanie prawa i wszlekie fałszerstwa to jak zjedzenie bułki z masłem i juz się ludziskom pomieszało co jest legalne a co nie. Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt 05.11.11, 23:50 W języku polskim słowo "kod" nie ma znaczenia, które mu przypisałeś/aś. Nie ma czegoś takiego jak "kod pracowniczy" - chyba, że byłoby to hasło do uruchomienia służbowego komputera. Regulamin pracy, jeśli już. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt 05.11.11, 10:04 j.an napisał: > Myślałem,że SN zajmuje się sprawami najwyżej wagi a nie takimi pierdołami. pierdołami? Twoim zdaniem to że dwie instancje sądu wydały wyrok idiotyczny, kompletnie odchodzący od jakichkolwiek zasad sprawiedliwości, uważasz za pierdoły? Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante Polski SN jest właśnie od pierdół 05.11.11, 10:58 SN w Polsce zatrudnia prawie 90 sędziów. W USA - 9 sędziów. Innymi słowy - jest u nas tylu, bo SN ma zajmować się pierdołami, jakimi w normalnych krajach zajmują się sądy niższej instancji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Polski SN jest właśnie od pierdół IP: *.pools.arcor-ip.net 05.11.11, 13:48 oelefante napisał: > SN w Polsce zatrudnia prawie 90 sędziów. W USA - 9 sędziów. Innymi słowy - jest > u nas tylu, bo SN ma zajmować się pierdołami, jakimi w normalnych krajach zajm > ują się sądy niższej instancji. ---------------------------------- Durnoty wypisujesz, jak nie masz pojęcia nie zajmuj głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
emilly_davisson SN: dyscyplinarka za używanie służbowego laptopa 05.11.11, 00:56 I jeszcze jedna uwaga: za skasowanie danych na komputerze tuż przed rozstaniem z szefem też można oberwać: dyscyplinarką. I szykujcie się na dowodzenie, że to, co skasowaliście, to były stare raporty i inne śmiecie, a nie aktualne raporty itp. Dowód z opinii biegłego: 2 tyś. Prawnik przed sądem: co najmniej 1 tyś. Rada: rozstajesz się z firmą: pogadaj najpierw za stówkę z prawnikiem. Co do wykorzystywania służbowego laptopa do celów prywatnych: problem jest bardziej złożony: w pracy spędzamy nawet przerwy na lunch, w domu dalej pracujemy dla firmy, także podczas weekendowego wypadu za miasto, święta, grypy itd, w przerwach zajmując się jednak życiem osobistym. Np. w przerwach w trakcie służbowego wyjazdu. Służbowy laptop jest nie tylko miłym prezentem od szefa, ale często koniecznością: ze względu na zainstalowane programy, zabezpieczenia itp. Chcąc w 100 % być legalistami, powinniśmy wszędzie ciągnąć ze sobą dwa laptopy: jeden prywatny- do celów prywatnych, drugi służbowy. W solidnej walizce na kółkach. Absurd, prawda ? Ale dura lex sed lex. Odważnym sugeruję wynegocjowanie w umowie o pracę odpowiedniego zapisu o dopuszczalnym zakresie wykorzystywania służbowego sprzętu do celów prywatnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j666 Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: *.net-serwis.pl 05.11.11, 01:29 Dokładnie, absurd, zgadzam się z Tobą. Niegdyś było przywiązanie chłopa do ziemi, teraz jest przywiązanie pracownika do fury, laptopa i komóry - i nie oszukujmy, że są to nagrody, to są sposoby wykorzystywania człowieka przez firmę. ----- > W solidnej walizce na kółkach. > Absurd, prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widget Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: *.psychz.net 05.11.11, 05:57 Udeż w stół. Sprytnie odwróciliście kotka ogonkiem. W artykule nie chodziło o kogoś kogo firma okrada z jego prywatnego czasu tylko o gościa, który okradał firmę z jej firmowego czasu i zasobów. Wy mówicie o pracy dla firmy w prywatnym czasie a chodziło o pracę dla siebie w czasie, na sprzęcie i w pomieszczeniach firmowych. Może jakiś kurs czytania ze zrozumieniem i nei brania wszystkiego do siebie? Ten dyrektor wykorzystywał także bazę klientów swojego pracodawcy i jego zasoby wiedzy, a być może i pracę innych pracowników (n.p. w formie dokumentacji). Taki misio to potrafi i swoich podwładnych i pracowników innych działów zatrudnić w swojej firmie, oczywiście na koszt "własciwego" pracodawcy. To był wyjątkowo wredny i nielojalny misio i powinni mu nieźle w papierach nasmarować, tak by nikt inny już nie dał się na niego nabrać. Skoro z niego taki wielki biznesman to niech nadal działa sobie w tej swojej firmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polish-crap Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: *.fbx.proxad.net 05.11.11, 06:29 Dokladnie tak jak napisales, ale Emilly ma racje z tym drugim laptopem dla celow prywatnych badz tez o tej umowie, ze pracownik moze korzystac dla celow prywatnych ze sluzbowego. Tak by zrobiono w normalnym, cywilizowanym swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
franz.joseph Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt 05.11.11, 02:28 Ale tu nie poszło o korzystanie do celów prywatnych, tylko o działalność konkurencyjną. Za przeczytanie artykułu w Wyborczej albo poczatowanie na Książce Twarzy nikt by nikogo nie wywalał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widget Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: *.psychz.net 05.11.11, 06:04 Jestem niemal pewien, że on nie tylko konkurował ze swoją "właściwą" firmą ale że zapuścił do niej taką swoją "ośmiornicę": Przejął część zasobów firmy, w tym także pracowników, ich czas i doświadczenie, wiedzę i kontakty firmy, oraz sprzęt. Stworzył firmę w firmie. Za to to, oprócz wyrzucenia, należało mu się także obicie po mordzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widget Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: *.psychz.net 05.11.11, 05:46 Tu nie o to chodzi. On zgrzeszył ciężej. Nie chodziło tylko o to, że prywatnie korzystał z laptopa ale jeszcze w jakim wymiarze. On korzystał z tego laptopa w celach zarobkowych, będąc w pracy więc była to odwrotność tego co ty opisujesz. Wniosek: zły przykład wybrałaś dla obrony teog gościa. Ten człowiek to wyjątkowa menda: De facto zainstalował swoją firmę w biurze i na sprzęcie pracodawcy, używając pracodawcy jako jelenia do wykorzystania i wyssania, czego nikt nie lubi. Prawdopodobnie używał "proprietary" wiedzy do zdobywania kontraktów dla siebie a możliwe, że po prostu przechwytywał kontrakty, które mogły być pracodawcy i przekierowywał je na swoją firmę. Bardzo możliwe, że używał też zasobów pracodawcy do zdobywania i realizacji kontraktów dla swojej firmy. I wcale nie chodzi tu tylko o czas, biuro i laptop ale też o bazę klientów pracodawcy wiedzę o dostępnych kontraktach, dokumentację techniczną pracodawcy (był dyrektorem technicznym), łącza telekomunikacyjne, wszystko. Syfonował część firmy do swojej kieszeni i wykazął się skrajną nielojalnością wobec pracodawcy. Firma go utrzymywała i dawała mu benefity, a także "dojścia", gdy nie miał w swojej firmie zamówień, a gdy miał zamówienia to pracował dla siebie, a kosztami czasu pracy i benefitówi nadal obciążał firmę. Niestety, takich pazernych misiów jest w Polsce pełno i najzwyczajniej w świecie nei widzą nic nagannego ani nielojalnego w takim postepowaniu. Zakładają jakieś firemki pod krzaczkiem a potem szukają znajomych w dużych firmach by im przekierowywali zamówienia do ich firemek. Taki "przekierowujący" znajomek-kret to oczywiście świetny kandydat do wyrzucenia. Takie zachowanie powinno być tepione gdyż w niektórych krajach potrafiło przybrać rozmiary plagi, zwłaszcza na państwowych etatach. Goście zatrudnieni w urzedach zjawiali się w nich tylko po wypłatę. Kto szuka źródeł kryzysu i zadłużenia powinien spojrzeć także w tę stronę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tatankayotanka Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: *.bialystok.vectranet.pl 05.11.11, 08:50 albo powiedzieć wprost - mam to w d...pie i nie używam czasu prywatnego do celów służbowych, tylko co zaraz na to biedni pracodawcy? ps. piszę to z domu ze służbowego laptopa Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt 05.11.11, 10:10 emilly_davisson napisała: > Co do wykorzystywania służbowego laptopa do celów prywatnych: problem jest bard > ziej złożony: w pracy spędzamy nawet przerwy na lunch, w domu dalej pracujemy > dla firmy, także podczas weekendowego wypadu za miasto, święta, grypy itd, w p > rzerwach zajmując się jednak życiem osobistym. Np. w przerwach w trakcie służbo > wego wyjazdu. Służbowy laptop jest nie tylko miłym prezentem od szefa, ale cz > ęsto koniecznością: ze względu na zainstalowane programy, zabezpieczenia itp. > Chcąc w 100 % być legalistami, powinniśmy wszędzie ciągnąć ze sobą dwa laptopy: > jeden prywatny- do celów prywatnych, drugi służbowy. W solidnej walizce na kół > kach. Absurd, prawda ? A jaki problem z założeniem dwóch użytkowników na jednym komputerze? Chcesz się bawić, wchodzisz na profil prywatny... czasy wejść i wyjść są rejestrowane więc sprawa jest czysta a laptop jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
agulha Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt 05.11.11, 23:57 Dobrze, że zwróciłaś uwagę na ten aspekt. Jeżeli było dokładnie tak, jak opisano (konkurencyjna działalność, na dodatek w czasie pracy i na sprzęcie pracodawcy, przy jednoczesnym zapisie w regulaminie, że wykorzystywanie laptopa na cele prywatne jest zabronione) - to pracodawca miał 100% racji. Możliwe są jednak jeszcze dwa inne scenariusze: 1. Taki, jak mówisz - nienormowany czas pracy, praca w weekendy dla celów służbowych, okresowy nawał roboty i okresowe przestoje, albo np. wyjazdy służbowe i praca wieczorami (czyli w delegacji, ale nie w pracy, za czas "po zajęciach" pracodawca nie płaci). Nie dość, że żąda się od ludzi targania ze sobą kilkukilogramowego laptopa do domu i z domu albo po kraju czy świecie, to jeszcze mają targać dwa? 2. Pracodawca świetnie wiedział, co robi pracownik, i dał mu na to ustną zgodę, albo udawał, że nie wiedział, a potem po prostu chciał go zwolnić i użył tej sprawy jako pretekstu, udając, że nie wiedział. Ostatnio taki jeden młody wilczek z zagranicy mi głosił swoje poglądy na życie (a ma duże szanse na zostanie Big Boss, szczęśliwie nie u nas) i on właśnie myśli o zwalnianiu mało efektywnych i mało zaangażowanych pracowników za pomocą tego typu podstępów. Piszesz, że czegoś nie wolno, tolerujesz u wszystkich, a jak potrzebujesz kogoś się pozbyć -to u tej jednej osoby wyciągasz tę sprawę. Przykład: używanie telefonu służbowego do rozmów prywatnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widget Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: 199.119.207.* 05.11.11, 03:54 Zadziwia bezczelność tego gościa. Okradał swojego pracodawcę także z czasu pracy. Właściwie to całe swoje biuro sobie przywłaszczył i używał jakby należało do jego prywatnej firmy. I jeszcze odszkodowań chce. Kop w d... mu się należy, a nie odszkodowanie. Mało tego, na Zachodzie korporacje mają wyraźną politykę nieprowadzenia konkurencji z pracodawcą, niewykorzystywania służbowego czasu i kontaktów do starania się o pracę i zlecenia dla siebie u innych firm oraz "non-disclosure policy" czyli zasadę nieujawniania informacji firmowych innym firmom nawet do pewnego czasu po rozwiązaniu stosunku pracy. A ten bezczelnie i w oczywisty sposób wykorzystywał firmowe informacje we własnej firmie. Kop w d...ko, a nie odszkodowanie. Za dobrze mu cwaniaczkowi było. A to, że dopiero Sąd Najwyższy doszedł do prawidłowego wniosku, świadczy jak najgorzej o polskich sądach. Najwyraźniej siedzą w nich tacy sami cwaniacy jak ten dyrektor i boją się precedensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: SN: dyscyplinarka za używanie służbowego lapt IP: *.play-internet.pl 05.11.11, 09:40 Mimo naganności popełnionych czynów ów pracownik powinien zaskarżyć wyrok i wygra sprawę. Sformułowania wyroku są niezgodne z prawem. Nawet w SN mamy nieuków, przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik spostrzeżenie 05.11.11, 10:19 wyrok był w sprawie wykorzystywania służbowego sprzętu do celów konkurencyjnych - i jak widać nawet w takiej kwestii prawnicy się różnią w opiniach a gzie się podziały zasady podstawowe: coś takiego jak lojalność, lojalność wobec tego z kim się na coś umawiam - czy to jest już poza zasięgiem prawniczej percepcji? Takie proste zasady nie mają już dla nikogo znaczenia? Co się k... dzieje z tym krajem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e_g... Tu chodziło o czas. IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.11, 11:12 Chyba każdy kto ma służbowy sprzęt wykorzystuje go czasem prywatnie. Ten człowiek zapewne leciał w kulki i czas pracy wykorzystywał na prywatę. Trudno mu było to udowodnić (np zmieniając datę w systemie możemy zrobić tak, że będzie wyglądało jakbyśmy prywatę robili po godzinach) więc pracodawca pozwał o wykorzystywanie sprzętu firmowego do celów prywatnych. Odpowiedz Link Zgłoś