Bohaterowie Hiszpanii. Mały producent tabletów ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.11, 14:12
Zasadniczo, Henry Ford przez wiele lat sam był oskarżany o naruszenie patentu niejakiego Seldona, inventors.about.com/library/weekly/aacarsseldona.htm tak, że hiszpański bloger, kulkom w płot szczelił ;)
    • heartpumper Apple jest pazerna korporacja 05.11.11, 15:42
      jakich sa setki. Doskonale sie wpisuja ze swoim patentowym pieniactwem w prawna 'kulture' USA, gdzie kazdy moze pozwac kazdego za byle goowno. Najpierw wykupuja patenty (nie wymyslaja) a pozniej pozywaja wszystkich na swiecie, za wykorzystywanie podobnych rozwiazan. Z reszta, oni nie jedyni tak robia. Zamiast uczciwej rynkowej walki = lepszy produkt wygrywa uznanie klientow. Stosuja prawne zastraszanie, aby zniechecic konkurencje. Vide pozywanie Samsunga za tablet Galaxy 10.1. Smieszne, bo przeciez wspolpracuja z Samsungiem na innych poziomach (dostarcza Apple podzespoly).
    • Gość: [...] Re: Bohaterowie Hiszpanii. Mały producent tabletó IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.11, 15:43
      Całe szczęście, że Seldon był pierwszy. Bo gdyby nie on, to nie wątpię, że wniosek patentowy złożyłby Ford. A ten nie był tak słaby jak Seldon - wprost przeciwnie, był takim samym draniem o faszystowskich zapędach, jak ludzie z Apple.

      • Gość: Gość Re: Bohaterowie Hiszpanii. Mały producent tabletó IP: *.cern.ch 05.11.11, 17:10
        Etam. Przypadek Seldena pokazuje, jak działa amerykańskie prawo.
        Ten facet:
        a) Nie wymyślił samochodu (zrobiło to niezależnie od siebie dwóch Niemców o dość znanych nazwiskach)
        b) Nigdy nawet nie zbudował ani jednego egzemplarza
        c) Kiedy sąd, aby rozwiązać sprawę, nakazał zbudowanie samochodu wg patentu Seldena, okazało się , że się po prostu nie da.
        Gość był zwykłym pieniaczem-cwaniakiem, który wykorzystał cudze pomysły i zgłosił patent tam, gdzie nie był jeszcze zgłoszony.
        • Gość: [...] Re: Bohaterowie Hiszpanii. Mały producent tabletó IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.11, 23:48
          > Gość był zwykłym pieniaczem-cwaniakiem, który wykorzystał cudze pomysły
          > i zgłosił patent tam, gdzie nie był jeszcze zgłoszony.

          A co ja innego napisałem?
    • Gość: Toni Bohaterowie Hiszpanii. Mały producent tabletów ... IP: *.ttnet.net.tr 05.11.11, 19:33
      " Ponieważ z wyglądu produkt przypomina iPada, pojawiło się oskarżenie o plagiat"
      Jezeli faktycznie byli piersi to powinni pozwac Apple za plagiat i cieszyc sie odszkodowaniem do konca swoich dni.
      • Gość: asd Re: Bohaterowie Hiszpanii. Mały producent tabletó IP: *.xdsl.centertel.pl 05.11.11, 20:11
        dokładnie o tym samym pomyślałem ale by się narobiło w świecie
        • mapokl Re: Bohaterowie Hiszpanii. Mały producent tabletó 05.11.11, 23:32
          Produkowali pierwsi, ale nie wpadli na to, że nie tylko rozwiązanie techniczne ale sam wygląd w formie prostokąta z prostokątnym ekranem można zastrzec. Ale prawo patentowe nie wymaga bycia twórcą. Możesz pomysł podwalić sąsiadowi i sam zarejestrować. Będziesz pierwszy i to się liczy, a nie to czy coś wymyśliłeś.

          Co tam samochody. Dobrze, że kiedyś nie było urzędów patentowych i twórca koła go nie zastrzegł. Inaczej mielibyśmy koła w samochodach kwadratowe, prostokąte, trójkątne, gwiaździste, elipsoidalne itd...
          • Gość: [...] Re: Bohaterowie Hiszpanii. Mały producent tabletó IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.11, 23:54
            > Co tam samochody. Dobrze, że kiedyś nie było urzędów patentowych
            > i twórca koła go nie zastrzegł.

            www.ipmenu.com/archive/AUI_2001100012.pdf
Inne wątki na temat:
Pełna wersja