Gość: Polak
IP: *.adsl.inetia.pl
06.11.11, 15:24
Nam obcinają pensje, a Rostkowski podnosi sobie przychody.
To jakiś kuriozalny i chamski sposób drenowania polaków.
Wg ceny w europie paliw to największa głupota rządzących. Jeśli paliwo mogłoby kosztować 2,5 zł czyli 2,5 zostałoby w kieszeni, moglibyśmy za te pieniadze kupić jeszcze więcej towarów na rynku wewnętrznym. Pazerność "fiskalna" Państwa zawsze kończy się tak samo, czyli ograniczaniem popytu. I to zawsze kończy się dymisjami, haosem. Obecnie statystyczna Polska rodzina wydaje 800 zł!!!!!!!!!!!!!!!! na paliwo miesięcznie. Proszę sobie wyobrazić co można kupić miesięcznie za 500 zł!!!!. I to przy założeniu że mówimy o eksploatacji tylko jednego samochodu.
Panie Rostkowski, Panie Premierze, czas przykleić etykietę LIBERALNY z klaty na mózg i może kapilarami z głowy do zwojów przeniknie Wam ta LIBERLNA i twórcza zasada MNIEJ PAŃSTWA I ŁUPIENIA= więcej swobód. WIĘKSZA AKCYZA W PALIWIE = SPŁATA OBIETNIC WYBORCZYCH O PODWYŻKACH = KOŁO ZAMKNIĘTE = GRECJA WIELKIMI KROKAMI.
A obiecał PAN ZNIESIENIE SENATU, OGRANICZENIE LICZBY POSŁÓW , RADANYCH..... oj litania była długa.