Gość: taki_jeden Re: Załamanie sprzedaży nowych aut IP: *.telpol.net.pl 08.11.11, 21:22 A kto ma kupować te auta, skoro z każdym dniem paliwa są coraz droższe? Bojkotujmy koncerny naftowe z udziałem Skarbu Państwa! www.facebook.com/pages/BojkotOrlenu/234688369927166 Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok To nie tylko kwestia biedy 09.11.11, 00:21 To przede wszystkim załamanie się zaufania co do zasady, że co nowe musi być lepsze. Ja osobiście jeżdżę prawie dwudziestoletnim mercedesem coupe 124. I uważam, że już nigdy w historii potem Mercedes nie wypuścił na rynek lepszego auta. Ono ma prawie 20 lat a i tak jest lepsze od 99% badziewia jeżdżącego po drogach. Ludzie, którzy mnie rozumieją, a których było stać na inne legendy samochodowe z innej jeszcze półki doskonale mnie zrozumieją. Ludzie chyba zauważyli, że od lat każda następna generacja samochodów, chociaż niby czerpie nowinki, jest tak naprawdę gorsza od poprzedniej. I nie chodzi tu o żadną modę a najzwyklejszy komfort jazdy i zaufanie do tego czym się jeździ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirwisz Re: To nie tylko kwestia biedy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.11, 10:02 Masz dużo racji, ale chyba model W123 "beczka" miał lepszą opinię jeśli chodzi o niezawodność (w/g ADAC średnia przebiegu bez poważnej awarii to 850 tys. km!). Oba modele były produkowane na liniach, gdzie był wciąż spory wkład ludzi. Następny model W210 "okularnik" był produkowany na linii bardzo poważnie zuatomatyzowanej - kompletna porażka. Dzisiejsze merole to lipa, a już model z serii A to kiepski żart, ale czego firmy nie robią dla zysku? Jedynie chyba BMW zostało przy solidnej produkcji, no i oczywiście Lexus! Odpowiedz Link Zgłoś