bierfreund
12.11.11, 20:32
Az mi trudno uwierzyc, ze straty sa tak niskie.
To samochod wiecej kosztuje...
No, chyba, ze policzyli tylko bezposrednie koszty objazdow i robotogodziny z akcji sprzatania.
Bo do tego przeciez jeszcze dojdzie ukladanie bruku, wymiana zdemolowanych smietnikow, lawek, wiat przystankowych...
Powinni swoje rachunki doslac policja oraz stacje tv ktorym zdemolowano wozy.
Kazda szkoda winna zostac obliczona i wyegzekwowana od organizatorow obu manifestacji.
Najlepiej fifty/fifty.
Nie p.eprzyc sie z ustalaniem kto dany smietnik podpalil czy dana szybe wybil, bo to sie po sadach bedzie latami ciagnac, tylko po rowno walic organizacje i osoby odpowiedzialne.
Niech zbankrutuja wszechpolacy i niech szlag trafi homoporozumienie.
A zidentyfikowanych chuliganow wrzucic najlepiej do jednej, wielkiej celi na 6 miesiecy o chlebie i wodzie i niech sobie tam swoje polityczne dyferencje rozpatruja po swojemu.
Mam nadzieje, ze po tej ( kolejnej ) gafie rzadu za rok najwieksza i jedyna niepalowana przez policje demonstracja bedzie ta dla normalnych ludzi, ktorych jest w Polsce najwiecej.