"Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.11, 08:34
A nie lepiej po prostu zlikwidować ZUS i NFZ? Emerytury ZUSowskie mogą być wypłacane prosto z budżetu, bez pośrednika w postaci ZUS, a NFZ powinno się podzielić na kilka odrębnych funduszy i SPRYWATYZOWAĆ!

Połączenie tych dwóch instytucji nic nie da. Do niby dlaczego miało by być sprawniej i taniej? Powstanie moloch z połączoną liczbą etatów (plus kilkanaście procent kolesi, których z okazji połączania uda się wcisnąć) i z jeszcze większym bałaganem.
    • Gość: Michał "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.11, 08:39
      Ciekawe jak długo jeszcze będę płacił podwujną składkę zdrowotną za etat i działalność
      • Gość: POparzony Re: "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ IP: 212.160.172.* 14.11.11, 09:26
        Będziesz płacił do końca życia. Składka jest proporcjonalna do wysokości dochodów.

        A nie mówiłem. Będzie podwyżka podatków PIT.
        Teraz to będzie się nazywało połączenie PIT z NFZ - Reforma ubezpieczeń społecznych..

        Bielecki już nad tym czuwa. On tylko potrafi podnosić podatki.
        Suchocka i Bielecki podnieśli podatek PIT do 45% i zamrozili progi na lata.
        Tusk i Bielecki podnieśli podatek VAT do 23-25%.

        To Miller z SLD obniżył podatek PIT do poziomu z przed Suchockiej i dał podatek liniowy 19% dla wybranych.
        To Gilowska z PIS obniżyła dalej podatek PIT i dała ulgi na dzieci.
        • Gość: PawlakniczymLenin Opieka zdrowotna jest za darmo IP: *.ip.jarsat.pl 14.11.11, 09:29
          ...wystarczy być rolnikiem i można mieć w d... jakieś składki.
          To jest właśnie komunizm (wg Pawlaka zaś komunizmem byłoby wprowadzenie składek dla rolników)
          • Gość: Mirwisz A może lepiej połączyć KRUS z PZPN-em? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.11.11, 10:24
            Kto wie, może tędy droga ... profesorów ekonomii w ojczyźnie "świętego" pod dostatkiem :)
      • asperamanka Re: "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ 14.11.11, 09:27
        Albo zlikwiduj działalność, albo zwolnij się z etatu. Będziesz płacił pojedynczą.
      • comrade Re: "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ 14.11.11, 10:38
        > Ciekawe jak długo jeszcze będę płacił podwujną składkę zdrowotną za etat i dzia
        > łalność\

        Zawsze, bo to nie jest żadna 'składka' (tak się tylko nayzwa dla zmyły) tylko część PIT (płacisz a potem odliczasz od należnej kwoty podatku PIT!). Nie wiem co za kretyn wymyślił taki system i po co, 20 lat im zajęło żeby zorientować się i wreszcie zaczynają przebąkiwać że 'składka' zdrowotna powinna być otwarcie włączona do PIT, wystarczy po prostu zlikwidować to odliczenie a kwotę 'na zdrowie' (bo składką tego nazywać sie nie powinno) przekazywać NFZowi z pobranego PIT i po sprawie.
        • sammler Re: "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ 15.11.11, 22:56
          comrade napisał(a):

          > > Ciekawe jak długo jeszcze będę płacił podwujną składkę zdrowotną za etat
          > i dzia
          > > łalność\
          >
          > Zawsze, bo to nie jest żadna 'składka' (tak się tylko nayzwa dla zmyły) tylko c
          > zęść PIT (płacisz a potem odliczasz od należnej kwoty podatku PIT!).

          Odlicza się, ale nie całość. Z 9% składki odlicza się tylko 7,75 pp. Musiałaby więc nastąpić formalna podwyżka PIT i chyba tu jest sedno problemu.

          S.
    • kacze_buty banda pasożytów kombinuje jak przetrwać 14.11.11, 08:59
      • asperamanka Ten pomysł potwierdza że politycy są idiotami. 14.11.11, 09:45
        Ale to już wiedzieliśmy. Co gorsza, potwierdza, że nas mają za idiotów. Połączenie ZUS z NFZ da tylko tyle, że te same 400 milionów bedzie kosztować przekazywanie składki nie między oddzielnymi instytucjami, ale między pokojami tej samej instytucji. Plus dodatkowo wyłoży się kasę na tłumy biurw i konsultantów "niezbędnych" do połączenia obu instytucji.

        To jest w ogóle skandal. Wymyślono drogi system, który od początku było wiadomo, że będzie kosztował jak lód na pustyni. Zamiast wprowadzić zasadę, że płatnik przekazuje składki bezpośrednio oddzielnie do ZUS, OFE i NFZ, zrobiono obowiązkowe pośrednictwo ZUS-u, w którym te składki giną po drodze. Zrobiono w związku z tym, i durnym liczeniem "kapitału początkowego", jakąś "informatyzację" ZUS, która już kosztowała więcej, niż byśmy wydali na lot załogowy na Marsa. Zresztą niemało kosztowały też kolejne dwie "reformy" tworzące stołki dla kolesi, czyli oświatowa i administracji.

        I goście którzy za to wszystko odpowiadają, chodzą w glorii chwały, a pewien gość odpowiedzialny za te "cztery reformy", który w normalnym kraju byłby w uznaniu zasług co najwyżej przewodniczącym koła samogwałtu leworęcznego w jakimś ZK, został w nagrodę zesłany na przewodniczącego zupełnie innej instytucji.
        • Gość: Mirwisz Re: Ten pomysł potwierdza że politycy są idiotami IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.11.11, 10:36
          Jako obserwator z boku też nie mogę wyjść z podziwu dla piramidalnej głupoty rodaków: co ta cała grupa "reformatorów" za Buzka i Maryjana jeszcze robi na wolności? Sama "prywatyzacja" PZU była już powodem do śledztwa prokuratorskiego, a oni przymknęli jedynie Wieczerzaka.
          Krauze "komputeryzował" ZUS za tyle milionów, a teraz to wszystko na marne? Kto "skomputeryzuje" ten nowy twór ZUS-NFZ? Jak długo będą się zastanawiać nawet nad nową nazwą tego twora ... Czy ktoś jeszcze się dziwi dlaczego kabarety umarły śmiercią naturalną w tym kraju - codzienność to kabaret!
          • Gość: abc dlaczego z boku? Chyba płacisz podatki i ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.11, 12:31
            • Gość: Mirwisz Re: dlaczego z boku? Chyba płacisz podatki i ZUS IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.11.11, 18:39
              Kciałbym ale nie mogiem :)
        • merinfo Re: Ten pomysł potwierdza że politycy są idiotami 14.11.11, 11:07
          Aspermanka masz rację. Tutaj nie chodzi o zmniejszenie kosztów, tylko ustanowienie nowych stanowisk dla kolesi królika. ciekawe co z tego wyjdzie: osoby do zwolnienia lub przeniesienia, wyposażenie biur, same biura i gmachy też, tablice informacyjne do zmiany, itp. Ładnie nam zamydlają oczy. Pewnie jakiś znajomy królika ma sklep meblowy albo produkcję tablic i che trochę zarobić.
          Pozdrawiam przedsiębiorczych
        • Gość: podatNIK Te instytucje już były połączone przed 1999 rokiem IP: *.pzu.pl 14.11.11, 11:38
          a do roku 1994 w ramach ZUS funkcjonowało ubezpieczenie dla rolników.
          Proponowane zmiany to nic innego jak powrót do sytuacji sprzed reform, z tą różnicą, że wówczas mieliśmy majątek do prywatyzacji.
          • Gość: mannek Re: Te instytucje już były połączone przed 1999 r IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.11.11, 17:09
            Zawsze można sprywatyzować lasy, a później znacjonalizować majątek zagrabiony przez czarne stonki i go sprzedać ... to by starczyło na jakieś 10-15 lat :)
        • janu5 Sugerujesz ,że przewodniczący parl. UE wali konia? 14.11.11, 11:41
          i to lewa reką. A zmiana reki co by oznaczała?
        • Gość: Soze74 Re: Ten pomysł potwierdza że politycy są idiotami IP: *.ibd.gtsenergis.pl 16.11.11, 17:57
          Patrząc na całość wychodzi że asperamanka miał racje. Ja jednak głosując na Buzka uważam że było inaczej. Otóż "wierzę" iż była to reforma w dobrym kierunku lecz nie została dokończona. Gdyby ówczesne kasy chorych zamiast w NFZ przekształcić w konkurujące ze sobą na ogólnokrajowym rynku prywatne podmioty było by lepiej. Ubezpieczenie zdrowotne po pewnym czasie stało by się czymś podobnym do ubezpieczenia pojazdu: obowiązkowym i powszechnym lecz jednak każdy wybrałby ofertę najlepszą dla siebie. Prywatne kasy chorych zamiast zatrudniać urzędasów i budować siedziby skupiłyby się na najlepszej ofercie dla ubezpieczonych - bo tylko ona gwarantuje największą klientele czyli najwyższy zysk. Na dokończenie tej reformy wystarczyło by zobowiązać pracodawców/pracowników do przekazywania składki zamiast do ZUS to do odpowiedniej kasy chorych. Mając na uwadze iż kas tych było (jeśli dobrze pamiętam) 16 to konkurencja na rynku była by zagwarantowana. I w tym problem: nie w reformie tylko w braku konsekwencji następnych rządów do reformowania.
    • janu5 ZUS i NFZ połączyć z PiTem 14.11.11, 09:02
      To najlepsza opcja. I tak budzęt dokłada do ZUS. Nalezy przestac udawac ,że ZUS to nie jest podatek bo jest. Tyle ,że na tym straca najbogatsi , których słynny lobbysta Balcerowicz zwolnił z podatku ZUS. Najboatsi płacą ZUS tylkow styczniu dlatego porocentowo sprżataczka płaci wiekszy podatek niz dyrektor banku. PO połączeniu ZUS do Pit mozna śmiało zrobić podatek liniowy i będzie sprawiedliwośc społeczna.
      • Gość: SF Re: ZUS i NFZ połączyć z PiTem IP: *.159.50.35.static.crowley.pl 14.11.11, 09:15
        A wiesz jak dużą emeryturę będziesz musiał wypłacić takiemu prezesowi, jak zacznie płacić składki przez cały rok? Ze 30k pln miesięcznie. I po co?
        • Gość: trenr Re: ZUS i NFZ połączyć z PiTem IP: *.motorola.com 14.11.11, 09:26
          No jak dużą? Czyż nie tak dużą, jak sobie uskłada? Wybacz, ale skoro prezes wrzuca do funduszu dużo, to nie dziw się, że dużo chce. I niby dlaczego ma tych pieniędzy nie być? Co to w ogóle za usprawiedliwienie, że będzie mu trzeba dużo wypłacić?
          Reasumując - miałby dużą emeryturę bo wcześniej płaciłby dużą składkę.
          Czy to nie do końca tak działa tylko nam maluczkim MYDLI SIĘ OCZY?
          • asperamanka Re: ZUS i NFZ połączyć z PiTem 14.11.11, 09:56
            Ja ci tylko przypomnę, że przed tzw. "reformą emerytalną" płaciło sie składkę ZUS od całości dochodu, jaki by on nie był, a maksymalna emerytura była ograniczona do 2,5 średniej krajowej, jako podstawy wymiaru. To było parapodatkiem, tak rażąco niesprawiedliwym, że w żadnyym Trybunale Konstytucyjnym by się nie ostało. I w dodatku nieskutecznym, bo ci, którzy mieli ten ha]racz płacić, znajdowali na to sposoby. Np. zatrudnieni byli na płacę minimalną, i od tego płacili podatki i składki. A tyle ile trzeba, wypłacali sobie w postaci udziałów w zyskach, dywidendy, odsetek od pożyczek dla firmy, itp. Istniał cały przemysł "optymalizacji podatkowej", i nie tylko ZUS na tym per saldo wiele nie zarabiał, ale jeszcze i fiskus tracił. Krzywa Laffera się kłania.

            Wpływy do budżetu z tytułu CIT, w tym od jednoosobowej działalności gospodarczej, wzrosły wielokrotnie, kiedy Miller obnizył im podatki i wprowadził liniowe 19%.
            • janu5 Re: ZUS i NFZ połączyć z PiTem 14.11.11, 10:12
              Jak ktoś miał wlasną firmę to tak mógł robic , ale np redaktorzy w telewizji już nie.
              • radon13 Re: ZUS i NFZ połączyć z PiTem 14.11.11, 10:40
                AHA czyli jak ktos jest redaktorem w TV to mozna go spokojnie opodatkowac ponad granicę sensu , niech ucieknie z firmą na Cypr ?
                • janu5 Ta reforma jest konieczna. 14.11.11, 11:25
                  > AHA czyli jak ktos jest redaktorem w TV to mozna go spokojnie opodatkowac ponad
                  > granicę sensu
                  Napisałem ,ze nowy całościwoy podatek byłby liniowy - wszyscy płaciliby procentowo tyle samo - dlaczego dla redaktorów miałoby to nie miec sensu??
                  >niech ucieknie z firmą na Cypr ?
                  No niech ucieknie redaktor na Cypr prosze bardzo ( piszesz głupoty)
              • asperamanka Re: ZUS i NFZ połączyć z PiTem 14.11.11, 10:53
                janu5 napisał:

                > Jak ktoś miał wlasną firmę to tak mógł robic , ale np redaktorzy w telewizji ju
                > ż nie.

                "Redaktorzy" w TV, radiu i prasie byli i są zatrudniani na część etatu, a reszte dorabiają "wierszówką", która jest wypłacana na podstwie umów o dzieło. Dzięki temu, że to jest umowa o dzieło, nie tylko nigdy od tego nie płacili i nie płacą ZUS (choć teraz Boni chce się do tego dobrać, i bedzie krzyk jakby powtórnie Chrystusa krzyżowali), ale też od 1994 roku bobajże, mają 50% "kosztów uzyskania", czyli płacą połowę tych podatków, co normalny człowiek. Te 50% "kosztów uzyskania" otrzymali w wyniku listy Kołodki, wówczas wicepremiera w ministra finansów w rządzie Pawlaka, do rektora SGH, w odpowiedzi na zadane przez niego pytanie, czy naukowcy mają prawo do kosztów w takiej wysokości. Kołodko chciał zrobić dobrze kolegom profesorom z macierzystej uczelni, a najbardziej skorzystał zupełnie kto inny.
                • janu5 Ale PiT od wierszówki płacą 14.11.11, 11:22
                  Jak do PITu włączy się ZUS to zapłąca również ZUS. Na dzień dzisiejszy płaca PIT i składkę zdrowtna i juz jest krzyk o to drugie. Tak więc nie będzie łatwo ale ta reforma jest konieczna.
                  • Gość: Ksionc Re: Ale PiT od wierszówki płacą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.11.11, 12:21
                    Jestem księdzem i nie płacę żadnych składek, a podatku to tyle co kot napłakał. Mam niezłą pensję, wikt i opierunek za friko. Emeryturę dostanę większą niż wszyscy tutaj piszący na tym forum ... czy życie nie jest piękne?
                    • vogon.jeltz Re: Ale PiT od wierszówki płacą 14.11.11, 12:50
                      Gość portalu: Ksionc napisał(a):

                      > Jestem księdzem i nie płacę żadnych składek, a podatku to tyle co kot napłakał.
                      > Mam niezłą pensję, wikt i opierunek za friko. Emeryturę dostanę większą niż
                      > wszyscy tutaj piszący na tym forum ... czy życie nie jest piękne?

                      I jeszcze poruchasz sobie na boku, bez zobowiązań. Chyba, że wolisz ministrantów.
                      • Gość: Ksionc Re: Ale PiT od wierszówki płacą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.11.11, 17:46
                        Uwielbiam młode mężatki, które przychodzą mi opowiadać o kryzysie małżeńskim :)
                        • Gość: Soze74 Do: Ksionc'a IP: *.ibd.gtsenergis.pl 16.11.11, 18:10
                          Qrva, nie trafiłem z profesją. Niestety na zapach kadzidła podnosi mi się (w żołądku) jeszcze mocniej niż na zapach pussi.
          • Gość: SF Re: ZUS i NFZ połączyć z PiTem IP: *.159.50.35.static.crowley.pl 14.11.11, 10:05
            Napisałem jak dużą.
            Ja się nie dziwię, że dużo chce. Wskazuję tylko, że to bez sensu. Taki prezes w ogóle nie musi odkładać na państową emeryturę, bo w kilka lat odłoży sobie prywatnie tyle, że spokojnie będzie zabezpieczony. System emerytur obowiązkowych ma zapewniać podstawowe zabezpieczenie na starość. To nie to samo co system podatkowy, gdzie wszystko idzie do wspólnej kasy. Tu mamy konta indywidualne i świadczenie jest zależne od wkładu. Po co prezesowi na indywidualnym koncie w ZUS jakieś milionowe składki, skoro może je inwestować na wolnym rynku?
            • Gość: www Re: ZUS i NFZ połączyć z PiTem IP: 222.128.41.* 14.11.11, 10:38
              Ale to w takim razie po co sie w ogole bawic w ZUS?

              Zrobmy tak, ze kazdy po przekroczeniu 67 roku dostaje minimalna krajowa jako emeryture....

              Niezaleznie od niczego!!!

              Wyplacana z budzetu!!


              Bedzie prosciej, podstawa egzystencji zapewniona, a jak ktos chce wiecej to niech odklada...

              No i 100 tys biurw wyleci na zbity pysk



              400 mln za przekazanie 10 mln skladek? To jest jakis zart.. wychodzi 40 zlotych za skladke!

              Kurde pan kaziu z z kazda skladka taksowka jedzi?
              • janu5 Re: ZUS i NFZ połączyć z PiTem 14.11.11, 11:27
                Nie tak prosto. Są jeszcze stare zobowiązania emerytalne. To jest dług i musi bc spłacony z naszych podatków innego wyjścia nie ma. Co nieznaczy ,że nie nalezy reformować.
                • Gość: Soze74 Jest pewne ale IP: *.ibd.gtsenergis.pl 16.11.11, 18:31
                  Co zrobić z osobami które jakiś czas nie pracowały, nie pracowały wcale lub też pracowały lecz za granicą i tam płaciły podatki oraz wydawały pieniądze? Zakładając że proponowany system jest dużo bardziej efektywny i tak nadal będzie nie sprawiedliwy. Jest i drugi problem: oszczędzasz/inwestujesz pieniądze a twój bank/fundusz powierniczy/spółka notowana na giełdzie zainwestowali w obligacje Grecji. Znasz kogokolwiek kto jest w stanie śledzić te wszystkie informacje na bieżąco. NIE MA JAKICHKOLWIEK MA SZANS. Niestety nie ma takie możliwości by emeryci bez bogatych przyszłych pokoleń dostatnie żyli. Co nie znaczy iż nie należy poszukiwać usprawnień tego niewydolnego systemu!
                  • janu5 emerytura państwowa 17.11.11, 09:41
                    Ja uważam ,ze emerytura państwowa płatna z budzetu nie nalezałaby się wszystkim a jedynie tym którzy przepracowali tu ileś lat i osiągneli wiek emerytalny. Ta emerytura powinna zalezec od ilości przepracowanych lat na pełnym etacie tzn jak ktos przepracował 50 lat ,a inny tylko 35 to ten ze stażem 50 lat powinien miec troche wieksza emeryture. Pytasz co zrbic ze wszystkimi tymi którzy z róznych względów nie spelniaja kryteriów. Odpowiadam - domy pomicy społecznej, przytułi noclegownie - to funkcjonuje od lat we wszystkich państwach. Pomysł na emeryture państwową nie ma zapewnić emerytom dostatniego zycia a jedynie zapewnic minimum egzystencji w póxnym wieku, o dostatnie zycie naemeryturze każdy musi zatroszczyć sie sam, a jak się komu snie uda to - przytułki , domy pomocy społecznej jadłodajnie noclegownie - to tez płatne z budzetu lub dobrowolnych ofiar i akcji harytatywnych.
                    • Gość: Rewela Re: emerytura państwowa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.11.11, 18:46
                      Emerytura państwowa płatna z budżetu powinna zależeć od ilości przepracowanych lat na pełnym etacie? Kolejny szaman czy po prostu idiota?

              • vogon.jeltz Re: ZUS i NFZ połączyć z PiTem 14.11.11, 12:18
                Gość portalu: www napisał(a):

                > Ale to w takim razie po co sie w ogole bawic w ZUS?
                > Zrobmy tak, ze kazdy po przekroczeniu 67 roku dostaje minimalna krajowa jako
                > emeryture....
                > Niezaleznie od niczego!!!
                > Wyplacana z budzetu!!

                Oczywiście, że tak byłoby najlepiej. I najtaniej. Tylko "najtaniej" oznacza, że byłoby mniej ciepłych posadek w ZUS-ach i NFZ-ach do obsadzenia przez swojaków i skończyłaby się rzeka łatwej kasy dla skur.wysynów z OFE.
        • janu5 Jak ZUS będzie podatkiem to nie ma mowy o składkac 14.11.11, 10:09
          i placeniu emerytur proporconalnie do składek. Od roku przejscia na podatek zamiast składek ZUS, będą wypłacane emerytury budzętowe .Jedynie za poprzednie lata trzeba będzie płacić sskładkowe bo taka jest umowa. Emerytury budzętowe bea płacone proporcjonalnie do okresu płacenia podatków do budzetu bez względu na wysokośc składek. To proste
          • sir_fred Re: Jak ZUS będzie podatkiem to nie ma mowy o skł 15.11.11, 09:35
            W efekcie znów po tyłku dostanie klasa średnia.
            Przy podatku, o ile będzie proporcjonalny, i stałej obywatleskiej emeryturze, zyska biedota: mało zapłaci, a 1000 emerytury będzie, oraz różne kulczyki: nawet jak dużo zapłacą, to nie poczują, a i tak majątek zapewni im luksusową starość. Średnio zarabiający zapłacą dużo, a dostaną po tysiaku - widać kto zostanie wydojony.
            Jeśli emerytura obywatelska, to składka stała - pogłówne.
      • pogromca_kretynow Re: ZUS i NFZ połączyć z PiTem - co to znaczy? 14.11.11, 10:12
        janu5 napisał:

        > To najlepsza opcja.

        Co oznacza powyzsze stwierdzenie?
        I tak budzęt dokłada do ZUS. Nalezy przestac udawac ,że ZUS
        > to nie jest podatek bo jest.

        Nie, skladka ZUS podatkiem nie jest.
        Tyle ,że na tym straca najbogatsi , których słynn
        > y lobbysta Balcerowicz zwolnił z podatku ZUS.

        ??? Co to sa "najbogatsi"?
        Najboatsi płacą ZUS tylkow styczn
        > iu

        A jak pracownik etatowy placi skladke ZUS rowniez w lutym, to co?
        dlatego porocentowo sprżataczka płaci wiekszy podatek niz dyrektor banku.

        Nie podniecaj sie procentami, liczy sie tylko i wylacznie kwota.
        PO
        > połączeniu ZUS do Pit mozna śmiało zrobić podatek liniowy i będzie sprawiedliw
        > ośc społeczna.

        A co to jest sprawiedliwosc spoleczna?
        • Gość: www Re: ZUS i NFZ połączyć z PiTem - co to znaczy? IP: 222.128.41.* 14.11.11, 10:51

          Pogromca kretynow sam sobie przeczysz!

          Najpierw piszesz, ze ZUS to nie jest podatek, a potem, ze
          "A jak pracownik etatowy placi skladke ZUS rowniez w lutym, to co?
          > dlatego porocentowo sprżataczka płaci wiekszy podatek niz dyrektor banku. "


          Nalezy skonczyc z ZUS wprowadzic emerytury obywatelskie placone z budzetu (dla wszystkich takie same) i udupice te biurokracje...
        • Gość: klasyk Re: ZUS i NFZ połączyć z PiTem - co to znaczy? IP: *.nyc.res.rr.com 14.11.11, 10:57
          Sprawiedliwość społeczna polega tylko i wyłącznie na tym, że ludzi którzy pracują stać na utrzymanie a tych którzy nie pracują nie stać.
          • vogon.jeltz Re: ZUS i NFZ połączyć z PiTem - co to znaczy? 14.11.11, 12:24
            Gość portalu: klasyk napisał(a):

            > Sprawiedliwość społeczna polega tylko i wyłącznie na tym, że ludzi którzy pracują
            > stać na utrzymanie a tych którzy nie pracują nie stać.

            Połam w wypadku kręgosłup, albo niech twoje dziecko zachoruje w sposób wymagający ciągłej opieki. Wtedy możemy porozmawiać o twojej definicji sprawiedliwości społecznej.
        • janu5 To najlepsza i konieczna opcja. 14.11.11, 11:33
          > > To najlepsza opcja.
          >
          > Co oznacza powyzsze stwierdzenie?
          powyzsze stwierdzenie oznacza ,ze wszystkim się koniec końców najbardziej opłaca - gwarntuje stabilny zrównowazony rozwoj. Za du,zy rozdźwięk pomiędzy dochodami najbogatszych i najbiedniejszych prowadzi do republiki bananowej ze wszystkimi jej wadami.
          > A co to jest sprawiedliwosc spoleczna?
          Cos co mamy zapisane w konstytucji - wiedziałeś??
      • Gość: ktoś z PiTem to połaczyć prawo wyborcze IP: *.pzu.pl 14.11.11, 11:42
        w myśl zasady: kto płaci ten wymaga. Tymczasem w obecnej postaci tego prawa, dwóch meneli spod budki z piwem ma więcej do powiedzenia ode mnie, chociaż ich zasiłki dla bezrobotnych pochodzą z moich podatków. Dlatego też zawsze zagłosują za ich większeniem.
    • Gość: waldi_46 "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.11.11, 09:03
      w dobie komputerów biurokracja prześcignęła komunę żeby swoim dać ciepłe posadki . koalicja z ćwokami peselowskimi będzie drogo kosztować PO a Tusk może wybić sobie z głowy marzenia o prezydenturze .
    • needmoney Zlikwidować NFZ bo ZUS ma wystarczającą ilość biur 14.11.11, 09:09
      Zlikwidować NFZ bo ZUS ma wystarczającą ilość biurowców i biurew a wszystko idzie przez zus bo nfz to następny pasożyt (pośrednik) miedzy budżetem a służbą zdrowia. Jeszce mudurowych i ubeków wrzucić do zus-u na takich samych zasadach jak uczciwych obywateli ;-)
    • zjadaczkartofli "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ 14.11.11, 09:16
      To już niezła paranoja że co miesiąc lekarzom różnym trzeba machać przed nosem świstkiem z pracy że się zapłaciło za ubezpieczenie. Nie jest jakoś szczególnie skomplikowany system, który byłby przy rejestracji w stanie zeskanować PESEL z dowodu i od razu sprawdzić jak się sprawy mają. No ale to wymaga pewnie wydania kolejnego miliarda - dwóch i następnych 10 lat oczekiwania. A tymczasem, marnotrawione są te pieniądze w zupełnie bezsensowny sposób.
    • Gość: hool "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ IP: *.gemini.net.pl 14.11.11, 09:22
      Probuja sie nachapac póki system jeszcze jakos dziala... rok lub dwa lata i w Polsce nie będzie mlodych ludzi, a szczegolnie mezczyzn bo wszyscy wyjada, nawet do biedniejszych krajow, ale nie okradajacych obywatela.
    • Gość: niezłośliwy;) Re: "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ IP: *.ip.netia.com.pl 14.11.11, 09:36
      Gość portalu: Mark napisał(a):

      > Powstanie moloch z połączoną liczbą etatów (plus kilkanaście pr
      > ocent kolesi, których z okazji połączania uda się wcisnąć) i z jeszcze większym
      > bałaganem.

      I właśnie o to chodzi pomysłodawcom.
    • Gość: korek Jest lepsze rozwiązanie IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.11, 09:49
      1. Zlikwidować ZUS i KRUS, emerytury wypłacać z budżetu na konta, majątek skapitalizować, nierobów wyrzucić na zbity pysk, wprowadzić indywidualne konta emerytalne (banki w kilka miesięcy byłyby w stanie w najgorszym wypadku zaproponować taką ofertę).

      2. Dać ludziom do wyboru, czy chcą dołączyć do nowego czy pozostać w starym systemie.

      3. Dla ew wyrównania wprowadzić obowiązkowy podatek, który co rok będzie zmniejszany i wygaśnie w momencie kiedy ostatnie osoby ze starego systemu przestaną pobierać emerytury.

      4. Uszczelnić system i wyłapać wszystkich pseudo rencistów nierobów.

      Innego wyjścia nie widze, bo dalsze machloje i przewały z komputeryzacją, łączeniem i dzieleniem to kula u nogi ledwo zipiącej gospodarki i sposób na wyprowadzenie z budżetu pieniędzy.
      • asperamanka Re: Jest lepsze rozwiązanie 14.11.11, 10:09
        Gość portalu: korek napisał(a):

        > 3. Dla ew wyrównania wprowadzić obowiązkowy podatek, który co rok będzie zmniej
        > szany i wygaśnie w momencie kiedy ostatnie osoby ze starego systemu przestaną p
        > obierać emerytury.
        >

        Wszystko bardzo pięknie, tylko ten twój punkt Nr 3 kładzie wszystko. Obecnie łączne "dopłaty" z budżetu do osób ze starego systemu w KRUS i ZUS są w sumie wyższe każdego roku, niż łączne wpływy z PIT w tym samym roku. Musiałbyś podatki od dochodów osobistych podnieść dwukrotnie, żeby to się zbilansowało. I to bez uwzględnienia, że w ramach istniejącego systemu płacisz jeszcze z budżetu bezpośrednio emerytury sędziów, prokuratorów, mundurówki, w tym różnych agentów Tomków po 15 latach pracy dostających więcej, niż osoba płacąca maksymalna składkę do ZUS dostanie po 45 latach.

        Ten system jest złodziejski, a demografii nie da się oszukać. Za mało osób pracuje. A im wyższe składki i podatki, tym mniej pracuje, bo ci co mogą uciekają w szarą strefę albbo za granicę. Tak naprawdę to obecne emerytury by trzeba było obniżyć. Tylko do tego byś musiał pozbawic emerytów praw wyborczych, a i tak miałbyś bunt. Więc efekt będzie taki, że będzie sie podnosić podatki, zeby je wypłacać, a ograniczać wydatki rozwojowe. I słusznie, tym ludzim i tak wszystko jedno, czy w karawanie pojadą po autostradzie, czy po gruntowej drodze.
      • pogromca_kretynow Re: Jest lepsze rozwiązanie 14.11.11, 10:17
        Gość portalu: korek napisał(a):

        > 1. Zlikwidować ZUS i KRUS, emerytury wypłacać z budżetu na konta, majątek skapi
        > talizować, nierobów wyrzucić na zbity pysk, wprowadzić indywidualne konta emery
        > talne (banki w kilka miesięcy byłyby w stanie w najgorszym wypadku zaproponować
        > taką ofertę).

        A jaki sposob likwidacji emerytow i rencistow proponujesz? Pocwicz na Twoich dzadku i babci.

        > 2. Dać ludziom do wyboru, czy chcą dołączyć do nowego czy pozostać w starym sys
        > temie.

        Swietnie, a jak sfinansujesz "stary system"?

        > 3. Dla ew wyrównania wprowadzić obowiązkowy podatek, który co rok będzie zmniej
        > szany i wygaśnie w momencie kiedy ostatnie osoby ze starego systemu przestaną p
        > obierać emerytury.

        Czyli za jakies 70 lat :-) I ile ten nowy podatek bedzie wynosil?

        >
        > 4. Uszczelnić system i wyłapać wszystkich pseudo rencistów nierobów.

        I wyslac ich do kamieniolomow ?

        > Innego wyjścia nie widze, bo dalsze machloje i przewały z komputeryzacją, łącze
        > niem i dzieleniem to kula u nogi ledwo zipiącej gospodarki i sposób na wyprowad
        > zenie z budżetu pieniędzy.

        Lepper z ukontentowaniem sie usmiecha zza grobu
        • Gość: www Re: Jest lepsze rozwiązanie IP: 222.128.41.* 14.11.11, 10:53
          > A jaki sposob likwidacji emerytow i rencistow proponujesz? Pocwicz na Twoich dz
          > adku i babci.
          >

          On nie chce zmienic starych emerytur tylko nowe.

          > Swietnie, a jak sfinansujesz "stary system"?
          >

          Napisal w pkt 3

          >Czyli za jakies 70 lat :-) I ile ten nowy podatek bedzie wynosil?

          Nie. Wedlug jego opcji obecne skladki dostalbys teraz spowrotem i potem dostawal emeryture...

          Czyli dzisiejszy 64 latek bedzie zyl srednio 12 lat... czyli taki podatek przestalby istniec po jakis 20-25 latach...

          > > 4. Uszczelnić system i wyłapać wszystkich pseudo rencistów nierobów.
          >
          > I wyslac ich do kamieniolomow ?

          Krytykujesz dla krytykowania? Jak ktos jest pseudo rencista i np. pracuje na pelen etat to wyslac go do roboty!

        • lrafin Re: Jest lepsze rozwiązanie 14.11.11, 11:47
          > > 1. Zlikwidować ZUS i KRUS, emerytury wypłacać z budżetu na konta, majątek
          > skapitalizować, nierobów wyrzucić na zbity pysk, wprowadzić indywidualne konta
          > emerytalne (banki w kilka miesięcy byłyby w stanie w najgorszym wypadku zaprop
          > onować taką ofertę).
          >
          > A jaki sposob likwidacji emerytow i rencistow proponujesz? Pocwicz na Twoich dz
          > adku i babci.
          >

          Gdzie widzisz coś o likwidacji emerytów?
          Autor pisze tylko o wyrzuceniu nierobów - czyli niepotrzebnych pracowników ZUS/KRUS.

          > > 2. Dać ludziom do wyboru, czy chcą dołączyć do nowego czy pozostać w star
          > ym systemie.
          >
          > Swietnie, a jak sfinansujesz "stary system"?
          >

          Podatkami, patrz pkt.3.

          > > 3. Dla ew wyrównania wprowadzić obowiązkowy podatek, który co rok będzie
          > zmniejszany i wygaśnie w momencie kiedy ostatnie osoby ze starego systemu przes
          > taną pobierać emerytury.
          >
          > Czyli za jakies 70 lat :-) I ile ten nowy podatek bedzie wynosil?
          >

          Nie aż tyle, bo większość młodych przeniosłaby się do nowego systemu ze względu na oszczędność. Według mnie opłaty na stary system potrwałyby maks 30 lat, przy czym pamiętać należy, że podatek związany ze starym systemem systematycznie by malał wraz ze zmniejszającą się ilością emerytów korzystających ze starego systemu.

          Co do wysokości podatku należałoby go obliczyć biorąc pod uwagę ilość pozostających w starym systemie. Wiadomo, że do aktualnych 'składników' podatku dodany zostałby nowy, ale jednocześnie, poprzez likwidację ZUS/KRUS, znika obowiązek płacenia składek.

          Oczywiście żeby taki system działał należałoby zlikwidować wszystkie przywileje górnicze, mundurowe itd. i sądzę że tu mógłby być największy problem.

          > >
          > > 4. Uszczelnić system i wyłapać wszystkich pseudo rencistów nierobów.
          >
          > I wyslac ich do kamieniolomow ?
          >

          Nie - po prostu odebrać im renty. Skoro mogą pracować, to niech na siebie zarabiają.

          > > Innego wyjścia nie widze, bo dalsze machloje i przewały z komputeryzacją,
          > łączeniem i dzieleniem to kula u nogi ledwo zipiącej gospodarki i sposób na wy
          > prowadzenie z budżetu pieniędzy.
          >
          > Lepper z ukontentowaniem sie usmiecha zza grobu
          >

          Ja bym jeszcze poza tym co autor zaproponował zlikwidował NFZ i sprywatyzował służbę zdrowia, ale wszystko po kolei.
      • vogon.jeltz Re: Jest lepsze rozwiązanie 14.11.11, 12:31
        Gość portalu: korek napisał(a):

        > 2. Dać ludziom do wyboru, czy chcą dołączyć do nowego czy pozostać w starym
        > systemie.

        Wszystko dobrze, tylko nie dawać wyboru. W ten sposób powstanie już na samym początku dziura w systemie i jak pokazała historia "reformy" emerytalnej Buzka w miarę upływu czasu będą dołączane coraz to nowe wyjątki wywalczone przez uważających, że druga opcja ma lepiej. Jak wszyscy będą mieli tak samo, to mniejsza będzie pokusa i nie będzie argumentów do robienia wyjątków w systemie.
    • Gość: cv Deforma reformy przeprowadzona przez Łapińskiego IP: 195.158.247.* 14.11.11, 10:14
      Deforma reformy przeprowadzona przez Łapińskiego odbija się nam do tej pory czkawką. Nie zapomnijmy kto nam zafundował ten NFZ - to SLD a odkładnie to ojciec założyciel NFZ - dr Łapiński Mariusz.
    • Gość: ala "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ IP: 150.254.126.* 14.11.11, 10:26
      a co z KRUS ?
      • Gość: Mirwisz Re: "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.11.11, 10:59
        KRUS zostaje - to dość oczywiste, podobnie jak konkordat. Gdyby "Historyk" miał jakiekolwiek intencje zmiany KRUS to nigdy by nie wchodził w koalicje ze "Strażakiem" ... Wcześniej Michnik się przestanie jąkać niż coś się w tych tematach zmieni :)
    • mirafas "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ 14.11.11, 10:36
      Kasy Chorych były dobrym rozwiązaniem, należało je tylko udoskonalić. Niestety, komuś (SLD) opłaciło się zepsucie dobrego systemu (czytaj: takiego, z którego ciężko było podbierać kasę na realizację dziwnych pomysłów politycznych ) i wrzucenie całej kasy do jednego wora, z którego łatwo "pożyczać" w razie potrzeby. Oczywiście dobro pacjentów, jak zwykle, było na ostatnim miejscu. Gdyby nie durni i małostkowi politycy, którzy dbają tylko o własne cztery litery, bylibyśmy dzisiaj dużo bogatszym i lepiej zarządzanym krajem. Sprywatyzować Polskę !
      • vogon.jeltz Re: "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ 14.11.11, 12:54
        mirafas napisał:

        > Kasy Chorych były dobrym rozwiązaniem, należało je tylko udoskonalić.

        Chyba cię popier.doliło. W systemie chorych kas ruszenie się poza swoje województwo skutkowało ryzykiem, że nie przyjmą cię w razie czego do szpitala, a w każdym województwie zakres refundowanej opieki medycznej był inny.
    • Gość: klakier "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ IP: *.nyc.res.rr.com 14.11.11, 10:38
      Nie dostaniesz jeden z drugim żadnej emerytury ! Globalny system finansowy właśnie się rozpada a wy idioci zamiast ratować swoją skórę gadacie bez sensu. Kup sobie jeden z drugim siekierę i worek kartofli. Będziecie mieli co jeść w zimę i narzędzie do przygotowania ogniska. Co za debile !
      • Gość: www Re: "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ IP: 222.128.41.* 14.11.11, 10:54
        Sam jestes debilem....

        Wlasnie dlatego, ze nie dziala to trzeba cos zmienic!! I na tym forum kilka osob proponuje rozne rzeczy...


        • Gość: klakier Re: "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ IP: *.nyc.res.rr.com 14.11.11, 11:17
          Nic nie zmienisz w sytuacji w której globalny system finansowy przy pomocy "instrumentów pochodnych" naprodukował 600 trylionów dolarów kredytu który nie ma pokrycia w realnym świecie. Nie ma na całej planecie tylu dóbr i energii które pokryłyby ten dług.
          ----
          Money Morning > Derivatives: The $600 Trillion Time Bomb That's Set to Explode
          • vogon.jeltz Re: "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ 14.11.11, 12:44
            Gość portalu: klakier napisał(a):

            > Nic nie zmienisz w sytuacji w której globalny system finansowy przy pomocy
            > "instrumentów pochodnych" naprodukował 600 trylionów dolarów kredytu który nie ma
            > pokrycia w realnym świecie. Nie ma na całej planecie tylu dóbr i energii które
            > pokryłyby ten dług.

            Tym się nie ma co przejmować. Skoro ten dług jest niespłacalny, to go po prostu nikt nie spłaci. W pewnym momencie, jak kolejne państwa staną przed widmem bankructwa, ten napompowany dług zostanie po prostu unieważniony, a derywaty - skasowane. Oczywiście nie odbędzie się to raczej w sposób całkowicie pokojowy i bezkrwawy, ale bądź pewien, że te wirtualne 600 trylionów (amerykańskich, po naszemu to są biliony) już niedługo zniknie jak sen złoty.
    • Gość: Guzo "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.11, 10:50
      A nie lepiej dać ludziom wybór, czy chcą korzystać z obecnej formy i leczyć się dzięki publicznej służbie zdrowia czy też wolą opłacać prywatny abonament medyczny i wtedy nie pobierać od nich składki na ubezpieczenie zdrowotne? Mimo, że opłacam składkę zdrowotną to korzystam też z prywatnego pakietu i jest o niebo lepszy od tego, co oferuje nfz! Do specjalisty nie czekam w nieskończoność, centra medyczne są bardzo dobrze wyposażone, nawet rejestracja jest znacznie prostsza i mniej uciążliwa! Jakbym miał taką możliwość to już dziś zrezygnowałbym z ubezpieczenia zdrowotnego i korzystał tylko z prywatnego abonamentu

      ------

      Bądź zdrów!
      www.pakietymedyczne.net.pl
      • Gość: kst Re: "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ IP: 195.14.65.* 14.11.11, 11:29
        Prywatny abonament to tylko naddatek nad publiczną służbę zdrowia. Co będzie jak pójdziesz do szpitala? ALbo jak będziesz starszy i nikt ci pakietu ubezpieczeniowego nie sprzeda?
        • Gość: Guzo Re: "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.11, 12:48
          Prywatny abonament medyczny to rzeczywiście jest obecnie usługa dodatkowa, nie trzeba z niej korzystać, dotyczy m.in. dostępu do lekarzy pierwszego kontaktu i specjalistów, a nie opieki szpitalnej. Opieka szpitalna to jest oddzielna kwestia i jak do tej pory (na szczęście) nie mam w tej kwestii doświadczeń. Jeżeli chodzi o abonament to nie jest to to samo co ubezpieczenie zdrowotne. Wykupując abonament masz pewność, że placówki, które zobowiązały się świadczyć usługi w ramach tego pakietu, będą je świadczyć zgodnie z koszykiem usług, który wykupiłeś. Natomiast ubezpieczenie polega na zwrocie poniesionych kosztów leczenia i wtedy ubezpieczyciel może udowadniać Ci, że takie świadczenie się nie należy. Abonament polecam przede wszystkim tym, którzy potrzebują łatwego i szybkiego dostępu do lekarzy, np. kobietom planującym ciążę. W tej kwestii mamy z żoną doświadczenie (niebawem żona urodzi po raz drugi). Za pośrednictwem nfz prowadzenie ciąży jest trudne, bo są straszne kolejki. Na prywatnych wizytach stracilibyśmy majątek. A dzięki abonamentowi żona miała zarówno nieograniczone wizyty u lekarza jak i badania w jednej cenie. Nam się to bardzo opłaciło, więc polecam;)

          -------

          www.pakietymedyczne.net.pl
      • vogon.jeltz Re: "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ 14.11.11, 12:47
        Gość portalu: Guzo napisał(a):

        > A nie lepiej dać ludziom wybór, czy chcą korzystać z obecnej formy i leczyć się
        > dzięki publicznej służbie zdrowia czy też wolą opłacać prywatny abonament
        > medyczny i wtedy nie pobierać od nich składki na ubezpieczenie zdrowotne?

        Nie. Żaden prywatny ubezpieczyciel nie sfinansuje ci przeszczepu, leczenia raka czy opieki paliatywnej. Albo składka będzie tak wysoka, że w życiu nie będzie cię na nią stać.

        > Mimo, że opłacam składkę zdrowotną to korzystam też z prywatnego pakietu i jest o niebo
        > lepszy od tego, co oferuje nfz!

        Jest lepszy dopóki nie zachorujesz naprawdę poważnie.

        > www.pakietymedyczne.net.pl

        A, naganiacz. Wszystko jasne. Wypier.dalaj.
    • Gość: podatNIK Pomysł jest powrotem do źródeł, czyli czasów IP: *.pzu.pl 14.11.11, 11:02
      sprzed reformy ZUS w 1999 roku. Przypomnę, że wówczas była płacona jedna składka na ubezpieczenie emerytalno - rentowe. W ramach reformy wprowadzono podział składki na: emerytalną, rentową, zdrowotną i chorobową. Sciąganiem wszystkich składek musiał się zająć ZUS, bo inne instytucje nie miały możliwości kadrowych i merytorycznych czyli po prostu ludzi, którzy dobrze się poruszają w gąszczu przepisów. W gestii ZUS pozostało również kontrolowanie zasadności wystawienia zwolnienia lekarskiego oraz komisje lekarskie decydujące o przyznaniu renty lub świadczenia rehabilitacyjnego - które również przyznaje ZUS. W sumie warto by się zastanowić, czy nie przekazać do NFZ całości spraw dotyczących finansowania ubezpieczenia zdrowotnego.
      Młodszym internautom przypominam, że do 1994 roku rolnicy też byli ubezpieczeni w ramach ZUS. KRUS powstał w oparciu o Wydziały Rolne ZUS-u.
    • vogon.jeltz "Dziennik Gazeta Prawna": Łączenie ZUS z NFZ 14.11.11, 12:12
      Pomysł likwidowania zbędnych instytucji poprzez łączenie ich jest może i dobry, ale ja poszedłbym dalej:
      - Likwidacja wszystkich państwowych instytucji ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych (ZUS, KRUS, NFZ, co tam jest dla mundurówki itd.)
      - Likwidacja składek emerytalnych, rentowych, zdrowotnych itd., w zamian - podniesienie PIT (czyli włączenie składek do podatków) i zwiększenie progresji podatkowej
      - Służba zdrowia utrzymywana z budżetu państwa, objęcie ochroną zdrowia wszystkich obywateli - za sam fakt bycia obywatelem, bez konieczności udowadniania, że jest się ubezpieczonym, co byłoby zresztą realizacją art. 68 Konstytucji. Jestem przekonany, że oszczędności poczynione na likwidacji zbędnej biurokracji NFZ i kosztach ściągania składek pozwoliłyby na objęcie opieką zdrowotną osób obecnie nieubezpieczonych bez dodatkowych kosztów, skutki społeczne w postaci większego bezpieczeństwa zdrowotne obywateli byłyby natomiast wyłącznie pozytywne (bardzo proszę w tym miejscu o niewskakiwanie mi z menelami, którym się nie leczenie nie należy, bo przerąbane mają też np. indywidualni przedsiębiorcy, którzy spóźnią się z zapłatą składek).
      - Emerytury obywatelskie, czyli jednakowa emerytura dla wszystkich w wysokości np. minimalnego wynagrodzenia wypłacana z budżetu państwa po osiągnięciu określonego wieku. W ten sposób każdy miałby zapewnione minimum egzystencji na starość, a o ewentualną wyższą emeryturę mógłby zatroszczyć się sam. I tu konieczne są rozwiązania zachęcające do indywidualnego oszczędzania - ale realne zachęty nie takie gów.no jak obecny tzw. III filar.
Pełna wersja