p.heniu
23.11.11, 11:39
Kryzys to nie tylko okazja do przejmowania banków, ale wręcz konieczność, uważają zwolennicy "repolonizacji". W rękach obcego kapitału znajduje się obecnie 67 proc. naszego rynku bankowego. Od kilku tygodni coraz głośniej mówi się o odkupywaniu od zagranicznych inwestorów udziałów w krajowym sektorze finansowym. Największe nadzieje wiąże się w związku z tym z dwoma największymi polskimi instytucjami finansowymi - PZU oraz PKO BP, pisze gazeta.
forsal.pl/artykuly/568714,pko_bp_ma_plan_repolonizacji_bankow.html
Wczoraj przywrócono orzełka. Coraz głośniej mówi się o refaszyzacji banków. Faszys już nie puka do drzwi. On się wlewa do nas drzwiami i oknami. Boję się faszystowsko-nacjonalistycznej szowinizacji sektora bankowego.