alakyr
25.11.11, 20:43
Rolą państwa jest tylko zrównoważony budżet czy też może zapewnienie swoim obywatelom godnych warunków życia w tym państwie? Bo jeżeli budżet to cel sam w sobie to autorzy mają rację będą dodatkowe wpływy.
Ale będzie też wzrost bezrobocia, ucieczka młodych za granicę, dalszy regres w przyroście naturalnym czyli strukturalne bariery rozwoju.
System emerytalny w cywilizowanym świecie pełni trochę więcej ról niż łatanie budżetu. Choćby polityka prorodzinna, kobiety powinny mieć bonus za rodzenie i wychowywanie dzieci.
I niech demagodzy nie opowiadają że będą mieć niższe emerytury bo za za te przywileje powinno płacić państwo, jak w Niemczech, Francji czy Czechach.
Przejście na emeryturę powinno wiązać się ze średnią długością życia a ta póki co jest niższa niż w krajach które wprowadziły już próg 67 lat. Po wprowadzeniu reform w służbi zdrowia wskaźnik ten jeszcze się obniży.