ewa1-23
29.11.11, 10:00
A może "ekonomistki" z SGH policzą, jaka kwotę na emeryturę może odłożyć obywatel, jeśli nie będzie wpłacał do ZUS, tylko na lokaty bankowe? Niech też policzą, ile pieniędzy potrzeba ZUS (państwu) na dopłaty do nienależnych emerytur dla: sędziów, górników, mundurowych itd. Przecież składka do ZUS jest zwykłym podatkiem, który państwo wydaje według swojego widzimisię (głównie na silne grupy z pałami), a nieuprzywilejowany obywatel wychodzi na tym tak, jak na "książeczce mieszkaniowej" PKO! Czyli - jest zwyczajnie okradany.