Gość: canx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 08:36 wow, piekne slajdy. a jakbyscie tak artykuly publikowali po jednym slowie na stronie? wtedy kazdy musialby kliknac kilkaset razy, zeby przeczytac cokolwiek! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: MaxHol Slajdy? Na głowę upadliście? IP: *.128.106.122.static.crowley.pl 30.11.11, 08:47 To już jest paranoja. Czy nawet pisząc o polityce musicie robić slajdy? Wypie...ć, nie czytam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 30.11.11, 08:47 piee...ole nie klikam! Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szczęd... 30.11.11, 08:53 Dotychczas na temat slajdów wypowiadałem się grzecznie, ale Gazeta juz chyba przegina. Więc zacytuję dowcip: Przychodzi gej do warzywniaka, i prosi o ogórka. Na to sprzedawczyni mu mówi, że nie ma, jest tylko mrożona mizeria. Na to gej: "A co ty sobie kobieto myślisz, że ja mam doopę na żetony?" Wsadźcie sobie te wasze żetony w rzutnik i sami wyświetlajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 09:19 AdBlock + Auto Pager = zero reklam i slajdów:)......zainstalować i mieć ich w rzyci:D Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 09:35 Mam to, tyle że nawet z AdBlockiem i Auto Pagerem ich zleceniodawcom reklamowym i tak zdaje się licznik bije, a ja po prostu nie lubię być wykorzystywany ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 09:48 Raczej za kliknięcie płacą, nie za wyświetlenie. Właśnie sobie AutoPagera zainstalowałem. Zajedwabiste :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Autopager jest genialny! IP: *.pani-teresa.com.pl 30.11.11, 13:08 Stary zmieniłeś moje życie, nie wiem jak Ci dziękować :) Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: Autopager jest genialny! 30.11.11, 14:16 Autopager? Już szukamy :) Jeśli to to co myślę, to będzie hit ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 08:57 Słowacy mają prawo się wkurzać bo na wejściu do Euro dostali cholernie ostro po doopie. Wcześniej niczego nie zawalili (tak jak np Węgrzy) a przyjęcie u nich euro po mocnym kursie korony kładzie ich gospodarkę na łopatki. Diabli bierze ich turystykę, przemysł im zlikwidowano, w zasadzie zastąpiono montowniami bo tych mają sporo akurat a oni sami napędzają handel sąsiadom (głównie chyba nam). Do tego jeszzce namawia się ich do płacenie na Greków. Ludzie zarabiaja tam 500-600 euro a drożyznę mają jak diabli, jeśli komuś wydaje się że wprowadzenie euro w kwestii cen/siły nabywczej pensji nie zmienia nic to niech mi wytłumaczy fenomen tańszego towaru u nas często nawet z różnicą 30-40%, nawet alkohol który od zawsze był przywożony stamtąd zaczyna iść w drugą stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 09:19 Słowacy dostaliby, w warunkach kryzysowych, po doopie tak czy owak, z koroną czy bez. W wielu dyskusjach na temat gospodarki dziś prowadzonych chętnie się pomija tę niewygodną okoliczność, że uwarunkowania geograficzne, w tym transportowe i demograficzne jednak nadal przesądzają o rozwoju gospodarczym w średniej nawet perspektywie. Jeżeli transport jest trudny, to jest drogi, a to podnosi znacząco koszt kapitału. Krótko mówiąc, produkcję lokujesz tam, gdzie albo masz dostęp do czynników produkcji (surowce, energia, siła robocza), albo do rynków zbytu, i gdzie do tego masz możliwości taniego transportu niezbędnych surowców i potem produktu gotowego. Słowacja, na dobrą sprawę, żadnego z tych kryteriów nie spełniała - do surowców i portów daleko, do rynków zbytu na wyroby przemysłu samochodowego raczej też, jedną autostradę z Bratysławy na północ kończyli szybko pod naciskiem inwestora, żeby dac tym fabryjom dostęp do europejskiej sieci dróg i do Dunaju, a jedynym powodem tak naprawdę przesądzającym o lokowaniu przez inwestorów fabryk motoryzacyjnych na Słowacji były gigantyczne preferencje podatkowe oferowane im przez państwo, które w rachunku tego inwestora przeważyły nad tymi niedogodnościami, głównie kosztami transportu. To jest czynnik, który dzała na krótką i srednią metę; kiedy się te fabryki zamortyzują, a UE zakazuje nowych preferencji, miejsca pracy wywędrują gdzie indziej. Jeżeli sie UE rozpadnie i nie będzie wspólnego rynku, wywędrują tym prędzej. Uwarunkowanych geograficznie historycznych trendów w rozwoju gospodarczym nie oszukasz; komuna za CSRS też próbowała, lokując na Słowacji przemysł ciężki, i też sie skończyło, jak wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 09:34 A pozwolę się tutaj wyjątkowo nie zgodzić z Tobą. 1. Tak, infrastruktura i wykwalifikowana siła robocza jest kluczowa, tu Słowacja biła nas i to solidnie. Tam inwestor w kilka miesięcy stawiał zakład, dostawał uzbrojony teren w tzw strefie przemysłowej, ulokowanej zaraz obok miasta. Koleje to nieco inna bajka niż u nas (tam gdzie naprawdę spory przemysł to nie tylko samochodami się wozi) a autostrady? Poza autostradą którą wspominasz (i nieprawdą jest że kończyli ją szybko, to stara autostrada gdzie prawie co rok dokładają jakiś kawałek) jest jeszcze na południu w kilku odcinkach i na wchodzie. Porównaj sobie przed naszym bumem z ostatnich 2-3 lat ilośc autostrad u nas i u nich i odnieś do wielkości tych krajów - drastyczna różnica na ich korzyść. W kwestii infrastruktury przegrywaliśmy z nimi wszystko. 2. Energia - a tej im nie brakuje o ile wiem, malutki kraj posiadający dwie atomówki i naprawde sporo wodnych 3. Siła robocza, oni mieli przemysł maszynowy i ciężki, my głównie ... kopalnie i huty chyba. Tamten rynek znam dość dobrze w tej materii akurat, tam o wiele łatwiej o pracowników w branży przemysłowej. W warunkach kryzysowych korona poleciałaby razem ze złotówką w dół, uratowałoby to ich turystykę która jest akurat u nich ważnym źródłem dochodu. Sytuacja kiedy w jeden rok słowackie wyciagi są oblegane a w drugi Słowacy stoją na Krupówkach i wciskają Polakom karnety na ich wyciągi za pół ceny jest spowodowana głównie euro. Ciebie zaprosiłbym w moje okolice, pokazałbym Ci pozamykane sklepy na Słowacji gdzie przed euro u nich były wieczne kolejki a u nas pokazałbym Ci jak wygląda Nowy Targ w czwartki i soboty lub Jabłonka w środy. Zobaczyłbyś w kilkutysięcznej wsi kilkanaście tysięcy Słowaków którzy przyjeżdżają na zakupy nawet 100-200km i kupują wszystko w hurtowych ilościach, nawet żywność na 1-2 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 09:51 To wszystko prawda, co piszesz, tyle że ja zwracam uwagę na podstawową okoliczność - koszt transportu, surowca do fabryki, i produktu gotowego do odbiorcy. Ten koszt jest znaczący w ogólnym rachunku, i jeżeli jest wysoki, to musi być czymś zrównoważony, żeby inwestorowi się opłaciło. Słowacy zrównoważyli to i przebili ulgami podatkowymi i tańszą siłą roboczą, ale głównie tym pierwszym. W zautomatyzowanej produkcji koszt siły roboczej ma względnie niewielki udział. Co do energii, to pisałem o surowcach do produkcji energii, a nie o stojących atomówkach. Energię elektryczną można sprzedać na wolnym rynku, więc fabryka na Słowacji jej znacząco taniej nie dostanie, niż fabryka w Wolfsburgu, na przykład. Co do zakupów Słowaków w Polsce, nie bierzesz pod uwagę jeszcze jednego elementu, niezależnego od euro. Słowacja jest znacząco tańsza od Węgier i Austrii, i sama jest celem turystyki zakupowej z tych krajów. Więc ceny zaczęły rosnąć w całym kraju, podążając w kierunku cen węgierskich i austriackich. W konsekwencji Słowacy z pogranicza z Polską zaczęli szukać tańszych okazji po naszej stronie, gdzie jest trudniej ceny wywindować do ich poziomu, bo rynek jest duży. A co do turystyki, to się oczywiście w pełni zgodzę. Atytem Słowacji były prawie wyłącznie niskie ceny. Jeżeli ceny są wysokie, zostajesz na krótszy wypad w kraju, a na dłuższy jedziesz tych kilkaset kilometrów dalej do Tyrolu. Przy okazji, tam ludzie bardziej "handlowi" są, i przyjaźniejsi dla turystów. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 10:45 Coś nie teges z tymi cenami węgierskimi. Często bywam w Miskolcu, Debrecenie, Nyiregyhazie i robię tam spore zakupy spożywki. Ceny nie rożnią się w zasadzie od polskich, a od słowackich są niższe o 15-20%. odobnie jest jesli chodzi o artykuły budowlane i elektronikę. Nie wiem skąd mit wysokich węgierskich cen. Dobry obiad w dobrej csardzie w Budapeszcie dla dwóch osób to przeliczeniu 100 zł z piwem czy karafką wina. Euro kosztuje ponad 300 ft, na początku roku było to 260-270 ft. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slayer Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.11, 09:21 krzysiozboj: drożyzna jasne - piwo w knajpie 0,5 euro normalnie masakra, nie to co na Kazimierzu 9 zeta Tyskie w Novej!! Autostrady taaaa, zależy gdzie się jedzie, jak z Krakowa na południe - to masz 100 km i 4 godziny jazdy..... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 09:38 Piwo w knajpach zawsze mieli tanie, nie wiem dlaczego. Podałem przykład naszych przygranicznych targów (Jabłonka, Nowy Targ), przyjedź, zobacz a będziesz przecierał oczy ze zdziwienia. Poza piwem porównaj sobie ceny choćby budowlanki czy żarcia u nich. Chcesz zobaczyć ludzi którzy przy kasie kłócą się o towar jak za komuny i wyrywają go sobie z rąk by dla kazdego starczyło? Jeśli chcesz to zapewniam Cię że jest to możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 09:57 Tyle, że to piwo, to już też nie to; i Smadny Mnich, i Zlaty Bażant, i Kelt, to wszystko teraz koncernowe siki, Heineken chyba ;-( Ja ostatnio zacząłem gustować w Browarze Czarnków (nad Notecią), w Almie jest po 2,30 plus kaucja za 0,33, a Almę widziałem chyba ostatnio koło Ciebie w Nowym Targu, spróbuj ciemne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 10:07 Słowaków znam sporo, oj klną na te siki i to co zrobiono z ich piwem. Ciemnych piw nie lubię, kiedyś bażanta zawsze mieliśmy w domu (na Słowacji ja lub ojciec w każdym tygodniu jesteśmy to skrzynka siup do bagażnika), teraz piję nasze siki, cena i jakość już podobna :D Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 10:10 Jasny Czarnków też jest, i niezły ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mrrrwrrr Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 10:09 Czarnków mi smakował, dopóki nie kupiłem butelki z "krokodylem" (zwinięty kapsel wrzucony do butelki). Wtedy zacząłem się dokładniej przyglądać, co jest w środku. Okazało się, że pływa tam zbyt często coś, co zdecydowanie nie jest piwem a ma konsystencję różnego rodzaju ciał stałych. No i z żalem Czarnków pożegnałem. PS. W Realu Czarnków kosztuje sporo poniżej 2PLN. Alma chyba jednak trochę zdziera. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 10:15 Do Reala mam daleko. Za to wczoraj w osiedlowym koło mnie, ktory sie specjalizuje w piwie, odkryłem piwo Fuhrmann. To jest Połczyn Zdrój, kiedyś przez jakiś czas było częścią Broka, teraz jakaś reaktywowana spółka. Za moich czasów w wojsku po studiach mówiło się, ze Połczyn i Braniewo to najgorsze piwa w Pomorskim Okręgu Wojskowym, ale teraz całkiem niezłe. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mrrrwrrr Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 10:52 Jak dorwę, spróbuję :) Dzięki za namiar! Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 12:53 To nie im zdrożało, a u nas DLA NICH staniało, bo euro było 3,5 a jest 4.5. Moja emerytura - tak licząc - SPADŁA z 1200eu do 930eu. A produkty, które ze względu na dietę kupuję, takie jak quinoa, dziki ryż, avocado, zdrożały mi prawie dwukrotnie. Wolałbym być w strefie euro! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 13:39 Ciesz się że w ogóle ją masz bo w rajach mających euro przestaje to być takie oczywiste. I nie pisz mi że masz "wypracowaną" bo na te "wypracowane" ZUS mnie rżnie na dzień dzisiejszy a jak dożyję 70tki (i jeśli za te 30 lat nie podniosą progu do 90tki) to siła nabywcza mojej emerytury pewnie będzie na poziomie Twoich góra 200 euro. Nie marudź więc, co najwyżej zapytaj gdzie się podziały Twoje składki, moje idą w sporej części na Twoją emeryturę, to wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 13:47 A co do cen, płac i świadczeń - tylko pozornie im się nic nie zmieniło, przeliczono korony na euro i niby fajnie, niby bo płace i świadczenia "zablokowało" a ceny "rynkowo" rosły przy sporym wyhamowaniu ich gospodarki. euro po 3,5 to nie pamiętam kiedy było, gdy oni wchodzili do strefy euro, tuż przed pierwszą falą kryzysu to okolice 3,80-3,80 (później skoczyło na 4,90), przy cenie euro na poziomie 4-4,20 jaki niedawno był różnice cenowe w towarze sięgały ponad 30%, skąd się to wzięło jeśli "nie podrożało"? Skąd różnica na poziomie 30% jeśli zmiana kursu złotówki do euro na poziomie 10%? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 09:03 Za mentalnością Słowaków generalnie nie przepadam ale podziwiam ich z to co zrobili w ostatnich latach, podziwiam choćby też i za autostrady które mają bardzo tanie i państwowe. Co ciekawe, na tle nas to był naród zawsze pokorny i uległy, choćby 1000 lat siedzieli pod butem Madziarów to zbrojnej rewolty nie zrobili a nasi wręcz przeciwnie. Mamy teraz kryzys i oni (bynajmniej nei od dzisiaj, od początku kryzysu stawają mocno okoniem) podnoszą głos sprzeciwy a nasz minister ... klęka na kolana i prosi "zróbcie z nas niemiecki land". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as autostrady IP: 94.75.122.* 30.11.11, 09:23 praktycznie maja jedna to D1 ktora zbudowali za komuny i leci wzdluz calego krajju a kraj jest maly dlugi waski ta autostrada praktycznie nie przecina zadnych rzek i nie ma tam zadnych wezłow ale z kazdego miejsca latwo sie do niej dostac to fakt pamietam ze jezdzilem jescze w latach 90 z zakopanego do wiednia to przejazd od granicy do bratyslawy kosztowal ok 35 koron i to bylo tanio juz w austri pooruszalem sie drogami publicznymi bo autostrady byly drogie Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: autostrady 30.11.11, 09:41 od bardzo dawna też Preszów-Koszyce, która niedługo stanie się całością D1 Koszyce-Bratysława, druga jest robiona południem kraju, też Koszyce-Bratysława, ale ta Polakom w zasadzie w żadnym kierunku nie po drodze. Porównaj to z Polską do niedawna w kwestii wielkości kraju i ilości autostrad. Roczna winieta na wszystkie autostrady na Słowacji kosztuje chyba 40 euro, napisz ile u nas km za to przejedziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MonX Re: autostrady IP: *.wroclaw.mm.pl 30.11.11, 09:45 Austostradę może mają jedną, ale pojedź sobie w bok, do jakieś wiochy zabitej dechami na której droga się kończy, bo dalej są już tylko góry i lasy. I zdziwisz się, bo na 80-90% będzie tam prowadziła równa asfaltowa droga i bez dziur. Tymczasem pojedź sobie np. we Wrocławiu na dowolne osiedle na peryferiach. Na 80% będzie tam droga dziurawa jak po bombardowaniu F16, często gruntowa. Jak to możliwe? To proste - Słowacy o wiele mniej kradną. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: autostrady 30.11.11, 09:48 Dziur nie było kiedyś, kiedyś mieli i boczne drogi świetne, ostatnio już tak nie jest. Ale co do kradzieży na drogach - na nowych drogach dziur nie uświadczysz, tu reżim budowy mają inny niż my. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Tak tak- trawa u nich też jest bardziej zielona;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.11, 09:53 z Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Tak tak- trawa u nich też jest bardziej zielo 30.11.11, 10:05 A poza Tobą w domu wszyscy zdrowi? To tak odnośnie dopasowania mojego poziomu wypowiedzi do Twojego. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Tak tak- trawa u nich też jest bardziej zielo 30.11.11, 10:52 dokładnie, slowackie świetne drogi to przeszłość, ostatniej zimy cały kawałek głównej tranzytówki od Barwinka do Presova mieli w kraterach prawie do maja tak samo od Svidnika do Bardejova i dalej na Poprad - garby, dziury i koleiny, podobnie od Stropkova na Slovenskie Nove Mesto, remontują w okolicach Domaszy, ale reszta też kiepska i prosi się o remont cio do autostrady, nic mi nie wiadomo o drugie równoleglej autostradzie od Koszyc do Bratysławy, natomiast główna od Presova do Zyliny nieprędko bedzie skończona, jest jeszcze "dziura" prawie 100 od presova do Popradu, a potem kolejna o podobnej dlugości od Martina do Żyliny, a tam to już bedzie naprawdę kiepsko bo stara droga idzie przez góry doliną rzeki, żadnych prac w tamtym rejonie nawet nie zaczęto Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Tak tak- trawa u nich też jest bardziej zielo 30.11.11, 11:42 Drugą robią powolutku z Trnawy na Nitę, dalej na Zvoleń, tej o wiele mniej zrobione niż ta północna którą znamy chocby z jazdy do Bratysłąwy czy Wiednia. Mnie osobiście podoba się sposób w jaki to robią, bez rozgłosu, pod kontrola państwa, bez afer i prawie co roku gdzies kawałek oddają od iluś lat. Ty jak jeździsz bardziej we wschodniej części Słowacji to nie będziesz na nią trafiał. A koło Martina kończą chyba już tunel a mają w tym wprawę, koło Preszowa jest taki prawie pięciokilometrowy, koło Popradu krótszy dopiero co oddany niedawno. Zresztą jak popatrzeć w jakim terenie oni robią te autostrady a w jakim my to krew może zalać że u nas tak ciężko szło. Okolice Povaskiej Bystrzycy to same wiadukty, niektóre mają wysokośc pewnie ponad 50m, przez Povaską zrobiono ponad miasto, Za Povaską w kierunku Bratysłąwy na zboczu góry robiono. Odcinek który wymieniłeś a gdzie robiony tunel Żilina-Martin to same góry, dalej w kierunku Rożonberka niewiele lepiej. Chwała za to że u nas ostatnio coś zrobili, gdyby tylko nie było to takie drogie.... Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Tak tak- trawa u nich też jest bardziej zielo 30.11.11, 11:57 Koło Presova (w kierunku na Poprad) jest tunel, chociaż do niedawna była czynna tylko jedna nitka, za Martinem nic się nie dzieje, jedyne co ukończono to podciągnięto bratysławską autostradę do samej Zyliny może i robią powolutku, ale wtedy skończą w 2030 :) a afery też mają, dowiedz się dlaczego obwodnica Svidnika na trasie do Barwinka stała gotowa, ale nieotwarta przez ponad rok :) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Tak tak- trawa u nich też jest bardziej zielo 30.11.11, 12:03 Robią chyba tunel koło Martina, tego nie widac ze starej drogi ale o ile wiem grzebią. Natomiast wydaje mi się że w ostatnich 2-3 latach spadło im tempo prac. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Tak tak- trawa u nich też jest bardziej zielo 30.11.11, 12:10 chyba spadło:) kiedyś straszono, że słowacka autostrada przejmie rolę tranzytówki z Ukrainy, na szczęście nasza A4 chyba do końca 2013 powstanie w calosci zresztą te obawy były raczej na wyrost, od koszyc na wschód nic się póki co nie dzieje, a Ukraina w tamtym kierunku to Karpaty czyli koniecznośc pociągnięcia dobrej drogi przez góry Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Tak tak- trawa u nich też jest bardziej zielo 30.11.11, 12:17 Ano tak, od Preszowa i Koszyc na wschód to już dzicz jeśli idzie o drogi, do Sniny kiedyś sporo jeździłem, też kilka razy Svidnik, Medzilaborce, Michalowce. To taki trochę inny rejon niż zachodnia Słowacja. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Tak tak- trawa u nich też jest bardziej zielo 30.11.11, 12:22 co ciekawe, ukraińskie drogi na zakarpaciu, pozytywnie zaskakują, Użgorod, Mukaczewo i nawet dalej, przywoity asfalt, bez rewelacji, ale bez dziur, kolein i pokruszonych poboczy, rewelka w porównaniu z tym co jest w okolicach Lwowa, Łucka czy Tarnopola Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: autostrady 30.11.11, 10:08 krzysiozboj napisał: > Dziur nie było kiedyś, kiedyś mieli i boczne drogi świetne, ostatnio już tak ni > e jest. Ale co do kradzieży na drogach - na nowych drogach dziur nie uświadczys > z, tu reżim budowy mają inny niż my. Tiaa. Dziur nie było. Ale za to pamietam, że kiedy w latach 1980-tych wracałem autem z Budapesztu przez Miszkolc i Koszyce na Barwinek, to jak tylko się skończyła doskonała wegierska droga, a zaczęła czechosłowacka, to na każdym pasie ruchu było wymalowane "Mir-Peace-Paix-Frieden-itp." przez 100 kilometrów, aż dojechałem do ekipy która z pędzlami i szablonami malowała te rewelacje na asfalcie. A na poboczach stały fajne czerwone transparenty z róznymi napisami, z których zapamiętałem (to piszę w jakiejś mieszance językowej, bo dokładnie nie pamietam) "Z Sowietskim Swiazem po wsze czasy i nigdy inaczej" i "Sława SNP". Oprócz tych napisów na jezdni i transparentów, innych znaków drogowych, poziomych ani pionowych, raczej nie było ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: autostrady 30.11.11, 10:14 A tego mieli sporo, oj po zakładach jakbyś pojeździł, tam to tego dopiero było, nie to co u nas, szaro i nudno :D Może bali się powtórki z 68 i na zapas zapewniali o swojej miłości do bratniej armii radzieckiej? :D Odpowiedz Link Zgłoś
przechrztaimason Re: autostrady 30.11.11, 11:05 Pamietam jak jechałem przez CSRS do Austrii w 1981. Znaków drogowych jak na lekarstwo, za to hasełek od groma. Potem dojechałem do jakiejś rozjazdówki w sześć stro świata. Jak jechać na Brno - nie wiadomo. Ale wielka czerwona gwiazda na środku ładnie podświetlona. Gdyby nie jakiś kmieć, który powiedział, że "na prawo od tej koorvy na środku" tobym sie chyba do dzisiaj tam kręcił. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 trzeba pamiętać 30.11.11, 11:23 że o ile my mamy przykre doświadczenia z Rosją, to dla Słowaków i Czechów tę rolę odgrywały Węgry i Austria stąd popularne były tam idee "pansłowianizmu" (oczywiście pod rosyjskim przewodem :) i autentycznie dobre nastawienie do Rosjan i a poźniej sowietów, realny socjalizm chociaż bardziej zamordystyczny niż u nas, jednocześnie zapewniał nieco lepszy standard niż jego polska wersja chociaż jaki to był ustrój okazalo się w po 89, kiedy Czechy, przed wojna w ścislej czołowce państwo rozwiniętych, odstawały od średniej zachodniej daleko daleko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: trzeba pamiętać 30.11.11, 11:47 A to idzie wyczuć u nich, taką prorosyjską orientację. No ale tak jak wspomniałeś, pod butem Madziarów oni ok 1000 lat siedzieli :)) Tyle że to też nie do końca tak było ajk u nas z Ruskami czy Niemcami, Madziarzy czy Austriacy nie mieli ostrego parcia na wynaradawianie podległych sobie ludów (to aka bardziej federacja pod władzą monarchii była), to było o wiele łagodniejsze niż w wydaniu rosyjskim czy niemieckim. To i nawet po naszych zaborach było widać, Galicja co prawda była najbiedniejsza ale ludność w niej mieszkająca najmniej szykan miała. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: trzeba pamiętać 30.11.11, 12:01 łagodne, nie łagodne, węgierska szlachta siedziała na zamkach i dworach, slowaccy chłopi zapie...li :) na jej ziemi to samo było w Irlandii, a teraz pytanie za milion dolarów: dlaczego Irlandczycy nie lubią Angoli :) tak było na Slowacji, mniej wiem o Czechach, ale tam mieli zaszłości jeszcze z czasów, husytyzmu i Białej Góry, no i dość sporą jednak germanizację szlachty i mieszczaństwa.... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: trzeba pamiętać 30.11.11, 12:12 Jak za 1000 lat ich nie wynarodowili to tragedii nie było, było tak jak piszesz, jedni siedzieli na dworach a drudzy zap...li w polu. Ale nie było chyba tego co u nas pod niemieckim butem, takiej "madziaryzacji" jak i nas germanizacja. Czesi to nieco inna bajka, ci mieli swoją państwowość w przeciwieństwie do Słowaków no i podpadali pod Niemców a nie Madziarów. Husyci to jakby jeszcze inna bajka, ruchy reformatorskie na Czechach za które Czesi zapłacili, wydaje mi się że to jeden z głównych powodów ich późniejszego laicyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: trzeba pamiętać 30.11.11, 12:29 u nas odgórna urzędowa germanizacja czy rusyfikacja to też w zasadzie tylko koniec XIX wieku i okres bezposrednio przed I wojną słowacka szlachta etniczna zmadziaryzowala się jeszcze w średniowieczu, podobnie jak szlachta ukraińska czy litewska się spolonizowały ale nie lubią się do dzisiaj, zresztą m.in. dlatego Slowacy nie odbudowują tych malowniczych ruin zamków, które mają prawie na każdej górce, dla nich to symbol obcego panowania ;) mi osobiście jednak jakoś bliżej do Węgrów - wino, jedzenie i temperament :) na Słowacji tylko prażeny syr i pustki na ulicach już wczesnym popołudniem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: trzeba pamiętać 30.11.11, 13:41 Madziarów bym lubił gdyby mieli normalniejszy dialekt :D Ale mentalnie o wiele im bliżej do nas niż Słowakom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MonX Re: autostrady IP: *.wroclaw.mm.pl 30.11.11, 10:48 Za to my mamy teraz pełno krzyży przydrożnych, pomników JP2, flag kościelnych i totemów szamańskich. Ale na dobre drogi kasy nie ma, bo kasa siedzi w kieszeni u panów Kulczyków, Solorzów, Czempińskich, Dziwiszów i innych SB-ków z czerwono-czarnej mafii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz IP: *.play-internet.pl 30.11.11, 09:24 Pamietejmy tez, ze Slowacy najechali nas (do spolki z Niemcami) we wrzesniu roku 1939 i ze praktycznie do konca II WS Slowacja ksiedza Tiso byla wiernym sojusznikiem III Rzeszy! lech.keller@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
mrrrwrrr Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 10:12 ..pamiętaj, że w historii to niemal każdy sąsiad najechał nas a i my nie byliśmy dłużni. 60 lat po wojnie a Ty wciąż w okopach.. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 10:16 To jest sensowna uwaga. Sam pochodzę z terenów spornych i bynajmniej nie napiszę niczego co miałoby służyć eskalacji konfliktu, cześciej to były takie "walki Kargula z Pawlakiem o miedzę", podobnie i z Czechami. Niby można nawet doszukać się ofiar w ludziach bo takie też były ale nijak sie to ma np do Wołynia. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 10:18 A taką ciekawostkę podam, Orawę na której mieszkam zaraz po wojnie grabili "partyzanci" z ziemi żywieckiej, przełazili przez Babią Górę i grabili naszych, nie wiem czy traktowali nas jako Słowaków czy też i z innymi tak robili. ają nawet pomniki w kilku miejscach tamte partyzanty ale ja jakoś inaczej nie potrafię na nich patrzeć jak na pospolitych bandziorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiy Krzysiozbój - ich gospodarka rozwija sie doskonale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 09:25 z euro. Produkt Krajowy Brutto Słowacji wzrósł w I kw. 2011 r. o 3,5 proc w innych nie było gorzej, co oznacza, ze lepiej niż my, bo u nas wartość PKP relatywnie spada bo złotówka leci na łeb na szyję i my jedziemy na kosztach pracy jak Chińczycy. Np. Jeśli 3 lata temu Słowak mając 100 tys zł w banku (oni w koronach) i Polak mający 100 tys zł mieli po równo, to dziś ten sam Słowak ma 120 tys a Polak 80 tys. Wartość naszych oszczędności, obsługa długów, kredytów, mieszkań sprawiła, że bardzo zbiednieliśmy. Oni zrobili niezły interes na euro. Bo prawda jest taka, że silna waluta pomaga gospodarce. Najgorsze kryzysy mają państwa nie ze strefy euro a poza nią. Białoruś, Węgry. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Krzysiozbój - ich gospodarka rozwija sie dosk 30.11.11, 09:44 Zobacz sobie na wykresy PKB powiedzmy z ostatnich 10 lat, porównaj np z Czechami, zobacz jak Słowacja na tle Czech rozwijała się do euro i po przyjęciu euro. Nieco szokujace może być to że przy porównaniu z Czechami po wprowadzeniu euro tempo rozwoju spadło o ... ok 4-5% PKB - to cholernie dużo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Krzysiozbój - ich gospodarka rozwija sie dosk IP: *.play-internet.pl 30.11.11, 15:53 Tyle, ze na silna walute stac tylko bogate kraje. Silna zlotowka zrujnowala sanacyjna Polske. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 09:32 Nasz minister po prostu odpowiedział na formułowane już od kilku lat przez niemieckie elity polityczne i gospodarcze propozycje budowy ich idee fixe, czyli Mitteleuropy, tyle że tym razem w drodze umowy, a nie podboju. Jeśli się śledziło niemieckie media i zmianę ich tonu wobec Polski i obserwowało to, co mówią ich politycy, to było widać. Zgodził się na rolę wasala w zamian za pewne prawo głosu co do kierunków działania. Przy okazji położył też na stole i sprzedał Niemcom hurtem te państwa środkowej Europy, z którymi próbowaliśmy tworzyć wspólny front w ramach Unii, i co ostatnio nawet wychodziło. Czy handel się opłaci, i co na to powiedzą sprzedani, to już inna bajka, akle Słowacy, o których piszesz, akurat mają średnie powody do zadowolenia, bo ich głos znaczył coś jedynie w grupie, a teraz grupy już nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 09:47 I to mi się średnio podoba, od 89 roku byłem zwolennikiem zacieśniania współpracy w byłych demoludach i grzebania się razem, nie było ryzyka wtedy ze jeden sprowadzi do podrzędnej roli drugiego, byliśmy na podobnym poziomie. Rozbudowa trójkata wyszehradzkiego o jakieś pństwa i zacieśnienie współpracy moim zdaniem mogło miec spory sens, unia znacznie póxniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdsd Nie kliklajcie na slajdy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 09:12 Robią z nas debili! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś ma ich... IP: *.play-internet.pl 30.11.11, 09:20 ... wiadomo gdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad Nie klikaj slajdów! zrobiłem to za ciebie! 1/2 IP: *.unknown.vectranet.pl 30.11.11, 09:42 1/11 - Najbardziej zadłużonym krajom strefy euro powinno się pozwolić bankrutować. Pożyczanie im pieniędzy tylko po to, aby mogły spłacić swoje poprzednie długi, blokuje ich szanse na rozwój i nie prowadzi do niczego dobrego - powiedziała w sierpniu ubiegłego roku premier Słowacji Iveta Radiczova wkrótce po tym, gdy parlament w Bratysławie nie zgodził się na finansowy udział Słowacji w wartym 110 mld euro pakiecie pomocowym dla Grecji. Słowacja odmówiła w nim udziału jako jedyny kraj strefy euro, czym naraziła się na ostrą krytykę krajów starej UE. Niezrażona premier Słowacji zapowiedziała, że zwróci się o oficjalne przeprosiny dla narodu słowackiego od Ollego Rehna, unijnego komisarza ds. ekonomii i polityki monetarnej, który najmocniej krytykował decyzję Słowacji. Charyzmatyczną panią premier z miejsca pokochała bardziej eurosceptyczna część unijnego społeczeństwa i internauci. Radiczova doczekała się nawet własnego fanklubu na Facebooku zatytułowanego dosadnie: ''Jedyny europejski polityk z jajami'' 2/11 Ostrych komentarzy premier Słowacji było znacznie więcej. - Nasza decyzja, by nie pomagać Grecji, wynikała z solidarności z mieszkańcami krajów, które mają prawdziwe problemy. Ci ludzie nie są odpowiedzialni za te problemy, wina spoczywa na rządach, ale nie tylko. Winne są też agencje ratingowe, Komisja Europejska i Eurostat, które powinny monitorować sytuację i informować o zagrożeniach - powiedziała Radiczova w rozmowie z ?WSJ". Jak dodała, dobrym pomysłem byłoby, gdyby koszty pomocy dla krajów w trudnej sytuacji wzięły też na siebie właśnie te instytucje. - Chcielibyśmy, aby w działalności tych instytucji zaszły radykalne zmiany - stwierdziła. - Aby strefa euro mogła dalej istnieć, rządy krajów członkowskich muszą działać w zgodzie z nowym systemem wartości opartym na odpowiedzialności - powiedziała Radiczova, dodając, że strefa euro musi opracować procedury dotyczące bankrutowania krajów członkowskich, które stają się niewypłacalne. - Jeśli żyję tylko na pożyczkach i używam jednego kredytu tylko po to, aby spłacić drugi, blokuje to szanse na rozwój i jest bez sensu - powiedziała premier Słowacji. 3/11 Słowacka pani premier nie skąpiła złośliwych uwag nawet USA - w wywiadzie dla ?WSJ? powiedziała, że gdyby Amerykanie chcieli zmienić symbol swojego kraju, czyli Statuę Wolności, zamiast pochodni powinni jej dać do ręki wielką kartę kredytową. Ostatecznie w październiku słowacki rząd zaakceptował kompromis, na mocy którego Bratysława dołoży się do funduszu ratunkowego dla Grecji, jednak stało się to kosztem premier Radiczovej, której rząd nie uzyskał wotum zaufania od parlamentu. 4/11 Super Bojko: My pracujemy, a inni niech sobie podpalają miasta Cierpliwość do strefy euro stracił nawet centroprawicowy bułgarski premier Bojko Borisow, który jeszcze w ubiegłym roku zapewniał, że absolutnym priorytetem jego rządu jest możliwie jak najszybsze wejście do strefy euro. W tym roku zdecydowanie zmienił zdanie. - Obecnie członkowie strefy euro są w znacznie gorszej sytuacji i stwarzają ryzyko dla Bułgarii. Dlatego powiedzieliśmy już, że przystąpimy do strefy euro, kiedy jej kraje ograniczą swój deficyt budżetowy do 3 proc. PKB - powiedział w sierpniu Borisow. Jak dodał, jego krajowi nie grozi drugi etap kryzysu, ponieważ Bułgaria dobrze wykorzystuje fundusze unijne. - Obecnie my pracujemy, a inne państwa niech sobie podpalają miasta i stwarzają problemy - stwierdził. 5/11 Złota rada dla Obamy: Bierz przykład z Bułgarii Znany z kontrowersyjnych wypowiedzi premier ma też złoty środek, który jego zdaniem na pewno uzdrowi gospodarki zagrożonych krajów UE. - Nikt nie powinien zabierać pieniędzy podatników i oddawać ich tym, którzy nie potrafią utrzymać dyscypliny. Może niektóre kraje powinny zmniejszyć wysokość emerytury do poziomu Bułgarii. Zapewniam, że w ciągu roku-dwóch poprawiłoby to sytuację w Europie - powiedział. Podobną radę ?Super Bojko?, jak nazywany jest w Bułgarii premier, dał... prezydentowi Obamie. - Jest dla mnie bardzo nieprzyjemne to, co dzieje się w USA, Hiszpanii i we Włoszech; te kraje powinny przyjąć bułgarski model finansowy - powiedział. I może coś w tym jest, bo choć Bułgaria jest wraz z Rumunią zdecydowanie najbiedniejszym krajem UE, ma znacznie mniejsze problemy zarówno z deficytem budżetowym (4 proc. PKB na koniec ubiegłego roku), jak i długiem publicznym (ledwie 16,2 proc. PKB, drugi z najmniej zadłużonych krajów w całej UE). 6/11 Cudotwórca radzi Grekom: Nie przeciągajcie nieuniknionego Premier Łotwy Valdis Dombrovskis jest dziś stawiany zadłużonym krajom strefy euro za wzór postępowania. Gdy w 2008 roku wybuchł globalny kryzys, najmocniej odczuła go właśnie mała nadbałtycka republika - w ciągu dwóch lat wartość jej gospodarki skurczyła się o ponad jedną czwartą, tylko w 2009 roku PKB spadł o 18 proc., a stopa bezrobocia wzrosła do dramatycznego poziomu 23 proc. W krótkim czasie kraj znalazł się na krawędzi bankructwa, a uchroniła go od niego tylko ratunkowa pożyczka z MFW i UE w wysokości 7,5 mld euro. Nie ma jednak nic za darmo - w zamian za pieniądze rząd musiał przeprowadzić szereg drastycznych oszczędności, które mocno odczuli obywatele. Obniżono m.in. płace w państwowych przedsiębiorstwach i budżetówce o 20 proc. i ścięto emerytury o 10 proc. Zaciskanie pasa, choć bolesne, przyniosło pożądane efekty, a Łotwa wróciła na ścieżkę wzrostu - szacuje się, że w tym roku PKB tego kraju urośnie minimum o 5 proc., a w kolejnych latach wzrosty mogą być nawet dwucyfrowe. Sam Dombrovskis tak mówi dzisiaj o najlepszej recepcie na sukces dla krajów strefy euro: - Jedyną receptą jest mocne zaciskanie pasa. A nasze doświadczenie uczy, że nie wolno odwlekać takich rzeczy, tylko przeprowadzić je jak najszybciej. - Grecy próbują jak tylko mogą odwlec w czasie to zaciskanie pasa. W ciągu roku międzynarodowe zaufanie do Aten znacząco spadło. Oczywiście Grecy robią bardzo dużo, by poprawić swoją sytuację, ale najwyraźniej nie jest to wystarczająco dużo, by przekonać do siebie i rynki, i opinię publiczną. Ta strategia odwlekania nieuniknionych działań się nie sprawdzi - stwierdził niedawno łotewski premier. 7/11 Petr Necas - Strefa euro nowych płatników cudzych długów, a nie nowych członków. Dzisiejsza Unia Europejska nie jest tą, do której Czechy przystępowały - powiedział pod koniec października czeski premier Petr Necas. Jak dodał, Czechy nie zamierzają w najbliższych latach nawet myśleć o przyjęciu wspólnej waluty, ponieważ są zbyt biednym krajem, aby płacić długi za innych. - A poza tym wszyscy widzimy, że Unia Walutowa zmienia się w unię transferową, a nawet unię zadłużeniową - stwierdził premier najbardziej eurosceptycznego kraju w całej UE. Z przeprowadzonego w październiku sondażu wynika, że zdecydowanie przeciwnych wprowadzeniu euro w Czechach jest ponad trzy czwarte naszych sąsiadów. Jest jednak w Czechach ktoś, kto krytykuje strefę euro i UE jeszcze mocniej niż premier Necas. To? 8/11 prezydent Vaclav Klaus - Dzięki Bogu, że Czechy nie wprowadziły euro - tak czeski prezydent skomentował na początku roku dramatycznie pogarszającą się sytuację w krajach posługujących się wspólną walutą. Klaus to zdecydowanie najbardziej eurosceptyczna głowa państwa - we wrześniu ogłosił, że chce, aby Czechy wymogły na Brukseli zgodę na rezygnację Pragi z przyjęcia wspólnej europejskiej waluty. Przypomnijmy, że Czechy zobowiązały się do tego, wchodząc w 2004 roku do Unii Europejskiej. 9/11 Nawet Rostowskiemu puściły nerwy - Europa jest dziś w niebezpieczeństwie, a jeśli rozpadnie się strefa euro, to i UE tego szoku długo nie przetrwa - ostrzegał we wrześniu w Parlamencie Europejskim podczas debaty o przyszłości strefy euro Jacek Rostowski. To najostrzejsze jak dotąd wystąpienie polskiego ministra finansów zostało przyjęte przez wielu z osłupieniem i odbiło się szerokim echem na Starym Kontynencie. - Musimy ratować Europę. Jeśli nie my, to kto? Jeśli nie teraz, to kiedy? - dramatyczni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad Nie klikaj slajdów! zrobiłem to za ciebie! 2/2 IP: *.unknown.vectranet.pl 30.11.11, 09:43 10/11 Viktor Orban Jeszcze rok temu węgierski premier wszem i wobec ogłaszał, że Węgry powinny jak najszybciej wejść do strefy euro, jednak z powodu problemów gospodarczych swojego kraju szybko zmienił front i stwierdził, że nie będzie to możliwe przed 2020 rokiem. I choć węgierska gospodarka zmaga się z efektami kryzysu (w ubiegłym tygodniu Węgry zwróciły się o pomoc finansową do MFW), premierowi tego kraju nie przeszkadza to w niczym krytykować kraje strefy euro. - To pieniądze utopione w błocie. Każdy rozsądnie myślący człowiek dobrze wie, że Grecja nie jest w stanie spłacić swoich długów - stwierdził węgierski premier na początku października, krytykując decyzję o utworzeniu Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej. Orbán ostrzegł też, że kraje eurolandu będą musiały jesienią stawić czoło kryzysowi takiemu jak w Stanach Zjednoczonych w roku 2008 i nie wykluczył, że europejski system bankowy może się załamać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad Walka ze slajdami! IP: *.unknown.vectranet.pl 30.11.11, 09:45 Wystarczy, że pierwsza osoba poświęci chwilę czasu, przeklika wszystkie slajdy i wstawi na forum! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Walka ze slajdami! IP: *.tfo.upm.es 30.11.11, 10:58 dziekuje za slajdy Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Jak bumelanty ze Wschodu unijna kase rozgrabili... 30.11.11, 10:09 ..... i z tego "Zielone Wyspy" tworzyli...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fraggles Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szczęd... IP: *.kpn.net 30.11.11, 10:09 Ciekawe ze w ramach tych slowackich sukcesow nic nie pisza o stanie wyjatkowym ogloszonym wczoraj w szpitalach na Slowacji,a zwiazanym z odchodzeniem z pracy tamtejszych lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 10:18 Gość portalu: fraggles napisał(a): > Ciekawe ze w ramach tych slowackich sukcesow nic nie pisza o stanie wyjatkowym > ogloszonym wczoraj w szpitalach na Slowacji,a zwiazanym z odchodzeniem z pracy > tamtejszych lekarzy. A co to ich obchodzi, grunt by rynki finansowe były zadowolone, a jak paru ludzi zemrze w szpitalach to tylko ubytek statystyczny... Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 10:21 Gość portalu: fraggles napisał(a): > Ciekawe ze w ramach tych slowackich sukcesow nic nie pisza o stanie wyjatkowym > ogloszonym wczoraj w szpitalach na Slowacji,a zwiazanym z odchodzeniem z pracy > tamtejszych lekarzy. To proste. U nas niejaki Dorn chciał brac lekarzy w kamasze, i był bardzo be. Premier Słowacji jest cacy, więc nie nalezy pisać, ze robi to samo. To się kiedyś nazywało "dialektyką", a dziś nazywa się "wolnością prasy" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 30.11.11, 10:25 Znam mentalność tamtego narodu, im specjalnie nie przeszkadza siedzenie pod butem, to nie jest wojowniczy naród, do nich powiedzienie "mniej wiesz dłużej zyjesz" pasuje jak ulał. UE i euro musiało im solidnie dopiec. A w sytuacji kiedy dokręca im się śrubę coraz mocniej przy ich zarobkach na poziomie 500-600 euro by dać pomoc strajkujacemu bezrobotnemu Grekowi który ma zasiłem kilka razy większy można się i frustrować. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Żałosne!! Wschodnia bida z nędzą poucza Zachód! 30.11.11, 10:17 Niech wpierw zadbają o to by wyżywić swoich obywateli, zapewnić im mieszkania, środki do życia, powszechny dostęp do edukacji i opieki medycznej. Te bęcwały ze wschodu których podaje się tutaj za przykład to nic innego jak pachołki banksterów i wielkiego biznesu, którzy robią co mogą by na biednych i średniozamożnych przerzucić koszty kryzysu wywołanego przez banki i mafie finansowe. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Żałosne!! Wschodnia bida z nędzą poucza Zachó 30.11.11, 10:55 tornson, twoje rytualne zaklęcia są dośc nudne Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "Mordy w kubel" to jest jedynie obecnie mozliwa, 30.11.11, 13:12 by zachować dotychczasowe przywileje, strategia tych, co korzystając z miliardów € bezzwrotnej pomocy zbijają swój lokalny kapitał polityczny na zwyczajnym pajacowaniu narażając własne kraje na zmianę dotychczasowej unijnej szczodrej dla nich polityki konwergencji. Dumne międzynarodowe pajacowanie szefa finansów kraju, jak ten nasz, który co miesiąc korzysta z miliarda € bezzwrotnej pomocy jest żenująco śmieszne, zeby nie napisac kompromitujące. Tak Stany jak zachód sobie nieźle dotychczas radził tak sobie poradzi. Co do krajów korzystających ze szczodrej bezzwrotnej unijnej pomocy, sądząc po tym naszym, nie byłbym taki pewny. Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szczęd... Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: "Mordy w kubel" to jest jedynie obecnie mozli 30.11.11, 13:40 a kogo to obchodzi co wyszczekujesz na forum wojoffniku sieci, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk a kogo to obchodzi co wyszczekujesz na forum 30.11.11, 17:03 "a kogo to obchodzi co wyszczekujesz na forum wojoffniku sieci" Niewątpliwe, bo Twoja reakcja jest tego najlepszym świadectwem, to co wyszczekuje na sieci jest czytane i nawet w przypadkach szczególnego zainteresowania, jak to Twoje, wzbudza reakcje "hehe..". Re: "Mordy w kubel" to jest jedynie obecnie mozli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Wschodnia Europa trzesie sie ze strachu IP: *.hsd1.fl.comcast.net 30.11.11, 13:40 W ostatnich chwilach tego sztucznego tworu jakim jest UE, politycy z krajow wschodniej europy osmielili sie na "dobre rady', kiedy na zach. Europy juz malo komu zalezy na utrzymywaniu Unii wraz ze wschodnioeuropejska biedota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gostecki Re: Wschodnia Europa trzesie sie ze strachu IP: *.54.125.91.rb3.adsl.brightview.com 30.11.11, 18:38 Nie jest jasne czy ktokolwiek z "wielkich graczy" tej sceny, i nie mysle tu bynajmniej tylko o rzadach, jest zainteresowany zmiana status quo - obecny scenariusz wyglada raczej na wewnetrzne rozgrywki miedzy roznymi lobby (zamiast "dziel i rzad" mamy dzis "wprowadzaj chaos i rzad"). A nawet jesli nastapi krach, Polacy beda produkowac i kupowac troche gorsze "podroby" (choc obecnie trudno o gorszej jakosci niz made in China), a poza tym niewiele sie zmieni, za to obywatele tzw. panstw zachodnich odczuja to bardziej dotkliwie. Pytanie: czy komus zalezy na rozruchach w tych panstwach, bo ja mam silne przeswiadczenie ze jednak nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radca Nie gadaj głupot IP: *.icpnet.pl 01.12.11, 14:27 ta "szczodra pomoc" została już zapłacona z góry, w okresie przystosowawczym, tak w ratach 10-12 mld euro rocznie. Po prostu my otworzyliśmy im goły rynek, a oni dali nam perspektywę wejścia i ewentualność odbicia sobie straconego siana, przy zachowaniu blokad administracyjnych swoich rynków, (np. firmowy salon meblowy w Berlinie). To żadna łacha, to jest taki system, taka była umowa. Dzisiejszy nasz problem to wycyckać na maksa wszystkie fundusze UE i zablokować ich zmniejszanie dopóki nie wyjdziemy na zero. Na razie najgorzej radzą sobie nasi "uczeni" akademicy, pozyskują niewiele i wydają niezbyt sensownie. Drugi problem to wycyckać to na prowzrostowe, cywilizacyjne tematy, (produkcja, eksport, innowacja, niezbędna nowoczesna, tania w eksploatacji zoptymalizowana infrastruktura). I z tym sobie nie radzimy. Wydajemy na ścieżki rowerowe, na maszyny bo tańsze z dofinansowaniem, chociaż nie niezbędne i nadal drogie, i na zbędne stadiony, na gadżety techniki (robot D.V), na reklamy i seriale telewizyjne, na biurwy i pseudoszkolenia, czy wreście i na konsumpcję. Nie blokujemy umiejętnie naszego rynku, a właściwie sami (polscy biznesmeni) przywozimy goowna z całego świata, (czyścimy magazyny całego świata). Dlatego popieram wystąpienia Sikorskiego czy Rostowskiego, bo musimy uzyskać stabilne finasowanie UE perspektywy 2014-2020. Jeśli je uzyskamy i wykorzystamy to wyzerujemy nasz bilans z UE. Jeśli padnie euro, strefa euro, to mamy sporo w plecy, bo padnie perspektywa i nasz bilans z UE za lata 1990-2012 nie zdążymy wyzerować. Po 2020 roku mogą nawet z wielmożnym Jarosławem Zbawcą Kaczyńskim pogadać na temat Europy ojczyzn płacąc mu do tego czasu z moich podatków na jego partyjkę, byleby nie przeszkadzał i zbytnio doopy nie zawracał (np. Smoleńsk). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marti-32 Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szczęd... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 14:25 Zajefajnie... :) patrząc z perspektywy lat i mojego dorastania w Polsce... fajnie było się pochwalić nowostką na rynku zachodnim, małymi gierkami jakże różniącymi się od "jajeczek" z ZSRR i może dlatego o tej samej wartości "intelektualnej" ale jednak, zachodniej :/ patrząc na to teraz, jak zarabiam, i to dobrze, od kiedy powróciłam do kraju, to coraz lepiej... to jednak... te dofinansowania zachodu, zwłaszcza tego "kolosa na glinianych nogach" to już wtedy też za ZSRR nie nadążali finansowo w sprawie zbrojeń itp... więc w sumie porównywalnie za małą kasę udało im się uzyskać, to, że większość rodzin, jak kupi taką gierkę w nowoczesnym stylu jak "jajeczka" to zastaw się a postaw się... niech dzieci zamiast przyszłości mają to co inne dzieci... bo polak polaka zgnoi :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: historyk Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szczęd... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.11, 01:26 Podobno król Francji Henryk IV powiedział kiedyś o królowej Anglii i Irlandii Elżbiecie I: "Ze wszystkich władców Europy ona jedyna była prawdziwym mężczyzną". :-) 400 lat minęło i mamy to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
mczes57 Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szczęd... 02.12.11, 00:15 Rostowski ma rozdwojenie jażni w Warszawie mówi co innego ,w Brukseli też co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
mczes57 Re: Kiedyś pouczał ich Zachód, dziś sami nie szcz 02.12.11, 00:20 Ten to dopiero perełka.Sam pożycza gdzie się da innych za to krytykuje.Polityka to ciekawe zajęcie, same osobliwości. Odpowiedz Link Zgłoś